Strona główna Blog Strona 466

Powstał Ruch Młodych Farmerów. Kim są? O co walczą?

3

W trakcie trwającego impasu w relacjach pomiędzy rolnikami a władzami, narodziło się coś zupełnie nowego – Ruch Młodych Farmerów (RMF). To nie tylko kolejna organizacja czy związek zawodowy, to głos młodego pokolenia rolników, którzy postanowili wziąć sprawy we własne ręce i działać na rzecz zmian w swoim środowisku. Kim są ci młodzi farmerzy i o co właściwie walczą?

Nowe zrzeszenie: Ruch Młodych Farmerów

Kamil Marunowski, który zdobył popularność jako „Rolnik na każdą okazję”, zwrócił się do swoich obserwatorów z zapowiedzią nowego początku. Wraz z innymi prominentnymi postaciami rolniczej społeczności, ogłosił powstanie Ruchu Młodych Farmerów (RMF).

Już wczoraj, czyli 12 marca, w mediach społecznościowych pojawił się nowy kanał pod nazwą Ruch Młodych Farmerów, a wraz z nim film przedstawiający głównych uczestników tego ruchu. W krótkim materiale wideo zobaczymy nie tylko znane twarze z branży rolniczej obecne w mediach społecznościowych, ale także osoby zaangażowane w protesty rolnicze.

Ruch Młodych Farmerów: determinacja młodych pokoleń rolników

W cytowanej wypowiedzi Kamil Marunowski, rolnik i influencer, przedstawia decydujący moment w działaniach rolniczej społeczności. Zwraca uwagę na zakończenie sposobu, w jaki dotychczas prowadzono dialog z rolnikami – bez ich udziału i poprzez reprezentantów, którzy nie zawsze mieli adekwatne doświadczenie czy zrozumienie ich potrzeb. Marunowski wyraża również determinację w przekształceniu tej sytuacji poprzez inicjatywę Ruchu Młodych Farmerów (RMF), który skupia młodych rolników zaangażowanych w organizowanie protestów i wyjaśnianie ich na platformach społecznościowych. Podkreśla, że RMF jest głosem społeczności rolniczej, który wreszcie zorganizował się, i zachęca do śledzenia działań tego ruchu na różnych portalach społecznościowych. 

Kto tworzy Ruch Młodych Farmerów?

Wśród założycieli i członków Ruchu Młodych Farmerów znajdziemy zarówno znane twarze z mediów społecznościowych, jak i tych, którzy zdecydowali się dołączyć do walki o sprawiedliwość w rolnictwie.

Wśród założycieli i członków Ruchu Młodych Farmerów znajdują się:

  • Kamil Marunowski – znany jako „Rolnik na każdą okazję”
  • Grzegorz Guzik – znany jako „Guzik Rolnik”
  • Szymon Statkiewicz
  • Damian Murawiec
  • Patryk Kieloch
  • Mateusz Kulecki – znany jako „Kula”
  • Emil Lemański – redaktor Agro profil znany z „Rola Wielkopolski”
  • Daria Kowalewicz – znana jako „Dorisanka”
  • Patrycja Bajus
  • Hubert Ojdana – znany jako „GR Ojdana”
  • Sandra Sierocka – znana jako „Sierotarolnik”
  • Sebastian Dziamski – znany jako „Rola Wielkopolski”
  • Michał Nowacki – znany jako „Rolnik NieProfesjonalny”
  • Grzegorz Majewski
  • Grzegorz Bardowski
  • Agata Stachowiak – znana jako „Księgowa Rolnika”
Targi Agrotech 2024. Od lewej: Patrycja Bajus; Prezes zarządu Agro Wydawnictwo Zofia Pucek; Wiktoria Kaczmarczyk; Daria Kowalewicz (DORISANKA)
Targi Agrotech 2024. Michał Piśny, redaktor Agroprofil i Sandra Sierocka (SIEROTAZTRAKTORA)
Hubert Ojdana, archiwum AP
Targi Agrotech 2024. Emil Lemański i Filip Michalski, redaktorzy AgroProfil
Ruch Młodych Rolników

W zaledwie kilka godzin po swoim powstaniu, Ruch Młodych Farmerów zaskarbił sobie ogromne wsparcie i zainteresowanie, a liczba ich sympatyków stale wzrasta.

Zmalały szacunki unijnej produkcji pszenicy, ale wzrosły prognozy zużycia i importu

0
Cena pszenicy na MATIF

W opublikowanej na początku marca aktualizacji prognoz Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) produkcja pszenicy w Unii Europejskiej w 2023 roku obniżona została do 133,7 mln ton (-0,3 mln ton mniej niż szacowano w lutym i o skromne 0,6 mln ton poniżej 2022 roku). Oczekiwany eksport z UE w trwającym sezonie 2023/24 pozostawiono na poziomie 36,5 mln ton.

