Złe informacje płyną do nas z Wielkiej Brytanii. Według informacji publikowanych przez serwis rp.pl, brytyjska agencja ds. bezpieczeństwa żywności (FSA), pełniąca funkcję odpowiednika polskiego sanepidu, wydała ostrzeżenie skierowane do konsumentów. Według FSA, w mięsie drobiowym sprowadzanym z Polski stwierdzono obecność salmonelli. Władzom lokalnym i konsumentom zalecono wzmożenie kontroli i zaostrzenie praktyk higienicznych w odpowiedzi na rosnące zagrożenie zatruciem pokarmowym.
200 przypadków zakażeń
Na oficjalnej stronie internetowej brytyjskiej służby sanitarnej podano, że obecnie prowadzone jest dochodzenie w związku z wykryciem salmonelli. W ostatnich dniach odnotowano już 200 przypadków zakażenia tą bakterią u ludzi. Szczepy genetyczne Salmonella Enteritidis zostały zidentyfikowane jako główni sprawcy choroby. Zachorowania zostały powiązane z konsumpcją produktów, takich jak mięso i jaja, sprowadzanych z Polski do Wielkiej Brytanii.
W kontekście związanych z bezpieczeństwem żywności Agencja ds. Standardów Żywności wystosowała specjalny komunikat:
„Szereg przypadków dotyczyło spożycia jaj wyprodukowanych w Polsce i wykorzystywanych do posiłków w restauracjach i kawiarniach. Dlatego prosimy władze lokalne, aby przypomniały przedsiębiorstwom spożywczym o znaczeniu dobrych praktyk higienicznych” – apeluje Tina Potter, kierownik ds. incydentów z FSA, której słowa przytacza serwis rp.pl.
Brytyjska agencja wdraża środki zaradcze
W obliczu zaistniałego problemu, brytyjska agencja podjęła działania mające na celu rozwiązanie sytuacji. Obecnie prowadzi rozmowy z urzędnikami w Polsce i Unii Europejskiej w sprawie bezpieczeństwa mięsa drobiowego i jaj importowanych z Polski. Brytyjskie władze już zapowiedziały przeprowadzenie kontroli nad importem żywności i paszy sprowadzanej z terenu Unii Europejskiej. Te kontrole obejmą nie tylko jakość produktów, ale także przestrzeganie standardów bezpieczeństwa podczas transportu.
Spadki cen ropy, przy mocnym złotym, pomagają w kontynuacji trendu spadkowego na krajowym rynku paliw. Dane e-petrol i PKN Orlen pokazują, że w tygodniu kończącym się 6-go grudnia widoczne były znaczne spadki cen paliw w hurcie i mniejsze w handlu detalicznym. Jednocześnie sezon grzewczy powoduje, że ON jest w cenniku hurtowym o 40 groszy droższy od benzyny. Wynika to z rosnącego zapotrzebowania na olej opałowy (identyczny z ON), co podnosi ceny diesla w stosunku do benzyny.
Paliwa są w hurcie tańsze w skali tygodnia
W cenniku hurtowym PKN Orlen w skali tygodnia kończącego się 6-go grudnia 2023, cena średnia netto diesla i benzyny spadła odpowiednio o 13 i 8 groszy na litrze. Był to czwarty tydzień przecen, który zniwelował z nawiązką powyborcze podwyżki cen benzyny i część wzrostu cen oleju napędowego.
Po ostatnich zmianach, od czasów wyborów parlamentarnych benzyna tanieje w hurcie już o 6 gr/l, ale ON jest jeszcze droższy o 27 gr/l.
W listopadzie (hurt) benzyna potaniała o 45 groszy, podczas gdy ON był tańszy o 2 grosze w stosunku do zamknięcia października.
