Strona główna Blog Strona 949

Czy POLPIG uchroni hodowców przed bankructwem?

0

Krajowy Związek Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej POLPIG zwrócił się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorza Pudy z wnioskiem o podjęcie działań zmierzających do wyłączenia z niebieskiej strefy – obszaru zagrożenia ASF i ustanowienia strefy czerwonej, w niżej wymienionych gminach należących do województwa warmińsko-mazurskiego:

  1. Powiat bartoszycki: gm. Bartoszyce, Bisztynek,
  2. Powiat lidzbarski: gm. Kiwity, Lidzbark Warmiński,
  3. Powiat ostródzki: gm. Małdyty, Miłakowo, Morąg, Łukta, Ostróda, Miłomłyn,
  4. Powiat olsztyński: gm. Jeziorany,
  5. Powiat olecki: gm. Olecko, Świętajno Wieliczki, Kowale Oleckie.

W uzasadnieniu wniosku POLPIG wyjaśnia, że różnica cen skupu w strefie niebieskiej względem czerwonej, sięga ponad 50 groszy za kg żywca. A z uwagi na obecną sytuację rynkową, zmiana strefy z niebieskiej na czerwoną może uchronić wielu producentów przed bankructwem.  

Pochwała rolników i administracji

Przy okazji KZP-PTCh POLPIG pochwalił postępy związane ze znoszeniem kolejnych niebieskich stref w 2020 roku, w którym to udało się znieść strefy niebieskie w aż 150 gminach. 
A to, jak podkreślają branżowcy, jest sukcesem Inspekcji Weterynaryjnej i rolników, którzy podnieśli poziom zabezpieczenia epizootycznego w swoich chlewniach.
Przy okazji POLPIG apeluje do innych środowisk i organizacji branżowych o aktywność w kwestii wskazywania Rządowi i MRiRW następnych obszarów gotowych do zmiany  klasyfikacji ochronnej ASF. 

Decyduje Komisja Europejska 

Dodajmy, że zgodnie z obowiązującymi procedurami, polska administracja rządowa posiada uprawnienia do kierowania tego rodzaju wniosków do Komisji Europejskiej. Z kolei KE upoważniono do podejmowania decyzji o ustanawianiu lub znoszeniu kategorii obostrzeń na obszarach, w których wykryto ASF. Szczegółowa mapa obszarów objętych obostrzeniami i ich zakresy dostępne są na stronie internetowej krajowego Głównego Inspektoratu Weterynarii.   
 
Źródło: KZP-PTCh POLPIG
Foto: Pixabay 

Podatek od cukru już jest. Będzie też od mięsa?

0
Zawieszenie emerytur i rent KRUS

Ekologia, zdrowy tryb życia, świadomy wybór konsumencki to główne tematy, które przetaczane są podczas wielu obrad parlamentu europejskiego. Podatek cukrowy w Polsce obowiązuje od 1 stycznia 2021 roku pomimo próśb rolników i przedstawicieli o uwzględnienie potrzeb i branż zaangażowanych w produkcję cukru i przetworów rolno-spożywczych. Czy władze pójdą o krok dalej i wprowadzą także podatek od mięsa?

Dbanie o planetę wykluczając dobro rolnika

Unia Europejska, zadeklarowała, że do 2050 r. emisje netto  na jej terenie sięgną zera. Jak powszechnie wiadomo hodowla bydła dokłada swoją cegiełkę a nawet można by rzec cegłę. W związku z czym mięso staje się równie problematyczne, jak energetyka czy transport. Greenpeace podał, że aby osiągnąć taką neutralność klimatyczną, spożycie mięsa w Unii musiałaby spaść do 2050 r. aż o 80 procent. Z tego względu organizacje pozarządowe zrzeszone w inicjatywie TAPP („True Animal Protein Price”) w zeszłym roku zdecydowały się zgłosić pomysł wprowadzenia specjalnego podatku od mięsa w Parlamencie Europejskim. 

Skutki wprowadzenia

Centrum Analiz Klimatyczno-Energetycznych rozpatrzyło potencjalne skutki  wprowadzenia podatku od mięsa. Z ekspertyzy wynika, że wymuszenie redukcji emisji w rolnictwie poprzez nałożenie podatku od mięsa czy innych produktów zwierzęcych, spowodowałoby spadek produkcji i dochodów rolników, szczególnie najmniejszych gospodarstw. Bezpośredni podatek rzędu ok. 20 euro/tonę CO2 spowodowałby wzrost kosztów sektora o 2,78 mld zł rocznie (to wielkość bliska 10 proc. przychodów gospodarstw rolnych). Zważywszy na to, że sektor hodowli zwierzęcej stanowi niemal połowę całego rolnictwa w UE i zapewnia ok. 4 mln miejsc pracy, wprowadzenie taksy równałoby się z końcem funkcjonowania wielu gospodarstw. Już teraz produkcja w krajach Unii Europejskiej jest bardzo droga a to ze względu na obowiązujące coraz wyższe standardy hodowli takie jak sposoby żywienia, dobrostan zwierząt, identyfikowalność ale również przez drożejące zboża. Dodatkowo oprócz droższego mięsa w ślad za nim wzrosłyby również ceny produktów pochodzenia zwierzęcego, takich jak ser czy mleko. Na tą chwilę Parlament Europejski odsunął pomysł wprowadzenia podatku jednak nie jest powiedziane, że temat nie powróci na ladę.

Jeśli takowa opłata pojawiłaby się na stałe to  rocznie mogłaby przynosić nawet 32 mld euro. Dochody miałyby być przeznaczane na rzecz zrównoważonego rozwoju we wszystkich krajach członkowskich np. na pomoc rolnikom w inwestowaniu w bardziej zrównoważone praktyki rolne czy jako dotacja na coraz droższe warzywa i owoce. Skorzystałyby z nich również gospodarstwa o niskich dochodach.

Co czeka Polskę?

Z pewnością wprowadzenie taksy przyczyniłoby się do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych i mniejszego spożycia mięsa ze względu na wysokie ceny co wyszłoby nam na dobre, jednak skutki odczuł by każdy z nas także w negatywny aspekcie.  Istotnym problemem jest także to, że w Polsce następuje ekspansja ferm przemysłowych, a małe gospodarstwa znikają z krajobrazu,w coraz szybszym tempie. Podjęcie wyżej opisanych działań sprawiłoby, że wyższe koszty ponieśliby jedynie konsumenci, a zakłady zaczęłyby się przenosić za granicę, np. na Ukrainę.

źródło:climatecake.pl

„Grunt to Zrównoważenie“ program firmy Bayer. Komu dedykowany?

0

Długoletnia kampania edukacyjna Bayer „Grunt to Bezpieczeństwo“ przekształca się w inicjatywę „Grunt to Zrównoważenie“, by podkreślić spójność z globalnymi celami firmy Bayer. Wraz z nową nazwą, kampania zyskuje zasięg międzynarodowy. Będzie stanowić „parasol“ obejmujący różnorodne działania edukacyjne związane z rolnictwem zrównoważonym, adresowane do rolników z Czech, Słowacji, Litwy, Łotwy i Estonii. Wspólna marka przyczyni się do zwiększenia widoczności 
i rozpoznawalności działań Bayer na rzecz rolnictwa zrównoważonego. Pozwoli także dotrzeć do większej liczby bezpośrednich odbiorców akcji edukacyjnych firmy – rolników. 

Bayer co roku realizuje różnorodne działania edukacyjne z zakresu prawidłowych, odpowiedzialnych praktyk rolnych. Tematami wiodącymi były dotychczas m.in. dobór środków ochrony osobistej, stosowanie oryginalnych produktów ochrony roślin, jakość plonów i zachowanie dopuszczalnych poziomów pozostałości, bioróżnorodność czy sposoby radzenia sobie z suszą i zmianami klimatycznymi. Opracowaniem podstaw merytorycznych dla poszczególnych odsłon kampanii zajmują się naukowcy – najlepsi krajowi specjaliści w danej dziedzinie. Pozwala to dotrzeć ze sprawdzoną wiedzą rolniczą nie tylko do gospodarstw, ale także do przyszłych rolników, sadowników i ogrodników. 

Jako „spadkobierca“ akcji „Grunt to Bezpieczeństwo“, kampania „Grunt to Zrównoważenie“ porusza, konsekwentnie, już 9. z kolei temat z zakresu bezpiecznego stosowania środków ochrony roślin oraz rolnictwa zrównoważonego. W 2021 roku, bazując na dotychczasowych doświadczeniach, Dział Crop Science firmy Bayer kontynuuje edukację o zmianach klimatu i ich wpływie na rolnictwo. 

Tegoroczna odsłona kampanii rozwija temat rolnictwa zrównoważonego, koncentrując się na zmianach klimatycznych – mówi dr Michał Krysiak, Agriculture Sustainability Manager, Bayer. Wpisuje się to w strategię rozwoju kampanii pod nowym szyldem „Grunt to Zrównoważenie“. Poprzez zmianę nazwy kampanii chcemy zwrócić uwagę na istotę rolnictwa zrównoważonego. Bezpieczeństwo i wydajność produkcji rolnej zależą dziś przede wszystkim od stanu zasobów naturalnych. Zmiany klimatu mają realny wpływ 
na rolnictwo. Stawiając rolnictwo zrównoważone w centrum naszej inicjatywy, chcemy pokazywać w jaki sposób działalność rolnicza może zapewnić wydajną produkcję bezpiecznej żywności oraz stabilne dochody rolników, bez nadmiernej eksploatacji zasobów naturalnych. 