Unijny import pszenicy powinien przewyższyć rekord z poprzedniego sezonu

USDA zauważa, że więcej pszenicy z zewnątrz dociera na unijny rynek. Stąd prognozowany import podniesiony został z 12 mln ton (w lutym) do 13 mln ton. Jest to o 0,9 mln ton powyżej rekordowego importu (12,1 mln ton) w sezonie 2022/23 i oznacza olbrzymi skok z 4,6 mln ton w sezonie 2021/22 (przed wojną na Ukrainie).

Wzrosło oczekiwane zużycie unijnej pszenicy na paszę

Jednocześnie podniesione zostały o 1 mln ton, do 111,5 mln ton, szacunki zużycia paszowego pszenicy. Bieżące zmiany spowodowały lekkie (-0,4 mln ton) cięcie zapasów na koniec sezonu do ciągle dużego poziomu 15,2 mln ton (16,5 mln ton na koniec sezonu 2022/23).

USDA podniósł lekko globalną prognozę zbiorów pszenicy

Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) podniósł w marcu swoje oczekiwania zbiorów pszenicy na świecie o 1,0 mln ton (+0,8 mln ton w lutym) do 786,7 mln ton. Co, jeśli się prognoza sprawdzi, będzie o tylko 0,3% gorszym wynikiem w stosunku do rekordowych 789,2 mln ton z sezonu 2022/23.

Lepsze prognozy produkcji w Argentynie, Australii i Rosji

Wyższe niż w lutym szacunki zbiorów pszenicy w Argentynie (+0,4 mln ton do 15,9 mln ton), w Rosji (0,5 do 91,5 mln ton) i w Australii (+0,5 do 26 mln ton) z nawiązką zrekompensowały minimalne cięcie w UE.

Wzrosły oczekiwania globalnego eksportu pszenicy

Eksport pszenicy z Ukrainy podniesiono o kolejny 1 mln ton do 16 mln ton, a z Australii o 0,5 mln ton do 20 mln ton. Odbyło się to kosztem wysyłek pszenicy z USA.

Rosja odpowiadać ma za 1/4 światowego eksportu pszenicy

Sprzedaż zagraniczna rosyjskiej pszenicy pozostawiono na rekordowym poziomie 51 mln ton, czyli o 3,5 mln ton powyżej sezonu 2022/23.

Światowy eksport pszenicy prognozowany jest na 212,1 mln ton (-3,7% – r/r), a Rosja ma odpowiadać aż za 24% tego eksportu (22% w sezonie 2022/23) i dyktować ceny na rynku.

Światowa konsumpcja pszenicy znacznie przewyższy produkcję

Globalne zużycie pszenicy w sezonie 2023/24 podniesione zostało o 1,5 mln ton do  799,5 mln ton (+1,5 mln ton od lutego), co oznacza, że konsumpcja znacznie przewyższy produkcję szacowaną na 786,7 mln ton.

Globalne zapasy pszenicy spadną, ale w USA wzrosną na koniec sezonu 2023/24

Konsekwencją najnowszych zmian prognoz podaży i popytu jest spadek o skromne 0,6 mln ton (-0,6 mln ton w lutym), do 258,8 mln ton, oczekiwanych zapasów pszenicy na koniec obecnego sezonu. Prognozowany wynik jest najgorszy od sezonu 2015/16 i o 4,5% (12,3 mln ton) gorszy niż w sezonie 2022/23.

Wbrew globalnej tendencji, amerykańskie zapasy pszenicy podniesione zostały w marcu o 0,4 mln ton (+0,3 mln ton w lutym) do 18,3 mln ton, co oznaczać będzie wzrost o 18% – r/r.

Źródło: USDA

USDA podniósł prognozy zbiorów kukurydzy w Ameryce Południowej

0
produkcja kukurydzy

Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) spodziewa się, że światowa produkcja kukurydzy wzrośnie w tym sezonie o ponad 6% – rok do roku i wyniesie rekordowe 1,230 mld ton. Marcowa prognoza jest jednak o 2,3 mln ton gorsza od tej z lutego, ale warto przypomnieć, że w styczniu korekta produkcji w górę sięgnęła aż 13,7 mln ton.

