Strona główna Blog Strona 496

Ceny paliw ustabilizowały się w ostatnim tygodniu 2023 roku

0

Końcówka grudnia przyniosła kosmetyczne zmiany cen na krajowym rynku paliw. Notowania giełdowe ropy utrzymują się na wysokim poziomie, ale przed podwyżkami chroni nas najniższy od ponad dwóch lat kurs dolara wobec złotego. Notowania giełdowe ropy Brent spadły w okolice 73 usd/b 12-go grudnia, po czym zaczęły systematycznie rosnąć do ok. 80 usd/b na sesji 26-go grudnia. Wycena surowca odbiła mocno w górę wraz z nasileniem się ataków terrorystycznych na Morzu Czerwonym, które zmusiły armatorów do przekierowywania rejsów do Europy wokół Afryki. Wydłuża to znacząco czas i koszt transportów. 

Ropa pozostaje droga, ale równocześnie dolar jest najtańszy od ponad 2 lat

W cenniku hurtowym PKN Orlen w skali tygodnia kończącego się 28-go grudnia 2023, cena średnia netto diesla spadła o 3 grosz na litrze, a benzyny nie zmieniła się. Oznacza to stabilizację po tygodniu sporego (10-14 gr/l) odbicia.  W konsekwencji od początku grudnia przecena w hurcie sięga już tylko 7 groszy dla benzyny 95 i 11 groszy za litr diesla (bez VAT). 

Wycena dolara wahała się w minionym tygodniu w zakresie 3,936 – 3,888 PLN. W skali analizowanego tygodnia kurs usd/PLN. spadł o ok. 3 grosze do 3,90 zł w czwartek. Są to poziomy najniższe od połowy września 2021 roku.

Warto pamiętać, że kursy walut mają duże znaczenie dla cen, ponieważ obok importu ropy (cena w usd) Polska importowała w 2022 roku aż 30% diesla, 23% zużywanych w kraju benzyn i prawie cały LPG. 

W listopadzie (hurt) benzyna potaniała o 45 groszy, podczas gdy ON był tańszy o 2 grosze w stosunku do zamknięcia października. 

Warto przypomnieć, że w skali października oba paliwa podrożały o 42-45 gr/l, ale we wrześniu (trwała kampania wyborcza) benzyna potaniała o 65 groszy, a ON o 42 grosze na litrze. Oczywiście, tak tanio mogły zaopatrywać się jedynie podmioty, które wcześniej miały podpisane umowy z Orlenem. Państwowy koncern, jak sam oświadczył, odpowiada za 65% hurtowego i detalicznego rynku paliw. Pozostali właściciele stacji paliw i dostawcy hurtowi podlegają normalnym zjawiskom rynkowym, stąd albo oferują droższe paliwo, albo ponoszą straty na sprzedaży.

Porównując ceny od początku 2023 można zauważyć, że benzyna w hurcie tanieje o 53 gr/l (Pb95), a diesel traci w tym czasie 1,01 złotego za litr (bez VAT).

Na stacjach ceny ustabilizowały się

Według e-Petrol.pl w połowie 52-go tygodnia 2023 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było średnio zapłacić na krajowych stacjach odpowiednio 6,28 zł/l i 6,49 zł/l. Oznacza to, że cena popularnej 95-ki spadła o 1 grosz na litrze, a cena diesla nie zmieniła się w skali tygodnia. Jednocześnie LPG potaniał średnio o 2 grosze do 2,93 zł/l. Z uwagi na duże marże ceny na poszczególnych stacjach (regionach) różnią się nawet o kilkadziesiąt groszy.

Ceny średnie paliw w detalu: 28-12-2023 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb98: 6,90 zł/l (-1 gr/l);
• Pb95: 6,28 zł/l (-1 gr/l);

• ON: 6,49 zł/l ( 0 gr/l);
• LPG: 2,93 zł/l (-2 gr/l).

Ceny hurtowe i detaliczne paliw w kraju (w ujęciu tygodniowym):

Dla porównania notowania ropy Brent na tle zmian kursu USD/PLN:

Krajowe paliwa są tańsze niż przed rokiem

Na szczęście paliwa są ciągle dużo tańsze na stacjach w stosunku do swoich historycznych maksimów z ubiegłego roku (8,08 zł/l ON z października i 7,95 zł/l Pb-95 z czerwca 2023). Jednocześnie diesel kosztuje na stacjach o 15% mniej niż przed rokiem, a cena Pb95 jest o tylko 4% niższa w skali roku.

Marże stacji paliw są w ostatnich tygodniach najwyższe w tym roku

W połowie 52-go tygodnia 2023 uśredniona marża modelowa stacji paliw sięga 25 gr/l dla ON (29 gr/l tydzień wcześniej i 48 gr/l dla Pb95 (tydzień wcześniej było to rekordowe 52 gr/l).  

Marże modelowe liczone są od oficjalnych cen hurtowych PKN Orlen i nie uwzględniają upustów (zwykle 15-30 gr/l) udzielanych wcześniej poszczególnym odbiorcom (stacjom paliw), ale też nie uwzględniały upustów wakacyjnych stosowanych przez różne sieci stacji. 

W tym roku stacje paliw czerpią ponadprzeciętne zyski ze sprzedaży paliw

W skali całego 2022 roku średnia marża modelowa stacji paliw na sprzedaży diesla wyniosła 6 gr/l, a dla Pb95 12 gr/l. Są to poziomy dużo niższe niż w poprzednich latach. 

