Strona główna Blog Strona 926

Internetowe urzędy dla rolnika

0

Cyfrowe „paszporty” żywności, System satelitarnego monitorowania upraw rolnych (S2MUR) i Cyfrowa transformacja administracji 2.0 (w tym platforma eRolnik)  – to systemy wdrażane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (i instytucje mu podległe), których celem ma być m.in. polepszanie warunków produkcji i wsparcie dla rolników w walce z suszą, zmianami klimatu czy kryzysem wywołanym pandemią COVID-19. 

Wykryją wszystkie oszustwa?

– Paszportyzacja zapewni dostęp do pełnej wiedzy na temat tego, jaką drogę przeszedł produkt – wyjaśnia Wiceminister Rolnictwa Anna Gembicka. – Chcemy wyjść naprzeciw unijnej strategii „Od pola do stołu”. Dodam, że informacje dotyczące pochodzenia produktów odgrywają też istotną rolę przy zakupowych wyborach Polaków.

W ramach pilotażu projekt paszportyzacji obejmie produkcję i dystrybucję ziemniaka, a także rynek wieprzowiny i wołowiny. Opracowano już prototyp nowego systemu, który wkrótce poddany zostanie praktycznym testom na rynku. 

Komórką rozpoznasz produkt

Wicedyrektor Centrum GovTech w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Wojciech Janek podkreśla, że rozpoznawanie pochodzenia i jakości produktów rolnych może sprawiać trudności, a paszportyzacja umożliwi zwiększenie kontroli nad tymi parametrami. 

– Będziemy mogli zamówić towar z naszego województwa, czy gminy i za pomocą telefonu komórkowego go rozpoznać – wyjaśnia Dyrektor Wojciech Janek.

Dodajmy, że celem systemu jest też identyfikacja żywności na wszystkich etapach łańcucha dostaw od pola do stołu. Cyfrowy system umożliwiać ma rejestrowanie i sprawdzanie przebiegu kolejnych etapów w procesach produkcji oraz  dystrybucji żywności, łącznie z rejestrowaniem transakcji. Ma to zwiększyć wiarygodność informacji dotyczących  pochodzenia i jakości towarów. 

Czy będzie miarodajny?

MRiRW odnotowuje duże zainteresowanie systemem  paszportyzacji polskiej żywności ze strony rolników, zrzeszeń i związków producentów sektora rolno-spożywczego, jednostek naukowo-badawczych i instytucji administracji publicznej odpowiedzialnych za kontrolę bezpieczeństwa i jakości żywności, a przede wszystkim ze strony konsumentów.
Podmiotom tym zależy by system: upraszczał i przyspieszał obieg informacji, likwidował zbędne koszty obsługi, zapobiegał oszustwom, informował o spadkach jakości towarów, a także by był miarodajny w obliczu wzrastającej liczby różnych certyfikatów. 

Satelitarne monitorowanie upraw 

Kolejne administracyjne rozwiązanie to System satelitarnego monitorowania upraw rolnych (S2MUR) czyli platforma informatyczna wykorzystująca obraz stanu upraw uzyskiwany  przez równoczesne odczytywanie danych satelitarnych, meteorologicznych, glebowych i statystycznych wykorzystywanych do monitorowania upraw rolnych na terenie całego kraju. 

– Tak pomyślany system jest ewenementem na skalę światową pod względem zasięgu terytorialnego i skuteczności wykorzystania danych – wyjaśnia Wiceminister Anna Gembicka. – Przykładowo: za pomocą danych z gleby i zdjęć satelitarnych zamierzamy pozyskiwać dokładnie informacje na temat suszy i przewidywanych plonów

System S2MUR, na podstawie cyfrowej analizy zdjęć satelitarnych wysokiej rozdzielczości, monitorowania i oceny stanu upraw, umożliwiać ma też szacowanie plonów, szacowanie ewentualnych strat oraz określenie przyczyn zjawisk takich jak: susza, wymoknięcia, wymarznięcie, itp. 

Ocena zagospodarowania działek 

S2MUR zapewni też możliwość oceny stanu zagospodarowania działek rolnych, w tym także działek niewielkich i o nietypowych, a także nieregularnych kształtach. 
Jak zapewnia Ministerstwo pozwoli to znacząco wesprzeć małe i średnie gospodarstwa w przejściu na rolnictwo 4.0 i ułatwi szacowanie odszkodowań za straty. Bez konieczności dokonywania wizji lokalnych.

Uczą urzędników

Ważną składową wdrażania powyższych zadań ma być też rozwój kompetencji urzędników. Służyć temu ma działanie pn.: Cyfrowa transformacja administracji 2.0 – nowe kierunki w dobie COVID-19 w obszarze kompetencji. 