Za znaczne odbicie w światowej produkcji kukurydzy w skali roku odpowiadać mają głównie USA, Chiny, Argentyna (po katastrofalnej suszy), Unia Europejska i Ukraina, przy niższej (r/r) produkcji w Brazylii. O ile zbiory na półkuli północnej mamy już za sobą, to

Lepsze w marcu prognozy dla Argentyny i nadal dobre dla Brazylii

Wbrew oczekiwaniom analityków, USDA pozostawił prognozę zbiorów kukurydzy w Brazylii na dużym poziomie 124 mln ton (oczekiwano cięcia o 2 mln ton) po korekcie w dół o 3 mln ton w lutym.  W skali roku brazylijska produkcja kukurydzy spadnie o ok. 10%, ale i tak obecna prognoza oznacza drugi wynik w historii.

Produkcja kukurydzy w Brazylii (mln ton):

Analitycy spodziewali się, że argentyńska produkcja kukurydzy zostanie utrzymana na rekordowym poziomie 55 mln ton. USDA jednak podniósł o 1 mln ton do 56 mln ton argentyńskie zbiory w tym sezonie (+53% – r/r).

W konsekwencji łączna produkcja kukurydzy w Ameryce Południowej powinna być rekordowo wysoka.

Produkcja kukurydzy w Argentynie (mln ton):

USDA podniósł prognozę eksportu z Argentyny i Ukrainy

W ślad za korektą w górę argentyńskich zbiorów kukurydzy, zwiększono o 1 mln ton do 42 mln ton) oczekiwany eksport. USDA poniósł jednocześnie (+1,5 mln ton do 24,5 mln ton) oczekiwany eksport tego zboża z Ukrainy.

Światowe zużycie kukurydzy wzrośnie dużo wolniej niż produkcja

Globalna konsumpcja kukurydzy w sezonie 2023/24 została podniesiona w marcu o 1,5 mln ton do 1,212 mld tonW skali roku konsumpcja kukurydzy powinna wzrosnąć o 3,9%, ale i tak nie dogoni skali wzrostu zapowiadanej produkcji (+6,3% – r/r).

Zapasy globalne kukurydzy powiększą się na koniec sezonu o 6%

Najnowszy raport zmniejszył (od lutego) prognozę globalnych zapasów kukurydzy na koniec sezonu 2023/24 o 2,4 mln ton do 319,7 mln ton. Nadal w skali roku światowe zapasy kukurydzy powinny zwiększyć się aż o 6% (18 mln ton).

USA zaliczyły rekordowe zbiory, a zapasy wzrosną tam o 60%

W raporcie z 8-go marca 2024 Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) pozostawił krajowe zbiory kukurydzy w tym sezonie na rekordowym poziomie 389,7 mln ton. Jest to wynik o 12% lepszy niż przed rokiem, a jego konsekwencją ma być 60% wzrost amerykańskich zapasów na koniec sezonu.

Źródło: USDA

Rozmowy polsko-ukraińskie we Lwowie

0

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski uczestniczył w poniedziałek (11.03.2024) w IX posiedzeniu Polsko-Ukraińskiej Komisji Międzyrządowej ds. współpracy gospodarczej, która odbyła się we Lwowie. W spotkaniu brał również udział główny lekarz weterynarii Paweł Niemczuk. Informuje o tym strona internetowa MRiRW.

Tematyka posiedzenia Komisji Międzyrządowej

Minister Czesław Siekierski podsumował stan współpracy między Polską a Ukrainą w sektorze rolno-spożywczym. Podkreślił, że w tych dziedzinach Polska i Ukraina zawsze będą ze sobą zarówno współpracowały, jak i rywalizowały.

Polski minister poruszył kwestię importu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy. Wyjaśnił, że zmiana tras logistycznych oraz liberalizacja handlu między Unią Europejską a Ukrainą spowodowały lawinowy wzrost importu niektórych produktów rolno-spożywczych do Polski. W reakcji na poważne zakłócenia na rynkach rolnych i rosnące niepokoje społeczne Polska musiała wprowadzić pewne ograniczenia w imporcie wybranych towarów z Ukrainy.

– Zależy nam na wypracowaniu akceptowalnego dla wszystkich uczestników sposobu zabezpieczania się przed negatywnymi skutkami importu rolnego z Ukrainy – podkreślił minister Siekierski.

Polska jest gotowa dzielić się wiedzą i doświadczeniem w dostosowaniu ukraińskiego sektora rolno-spożywczego do wymagań Unii Europejskiej

Odnosząc się do europejskich aspiracji Ukrainy, minister Siekierski zapowiedział, że Polska jest gotowa dzielić się wiedzą i doświadczeniem w dostosowaniu ukraińskiego sektora rolno-spożywczego do wymagań Unii Europejskiej. Wyraził też nadzieję na współpracę Polski i Ukrainy w celu wspólnego eksportu żywności na rynki krajów trzecich.