Warto przypomnieć, że w skali października oba paliwa podrożały o 42-45 gr/l, ale we wrześniu (trwała kampania wyborcza) benzyna potaniała o 65 groszy, a ON o 42 grosze na litrze. Oczywiście, tak tanio mogły zaopatrywać się jedynie podmioty, które wcześniej miały podpisane umowy z Orlenem. Państwowy koncern, jak sam oświadczył, odpowiada za 65% hurtowego i detalicznego rynku paliw. Pozostali właściciele stacji paliw i dostawcy hurtowi podlegają normalnym zjawiskom rynkowym, stąd albo oferują droższe paliwo, albo ponoszą straty na sprzedaży.
Dla przypomnienia, w skali sierpnia ceny hurtowe obu paliw zmieniły się w niewielkim zakresie. Za tow lipcuceny wzrosły odpowiednio o 37 gr/l (Pb95) i 33 gr/l (ON).
Porównując ceny od początku 2023 można zauważyć, że benzyna w hurcie tanieje o 53 gr/l (Pb95), a diesel traci w tym czasie 1,03 zł za litr (bez VAT).
Na stacjach widać systematyczne, ale niewielkie obniżki cen wszystkich paliw
Według e-Petrol.pl w połowie 49-go tygodnia 2023 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było średnio zapłacić na krajowych stacjach odpowiednio 6,43 zł/l i 6,60 zł/l. Oznacza to, że cena popularnej 95-ki i diesla spadła o 4 grosze na litrze w skali tygodnia. Także wycena LPG obniżyła się o 4 grosze do 2,99 zł/l.
Ceny średnie paliw w detalu: 06-12-2023 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):
Ceny hurtowe i detaliczne paliw w kraju (w ujęciu tygodniowym):
Krajowe paliwa są tańsze niż przed rokiem
Na szczęście paliwa są ciągle dużo tańsze na stacjach w stosunku do swoich historycznych maksimów z ubiegłego roku (8,08 zł/l ON z października i 7,95 zł/l Pb-95 z czerwca 2023). Jednocześnie diesel kosztuje na stacjach o 14% mniej niż przed rokiem, ale cena Pb95 jest o tylko symbolicznie niższa w skali roku.
Zmiany cen paliw w skali roku i od rozpoczęcia wojny na Ukrainie:
Rekordowe marże ze sprzedaży detalicznej benzyny w ostatnich tygodniach
W połowie 49-go tygodnia 2023 uśredniona marża modelowa stacji paliw sięga dla ON 37 gr/l (30 gr/l tydzień wcześniej) i rekordowe w tym roku 57 gr/l dla Pb95 (tydzień wcześniej było to też 57 gr/l).
Marże modelowe liczone są od oficjalnych cen hurtowych PKN Orlen i nie uwzględniają upustów (zwykle 15-30 gr/l) udzielanych wcześniej poszczególnym odbiorcom (stacjom paliw), ale też nie uwzględniały upustów wakacyjnych stosowanych przez różne sieci stacji.
W tym roku stacje paliw czerpią ponadprzeciętne zyski ze sprzedaży diesla
W skali całego 2022 roku średnia marża modelowa stacji paliw na sprzedaży diesla wyniosła 6 gr/l, a dla Pb95 12 gr/l. Są to poziomy dużo niższe niż w kilku poprzednich latach.
Od początku 2023 roku analogiczna marża średnia stacji paliw wynosi ok. 18 groszy/l dla benzyny 95-oktanów i 16 groszy/l dla oleju napędowego. O ile marża na sprzedaży benzyny jest w tym roku zbliżona do średniej wieloletniej, to w przypadku ON jest ona w 2023 roku dużo wyższa od średniej.
Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com, KE
W rozpoczętym z początkiem lipca sezonie 2023/24 kraje UE-27 wyeksportowały 17,55 mln ton ziarna zbóż, w porównaniu do 19,99 mln ton w analogicznym okresie sezonu 2022/23. Oznacza to spadek o 12,2% – licząc rok do roku.