Od początku 2023 roku analogiczna marża średnia stacji paliw wynosi ok. 20 groszy/l (+2 gr/l powyżej średniej z 5 lat) dla benzyny 95-oktanów i 17 groszy/l (+7 gr/l w stosunku do średniej z 5-lat) dla oleju napędowego. O ile marża na sprzedaży benzyny jest w tym roku nieco wyższa od średniej wieloletniej, to w przypadku ON jest ona w 2023 roku dużo wyższa od średniej.

Marże modelowe stacji paliw w skali rocznej

Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com, KE

Ile rząd przeznaczy na rolnictwo w 2024 roku? 

0
Młodzi rolnicy zyskali swoją radę. Co mają w planach?

Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi zaprezentowała projekt budżetu na rok 2024. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) wskazało, że całkowita suma przeznaczona na rolnictwo, rozwój wsi, rynki rolne i rybołówstwo wyniesie ponad 78,5 miliarda złotych.

Budżet rolny na 2024 r.

Projekt budżetu na 2024 r. zakłada wydatki w wysokości 78,4 mld złotych, z których na poszczególne obszary przeznaczono następujące kwoty:

  • Rolnictwo: 20,4 mld zł
  • KRUS (Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego): 27,4 mld zł
  • Środki UE: 26,1 mld zł
  • Pożyczka BGK dla samorządów terytorialnych: 330 mln zł
  • Krajowy Plan Odbudowy: 4,1 mld zł

Najważniejsze wydatki w ramach budżetu rolno-spożywczego obejmują dopłaty do:

  • dopłaty do ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich – 920,5 mln zł.,
  • postęp biologiczny w produkcji roślinnej – 13,3 mln zł.,
  • postęp biologiczny w produkcji zwierzęcej – 80,8 mln zł.,
  • ochrona roślin – 15 mln zł.,
  • rolnictwo ekologiczne  – 3,5 mln zł.,
  • COBORU 54,3 mln zł.,
  • FADN – 42 mln zł.,
  • laboratoria referencyjne 19,5 mln zł.,
  • wsparcie organizacji rolniczych w ponadnarodowych j międzynarodowych organizacjach rolników – 4 mln zł.,
  • dotacje dla instytutów badawczych na realizację zadań zleconych – 99,2 mln zł.,
  • system monitoringu suszy w Polsce – 4,9 mln zł.,
  • dotacje dla instytucji kultury (Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi oraz Muzea) – 28 mln zł.,

Dodatkowo, w roku przyszłym, środki z budżetu resortu rolnictwa zostaną przeznaczone na wsparcie 63 szkół rolniczych, internatów i Krajowego Centrum Edukacji Rolniczej. Całkowita kwota alokowana na cele edukacyjne wyniesie 749,1 mln zł, w tym 3,2 mln zł zostanie przeznaczone na współfinansowanie projektów z udziałem środków Unii Europejskiej.

Wydatki na działalność ARIMR

W ramach sekcji 33 budżetu, dedykowanej Rozwojowi Wsi, planowane są wydatki na działalność Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w wysokości 5,5 mld zł. Kwota ta zostanie podzielona na różne obszary, obejmując:

  • Dopłaty do oprocentowania kredytów bankowych, w tym częściowa spłata kapitału kredytów, o łącznej wartości 285,7 mln zł.
  • Finansowanie lub dofinansowanie kosztów związanych z zbieraniem, transportem i unieszkodliwianiem martwych zwierząt gospodarskich, w tym bydła, owiec, kóz, świń i koni, na sumę 202,1 mln zł.
  • Dopłaty do oprocentowania bankowych kredytów płynnościowych udzielonych producentom rolnym, osiągające kwotę 143 mln zł.
  • Pomoc finansowa dla kół gospodyń wiejskich, zabezpieczona budżetem w wysokości 120 mln zł.
  • Dopłaty do oprocentowania kredytów bankowych służących finansowaniu kosztów ponownego rozpoczęcia produkcji i odbudowy środków trwałych po wystąpieniu szkód, wynoszące 118,8 mln zł.
  • Pomoc dla podmiotów prowadzących działalność nadzorowaną w zakresie utrzymywania pszczół, obejmująca kwotę 80 mln zł.

Projekty UE

W kontekście realizacji projektów finansowanych ze środków Unii Europejskiej, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) przewiduje alokację kwoty 2,3 mld zł. Dokładne rozłożenie środków na poszczególne obszary prezentuje się następująco:

  • Dla Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 przewiduje się współfinansowanie w wysokości 1 mld zł.
  • Plan Strategiczny dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027 otrzyma wsparcie finansowe w postaci 778,5 mln zł.
  • Pierwszy filar Wspólnej Polityki Rolnej zostanie współfinansowany kwotą 456,8 mln zł.
  • Ponadto, pomoc techniczna w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 otrzyma wsparcie finansowe w wysokości 89,8 mln zł.

Ile rezerwy budżetowej przeznaczono na 2024 r?

W obszarze rezerw budżetowych na rolnictwo, znaczący udział, wynoszący 8,8 mld zł, został zarezerwowany w celowych funduszach państwa. Rząd planuje skierować te środki na różne kluczowe obszary, obejmujące:

  • Zwalczanie chorób zakaźnych: 547 mln zł.
  • Dopłaty do paliwa rolniczego: 1,6 mld zł.
  • Wsparcie dla spółek wodnych: 40 mln zł.
  • Fundusz Gwarancji w Rolnictwie: 2,9 mld zł.
  • Fundusz Ochrony Rolnictwa: 100 mln zł.
  • Dodatkowe środki dla Kół Gospodyń Wiejskich (KGW): 532,7 mln zł.

