Strona główna Blog Strona 497

Pierwsze prognozy zakładają mniejsze zbiory zbóż w UE w przyszłym roku

0
Kontrakty giełdowe na zboża i rzepak zamknięty tydzień na plusie

W swojej pierwszej prognozie na sezon 2024 rok COCERAL, (europejskie stowarzyszenie skupiające handlujących produktami rolnymi), spodziewa się, że całkowite zbiory zbóż w UE-27 i Wielkiej Brytanii wyniosą w przyszłym roku 281,7 mln ton, w porównaniu z 287,1 mln ton zebranych w 2023 r.

Stowarzyszenie oczekuje, że produkcja pszenicy (bez durum) spadnie do 134,2 mln ton w porównaniu z 139,5 mln ton w tym roku.

Jesienne opady przeszkadzały w zasiewach zbóż ozimych

Gorsze perspektywy wynikają z rekordowych opadów deszczu w ostatnich tygodniach, które miały negatywny wpływ na siew zbóż ozimych (pszenica/jęczmień ozimy) we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, krajach bałtyckich i w Polsce.

Jednocześnie stwierdzono jednak, że w Hiszpanii oczekuje się znacznego wzrostu produkcji w porównaniu z 2023 r.

Produkcja jęczmienia wzrośnie, ale kukurydzy spadnie w przyszłym roku

Prognozuje się, że produkcja jęczmienia w UE-27 i Wielkiej Brytanii w 2024 r. wyniesie 56,1 mln ton, w porównaniu z 54,1 mln ton w tym roku.

Prognoza zakłada, że w Danii, Finlandii i Hiszpanii zbiory jęczmienia będą lepsze niż w 2023 r.

Wstępne prognozy COCERAL dotyczące produkcji kukurydzy w UE-27 i Wielkiej Brytanii w 2024 r. wynoszą 57,1 mln ton, w porównaniu z 61,6 mln ton w 2023 r.

Źródło: world-grain

Krajowa produkcja cukru wzrosła w listopadzie o ponad 80% –  r/r

0
Cukier z Ukrainy

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) produkcja cukru wzrosła w listopadzie 2023 roku o 80,2% r/r do 998 tys. ton. Wzrost krajowej produkcji cukru widoczny jest także w okresie styczeń-październik, kiedy to cukrownie wytworzyły 2 203 tys. ton cukru, co oznacza wzrost o 33,3% w porównaniu z analogicznym okresem 2022 roku.

Nasz eksport cukru zwiększył się o 8%, a import o 27% – r/r

Dane na temat eksportu za pierwsze trzy kwartały 2023 roku pokazują, że nasz eksport cukru wzrósł do 487,3 tys. ton z 452,4 tys. ton w tym samym okresie 2022 roku.

Cukier również importujemy. Niestety import cukru zwiększył się w analizowanym okresie o ponad 1/4 do 166,5 tys. ton. Najwięcej cukru sprowadziliśmy z Ukrainy (29,2 tys. ton), Brazylii (25,9 tys. ton), Gwatemala (25,6 tys. ton). W tym samym czasie (3 kwartały 2023 roku) z krajów UE zaimportowaliśmy 58,1 tys. ton cukru

W tym roku produkcja buraków cukrowych zwiększyła się o 13%

GUS (raport z 18.12.2023) szacuje się, że powierzchnia uprawy buraków cukrowych jest w tym roku większa od ubiegłorocznej o ok. 18% i wyniosła około 0,3 mln ha. Zbiory buraków cukrowych GUS ocenia na ok. 16,0 mln t, tj. o ok. 13% więcej od zbiorów uzyskanych w 2022 roku.

Na świecie cukier drożał w listopadzie

Indeks cen cukru FAO w listopadzie wyniósł średnio 161,4 punktu, co oznacza wzrost o 2,2 punktu (1,4 proc.) w stosunku do października i aż 47 punktów (41,1 proc.) w stosunku do poziomu z tego samego miesiąca ubiegłego roku.

Wzrost cen w listopadzie był głównie związany ze zwiększonymi obawami o dostępność światowego eksportu w bieżącym sezonie w obliczu pogorszenia perspektyw produkcji u dwóch wiodących eksporterów, Tajlandii i Indii, w związku z suchą pogodą związaną ze zjawiskiem El Nino.

Ponadto opóźnienia w dostawach z Brazylii w połączeniu ze wzmocnieniem brazylijskiego reala w stosunku do dolara amerykańskiego przyczyniły się do ogólnego wzrostu światowych cen cukru. Niemniej jednak wysokie tempo produkcji w Brazylii i niższe międzynarodowe ceny ropy naftowej ograniczyły wzrost cen w ujęciu miesięcznym.

Źródło: GUS, FAO. MRiRW

Ceny skupu podstawowych produktów rolnych wzrosły w listopadzie w stosunku do miesiąca poprzedzającego

0
Ceny pszenicy

Raport GUS (z 20.12.2023) informuje, że ceny skupu podstawowych produktów rolnych wzrosły w listopadzie 2023 r. w stosunku do października o 0,4%, natomiast w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku spadły o 18,6%.