Dużo gorzej niż rok temu sprzedają się wszystkie główne zboża z wyjątkiem kukurydzy
Największy spadek tempa eksportu dotyczy pszenicy miękkiej (18,3% r/r) i słodu w przeliczeniu na ziarno (-9,4% r/r). Jednocześnie eksport kukurydzy podwoił się. W ciągu 5 miesięcy sezonu 2023/24 kraje UE wywiozły 11,99 mln ton pszenicy miękkiej w porównaniu do 14,67 mln ton w sezonie 2022/23 (w analogicznym okresie). Eksport jęczmienia sięgnął w tym czasie 2,77 mln ton (2,81 mln ton rok temu), słodu 1,13 mln ton (1,24 mln ton przed rokiem), a kukurydzy 1,18 mln. ton (585,4 tys. ton rok temu).
Francja i Rumunia wyeksportowały ponad połowę unijnych zbóż
Za ponad połowę (55%) całkowitego wolumenu eksportu unijnych zbóż odpowiadają teraz Francja – 5,0 mln ton i Rumunia – 4,7 mln ton. Podium zamyka Polska z wynikiem 2,3 mln ton. Unijni eksporterzy zbóż:
Unijna pszenica płynie do Afryki
Głównymi importerami unijnej pszenicy miękkiej są tradycyjnie kraje afrykańskie. Najwięksi importerzy unijnej pszenicy:
Maroko: 1,9 mln ton;
Nigeria: 1,3 mln ton;
Egipt: 1,0 mln ton;
Algieria: 1,0mln ton;
RPA: 0,7 mln ton.
Dużym nabywcą unijnego jęczmienia są w tym sezonie Chiny (1,9 mln ton). Ciekawostką może być eksport 300 tys. ton kukurydzy do USA.
W dniach 5-6 grudnia 2023 r. odbyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej na którym RPP postanowiła utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie.
„Biorąc pod uwagę dokonane w poprzednich miesiącach dostosowanie stóp procentowych NBP, a także niepewność co do kształtu przyszłej polityki fiskalnej i regulacyjnej oraz jej wpływu na inflację, Rada postanowiła utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Rada ocenia, że obecny poziom stóp procentowych NBP sprzyja realizacji celu inflacyjnego w średnim okresie” – informuje RPP.
Decyzja była zgodna z oczekiwaniami ekonomistów
Warto przypomnieć, że wcześniej (przed wyborami parlamentarnymi) RPP podejmowała nieakceptowane przez większość ekspertów decyzje o cięciu stóp procentowych.
Na ostatnim posiedzeniu Rada ustaliła (pozostawiła) stopy procentowe NBP na poziomie:
stopa referencyjna 5,75% w skali rocznej;
stopa lombardowa 6,25% w skali rocznej;
stopa depozytowa 5,25% w skali rocznej;
stopa redyskontowa weksli 5,80% w skali rocznej;
stopa dyskontowa weksli 5,85% w skali rocznej.
Stopy procentowe w Polsce:
Dalsze decyzje Rady będą zależne od informacji płynących z gospodarki
Rada ocenia, że napływające dane wskazują na niską presję popytową i kosztową w polskiej gospodarce, która w warunkach osłabionej koniunktury i spadku presji inflacyjnej za granicą oddziaływać będzie w kierunku stopniowego spadku krajowej inflacji. Dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej – tak grudniową decyzję uzasadnia komunikat pod posiedzeniu RPP.
Otoczenie sprzyja obniżaniu się krajowej inflacji
„Następuje dalszy spadek inflacji w otoczeniu polskiej gospodarki, przy czym w wielu krajach roczna dynamika cen jest nadal podwyższona. Wcześniejszy spadek cen surowców wraz z ustąpieniem napięć w globalnych łańcuchach dostaw ograniczają presję kosztową, co jest widoczne w spadku cen produkcji w wielu gospodarkach. Inflacja bazowa w większości gospodarek pozostaje podwyższona, choć stopniowo obniża się” – czytamy w grudniowym komunikacie RPP.