Bayer Forward Farm

 „Grunt to Zrównoważenie“ to niejedyne działanie, w ramach którego firma Bayer 
w namacalny sposób podkreśla istotną rolę rolnictwa zrównoważonego. To, jak wygląda jego wdrażanie w praktyce, prezentować będzie także Bayer Forward Farm. Gospodarstwa działające w ramach międzynarodowej platformy Bayer Forward Farming zobowiązane są do stosowania najnowszych technologii i najlepszych praktyk, pomagających ograniczać wpływ produkcji rolnej na środowisko, w tym zmniejszać emisję gazów cieplarnianych. Ale to nie wszystko – mają one wspierać ochronę zasobów naturalnych, a także promować różnorodność biologiczną. Korzystają w tym zakresie z merytorycznego doradztwa ekspertów firmy Bayer, a także współpracują z ośrodkami naukowymi w celu wdrażania rozwiązań dla rolnictwa zrównoważonego. W październiku 2020 roku do globalnej sieci zrównoważonych gospodarstw rolnych Bayer Forward Farm dołączyło pierwsze gospodarstwo w Polsce, położone w miejscowości Kaszewy, w pobliżu Kutna. Gospodarstwo jest zarządzane z użyciem kompleksowych, innowacyjnych rozwiązań dla rolnictwa zrównoważonego. Dzięki temu umożliwia demonstrowanie rozumienia rolnictwa zrównoważonego przez Bayer w praktyce. W 2021 roku w ramach inicjatwy Bayer Forward Farm firma skoncentruje się m. in. na ograniczaniu śladu węglowego w produkcji rolnej. 

Źródło: informacja prasowa

Czy będziemy rolniczą potęgą?

0

Do 2025 roku Unia Europejska zamierza podpisać 12 nowych umów o wolnym handlu (FTA – ang.: Free Trade Agreement) z tzw. państwami trzecimi (spoza UE), o podobnym lub wyższym standardzie życia. W grę wchodzą takie kraje jak np.: Japonia czy Kanada. Ma to umożliwić Unii, jako całości, skuteczne konkurowanie ze światowymi potęgami gospodarczymi jak Chiny, USA, czy bogata w surowce Rosja. Ważną składową tej strategii jest rolnictwo i produkcja rolna. 

Rolnik zyska czy ucierpi?

Podstawowym elementem przygotowań do zawarcia powyższych umów jest analiza mocnych i słabych stron porozumień. Ich ocenie służyć ma opublikowany właśnie raport Wspólnego Centrum Badawczego Komisji Europejskiej i Departamentów Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich, a także Rynku KE. W raporcie wiele miejsca poświęcono   analizie wpływu umów na rolnictwo i gospodarkę.

Wzrost eksportu o miliard euro

Badania wykazały niezbicie, że efektem wdrożenia 12 umów o wolnym handlu będzie zrównoważony wzrost importu i eksportu produktów rolno-spożywczych do UE, przy nieco wyższej przewadze eksportu. Doprowadziłoby to do znaczącej zwyżki dodatniego bilansu netto dla handlu produktami rolno-spożywczymi UE, który w perspektywie 2030 roku, wzrósłby od 800 mln, nawet do 1 mld euro. Natomiast – co bardzo ważne –  jego wpływ na produkcję i ceny producentów pozostałby umiarkowany.

Dokładniej rzecz ujmując, unijni specjaliści szacują, że eksport produktów rolno-spożywczych z UE wzrósłby o 2,8% do 3,3% w porównaniu ze scenariuszem bez umów o wolnym handlu. A to oznacza wzrost jego wartości o 4,7 do 5,5 mld euro. Przy czym największy wzrost odnotowałby eksport do Japonii (około 2 mld euro), a następnie do państw Wspólnoty Mercosur (wspólnota handlowa państw Ameryki Południowej – przyp. red.).

Nabiał, wieprzowina, przetwory

Jak zauważają eksperci, niektóre branże rolno-spożywcze  wykazują znaczny potencjał ku temu by szczególnie skorzystać z możliwości eksportowych w ramach zapisów 12 umów o wolnym handlu. Do tego rodzaju branż zalicza się:  produkcję nabiału, wieprzowiny, żywności przetworzonej i napojów, a zwłaszcza wina.

900 milionów euro dla mleczarstwa

Dodajmy, że w przypadku sera, jednego ze sztandarowych unijnych produktów rolno-spożywczych, całkowity eksport UE mógłby wzrosnąć o dodatkowe 10%, co miałoby pozytywny wpływ na ceny. Skumulowany wpływ na sektor mleczarski może w perspektywie 2030 roku wnieść dodatkowe 900 mln euro do wpływów rynkowych producentów mleka. 

4,7 miliarda euro dla importu

Natomiast w kwestii importu, badania wskazują wyraźnie, że światowy import produktów rolno-spożywczych do UE wzrósłby o 3,3% lub 4,2% w porównaniu ze scenariuszem bez umów o wolnym handlu, co oznacza wzrost o 3,7 do 4,7 mld euro. Natomiast uwzględniając źródła importu, największego  wzrostu doświadczyłby import ze strefy Mercosur (około 2 mld euro), a następnie z Tajlandii.

Ochrona taryfowych kontyngentów

Przewiduje się jednak, że sektory takie jak wołowina i drób, a także hodowla owiec i ryżu odczują zwiększoną presję ze strony dodatkowego importu. Potwierdza to wcześniejsze wyniki badań z 2016 roku. Jednakże skala negatywnego wpływu na te branże ma być znacznie mniejsza od wcześniejszych prognoz. Wiąże się to z ochronnym oddziaływaniem kontyngentów taryfowych. W efekcie jedynym wrażliwym sektorem, dla którego przewiduje się poważniejsze negatywne skutki, będzie produkcja ryżu.