– Kładziemy tu nacisk na rozwój zawodowy pracowników administracji, zwłaszcza w obszarach związanych z projektami informatycznymi – wyjaśnia Michał Wiśniewski, zastępca dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. – Osiągamy to poprzez kierowanie ich na szkolenia, konferencje i webinaria. Po to by zmotywować ich do stałego podnoszenia kompetencji. 

Jak zapewnia Michał Wiśniewski, do priorytetów KOWR na najbliższe lata należy też elektronizacja usług udostępnianych rolnikom. 

– Mamy przy tym świadomość, że dobry „urząd” to „przyjazny urząd” czyli taki, w którym można szybko i sprawnie załatwić swoją sprawę. – stwierdza Dyrektor Michał Wiśniewski. – W tym celu, poza paszportyzacją i satelitarnym monitorowaniem upraw uruchomiliśmy również platformę usług elektronicznych eRolnik.

Ułatwienia eRolnika?

Platforma eRolnik powstała dla łatwego, bezpiecznego i zgodnego z przepisami korzystania z usług elektronicznych udostępnianych przez Ośrodek.
Po zalogowaniu rolnicy otrzymują m.in dostęp do: Portalu Ogłoszeń o sprzedaży nieruchomości rolnych, dodawania ogłoszeń i udzielania odpowiedzi na ogłoszenia publikowane na Portalu Ogłoszeń, wypełniania formularzy elektronicznych udostępnionych w ramach usług – Handel, Wino, Tytoń, opatrywania wniosków podpisem kwalifikowanym lub Profilem zaufanym, przesyłania podpisanych elektronicznie wniosków do KOWR.
Za pośrednictwem Platformy eRolnik można też złożyć: Wnioski o wydanie licencji (certyfikatów) eksportowej i importowej, Wniosek o wpis do rejestru producentów surowca tytoniowego i Wniosek o wpis do ewidencji Ppw_P1_f1 lub Ppw_P1_f1a – w mechanizmie: administrowanie potencjałem produkcyjnym winorośli i wina.

Biogazownie rolnicze 

KOWR skupia się także na promocji odnawialnych źródeł energii takich jak biogazownie rolnicze. W tym celu prowadzi szkolenia dotyczące zakładania i funkcjonowania spółdzielni energetycznych, a także zagospodarowania odchodów zwierzęcych dzięki ich wykorzystaniu do produkcji energii elektrycznej w mikrobiogazowniach rolniczych. 

Źródło: KOWR
Foto: Pixabay 

AGRO-Unia chce rozmawiać!

0

Dynamiczny i nieprzewidziany przebieg miała piątkowa, 5 marca br., uroczystość  otwarcia obwodnicy we Wrześni (woj. wielkopolskie) z udziałem Premiera Mateusza Morawieckiego. Stało się tak za sprawą działaczy Ogólnopolskiego Ruchu Rolników AGRO-Unina, którzy postanowili wykorzystać tę okazję do bezpośredniego spotkania z Premierem Mateuszem Morawieckim dla wyrażenia rolniczych skarg i prezentacji problemów. Niestety do tego nie doszło. Były natomiast emocje i błyskawiczna ewakuacja szefa rządu.  

Premier ignoruje AGRO-Unię?

Przypomnijmy: działacze AGRO-Unii od dłuższego już czasu wielokrotnie starali się nawiązać kontakt z Premierem by w trakcie bezpośredniej rozmowy zaprezentować szefowi rady ministrów własne opinie na temat dręczących rolnictwo  problemów. Niestety jak dotąd bez rezultatu. 
Rozżaleni sytuacją rolnicy postanowili więc podczas piątkowych uroczystości we Wrześni przedrzeć się przez policyjną obstawę. Jednak tylko kilku rolników zbliżyło się do premiera Morawieckiego, który pośpiesznie opuścił konferencję prasową, wsiadł do samochodu i odjechał.

Będą jeździć za Premierem 

– Widzimy tutaj partyjne rodziny. Spodziewałem się więc, że premier porozmawia również z nami – wyjaśnił Michał Kołodziejczak. – Chcieliśmy zapytać pana premiera co z tarczą dla rolnictwa? Co w ogóle z rolnictwem? Tymczasem pan premier boi się spotkania, a na rolników wypuszczono policję. Premier nie chce się spotkać w urzędach, nie chce w ministerstwie, to niech będzie na drodze. To my jesteśmy ludźmi, którzy pracują na jego wypłatę. Rolników obawia się premier i obawiają się pseudopolitycy, którzy przyjechali sobie tutaj zrobić zdjęcie z szefem rządu. My dzisiaj tracimy dorobek życia, dorobek pokoleń, a premier kazał trzymać rolników za ogrodzeniem, na polu. Mamy stać za płotem, za policjantami, nie możemy podejść bliżej premiera. Z tarczy nie dostaliśmy ani złotówki, z planu odbudowy po koronawirusie nie dostaniemy ani złotówki. Jesteśmy zatrzymywani i spisywani, część siedzi w radiowozach. 