źródło: sejm.gov.pl; wnp.pl

Jakie będzie rolnictwo w 2024 r. – Przed nami niepewność i dalsze spadki cen?

0
Jakie ceny zbóż na przednówku?

Jakie będą losy rolnictwa w obliczu dynamicznych zmian i trudności ekonomicznych?  Kolejna edycja Agro Nawigatora, cyklicznie prezentującego najważniejsze trendy na głównych rynkach rolnych i w otoczeniu sektora rolno-spożywczego rzuca nowe światło na wyzwania rolnictwa w 2024 r.. Niestety perspektywy nie napawają optymizmem.

Rynek zbóż – jakie będą ceny za zboże?

Analizując perspektywy rynku zbóż na sezon 2024/25, przy zakładanych globalnych zbiorach utrzymanych na poziomie średniej wieloletniej i bez wpływu incydentalnych zdarzeń, w tym tych wynikających z kwestii geopolitycznych, eksperci z Agro Nawigatora prognozują trwającą ujemną dynamikę cen do końca 2024 roku. Według ich szacunków, przeciętna cena skupu pszenicy w Polsce w 2024 roku może spaść o 12-26% w porównaniu z rokiem poprzednim, a w pierwszym kwartale tego roku nawet o 20-29%. 

Kolejne kwartały przyniosą więcej informacji dotyczących potencjalnych zbiorów w 2024 roku, co umożliwi dokładniejsze oszacowanie przyszłych cen. Warto zauważyć, że potencjalne spadki cen będą miały pewne ograniczenia, wynikające z możliwego wzrostu popytu na surowce rolne, w tym ten o charakterze spekulacyjnym (spowodowany obniżkami stóp procentowych), a także stosunkowo niskiego poziomu światowych zapasów zbóż na zakończenie sezonu 2023/24. 

Ostateczne ukształtowanie się cen będzie zależało także od ryzyka związanych z warunkami pogodowymi, które mogą wpłynąć na poziom zbiorów.

Rynek mleka – czy cena mleka wzrośnie? 

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w listopadzie 2023 roku przeciętna krajowa cena skupu mleka wyniosła 2,07 zł/l, notując spadek o 23% w porównaniu z rokiem poprzednim. Pomimo tej tendencji, na rynku produktów mleczarskich zaczynają pojawiać się obiecujące sygnały ożywienia. Ceny masła konfekcjonowanego od sierpnia, gdy osiągnęły minimum w 2023 roku, wzrosły o imponujące 37% do połowy grudnia.

Branża przetwórstwa mleka i produkcji serów (PKD 10.51) w trzecim kwartale 2023 roku zdołała zniwelować straty odnotowane w pierwszym półroczu, chociaż wynik finansowy był nadal gorszy o 12% w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku. Rentowność mleczarń w okresie od pierwszego do trzeciego kwartału 2023 roku utrzymywała się na niskim poziomie.

Analitycy prognozują, że przeciętna cena skupu mleka w 2024 roku może być niższa o 3-16% w porównaniu z rokiem poprzednim, przy czym stopniowo spowolnienie skali spadków może być zauważalne. Niemniej jednak, nie można wykluczyć scenariusza wzrostów cen skupu na koniec 2024 roku. Prognozy te opierają się na oczekiwanej odbudowie popytu na produkty mleczarskie, takie jak masło i sery, w warunkach wzrostu siły nabywczej konsumentów. Dodatkowo, antycypowane spowolnienie produkcji mleka u głównych eksporterów może dodatkowo wpłynąć na kierunek ewentualnych podwyżek cen.

Rynek drobiu zanotuje spadki?

W trzecim kwartale 2023 roku unijna produkcja drobiu nadal utrzymywała się na ścieżce wzrostowej. Roczna dynamika ubojów u sześciu największych producentów wzrosła do 4,6% rok do roku, w porównaniu z 3,4% w drugim kwartale tego samego roku. Analitycy wstępnie przewidują, że przeciętna cena skupu drobiu, według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2024 roku może być niższa o 2-10% w porównaniu z rokiem poprzednim (w porównaniu do -4-5% w 2023 roku). Ujemna roczna dynamika cen w pierwszej połowie 2024 roku szacowana jest na poziomie 10-15%.

Ceny drobiu będą podlegać wpływom obniżających się notowań cen zbóż. Korzystne relacje cen mięsa drobiowego do cen pasz wspierać będą procesy wzrostu produkcji, przynajmniej w pierwszej połowie 2024 roku, chociaż tempo tego wzrostu może ulec zmniejszeniu z uwagi na nasycenie rynku UE i rosnącą konkurencję spoza Wspólnoty. Poprawa sytuacji konsumentów będzie wspierać popyt na mięso drobiowe, jednak perspektywa silnego polskiego złotego może negatywnie wpływać na konkurencyjność polskiego drobiu na rynkach zagranicznych, a także na kształtowanie się cen tego mięsa.

Rynek wieprzowiny – nie ma cen i nie ma świń

Według danych Eurostatu, unijna produkcja mięsa wieprzowego w trzecim kwartale 2023 roku zmniejszyła się o blisko 6% w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej, co stanowiło kontynuację tendencji spadkowej po ponad 9-procentowym spadku w drugim kwartale 2023 roku. Istnieje prawdopodobieństwo, że skala spadku w czwartym kwartale 2023 roku uległa dalszemu zmniejszeniu. Przy założeniu materializacji prognoz wzrostu produkcji w Unii Europejskiej oraz utrzymania się ujemnej dynamiki cen zbóż przynajmniej w pierwszej połowie 2024 roku, analitycy przewidują, że rok 2024 przyniesie dalsze obniżki cen na rynku wieprzowiny. 