Wykres 1. Zmiany cen skupu podstawowych produktów rolnych w stosunku do miesiąca poprzedniego

Ceny skupu i ceny uzyskiwane przez rolników na targowiskach

W listopadzie 2023 r. w porównaniu z poprzednim miesiącem, jak również w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku, zarówno w skupie, jak i na targowiskach ceny większości produktów rolnych były niższe.

W skali miesiąca wzrosły ceny: jęczmienia, kukurydzy i mleka w skupie, żywca wołowego na targowiskach oraz owsa i ziemniaków na obu rynkach.

W skali roku więcej płacono za: żywiec wołowy na targowiskach, żywiec wieprzowy w skupie, a także za ziemniaki w skupie i na targowiskach.

Wykres 2. Zmiany cen skupu podstawowych produktów rolnych w stosunku do analogicznego miesiąca poprzedniego roku

Ceny ważniejszych produktów rolnych w listopadzie 2023 r.

Cena pszenicy w skupie (87,94 zł za dt) spadła zarówno w stosunku do października br. (o 2,2%), jak i w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku (o 42,6%). Na targowiskach pszenicę sprzedawano po 115,43 zł za dt, tj. o 2,2% taniej niż w poprzednim miesiącu i o 33,0% – niż w listopadzie 2022 r.

Cena żyta w skupie (63,79 zł za dt) była niższa o 6,6% w porównaniu z październikiem br. i o 48,5% w stosunku do listopada ub. roku. W obrocie targowiskowym cena żyta (90,19 zł za dt) spadła o 2,9% w skali miesiąca i o 35,2% w skali roku.

Za ziemniaki w skupie płacono 77,15 zł za dt, tj. o 16,4% więcej niż w poprzednim miesiącu i o 22,5% – niż w analogicznym okresie 2022 r. Na targowiskach cena ziemniaków (227,00 zł za dt) wzrosła o 0,4% w stosunku do października br. i o 33,3% w porównaniu z listopadem 2022 r.

Cena żywca wołowego w skupie (9,88 zł za kg) była niższa zarówno w skali miesiąca (o 2,6%), jak i w skali roku (o 8,9%). Na targowiskach żywiec wołowy (11,46 zł za kg) sprzedawano o 3,0% drożej niż w październiku br. i o 13,2% – niż w analogicznym okresie ub. roku.

Za żywiec wieprzowy w skupie płacono 7,80 zł za kg, tj. o 2,1% mniej niż przed miesiącem, ale o 5,0% więcej niż przed rokiem.

Cena skupu drobiu rzeźnego (5,34 zł za kg) spadła w stosunku do października br. (o 3,1%), jak i w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku (o 19,1%). Za hl mleka płacono w skupie 207,22 zł, tj. o 5,9% więcej niż w poprzednim miesiącu, ale o 23,4% mniej niż w listopadzie 2022 r.

Źródło: GUS

Krajowe zbiory owoców są zdecydowanie niższe niż przed rokiem

0

Główny Urząd Statystyczny (GUS) oszacował w grudniu produkcję owoców z drzew w 2023 r. na niespełna 4,4 mln t, czyli prawie o 9% mniej niż w 2022 r.

W tym:

  • Zbiory z sadów jabłoniowych przekroczyły 3,8 mln t i były niemal o 9% niższe w porównaniu z rokiem ubiegłym.
  • Produkcję gruszek w sadach oceniono na 79 tys. t, tj. o 2% mniej niż przed rokiem
  • Zbiory śliwek obniżyły się w tym czasie o ok. 5% i wyniosły 126 tys. t.
  • Produkcję wiśni oszacowano na 168 tys. t, czyli o ponad 8% mniej niż rok wcześniej,
  • Zbiory czereśni spadły o przeszło 10% do 69 tys. t.
  • Łączną produkcję brzoskwiń, moreli i orzechów włoskich oceniono na niespełna 20 tys. t, czyli o ok. 10% mniej niż przed rokiem.
  • Zbiory pozostałych owoców z drzew wyniosły prawie 3 tys. t, i były zbliżone do wyniku uzyskanego w 2022 r.

Przebieg warunków pogodowych w trakcie zimy 2022/23 pozwolił roślinom sadowniczym przetrwać okres spoczynku w dobrej kondycji, bez istotnych strat mrozowych. Niskie temperatury w marcu i kwietniu przyczyniły się do opóźnienia wegetacji, co jednocześnie sprzyjało ochronie pąków kwiatowych przed przemarzaniem wczesną wiosną. Intensywność oblotu zapylaczy była jednak niższa niż w ubiegłym roku, co było spowodowane niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.

Spadek temperatur powietrza w maju doprowadził do uszkodzeń kwiatów, a susza utrzymująca się w kolejnych tygodniach wywołała silny opad zawiązków. W konsekwencji ilość zawiązanych owoców na wielu plantacjach była mniejsza niż przed rokiem. Powtarzające się okresy relatywnie niskich temperatur oraz długotrwałych opadów deszczu, prowadziły do zwiększonej presji ze strony chorób grzybowych i szkodników.

