Strona główna Blog Strona 600

Rolnicy otrzymają dopłaty do rzepaku i innych rodzajów zbóż! Jest wykaz gatunków!

1

Wczoraj mieliśmy okazję rozmawiać z ministrem Robertem Telusem na temat planów pomocy dla rolników dotyczących niekontrolowanego importu zbóż z Ukrainy. Minister zapewnił nas, że projekt dopłat będzie gotowy w ciągu tygodnia. Projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia środków wsparcia dla sektorów zbóż i nasion oleistych w sytuacjach nadzwyczajnych pojawił się już w wykazie prac legislacyjnych. Wynika, z niego, że dopłaty będą obowiązywać także w przypadku rzepaku i innych zbóż.

Zawieszenie emerytur i rent KRUS

Dopłaty do rzepaku i innych rodzajów zbóż jako rekompensata strat

Jak czytamy w projekcie rozporządzenia, nadmierny przywóz z Ukrainy destabilizuje krajowy rynek zbóż i rzepaku, szczególnie w regionach południowo-wschodniej Polski. Dodatkowy przywóz zboża i rzepaku powoduje w pewnych regionach nadpodaż, obniża lokalne ceny, wpływa na łańcuchy logistyczne. Magazyny są zapełnione zbożem a rolnicy są niepewni swojej przyszłości. Spadek cen w tych regionach i spadek efektywności ekonomicznej może mieć wpływ na decyzje rolników dotyczące planowania zasiewów. To może spowodować nagły spadek produkcji zbóż i nasion oleistych.

“Dlatego też dopłaty przeznaczone są dla producentów rolnych w związku ze zwiększonym przywozem zbóż i nasion oleistych z Ukrainy w celu zrekompensowania im strat (utraty wartości produkcji), które ponieśli”. – wyjaśnia Rada Ministrów.

Dopłaty do rzepaku i innych rodzajów zbóż – lista gatunków

Rząd proponuje wprowadzenie dodatkowej formy wsparcia finansowego przeznaczonej dla producentów: 

  • pszenicy, 
  • żyta, 
  • jęczmienia,
  • owsa, 
  • kukurydzy, 
  • pszenżyta, 
  • mieszanek zbożowych, 
  • rzepaku lub rzepiku.

Jako uzasadnienie, Rada Ministrów tłumaczy, że przyznawanie dopłat do sprzedanego zboża ma na celu poruszyć rynek, tak aby rolnicy nie magazynowali zboża i opróżniali magazyny przed nadchodzącymi żniwami. Dlatego też wsparcie producentów rolnych uzależnione jest od dostarczenia faktur sprzedaży zbóż lub rzepaku. Jakiego rzędu kwoty to będą? Kiedy będzie można sprzedawać rzepak i inne gatunki zbóż? Niestety ta informacja nie jest zawarta w projekcie. Jednak minister Robert Telus wskazywał, że pieniądze miałyby trafić do rolników przed żniwami. 

Planowany termin przyjęcia planowanego rozporządzenia przez Radę Ministrów to II kwartał br.

źródło: Wykaz Prac Legislacyjnych

Rosną i tak już rekordowe prognozy zbiorów kukurydzy i soi w Brazylii

0

CONAB (brazylijski odpowiednik USDA) skorygował w górę swoją prognozę produkcji soi w tym sezonie (2022/2023) o 2,2 mln ton do 153,6 mln ton (125,5 mln ton w poprzednim roku), powołując się na wyższe plony. Prognoza eksportu wzrosła o 1,4 mln ton, do 94,3 mln ton (78,7 mln ton rok wcześniej).

CONAB oczekuje, że łączne zbiory kukurydzy wyniosą  rekordowe 124,88 mln ton w porównaniu do 113,1 mln ton sezon wcześniej.  Wzrost produkcji (r/r) ma wynikać to w dużej mierze ze wzrostu produkcji pierwszego zbioru (+9%) do 27,24 mln ton i drugiego zbioru (+11%) do 95,32 mln ton. Prognozowany eksport kukurydzy pozostał na niezmienionym poziomie 48 mln ton (46,6 mln ton w poprzednim roku).

Agencja twierdzi, że ostateczna produkcja jest nadal w dużej mierze zależna od pogody w pozostałej części sezonu.

Brazylia odnotowuje również wzrost areału sorgo ze względu na dobrą tolerancję tego zboża na suszę. Oczekuje się, że produkcja przekroczy sorgo 3,7 mln ton.

Dla porównania, USDA w kwietniowej prognozie zakłada, że Brazylia zbierze i wyeksportuje odpowiednio:

  • Soja: 154 i 92,7 mln ton;
  • Kukurydza: 125 i 50 mln ton.

Źródło: CONAB, USDA

W czwartek z wyjątkiem Roztocza i Podkarpacia pojawi się bardzo dużo słońca [POGODA]

0

W nocy jedynie w regionach podgórskich Sudetów pojawią się przymrozki- Kłodzko, Szklarska Poręba, Karpacz. Na zachodzie około 3-4 stopni zaś na wschodzie, południu, północy i w centrum około 5-7 stopni na plusie. W nocy do północy popadać może jeszcze od Poznania po Gorzów oraz miejscami na południu kraju. Po północy na zachodzie, północy i w centrum sucho, na wschodzie wiecej chmur z których nad ranem od Rzeszowa po Kielce, Lublin miejscami pokropi deszcz.

Przed południem pokropi miejscami w pasie od Skierniewic po Kielce, Kraków. Po południu na zachodzie, południu i na środkowym zachodzie miejscami pojawią się słabe, punktowe przelotne opady. Popada na obszarze może 5-10%. Przeważać ma słońce a na Mazurach, Warmii i północy Mazowsza będzie zupełnie bezchmurnie. Mimo wysokich temperatur będzie rześko ponieważ powieje umiarkowany wiatr z północnego wschodu.

Kolejna noc będzie jeszcze pogodniejsza, ze słabszym wiatrem zatem będzie chłodniej. W piątek o poranku od 3 do 5 stopni a lokalnie temperatura spadnie do 1-2 stopni. O przymrozek będzie jednak cieżko z racji ciepłej ziemi i faktu, że 1-2 stopnie utrzymają się przez około 15-30 minut o najchłodniejszej porze doby.

Minister Telus zapewnia, że zdążymy wyeksportować 4 miliony ton zboża do żniw [WYWIAD]

0

Kongres Polska Wieś XXI to wydarzenie, na które zawsze warto zwrócić uwagę. Tegoroczna edycja przyniosła wiele ciekawych wypowiedzi i debat, ale jedna kwestia wydaje się szczególnie ważna – problem importu ukraińskiego zboża do Polski. Minister Telus zapewnia, że zdążymy wyeksportować 4 miliony ton zboża do żniw, jednak nie da się ukryć, że może być to trudne technicznie.

Telus: Unia musi stworzyć skuteczne narzędzia do dystrybucji produktów z Ukrainy na całą Europę

Nie da się ukryć, że Polska jest krajem rolniczym, a rolnictwo jest jednym z kluczowych sektorów gospodarki. Dlatego tak istotne jest, aby polscy rolnicy mieli zapewnione dobre warunki do pracy i aby nie byli zagrożeni przez nieuczciwą konkurencję z zewnątrz. W wywiadzie przeprowadzonym przez naszego redaktora, Minister Rolnictwa, Robert Telus, podkreślił, że bardzo ważne jest, aby Unia Europejska stworzyła skuteczne narzędzia, które umożliwią rozdystrybuowanie ukraińskiego zboża w całej Europie, a nie tylko w Polsce. Jak zauważył, w końcu polscy rolnicy mają swoje produkty, które także powinny być sprzedawane na rynkach europejskich.

Minister Telus: damy radę wyeksportować 4 mln ton zbóż


Problem importu ukraińskiego zboża do Polski ciągnie się od zeszłego lata, ale w ostatnim czasie stał się bardziej palący. 4 miliony ton zboża z Ukrainy to ogromna ilość, a polski rząd musi znaleźć sposób na to, aby krajowe  produkty nie zostały zepchnięte na dalszy plan.

Redakcja: Mamy miesiąc, może półtora takiego gorącego okresu. Czy damy radę?

Minister Robert Telus: „Mam nadzieję, że tak. Po to to robimy, żeby dać radę. Skoro udało nam się na jesieni sprowadzić 17 mln ton węgla, bo brakowało, to teraz mamy 4 mln ton zboża. Mam nadzieję, że to się uda.”

Nasz redaktor zauważył trafnie, że importowany węgiel przybywa do Polski głównie dużymi statkami, a nie małymi ciężarówkami, które mają zaledwie 24 tony ładowności. W odpowiedzi na to, minister Robert Telus wyjaśnił, że znaczna część zboża jest eksportowana i będzie transportowana, oprócz ciężarówkami właśnie statkami. 

Redakcja:To jest wolumen może 4 może 5 mln t rocznie, a my mamy przez dwa miesiące 4 mln ton to wywiezienia”.

Minister Robert Telus: “Ilość importowanego węgla do Polski nie przekroczyła 3,5 mln ton. Jeśli chodzi o to myślę, że jeśli wywieziemy 4 mln, ale od polskiego rolnika, co jest bardzo ważne, to opróżnimy magazyny i o to nam chodzi”.

Jednak, eksperci z branży uczestniczący w kongresie Polska Wieś XXI, zgodnie podkreślają, że stanowisko rządu w tej sprawie jest problematyczne, a wręcz może być uznane za próbę rzucania się z motyką na słońce. W opinii specjalistów, eksport miliona ton miesięcznie jest niezwykle trudny, a nawet niemożliwa do osiągnięcia.

Telus zapewnia: Dopłaty do zbóż będą przed żniwami

Nasza redakcja zapytała także o przewidywaną pomoc dla rolników, którą planuje rząd. W odpowiedzi Minister Telus wskazał, że przygotowują program pomocowy obejmujący dopłaty do skupu zboża oraz dopłaty do nawozów. Z kolei na pytanie, kiedy program wejdzie w życie, czy stanie się to przed żniwami, minister odpowiedział uśmiechając się, że jest to sprawa oczywista, pracują nad tym i jest to kwestia tygodnia.

Redakcja: Jakiego rzędu ma być ta pomoc dla rolników?

Minister Robert Telus: Niedługo powiem.

Polscy rolnicy potrzebują natychmiastowej pomocy, aby móc konkurować z innymi krajami na rynku europejskim. Oczywiście, w takiej sytuacji niezbędna jest szybka i skuteczna reakcja ze strony rządu. Wierzymy, że optymizm ministra nie jest bezzasadny i z nadzieją patrzymy na przyszłość. 

Pełny wywiad znajdziesz TUTAJ:

Wiceminister finansów: Mechanizmy kontroli ukraińskiego zboża istniały, ale nie zadziałały w taki sposób, w jaki powinny

0
Zboże z Ukrainy

W Polsce rusza testowanie nowego mechanizmu, który ma zwiększyć rygor kontroli tranzytowanego zboża. Wiceminister finansów, Artur Soboń, poinformował, że zboże będzie traktowane z takim samym rygorem jak paliwa, a nowe rozwiązania idą nawet dalej niż dotychczasowe stosowane w obrocie paliwami. Na zarzuty o wcześniejsze niedopilnowanie kontroli stanowczo zaprzeczył.

W sezonie 2021/22 nasz eksport zbóż poza UE spadł o ponad 40%

Udało się wypracować mechanizm, który będzie testowany od piątku

Wiceminister finansów, Artur Soboń, udzielił w środę wywiadu dla Radia Plus, w którym poruszał temat porozumienia między rządami Polski i Ukrainy dotyczącego zasad tranzytu zboża przez Polskę.

Od samego początku mówiliśmy, że jest to rozwiązanie tymczasowe, ten górny czas trwania tego rozwiązania – radykalnego, bo ono ograniczało nie tylko wwóz jakikolwiek, także tranzytowy, produktów rolnych do Polski czy precyzyjnie mówiąc poprzez Polskę, i ono miało charakter tymczasowy. Najdłuższym okresem czasu był 30 czerwca, tak to było wpisane do rozporządzenia, ale od razu strony siadły do rozmów, także w porozumieniu z Komisją Europejską, bo tutaj potrzebne są korytarze solidarnościowe, i udało się wypracować mechanizm, który będzie testowany od piątku – tłumaczył wiceminister finansów Artur Soboń.

Przypomniał, że nowe rozwiązania mają uniemożliwić sytuację, w której ukraińskie zboże pozostaje w Polsce.

Nowy mechanizm kontroli tranzytu zboża – plomby GPS-y i konwoje KAS. Wiceminister finansów wyjaśnia szczegóły.

Artur Soboń, wyjaśnił, że nowy mechanizm kontroli tranzytowanego zboża jest zupełnie inny od poprzedniego. Po pierwsze, wykorzystuje on GPS-y, czyli plomby, które są śledzone drogą elektroniczną przez system satelitarny. Po drugie, zboże jest traktowane tak samo jak towary akcyzowe czy odpady w ramach systemu SENT, co oznacza, że podlega najwyższemu rygorowi kontroli. Po trzecie, zboże jest konwojowane przez Krajową Administrację Skarbową w pierwszych dniach, aby wykluczyć wszelkie wątpliwości dotyczące jego tranzytu. Po czwarte, zboże nie może zmienić kierunku tranzytu na terenie Polski i może trafić jedynie do innych państw europejskich lub określonych portów, skąd zostanie wywiezione.

To są rozwiązania w pewnym zakresie dalej idące niż np. obrót paliwami. Mamy wywieźć 4 mln ton nadwyżki zboża z Polski i to jest dzisiaj plan gry” – dodał.

Soboń o imporcie zbóż: działała Inspekcja Weterynaryjna, działały służby, procedury były realizowane

Wiceminister finansów podczas wywiadu odrzucił twierdzenie, że wcześniej nie istniały żadne mechanizmy kontroli tranzytu zboża przez Polskę ani jego jakości

“Testowano w tym sensie, że działała Inspekcja Weterynaryjna, działały służby, te procedury były realizowane, ale okazało się, że są one nieszczelne, okazało się, że są łamane i że efektem tego jest sytuacja, kiedy tranzyt nie jest tranzytem. One nie zadziałały w taki sposób, w jaki powinny, ale nie da się postawić tezy, że tego typu działania nie były podejmowane, była pewna gradacja tych działań aż do tego najbardziej radykalnego kroku z weekendu, czyli rozporządzenia” – powiedział Artur Soboń.

Jednakże, dla nas pozostaje kwestią otwartą, jak skuteczne były wcześniejsze mechanizmy kontroli i jak wiele nieprawidłowości udało się wykryć. Jak było, pozostawiamy do oceny naszym czytelnikom.

źródło:polskieradio24

KE planuje zakaz importu zboża z Ukrainy, w odpowiedzi na ruch Polski, Słowacji i Węgier? Są nieoficjalne doniesienia

0

Według informacji przekazanych przez korespondentkę Polskiego Radia w Brukseli, nieoficjalnie, Komisja Europejska planuje wprowadzić zakaz importu pszenicy, kukurydzy, słonecznika oraz rzepaku. Taka inicjatywa miałaby na celu zastąpienie zakazów wwozu, których wprowadzenie zdecydowały się podjąć Polska, Słowacja oraz Węgry w odpowiedzi na zbyt duży napływ towarów z Ukrainy.

Zakaz importu zbóż dla 5 krajów

W ciągu dzisiejszego spotkania wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, Valdis Dombrovskis, spotka się z przedstawicielami Polski, Węgier, Słowacji, Bułgarii, Rumunii oraz Ukrainy w celu omówienia kwestii związanych z nadmiernym importem z Ukrainy. Jednym z rozważanych przez Komisję Europejską rozwiązań jest wprowadzenie zakazu importu, który zastąpiłby jednostronne decyzje podjęte przez Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię. Zakaz ten miałby obowiązywać na poziomie Unii Europejskiej i dotyczyć pięciu krajów, które zgłosiły problemy związane z nadmiernym importem – Polski, Słowacji, Węgier, Rumunii i Bułgarii. Jest to jedna z propozycji, która ma na celu rozwiązanie problemu nadmiernego importu z Ukrainy.

