Zboże wytrzyma mróz, a mimo to może nie przetrwać zimy. Dlaczego?

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Rolnicy często zwracają uwagę na odporność zbóż ozimych na niską temperaturę, ale sam mróz nie jest jedynym zagrożeniem dla plantacji. Pszenica ozima, pszenżyto, żyto czy jęczmień ozimy muszą przetrwać nie tylko silne spadki temperatury, lecz także odwilże, zalegający śnieg, wiatr, zamarzanie gleby i gwałtowne zmiany pogody. Z tego powodu przy wyborze odmiany warto rozróżniać dwa pojęcia, które w praktyce bywają niesłusznie stosowane zamiennie.

Mrozoodporność dotyczy przede wszystkim niskiej temperatury

Mrozoodporność określa zdolność rośliny do przetrwania ujemnej temperatury bez poważnych uszkodzeń prowadzących do jej zamierania. Jest więc związana bezpośrednio z reakcją tkanek roślinnych na mróz.

Znaczenie ma między innymi tempo spadku temperatury, długość utrzymywania się mrozu, faza rozwojowa rośliny oraz jej wcześniejsze zahartowanie. Roślina, która jesienią stopniowo przygotowała się do zimy, może znacznie lepiej znosić niską temperaturę niż taka, która została zaskoczona nagłym ochłodzeniem.

Poszczególne gatunki zbóż różnią się naturalną odpornością. Za szczególnie dobrze znoszące niskie temperatury uważa się żyto. Pszenica ozima również może charakteryzować się dobrą odpornością na mróz, natomiast jęczmień ozimy jest zazwyczaj bardziej wrażliwy. Trzeba jednak pamiętać, że różnice występują również pomiędzy odmianami należącymi do tego samego gatunku.

Zimotrwałość obejmuje znacznie więcej zagrożeń

Zimotrwałość jest pojęciem szerszym. Określa zdolność roślin do przetrwania całego okresu zimowego oraz utrzymania kondycji pozwalającej na wznowienie wegetacji wiosną. Mrozoodporność jest więc tylko jednym z elementów składających się na zimotrwałość.

Plantacja może ucierpieć również wtedy, gdy temperatura nie osiągnęła wartości krytycznych dla danego gatunku. Problemem mogą być częste odwilże, ponowne zamarzanie gleby, zastoiska wodne, wysuszający wiatr, brak śniegu podczas silnych mrozów albo zbyt długo utrzymująca się pokrywa śnieżna.

W praktyce odmiana dobrze znosząca niskie temperatury nie musi automatycznie dobrze przezimować. Jeżeli źle reaguje na inne niekorzystne zjawiska występujące zimą, jej obsada może być wiosną wyraźnie przerzedzona.

Dlaczego śnieg może zarówno pomagać, jak i szkodzić?

Warstwa śniegu działa jak naturalna izolacja. Ogranicza gwałtowne zmiany temperatury w pobliżu powierzchni gleby i może chronić węzeł krzewienia zbóż przed silnym mrozem. Szczególnie niebezpieczna jest natomiast sytuacja, gdy przy braku pokrywy śnieżnej pojawia się bardzo niska temperatura połączona z silnym wiatrem.

Śnieg nie zawsze działa jednak korzystnie. Gruba pokrywa utrzymująca się przez długi czas na niezamarzniętej lub słabo zamarzniętej glebie może pogarszać warunki tlenowe i sprzyjać rozwojowi chorób. Jednym z zagrożeń dla ozimin jest pleśń śniegowa, która może rozwijać się pod długo zalegającą pokrywą śnieżną.

Stan plantacji po zimie zależy więc nie tylko od tego, jak nisko spadł termometr. Dwie plantacje tej samej odmiany mogą przezimować zupełnie inaczej, jeżeli na jednej zalegał śnieg, a druga była przez wiele dni narażona na mróz i wiatr.

Hartowanie przygotowuje zboża do zimy

Duże znaczenie dla odporności ozimin ma proces hartowania. Jesienią, wraz ze stopniowym obniżaniem się temperatury i skracaniem dnia, w roślinach zachodzą zmiany fizjologiczne przygotowujące je do okresu spoczynku.

W tkankach zwiększa się między innymi stężenie substancji zapasowych, a metabolizm przystosowuje się do funkcjonowania w niskiej temperaturze. Najkorzystniejsza jest sytuacja, w której ochłodzenie następuje stopniowo. Gwałtowny atak zimy po długiej i ciepłej jesieni może zastać rośliny niewystarczająco przygotowane.