Natomiast ze względu na wysokie ceny środków ochrony roślin i brak odpowiednich warunków pogodowych, intensywność i skuteczność prowadzonych zabiegów były ograniczone. Na przeważającym obszarze kraju warunki pogodowe poprawiły się na przełomie czerwca i lipca, zaś pierwsza połowa sierpnia charakteryzowała się dużą ilością opadów oraz lokalnie występującymi burzami i opadami gradu. Na niektórych plantacjach odnotowano istotne uszkodzenia roślin i owoców. Wysokie temperatury powietrza w drugiej połowie sierpnia, a także ciepłe i słoneczne dni we wrześniu i październiku, sprzyjały dojrzewaniu owoców, m. in. jabłek, gruszek i śliwek.

Zbiory owoców z krzewów owocowych oraz z plantacji jagodowych są niższe o 6% niż w roku poprzednim

Produkcja owoców z krzewów owocowych i plantacji jagodowych w sadach została oszacowana na blisko 566 tys. t, tj. o ok. 6% mniej niż w roku poprzednim.

Do spadku zbiorów przyczyniły się trudne warunki pogodowe w trakcie wegetacji, ale również ograniczone stosowanie nawozów i ochrony roślin na wielu plantacjach spowodowane wzrostem kosztu środków produkcji.

  • Zbiory malin w 2023 r. obniżyły się o ponad 8% względem poprzedniego roku i wyniosły 96 tys. t.
  • Produkcję porzeczek ogółem (czarnych i kolorowych łącznie) oszacowano na niespełna 130 tys. t, czyli o 11% mniej niż w 2022 r. Czynnikiem ograniczającym owocowanie, podobnie jak w zeszłym roku, był silny opad kwiatów, a następnie zawiązków wywołany suszą. Zbiory porzeczek czarnych oceniono na ponad 91 tys. t, tj. o ok. 10% mniej niż przed rokiem.
  • Produkcja borówki wysokiej wyniosła niespełna 62 tys. t, czyli prawie o 4% mniej niż w 2022 roku.
  • Zbiory truskawek obniżyły się o ok. 3% w relacji do poprzedniego roku do poziomu 180 tys. t.
  • Produkcja agrestu przekroczyła 8 tys. t i była niemal o 15% mniejsza niż rok wcześniej.
  • Zbiory pozostałych owoców z krzewów owocowych i plantacji jagodowych w sadach zostały ocenione na 90 tys. t, czyli na zbliżonym poziomie z roku ubiegłego. Największy udział w tej grupie ma aronia i jagoda kamczacka.

Źródło: GUS

Niemieccy rolnicy wysiali jesienią dużo mniej pszenicy i rzepaku niż przed rokiem

0

Niemcy są drugim producentem zbóż w UE, a zarazem największym importerem naszego ziarna. Stąd prognozy zapowiadające słabsze w przyszłym roku zbiory w Niemczech są optymistyczne dla polskich producentów. Warto przypomnieć, że mniejszy areał zasiewów zbóż ozimych zanotowała też Francja -lider w produkcji zbóż w UE.

Z raportu opublikowanego 22-grudnia przez Niemiecki Urząd Statystyczny dowiadujemy się, że zasiewy pszenicy ozimej spadły w Niemczech o ponad 7% w porównaniu do roku poprzedniego ze względu bardzo wilgotne gleby.
Jesienią 2023 r. gospodarstwa rolne w Niemczech zasiały zboża ozime na 4,9 mln hektarów gruntów ornych na nadchodzący sezon żniw w 2024 r.

Areał zbóż ozimych pod zbiory 2024 spadł w Niemczech o 4%

Jak podaje Federalny Urząd Statystyczny (Destatis), powierzchnia zasiewów zbóż ozimych jest o 196,5 tys. ha (-3,9%) mniejsza od powierzchni upraw w 2023 r.

Zasiewy pszenicy ozimej spadły o 7% r/r

Powierzchnia zasiewów pszenicy ozimej, najważniejszej rośliny zbożowej w Niemczech, zmniejszyła się w porównaniu z tegoroczną powierzchnią upraw o 203 800 ha, czyli o 7,3% do 2,6 mln ha. Spadek powierzchni uprawy pszenicy ozimej można zaobserwować we wszystkich krajach związkowych z wyjątkiem Saary (+500 ha, czyli +6,5%). Największe spadki powierzchni w wartościach bezwzględnych występują w Dolnej Saksonii (-58 400 hektarów, czyli -16,6%), Szlezwiku-Holsztynie (-31 300 hektarów, czyli -20,9%) i Bawarii (-23 500 hektarów, czyli -4,8%).