Główny lekarz weterynarii Paweł Niemczuk podkreślił, że nasze służby weterynaryjne wykonały ogromną pracę w celu zapewnienia kontroli towarów na polsko-ukraińskiej granicy. Podziękował też stronie ukraińskiej za zniesienie restrykcji wobec Polski w związku z rzekomym pomorem drobiu.

Rozmowy na szczeblu minister Siekierski – minister Solski

Przed posiedzeniem plenarnym Polsko-Ukraińskiej Komisji Międzyrządowej ds. współpracy gospodarczej minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski spotkał się z ukraińskim ministrem polityki rolnej i żywności Mykołą Solskim oraz wiceministrem gospodarki Ukrainy Tarasem Kaczką.

Ministrowie omówili kwestie handlu produktami rolnymi, biorąc pod uwagę wrażliwości sektorów rolnych obydwu krajów

Minister Siekierski podkreślił, że konieczne jest zabezpieczenie polskiego rynku przed negatywnymi skutkami nadmiernego importu rolnego z Ukrainy. Zniesienie w przyszłości obecnie obowiązującego zakazu importu będzie wymagać uprzedniego wprowadzenia rozwiązań, które skutecznie i systemowo uregulują ten handel.

Minister Solski poinformował, że ukraińscy eksporterzy w coraz większym stopniu wykorzystują inne niż polski korytarze solidarnościowe w celu wywozu towarów rolnych z Ukrainy, co umożliwi odciążenie polskiej infrastruktury transportowej i zmniejszenie tranzytu.

Ministrowie zgodzili się, że na obecnym etapie potrzebne jest także włączenie się przedstawicieli sektora rolno-spożywczego Polski i Ukrainy w dialog i wypracowanie praktycznych rozwiązań.

Kolejne rozmowy odbędą się w Warszawie

Obie strony zgodziły się na kontynuację rozmów 18 marca 2024 r. w Warszawie. Spotkanie to będzie stanowiło przygotowanie do polsko-ukraińskich konsultacji międzyrządowych planowanych na 28 marca 2024 r. w Warszawie.

O posiedzeniach Komisji Międzyrządowej

Współprzewodniczącym Polsko-Ukraińskiej Komisji ds. współpracy gospodarczej po stronie polskiej jest minister rozwoju i technologii Krzysztof Hetman. Współprzewodniczącym po stronie ukraińskiej jest wicepremier, minister ds. Reintegracji Terytoriów Tymczasowo Okupowanych Iryna Wereszczuk.

Poprzednie, VIII posiedzenie Polsko-Ukraińskiej Komisji Międzyrządowej ds. Współpracy Gospodarczej odbyło się 22 września 2022 r. w Rzeszowie.

Źródło: MRiRW

Zimy nie widać. Nawet przymrozki jak na marzec należeć będą do rzadkości [POGODA]

0

To niewątpliwie najwcześniejsza wiosna fenologiczna za naszego życia i jej najcieplejszy początek. Po rekordowym lutym za nami już niemal połowa marca, która podtrzymuje trend wysokiej temperatury. Jak na marzec nawet przymrozki należą do rzadkości.

Najbliższa noc ciepła. Na termometrach od 2 stopni na Podlasiu do 3-4 stopni nad resztą kraju. Na niebie sporo chmur z których w centrum i na południu kraju chwilami popada mżawka. Na Kaszubach, Warmii i Mazowszu miejscami pojawią się o poranku mgły. Środa na Mazowszu i południu Warmii upłynie w zupełnie bezwietrznej pogodzie. Im dalej na zachód i wschód tym wiatr silniejszy w porywach do 30 km/h wzdłuż wschodniej i zachodniej granicy kraju.

Na wschód od Wisły dzień będzie pochmurny z przelotnymi opadami mżawki. Na zachodzie a po południu również na Żuławach, Kujawach, Ziemi Łódzkiej, Opolszczyźnie przejaśnienia i chwile ze słońcem. Po południu od środkowego Pomorza po Wielkopolskę utworzy się kilka chmur z których spadnie kilkuminutowy niewielki deszcz do 1-1,5 mm. Kolejne dni przyniosą ocieplenie i więcej słońca, ale chmur ma być nadal bardzo dużo zwłaszcza na wschodzie kraju. Kilkudniowe większe ochłodzenie czekać nas powinno za tydzień. Wówczas na termometrach w ciągu dnia zobaczymy od 3 stopni na Kaszubach do 5-7 stopni na południu po czym nadciągnie kolejne, jeszcze większe ocieplenie w pobliże +20 stopni.