Rolnicy z AGRO-Unii zapowiadają już powtórki piątkowej akcji w innych miejscach w przyszłości.

– Będziemy tak długo jeździć za premierem, aż z nami usiądzie do rozmów – deklaruje Michał Kołodziejczak.

Źródło i foto: AGRO-Unia profil na FB

Kalkulator nawozowy Amazone co można zyskać?

0
Kalkulator nawozowy Amazone

Za pomocą nowego kalkulatora rozsiewu granicznego można teraz określić dodatkowy plon dzięki systemowi AutoTS w porównaniu z tradycyjnymi systemami rozsiewu granicznego. Firma Amazone oferuje usługę online w siedmiu różnych językach.

Dla optymalnego ustawienia przy rozsiewie nawozu firma Amazone oferuje różne usługi i rozwiązania techniczne. Precyzyjny i dostosowany do potrzeb rozsiew odgrywa decydującą rolę w obniżaniu kosztów i w ochronie środowiska. Specjalnie do rozsiewu granicznego rozsiewacze nawozów Amazone wyposażone są w zintegrowany system rozsiewu granicznego AutoTS, który sprawdził się już ponad 10 000 razy.

Układy rozsiewu granicznego Amazone są nie tylko precyzyjne, ale również wygodne w obsłudze i uniwersalne. Dzięki systemowi AutoTS można z kabiny ciągnika wygodnie wybierać różne metody rozsiewu granicznego: krawędziowy, graniczny i przy rowach. W zależności od powierzchni granicznej stosowane są różne ustawienia:

Jeśli np. zasilane pole sąsiaduje z polem o podobnej uprawie, można zastosować 100% normy rozsiewu aż do krawędzi pola, stosując rozsiew krawędziowy.

Jeśli droga lub ścieżka publiczna znajduje się bezpośrednio na granicy pola, należy przełączyć się na rozsiew graniczny. Maksymalna odległość wyrzutu zostanie zredukowana do odległości do granicy pola. Zapobiega to przerzucaniu nawozu poza granicę.

Jeśli w bezpośrednim sąsiedztwie gruntów ornych znajdują się strumienie, rowy, otwarte zbiorniki wodne lub obszary objęte zarządzaniem ekologicznym, wymagana odległość od granicy pola jest utrzymywana przez ustawienie rozsiewu przy rowach. W ten sposób chronione jest środowisko naturalne, a jednocześnie osiągane są wysokie plony na powierzchniach granicznych. 

W ciągu kilku lat praktycznych prób firma Amazone intensywnie przetestowała system rozsiewu granicznego AutoTS. W badaniach polowych na dużą skalę tworzono sztuczne granice pól, aby zminimalizować wpływ czynników marginalnych, takich jak zacienienie, wieloletnie niedostateczne nawożenie lub rywalizacja o zasoby wodne ze strony żywopłotów i drzew. W tych badaniach system AutoTS został porównany z innymi konwencjonalnymi metodami rozsiewu granicznego w warunkach praktycznych, przy rozstawie ścieżek technologicznych wynoszącym 24 m i podziale dawki nawozu na trzy aplikacje. W każdej dawce zastosowano saletrę wapniowo-amonową.

Wyniki testów wskazują na istotną różnicę pomiędzy wariantami rozsiewu granicznego na zewnętrznych 5 metrach działek. Przy zastosowaniu konwencjonalnych metod rozsiewu granicznego na obszarze przygranicznym można było uzyskać średnie plony w wysokości około 68% plonu referencyjnego dla tego obszaru. W przypadku Amazone AutoTS w strefie granicznej uzyskano średni plon wynoszący około 85% plonu referencyjnego. Oznacza to, że średni dodatkowy wzrost plonu dzięki rozsiewaczom nawozów Amazone z systemem AutoTS wynosi około 17% w porównaniu z systemami konwencjonalnymi.





Zasada działania AutoTS: dwa rodzaje nawożenia. Rozsiew normalny – długa łopatka. Rozsiew graniczny – krótka łopatka.

Dzięki zastosowaniu nowoczesnego systemu rozsiewu granicznego już na kilku hektarach można uzyskać dodatkowy dochód w porównaniu z systemem konwencjonalnym. Dzieje się tak, ponieważ: Im mniejsze lub bardziej kliniaste jest pole , tym większy staje się jego obszar graniczny. Dzięki możliwości dokumentowania plonów i przychodów dla różnych upraw, kalkulator rozsiewu granicznego Amazone może w bardzo przejrzysty sposób pokazać dodatkowe osiągane przychody. Poza wyższymi przychodami na obszarach granicznych, AutoTS przyczynia się również do zmniejszenia ilości nawozów stosowanych obok obszaru, chroniąc w ten sposób środowisko.

Co nowego w ciągnikach John Deere serii 9R?