Regionalnie bardzo wilgotne gleby utrudniają siew pszenicy ozimej

Spadek areału pszenicy ozimej można przypisać między innymi regionalnie bardzo wilgotnym glebom w planowanym terminie siewu i związanej z tym słabej dostępności pól. Ponadto rolę w decyzjach uprawowych mogła mieć także obecna sytuacja na rynku pszenicy oraz nowe regulacje dotyczące płatności bezpośrednich w ramach Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej.

Mniej żyta, ale więcej ozimego jęczmienia

Oczekuje się, że powierzchnia zasiewów żyta zmniejszy się o 4,4% (-27 400 ha) do 600 700 ha. Pszenżyto obsiano na 333,5 tys. ha, pozostając na poziomie z roku poprzedniego.

W przypadku uprawy jęczmienia ozimego nastąpił niewielki wzrost powierzchni zasiewów o 2,5% (+31 500 ha) do 1,3 mln ha.

Powierzchnia rzepaku spadła o prawie 5%

W niemieckich gospodarstwach zasiano rzepak ozimy na powierzchni 1,1 mln hektarów. Oznacza to powierzchnię o 4,7%, czyli 54 800 ha mniejszą niż przed rokiem.

Źródło: Niemiecki Urząd Statystyczny

Perspektywy dla produkcji mleka i mięsa w UE. Komisja przedstawiła prognozy na nadchodzące lata

0

Komisja Europejska przedstawiła prognozy ukazujące kontury przyszłości rolnictwa w Unii Europejskiej. Jakie trendy będą kształtować przyszłość sektora rolniczego w UE? Jakie perspektywy, wyzwania i możliwości otwierają się przed rolnikami w najbliższych latach? Przyjrzyjmy się sprawozdaniu „EU agricultural outlook 2023-2035.

Stopniowy spadek pogłowia bydła w obliczu wyzwań regulacyjnych

Zgodnie z prognozami Europejska produkcji wołowiny, zmierza ku spadkowi o 0,6 miliona ton do 2035 roku. Obejmuje to redukcję stada krów oraz zmienne warunki opłacalności, podyktowane surowszymi przepisami dotyczącymi ochrony środowiska. Pomimo podejmowanych wysiłków, takich jak wsparcie dochodów czy ekoschematy w ramach nowej Wspólnej Polityki Rolnej, spadek ten jawi się jako nieuchronny. Eksperci spodziewają się, że przeciętne spożycie wołowiny na osobę zmniejszy się z 10 kg rocznie do 9,5 kg do 2035 roku Jak możemy przeczytać w raporcie KE, pomimo wzrostu eksportu wołowiny, przewiduje się trudności związane z rosnącą konkurencją oraz zmieniającymi się preferencjami konsumentów.

Wieprzowina w obliczu krytyki społecznej i wyzwań eksportowych

Hodowle świń o dużej intensywności podlegają krytyce z powodów środowiskowych i społecznych. Spodziewany spadek produkcji wieprzowiny w UE o prawie 2 miliony ton między 2021 a 2035 rokiem jest wynikiem czynników takich jak obecność afrykańskiego pomoru świń, surowsze przepisy środowiskowe oraz malejące możliwości eksportu. Z uwagi na obawy społeczne i stosunkowo wyższy udział tłuszczu w mięsie wieprzowym, przewiduje się, że spożycie wieprzowiny na osobę zmniejszy się o 7% do 2035 roku. Pomimo potencjalnego wzrostu cen wieprzowiny z powodu ograniczonej podaży, prognozuje się spadek eksportu z UE, przy czym Wielka Brytania wyłania się jako kluczowy kierunek eksportowy.

Perspektywy dla produkcji drobiu 

Wzrost produkcji drobiu w UE  ma odbywać się w wolniejszym tempie ze względu na regulacje środowiskowe oraz wyzwania związane z HPAI. Spożycie drobiu, napędzane przez czynniki takie jak dostępność cenowa czy łatwość przygotowania, przewiduje się, że wzrośnie z 23,7 kg do 24,9 kg na osobę do 2035 roku. Prognozuje się powolny wzrost eksportu drobiu, przy wzrastającej konkurencyjności globalnej i popycie z określonych regionów. Ceny drobiu, mimo przewidywanego lekkiego spadku w krótkim okresie, mają stopniowo rosnąć do poziomu 2400 euro/tonę do 2035 roku, głównie dzięki utrzymaniu popytu w UE oraz kształtowaniu się cen na poziomie światowym.

Trendy w sektorze mleczarskim na świecie

Ostatnie zakłócenia, takie jak pandemia COVID-19 i napięcia geopolityczne, przyczyniły się do zmian w popycie na produkty mleczne oraz wzrostu kosztów produkcji. Pomimo tych wyzwań, Unia Europejska nadal utrzymuje swoją pozycję jako światowego lidera w eksporcie mleka.

Chociaż UE odegrała kluczową rolę w wzroście produkcji światowej, przyszły rozwój sektora według prognoz KE prawdopodobnie będzie napędzany przez inne kraje. Na przykład kraje Azji Południowo-Wschodniej i Afryki Północnej planują zwiększyć produkcję mleka o około 3% rocznie do 2035 roku. Mimo rosnącej samowystarczalności, kluczowe kraje importujące będą nadal zależne od importu produktów mlecznych, a UE oraz Nowa Zelandia pozostaną na czele światowych eksporterów, przy możliwym wzmocnieniu pozycji Argentyny na rynku.

Prognozuje się, że spowolnienie wzrostu globalnego importu produktów mlecznych najbardziej dotknie mleka w proszku, używanego głównie jako składnik do przetwarzania. Jednak eksport sera, serwatki i masła może nadal rosnąć, dostosowując się do zmieniającego się zapotrzebowania na rynku światowym.

źródło: EU agricultural outlook 2023-2035

Wigilijne zwyczaje polskiej wsi – jak kiedyś spędzano święta Bożego Narodzenia?

0

Święta Bożego Narodzenia niosą ze sobą niepowtarzalny urok i atmosferę, a towarzyszące im tradycje stanowią istotny składnik naszego dziedzictwa kulturowego. W dawnej Polsce, zwłaszcza na wsi, wigilię Bożego Narodzenia traktowano nie tylko jako czas świątecznej radości, ale także jako moment decydujący o bieżącym roku.

Dla społeczności wiejskich było to niezwykle istotne wydarzenie, obfitujące w tradycje, symbole i rytuały, które łączyły się z polskim folklorem i kulturą ludową. Jakie rytuały były charakterystyczne dla polskiej ludowości?

Dzień wigilijny na polskiej wsi – wstrzemięźliwość od prac kluczem do pomyślności

Kiedyś, na polskiej wsi, Wigilia odgrywała niezwykłą rolę, inaugurując nie tylko rok słoneczny i wegetacyjny, ale także tradycyjny rok obrzędowy. W obchodach tego szczególnego dnia, zwłaszcza wśród ludności wiejskiej, można dostrzec ślady starodawnych rytuałów agrarnych, zadusznych i noworocznych. Pojęcie „vigilia” z łaciny, oznaczające „czuwanie” czy „straż nocną”, idealnie oddaje charakter tego wyjątkowego momentu. Cała społeczność wiejska mobilizowała się do wyjątkowego wieczoru, nasyconego symbolami, wróżbami i wspólnym świętowaniem.

Tradycyjny dzień wigilijny na polskiej wsi wyznaczał czas nie tylko wstrzymania prac fizycznych, ale również unikania konfliktów, gdyż wierzyło się, że to mogłoby wpłynąć na nadchodzący rok. Wśród rozmaitych wróżb, popularne były te związane z życiem uczuciowym i prognozami pogody, a te ostatnie miały bezpośredni związek z przyszłym urodzajem. Wigilia stawała się więc nie tylko okazją do radosnego świętowania, ale także czasem refleksji nad przeszłością i oczekiwań związanych z nadchodzącymi zmianami.

Świąteczne tradycje na polskiej wsi to także nietuzinkowe ozdoby

Tradycje związane z ozdobami świątecznymi na polskiej wsi przybierały niegdyś zupełnie inny kształt niż obecnie, zwłaszcza jeśli chodzi o symbolikę choinki. Choć teraz jest ona nieodłącznym elementem świątecznego krajobrazu, kiedyś nie znano w polskich domach tego drzewka. Zamiast choinki, pod sufitem wieszano podłaźniczkę będącą pierwotną wersją tego symbolu.  Czym ona była? To po prostu gałąź lub czubek sosny lub jodły, zdobiony jabłkami, orzechami, słomianymi gwiazdkami, wstążkami i opłatkami o okrągłym kształcie.

Ta ozdoba, podobnie jak późniejsza choinka, przywędrowała do Polski z Niemiec, a jej znaczenie wiązało się prawdopodobnie z rajskim drzewem, reprezentującym dobro i zło, oraz grzechem pierworodnym, symbolizowanym przez owoce.

Snopy zboża jako źródło nadziei i dobrobytu

W tradycji świątecznej na polskiej wsi popularne było umieszczanie snopów zboża w kątach izby. Po wigilijnej lud wiejski wykorzystywał słomę z tych snopów, aby skręcić małe powrósła. Następnie udawali się do sadu i owijająli nimi drzewa owocowe. Wierzyli, że ta praktyka przyczyni się do lepszego plonu, sprawiając, że drzewa będą obficiej rodziły owoce. Snop zboża stanowił pewnego rodzaju pozytywną wróżbę na nadchodzący rok, symbolizując obfitość i dostatek, a także zapowiadając, że nie zabraknie chleba w domu.

Symbolika i wróżby z siana na polskiej wsi podczas Świąt Bożego Narodzenia

Poza dekoracjami, dla uczczenia miejsca narodzin Jezusa w stajence, na polskiej wsi umieszczano siano pod obrusem, które po wieczerzy wyciągano po źdźble, stanowiąc wróżbę na nadchodzący rok. Jeśli źdźbło pozostawało zielone, przepowiadało to długie życie. Kłos symbolizował obfitość i dostatek, natomiast uschnięte źdźbło mogło zwiastować chorobę lub śmierć. 