Wstępnie szacuje się, że spadek ten może wynieść od -8% do -15% w porównaniu z rokiem poprzednim, z prognozowanym spadkiem w pierwszej połowie 2024 roku w zakresie od 12% do 17% rok do roku. Potencjalne ożywienie popytu konsumenckiego może mieć hamujący wpływ na ceny w krótkoterminowej perspektywie. Z drugiej strony, scenariusz dalszej aprecjacji polskiego złotego w pierwszej połowie 2024 roku może być czynnikiem oddziałującym na dalsze spadki cen krajowej wieprzowiny.

Rynek owoców kurczy się

Grudniowy szacunek zbiorów Głównego Urzędu Statystycznego nie przyniósł istotnych zmian w ocenie tegorocznej produkcji owoców z drzew w Polsce. Według danych GUS, produkcja ta zmniejszyła się o 9% rok do roku, głównie z powodu 9-procentowego spadku zbiorów jabłek. Bardziej pesymistyczne prognozy dotyczyły także produkcji owoców jagodowych, które zanotowały spadek o 6% w porównaniu do wcześniejszych szacunków we wrześniu (-3% rok do roku). Niepokojące wyniki dotyczyły także zbiorów malin (-8% rok do roku w porównaniu do -4% we wrześniu) oraz porzeczek ogółem (-11% rok do roku w porównaniu do -3% we wrześniu).

Mniejsza podaż jabłek prowadzić będzie do utrzymania się cen na podwyższonym poziomie do końca sezonu 2023/24. Ceny jabłek, zarówno tych przeznaczonych do przetwórstwa, jak i na rynek świeży, już w listopadzie przekroczyły poziom z sezonu 2007/08. Wzmożony eksport w pierwszej części sezonu może skutkować głębszym spadkiem zapasów jabłek, co z kolei sprzyjać może sezonowym podwyżkom cen.

Rynek warzyw podziela los owoców

W grudniu GUS utrzymał szacunki produkcji warzyw gruntowych w 2023 roku na poziomie z września. Krajowa produkcja warzyw zmniejszyła się o 3% rok do roku, głównie z powodu niższych zbiorów marchwi (-7% rok do roku) i ogórków gruntowych (-9% rok do roku). Zbiory ziemniaków zmniejszyły się o 7% rok do roku, co jest niższe niż prognozowane 9% we wrześniu. GUS zauważył również, że zebrane warzywa cechują się mniejszą masą, co może wpływać negatywnie na ich zdolność do długotrwałego przechowywania.

Ceny warzyw na poziomie detalicznym nadal utrzymują się na wyższym poziomie rok do roku, mimo spadków cen w obrocie hurtowym, zwłaszcza w przypadku cebuli. Mniejsza krajowa podaż warzyw staje się czynnikiem wpływającym na wzrost cen wielu produktów. Podwyżki cen są szczególnie zauważalne w przypadku tych warzyw, które charakteryzują się głębszymi spadkami produkcji, np. marchwi. Niższa jakość przechowalnicza może dodatkowo wspomagać dalsze sezonowe wzrosty cen.

Co dalej z nawozami?

Według ocen analityków, rok 2024 prawdopodobnie przyniesie powolną normalizację na rynku nawozowym. Prognozy Międzynarodowej Federacji Nawozowej (IFA) wskazują, że globalny popyt na nawozy wzrośnie o 4% do 192,5 milionów ton, pozostając jednak poniżej poziomu z 2020 roku. Jednocześnie przewiduje się wzrost podaży, prognozowany przez IFA na poziomie od 1,7% w przypadku nawozów azotowych do 2,3% w nawozach fosforowych w skali roku, prognozując perspektywiczne tendencje do 2027 roku. Nowe zdolności produkcyjne mają być rozwijane głównie w regionach o najniższych kosztach produkcji, takich jak Stany Zjednoczone i Rosja. Prognozuje się, że ceny nawozów azotowych osiągną szczyt w styczniu 2024 roku, a następnie będą powoli spadać do jesieni 2024 roku, zgodnie ze zwyczajowym sezonowym wzorcem.

źródło: Agro Nawigator

Nowy rok, kolejny nabór w ramach działania „Zarządzanie ryzykiem”. Od kiedy można składać wnioski?

0

Wraz z nadejściem nowego roku, producenci rolni mają kolejną szansę skorzystania z wsparcia w ramach działania „Zarządzanie Ryzykiem”, realizowanego w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Od 18 stycznia 2024 roku, hodowcy drobiu, bydła i świń, którzy ubezpieczyli swoje stada przed ryzykiem salmonelli, mogą składać wnioski o dofinansowanie.

Warunki uzyskania wsparcia

Wsparcie to jest skierowane do producentów rolnych, którzy ubezpieczyli swoje zwierzęta od ryzyka zachorowania na salmonellozę. Aby ubiegać się o przyznanie wsparcia, wnioskodawcy muszą spełnić kilka kryteriów, takich jak posiadanie prawa do dysponowania nieruchomością, na której prowadzona jest działalność rolnicza. Wniosek o dofinansowanie powinien być również poparty umową ubezpieczenia lub polisą obejmującą co najmniej 1000 sztuk rzeźnych kurcząt, gęsi, indyków i drobiu nieśnego, 14 sztuk świń lub 4 sztuki bydła.