Ciężki czas dla producentów ciągników. Luty przyniósł najmniej rejestracji od 2019 r.

0

Rolnicy, według danych z CEPiK w lutym kupili i zarejestrowali tylko 528 szt. nowych ciągników. Jest to najgorszy wynik od lutego 2019 roku, kiedy to zarejestrowano 521 szt. Porównując do lutego 2023, gdy zarejestrowano 782 szt. nowych ciągników mówimy o spadku o 32,5%. 

Rejestracja ciągników – rynek jest w dołku

W ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2024 roku zarejestrowano 1224 szt. nowych ciągników i jest to o 270 szt. mniej niż w tym samym okresie zeszłego roku, co daje spadek o 18,1%.

Największą liczbą zarejestrowanych ciągników może się pochwalić marka New Holland. W sumie na rynek trafiło 206 szt. niebiesko-białych ciągników. Jest to 28 szt. mniej niż rok wcześniej. New Holland umacnia jednak swoją pozycję w porównaniu do zeszłego roku i notuje 16,8% udziałów w stosunku do 15,7% rok wcześniej. 

Topowe marki ciągników w walce o rynek

Na drugim miejscu jest marka Kubota, która notuje 175 szt. zarejestrowanych pomarańczowych ciągników. Jest to o 7 szt. mniej niż przed rokiem. Kubota również poprawia swoją sytuację patrząc na udziały rynkowe. Obecnie ma 14,4% udziałów i to o 2,1 pp więcej niż lutym 2023 roku. 

Na trzecim miejscu jest marka John Deere z liczbą 163 zarejestrowanych zielono-żółtych ciągników. Jest to 65 szt. mniej niż przed rokiem. Udziały marki John Deere w lutym 2024 roku wyniosły 13,3 % – to o 2 pp mniej niż rok wcześniej. 

Na czwartym miejscu jest marka Deutz-Fahr, która wprowadziła na rynek 85 szt. zielono-szarych ciągników. Jest to o 69 sztuk mniej niż przed rokiem. Udziały rynkowe tej marki po dwóch miesiącach roku wynoszą 6,9%. Na piątym miejscu znajduje się marka Solis z 64 rejestracjami. Marka ta uzyskuje 5,2% udziałów rynkowych.

Patrząc przez pryzmat mocy to po dwóch miesiącach w najniższej kategorii do 50 KM liderem jest marka Kubota. W kategoriach 51-200 KM liderem jest New Holland. W najwyższej kategorii, powyżej 200 KM pierwsze miejsce zajmuje John Deere. 

Najnowsze dane z rynku przyczep. Tak źle nie było od 2 lat!

0

Według danych z CEPiK rolnicy w lutym kupili i zarejestrowali tylko 392 szt. nowych przyczep rolniczych. Jest to najmniejsza liczba rejestracji w ciągu ostatnich dwóch lat. W 2023 roku, w lutym, zarejestrowano 454 szt. W ciągu dwóch pierwszych miesięcy br. zarejestrowano 806 szt. nowych przyczep rolniczych i jest to o 150 szt. mniej niż przed rokiem. Spadek wynosi 15,7%.

Top 5 producentów przyczep: Kto zyskuje, a kto traci?

Największą liczbą zarejestrowanych przyczep może się pochwalić marka Pronar udał się jej wprowadzić na rynek 213 szt. nowych przyczep, budowanych w Narwi. Jednak to aż o 145 szt. mniej niż rok wcześniej, co daje spadek o 40,5%. Udziały rynkowe marki Pronar ponownie spadły do poziomu 26,4%. W styczniu br. było to 27,1%, a po dwóch miesiącach 2023 roku – 37,4%. 

Na drugim miejscu jest marka Metal-Fach ze 123 rejestracjami i udziałami 15,3%. Z kolei na trzecim miejscu uplasowała się marka Metaltech, która notuje 9,2% udziałów rynkowych i 74 szt. zarejestrowanych przyczep. 47 szt. zarejestrowanych przyczep to wynik marki Meprozet. Na piątym miejscu uplasowała się marka Joskin z 45 szt. zarejestrowanych przyczep.

Rynek przyczep rolniczych w Polsce [LUTY 2024]

Patrząc przez pryzmat województw to na pierwszym miejscu jest woj. mazowieckie, gdzie zarejestrowano 124 szt. nowych przyczep. Na drugim miejscu jest woj. lubelskie, gdzie pracuje 99 przyczep. Natomiast w województwie wielkopolskim, które jest na trzecim miejscu, zarejestrowano 80 szt. przyczep rolniczych.