Obawy budzi również wzrost importu wołowiny, łącznie o 85 000 do 100 000 ton w porównaniu ze scenariuszem bez umów o wolnym handlu. Jednak zdaniem unijnych specjalistów, ​​wpływ tego procesu na ceny i produkcję wołowiny w Unii pozostałby ograniczony. Byłoby tak za sprawą wspomnianych taryfowych kontyngentów, szczególnie ważnych w umowie z państwami południowo amerykańskiej wspólnoty Mercosur. Dodajmy, że tego rodzaju ochrona dotyczy także drobiu i owiec.

Dobrze wykorzystać szanse

Podsumowując powyższe badania unijni eksperci wskazują na ogólny pozytywny wpływ gospodarczy na rolnictwo UE, a także na wzmocnienie pozycji Unii na światowym rynku. Oprócz umów, swój pozytywny wpływ będzie mieć także wzmocniona ochrona oznaczeń geograficznych UE. Zdaniem analityków badania potwierdzają, że ​​sektor rolny UE może skorzystać na unijnym programie handlowym i dobrze wykorzystać własne możliwości na rynkach międzynarodowych, w których upatruje się przyszłego wzrostu.
 
Źródło: Komisja Europejska 
Foto: Pixabay 

W nocy miejscami nawet 10 stopni poniżej zera [POGODA]

0

Najbliższa noc minie w większości kraju pod znakiem licznych rozpogodzeń. Osłabnie również wiatr, dzięki czemu temperatura znacznie spadnie. Miejscami w regionach podgórskich, na wschodzie i w centrum spadki temperatury do -7/-4 stopni. Na zachodzie i północy około -3/-1 stopnia.

Nad ranem między Szczecinem a Gorzowem zacznie padać śnieg. W południe opady dotrą nad Wielkopolskę, Kaszuby, Kujawy, Warmię, zaś po południu do centrum i na wschód kraju. Po opadach śniegu na zachodzie i północy wyjrzy słońce. Przed opadami również pojawi się sporo słońca. Dopiero po południu niebo zaciągną chmury na południu Polski i będzie to zapowiedź większych opadów w kolejnych dniach.

Temperatura podniesie się do maksymalnie -2 stopni na wschodzie kraju, 0 stopnia Celsjusza w centrum do 2-3 na zachodzie. Podczas opadów spadek temperatury do 0 stopni.

Wszystko w jednej ustawie

0

Z dniem 23 stycznia 2021 r. w życie weszła Ustawa o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich (Dz. U. z 2021 r. poz. 36, z 10 grudnia 2020 r.)Intencją prawodawców było to, by w jednej ustawie uregulowane zostały sprawy dotyczące prowadzenia hodowli wszystkich gatunków zwierząt zaliczanych w Polsce do kategorii zwierząt gospodarskich, aż po alpaki i jedwabniki morwowe.

Nowa ustawa reguluje więc zasady i sposób prowadzenia hodowli bydła, świń, owiec, kóz, koni, drobiu, zwierząt futerkowych, pszczół i jeleniowatych, a także alpak i jedwabników morwowych. Te ostatnie dopiero teraz, na wniosek ich hodowców, zaliczono do kategorii zwierząt gospodarskich. 

Podstawy finansowej pomocy 

W ustawie zawarto też zapisy będące podstawą do udzielenia wsparcia dla hodowli ze środków budżetowych przeznaczonych na postęp biologiczny w produkcji zwierzęcej. W mocy utrzymano również wpisy zwierząt do dotychczas prowadzonych ksiąg hodowlanych i rejestrów. Utrzymano także uprawnienia i upoważnienia podmiotów do wykonywania zadań określonych w dotychczasowych ustawach. 

Źródło: MRiRW
Foto: Pixabay
 

Pierwsze tegoroczne ognisko ptasiej grypy w Wielkopolsce!

0

Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach potwierdził wystąpienie 1. w tym roku ogniska ptasiej grypy w Wielkopolsce. Wirus H5N8 pojawił się na fermie kur niosek w miejscowości Kiełpiny (pow. wolsztyński). 

Utylizacja 319 tysięcy kur

Badania wykonano po tym jak w piątek, 22 grudnia br,, służby weterynaryjne przyjęły zgłoszenie o upadkach kur od hodowców. Jeszcze tego samego dnia próby wysłano do laboratorium w Puławach. Wynik badań niestety był dodatni. W konsekwencji do utylizacji przeznaczono 319 tysięcy ptaków z 8 kurników.

Od wczoraj (25 stycznia br.), służby rozpoczęły utylizację kur. Wojewoda wielkopolski wyda też rozporządzenie wyznaczające obszar zapowietrzony, obejmujący zasięgiem trzy kilometry i zagrożony o zasięgu siedmiu km.

Do tej pory w Wielkopolsce obostrzenia w związku wcześniejszą likwidacją ognisk ptasiej grypy funkcjonują w 4 lokalizacjach (1 w powiecie szamotulskim, 3 w wolsztyńskim). Ostatnie ognisko w gospodarstwie liczącym 600 sztuk gęsi  poddano likwidacji w  gminie Siedlec (pow. wolsztyński).