Wysokość wsparcia i warunki płatności

Wsparcie finansowe przyznawane będzie w wysokości 70 procent dopłaty do opłaconej składki ubezpieczeniowej. Warunkiem koniecznym jest, aby z umowy lub polisy wynikało, że wypłata odszkodowania nastąpi w przypadku wystąpienia szkód, które przekroczą 20 procent wartości zwierząt. Istotne jest również, aby okres objęty ubezpieczeniem nie rozpoczynał się przed 1 kwietnia 2022 roku, a wnioskodawca nie otrzymał innych dopłat do ubezpieczenia.

Jak złożyć wniosek?

Czwarty nabór w ramach działania „Zarządzanie Ryzykiem” potrwa od 18 stycznia do 15 marca 2024 roku. Wnioski będą przyjmowane przez biura powiatowe Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Wniosek można złożyć osobiście w placówce, nadać rejestrowaną przesyłką pocztową lub za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR (PUE). Więcej informacji  na stronie ARIMR.

źródło: ARIMR

W przyszłym tygodniu nad Polską starcie Arktyki z Atlantykiem [POGODA]

0

W nocy na południu kraju pogodnie i tu od 0 stopni w Bieszczadach do 2-4 stopni na Podkarpaciu, Małopolsce, Górnym Śląsku, Roztoczu. Na północy kraju chmury na zmianę z rozpogodzeniami i słabymi przelotnymi opadami do 1-4 mm przy temperaturze na poziomie 4-5 stopni. Najwięcej deszczu spadnie do rana w pasie od Gorzowa, Zielonej Góry po Nowy Tomyśl, Kórnik, Poznań, Śrem- do 5-10 mm. Na zachodzie, wschodzie i w centrum nad ranem około 5-6 stopni.

Przed południem opady znad Wielkopolski dotrą na północ Łódzkiego, południe Kujaw, zachodnie, środkowe, wschodnie Mazowsza i południe Podlasia- jednocześnie dalej ma padać w środkowej i wschodniej Wielkopolsce. Po południu największe opady odsuną się nad północne, wschodnie Mazowsze i Podlasie. Na południu kraju bardzo dużo słońca a jeśli pokropi to tylko przez chwilę. Nad resztą kraju chmury na zmianę ze słońcem i lokalnie popada przelotny deszcz do 1-3 mm.

Panamski statek zderzył się z miną na Morzu Czarnym

0

Według ukraińskich sił zbrojnych cywilny statek pod banderą panamską uderzył w środę w rosyjską minę na Morzu Czarnym. Wybuch ranił dwóch członków załogi.

Statek płynął po ukraińskie zboże

Masowiec płynął w celu do załadunku zboża w porcie nad Dunajem, kiedy uderzył w minę – podają urzędnicy w mediach społecznościowych.

Jeden z rannych marynarzy został przetransportowany do szpitala w obwodzie odeskim. Kapitan skierował masowiec na mieliznę, by uniknąć zatonięcia.

Korytarz humanitarny zastąpił umowę zbożową

Statki płyną przez Morze Czarne do portów na Ukrainie po utworzeniu tzw. korytarza humanitarnego. Siły zbrojne w dalszym ciągu zapewniają bezpieczeństwo żeglugi cywilnej w warunkach gęstego zaminowania morza przez wroga.Sztormowa pogoda często zwiększa zagrożenie.

Warto przypomnieć, że Rosja opuściła w lipcu Czarnomorską Inicjatywę Zbożową – porozumienie, które umożliwiło statkom przewożącym produkty rolne bez ryzyka ataku – i zagroziła atakami na statki płynące do i z ukraińskich portów.

W ciągu ostatnich czterech miesięcy siły ukraińskie zniszczyły 20% rosyjskiej floty czarnomorskiej, umożliwiając wytyczenie nowego szlaku przez Morze Czarne.

Francja wspiera Ukrainę

Tymczasem Francja wysłała na Ukrainę statek pilotażowy Pilotine XIV w ramach wsparcia dla ogarniętego wojną kraju, poinformował w mediach społecznościowych Oleksandr Kubrakow, szef infrastruktury Ukrainy. Statek znajduje się obecnie w porcie na Dunaju.

„Obecnie na (ukraińskim) odcinku Dunaju pracuje osiem statków pilotowych” – napisał Kubrakow. „Jednak wielkość ruchu towarowego w naddunajskich portach stale rośnie. Nowy kuter pomoże zwiększyć obroty floty i zminimalizować przestoje statków”.

Źródło: https://t.me/SJTF_Odes/4559

Polski rząd jest bliski rozwiązania kwestii blokady granicy z Ukrainą?

0

Polski rząd jest coraz bliżej zakończenia blokady przez kierowców ciężarówek kilku punktów na granicy z Ukrainą – powiedział o tym premier Donald Tusk w czasie środowej konferencji prasowej.

Jesteśmy bliscy przekonania, że nasze działania mogą przynieść rezultaty zarówno podczas negocjacji w Kijowie, jak i w Brukseli. Nie sądzę, że osiągniemy maksimum, jakiego oczekują kierowcy ciężarówek, ale wydaje się, że to, co da się osiągnąć, pozwoli nam rozładować emocje i być może usunąć blokady na granicy” – powiedział premier.

Donald Tusk zauważył także, że obecne zasady dotyczące zezwoleń będą obowiązywać do czerwca przyszłego roku i jest mało prawdopodobne, aby wcześniej uległy one zmianie. Jednak według niego „na poziomie operacyjnym” można znaleźć inne rozwiązania.

Premier zauważył, że „udało się rozładować emocje polskich rolników na granicy„. Zastrzegł, że „to nie jest jeszcze finał„.

Od 6 listopada trwa protest przewoźników, którzy nie przepuszczają na bieżąco aut ciężarowych na przejściach m.in. w Korczowej i Dorohusku (woj. lubelskie). Przepuszczają jedynie autokary, transporty z żywnością, pomocą humanitarną i paliwami.