0
John Deere 9R

John Deere wprowadziła na rynek nowy asortyment ciągników serii 9R na rok 2021, z flagowymi modelami 9R 640 i 9RX 640 o mocy 691 KM na czele. Najnowsze maszyny serii 9R, 9RT i 9RX są nie tylko mocniejsze i wydajniejsze, lecz także bardziej inteligentne.

Dzięki temu operatorzy i kierownicy gospodarstw rolnych będą mogli korzystać z kolejnych usprawnień w zakresie łączności sieciowej i automatyzacji.

We wszystkich ciągnikach zastosowano nowy i niezwykle paliwooszczędny silnik John Deere o pojemności 13,6 l — ten sam co w kombajnach X9 — przy czym w głównych modelach o mocy 640 KM nadal znajduje się sprawdzony silnik Cummins o pojemności 15 l. Wspomniany nowy silnik ma sześć cylindrów i układ wtrysku paliwa typu HPCR, by jeszcze bardziej zwiększyć wydajność, przy jednoczesnym ograniczeniu poziomu hałasu o nawet 50%. Aby przenieść tę ogromną moc silnika na podłoże, wszystkie modele oferują dodatkowe opcje dociążenia, które pozwalają na uzyskanie masy całkowitej 30,4 t.

Oprócz dysponowania potężną mocą nowe ciągniki są też bardziej inteligentne. Odbiornik StarFire™ 6000 został wbudowany w dach kabiny i dostępny jest w standardzie podobnie jak duży wyświetlacz CommandCenter™ 4600, pełna zgodność z protokołem AEF ISOBUS i aktywacja AutoTrac™. John Deere oferuje ponadto pełny pakiet aktywacyjny w celu uzyskania maksymalnej automatyzacji za dodatkową opłatą wynoszącą 6800 PLN ceny katalogowej. Obejmuje on rozwiązania automatyki skrętu Autotrac, kontrolę sekcji, kontrolę zmiennego dawkowania, pasywne prowadzenie narzędzia, udostępnianie danych w polu, MachineSync, a teraz także AutoPath™.

Oferowana przez John Deere nowa funkcja AutoSetup pozwala rolnikom i usługodawcom wcześniej planować zadania w spersonalizowanym Operations Center klienta. Zadania automatycznie pojawiają się na wyświetlaczu w kabinie, gdy maszyna wjeżdża na pole, a operator musi je tylko potwierdzić jednym naciśnięciem przycisku. W systemie można ustawić parametry takie jak klient, gospodarstwo, pole, granice pola, linie prowadzenia, szerokość/przesunięcie narzędzia, produkty, aplikowana dawka, aplikowanie środków stosownie do lokalizacji, ustawienia dokumentacji i nazwa operatora.

Po ukończeniu zadania wszystkie dane można bezprzewodowo przesłać do Operations Center. AutoSetup pozwala nie tylko zaoszczędzić nawet 90% czasu poświęcanego na konfigurowanie pracy w terenie, ale także generować przejrzystą dokumentację oraz unikać błędów i zapobiegać utracie danych.

Po wjechaniu na pole operatorzy z pewnością docenią niezwykły komfort jazdy. Jest on zasługą nie tylko układów zawieszenia opracowanych osobno dla modeli 9R, 9RT i 9RX, ale również nowej kabiny. Opracowana przez John Deere specjalna amortyzacja przedniej osi HydraCushion™ jest teraz dostępna dla wszystkich modeli 9R, natomiast kabina zawiera nowoczesne elementy wyposażenia przedstawione na targach AGRITECHNICA 2019 dla ciągników serii 7 i 8.

Dostępny jest fotel ActiveSeat™ drugiej generacji ze skórzaną tapicerką, ogrzewaniem siedziska, aktywnym obiegiem powietrza, funkcją masażu z regulowanymi elektrycznie elementami. Najwyższej jakości cyfrowe radio w standardzie DAB+ z ekranem dotykowym o przekątnej 6,5 cala i systemem nagłośnienia 6.1 zapewnia nowoczesne możliwości informacyjno-rozrywkowe i jest kompatybilne z Apple CarPlay™. Światła LED zapewniają doskonałą widoczność, którą udało się jeszcze bardziej poprawić z każdej strony dzięki zmniejszonemu rozmiarowi układu oczyszczania spalin i opcjonalnym kamerom.

Podczas opracowywania nowych maszyn serii 9 zadbano nie tylko o zapewnienie lepszych osiągów, dodatkowych możliwości automatyzacji i jeszcze większego komfortu, lecz także o maksymalizację niezawodności i dalsze ograniczenie kosztów eksploatacji. Jednym z wielu wprowadzonych ulepszeń jest znaczne wzmocnienie przekładni e18™, osi, napędów gąsienic i podwozia, co wpłynęło na zwiększenie nośności i produktywności.