Rada uważa, że obniżaniu inflacji sprzyja umocnienie kursu złotego, które jest spójne z fundamentami polskiej gospodarki. NBP może stosować interwencje na rynku walutowymtak samo, jak to miało miejsce w poprzednich miesiącach.
Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR), realizując postanowienia z I posiedzenia VII kadencji, zwrócił się do Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Anny Gembickiej z wnioskiem o modyfikację „Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu”.
Obawy przed planem nawozowym powodują rezygnację z zakupów
Kluczowym punktem prośby jest zwolnienie rolników nabywających nawóz naturalny od obowiązku sporządzenia Planu Nawozowego. Obecnie, zgodnie z obowiązującym programem, rolnicy, którzy korzystają z nawozów naturalnych, są zobowiązani do przygotowywania planu nawozowego. Jednakże, analiza przeprowadzona przez KRIR ujawniła istotne trudności, z którymi borykają się hodowcy zwierząt w związku ze zbyciem nawozów naturalnych. W praktyce zauważono, że rolnicy prowadzący produkcję roślinną, obawiając się dodatkowych formalności związanych z planem nawozowym, rezygnują z zawierania umów na zakup tych nawozów.
Pod osłoną nocy w większości kraju pochmurno. Rozpogodzenia będą możliwe miejscami na Podlasiu, wschodzie Lubelskiego, południu Podkarpacia, Małopolski, Górnego Śląska, Opolszczyzny, Dolnego Śląska i tu nad ranem najzimniej. Od -15 stopni na Przedgórzu Sudeckim i Podhalu do -10 stopni miejscami na krańcach wschodnich i na południu kraju poprzez -5/-3 stopnie w centrum i na północy do około -2/0 stopni od Poznania po Lubuskie i zachód Pomorza Zachodniego.
Piątek upłynie przeważnie pod znakiem pochmurnego nieba. Słońce pojawi się chwilami na południu kraju oraz na Suwalszczyźnie. Wiatr na zachodzie powieje silnie z południowego wschodu. W centrum na północy i wschodzie powieje słabo zaś na południu kraju niemal bezwietrznie.
W ostatnich dniach w Polsce rozgorzała gorąca debata na temat projektu rozporządzenia, który zakłada wprowadzenie zakazu stosowania tradycyjnych nazw produktów mięsnych dla ich roślinnych zamienników. Zgodnie z planami Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, nazwy takie jak „szynka”, „wędzonka” czy „kiełbasa” będą mogły być używane wyłącznie w kontekście produktów pochodzenia zwierzęcego.
Ochrona konsumentów przed dezinformacją
Projekt, który wszedł w fazę konsultacji publicznych 6 grudnia, ma na celu ochronę konsumentów przed dezinformacją oraz nadużyciami związanymi z opisem produktów spożywczych. Zwolennicy projektu przekonują, że brak jasnych regulacji w tej kwestii sprzyja wprowadzaniu konsumentów w błąd podczas dokonywania wyboru żywności.
Przepisy mają chronić tradycyjne określenia
Autorzy projektu podkreślają, że proponowane przepisy mają chronić tradycyjne określenia stosowane dotychczas do opisu produktów mięsnych. Terminy te były zdefiniowane w polskich normach, obowiązujących przed akcesją Polski do Unii Europejskiej. Konsumenci utożsamiają te nazwy z produktami mięsnymi, co stanowi główny argument dla wprowadzenia zakazu na stosowanie ich dla roślinnych zamienników.
Branża mięsna od dłuższego czasu domagała się ochrony prawnej swoich produktów, by zapobiec nadużyciom, które prowadzą do dezinformacji konsumentów. Wnioski w tej sprawie składali m.in. przedstawiciele ośmiu organizacji rolniczych, takich jak #HodowcyRazem oraz Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi twierdzi, że proponowane zasady znakowania przyczynią się do ochrony interesów konsumentów, umożliwiając im świadome podejmowanie decyzji dotyczących spożywanej żywności. Dodatkowo, projekt ma na celu zabezpieczenie rynku produktów mięsnych przed nieuczciwą konkurencją.