Pszenica za mniej niż 700 zł. Polski rynek zbożowy w obliczu globalnej presji cenowej.

0
Cena pszenicy w porcie spadła o 250 zł/t

Ostatnie dni nie przynoszą większych zmian na krajowym rynku zbożowym, który pozostaje w trendzie spadkowym cen. Globalne ceny zbóż utrzymują się na niskim poziomie, co wywiera presję na krajowe ceny ziarna.

Globalna presja cenowa

Spadkowa tendencja na giełdach europejskich i światowych, a także ogromne zapasy zbóż u światowych eksporterów, sprawiają, że trudno oczekiwać szybkiej zmiany obecnej tendencji cenowej w krótkim okresie. Globalne czynniki, takie jak niekorzystne warunki pogodowe czy polityczne perturbacje, mają znaczący wpływ na kształtowanie się cen na polskim rynku zbożowym. Jednakże, aby zaobserwować trwałe zwyżki cen, konieczne są ekstremalne anomalie pogodowe w kluczowych regionach Europy.

Konsekwencje spadających cen dla rolników

Spadające ceny zbóż mają swoje konsekwencje, wpływając na ograniczenie rynkowej podaży ziarna. Zakup większych partii ziarna od firm handlowych stał się łatwiejszy niż od rolników, którzy niechętnie pozbywają się towaru z powodu proponowanych niskich cen. Wielu rolników oczekuje na konkretne decyzje rządu dotyczące ewentualnej doraźnej pomocy finansowej.

Niewielkie zapotrzebowanie przetwórców

Z drugiej strony, wytwórnie pasz nabywają mało ziarna podczas bieżącej produkcji. Zapotrzebowanie ze strony młynów również jest stosunkowo niewielkie. Przetwórcy obserwują znaczne zapasy ziarna na gospodarstwach, a przy spadających cenach niechętnie budują swoje zapasy. Ponadto, początek roku to tradycyjnie okres, w którym notuje się mniejszy przerób ziarna na pasze. W obliczu obecnych cen ziarna zbóż, wielu hodowców decyduje się na przygotowywanie mieszanki paszowej we własnym zakresie.

Preferowanie pszenicy kosztem kukurydzy

Ostatni głęboki spadek cen pszenicy paszowej skłania wytwórnie pasz do preferowania pszenicy kosztem kukurydzy, której udział w recepturach paszowych został ograniczony. W zależności od regionu kraju, ceny zbóż z dostawą w marcu/kwietniu br. kształtują się następująco (wg stanu na 8 marca br.):

  • Pszenica konsumpcyjna (12.5/76/250): 680-760 PLN/t,
  • Pszenica paszowa: 620-700 PLN/t,
  • Żyto konsumpcyjne: 500-580 PLN/t,
  • Żyto paszowe: 470-540 PLN/t,
  • Pszenżyto: 560-640 PLN/t,
  • Jęczmień paszowy: 620-720 PLN/t,
  • Owies paszowy: 750-850 PLN/t,
  • Kukurydza: 580-700 PLN/t,
  • Rzepak: 1730-1850 PLN/t.

źródło: Izba Zbożowo-Paszowa

Koniec zerowego VAT-u na żywność. Od kwietnia ceny w sklepach pójdą w górę

0
Prezes UOKiK zachęca do niekupowania produktów z Rosji i Białorusi. Które kody kreskowe omijać?

Koniec marca przyniesie ze sobą koniec ulgi podatkowej na żywność, która obowiązywała od lutego 2022 roku. Ministerstwo Finansów podjęło decyzję o zakończeniu okresu zerowego VAT-u na podstawowe produkty spożywcze. Zmiany te zaczną obowiązywać od kwietnia tego roku. Jakie produkty podrożeją?

Koniec zerowego VAT-u na żywność

Według oficjalnego komunikatu resortu, w lutym i marcu br. prognozowana jest utrzymująca się tendencja spadkowa zarówno inflacji, jak i tempa wzrostu cen żywności. Odczyty te oraz obawy związane z podwyżką podatku były jednymi z kluczowych czynników, które blokowały obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP).

„Szacuje się, że w lutym i marcu br. zarówno inflacja, jak i tempo wzrostu cen żywności utrzymają się w tendencji spadkowej. Niższej dynamice cen żywności będą sprzyjać spadkowe tendencje cen na światowych rynkach rolnych, a także silny efekt bazy, wynikający z wysokiego wzrostu cen żywności przed rokiem” — czytamy w komunikacie Ministerstwa Finansów.