Źródło: Wielkopolski Urząd Wojewódzki 
Foto: Pixabay 

Pozostało mało czasu na rozliczenie

0

Niewiele czasu pozostało kołom gospodyń wiejskich na złożenie sprawozdań z rozliczeniem tegorocznego dofinansowania do ich działalności. Wyznaczony ostateczny termin składania sprawozdań upłynie 31 stycznia 2021 r. Jednak w związku z tym, że jest to niedziela, biura powiatowe Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będą przyjmowały dokumentację od kół jeszcze w poniedziałek (1 lutego br.), do końca godzin urzędowania.

Prawie 33 miliony dla kół

Przypomnijmy, w 2020 r. ze wsparcia skorzystało blisko 9,4 tys. kół gospodyń wiejskich, które otrzymały łącznie prawie 32,9 mln zł. Zgodnie z przepisami KGW mogły wydać te pieniądze na:

  • prowadzenie działalności społeczno-wychowawczej i oświatowo-kulturalnej w środowiskach wiejskich;
  • rozwijanie obszarów wiejskich oraz wspieranie przedsiębiorczości kobiet;
  • działanie na rzecz poprawy warunków życia i pracy kobiet na wsi;
  • rozwijanie kultury ludowej, zwłaszcza lokalnej i regionalnej.

Telefoniczny dyżur księgowej 

Mimo, że czasu pozostało niewiele, Agencja chce przyjść wiejskim aktywistkom z pomocą. KGW które mają problem z rozliczeniem mogą skorzystać z „telefonicznego dyżuru księgowej” prowadzonego przez Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi. Fachową poradę można otrzymać dzwoniąc  pod numer telefonu 500-562-565. Tego rodzaju wsparcie dostępne jest codziennie – do najbliższej niedzieli – 31 stycznia, w godz.: 16.00-18.00.

Źródło: ARiMR
Foto: Pixabay 

Minimalna korekta cen na rynku bydła

0

Na krajowym rynku bydła ceny uległy minimalnej korekcie w dół w 2 kategoriach. Potaniały najmłodsze byczki oraz buhajki. Mimo wszystko widoczne wartości kształtują się na poziomie podobnym do zeszłych lat.   

Jakie ceny widnieją na krajowym i zagranicznym rynku?

W dniach 11–17.01.2021 r cena zakupu żywca wołowego uległa zmianie. Skupowano go po 6,61 zł/kg, o 1 gr więcej niż w poprzednim notowaniu. Cena bydła była o 2% wyższa niż na początku grudnia 2020 r. oraz o 7% wyższa niż w analogicznym okresie przed rokiem.

W UE średnia cena zakupu bydła rzeźnego klasy R3 od początku 2021 r. jest względnie stabilna. W dniach 11–17.01.2021 r., podobnie jak tydzień wcześniej, ukształtowała się na poziomie 364,61 EUR/100 kg masy poubojowej schłodzonej. Żywiec ten był o 1% droższy niż przed miesiącem, ale o 2% tańszy niż przed rokiem. 

Cena zakupu bydła tej klasy w Polsce wyrażona w walucie unijnej wyniosła 322,14 EUR/100 kg i była o 12% niższa od średniej ceny w UE

W zakładach mięsnych w drugim tygodniu stycznia ćwierćtusze wołowe kompensowane z buhajków do 2 lat sprzedawano przeciętnie po 13,76 zł/kg, o 2% drożej niż tydzień wcześniej i o 0,5% drożej niż przed miesiącem. Cena ćwierci była o 7,5% wyższa niż w analogicznym tygodniu 2020 r

Najmłodsze byczki 8-12 notowały niższy poziom cen z zeszłego tygodnia. W raporcie kilogram wagi żywej kosztował 6,84 względem 7,12  z zeszłego tygodnia. Cena ta jest niższa o 5,7% w stosunku do poprzedniego notowania  i o 3,6% wyższa niż rok temu.

Byki 12-24 miesięczne delikatnie podrożałyWyceniane były na 7,42 względem 7,37 zł/kg z zeszłego tygodnia. W porównaniu do analogicznego okresu 2019 ich cena jest wyższa o 9,5%.

Najstarsze byki <24 msc także podrożały.. W skupie za w.ż otrzymać było można 7,42 zł. Rok temu cena ta była niższa o 10,3%.

Cena krów dalej pnie się w górę. Za kilogram wagi żywej można było uzyskać 5,15 zł, o 0,3% więcej niż w zeszłym tygodniu. Jednocześnie wartość ta była wyższa o 2,5% w porównaniu do zeszłego miesiąca i o 4,8% wyższa niż rok temu.

Jałówki w rozpatrywanym okresie znacznie potaniały – aż o 2,4%. Cena za kilogram w.ż wynosiła 6,80 zł/kg. Rok temu ich wartość była niższa o 2,3%.

Cena za MPC byków kształtowała się w zakresie: 12,70-13,92 zł/kgjałówek: 13,13 zł/kg a krów: 10,57 zł/kg.