Protestujący domagają się m.in. wprowadzenia zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich na przewóz rzeczy, z wyłączeniem pomocy humanitarnej i zaopatrzenia dla wojska ukraińskiego; zawieszenia licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny na Ukrainie i przeprowadzenie ich kontroli. Jest też postulat dotyczący likwidacji tzw. elektronicznej kolejki po stronie ukraińskiej.

Źródło: apk-inform, portalsamorządowy

3 stycznia startuje nabór wniosków na wsparcie małe przetwórstwa

0

Ważna informacja dla przedsiębiorców z sektora przetwórstwa i handlu rolnego czeka z niecierpliwością. Od 3 stycznia 2024 r. można się będzie ubiegać się o wsparcie z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPOiZO) na inwestycje związane z rozwojem małego przetwórstwa. Limit dofinansowania wynosi imponujące 500 tys. zł na jednego beneficjenta. Jakie wymagania trzeba spełnić, by zakwalifikować się na pomoc?

Nabór na wsparcie małego przetwórstwa – dla kogo?

Inicjatywa KPOiZO skierowana jest do rolników, ich małżonków oraz rybaków, którzy prowadzą lub planują rozpocząć działalność związaną z przetwórstwem i handlem. Warunkiem uczestnictwa jest posiadanie ubezpieczenia społecznego rolników lub otrzymywanie płatności bezpośrednich, a także posiadanie numeru identyfikacyjnego w ewidencji producentów.

Wysokość pomocy

Wsparcie realizowane będzie w formie refundacji części kosztów kwalifikowanych. Standardowy zwrot wynosi 60%, jednak dla beneficjentów z sektora rybackiego wynosi on 50%, a dla młodych rolników aż 70%. Minimalna wielkość dofinansowania wynosi 20 tys. zł, zaś górny limit pomocy to 500 tys. zł.

Na co można przeznaczyć środki?

Otrzymane środki mają być przeznaczone na rozbudowę lub remont infrastruktury i urządzeń służących przetwarzaniu, przechowywaniu, przygotowywaniu do sprzedaży i wprowadzaniu do obrotu produktów rolnych. W katalogu kosztów kwalifikowanych znajdują się również wydatki związane z zakupem nowych maszyn, terminali płatniczych, domen internetowych czy środków transportu.

KPO: Małe przetwórstwo. Termin naboru

Nabór wniosków będzie prowadzony wyłącznie za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR i ruszy 3 stycznia, trwając do 5 lutego 2024 r. Na etapie składania wniosku istnieje także możliwość ubiegania się o przyznanie 50-procentowej zaliczki.

Więcej informacji dostępnych jest na oficjalnej stronie ARiMR.

źródło: ARIMR

Rolniku pamiętaj! Od nowego roku wchodzi zakaz stosowania glifosatu w desykacji rzepaku

1
Desykacja rzepaku

Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju przypomina rolnikom o istotnych zmianach w regulacjach dotyczących stosowania glifosatu w uprawie rzepaku. Nowe rozporządzenie Komisji Europejskiej, które weszło w życie 16 grudnia 2023 r., wprowadza ograniczenia w zastosowaniu tej substancji czynnej w desykacji plantacji rzepaku.

Zakaz stosowania glifosatu w desykacji rzepaku

Zgodnie z nowymi przepisami, glifosat może być używany wyłącznie jako środek chwastobójczy. Zakazuje się jego stosowania w desykacji rzepaku, co ma istotne konsekwencje dla producentów oleju. Jakiekolwiek pozostałości glifosatu w nasionach rzepaku skutkować będą odmową przyjęcia takiego surowca przez tłocznię oleju.

Rozporządzenie wykonawcze KE nr 2023/2660 z dnia 28 listopada 2023 r. jest konsekwencją odnowienia zatwierdzenia substancji czynnej glifosatu zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1107/2009. Jednocześnie wprowadza się zmiany do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) nr 540/2011, które jednoznacznie zabrania stosowania glifosatu do osuszania w celu kontrolowania momentu zbioru lub optymalizacji omłotu.

Uprawa rzepaku w 2024 roku. Glifosat dozwolony jedynie przed siewem

Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych szacuje, że w Polsce zabiegu wyrównania dojrzewania rzepaku przez żniwami wymaga jedynie ok. 15% powierzchni jego uprawy, ale kwestii tej nie bagatelizuje prof. Marek Mrówczyński z Instytutu Ochrony Roślin – Państwowego Instytutu Badawczego:

„Glifosat pozostaje ważnym środkiem chwastobójczym, o co zabiegała branża rolnicza, tym niemniej w kontekście wyrównywania stanu dojrzewania łuszczyn przed zbiorami rzepaku należy zwrócić szczególną uwagę na odpowiednią agrotechnikę, która ograniczać będzie tzw. wtórne zachwaszczenie na wiosnę, a także chronić plantacje przed porażeniem szkodników, co łącznie istotnie zmniejsza potrzebę desykacji. W Polsce od 2024 roku w technologii uprawy rzepaku ozimego będzie można stosować glifosat tylko przed siewem, czyli na tzw. „zielone ściernisko”, co dotyczy zebranego przedplonu. Dbałość o plantację rzepaku zaczynamy od doboru odpowiedniej odmiany i w tym zakresie niezwykle ważny jest wybór odmiany z wrodzoną odpornością na pękanie łuszczyn” – podkreśla prof. Marek Mrówczyński.

źródło: PSPO

Susza w Polsce: Wielkopolska na czele najsuchszych regionów

0

W ostatnich latach Wielkopolska zmaga się z ekstremalnie niskimi opadami deszczu, co wywołuje poważne problemy dla regionu. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, opublikowanych przez Gazetę Wyborczą, sytuacja jest szczególnie trudna w Kaliszu, który odnotował najniższe opady deszczu w ciągu ostatnich 50 lat. Niemniej jednak, ubiegłoroczne dane wskazują, że Poznań stał się najsuchszym miastem w Polsce. Spadło tu zaledwie 415 mm deszczu na metr kwadratowy.

Gdzie pada najmniej, a gdzie najwięcej?

Jak wygląda sytuacja w innych regionach Polski? W Kaliszu, w ubiegłym roku, spadło jedynie 437 mm na metr kwadratowy, co plasuje miasto na drugim miejscu pod względem niskich opadów w Polsce. Na trzecim miejscu znalazła się Zielona Góra z 442 mm na 1 m kw. Najwięcej natomiast padało na dole kraju w Zakopanem spadło nieco ponad 900 mm deszczu, a na Śnieżce – prawie 1000.

Wielkopolska stepowieje od lat. Dane są alarmujące

W Wielkopolsce borykamy się z niedoborem wody, nie tylko tej pochodzącej z deszczu, ale również tej znajdującej się na powierzchni i pod nią. Już od lat 60. naukowcy ostrzegali, że region przechodzi proces stepowienia, a problem nasilały kolejne kopalnie węgla brunatnego, które powstawały we wschodniej części. Od kilku lat Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej notorycznie rejestruje suszę hydrologiczną w Wielkopolsce, szczególnie dotkliwą dla sektora rolniczego.

Spadki plonów do 80% 

W informacji przekazanej przez Wielkopolską Izbę Rolniczą we wrześniu 2023 roku podano, że komisje oceniające szkody związane z suszą zarejestrowały drastyczny spadek plonów nawet do 80 procent w przypadku zbóż jarych rosnących na mniej żyznych glebach. Straty w przypadku zbóż ozimych były niższe i nie przekroczyły 45 procent, ale kukurydza na ziarno oraz rośliny strączkowe doświadczyły strat sięgających nawet 70 procent. Co istotne, WIR zwraca uwagę, że te dane nie obejmują wszystkich strat z tego roku. Przepisy dotyczące szacowania strat przez komisje klęskowe zostały przywrócone zbyt późno, co skutkowało tym, że w wielu gospodarstwach zbiory zostały już zakończone, uniemożliwiając rolnikom zgłaszanie strat.

Zbiorniki retencyjne jako nadzieja na przeciwdziałanie suszy w Wielkopolsce

Jak czytamy na TenPoznan, nadzieją na poprawę sytuacji jest budowa zbiorników retencyjnych w miejscach dawnych kopalni odkrywkowych wokół Konina, a także w Wielowsi Klasztornej i Kleszczewie pod Poznaniem. Na razie zrealizowano jedynie zbiornik w Kleszczewie, a prace przy pozostałych trwają. Jednak już teraz wiadomo, że to inwestycje, które kształtują się latami, a oczekiwanie na efekty, takie jak zwiększenie opadów i ogólna poprawa bilansu wodnego w Wielkopolsce, będzie wymagało wyjątkowej cierpliwości. 

źrodło: Gazeta Wyborcza; TenPoznan.pl

Nowa benzyna e10 – do jakich aut?

0

Wkraczamy w erę zmian na rynku paliwowym. Już lada moment na stacjach pojawi w miejsce starej benzyny 95, pojawi się nowa benzyna e10.  W związku z tym, że nowe paliwo zastąpi tradycyjną benzynę, wielu kierowców zastanawia się, czy ich pojazdy są gotowe na tę nową formułę. W niniejszym artykule przyjrzymy się podstawowym różnicom między benzyną 95 a E10 oraz omówimy, do jakich rodzajów samochodów zaleca się stosowanie tej nowej benzyny, a które mogą być wykluczone z jej użytkowania. Zanim więc zatankujesz nowe paliwo E10, warto poznać, czy twój pojazd jest gotowy na tę nową generację benzyny.

Nowa benzyna e10 – do jakich aut?

Nowa benzyna e10 w Polsce- podstawowe informacje

Na różnych forach można zetknąć się z licznymi zapytaniami o wprowadzaną formę paliwa. Często pada pytanie – benzyna e10 ile oktanów. O co tu tak naprawdę chodzi? Nowa benzyna E10, zastępująca dotychczasową benzynę silnikową E5, charakteryzuje się zawartością maksymalnie 10% objętościowo bioetanolu, podczas gdy poprzednia formuła ograniczała się do 5%. To paliwo, które już od pewnego czasu zdobywa popularność na globalnym rynku, znajdując swoje zastosowanie nie tylko w Polsce, ale również w Europie, Stanach Zjednoczonych i Australii. Od 2016 roku stanowi paliwo wzorcowe do testowania emisji i osiągów nowych pojazdów.

Nowa benzyna E10 w Polsce stanie się dostępna na stacjach benzynowych, stawiając nasz kraj w gronie 19 państw Unii Europejskiej, które wprowadziły to paliwo. Obecnie benzyna E10 jest dostępna m.in. w Austrii, Belgii, Niemczech, Szwecji, czy Francji, a także poza granicami UE, w Norwegii i Wielkiej Brytanii. A dlaczego w ogóle zostanie wprowadzona? Ta inicjatywa ma na celu dostosowanie Polski do standardów europejskich, ale także redukcję negatywnego wpływu sektora transportu na środowisko.