Zweryfikowano podstawy prawne

Korespondentka Polskiego Radia donosi, że została zweryfikowana podstawowa podstawa prawna, na mocy której Komisja Europejska mogłaby wprowadzić takie nadzwyczajne decyzje, bez potrzeby prowadzenia dochodzenia. Niemniej jednak, zakres ewentualnego zakazu importu, na jaki mógłby się zdecydować organ unijny, byłby bardziej ograniczony niż ten, jaki już wprowadziła Polska w sobotę wieczorem. W celu uniknięcia ewentualnych skarg do Światowej Organizacji Handlu, konieczne byłoby również uzyskanie zgody Ukrainy na wprowadzenie takich nadzwyczajnych środków i zakazu importu wybranych produktów.

Komisja Europejska gotowa na wprowadzenie zakazu importu z Ukrainy?


Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ma wysłać dziś list do przywódców pięciu krajów, w tym Polski, którzy pod koniec marca apelowali o działania w związku z nadmiernym importem ukraińskiego zboża.

Według informacji przekazanej przez korespondentkę Polskiego Radia, Komisja jest gotowa wprowadzić zakaz importu pszenicy, kukurydzy, słonecznika i rzepaku z Ukrainy, ale przy jednoczesnym zapewnieniu tranzytu do krajów Afryki i Bliskiego Wschodu. Decyzja ta miałaby zastąpić jednostronne zakazy wwozu, wprowadzone przez Polskę, Węgry i Słowację w odpowiedzi na import z Ukrainy.

Temat ten ma zostać omówiony dziś na spotkaniu wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Valdisa Dombrovskisa z przedstawicielami pięciu krajów, w tym Bułgarii i Rumunii oraz Ukrainy. W dyskusjach weźmie także udział komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski.


Warto przypomnieć, że Minister Rolnictwa Robert Telus ogłosił wczoraj (18.04), że ustalono specjalne procedury, które zapewnią, że żadna tona ukraińskiego zboża nie zostanie zatrzymana w Polsce. Transporty zboża będą przeprowadzane przez kraj pod eskortą i objęte systemem SENT. Dodatkowo, na każdym z nich zamontowane zostaną plomby z elektronicznymi systemami śledzenia transportu.

źródło: polskieradio24

Mediacje nie przyniosły efektów. ARiMR zaostrza protest

1

W Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) trwający spór zbiorowy został zakończony po dwóch latach. Strona społeczna postanowiła przeprowadzić referendum strajkowe, gdyż pokojowe etapy sporu zbiorowego, w tym dwie mediacje, nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. 

Związkowcy obwiniają ARiMR o naciąganie faktów

ARiMR 18 kwietnia 2023 roku, na drugim spotkaniu mediacyjnym, strona społeczna przekazała mediatorowi i pracodawcy protokół rozbieżności. W trakcie spotkania, przedstawiciele organizacji związkowych przedstawili prawdziwą sytuację pracowników Agencji. Zwrócili uwagę na niskie wynagrodzenia oraz ciężkie warunki pracy, w tym przestarzały sprzęt, który wpływa na czas obsługi wniosków. Przedstawiciele związków podkreślili, że podawanie średniego wynagrodzenia w ARiMR w wysokości 7 tys. zł. brutto, jest świadomym naciąganiem faktów i wyrządza krzywdę dużej grupie pracowników, szczególnie zatrudnionych w biurach powiatowych i oddziałach regionalnych.

Mimo że strona społeczna przedstawiła swoje postulaty, pracodawca nie przedstawił konkretnej propozycji i kontynuował prezentowanie wynagrodzeń w postaci średnich. Zdaniem związków, takie porównanie nie oddaje prawdziwej sytuacji pracowników i nie uwzględnia różnic pomiędzy poszczególnymi stanowiskami i miejscami pracy.

Związkowcy rezygnują z mediacji i przystępują do referendum strajkowego w ARiMR

Wobec braku postępów w negocjacjach, strona społeczna podjęła decyzję o zakończeniu mediacji i przystąpieniu do referendum strajkowego. Zdaniem związków, mediator Magdalena Stalpińska nie radziła sobie z mediacją w tym sporze, a strona społeczna nie widzi szans na porozumienie w ramach tego etapu. Zarządy organizacji związkowych będących w sporze zbiorowym w ciągu tygodnia podejmą decyzję o pytaniach referendalnych i sposobie przeprowadzenia oraz terminie referendum strajkowego.

Strona społeczna zapowiada również akcję informacyjną, aby uświadomić społeczeństwu o sytuacji w ARiMR i samym referendum. Koniec mediacji to początek kolejnej fazy sporu zbiorowego, która może prowadzić do protestów i strajków pracowników Agencji.

źródło: solidarnoscarimr

Tecno wzmacnia swoją ofertę w Polsce dzięki nowej współpracy strategicznej z firmą Agratec

0

Tecno Poultry Equipment S.p.A., włoski wiodący producent systemów wolierowych do produkcji jaj, ma przyjemność ogłosić nową współpracę z Agratec Sp. z o.o., znanym dealerem na polskim rynku drobiarskim. Nowa współpraca jest dla Tecno ważnym kamieniem milowym w umacnianiu swojej pozycji na prężnie rozwijającym się polskim rynku.

Wieloletnie doświadczenie w branży drobiarskiej

Działając w branży drobiarskiej od 2017 roku, Agratec wnosi do branży kluczowe doświadczenie. Dzięki swojej wiedzy z zakresu inżynierii lądowej Agratec posiada cenne doświadczenie w budowie kurników, a dodanie rozwiązań wolierowych Tecno do swojej oferty umożliwia dostarczanie kompletnych instalacji pod klucz.

Oferta systemów wolierowych Tecno jest bardzo konkurencyjna, a firma posiada bogate, globalne doświadczenie nie tylko w zakresie dostaw, instalacji i konserwacji systemów, ale również w zakresie rozwiązań obejmujących pełen zakres usług, w tym fachowe doradztwo Tecno oraz szkolenie personelu klienta w celu optymalnego zarządzania systemem, aby osiągnąć najwyższą wydajność.

Zapotrzebowanie rynku skłania producentów jaj do przechodzenia na systemy wolierowe

Polski rynek produkcji jaj znajduje się obecnie w fazie przechodzenia na systemy wolierowe, co wynika przede wszystkim z zapotrzebowania rynku i coraz bardziej rygorystycznych przepisów europejskich. Szeroka gama systemów wolierowych i rozwiązań „pod klucz” firmy Tecno jest odpowiednia, aby wesprzeć transformację hodowców drobiu każdej wielkości.

Dzięki współpracy z firmą Agratec, Tecno może zaoferować na polskim rynku swoje systemy jakości, bogate doświadczenie oraz serwis skierowany na klienta.

„Czujemy wielką odpowiedzialność przyczyniając się do ewolucji tego sektora i wspierając zapotrzebowanie naszych klientów na wydajne i niezawodne rozwiązania. Jesteśmy w pełni zaangażowani w zapewnienie najwyższego poziomu jakości i dobrostanu zwierząt naszym klientom i rynkowi” – powiedział Filip Gontarz, Dyrektor Zarządzający Agratec.

Wysokiej jakości rozwiązania i wsparcie klientów sektora drobiarskiego

Lokalizacja Agratec w województwie dolnośląskim, który jest ważnym ośrodkiem dla polskiej branży drobiarskiej, umożliwi Tecno zapewnienie bliskości i szybkiej obsługi klienta wszystkim klientom w regionie, którzy będą mieli również możliwość osobistego spotkania z prawdziwymi Eggspertami na targach w Polsce.

„Naszym celem jest obsługa polskiego rynku za pomocą wysokiej jakości rozwiązań, już wysoko cenionych w Polsce, wraz z doskonałą obsługą, taką jak nasza zdolność do wspierania klientów na każdym etapie ich rozwoju” – powiedział Cesare Benigni kierownik rejonu sprzedaży Tecno – „a bogate doświadczenie firmy Agratec stanowi idealne połączenie dla sukcesu klienta”.