Kolacja wigilijna kiedyś 

Kuchnia oraz zwyczaje związane z jedzeniem odgrywają kluczową rolę w kulturze, dzięki różnorodności produktów żywnościowych, charakterystyce potraw i praktykowanym zwyczajom podczas spożywania posiłków. Kiedyś, tak jak i dziś, w dzień wigilijny praktykowano post. Wierzono, że tego dnia dusze zmarłych odwiedzają domy, co nadawało świętu wyjątkowy wymiar. Z kolei kolacja wigilijna  była bogata w potrawy, których zwykle nie podawało się na co dzień, miały charakter symboliczny. Tradycyjne dania wigilijne były ściśle powiązane z rolnictwem, a wierzenia głosiły, że to, co się spożywa, wpływa na plony w nadchodzącym roku.

Podczas wigilijnej wieczerzy, zgodnie z długą tradycją, pierwsza gwiazda gromadziła wszystkich członków rodziny przy uroczo zastawionym stole. Uroczystość inicjował gospodarz, poprzedzając wieczerzę odpowiednią modlitwą. Następnie, z poszanowaniem dla ustanowionych rytuałów, dzielił się opłatkiem, przekazując życzenia pełne serdeczności.

Umieszczanie kawałka opłatka pod każdą miską z potrawą wigilijną był praktykowanym zwyczajem, a przyklejenie go do dna naczynia wiązało się z nadzieją na obfite plony rośliny użytej do przygotowania potrawy.

Inne tradycje świąteczne na wsiach

Do innych tradycji świątecznych na wsiach należał szereg praktyk, które nadawały Wigilii wyjątkowy charakter. Wśród nich można wymienić:

Regionalne specjały: 

Każdy region wyróżniał się własnymi specjałami wigilijnymi, odzwierciedlającymi lokalne smaki i tradycje kulinarno-kulturowe. Istniało głębokie przekonanie, że każda z potraw wigilijnych powinna być skosztowana, wyrażając tym samym szacunek dla darów płodów ziemi.

Rytuały serwowania potraw:

  • Przy jedzeniu nie wolno było odkładać łyżki, ponieważ to mogło przynieść nieszczęście.
  • Przy podawaniu kapusty, osoby siedzące chwytały się za głowy, wierząc, że to zapewni obfitość.
  • Podczas serwowania kaszy jaglanej domownicy mierzwili sobie nawzajem włosy, wierzono, że dzięki temu wróble  nie będą siedziały w prosie

Zachowanie przy wigilijnym stole:

  • Nie należało odchodzić od wigilijnego stołu przed zakończeniem wieczerzy, aby żaden z domowników nie umarł i aby za rok zasiąść do wigilii w takim samym lub większym składzie. 
  • Dawniej nie sprzątano również resztek z wigilijnego stołu, odchodzono od niego i wszystko zostawiano do następnego dnia, aby dusze zmarłych krewnych mogły się posilić.

Wierzenia w faunę i florę:

Wierzenia głosiły, że woda w studniach i strumieniach, dotknięta magią tej wyjątkowej nocy, nabierała leczniczych właściwości. Przyznawano jej zdolność uzdrawiania, co nadawało jej niemal magiczną moc. Wierzono także, że tego dnia granice między światem zwierząt a ludzkim stawały się płynne, a zwierzęta wyrażały swoje myśli słowami.

Obserwacja nieba po wieczerzy:

Niebo po wieczerzy wigilijnej było przedmiotem wróżb: rozgwieżdżone przepowiadało urodzajny rok, a pochmurne zapowiadało niesprzyjające warunki. Do wróżby tej nawiązuje przysłowie: „Noc wigilijna jasna, to stodoła ciasna”.

Osobiste wróżby:

Po wieczerzy wigilijnej praktykowano wiele wróżb o charakterze osobistym, np. tarło maków przez pannę wskazywało na zbliżające się zamążpójście. Psie szczekanie z określonej strony zapowiadało potencjalnego zalotnika, a liczenie kołków w płocie kryło w sobie proroctwo dotyczące zamążpójścia – parzysta liczba wróżyła szczęśliwe wydarzenia.

Opłatek dla zwierząt:

Po kolacji wigilijnej gospodarze udzielali zwierzętom kawałków opłatka, wierząc w ochronę przed chorobami. Krowom opłatek dawała kobieta dla obfitości mleka, a gospodarz innym zwierzętom dla siły i zdrowia, chroniąc je także przed czarami.

Święcenie owsa podczas mszy św.:

W niektórych regionach Polski, w trakcie mszy św. związanej ze świętem św. Szczepana, praktykuje się tradycję święcenia owsa. Ten rytuał ma korzenie w chrześcijańskiej tradycji, symbolizując pamiątkę męczeństwa św. Szczepana oraz wiarę w zapewnienie urodzaju w nadchodzącym roku.

Dawniej ziarno było rozsypywane w kościele, na księdza oraz na osoby wchodzące do świątyni, stanowiąc symboliczny gest związany z obfitością i płodnością.