Bioetanol, stanowiący istotny składnik benzyny E10, nie jest nowością, bowiem jest już obecny w paliwach silnikowych 95 i 98. Przewiduje się, że zwiększenie jego zawartości w E10 tylko minimalnie wpłynie na zużycie paliwa, oscylując w granicach 1 do 2%. Głównym celem tych zmian jest jednak redukcja emisji szkodliwych substancji, szczególnie w obszarach miejskich, gdzie transport samochodowy jest głównym źródłem zanieczyszczeń powietrza.

Wprowadzenie nowej benzyny E10 to również krok w kierunku spełnienia unijnego celu 14% udziału paliw pochodzących z surowców odnawialnych w paliwach zużytych w transporcie oraz zmniejszy zależność od paliw kopalnych.

Benzyna e10 – do jakich aut? Kompatybilność z pojazdami

Aby sprawdzić, czy twój pojazd jest kompatybilny z nową benzyną E10, istnieje kilka skutecznych metod. Przede wszystkim, informacje na ten temat można znaleźć w instrukcji pojazdu, na klapie wlewu paliwa lub uzyskać je od sprzedawcy czy producenta samochodu. W Polsce, gdzie średni wiek samochodu osobowego wynosi 14,3 roku, większość pojazdów z silnikiem o zapłonie iskrowym wyprodukowanych po 1 stycznia 2010 r. jest przystosowana do stosowania benzyn E10 – wynika to z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów ACEA opracowało raport dotyczący kompatybilności samochodów różnych marek i modeli w kontekście używania benzyny E10. Warto skorzystać z tej informacji, aby potwierdzić dostosowanie swojego pojazdu do nowej benzyny. Ponadto, Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowuje przydatną przeglądarkę, dostępną na stronie e10.klimat.gov.pl, gdzie można sprawdzić kompatybilność samochodów danej marki z konkretnego rocznika.

Czy nowa benzyna e10 zlikwiduje benzynę 98?

Wprowadzenie nowej benzyny E10 nie oznacza likwidacji benzyny 98. W przypadku wątpliwości co do kompatybilności swojego pojazdu z nowym paliwem, zawsze istnieje możliwość bezpiecznego korzystania z benzyny E5. Format E10 zostanie zastosowany wyłącznie do benzyn 95. Benzyna E5 będzie dostępna jako benzyna 98-oktanowa „Premium”.

Jak można rozpoznać benzynę E10 podczas tankowania na stacji paliw?

Aby zidentyfikować benzynę E10 podczas tankowania, wystarczy skierować uwagę na oznaczenia na stanowiskach wydających paliwo. Zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi informowania klientów, wszystkie dystrybutory i pistolety wydawcze benzyny E10 będą wyposażone w charakterystyczną naklejkę „E10”.

Przed przystąpieniem do tankowania, zaleca się sprawdzenie obecności tej specjalnej naklejki na danym stanowisku, co pozwoli uniknąć pomyłek i zagwarantuje, że wybrane paliwo jest zgodne z oczekiwaniami pojazdu.

Jednakże, choć naklejka „E10” stanowi pomocną wskazówkę, zawsze istotne jest potwierdzenie, czy dany pojazd może korzystać z benzyny E10 zgodnie z warunkami określonymi w instrukcji obsługi lub zaleceniami producenta.

Czy można mieszać ze sobą benzynę E10 z benzyną „Premium” 98?

W sytuacji, gdy pojazd zgodnie z deklaracją producenta jest przystosowany do stosowania benzyny silnikowej E10, kierowcy mają elastyczność w mieszaniu tego paliwa z benzyną „Premium” 98 w dowolnych proporcjach.

Jaki wpływ ma benzyna silnikowa E10 na mój samochód?

Dla pojazdów przystosowanych do zasilania benzyną silnikową E10, wprowadzenie tego paliwa nie powinno skutkować istotnymi zmianami w codziennym użytkowaniu. Szczególnie jeżeli chodzi o trwałość silnika czy jego moc, kierowcy zazwyczaj nie odczują praktycznie żadnej różnicy. Benzyna E10, charakteryzująca się wyższą zawartością bioetanolu, generuje nieco mniejszą ilość energii w porównaniu do benzyny silnikowej E5. W praktyce oznacza to możliwy niewielki wzrost zużycia paliwa, rzędu 1 do 2%. Jednakże, tę różnicę trudno jednoznacznie wyodrębnić spośród innych czynników wpływających na zużycie paliwa, takich jak styl jazdy czy ciśnienie w oponach.

Warto podkreślić, że jeśli samochód nie jest fabrycznie przystosowany do eksploatacji na benzynie E10, nie powinno się stosować tego paliwa. Tankowanie benzyny silnikowej E10 w pojazdach, które nie są dostosowane do tego typu paliwa, może prowadzić do potencjalnych uszkodzeń układu paliwowego w perspektywie średnio- i długoterminowej.

źródło: GOV

Ciepło, wietrznie i w większości kraju słonecznie [POGODA]

0

W nocy nad Polską przejaśnienia na zmianę z większym zachmurzeniem. Jeśli gdzieś pokropi to na północy kraju. Na termometrach od 2 stopni od Lublina po Podlasie i Mazury poprzez 4 stopnie od Roztocza po Świętokrzyskie, Łódzkie, środkowe Mazowsze, Kujawy i Pomorze Gdańskie wraz z Warmią do 5-6 stopni w Małopolsce i na zachodzie kraju.

Piątek z wyjątkiem północy kraju będzie słonecznie ale i dość wietrznie w porywach od 40 km/h na Podkarpaciu i kotlinach Małopolski do 60-70 km/h na zachodzie i północy kraju.