* – jest to cena netto (bez VAT) zapłacona dostawcom bydła za dostarczony do rzeźni pełnowartościowy żywiec wołowy na bazie franco zakład. Cena ta zawiera również wszelkie dodatkowe płatności (premie, nagrody itp.) niezależnie od okresu w jakim zostały wypłacone.
**- w.ż.- waga żywa ( cenę za wagę żywą wyliczono stosując średnie wskaźniki wydajności rzeźnej uzyskane w Polsce (średnia ważona) w latach 2011-2015: bydło ogółem – 0,518 (było 0,507); byki do 2 lat – 0,539 (było 0,550); byki > 2 lat – 0,535 (było 0,520); wolce – 0,54 (było 0,540); krowy – 0,465 (było 0,478) i jałówki – 0,516 (było 0,530), mpc – masa poubojowa ciepła, mps – masa poubojowa schłodzona, 
*** z uwagi na ustawowy obowiązek nie identyfikowalności danych, ceny nie podano Źródło: Zintegrowany System Rolniczej Informacji Rolniczej (ZSRIR – MRiRW) 
 

źródło: gov.pl

Co zyskają rolnicy?

0

Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku pisaliśmy o niepokojących wynikach nikowskiej kontroli działalności spółki ELEWARR sp. z.o.. Zastrzeżenia Najwyższej Izby Kontroli budziła kondycja finansowa i praktyki dotyczące nadzoru właścicielskiego nad tym państwowym podmiotem. Raport NIK skłonił też kierownictwo spółki ELEWARR do udzielenia obszernej odpowiedzi, której głównymi tezami była niezgoda z wnioskami NIK w wyżej wymienionych sprawach i zastrzeżenia względem jakości dokonanej kontroli.

Pod skrzydłami Narodowego Holdingu

Być może więc teraz sytuacja spółki ulegnie dużej zmianie. Stać się tak może za sprawą jej udziału w tworzonym obecnie Narodowym Holdingu Żywnościowym. Przypomnijmy, że z końcem grudnia 2020 r. Krajowa Spółka Cukrowa (trzon przyszłego holdingu) zgłosiła do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniosek o zgodę na przejęcie kontroli nad ośmioma przedsiębiorstwami zajmującymi się hodowlą i uprawą roślin oraz produkcją zwierzęcą. W grupie podmiotów typowanych do przejęcia znalazł się też ELEWARR sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. 

Duży rządowy projekt

Dodajmy, że Krajowa Spółka Cukrowa SA przymierza się do przejęcia aż 48 spółek. A Narodowy Holding Spożywczy, zgodnie z założeniami Rządu ma mieć kluczowy wpływ na stabilizowanie rynków rolnych, na poziom cen skupu i na zwiększenie eksportu polskiej żywności. Wiadomo też, że zadanie utworzenia NHS i konsolidacji sektora rolno-spożywczego, powierzono Ministerstwu Aktywów Państwowych. Natomiast sam holding ma powstać już w I półroczu 2021 r.  

Poparcie Ministra Grzegorza Pudy 

Więcej światła na to jak ELEWARR jest postrzegany przez Rząd rzuca pismo Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi do Krajowej Rady Izb Rolniczych z 21 stycznia br. w sprawie zwiększenia możliwości skupowych w okresie żniw przez wspomnianą spółkę. W piśmie tym czytamy m.in., że do podstawowych zadań ELEWARR Sp. z o.o. należy prowadzenie skupu zboża od rolników w okresie żniwnym, przechowywanie go w należących do spółki elewatorach, a także organizacja sprzedaży z marżą w kolejnym okresie przy jednoczesnym spełnianiu wymogu rotacji rezerw strategicznych Agencji Rezerw Materiałowych. 

Co dalej?

Jak informuje Ministerstwo Rolnictwa, Spółka ELEWARR posiada obecnie 17 obiektów (elewatorów i magazynów płaskich) o łącznej powierzchni magazynowej 692 tys. ton w województwach: pomorskim, warmińsko-mazurskim, kujawsko–pomorskim, mazowieckim, wielkopolskim, lubuskim, lubelskim i podkarpackim. W 2019/2020 roku spółka zrealizowała w Rzeszowie pierwszy etap nowej inwestycji tj. powiększyła swoją powierzchnię magazynową o 9 tys. ton. W planach jest również drugi etap realizacji tego zadania (w Rzeszowie), czyli zwiększenie o kolejne 11 tys. ton powierzchni magazynowej oraz modernizacja i rozbudowa magazynu w Braniewie (woj. warmińsko-mazurskie) do 8-10 tys. ton powierzchni magazynowej. Jak zapewnia Ministerstwo Rolnictwa spółka nie wyklucza także zakupu elewatorów od innych podmiotów. Nastąpi to jednak dopiero po gruntownej analizie rentowności tego rodzaju przedsięwzięć.

ELEWARR znowu na topie?

Z powyższych informacji wynika zatem niezbicie, że ELEWARR, mimo niedawnych dość niepokojących doniesień, postrzegany jest przez Rząd jako mocne i ważne ogniwo tworzonego obecnie systemu NHS. Może więc w jakiejś mierze, rysuje się przed spółką ELEWARR szansa powrotu do znaczenia z roku 1992 gdy podmiot ten powołano. Wówczas głównym celem spółki było zarządzanie elewatorami zbożowymi przejętymi przez Agencję Rynku Rolnego, a także stabilizowanie rynku zbóż i rzepaku oraz  zabezpieczanie  powierzchni magazynowych w ramach centrów interwencyjnych skupu zbóż. W efekcie, w kolejnych latach ELEWARR znalazł się w czołówce podmiotów rynku skupu i sprzedaży hurtowej zbóż, nasion i pasz oraz magazynowania i przechowywania zbóż i rzepaku. I dopiero pojawienie się w Polsce poważnych komercyjnych konkurentów, otwarcie światowych rynków i akcesja naszego kraju do Unii Europejskiej, fatalnie odbiło się na sytuacji tego podmiotu. Czyżby więc ELEWARR miał powrócić teraz do swych początków? Pytanie tylko jak nowe rządowe koncepcje sprawdzą się w konfrontacji z obecną post COVIOD-ową rzeczywistością i jak wkomponują się one w realia nowej unijnej Wspólnej Polityki Rolnej? Czas z pewnością to pokaże. Póki co jesteśmy świadkami interesującego procesu. Miejmy tylko nadzieję, że będzie on dla polskich rolników korzystny. 
 
Źródła i foto: ELEWARR, MRiRW

W kolejnych dniach nastąpi umacnianie się zimy [POGODA]

0

Miejscami na północy, zachodzie i w centrum słupki rtęci spadną do około -5/-3 stopni Celsjusza. Na wschodzie i południu około -3/-1 stopnia Celsjusza. W nocy przelotne opady śniegu występować mają w niemal całym kraju. Najwięcej opadów pojawi się w centrum, na południu i na wybrzeżu środkowym.

W ciągu dnia na północy, zachodzie i w centrum pojawi się sporo przejaśnień i jeśli coś popada to pojedyncze płatki śniegu. Zupełnie inna pogoda czeka południe i wschód kraju, gdzie nadal występować mają przelotne opady śniegu do 1-3 centymetrów na dobę. Do południa na południu i na wschodzie kraju powieje silniejszy wiatr w porywach do 40 km/h powodując zawieje i zamiecie śnieżne. Po południu w całym kraju powieje słabo i umiarkowanie z kierunków zachodnich.

Temperatura na minusie przez całą dobę utrzyma się na Podlasiu, wschodzie Podkarpacia i Lubelszczyzny. Na południu i w centrum temperatura podniesie się do około 0 stopnia Celsjusza. Najcieplej na zachodzie i południowym zachodzie kraju, gdzie słupki rtęci podskoczą do 2-3 stopni Celsjusza.

Jaki nawóz pod kukurydzę wybrać? Nawożenie startowe w kukurydzy

1
Kukurydza kolba

We współczesnym nawożeniu roślin bardzo ważne jest nie tylko precyzyjne dobranie dawki nawozu do zapotrzebowania pokarmowego danej uprawy, ale przede wszystkim strategiczne zarządzanie nawożeniem pod kątem takiego bilansowania pierwiastków, które pozwoli na ich maksymalne wykorzystanie przez rośliny. Przed zbliżającym się sezonem zasiewów podpowiadamy na co zwrócić uwagę wybierając nawóz pod kukurydzę.

Jak nawozić kukurydzę?

W efektywnym nawożeniu kukurydzy bardzo ważne jest planowanie nawożenia pod kątem bilansowania składników pokarmowych dostarczanych do rośliny, w oparciu o znajomość zasobności gleby, co pozwala na wzrost efektywności nawożenia pod kątem ekonomicznym.

O tym, że azot jest podstawowym czynnikiem plonotwórczym, nie trzeba przypominać. Warto jednak zaznaczyć, że aby dobrze odżywić rośliny w azot nie wystarczy tylko zwiększyć dawkę, ale przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na dostarczenie roślinom pozostałych makro i mikroelementów, które ostatecznie będą wspomagać pobieranie azotu przez rośliny i wpłyną na bardziej efektywne jego wykorzystanie! W dobie drożejących nawozów takie strategiczne podejście do tematu nawożenia jest koniecznością.

UltraKORN jest nawozem rekomendowanym do startowego nawożenia kukurydzy

Obok azotu, kolejnymi istotnymi pierwiastkami są fosfor i siarka. Azot, fosfor i siarka zaliczane są do tzw. pierwiastków biogennych, to znaczy, ze odgrywają kluczową rolę w budowaniu komórek żywych organizmów, w tym komórek roślinnych. Niestety w kontekście nawożenia i poszukiwania oszczędności, często siarka jest pierwiastkiem pomijanym przez rolników – to duży błąd! Łączne stosowanie tych składników umożliwia uzyskanie wyższych plonów ziarna oraz większe pobranie azotu i fosforu przez kukurydzę.

Oczywiście nie wolno zapominać o roli potasu! Nie ma drugiego tak „wszechstronnego” składnika jak potas. Jony potasu są aktywatorami enzymów biorących udział w wielu przemianach metabolicznych rośliny, dodatkowo biorą udział w regulacji gospodarki wodnej rośliny i odpowiadają za mechanizm otwierania oraz zamykania aparatów szparkowych w roślinie.