Dzięki ogromnemu doświadczeniu i szerokiej gamie rozwiązań wolierowych, w połączeniu z wiedzą i rozległą siecią Agratec, Tecno jest zdeterminowane, aby być wiodącym dostawcą wydajnych i odpowiedzialnych rozwiązań wolierowych w Polsce, pozwalając rolnikom skupić się na tym, co najważniejsze: opiece nad zwierzętami, i uzyskać korzyści z doskonałego systemu w postaci wysokich wyników gospodarczych.

Agratec z powodzeniem zrealizował wiele instalacji mechanicznych i elektrycznych na całym świecie. We współpracy z Tecno i innymi wiodącymi dostawcami z sektora drobiarskiego, jesteśmy w stanie dostarczyć rozwiązanie projektowe „pod klucz” z wykorzystaniem narzędzi optymalizacyjnych i doskonałego wsparcia posprzedażowego, co pozwala klientom w pełni skupić się na ich działalności.

Będzie zwrot akcyzy zawartej w ON dla hodowców świń, owiec, kóz i koni

0
Ceny diesla w kraju

We wtorek (18.04.2023) Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej, przedłożony przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi. 

Rząd chce pomóc rolnikom, którzy hodują świnie, owce, kozy i konie. Chodzi o zwiększenie wsparcia finansowego do oleju napędowego, który wykorzystywany jest w tych gospodarstwach. 

Jak podkreśla rząd, w związku z inwazją Rosji na Ukrainę, drastycznie wzrosły koszty produkcji rolnej, w tym związane z wykorzystaniem nośników energii. Wzrost kosztów oleju napędowego powoduje, że hodowla świń, owiec, kóz i koni staje się coraz mniej opłacalna. Jednocześnie stosowanie nowoczesnych technologii produkcji powoduje wzrost zużycia oleju napędowego do prac polowych, które związane są z przygotowaniem paszy dla tych zwierząt, do celów grzewczych, do oświetlenia czy też napędu maszyn i urządzeń.

Najważniejsze rozwiązania

  • Rolnicy, którzy hodują świnie, owce, kozy i konie otrzymają zwrot części podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego.
  • Wprowadzony zostanie limit, który ustalany będzie jako kwota stanowiąca iloczyn stawki zwrotu podatku akcyzowego na 1 litr oleju napędowego w roku składania wniosku o zwrot tego podatku oraz liczby 4, stanowiącej zużycie oleju napędowego do prac związanych z chowem lub hodowlą świń oraz jako kwota stanowiąca iloczyn stawki zwrotu podatku akcyzowego na 1 litr oleju napędowego albo liczby 40, stanowiącej zużycie oleju napędowego do prac związanych z chowem lub hodowlą owiec, kóz i koni.

Nowe rozwiązanie ma wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Źródło: www/gov/pl

Ceny giełdowe zbóż i rzepaku rosną, gdy Rosja i zachodni sąsiedzi blokują eksport z Ukrainy

0

Notowania pszenicy na giełdach światowych rozpoczęły tydzień od 2-2,5% wzrostu na wieść o rosyjskim zablokowaniu korytarza zbożowego i zakazie importu produktów rolnych z Ukrainy wprowadzonym przez zachodnich sąsiadów Ukrainy.

Po protestach rolników Polska, Słowacja i Węgry wprowadziły do ​30 czerwca zakaz importu zboża z Ukrainy, choć Komisja Europejska sprzeciwia się krokom sprzecznym z decyzjami UE, więc sprawa zostanie omówiona w Brukseli za kilka dni.

Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich stron byłoby odblokowanie czarnomorskich portów Ukrainy, ale od ponad roku instytucje światowe nie są w stanie zmusić Federacji Rosyjskiej do spełnienia wymogów swobodnego przepływu statków przez międzynarodowe wody Morza Czarnego. Ograniczony eksport odbywa się jedynie przez porty Wielkiej Odessy, ale przez cały okres obowiązywania umowy zbożowej Moskwa ogranicza inspekcie statków  (eksport z Ukrainy). W poniedziałek Rosjanie całkowicie wstrzymali odprawy statków w centrum koordynacyjnym w cieśninie Bosfor.