Obniżona stawka VAT na podstawowe produkty spożywcze obowiązywała od 2022 r.

Obniżona stawka VAT na podstawowe produkty spożywcze obowiązywała od 1 lutego 2022 r. i została wprowadzona w momencie, gdy inflacja osiągnęła poziom 9,2 proc. Ostatnie dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują na spadek tempa wzrostu cen konsumpcyjnych do 3,9 proc. w styczniu br., co stanowiło najniższe tempo od marca 2021 r.

Niektórzy ekonomiści oczekiwali, że zakończenie ulgi w postaci zerowego VAT-u na żywność nastąpi dopiero latem. Jednakże Ministerstwo Finansów postanowiło nie przedłużać obniżonych stawek podatkowych po 31 marca bieżącego roku. Od kwietnia wszyscy będziemy musieli uwzględnić podwyżki cen na swoim budżecie domowym.

 Zerowy VAT – jakie produkty zdrożeją?

Lista produktów, które obejmował zerowy VAT, a których ceny wzrosną od kwietnia, jest zróżnicowana i obejmuje szereg podstawowych artykułów spożywczych. Oto zakres produktów, które zostaną objęte podwyżką:

1. Mięso i podroby jadalne

2. Ryby i skorupiaki, mięczaki i pozostałe bezkręgowce wodne – z wyłączeniem homarów i ośmiornic oraz innych towarów objętych

3. Produkty mleczarskie; jaja ptasie; miód naturalny; jadalne produkty pochodzenia zwierzęcego, gdzie indziej niewymienione ani niewłączone

4. Jelita, pęcherze i żołądki zwierząt (z wyjątkiem rybich), całe i w kawałkach, świeże, schłodzone, zamrożone, solone, w solance, suszone lub wędzone

5. Warzywa oraz niektóre korzenie i bulwy, jadalne

6. Owoce i orzechy jadalne; skórki owoców cytrusowych lub melonów

7. Zboża

8. Produkty przemysłu młynarskiego; słód; skrobie; inulina; gluten pszenny

9. Nasiona i owoce oleiste; ziarna, nasiona i owoce różne; rośliny przemysłowe lub lecznicze; 

10. Tłuszcze i oleje pochodzenia zwierzęcego lub roślinnego oraz produkty ich rozkładu; gotowe tłuszcze jadalne; woski pochodzenia zwierzęcego lub roślinnego – wyłącznie jadalne

11. Przetwory z mięsa, ryb lub skorupiaków, mięczaków lub pozostałych bezkręgowców wodnych

12. Zupy i buliony i preparaty do nich; złożone przetwory spożywcze, homogenizowane

13. Lody i pozostałe lody jadalne, nawet zawierające kakao

14. Tłuszcze złożone z produktów roślinnych lub zwierzęcych (miksy), wyroby seropodobne (analogi serów) oraz preparaty do początkowego żywienia niemowląt, w tym mleko początkowe, preparaty do dalszego żywienia niemowląt, w tym mleko następne, mleko i mleko modyfikowane dla dzieci

15. Wody, włącznie z wodami mineralnymi i wodami gazowanymi, zawierające dodatek cukru lub innego środka słodzącego, lub wody aromatyzowane i pozostałe napoje bezalkoholowe, z wyłączeniem soków owocowych i warzywnych

16. Dietetyczne środki spożywcze specjalnego przeznaczenia medycznego, o których mowa w ustawie z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia

źródło: business insider; ministerstwo finansów

Policja wszczęła postępowanie po proteście rolników w Warszawie

0

W wyniku ubiegłotygodniowych zamieszek podczas rolniczego protestu w Warszawie, doszło do niedopuszczalnego incydentu. Funkcjonariusz podczas starć z demonstrującymi, podniósł przedmiot z ziemi i rzucił nim w stronę protestujących. Teraz policja wszczęła postępowanie wewnętrzne.

Policja zbada czy funkcjonariusz naruszył zasady służby

Wydarzenia miały miejsce 6 marca na ulicy Frascati, gdzie doszło do starć pomiędzy oddziałem prewencji a protestującymi rolnikami. Konflikt był rezultatem wzrostu napięcia i niezadowolenia ze strony rolników, którzy domagali się uwzględnienia ich postulatów przez władze.

Incydent, w którym uczestniczył policjant, został natychmiast skierowany do wewnętrznego postępowania dyscyplinarnego. To standardowa procedura, która ma na celu zbadanie zachowania funkcjonariusza i zdecydowanie ustalenie, czy naruszył on zasady służby.

