Strona główna Blog Strona 945

Wyższe ceny na rynku drobiarskim. W zestawieniu królują indyki

0
kura

Miniony tydzień przyniósł podwyżki w sektorze drobiarskim we wszystkich kategoriach. Największym wzrostem cieszą się hodowcy indyków, ich cena od kilu tygodni cały czas rośnie a to wynik mniejszej podaży żywca i coraz mniejszych zapasów w chłodniach. Ekperci są zdania, że braki tego mięsa na rynku będą odczuwalne przynajmniej do połowy lutego. Czy to oznacza, że ceny za indyki będą jeszcze wyższe? Czas pokaże.

Po ile brojler a po ile tuszka?

Według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW w minionym raporcie na rynku krajowym odnotowano wzrosty cen we wszystkich kategoriach.

źródło: ZSRiR

Według danych zebranych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wynika, że w dniach 17.01 – 24.01.2021r tuszki kurcząt patroszonych zbywano średnio po 5,58 zł/kg, o 1,1% drożej niż przed tygodniem. Cena tuszek indyków także była wyższa niż ostatnio i wyniosła 10,34 zł/kg. 

Cena za kilogram brojlera także utrzymała się na wyższym poziomie i wynosiła średnio ok. 3,31 zł/netto. Była to cena o 5 gr/kg wyższa niż w poprzednim notowaniu. 

Kaczki utrzymały podobny poziom cen co w zeszłym raporcie. W skupie za kilogram kaczki można było uzyskać ok. 4,37 zł/netto.

Ceny w skupie indyków cały czas rosną. Za indory dostawcy uzyskiwali przeciętnie 4,38 zł/kg a w przypadku indyczków cena spadła do poziomu 4,47 zł/kg, o 26 gr więcej w stosunku do zeszłego raportu.

źródło: gov.pl
kowr.pl

Zwrot akcyzy za paliwo rolnicze. Jakie dokumenty złożyć?

0
Styczeń przyniósł znaczny wzrost cen paliw, na razie tylko w hurcie

Od wczoraj do 1 marca rolnicy mogą składać wnioski o zwrot akcyzy za paliwo rolnicze wykorzystane do produkcji rolnej. Tegoroczna stawka zwrotu podatku akcyzowego, który jest zawarty w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej, podobnie jak w latach ubiegłych, wyniesie 1 zł na 1 litr oleju.

Natomiast limit zwrotu podatku akcyzowego w 2021 r. wynosi: 100,00 zł * ilość ha użytków rolnych oraz 30,00 zł * średnia roczna liczba dużych jednostek przeliczeniowych bydła.

Jakie dokumenty?

Każdy rolnik, który chce odzyskać część pieniędzy wydanych na olej napędowy używany do produkcji rolnej musi złożyć w tym celu odpowiedni wniosek z dołączonymi do niego fakturami VAT, dokumentującymi wydatki poniesione na paliwo:

• w terminie od 1 lutego 2021 r. do 1 marca 2021 r. należy złożyć odpowiedni wniosek do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, w zależności od miejsca położenia gruntów rolnych wraz z fakturami VAT (lub ich kopiami) stanowiącymi dowód zakupu oleju napędowego w okresie od 1 sierpnia 2020 r. do 31 stycznia 2021 r.,

• w terminie od 2 sierpnia 2021 r. do 31 sierpnia 2021 r. należy złożyć odpowiedni wniosek do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, w zależności od miejsca położenia gruntów rolnych wraz z fakturami VAT (lub ich kopiami) stanowiącymi dowód zakupu oleju napędowego w okresie od 1 lutego 2021 r. do 31 lipca 2021 r. w ramach limitu zwrotu podatku określonego na 2021 r.

Terminy wypłat 

Pieniądze będą wypłacane w terminach:

• 01 – 30 kwietnia 2021 r. w przypadku złożenia wniosku w pierwszym terminie,

• 01 – 31 października 2021 r. w przypadku złożenia wniosku w drugim terminie,

Możliwa jest wypłata gotówką w kasie właściwego terenowo urzędu gminy lub miasta, albo przelewem na rachunek bankowy podany we wniosku. Na zwrot akcyzy zarezerwowano w budżecie państwa 1 mld 180 mln zł. 

Formularz wniosku o zwrot akcyzy

Dodatkowe informacje, warunki oraz procedura ubiegania się o zwrot podatku akcyzowego w 2021 roku, a także formularz wniosku dostępny jest na rządowej stronie internetowej pod adresem: https://www.gov.pl/web/rolnictwo/zwrot-podatku-akcyzowego

Źródło: MRiRW
Foto: Pixabay 

Wracają polowania zbiorowe!

0

Od poniedziałku (1 lutego br.), w ramach ogłoszonego przez Rząd tzw. „luzowania” obostrzeń związanych z pandemią COVID-19 zniesiono szereg zakazów. Dla rolników, myśliwych i leśników ważne są zmiany dotyczące organizacji polowań, szczególnie tych zbiorowych. I to jest dobra wiadomość, bo ma to ścisły związek ze skuteczną walką z ASF i redukcją populacji przenoszących wirusa, dzików.

Padlina, urządzenia, polowania  

A zatem od 1 lutego br. Rząd zezwala na:  

– Organizowanie poszukiwań padłych zwierząt mogących stanowić zagrożenie epizootyczne. 

– Budowę urządzeń ograniczających lub zatrzymujących migrację zwierząt w celu zatrzymania rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych zwierząt. 

– Organizację polowań zbiorowych, w których trakcie dokonuje się odstrzału zwierzyny w celu ograniczenia liczebności populacji mogącej stwarzać zagrożenie epizootyczne.

I mimo, że w ogłoszonym w ubiegły piątek (29 stycznia br.),  pakiecie zmian odwołujących obostrzenia nie pada nazwa wirusa ASF, to jednak specjaliści jasno podkreślają, że pod pojęciem zagrożenia epizootycznego rozumieć należy przede wszystkim ASF.

Wnioski rolników i myśliwych

O tego rodzaju zmiany dopuszczające m.in. możliwość organizacji polowań zbiorowych wielokrotnie apelowały środowiska i organizacje rolnicze, a także Polski Związek Łowiecki. Pisaliśmy już m.in. o wniosku Łowczego Krajowego PZŁ Pawła Lisiaka, który w piśmie skierowanym do Premiera Mateusza Morawieckiego, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwa Klimatu i Środowiska, wskazywał na to, że polowania zbiorowe zaliczyć należy do skutecznych metod zwalczania ASF. Dodajmy też, że poza generowaniem ogromnych strat wynikających z likwidacji ognisk ASF, występowanie tej choroby utrudnia, a czasem nawet uniemożliwia normalne funkcjonowanie hodowli trzody chlewnej. W strefach ochronnych utrudniony jest np. proces oddawania świń do ubojni i handel tymi zwierzętami. W związku z tym ważne jest podejmowanie każdych działań zmierzających do likwidacji stref i oczyszczania kolejnych obszarów z ASF. 
 
Źródło: Ministerstwo Klimatu i Środowiska, PZŁ
Foto: Pixabay 
   

Jaki VAT za pasze i dodatki paszowe?

0

Z początkiem lipca ubiegłego roku weszła w życie tzw. matryca stawek VAT. Tego rodzaju rozwiązanie miało być ułatwieniem przy ustalaniu wysokości podatku. Niestety nie w każdym przypadku. Poważny problem mogą mieć np. rolnicy i dostawcy pasz. Trudność wynika z tego, że nie wszystkie towary zostały opisane kodami ujętymi w tzw. Nomenklaturze Scalonej (NC), która jest podstawą klasyfikacji artykułów i ustalania właściwej im wysokości podatku od towarów i usług (VAT). Części towarów scalona nomenklatura po prostu nie obejmuje, a w takich przypadkach o klasyfikacji podatkowej decydują opisy artykułów, a nawet niestety sposób ich wykorzystania. I tu powstaje problem.

Dodatki poza klasyfikacją CN?

W załączniku nr 3 do ustawy o VAT (stawka VAT 8 proc.) pod pozycją nr 10 wskazano nawozy i środki ochrony roślin (zwykle przeznaczone do wykorzystania w produkcji rolnej), a także pasze i karmy dla zwierząt gospodarskich i domowych – bez względu na klasyfikację CN. Oznacza to, że stawka VAT w przypadku tych towarów nie jest uzależniona od grupowania ich w klasyfikacji CN lecz od faktycznego przeznaczenia.

A kreda pastewna?

Już pobieżna analiza urzędowych opisów prowadzi jednak do zasadniczego pytania: co należy rozumieć pod pojęciem  „paszy”, wskazanej w poz. 10 załącznika nr 3 ustawy o VAT? A także do kwestii: czy za „paszę” uznaje się również różnego typu dodatki, takie jak np. kreda pastewna? To bardzo ważna dla rolników sprawa, ponieważ przed wprowadzeniem matrycy stawek VAT dodatki do paszy opodatkowywano obniżoną 8 procentową stawką VAT.

Problem z definicją paszy

Problem jest, szczególnie że w ustawie o VAT, definicji pojęcia „pasza” po prostu nie znajdziemy. Nie jest też pewne czy w powszechnie rozumianym znaczeniu słowa „pasza” mieszczą się wszelkiego typu dodatki. Podpórką może tu być definicja „paszy” zawarta w ustawie z dnia 22 lipca 2006 r. o paszach, która odwołuje się do unijnej definicji paszy i materiałów paszowych, tj. rozporządzenia nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej z dnia 28 stycznia 2002 r. 

Co mówi Unia?

Zgodnie z unijną definicją jako paszę (lub materiały paszowe), należy rozumieć substancje lub produkty, w tym dodatki, przetworzone, częściowo przetworzone lub nieprzetworzone, przeznaczone do karmienia zwierząt. A zatem posiłkując się powyższą definicją można uznać, że dostawa, import lub wewnątrzwspólnotowe nabycie wszystkich dodatków do paszy powinno zostać opodatkowane obniżoną stawką 8 proc. VAT.

Wiążące Informacje Stawkowe

Istnieją też konkretne urzędowe potwierdzenia faktu, że definicję paszy i materiałów paszowych należy rozumieć szeroko. Potwierdzającym to przykładem może być wydana przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej Wiążąca Informacja Stawkowa (WIS) z 3 lipca 2020 r., sygn. 0115-KDST2-1.450.72.2020.2.AW. Informację tę wydano w sprawie zastosowania obniżonej 8-procentowej stawki VAT do dostawy, importu lub wewnątrzwspólnotowego nabycia kredy pastewnej. Trzeba jednak wiedzieć, że w przypadku towarów i usług wskazanych w nowej matrycy VAT, bez względu na kod CN lub wcześniejszy krajowy symbol PKWiU, nie została wskazana ich jednoznaczna definicja. W przypadku tych towarów lub usług ich opodatkowanie będzie zatem zależało od stanowiska organów podatkowych zaprezentowanych w Wiążących Informacjach Stawkowych (WIS). A zatem dla własnego bezpieczeństwa przy określaniu wysokości stawki podatku, szczególnie gdy istnieją wątpliwości, należy dysponować tej rangi uzasadnieniem. 

Jak uzyskać WIS? 

Procedurę wydawania WIS ustanowiono w 2019 roku właśnie z myślą o podatnikach pragnących uniknąć nieprawidłowej klasyfikacji VAT. WIS wydaje Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej na wniosek zainteresowanego podatnika np. rolnika lub podmiotu prowadzącego obrót paszami lub dodatkami paszowymi. Szczegóły dotyczące ubiegania się o tego rodzaju informację dostępne są na stronie internetowej Ministerstwa Finansów. 

Źródła: Portal Puls Biznesu, MF
Foto: Pixabay 

Zima utrzyma się nadal na północy [POGODA]

0

W nocy z zachodu na wschód przemknie kolejny ciepły front, za którym zrobi się jeszcze cieplej, choć nie w całym kraju. Popada niewielki do 1-2 cm śnieg na Podlasiu, Warmii, Mazurach, Pomorzu Gdańskim i na północy Kujaw oraz Mazowsza. W centrum i na wschodzie popada deszcz do 1-3 mm. Na pozostałym obszarze noc sucha z dużą ilością chmur. 

Temperatura nad ranem spadnie do około -2/0 stopni od Podlasia po Warmię i Kaszuby. Na pozostałym obszarze odwilż, która w regionach podgórskich przyniesie nawet 10 stopni Celsjusza.

W ciągu dnia zrobi się niewiele cieplej. Od Suwalszczyzny po Bisztynek oraz na Kaszubach około 0 stopni lub delikatnie poniżej. Od Białegostoku po Ostrołękę, Mławę, Świecie, Piłę, Resko około 0 stopni z delikatnym odchyłem na plus- w tych regionach wieczorem spadnie bardzo intensywny śnieg- nieco słabiej popada od Suwałk po Kętrzyn, Braniewo, Wejherowo.

Na pozostałym obszarze w dzień sporo chmur z przejaśnieniami. Po południu na zachodzie pojawi się intensywny deszcz, który do wieczora dotrze również do centrum kraju- spadnie tutaj około 5-15 mm deszczu do czwartkowego poranka. Na południu za sprawą halnego popada mniej- do 1-5 mm deszczu.

Po śniegu od Lublina po Łódź, Poznań, Zieloną Górę nie będzie już śladu.

Temperatura będzie bardzo zróżnicowana. Na południu kraju miejscami odnotujemy Nawe 12 stopni powyżej zera. Za tak wysoką temperaturę odpowiadać ma wiatr halny, który w regionach podgórskich powieje do 75 km/h.

Rynek wołowiny. Wzrost stawek rzędu kilku groszy

0

Na krajowym rynku bydła ceny pną się w górę. Nie można mówić o gwałtownych podwyżkach jednak tydzień po tygodnia wartość bydła sukcesywnie wzrasta. Dobra passa nadal trwa i jest to zasługa luki bydlęcej w skupach. Przypuszczenia, że weszliśmy w trend wzrostowy zaczęły się sprawdzać.

Jakie ceny widnieją na krajowym i zagranicznym rynku?

W dniach 18–24 stycznia 2021 r. cena zakupu żywca wołowego wzrosła. Skupowano go po 6,70 zł/kg, o 7 gr więcej niż w poprzednim notowaniu. Cena bydła była o 2% wyższa niż przed miesiącem oraz o 8% wyższa niż przed rokiem.

W zakładach mięsnych w drugim tygodniu stycznia ćwierćtusze wołowe kompensowane z buhajków do 2 lat sprzedawano przeciętnie po 13,84 zł/kg, o 1% drożej niż tydzień wcześniej ale 1% taniej niż przed miesiącem. Cena ćwierci była o 8% wyższa niż w analogicznym tygodniu 2020 r

Najmłodsze byczki 8-12 notowały kolejny raz niższy poziom cen. W raporcie kilogram wagi żywej kosztował 6,66 względem 6,84  z zeszłego tygodnia. Cena ta jest niższa o 2,7% w stosunku do poprzedniego notowania  i o 2,4% wyższa niż rok temu.

Byki 12-24 miesięczne delikatnie podrożałyWyceniane były na 7,47 względem 7,42 zł/kg z zeszłego tygodnia. W porównaniu do analogicznego okresu 2019 ich cena jest wyższa o 10,9%.

Najstarsze byki <24 msc także podrożały.. W skupie za w.ż otrzymać było można 7,47 zł względem 7,42 zł z ubiegłego tygodnia. Rok temu cena ta była niższa o 11,9%.

Cena krów zaliczyłą nieznaczną korekę w dół. Za kilogram wagi żywej można było uzyskać 5,14 zł, o 1 gr mniej niż w zeszłym tygodniu. Jednocześnie wartość ta była wyższa o 3% w porównaniu do zeszłego miesiąca i o 4,4% wyższa niż rok temu.

Jałówki w rozpatrywanym okresie zanotowały podwyżkę. Cena za kilogram w.ż wynosiła 7 zł/kg o 20 gr więcej niż ostatnio. Rok temu ich wartość była niższa o 5,1%.

Cena za MPC byków kształtowała się w zakresie: 12,36-14,01 zł/kgjałówek: 13,52 zł/kg a krów: 10,56 zł/kg.

* – jest to cena netto (bez VAT) zapłacona dostawcom bydła za dostarczony do rzeźni pełnowartościowy żywiec wołořwy na bazie franco zakład. Cena ta zawiera również wszelkie dodatkowe płatności (premie, nagrody itp.) niezależnie od okresu w jakim zostały wypłacone.

**- w.ż.- waga żywa ( cenę za wagę żywą wyliczono stosując średnie wskaźniki wydajności rzeźnej uzyskane w Polsce (średnia ważona) w latach 2011-2015: bydło ogółem – 0,518 (było 0,507); byki do 2 lat – 0,539 (było 0,550); byki > 2 lat – 0,535 (było 0,520); wolce – 0,54 (było 0,540); krowy – 0,465 (było 0,478) i jałówki – 0,516 (było 0,530), mpc – masa poubojowa ciepła, mps – masa poubojowa schłodzona, 

*** z uwagi na ustawowy obowiązek nie identyfikowalności danych, ceny nie podano Źródło: Zintegrowany System Rolniczej Informacji Rolniczej (ZSRIR – MRiRW) 

źródło: gov.pl

Rolnicy z większym zaufaniem społecznym niż rząd! Czy wykorzystają swoją szansę?

0

Rolnicy to ciesząca się największym zaufaniem grupa w sektorze spożywczym – twierdzą tak dwie trzecie europejskich konsumentów. Wynika to z badań przeprowadzonych w ramach Projektu pod nazwą EIT Food współorganizowanego przez Europejski Instytut Innowacji i Technologii (EIT). Ankieterzy zbadali opinie 19 800 konsumentów z 18 krajów europejskich, w tym z Polski. Z badań wynika też szereg innych, ważnych dla rolnictwa i przemysłu spożywczego wniosków. 

Europejczycy ufają rolnikom 

Tylko trzech z dziesięciu europejskich konsumentów jest zdania, że produkty spożywcze wytwarzane są w sposób zrównoważony. Statystyka ta jest jednak sprzeczna z rosnącym popytem na produkty przyjazne dla środowiska. Zaufanie konsumentów względem sektora rolno-spożywczego wzrosło w trakcie pandemii COVID-19. W powyższym kontekście, aż dwie trzecie (67%) europejskich konsumentów deklaruje, że ufa rolnikom, podczas gdy jedynie 13% im nie ufa. 

Przewaga żywieniowego łańcucha

Rolnicy cieszą się więc wysokim publicznym zaufaniem, a organy rządowe czy producenci innych branż niestety pozostają w tyle. Sprzedawcom detalicznym ufa 53% konsumentów (i tu odnotowano wzrost o 7% w porównaniu z rokiem 2018).  Potencjalnym źródłem wzrostu zaufania do rolników i handlowców jest ich rola w utrzymaniu dostaw żywności podczas pandemii COVID-19.

Ludzie nie wierzą władzom?

Odmiennie natomiast przedstawia się kwestia zaufania europejskich konsumentów do agencji rządowych. W tym przypadku, mniej niż połowa badanych osób z wszystkich ankietowanych krajów Unii (47%) twierdzi, że ufa tym grupom. Natomiast ponad jedna czwarta unijnych konsumentów (29%) aktywnie wyraża swój brak zaufania dla rządowych organów. Nie jest to więc typowo polska specyfika jak moglibyśmy pomyśleć biorąc pod uwagę kolejne fale protestów różnych środowisk (w tym rolniczego), w Polsce. 

Zastrzeżenia do przemysłu

Przemysł spożywczy natomiast nie spełnia wymagań konsumentów w zakresie zdrowia i zrównoważonego rozwoju. Jeśli natomiast chodzi o zaufanie do samych produktów spożywczych, to jest już nieco lepiej, bo 55% konsumentów uważa że bezpieczeństwo żywności, ogólnie rzecz biorąc, poprawiło się (odnotowano tu wzrost o 8% w porównaniu do badań z 2018 roku). 

Polacy cenią zdrową żywność

W przypadku zdrowia, pomimo że aż 71% badanych twierdzi, że wybiera w miarę możliwości zdrowsze opcje, to jednak niestety mniej niż połowa (43%) europejskich konsumentów uważa, że produkty żywnościowe są ogólnie zdrowe. 
Na tym tle na uwagę zasługuje to, że w skali Unii Europejskiej zdrowa żywność jest szczególnie ważna dla Polaków. W naszym kraju aż 60% konsumentów twierdzi, że zmieniało produkty ze względów zdrowotnych w porównaniu ze średnią europejską, która wynosi 47%.

Czy żywność jest fałszowana?

Tymczasem tylko 4 na 10 (40%) badanych konsumentów ma pewność, że kupowane przez nich produkty spożywcze są autentyczne, a nie fałszywe lub sztuczne. Podobnie tylko 3 z 10 badanych konsumentów (30%), jest przekonanych, że produkty żywnościowe są wytwarzane w sposób zrównoważony (czyli przyjazny dla środowiska, wydajny pod względem wykorzystania zasobów i w sposób odpowiedzialny etycznie), w porównaniu z 42%, którzy uważają sposób produkcji za niezrównoważony. 

Trzy czwarte (76%) Europejczyków twierdzi też, że czuje się zobowiązana do korzystania z produkcji przyjaznej dla środowiska, 6 z 10 badanych (60%) deklaruje, że mając wybór, kupuje produkty zrównoważone. 

Co zrobią rolnicy?

Z powyższych badań można więc wnioskować, że rolnicy i producenci rolni stoją przed wielką szansą na podtrzymanie i rozwój swojego wpływu na europejskie konsumenckie rynki. Wszystko jednak zależy od tego jakie podejmą oni decyzje i w jaki sposób włączą się w kształtowanie nowej Wspólnej Polityki Rolnej w Unii Europejskiej. 

18 europejskich państw

Badanie zostało przeprowadzone przy udziale konsorcjum ogólnoeuropejskich partnerów akademickich, w tym Uniwersytetu w Reading, Europejskiej Rady Informacji o Żywności (EUFIC), Uniwersytetu w Aarhus, KU Leuven oraz Uniwersytetu Warszawskiego. Próbę statystyczną 19 800 konsumentów badano 18 krajach europejskich to jest w: Belgii, Republice Czeskiej, Danii, Finlandii, Francji, Niemczech, Grecji, Irlandii, Izraelu, Włoszech, Holandii, Polsce, Portugalii, Rumunii, Hiszpanii, Szwajcarii, Turcji i Wielkiej Brytanii. 

Źródło: Europejski Instytut Innowacji i Technologii 
Foto: Pixabay 

Glora 633 EC nowe rozwiązanie na T1 od Sumi Agro Poland

0

W dobie wycofywanych substancji czynnych potrzebne są nowe rozwiązania. Takie również ma firma Sumi Agro Poland.  Glora 633 EC łączy w sobie dwie substancje czynne prochloraz i fenpropidynę. Nowy fungicyd wykazuje działanie powierzchniowe, wgłębne i układowe. Preparat przeznaczony jest do stosowania zapobiegawczego i interwencyjnego w ochronie przed chorobami grzybowymi pszenicy ozimej, pszenicy jarej, pszenżyta ozimego i żyta ozimego.

 Choroby podstawy źdźbła i liści to główni przeciwnicy rolnika w walce o wysoki plon zbóż. Stąd tak ważna jest skuteczna, solidna ochrona fungicydowa już od samego początku wiosennej wegetacji. Jej brak może skutkować dla producenta zbóż utratą środków zainwestowanych w produkcję. GLORA 633 EC to środek grzybobójczy stworzony właśnie z myślą o zabiegu T1. Unikatowe połączenie dwóch znanych substancji czynnych to podstawa jego skuteczności, której poziom na pewno zadowoli każdego rolnika. – przekonuje Marta Strzelecka-Berek, Kierownik ds. Produktów Rolniczych Sumi Agro Poland Sp. z o.o.

Nowy fungicyd zbożowy GLORA 633 EC zawiera substancje czynne z dwóch różnych grup chemicznych – prochloraz i fenpropidynę. Prochloraz jest substancją wykazującą działanie wgłębne. Fenpropidyna wykazuje działanie systemiczne. W szybkim tempie jest pobierana przez zielone części rośliny, a następnie przemieszczana w niej, dzięki czemu chroni cały liść.

GLORA 633 EC do ochrony zbóż 

GLORA 633 EC to odpowiedź na potrzebę stworzenia silnego zabezpieczenia upraw przed najważniejszymi chorobami podstawy źdźbła i liści. W zależności od gatunku zbóż rejestracja

obejmuje:

▪ Pszenica ozima: łamliwość źdźbła zbóż i traw, mączniak prawdziwy zbóż i traw, septorioza paskowana liści pszenicy, brunatna plamistość liści, rdza brunatna pszenicy.

▪ Pszenica jara: mączniak prawdziwy zbóż i traw, septorioza paskowana liści pszenicy, brunatna plamistość liści, rdza brunatna pszenicy.

▪ Pszenżyto ozime: łamliwość źdźbła zbóż i traw, mączniak prawdziwy zbóż i traw, septoriozy liści, brunatna plamistość liści, rdza brunatna.

▪ Żyto ozime: łamliwość podstawy źdźbła zbóż i traw, mączniak prawdziwy zbóż i traw, rynchosporioza zbóż, rdza brunatna.

Kiedy stosować?

To co  z  pewnością jest atutem preparatu to elastyczność stosowania. Fungicyd może być stosowany w wielu stadiach rozwojowych zbóż – od strzelania w źdźbło, aż do zakończenia kłoszenia (BBCH 30-55). Ważne jest również to, że Glora 633 EC sprawdzi się również w niskich temperaturach, już od 5°C, i zmiennych warunkach pogodowych. Pozwala to na wcześniejsze, a zatem jeszcze lepsze zabezpieczenie zbóż przed infekcjami. Dodatkowo, środek można stosować zarówno solo, jak i w mieszaninach, co przekłada się na jeszcze wyższą skuteczność i oszczędność ochrony.

Fungicyd GLORA 633 EC będzie dostępny w opakowaniach 1 i 5 litrów. Zalecana dawka preparatu wynosi 1,5 l/ha.

Na jakich zasadach powinna funkcjonować sztuczna inteligencja w rolnictwie?

0

Sztuczna inteligencja coraz śmielej wykorzystywana jest w rolnictwie to. Jej wpływ na pewno będzie znaczący. Czy dobry? O tym przekonamy się za kilka lat. Kilka dni temu COGECA zorganizowała forum biznesowe poświęcone właśnie sztucznej inteligencji (AI) w systemie rolno-spożywczym. Podczas spotkania poruszone zostały tematy dotyczące podniesienia efektywności nowoczesnego rolnictwa bez fiaska. Jak więc powinno wyglądać korzystanie z funkcji sztucznej inteligencji oczami organizacji rolniczej?

Sztuczna inteligencja musi wspierać rozwój rolnictwa

Wcześniejsze rewolucje w rolnictwie stawiają wzrost wydajności w centrum ich wartości. Obecny kryzys klimatyczny i bioróżnorodności związany z koniecznością utrzymania bezpieczeństwa żywności stanowi wyzwanie dla rolników. Zdaniem organizacji forma wykorzystywania sztucznej inteligencji powinna wykraczać poza produktywność i integrować do bycia odpowiedzialnym społecznie, przyjaznym dla środowiska i szerzyć tę wiedzę wśród społeczności.  Dzięki narzędziom takim jak sprzęt do monitorowania wody, azotu, węgla czy też technologii blockchain i robotyce można osiągnąć te cele które są tak ważne dla konsumentów końcowych. Zdaniem organizacji zaangażowanie w postęp technologiczny ze strony rolników powinno zostać nagrodzone. 

Sztuczna inteligencja w rolnictwie musi być spopularyzowana, zaprojektowana z głosem rolników i dostępna dla wszystkich

Ważne jest, aby rolnicy mogli wybrać praktyki rolnicze o które sami chcą się ubiegać i otrzymać odpowiednie wsparcie i wskazówki w stosowaniu nowych praktyk. Problem w rolnictwie, które obejmuje więcej narzędzi sztucznej inteligencji, polega na trudnościach z dostępnością i wysokich kosztach tych technologii. Wcześniejsze zmiany, zostały przyjęte z łatwością ponieważ dzięki popularyzacji nie były dużym wyzwaniem dla większości przedsiębiorców. W związku z tym zasadnicze znaczenie ma zapewnienie, że program naprawy gospodarczej będzie obejmował między innymi wsparcie dla inwestycji najnowocześniejszymi technologiami, takimi jak cyfryzacja, sztuczna inteligencja, robotyka, drony czy NBT (Nowe Techniki Hodowli) w rolnictwie z odpowiednimi środkami budżetowymi spoza budżetu rolnego.

Sztuczna inteligencja w rolnictwie musi opierać się na chęci rolników do udostępniania posiadanych danych

Wprowadzenie sztucznej inteligencji umożliwia przetwarzanie ogromnych ilości danych, łączenie i wymiany informacji z wieloma źródłami w celu zapewnienia systemów wspomagania decyzji dla rolników i ich spółdzielni w podejmowaniu złożonych decyzji. Zdaniem przedstawiciel COGECA może się to udać jeśli potencjalne korzyści i zagrożenia zostaną jasno określone. Dlatego jeśli sztuczna inteligencja została spopularyzowana to kluczowe będzie określenie zasad dotyczących praw do danych, praw dostępu i praw do ponownego wykorzystywania danych. Dodatkowo organizacja kładzie nacisk na to, aby dane były przechowywane w Europie.

Rolnictwo 4.0 czyli czwarta rewolucja opierająca się na cyfryzacji rolnictwa wzbudza ogromne nadzieję jak ale także rodzi wiele pytań.  Komunikacja między człowiekiem i maszyną stwarza ułatwienie w ciężkiej pracy rolników. Aby przełom w rolnictwie przebiegł sprawnie potrzebny jest dialog z producentami rolnymi oraz zapewnienie równomiernego tempa rozwoju gospodarstw o mniejszym znaczeniu w celu uniknięcia zbyt dużej konkurencji na rynku.

źródło:https://copa-cogeca.eu

Ceny jaj w chowie ściółkowym niższe nawet o 10%

0

Wystarczył zaledwie tydzień aby ceny na rynku jaj spadły do wyjątkowo niskiego poziomu, niestety był to kolejny raz w przeciągu kilku tygodni. SYtuacja zaczyna się zaogniać bowiem na rynku zaczyna brakować jaj na skutek likwidacji ferm kur niosek zakażonych wirusem ptasiej grypy. Dalsze tygodnie dla producentów jaj będą zależały od przebiegu HPAI na terenie kraju i na świecie.

Jak kształtowały się ceny za poszczególne kategorie?

W chowie klatkowym tym razem obniżki objęły wszystkie kategorie bez wyjątków. Największy spadek dotyczył jaj klasy XL. W skupie za 100 szt. uzyskać było można 45,41  względem 48,98. Różnica wyniosła 7,3% w skali tygodnia. Znaczny spadek objął także jaja w rozmiarze L, których cena za 100 szt wyniosła 35,78 względem 38,31 z ubiegłego tygodniaJaja w rozmiarze S spadły do poziomu 19,13 względem 19,57 zł. Najmniejszy spadek odczuli producenci sprzedający jaja w rozmiarze M. Ich cena w ciągu tygodnia spadła zaledwie o 2 gr.

TOWAR1/24/20211/17/2021zm. ceny %1/10/2021
Chów klatkowy XL45,4148,98-7,346,19
Chów klatkowy L35,7838,31-6,637,86
Chów klatkowy M29,1029,12-0,130,85
Chów klatkowy S19,1319,57-2,218,35
źródło: ZSRiR

Z danych pozyskanych przez resort rolnictwa wynika, iż w rozpatrywanym tygodniu stycznia w chowie ściółkowym zanotowano dużo niższe ceny. Cena jaj w rozmiarze L kształtowała się na poziomie 43,81 zł/100szt. względem 45,21 z ubiegłego tygodnia. Jaja w rozmiarze M potaniały aż o 10,6%. 100 szt. kosztowało 35,65 zł względem 39,87 zł.

TOWAR1/24/20211/17/2021zm. ceny %1/10/2021
Chów ściółkowy L43,8145,21-3,143,62
Chów ściółkowy M35,6539,87-10,638,66
źródło: ZSRiR

W jajach z wolnego wybiegu ceny zachowywały się podobnie w porównaniu do innych kategorii. Jaja klasy L w ciągu tygodnia potaniały o 3,1%. W skupie za 100 jaj uzyskać było można 48,76 zł. W przypadku jaj w rozmiarze M  spadek był dużo większy. Cena w skupie za 100 szt wynosiła 42,78 zł/netto względem 47,13 zł.

TOWAR1/24/20211/17/2021zm. ceny %1/10/2021
Chów wolnowybiegowy L48,7650,32-3,149,35
Chów wolnowybiegowy M42,7847,13-5,747,13
źródło: ZSRiR

W chowie ekologicznym cena jaj nie uległa większej zmianie. Za 100 szt. jaj uzyskać było można 81,19 zł/netto. 

TOWAR1/24/20211/17/2021zm. ceny %1/10/2021
Chów ekologiczny M81,1981,210,081,16
źródło: ZSRiR

W ciągu rozpatrywanego tygodnia cena jaj przeznaczonych do przetwórstwa wzosła o 4,2%. Za tonę otrzymać było można 3085 zł.

źródło:gov.pl

Zasiłek opiekuńczy KRUS przedłużony

0

Do 14 lutego br. przedłużono obowiązywanie uprawnień do zasiłku opiekuńczego dla ubezpieczonych w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego rodziców i opiekunów dzieci ze żłobków, przedszkoli albo uczniów szkół.
Przypomnimy: zasiłek opiekuńczy związany jest z sanitarnymi   obostrzeniami i przysługuje w przypadku zamknięcia z powodu COVID-19 żłobka, przedszkola lub szkoły, co wymaga sprawowania opieki nad:
– dzieckiem w wieku do 8 lat,
– dzieckiem z orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności w wieku do 18 lat albo dzieckiem z orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego.

Zamknięcia lub ograniczenia

Zasiłek opiekuńczy przysługuje w przypadku, gdy placówki są w sposób ciągły zamknięte ze względu na COVID-19, a także  w sytuacji gdy placówka, która wznowiła naukę albo opiekę stacjonarną, została ponownie zamknięta, lub gdy jej funkcjonowanie, mimo, że jest otwarta zostało ograniczone ze względu na nieprzewidziane zamknięcie klasy, oddziału. A więc w przypadku gdy nie będzie możliwości zapewnienia opieki nad dziećmi albo osobami dorosłymi z niepełnosprawnościami.

Źródło: KRUS
Foto: Pixabay 









We wtorek temperatura wzrośnie o 20 stopni [POGODA]

0

W nocy na północy sporo pogodnego nieba i w pasie od Kaszub po Warmię, Mazury i Podlasie chwyci 14/10 stopniowy mrozek. Jednak nad ranem chmur przybędzie i temperatura wzrośnie do -7/-5 stopni. 

W pasie od Małopolski po Łódzkie i wschodnie Kujawy w nocy sporo chmur, a rozpogodzi się nad ranem i wówczas będzie najchłodniej. Temperatura spadnie do -8/-4 stopni. Na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu sporo chmur i temperatura około -5/-3 stopni. Na północy nad ranem pochmurno i około -3/-2 stopni, zaś na zachodzie, Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie o poranku około 0/+1 stopnia.

Nad ranem miejscami od Ziemi Lubuskiej po Pomorze Zachodnie popada drobny śnieg i mżawka.

 W ciągu dnia niewielkie opady śniegu wędrować mają znad Pomorza Zachodniego i Ziemi Lubuskiej na wschód, w południe obejmując Wielkopolskę (Poznań, Piła, Gniezno, WolsztynKoło), Kaszuby, Żuławy. Po południu popada również od Podlasia po Mazury i Warmię. Spadnie tutaj około 1-2 centymetrów śniegu. Poprószy równiez w centrum- od Warszawy po Łódź. Tutaj spadnie około 0,5 centymetra śniegu.

Temperatura w rejonie Legnicy, Brzegu, Raciborza wzrośnie w południe już do +5/6 stopni. Mróz utrzyma się jeszcze na wschód od Wisły i na północ od Bugu na Mazowszu.

Wieczorem- około godziny 17/19:00 od Poznania po Słubice, Zieloną Górę, Leszno spadnie intensywny deszcz do 10 mm. Nieco mniej popada na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie, Ziemi Łódzkiej- do 1-4 mm. W wąskim pasie od Bydgoszczy po Trzcińsko Zdrój popada śnieg. Szerokośc opadów śniegu wyniesie zaledwie 20-30 km. Na południe od opadów śniegu lac ma deszcz, zaś na północ ma być sucho i pochmurno, choć na minusie.

W środę ulewy do 5-20 mm przejdą w pasie od Warszawy po Łódź, Poznań, Świebodzin. Na południu pojawi się silny wiatr halny, który nie dopuści do opadów deszczu.