W celu zmniejszenia nakładu pracy i wydatków na konserwację wydłużono wiele okresów między przeglądami. Na przykład nowy napęd wentylatora w układzie chłodzenia serwisuje się teraz co 5000 godzin. To samo dotyczy tłumika drgań skrętnych. Standardową gwarancję fabryczną wydłużono do dwóch lat lub 2000 godzin pracy, by odzwierciedlić niezawodność ciągników John Deere. Co więcej, warunki opcjonalnego rozszerzenia gwarancji PowerGard™ Protection/Plus są teraz o nawet 40% bardziej korzystne finansowo dzięki wydłużeniu okresu objęcia gwarancją do ośmiu lat lub 8000 godzin pracy oraz dalszemu obniżeniu udziału własnego.

Najnowocześniejsze rozwiązania John Deere Connected Support™ dla dealerów również przyczyniają się do osiągnięcia maksymalnego czasu sprawności operacyjnej maszyn. Ostrzeżenia Expert Alerts umożliwiają przewidywanie uszkodzeń maszyny, a także pozwalają na ograniczenie lub całkowite wyeliminowanie kosztownych napraw i nieplanowanych przestojów.

Zestawienie modeli serii 9 z roku modelowego 2021:

ModelMoc maks. (ECE-R120)
9R 440356 kW / 484 KM
9R / 9RX 490396 kW / 539 KM
9R / 9RX 540437 kW / 594 KM
9R / 9RX 590477 kW / 649 KM
9R / 9RX 640508 kW / 691 KM
9RT 470380 kW / 517 KM
9RT 520421 kW / 572 KM
9RT 570461 kW / 627 KM

Prognoza pogody na okres 8-13 marca [POGODA]

1

Z niedzieli na poniedziałek z północy na południe przemieszczał się będzie wąski front z opadami śniegu. Padać ma przez około 2-4 h. Po północy front znajdzie się na linii Zielona Góra, Łódź, Lublin. Oznacza to, że nad ranem front znajdzie się już na południu kraju, zaś za frontem niebo się rozpogodzi. Pogodne niebo wpłynie na większe spadki temperatury. Miejscami od Kaszub po Podlasie może być -8 stopni- przeważnie będzie jednak -7/-4 stopnie. Na wschodzie i w centrum około -6/-3 stopni. Najcieplej na śnieżnym południu- około -2/0 stopni.

Poniedziałek

Do godzin południowych pochmurno ma być na południu kraju. Po południu na południu chmury na zmianę ze słońcem- miejscami słabo poprószy śnieg. Na wschodzie, w centrum i na Pomorzu Gdańskim- zwłaszcza Żuławach szczególnie w południe występować mogę przelotne opady śniegu. Na Podlasiu chwilami może sypać mocniej w formie śnieżycy- opad potrwa maksymalnie 1-6 minut. Na zachodzie sucho i słonecznie.

Wtorek

W nocy z poniedziałku na wtorek konwekcja na wschodzie, południu i w centrum zaniknie. Niebo w wielu regionach kraju będzie bezchmurne. Osłabnie także wiatr. Wpłynie to na duże spadki temperatury nad ranem. W zastoiskach mrozowych na Podlasiu i Mazurach może być -12/-10 stopni. Na pozostałym obszarze Podlasia, Mazur około -9/-7 stopni. Na zachodzie, południu i w centrum oraz na północy w zastoiskach mrozowych do -8 stopni, zaś na pozostałym obszarze około -7/-4 stopni. Przy gruncie temperatura spadnie do -13/-10 stopni na Podlasiu i Mazurach do -9/-5 na pozostałym obszarze.

W ciągu dnia temperatura podskoczy do 0 stopni na wschodzie i 1-3 stopni na północy, południu i w centrum. Cieplej do 3-4 stopni na zachodzie. Dzień zapowiada się suchy i pogodny, chociaż nad ranem miejscami może być mgliście i pochmurno.

Środa

Zarówno w nocy jak i w dzień pogodnie. Więcej chmur od Kaszub po Podlasie- kwestia opadów nie jest jeszcze jasna- istnieje małe ryzyko, że popada niewielki śnieg. Na pozostałym obszarze trochę chmur, trochę słońca. O poranku będzie od -10/-6 stopni na południu i wschodzie do -7/-4 stopni w centrum oraz -4/-2 stopni na zachodzie i północy. W ciągu dnia od około 2 stopni na wschodzie do 3 w centrum i na północy do 4-5 na południu i 5-6 na zachodzie.

Czwartek

O poranku minusy jeszcze na wschód od Wisły. W centrum około 0, zaś na zachodzie całą noc na plusie. W dzień z zachodu na wschód powinien wędrować ciepły front z opadami. Dziś wydaje się, że popada do około 2-4 mm. Za frontem po południu na zachodzie mogą pojawić się opady przelotne wraz z wiosennymi burzami z których może spaść również grad i krupa śnieżna. Dzień zapowiada się wietrznie- do 60-80 km/h- wichur nie będzie. Ciepło- w ciągu dnia od 3 stopni na wschodzie poprzez 5-7 stopni od Kaszub po centrum i południe do nawet 10 stopni na zachodzie.

Piątek

O poranku bez przymrozków. W ciągu dnia od 6 stopni w Suwałkach do 7-9 na północy i w centrum do 9-11 stopni na południu i zachodzie. Od samego rana po niebie sunąć mają chmury kłębiaste, burzowe, które w godzinach przed południowych, południowych i popołudniowych przyniosą liczne przelotne opady deszczu i słabe pod względem opadów burze- do 2-5 mm w ciągu 10 minut. Podczas burz jednak mocniej powieje do 80-85 km/h. 

W weekend jeszcze cieplej i mniej opadów- najwięcej padać ma na północy, a na południu, wschodzie i w centrum miejscami nie spadnie ani jedna kropla deszczu. Popołudniami od 7-9 do 10-12 stopni. 

SerDog z Hochlandii zagości w Żabce na dłużej

0

Po udanej ofensywie Imperator Smaku Ser Dog Wspaniały – pogromca mięsożernej rosiczki, na dobre zagości w Żabce. Ser Dog to więcej niż hot dog z parówką. To hot dog z „parówką” serową powstałą m.in. z serów cheddar i maasdamer, przygotowaną przez Hochland. Ser Dog Wspaniały przybył z odsieczą tym, którzy wolą jeść bezmięsnie. Dołączy do królestwa Hot Dogów z oferty ciepłych przekąsek Żabka Café. Ser Doga można już spotkać we wszystkich 7000 sklepów Żabka.

Od kilku dni coś podgryzało facebookowy profil Żabki. Firma zwróciła się o pomoc do swoich fanów apelując: Pomocy! Żabierzcie ją! Mięsożerna rosiczka wcina nas kawałek po kawałku. Musicie nam pomóc. I nie zawiedli się – chęć pomocy była ogromna. Nadzieje upatrywano w najlepszych rycerzach: Wołowinerze, Kurczakerze i Hot Dogu! Mięsni bohaterowie nie dali jednak rady…

Na szczęście z odsieczą przyszedł Hochland. Na pomoc Żabce wyruszył Ser Dog Wspaniały – rycerz z krainy Hochlandii. Szybko rozprawił się z mięsożerną rosiczką. Nadeszła era superbohatera – pierwszego serowego hot doga. Warto sprawdzić, z którym sosem smakuje najlepiej. 

– Hot dog w wersji tradycyjnej czy bez mięsa jest jedną z najchętniej wybieranych przekąsek przez klientów Żabki, sprzedawaną w milionach sztuk. Nasi klienci uwielbiają ten produkt, dlatego przy okazji premiery innowacyjnego i wegetariańskiego Ser Doga, postanowiliśmy przygotować ciekawą i zaskakującą akcję promocyjną. Jesteśmy pewni, że nasze wspólne działania z firmą Hochland zachęcą do spróbowania naszej nowości, a w Ser Dogu rozsmakują się nie tylko osoby nie spożywające mięsa  – mówi Joanna Staude-Potocka, Dyrektorka Marketingu w firmie Żabka Polska.

Ser dog to innowacyjna, bezmięsna przekąska dostępna w Żabce, która stanowi kolejną propozycję na ciepłą przekąskę. Oprócz kultowych już hot dogów w różnych wariantach, w Żabka Café można zamówić cieszące się coraz większą popularnością burgery, a także panini czy tosty, jak również szeroki wybór kaw. Żabka nie zapomina o osobach ograniczających lub niespożywających w ogóle produktów mięsnych, proponując im unikalne alternatywy, dotąd niedostępne na polskim rynku. Jedną z nich jest właśnie hot dog z parówką serową, czyli ser dog – wyjątkowa,  bezmięsna propozycja w ofercie szybkich przekąsek Żabka Café, który powstał we współpracy z firmą Hochland. 

 – Parówka serowa znajdująca się w Ser Dogu to stworzona przez Hochland kompozycja pysznych serów podpuszczkowych dojrzewającychm.in. maasdamera i cheddara. Wyróżnia się wyrazistym serowym smakiem i kremową konsystencją. Ser Dog nie zawiera dodatku glutaminianu sodu, fosforanów i konserwantów. Eliminacja tzw. dodatkowych składników to znaczący trend, który zawsze uwzględniamy w rozwoju nowych produktów – podkreśla Rafał Masiak, Dyrektor Marketingu w Hochland Polska. 

Ser dog dostępny jest w asortymencie Żabki na wyłączność od 3 marca. Ta bezmięsna przekąska serwowana jest w standardowych, znanych klientom Żabki bułkach i z dodatkiem sosu, wybranego z  oferty Żabka Café, np. ketchupu łagodnego Heinz. Proces przygotowania hot doga bez mięsa jest realizowany tak, aby parówki były oddzielone separatorem na rollerze i oznaczone stojaczkiem „bez mięsa”. Są także serwowane innymi szczypcami niż te do mięsnych parówek.

Wprowadzeniu nowej oferty na rynek towarzyszy szerokie wsparcie marketingowe firm Żabka oraz Hochland: działania BTL,  w social mediach (Facebook), posty dedykowane, które mają za zadanie zaintrygować oraz zaangażować użytkowników portalu. Na potrzeby tych działań stworzono postać hero Imperatora Smaku, Ser Doga Wspaniałego. Jednym z kluczowych elementów kampanii jest film animowany z serii „Bajki na Wynos” pt. „PRZYBYSZ Z HOCHLANDII i owca trojańska”. Jego emisję zaplanowano na 5 marca br. w aplikacji żappka, ale to nie koniec atrakcji związanych z tym produktem.

Żappka jest jedną z najpopularniejszych bezpłatnych aplikacji mobilnych na polskim rynku. Oferuje użytkownikom specjalne promocje na wybrane produkty oraz dedykowaną ofertę i angażujące wyzwania. Aplikacja pozwala także na zbieranie w programie lojalnościowym tzw. żappsów, czyli punktów wymienialnych na nagrody. Aplikacja dostępna jest w sklepach Google Play, Apple App Store i Huawei AppGallery

Wznowienie nieoprocentowanych pożyczek dla producentów świń!

0

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wznowiła udzielanie nieoprocentowanych pożyczek na spłatę zobowiązań cywilnoprawnych dla producentów świń, którzy utrzymywali stada na obszarach objętych afrykańskim pomorem świń (ASF). Pożyczki udzielane są w ramach środków przewidzianych w planie finansowym Agencji na obecny rok, a ich wypłata następuje w terminie do 30 dni od wydania decyzji.

Nawet 10 lat na spłatę

Maksymalny okres spłaty pożyczki to 10 lat, a jej wysokość uzależniona jest od kwoty zobowiązań cywilnoprawnych, liczby stad oraz średniorocznej liczby świń utrzymywanej w 2020 r. w danym stadzie, a także od wysokości dostępnego limitu de minimis w rolnictwie.

Bez procentu i prowizji

Pożyczka jest nieoprocentowana, a ARiMR nie pobiera prowizji za jej udzielenie. Spłata zobowiązania następuje w ratach miesięcznych albo kwartalnych, w terminach i kwotach określonych w harmonogramie spłaty, stanowiącym załącznik do umowy zawieranej pomiędzy ARiMR a pożyczkobiorcą. Nabór wniosków o pożyczkę prowadzony jest w trybie ciągłym. Można je składać do kierownika biura powiatowego ARiMR właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę producenta świń. Zasady udzielania, formularz wniosku oraz wzór umowy dostępne są na stronie Agencji w zakładce Pomoc krajowa. Ten rodzaj wsparcia uruchomiono w 2017 r. Dotychczas Agencja udzieliła 642 pożyczki na łączną kwotę nieco ponad 110 mln zł.

Źródło: ARiMR
Foto: Pixabay 

Dawno nie widziane obniżki zawitały na rynek wołowiny

0
Ceny wołowiny

W minionym tygodniu ceny byków poszły w dół.  Stabilną pozycję udało się utrzymać jedynie za krowy. Na spadki cen wpłynęły między innymi duże dostawy bydła do skupów, które spowodowane były atrakcyjnymi stawkami. Mizerna sytuacja występuje także za granicą. Choć nie przewiduje się tak drastycznych zmian cen jak w zeszłym roku to spodziewać się można, że stawki na rynku wołowiny w najbliższych tygodniach będą zachowyw tenencję spadkową lub stagację.

Jakie ceny widnieją na krajowym rynku?

W dniach 21 – 28.02. 2021 r. cena zakupu żywca wołowego wzrosła. Skupowano go po 6,76 zł/kg, o 6 gr mniej niż w poprzednim notowaniu. Cena bydła była o 0,9% wyższa niż przed miesiącem oraz o 7% wyższa niż przed rokiem.

W zakładach mięsnych w drugim tygodniu stycznia ćwierćtusze wołowe kompensowane z buhajków do 2 lat sprzedawano przeciętnie po 13,83 zł/kg, o 0,6% mniej niż tydzień temu.

Najmłodsze byczki 8-12 nieznacznie potaniały. W raporcie kilogram wagi żywej kosztował 6,87 względem 6,88  z zeszłego tygodnia. Cena ta jest wyższa o 3,1% w stosunku do miesiąca przed  i o 6,3% wyższa niż rok temu.