Po zakończeniu mszy św., pod kościołem, chłopcy i dziewczęta kontynuowali tradycję, obsypując się nawzajem owsem.

Zwyczaje 26 grudnia – dzień odwiedzin i kawalerskich zalotów:

26 grudnia stanowił czas rozległych odwiedzin dalszych krewnych, charakteryzujących się większą radością i hucznością niż pierwszy dzień świąt. Ten dzień był również okazją do kawalerskich zalotów. Wczesnym rankiem po wsi chodzili tzw. „śmieciarze”, którzy “zaśmiecali” drogi słomą, zwłaszcza przed domami panien na wydaniu. Dziewczęta antycypując ich przyjście, przygotowywały wódkę i zakąski. Po zakończeniu żartów i uprzątnięciu słomy, zaczynała się gościna, a przyjście „śmieciarza” do dziewczyny często symbolizowało jego zamiary małżeńskie wobec niej

Znaliście te zwyczaje? A może znacie podobne tradycje, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie w Waszym regionie? Dajcie znać w komentarzach!

źródło: audycjekulturalne.pl; teatrnn.pl; dzieje.pl

Śnieg przechodzący w deszcz i mżawkę przesuwać się będzie z zachodu na wschód kraju [POGODA]

0

W nocy śnieg przechodzący w deszcz popada na zachodzie kraju przy temperaturze około 0/+1 stopnia. Nad ranem na zachodzie kraju mżawka zaś od Kaszub po centrum i południe zacznie padać śnieg z deszczem przechodzący w mżawkę. Po południu opady dotrą na wschód kraju. Wraz z nastaniem opadu temperatura bardzo szybko ma rosnąć. Na zachodzie kraju najcieplej- do aż +8 stopni będzie w godzinach wieczornych. W centrum wieczorem temperatura podskoczy do +6 stopni. Na wschodzie na większy plus temperatura wzbije się późnym wieczorem.

Suma opadów wyniesie od 1-4 mm na wschodzie, południu i w centrum do 4-10 mm na zachodzie i północy Polski.

GUS: Mleko w skupie niewiele powyżej 2 zł/l 

0

W listopadzie br., polscy producenci mleka ponownie zanotowali wzrost cen surowca, a przeciętna cena mleka w skupie przebiła barierę 2 zł/l.  Pomimo tego zjawiska, obecna kondycja sektora mleczarskiego w Polsce nie jest zbyt optymistyczna, a rolnicy, długo wyczekujący na oznaki stabilizacji, wciąż borykają się z wyzwaniami. 

Średnia cena mleka w Polsce powyżej 2 zł/l

Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) podają, że średnia cena skupu mleka w Polsce w listopadzie 2023 roku wyniosła 207,22 zł za hektolitr. Mimo że ceny oferowane producentom mleka przez podmioty skupowe zanotowały wzrost o 5,9 procent w porównaniu do października 2023 r., atmosfera jest pełna napięć i niepewności. Co więcej, cena mleka w listopadzie br. jest niższa niż ta oferowana producentom w analogicznym okresie 2022 roku, obniżając się aż o 23,4 procent! To nieuchronnie rzutuje na nastroje wśród producentów, kreując wyjątkowo trudny obraz współczesnej rzeczywistości branży mleczarskiej.

Cena mleka w listopadzie 2023  

Średnie ceny mleka w poszczególnych województwach w listopadzie 2023 r. prezentują się zróżnicowanie:

  • Dolnośląskie: 2,00 zł/l (+0,09 zł/l)
  • Kujawsko-pomorskie: 1,99 zł/l (+0,13 zł/l)
  • Lubelskie: 2,04 zł/l (+0,10 zł/l)
  • Lubuskie: 2,08 zł/l (+0,13 zł/l)
  • Łódzkie: 1,96 zł/l (+0,13 zł/l)
  • Małopolskie: 1,87 zł/l (+0,05 zł/l) – najniższe stawki
  • Mazowieckie: 2,08 zł/l (+0,14 zł/l)
  • Opolskie: 2,02 zł/l (+0,10 zł/l)
  • Podkarpackie: 1,97 zł/l (+0,08 zł/l)
  • Podlaskie: 2,23 zł/l (+0,12 zł/l) – najwyższe stawki
  • Pomorskie: 1,95 zł/l (+0,07 zł/l)
  • Śląskie: 2,02 zł/l (+0,09 zł/l)
  • Świętokrzyskie: 2,00 zł/l (+0,08 zł/l)
  • Warmińsko-mazurskie: 2,07 zł/l (+0,11 zł/l)
  • Wielkopolskie: 2,01 zł/l (+0,10 zł/l)
  • Zachodniopomorskie: 2,03 zł/l (+0,12 zł/l)

źródło: GUS

W nocy śniegiem sypnie na wschód od Warszawy [POGODA]

0

W nocy na wschód od Warty chwyci przymrozek do -2/-0,1 stopnia. W centrum w nocy lokalnie poprószy śnieg a na wschód od Warszawy krajobrazy się zabielą- spadnie do 1-5 cm śniegu.