Znaczenie ma również kondycja plantacji. Prawidłowy termin siewu pozwala zbożom osiągnąć odpowiednią fazę rozwoju przed nadejściem zimy. Zarówno zbyt późny siew, jak i nadmiernie rozwinięta plantacja mogą pogorszyć zdolność roślin do przetrwania trudnych warunków.

Odwilże mogą być groźniejsze niż jeden silny mróz

Zima w Polsce coraz częściej oznacza przeplatanie się okresów dodatniej i ujemnej temperatury. Kilka cieplejszych dni może częściowo pobudzizić rośliny, po czym ponowny spadek temperatury naraża je na uszkodzenia.

W czasie odwilży zmniejsza się również stopień zahartowania roślin. Jeżeli po takim okresie pojawi się gwałtowny mróz bez śniegu, ryzyko strat może być większe niż podczas stabilnej, chłodnej zimy.

Problemy może powodować także wysadzanie roślin wskutek wielokrotnego zamarzania i rozmarzania gleby. Korzenie zostają wtedy częściowo odsłonięte lub uszkodzone. Wiosną taka plantacja może wyglądać na przerzedzoną, mimo że sama minimalna temperatura zimą nie była wyjątkowo niska.

Wysmalanie roślin pojawia się często na przedwiośniu

Jednym z zagrożeń niezwiązanych bezpośrednio z ekstremalnym mrozem jest wysmalanie. Zjawisko występuje szczególnie podczas mroźnej, słonecznej i wietrznej pogody, gdy gleba pozostaje zamarznięta.

Części nadziemne tracą wtedy wodę, lecz system korzeniowy nie może jej pobrać z zamarzniętego podłoża. Roślina stopniowo się odwadnia, a jej liście brunatnieją i zamierają. Takie uszkodzenia mogą być widoczne zwłaszcza na polach wystawionych na silne podmuchy wiatru.

Właśnie tego rodzaju zjawiska pokazują, dlaczego ocena zdolności odmiany do przezimowania nie powinna ograniczać się wyłącznie do jej reakcji na niską temperaturę.

Co sprawdzać przy wyborze odmiany ozimej?

Przy zakupie materiału siewnego warto analizować przede wszystkim zimotrwałość odmiany, szczególnie w regionach, w których zimą często brakuje trwałej pokrywy śnieżnej lub występują gwałtowne zmiany temperatury.

Znaczenie ma także stanowisko. Na otwartych polach silniej oddziałuje wiatr, natomiast w zagłębieniach terenu może gromadzić się zimne powietrze albo woda po odwilżach. Warunki zimowania mogą więc różnić się nawet pomiędzy polami położonymi w niewielkiej odległości.

Nie bez znaczenia pozostają agrotechnika, termin siewu, nawożenie jesienne, rozwój systemu korzeniowego i ogólna kondycja roślin przed wejściem w okres zimowego spoczynku.

Mrozoodporność mówi więc przede wszystkim o tym, jak roślina radzi sobie z ujemną temperaturą. Zimotrwałość odpowiada na znacznie szersze pytanie: Czy ozimina poradzi sobie z całym zestawem zagrożeń występujących od późnej jesieni aż do rozpoczęcia wiosennej wegetacji. W warunkach polowych właśnie ta druga cecha często najlepiej pokazuje, czego można spodziewać się po plantacji po zejściu śniegu.

Danko Biesiada
Danko Tiesto
Agro Profil
Agro Profil
Magazyn rolniczy Agro Profil tworzony jest przez redaktorów rolników. Praktyczne podejście do problemów jest dla nas najważniejsze. Agro Wydawnictwo powstało w styczniu 2016 roku i od tego czasu regularnie przekazuje polskim rolnikom wiedzę ułatwiającą prowadzenie nowoczesnego gospodarstwa. Każdego roku Magazyn Agro Profil uczestniczy w wielu wydarzeniach branżowych - między innymi Agro Show, Agro Tech Kielce, Polagra Premiery, Agro-Park, Targi Książki i wielu innych. Wydawnictwo współpracuje z wieloma pracownikami naukowymi takich placówek jak np. Instytut Ochrony Roślin, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu czy też Politechniki Bydgoskiej.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników