Ekoschematy miały zachęcić rolników do stosowania praktyk korzystnych dla środowiska i klimatu, oferując w zamian dodatkowe dopłaty. Dane z kolejnych kampanii pokazują jednak spadek zainteresowania tym wsparciem. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku uproszczonych systemów uprawy – w 2026 roku tę praktykę zgłosiło ponad 120 tys. rolników na powierzchni przekraczającej 1,5 mln ha. Czy zmniejszenie dopłat może sprawić, że pługi ponownie pojawią się na polach?
Co to są ekoschematy w rolnictwie?
Ekoschematy są elementem płatności bezpośrednich Wspólnej Polityki Rolnej, który ma zachęcać gospodarstwa do realizowania określonych praktyk korzystnych dla środowiska i klimatu. W Polsce funkcjonują w obecnej perspektywie WPR od 2023 roku. To właśnie odpowiedź na często pojawiające się pytanie, od kiedy ekoschematy obowiązują w obecnym systemie dopłat.
Ważne jest przy tym rozróżnienie między dostępnością tego wsparcia a obowiązkiem jego realizacji. Ekoschematy nie są obowiązkowe – rolnik sam decyduje, czy chce realizować określoną praktykę i ubiegać się z tego tytułu o dodatkową płatność. Aby otrzymać dopłaty za ekoschematy, musi jednak spełnić wymagania przypisane do wybranego rozwiązania.
To, kogo dotyczą ekoschematy, zależy więc od rodzaju praktyki oraz warunków, jakie musi spełnić gospodarstwo ubiegające się o konkretną płatność.
Uproszczone systemy uprawy – na czym polega ten ekoschemat?
Wdrożony w 2023 roku ekoschemat Uproszczone systemy uprawy stanowi jeden z elementów płatności bezpośrednich w ramach perspektywy WPR na lata 2023–2027. Jego głównym założeniem jest zachęcenie rolników do odstąpienia od uprawy płużnej, zarówno w zespole uprawek pożniwnych, jak i przedsiewnych.
Aby skorzystać ze wsparcia, na deklarowanej powierzchni może być wykonywana jedynie uprawa konserwująca bezorkowa lub uprawa pasowa (strip-till), a po zbiorze plonu głównego pozostawia się na polu resztki pożniwne w formie mulczu. Rolnik realizujący praktykę jest również zobowiązany do prowadzenia rejestru zabiegów agrotechnicznych zgodnie z wymaganiami określonymi przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Po co wprowadzono ekoschematy?
Główne założenia ekoschematów są zgodne z celami unijnej Strategii na rzecz Bioróżnorodności. W Polsce zostały one opracowane w taki sposób, aby zachęcać rolników do stosowania praktyk korzystnych zarówno dla środowiska, jak i dla gospodarstw rolnych.
Ich wdrażanie może przyczyniać się m.in. do poprawy żyzności gleby, bardziej efektywnego wykorzystania nawozów oraz uzyskiwania lepszej jakości plonów. W przypadku uproszczonych systemów uprawy znaczenie ma przede wszystkim ograniczenie intensywności tradycyjnych zabiegów uprawowych i rezygnacja z odwracania całej warstwy gleby.

Uproszczone systemy uprawy – ile punktów można otrzymać?
Liczba punktów przyznawanych za realizację praktyki Uproszczone systemy uprawy zmieniała się wraz z kolejnymi kampaniami. W 2023 i 2024 roku praktyka była wyceniana na 4 punkty, natomiast od 2025 roku liczbę tę obniżono do 3 punktów.
Zmiana przełożyła się na wysokość płatności. W 2023 roku stawka wynosiła 419,56 zł/ha, w 2024 roku 251,94 zł/ha, a w 2025 roku 262,56 zł/ha. Stawka na 2026 rok nie jest jeszcze znana – oczekuje się na wydanie odpowiedniego rozporządzenia. Na ostateczną wysokość płatności wpływają również dostępne środki oraz kurs euro.
W 2024 roku duże zainteresowanie ekoschematami oraz ograniczona pula środków na płatności bezpośrednie spowodowały, że stawki ustalono na niższym poziomie, niż zakładano w Planie Strategicznym. Na wysokość płatności w złotych wpłynął również niższy kurs euro.
Porównanie tradycyjnej uprawy płużnej do uprawy bezorkowej [TABELA]
| Tradycyjna uprawa płużna | Uprawa bezorkowa |
|---|---|
| odwracanie gleby | mulcz na powierzchni |
| niszczenie struktur gruzełkowatych | odbudowa próchnicy |
| wyższe zużycie paliwa | oszczędność paliwa |
| podatność na suszę i erozję | poprawiona retencja gleby |
Czy ekoschematy można łączyć?
Ekoschematy można łączyć, ale obowiązują w tym zakresie ograniczenia. Od 2025 roku do tej samej powierzchni w tym samym roku mogą zostać przyznane płatności w ramach nie więcej niż dwóch ekoschematów, praktyk lub wariantów. Oznacza to, że planując łączenie poszczególnych praktyk, rolnik powinien uwzględnić nie tylko wymagania każdej z nich, ale także obowiązujący limit.
Minimalna liczba punktów w ekoschemacie
W ekoschemacie Rolnictwo węglowe i zarządzanie składnikami odżywczymi zmieniono sposób określania minimalnej liczby punktów. Odpowiada ona liczbie punktów, jakie rolnik otrzymałby za realizację na co najmniej 25% powierzchni użytków rolnych, nie więcej jednak niż 300 ha, najwyżej punktowanej praktyki.
Dla gospodarstwa o powierzchni 10 ha użytków rolnych minimalna liczba punktów wynosi więc 12,5:
25% × 10 ha = 2,5 ha → 2,5 ha × 5 pkt/ha = 12,5 pkt
Coraz mniej rolników składa wnioski o dopłaty
Dane dotyczące kolejnych kampanii pokazują, że liczba rolników ubiegających się o wsparcie stopniowo się zmniejsza. W 2023 roku do ARiMR wpłynęło około 1,242 mln wniosków, rok później było ich około 1,203 mln, a w kampanii 2025 – około 1,194 mln. W zakończonej kampanii 2026 liczba złożonych wniosków była jeszcze niższa i wyniosła ponad 1,162 mln.
Oznacza to, że w ciągu kilku lat liczba wniosków zmniejszyła się o blisko 80 tys. Jednocześnie spadało zainteresowanie samymi ekoschematami – według danych ARiMR liczba rolników ubiegających się o tego rodzaju płatności zmniejszyła się z około 460 tys. w 2023 roku do około 416 tys. w 2024 roku i około 325 tys. w 2025 roku.
Na decyzje rolników wpływ mogły mieć m.in. zmieniające się stawki poszczególnych płatności, a także konieczność spełnienia dodatkowych wymogów i prowadzenia odpowiedniej dokumentacji.
Ponad 120 tys. rolników wybrało uproszczone systemy uprawy
Na tym tle interesująco przedstawiają się dane dotyczące praktyki Uproszczone systemy uprawy. W kampanii 2026 o płatność w jej ramach ubiegało się, według przekazanych danych ARiMR, 120 598 rolników, deklarując powierzchnię 1 506 606,05 ha.

Tak duża liczba beneficjentów pokazuje, że mimo ogólnego spadku zainteresowania ekoschematami rozwiązania związane z ograniczeniem tradycyjnej, płużnej uprawy nadal przyciągają rolników. W praktyce może to wynikać nie tylko z możliwości uzyskania dodatkowej płatności, ale również z zainteresowania metodami pozwalającymi ograniczyć liczbę przejazdów po polu, zmniejszyć zużycie paliwa i chronić strukturę gleby.
Warto zwrócić uwagę również na zmianę struktury gospodarstw korzystających ze wsparcia. ARiMR wskazuje, że w kampanii 2026 nieznacznie zmalała powierzchnia zadeklarowanych gruntów, ale jednocześnie wzrósł średni areał gospodarstwa ubiegającego się o wsparcie – do niemal 12 ha.
Nie oznacza to jednak, że same ekoschematy i dopłaty z nimi związane cieszą się z roku na rok coraz większą popularnością. Ogólny trend pozostaje spadkowy, a dane dotyczące wszystkich ekoschematów pokazują zmniejszenie liczby zainteresowanych rolników. Uproszczone systemy uprawy wyróżniają się jednak skalą wykorzystania – ponad 1,5 mln ha zostało objętych deklaracjami tej praktyki.
Ekoschemat, a rynek maszyn rolniczych
Zainteresowanie uproszczonymi systemami uprawy znajduje odzwierciedlenie również w potrzebach sprzętowych gospodarstw. Rezygnacja z tradycyjnej orki oznacza konieczność wykorzystania maszyn dostosowanych do pracy w technologii bezorkowej. Większego znaczenia nabierają m.in. agregaty do uprawy bezorkowej, grubery, kultywatory oraz brony talerzowe, które pozwalają przygotować stanowisko bez odwracania całej warstwy gleby.
Zmieniają się również potrzeby związane z siewem. W technologii uproszczonej większego znaczenia nabierają siewniki przystosowane do siewu w mulcz, a także rozwiązania umożliwiające siew bezpośredni czy pracę w technologii strip-till. Dla gospodarstw decydujących się na uproszczenia oznacza to często konieczność dostosowania całego zestawu maszyn – od zagospodarowania resztek pożniwnych, przez przygotowanie gleby, aż po siew.
Nie można jednak jednoznacznie stwierdzić, że zainteresowanie ekoschematem przekłada się bezpośrednio na wzrost sprzedaży konkretnych maszyn. Można natomiast zauważyć, że rozwój uprawy bezorkowej tworzy nowe potrzeby sprzętowe, a producenci coraz szerzej oferują rozwiązania przeznaczone do takich systemów.
Widoczna jest również coraz większa dostępność maszyn dostosowanych do potrzeb mniejszych gospodarstw i ciągników o mocy około 100 KM. Może to ułatwiać gospodarstwom o mniejszym areale stopniowe przechodzenie na technologie bezorkowe bez konieczności inwestowania w ciężki sprzęt wymagający ciągników o dużej mocy.
Ekoschematy w 2027 roku – planowane zmiany
W 2027 roku planowane są zmiany w zasadach realizacji ekoschematów, które mają objąć również praktykę Uproszczone systemy uprawy. Jedną z proponowanych zmian jest obniżenie liczby punktów przyznawanych za jej realizację, co przełożyłoby się na niższą wysokość płatności.
MRiRW planuje również wycofanie niektórych innych praktyk, m.in. Wymieszanie słomy z glebą, uzasadniając to ich dużą powszechnością. Propozycje spotkały się ze sprzeciwem Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR), która negatywnie ocenia zmiany wprowadzane na rok przed zakończeniem obecnej perspektywy WPR.
Zdaniem samorządu rolniczego ograniczenie punktacji za uproszczone systemy uprawy może zniechęcić część gospodarstw do stosowania technologii bezorkowej, szczególnie że wielu rolników zainwestowało już w specjalistyczne maszyny i technologie. KRIR postuluje utrzymanie dotychczasowych zasad i poziomu punktacji do końca obecnej perspektywy finansowej, a większe zmiany pozostawić dla kolejnego okresu WPR.
Czy bez dopłat pługi powrócą na pola?
Dla gospodarstw, które zainwestowały w nowoczesne agregaty bezorkowe i siewniki pasowe, powrót do orki oznaczałby zmianę przyjętej technologii produkcji. Oszczędności w zużyciu paliwa i nakładach pracy mogą przemawiać za pozostaniem przy systemach bezorkowych także przy niższym poziomie wsparcia.
Inaczej sytuacja może wyglądać w gospodarstwach, które realizowały wymogi ekoschematu za pomocą prostszych lub wypożyczanych narzędzi i dla których jednym z głównych powodów zmiany technologii była dodatkowa płatność. W takim przypadku zmniejszenie atrakcyjności finansowej ekoschematu może mieć większe znaczenie przy podejmowaniu decyzji o sposobie uprawy.