Pszenica europejska najmocniej reaguje na blokadę eksportu z Ukrainy

Z jednej strony blokada symbolicznie zmniejszy nadpodaż pszenicy na unijnym rynku, a z drugiej strony część importerów ukraińskich zbóż może przenieść się do UE. Zresztą podobny cel ma Rosja, ponieważ jej pszenica konkuruje na rynkach z ukraińską.

Ukraina wyeksportowała w pierwszej połowie kwietnia 574 tys. ton pszenicy (651 tys. ton w analogicznym okresie marca), a łącznie w sezonie – 13,57 mln ton (18,45 mln ton w tym terminie ubiegłego roku), z 14,5 mln ton, które prognozuje USDA.

Wyższe ceny pszenicy wspiera dodatkowo fatalny stan upraw ozimych w USA

Udział zasiewów pszenicy ozimej w dobrej lub doskonałej kondycji utrzymał się na ubiegłotygodniowym poziomie 27% (30% w ubiegłym roku), ale pogorszyła się kondycja zasiewów w Kansas, Teksasie i Oklahomie. Raporty pokazują, że obecny wskaźnik ocen jest najniższy od 1996 roku.

W Stanach Zjednoczonych zimna i deszczowa pogoda opóźnia też siewy pszenicy jarej na Wielkich Równinach, wspierając ceny. Według cotygodniowego raportu Crop Progress, na dzień 16 kwietnia 3% planowanej powierzchni było obsianych pszenicą jarą, w porównaniu z 8% w zeszłym roku i 7% średniej z 5 lat na ten dzień.

Do tej pory słaby popyt na amerykańską pszenicę hamował wzrosty cen w Chicago

W tygodniu 7-13 kwietnia w USA ilość skontrolowanej pszenicy na eksport spadła o 38% w porównaniu z poprzednim tygodniem do tylko 239,91 tys. ton. Aby osiągnąć prognozę, trzeba co tydzień eksportować 550 tys. ton.

Źródło: USDA, UkrInform

Polska odblokuje tranzyt ukraińskich towarów rolnych

0
Zboże z Ukrainy

Na dzisiejszej (18.04.2023) konferencji prasowej minister rolnictwa Robert Telus powiedział, że „zakończyliśmy rozmowy ze stroną ukraińską w sprawie tranzytu produktów z Ukrainy przez Polskę. Tranzyt ukraińskich towarów będzie odblokowany z czwartku na piątek. Możliwy będzie przejazd transportów przez Polskę do czterech polskich portów i do innego kraju europejskiego. Do czasu wznowienia tranzytu opublikowane będzie rozporządzenie ministra rozwoju i technologii, które będzie zawierało zapis uniemożliwiający wycofanie transportu z tranzytu, czyli pozostanie towaru na terenie Polski.

Minister Telus przekazał, że transporty ukraińskiego zboża przez Polskę będą objęte systemem monitorowania SENT, którym obecnie monitorowany jest m.in. transport paliw. Transporty ukraińskiego zboża przez Polskę będą też plombowane elektronicznymi plombami z GPS.

Ponadto Telus zapewnił, że do lipca nadwyżka zbóż – około 4 mln ton – ma wyjechać z Polski, żeby zrobić miejsce na nowe żniwa.

Źródło: Onet, bankier

Bez opadów na północy Warmii i Pomorza [POGODA]

0

Przed nami zimna, na północy wietrzna, pochmurna środa. Słońce w ciągu dnia pojawi się- do południa na północy i zachodzie kraju zaś po południu na wschodzie; późnym popołudniem na południu i w centrum kraju. Opady będą mieć charakter przelotny, zatem nie będą jakoś bardzo dokuczliwe.

Wiatr na północy kraju silny z północnego wschodu. Nad resztą kraju umiarkowany. W czwartek dużo słońca a opady pojawia się po południu od Ziemi Lubuskiej po Podkarpacie i będą lokalne i przelotne.

Piątek i sobota słoneczne i suche zaś w niedzielę popada miejscami na zachodzie kraju. Nasilą się także wiatry, które będą wiać z północnego wschodu. Temperatury wzrosną i będą najwyższe od początku kwietnia- na poziomie 15-21 stopni na plusie.