Sobota rozpocznie się dużą ilością słońca w na zachodzie, północy i w centrum kraju a przed południem słońce pokaże się wszędzie. Chwilami zwłaszcza od Podkarpacia po centrum i wschód Wielkopolski zdarzać się mogą przelotne silniejsze opady śniegu. Nad resztą kraju jeśli popada to krótko i słabo. Wiatr silny z północnego zachodu w porywach do 70 km/h.

Wieczorem przymrozek chwyci na wschód od Gdańska, Torunia, Kalisza, Opola. Na wschodzie jutro wieczorem około -3/-2 stopni. Na zachodzie w godzinach późno wieczornych zacznie padać deszcz i śnieg.

Kołodziejczak, Czerniak, Krajewski – nowi wiceministrowie resortu rolnictwa powołani

0

W środę Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi ogłosiło oficjalne powołanie trzech nowych wiceministrów, którzy wkraczają na scenę polityki rolniczej w Polsce. Premier Donald Tusk, na wniosek ministra rolnictwa i rozwoju wsi Czesława Siekierskiego, zatwierdził nominacje Michała Kołodziejczaka, Stefana Krajewskiego oraz Jacka Czerniaka na stanowiska sekretarzy stanu.

3 nowych wiceministrów rolnictwa

W oficjalnym komunikacie resortu rolnictwa czytamy: „Na wniosek ministra rolnictwa i rozwoju wsi Czesława Siekierskiego premier Donald Tusk powołał na stanowiska sekretarzy stanu Michała Kołodziejczaka, Stefana Krajewskiego oraz Jacka Czerniaka.” Akty powołania nowych wiceministrów zostały wręczone im osobiście przez szefa resortu rolnictwa. Lider AgroUnii wszyscy znamy. Ale kim jest reszta?

Kim jest Stefan Krajewski?

Stefan Krajewski, z ramienia PSL, to 42-letni politolog, który zdobył wykształcenie na Uniwersytecie Warszawskim na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych. Studia podyplomowe z zakresu wspólnej polityki rolnej Unii Europejskiej ukończył natomiast na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Dotychczas pracował w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a także pełnił funkcję dyrektora Podlaskiego Oddziału Regionalnego ARiMR.

Powołanie Stefana Krajewskiego na stanowisko sekretarza stanu w MRiRW (fot. MRiRW)

Kim jest Jacek Czerniak?

Jacek Czerniak urodzony 30 sierpnia 1964 roku, reprezentant Nowej Lewicy, to polityk z doświadczeniem parlamentarnym. Wkracza na scenę ministerstwa rolnictwa jako wiceminister, będąc już w swojej kolejnej kadencji w polskim parlamencie. Mimo nieudanej próby w Senacie w 2007 roku, w 2011 roku zdobył mandat poselski, startując z 1. miejsca na liście SLD. Pomimo braku reelekcji w 2015 roku, powrócił do poselskich ław po wyborach w 2019 roku. Jego aktywność polityczna obejmuje także lata pełnienia funkcji radnego miasta Lublin w latach 2002–2006 oraz mandatu radnego sejmiku województwa lubelskiego od 2006 roku.

Powołanie Jacka Czerniaka na stanowisko sekretarza stanu w MRiRW (fot. MRiRW)

źródło: MRIRW

W strajku nawet na święta? Rolnicy z Medyki nie odpuszczają. Chcą realizacji postulatów

0

Na granicy polsko-ukraińskiej w Medyce, protest rolników z „Oszukanej Wsi” cały czas trwa. Rolnicy nie zamierzają ustępować w swoich postulatach, nawet na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia. Blokujący przejście graniczne wyrazili swoją determinację, nawet jeśli oznacza to stanie na zimnym dworze w święta. 

Protestujący rolnicy z Medyki zbudowali świąteczną szopkę

Lider protestujących, Roman Kondrów, podkreślił, że decyzja o spędzeniu świąt na blokadzie jest świadomym wyborem. Wraz z zespołem rolników rozpoczęli tworzenie symbolicznej szopki, która ma być wyrazem ich niezłomnej postawy wobec rządu. Mimo atmosfery świątecznej, rolnicy nie rezygnują z żądań, takich jak dopłaty do kukurydzy, dodatkowe wsparcie finansowe czy utrzymanie obecnego poziomu podatku rolnego w przyszłym roku. Na miejscu protestu zbudowali nawet szopkę. 

Protest przewoźników na granicy

Obecnie, ciężarówki muszą czekać na odprawę w Medyce przez około 82 godziny, a liczba oczekujących utrzymuje się na znacznym poziomie. Asp. sztab. Anna Długosz z policji w Jarosławiu podała, że przed przejściem w Medyce utworzyła się kolejka złożona z około 220 ciężarówek, rozciągnięta na ponad 24 km, sięgając nawet powiatu łańcuckiego.

źródło: nowiny24, źródło: Podkarpacka Oszukana Wieś