 Funkcjonariusz może stanąć przed sądem dyscyplinarnym

Jeśli z wewnętrznego dochodzenia wynikną podstawy do podejrzenia naruszenia przepisów służbowych, funkcjonariusz może stanąć przed sądem dyscyplinarnym. Jednakże, według informacji przekazanych dziennikarzowi RMF FM, istnieje możliwość, że materiały z tego postępowania zostaną przekazane prokuraturze do tzw. oceny prawno-karnej. To prokuratura będzie miała decydujące zdanie, czy należy wszcząć formalne śledztwo przeciwko policjantowi w związku z jego działaniami podczas protestu rolników.

Jak informuje RMF FM, do chwili obecnej prokuratura nie podjęła żadnych działań w zakresie ścigania policjantów za ich zachowanie podczas wyżej wspomnianego protestu.

źródło: RMF FM

Światowe zapasy zbóż powinny lekko spaść na koniec sezonu

0
Algieria kupuje około 600 tys. ton pszenicy

W prognozie z 8-go marca 2024 Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) pozostawił na praktycznie niezmienionym poziomie 2,809 mld ton oczekiwane światowe zbiory zbóż w trwającym sezonie 2023/24. Oznacza to poziom produkcji o 2,2% wyższy niż w sezonie 2022/23.

Cięcie globalnej produkcji zbóż paszowych zostało zrekompensowane lepszymi prognozami dla pszenicy i ryżu

Gorsze w marcu prognozy zbiorów zbóż paszowych (-2,7 mln ton – m/m) są głównie konsekwencją niższych (niż w lutym) oczekiwań w stosunku do produkcji kukurydzy (-2,3 mln ton).  Jednocześnie oczekiwane zbiory pszenicy wzrosły o 1 mln ton, a ryżu o 1,7 mln ton.

Konsumpcja zbóż przewyższy w tym sezonie produkcję

USDA podniósł w marcu swoje oczekiwania globalnej konsumpcji zbóż do rekordowego poziomu 2,815 mld ton. Korekta w górę wyniosła w tym miesiącu 2,4 mln ton, a w skali roku zużycie zbóż wzrośnie o blisko 2%. Warto zauważyć, że światowa konsumpcja zbóż powinna przewyższyć lekko (5 mln ton) poziom produkcji.

Zapasy zbóż powinny spaść minimalnie – rok do roku

Konsekwencją marcowych zmian w światowym bilansie zbóż są niższe o symboliczne 0,4 mln ton zapasy końcowe (-3,9 mln ton w lutym), szacowane na 774,7 mln ton. Po marcowej korekcie w dół, zapasy zbóż powinny obniżyć się symbolicznie (-0,4 mln ton) w stosunku do zamknięcia sezonu 2022/23.

Jednocześnie wskaźnik zapasy/zużycie pozostanie na komfortowym poziomie 28% (zapasy wystarczą na 100 dni światowej konsumpcji). Warto mieć jednak świadomość, że blisko połowa globalnych zapasów zbóż ma być zlokalizowana jest w Chinach (212 mln ton kukurydzy i 132 mln ton pszenicy).

Trzeba zauważyć, że sytuacja w bilansie zbóż paszowych (zapasy wzrosną r/r) zdecydowanie różni się w stosunku do bilansu pszenicy i ryżu (w obu przypadkach zapsy spadną r/r).

Źródło: USDA

Produkcja rzepaku w UE powinna spaść w tym roku

0

Analitycy Strategie Grains obniżyli prognozę produkcji rzepaku w Unii Europejskiej w tym roku do 18,3 mln ton, czyli o 0,1 mln ton mniej niż poprzednia prognoza i o prawie 8% mniej niż w roku ubiegłym.

Biorąc pod uwagę prognozowane ograniczenie produkcji rzepaku w większości krajów UE, szczególnie w Rumunii i Polsce, Unia Europejska będzie zmuszona zwiększyć import, w tym z Ukrainy i Australii. Eksperci Strategie Grains przewidują ponadto, że dostawy z tych dwóch krajów będą ograniczone ze względu na ich niewystarczającą dostępność.

Jednocześnie szacunki produkcji słonecznika w UE w 2024 r. praktycznie się nie zmieniły, analitycy pozostawili go na poziomie 10,7 mln ton (+9% za rok), a soi – 3,1 mln ton (+ 8% rocznie).

Eksperci zauważyli także, że w tym sezonie problemy z nawigacją na Morzu Czerwonym utrudnią import australijskiego rzepaku i spowodują wzrost jego zakupów w Kanadzie.

Produkcja rzepaku w UE-27 (w tys. ton):

Źródło: Reuters. KE