Strategia nawożenia fosforem w kukurydzy

Fosfor jest najmniej mobilnym pierwiastkiem w glebie. Dodatkowo narażony jest na częste uwstecznianie i ograniczoną dostępność dla roślin. Warto przypomnieć, że nie ma innego gatunku o takiej wrażliwości na niedobór fosforu jak kukurydza. Dynamika pobierania fosforu w sezonie wegetacyjnym nie jest stała. Pierwszy okres dużej wrażliwości na niedobór fosforu przypada na początek wegetacji, gdy roślina buduje system korzeniowy. Druga faza krytyczna przypada na koniec wegetacji i związana jest ze znaczeniem fosforu w rozwoju ziarniaków.

UltraKORN nawóz pod kukurydze
Nawóz UltraKORN może być przeznaczony do nawożenia zlokalizowanego.

Nawóz fosforowy pod kukurydzę o dużej przyswajalności

Kukurydza jest wrażliwa na niską temperaturę, zwłaszcza w początkowych fazach rozwojowych. Do pobrania fosforu przez kukurydzę potrzebne są stosunkowo wysokie temperatury gleby powyżej 10–12°C. Dlatego do nawożenia startowego kukurydzy warto wybierać nawozy zawierające azot i fosfor w odpowiednich proporcjach. Kombinacja tych dwóch składników w stosunku 1:1 zwiększa pobieranie fosforu przez kukurydzę w początkowych fazach rozwojowych. Dobrym nawozem pod kukurydzę zawierającym 20% azotu w formie amonowej i 20% fosforu P2O5 – a więc w stosunku jeden do jednego – jest nawóz UltraKORN. Fosfor w nawozie UltraKORN jest pochodzenia apatytowego, wydobywany ze złóż wulkanicznych, co gwarantuje jego wysoką przyswajalność i rozpuszczalność.

Nawóz fosforowy z dużą zawartością siarki i cynkiem

Nawóz UltraKORN zawiera aż 35% siarki w formie SO3, co powoduje, że jest idealnym nawozem do stosowania w uprawach o szczególnie dużym zapotrzebowaniu na ten pierwiastek – kukurydza, rzepak, okopowe. Siarka odpowiedzialna jest nie tylko za efektywne pobieranie i wykorzystanie azotu w roślinie. Wpływa też na efektywność fotosyntezy oraz indukuje mechanizmy odpornościowe rośliny. Jedną z ważniejszych funkcji siarki jest jej działanie ochronne na roślinę. Siarka bierze udział w procesie syntezy lignin, które zwiększają wytrzymałość tkanek roślinnych, co w konsekwencji przekłada się na zwiększoną odporność roślin na choroby i szkodniki.

Skład nawozu ultraKORn pod kukurydze
Skład nawozu UltraKORN i zalecane dawki nawożenia.

UltraKORN z cynkiem na start

Do zbudowania struktury plonu gwarantującej zbiory w granicach 11 t/ha ziarna potrzebne są jeszcze mikroelementy, zwłaszcza cynk. Nawóz UltraKORN od PhosAgro NP(S)+Zn 20:20:35+0,3 w swoim składzie zawiera dodatkowo 0,3% cynku, który odgrywa istotną rolę w budowaniu rozległego systemu korzeniowego a także wspomaga pobieranie jonów z roztworu glebowego do wnętrza korzeni. Cynk koduje przyszły plon, to od jego dostępności zależy jak ostatecznie będzie wyglądać kolba. Kolejnym argumentem przemawiającym za przedsiewnym dostarczeniem cynku jest fakt, że w okresie wczesnej wiosny dostępność cynku z zasobów glebowych jest mniejsza niż w pełni wegetacji.

Kalkulacja nawóz pod kukurydze
Kalkulacja ekonomiczna nawożenia w technologii ultraKORN w porównaniu do alternatywnego programu nawozowego.

Nawożenie zlokalizowane, czyli nawóz idealnie pod korzeń

Nawożenie zlokalizowane, czyli granule wysiewane podczas siewu nasion, w bliskiej ich odległości, to coraz powszechniejsza technika. UltraKORN polecany jest do nawożenia zlokalizowanego – pozwala to na dostarczenie siewkom roślin łatwo dostępnych źródeł fosforu, azotu, siarki oraz cynku w początkowych fazach wzrostu, gdy zasięg systemy korzeniowego roślin jest jeszcze niewielki. Kukurydza jest bardzo wrażliwa nawet na niewielkie spadki temperatur w okresie wschodów. W takich warunkach wprowadzenie startowej ilości składników w otoczeniu korzeni ogranicza straty wywołane niskimi temperaturami. Nawożenie zlokalizowane jest szczególnie polecane na glebach silnie uwsteczniających fosfor, pozwala też na ograniczenie dawek nawozów oraz lepsze wykorzystanie przez rośliny.

UltraKORN w dawce startowej kukurydzy

Zalecana dawka UltraKORN w nawożeniu kukurydzy to 200-250 kg/ha – w nawożeniu zlokalizowanym nie zaleca się stosowania wyższych dawek ze względu na ewentualne fitotoksyczne działanie azotu. Na glebach mniej zasobnych można uzupełnić dawkę w siewie rzutowym. UltraKORN można mieszać z solą potasową, siarczanem potasu lub siarczanem magnezu.