„Szynka” czy „kiełbasa” tylko dla produktów pochodzenia zwierzęcego
Zgodnie z projektowanymi przepisami, terminy takie jak „szynka” czy „kiełbasa” będą przypisane wyłącznie produktom pochodzenia zwierzęcego. Produkt oznaczony jako szynka musi być wyprodukowany z uda zwierząt gospodarskich kopytnych, drobiu, zajęczaków, zwierząt dzikich utrzymywanych w warunkach fermowych lub zwierząt łownych, a także z piersi drobiu.
Natomiast nazwą „wędlina”, „wędzonka” i „kiełbasa” będzie mogła być oznaczana tylko taka żywność, która powstała z mięsa zwierzęcego, w tym z mięsa peklowanego, niepeklowanego, solonego lub niesolonego, z ewentualnym dodatkiem tłuszczu, podrobów, przypraw lub surowców uzupełniających, włączając surowce niemięsne.
Rozporządzenie zostanie notyfikowane w Komisji Europejskiej. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia.
W środę rano Sejm wznowił posiedzenie, a jednym z głównych tematów obrad były dopłaty do zbóż dla polskich rolników. Minister rolnictwa i rozwoju wsi, Anna Gembicka, poinformowała, że środki te zostaną wypłacone do 15 grudnia.
Pieniądze zostaną wypłacone do 15 grudnia
Podczas posiedzenia, poseł Stefan Krajewski (PSL-TD) zwrócił uwagę na obietnice dotyczące dopłat do zboża składane przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, włączając w to samego prezesa partii, Jarosława Kaczyńskiego. Krajewski podkreślił, że rolnicy otrzymują obecnie negatywne decyzje z powodu braku zabezpieczenia środków przez Agencję.
„Pani minister, dzisiaj jak duży lotek – miliard w środę, miliard w sobotę, dla wszystkich wszystko obiecuje, ale rozliczcie i wypłaćcie pieniądze, które polskim rolnikom się należą. Czas zacząć pracować, a nie tylko obiecywać pani minister” – dodał poseł PSL-TD.
Minister Gembicka w odpowiedzi zapewniła, że pieniądze te zostaną wypłacone do 15 grudnia. Wyjaśniła, że konieczne było przesunięcie środków krajowych, ponieważ środki unijne na to działanie zostały wyczerpane. Podkreśliła również, że rolnicy nie muszą się obawiać o brak środków krajowych.
Kolejny raz, wiele emocji wzbudza aplikacja suszowa, która miała być narzędziem pomocnym dla rolników w oszacowaniu strat spowodowanych suszą w 2023 roku. Niestety, to, co miało być wsparciem dla gospodarstw, staje się przedmiotem oburzenia. Rolnicy, po wielu tygodniach oczekiwania, dowiadują się, że kalkulacje aplikacji są znacznie niższe niż oczekiwali.
Aplikacja suszowa zawodzi po raz kolejny
Rolnicy, po długim okresie oczekiwania, wreszcie mogą pobrać protokoły z aplikacji Suszowej i dowiedzieć się, jak system oszacował straty w ich uprawach. Wielu z nich jest w szoku, gdyż wyliczenia aplikacji są dużo niższe niż wcześniejsze szacunki komisji gminnych oraz samych rolników. Ocenione straty na poziomie poniżej 30% są dla wielu z nich nie do zaakceptowania, zwłaszcza jeśli uwzględnimy faktyczne rozmiary szkód. Dodatkowo, wielu rolników donosi o oszacowanych stratach na poziomie 1-2%, co wydaje się nieadekwatne do skali suszy, z jaką mieliśmy do czynienia w tym roku.
Najbardziej dotkliwe skutki aplikacji suszowej są odczuwalne wśród rolników prowadzących gospodarstwa ze zwierzętami. Różnice w ocenie strat są kolosalne. Osoby posiadające zwierzęta zauważają znaczne zaniżenie wyliczeń.
Dodatkowym problemem, jaki narasta, jest nagła awaria aplikacji Suszowej. Wczoraj wieczorem aplikacja przestała działać, co sprawiło, że rolnicy nie mogli się zalogować ani sprawdzić aktualnych informacji.
Aplikacja suszowa: protokół, a kalkulacja
Po zalogowaniu się do aplikacji „Zgłoś Szkodę Rolniczą 2023”, można sprawdzić straty związanych z suszą 2023. Jeśli na stronie widnieje opcja „Pobierz Kalkulację”, oznacza to, że straty są niższe niż 30%. Natomiast w przypadku strat przekraczających ten poziom, pojawia się informacja o konieczności pobrania protokołu.
A jak u was wygląda sytuacja? Przekroczyliście magiczny próg 30%? Dajcie znać!
Jesienno-zimowa pora tradycyjnie sprzyja refleksji, analizom i podejmowaniu kluczowych decyzji dotyczących sposobu prowadzenia upraw w kolejnym sezonie. Rok 2023 okazał się wyjątkowo wyzwaniem dla producentów kukurydzy, którzy borykali się z różnorodnymi trudnościami.
Niższe plony w porównaniu do poprzednich lat oraz niepokojąco niskie ceny skupu sprawiły, że rentowność produkcji kukurydzy stanęła pod znakiem zapytania. W obliczu tych wyzwań wybór odpowiednich odmian to nie wszystko. Warto także zweryfikować sposób zabezpieczenia materiału siewnego.
Zabezpieczony materiał siewny zwiększa efektywność uprawy
Uprawom kukurydzy zagraża najbardziej kapryśna aura, zwłaszcza w obliczu wiosennych chłodów oraz późniejszych okresowych susz. To właśnie te czynniki mają największy wpływ na ograniczenie plonowania roślin. Dlatego oprócz sprawdzenia i przeanalizowania oferty odmianowej, warto również zweryfikować sposób zabezpieczenia materiału siewnego. Prawidłowe zabezpieczenie nie tylko wpływa korzystnie na efektywne pobieranie wody i składników odżywczych w początkowym okresie wegetacji, lecz także zapewnia roślinom wysoki komfort znoszenia wahań temperatury i dobrą kondycję w krytycznym dla budowania plonu okresie kwitnienia.
Acceleron: innowacyjne zabezpieczenie materiału siewnego kukurydzy
Innowacyjnym podejściem do zabezpieczania materiału siewnego kukurydzy jest wykorzystanie preparatu Acceleron – kompleksowego rozwiązania, które integruje w sobie zaprawy nasienne o działaniu fungicydowym, insektycydowym oraz biologicznym. Unikalność tego produktu tkwi w synergii tych składników, mających na celu ochronę upraw już na wczesnym etapie sezonu, poprawę ogólnej kondycji roślin, ich równowagi i wigoru. Komponenty biologiczne wspierają efektywne pobieranie składników odżywczych przez korzenie, sprzyjając zdrowemu wzrostowi nawet w trudnych warunkach stresowych.
Szczególną cechą jest zastosowanie nawozu biologicznego, który stymuluje kiełkowanie i rozwój grzybów mikoryzowych. Te mikroorganizmy przenikają do komórek korzenia, inicjując symbiozę z rośliną poprzez połączenie z jej korzeniem pierwotnym. Proces ten intensyfikuje pobieranie wody i składników odżywczych, zwiększając funkcjonalną objętość korzeni w glebie.
Optymalna ochrona kukurydzy w stresie wodnym dla maksymalnych plonów
Pełny potencjał preparatu Acceleron ukazuje się szczególnie w warunkach stresu wodnego, umożliwiając kukurydzy skuteczną adaptację do ograniczeń nawodnieniowych.
Taka synergia wpływa nie tylko na utrzymanie optymalnego tempa wzrostu, lecz także sprzyja tworzeniu odpowiedniej ilości biomasy. Co interesujące, nawóz ten w warunkach stresu wodnego przyczynia się także do zwiększenia masy kolb, co w sytuacjach niekorzystnych dla uprawy może skutecznie przeciwdziałać obniżaniu plonów.
W warunkach okresowych niedoborów wody, szczególnie dotkliwe skutki obserwuje się na słabszych stanowiskach, charakteryzujących się ograniczoną pojemnością wodną. W sytuacjach stresowych, kluczowym aspektem jest zapewnienie roślinom dostępu do wody zgromadzonej w głębszych warstwach gleby. W glebach zwięzłych o złej strukturze, korzenie kukurydzy nie sięgają do głębszych poziomów i znajdującej się tam wody, co w skrajnych przypadkach może doprowadzić do uschnięcia roślin. Dodatek biologicznego nawozu do zaprawy niweluje ten problem.
Kluczowa strategia dla optymalnych przyszłorocznych zasiewów
W 2023 roku plony kukurydzy w Polsce były niższe niż w poprzednich sezonach, co można przypisać m.in. niedoborowi wody w maju i czerwcu, co znacząco osłabiło kondycję kukurydzy. W kontekście planowania przyszłorocznych zasiewów, kluczowe staje się odpowiednie zabezpieczenie materiału siewnego, aby zapewnić siewkom optymalne warunki do początkowego wzrostu. Warto rozważyć holistyczne podejście, łącząc zaprawy fungicydowe i insektycydowe z preparatami biologicznymi, które wzmacniają rośliny w początkowym etapie wzrostu.
Takie kompleksowe działanie systemowo chroni uprawę na początku sezonu, poprawiając kondycję, równowagę i wigor roślin, co z kolei maksymalizuje ich potencjał plonowania. Substancje biologiczne dodatkowo wspierają dostępność i wchłanianie składników pokarmowych przez korzenie, co jest kluczowe dla sprawnego rozwoju roślin, zwłaszcza w trudnych warunkach uprawowych. Zima to odpowiedni czas, by zastanowić się nad możliwościami takiego dodatkowego ubezpieczenia upraw i wnikliwie przejrzeć ofertę firm nasiennych, nie tylko pod kątem odmian, ale i metod zabezpieczania nasion.
źródło: opracowane na podstawie tekstu Anny Rogowskiej
W Chicago najbliższy kontrakt na pszenicę SRW wybił się o blisko 7% w tym tygodniu i jest najdroższy od trzech miesięcy. Notowania amerykańskiej pszenicy SRW przez dwa miesiące pozostawały w trendzie bocznym w okolicy trzyletnich minimów. Spowodowane to było presją sprzedażową ze strony funduszy hedgingowych, które powiększały systematycznie krótką pozycję netto w kontrakcie. Dopiero pojawienie się popytu na amerykańską pszenicę ze strony Chin dało impuls do zamykania krótkich pozycji spekulacyjnych w Chicago. Odkupowanie kontraktów napędza wzrosty przez siedem kolejnych sesji. Tylko w tym tygodniu seria marcowa na pszenicę SRW podrożała o prawie 7%.
Notowania amerykańskiej pszenicy SRW (usd/100 buszli) na tle zmian pozycji funduszy hedgingowych
Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) potwierdził w poniedziałek sprzedaż 440 tys. ton pszenicy do Chin i kolejne 198 tys. ton we wtorek. W środę Państwo Środka kupiło 372 tys. ton tego zboża.
Pszenica ma olbrzymie znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Chin
Drugie pod względem liczebności Chiny (Indie przewyższyły pod tym względem Chiny) są największym na świecie producentem (139 mln ton w tym sezonie), konsumentem (153 mln ton), ale też importerem pszenicy. Według USDA w tym sezonie kraj ten powinien sprowadzić 12 mln ton tego zboża, mimo że zapasy krajowe (134 mln ton) wystarczyłyby nawet na 10 miesięcy spożycia.
Europejski kontrakt na pszenicę w ograniczonym stopniu korzysta ze wzrostów w Chicago
Na giełdzie w Paryżu pszenica z dostawą w grudniu zbliża się do zakończenia obrotu co podnosi zmienność, a obniża wiarygodność wycen. Największy obrót odbywa się teraz na kontrakcie marcowym, którego odbicie zatrzymało się w okolicy 230 eur/t.
Unijna pszenica musi szukać własnej konkurencyjności na rynku eksportowym
Wprawdzie ostatnie spadki na rynku eurodolara pomagają unijnym eksporterom (euro się osłabiło), to jednak wtorkowy przetarg egipskiego GASC pokazał, że dostawy rosyjskiej i ukraińskiej pszenicy z basenu Morza Czarnego są najtańsze na rynku. Ostatecznie Egipt zakupił 120 tys. ton rosyjskiej pszenicy i 60 tys ton ukraińskiej.
Dane KE pokazują, że eksport unijnej pszenicy jest w tym sezonie ciągle o blisko 1/5 mniejszy niż przed rokiem, ale zbliżony do średniej 5-letniej.
Przed nami cieplejsza noc z racji chmur i miejscami opadów. Śnieg w nocy popada od zachodnich Kaszub po północ Wielkopolski, środek i wschód Wielkopolski, zachodnie krańce Łódzkiego, Opolskie i zachód Dolnego Śląska- do 1-3 cm- najwięcej w rejonie Poznania, Piły, Kórnika. Nad ranem śnieg rozpada się na Podhalu i Śląsku Cieszyńskim. Na zachodzie lokalnie możliwe będą opady mżawki. Na wschodzie i w centrum sucho ale pochmurno. Na termometrach o świcie od -6 stopni na wschodzie Podlasia do -3/-1 stopnia na północy, w centrum i w Małopolsce do 0 stopni od Puław po Sandomierz, Kraśnik, Kolbuszową na południowym wschodzie kraju oraz do około +0,1/+2 stopni na zachód od Leszna w Wielkopolsce i Wrocławia na Dolnym Śląsku. Najwyższa temperatura jest zarezerwowana dla rejonu Bogatyni, Zgorzelca.
W czwartek w najcieplejszym momencie dnia temperatura podniesie się do -4 stopni w rejonie Sejn; -2/-1 stopnia na Warmii, północy, wschodzie Mazowsza, północy Lubelskiego, Kaszub oraz w pasie od Gór Świętokrzyskich po Jurę Krakowsko Częstochowską i Podhale. Około 0 na termometrach od doliny Wisły w Warszawie i wzdłuż rzeki aż po Żuławy oraz od Wyszogrodu po dolinę Bzury, Neru. Im dalej na zachód tym większy obszar z temperaturą powyżej zera. Najcieplej bo do około +4 stopni będzie w Zgorzelcu, Bogatyni i w rejonie Żar w Lubuskiem.
Opady mżawki na zachodzie będą lokalne, słabe ale w kontakcie z zamarzniętym podłożem pomimo dodatniej temperatury może przymarzać. Śnieg prószyć ma dla odmiany w pasie od Małopolski po Górny Śląsk, południowe, środkowe, wschodnie, północne Mazowsze; południe i centrum Warmińsko Mazurskiego. Na wschodzie pochmurno i sucho zaś pomiędzy opadami śniegu a mżawki czyli między Kaszubami, Łódzkiem a Opolskiem pojawią się w ciagu dnia spadające pojedyncze płatki śniegu.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.