Byki 12-24 miesięczne straciły na wartościWyceniane były na 7,45 względem 7,53 zł/kg z zeszłego tygodnia. W porównaniu do analogicznego okresu 2019 ich cena jest wyższa o 9,9%.

Najstarsze byki <24 msc również cechowały się spadkiem cen. W skupie za w.ż otrzymać było można 7,43 złwzględem 7,49 zł z ubiegłego tygodnia. W stosunku do zeszłego roku ich wartość jest wyższa aż o 10,4%

Cena krów utrzymała się na poziomie podobnym co ostatnio. Za kilogram wagi żywej można było uzyskać 5,37 zł, o 0,2% więcej niż ostatnio. Ich wartość była wyższa o 5,8% w porównaniu do zeszłego roku.

Jałówki niestety także potaniały. Cena za kilogram w.ż wynosiła 7,01 zł/kg o 3 gr więcej niż ostatnio. Ich cena kształtuje się na poziomie o 3,8% wyższym niż rok temu.

Cena za MPC byków kształtowała się w zakresie: 12,75-13,99 zł/kgjałówek: 13,53 zł/kg a krów: 11,02 zł/kg.

* – jest to cena netto (bez VAT) zapłacona dostawcom bydła za dostarczony do rzeźni pełnowartościowy żywiec wołowy na bazie franco zakład. Cena ta zawiera również wszelkie dodatkowe płatności (premie, nagrody itp.) niezależnie od okresu w jakim zostały wypłacone.
**- w.ż.- waga żywa ( cenę za wagę żywą wyliczono stosując średnie wskaźniki wydajności rzeźnej uzyskane w Polsce (średnia ważona) w latach 2011-2015: bydło ogółem – 0,518 (było 0,507); byki do 2 lat – 0,539 (było 0,550); byki > 2 lat – 0,535 (było 0,520); wolce – 0,54 (było 0,540); krowy – 0,465 (było 0,478) i jałówki – 0,516 (było 0,530), mpc – masa poubojowa ciepła, mps – masa poubojowa schłodzona, 
*** z uwagi na ustawowy obowiązek nie identyfikowalności danych, ceny nie podano Źródło: Zintegrowany System Rolniczej Informacji Rolniczej (ZSRIR – MRiRW) 

źródło: gov.pl

ARiMR ostrzega przed wypalaniem traw!

0

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ostrzega i przypomina, że wypalanie traw jest niezgodne z prawem. Grożą też za to surowe sankcje karne i cofnięcie unijnych  dopłat wypłacanych przez Agencję.

Wypalanie niszczy glebę 

ARiMR przypomina, że wypalanie nie powoduje bujniejszego odrostu traw. Nie poprawia też jakości gleby. Wręcz przeciwnie, w znacznym stopniu obniża wartość plonów. Jak zauważają specjaliści, po przejściu pożaru gleba staje się jałowa i potrzebuje nawet kilku lat na to by powrócić do stanu sprzed wypalania.

Wypalanie ma też bardzo zły skutek dla całego lokalnego ekosystemu. Zniszczona zostaje warstwa życiodajnej i cennej próchnicy. Giną również zwierzęta. Podpalanie traw bywa też często przyczyną pożarów lasów i zabudowań gospodarczych, Nierzadko życie tracą także ludzie. Jako przykład możliwej skali zniszczeń ARiMR przywołuje ubiegłoroczny pożar terenów Biebrzańskiego Parku Narodowego. 

Grzywna, areszt lub 10 lat

Zakaz wypalania traw ujęty został w Ustawie o ochronie przyrody i w Ustawie o lasach. Natomiast  Kodeks wykroczeń przewiduje za to karę nagany, aresztu lub grzywny, której wysokość wynosić może od 5 tys. do 20 tys. zł. 
Mało tego, jeśli w wyniku podpalenia trawy dojdzie do pożaru, który sprowadzi zagrożenie utraty zdrowia lub życia wielu osób albo dojdzie do zniszczenia mienia wielkich rozmiarów, wtedy sprawca – zgodnie z zapisami Kodeksu karnego – podlega karze pozbawienia wolności nawet do 10 lat.

Ryzyko utraty dopłat

Oprócz wspomnianych sankcji za wypalanie grożą również dotkliwe kary, które nakładać może ARiMR. Zakaz wypalania gruntów rolnych jest jednym z warunków, których rolnicy zobligowani są przestrzegać, aby móc ubiegać się o płatności bezpośrednie oraz płatności obszarowe w ramach PROW 2014-2020. W przypadku jego złamania ARiMR może nałożyć karę finansową zmniejszającą wszystkie otrzymywane płatności o 3 proc. A w zależności od stopnia winy, może to być też kara w widełkach: od 1 proc. do 5 proc. 

Jeszcze wyższe sankcje przewidziane są dla osób, które  świadomie wypalają grunty rolne. One to muszą liczyć się z obniżeniem płatności nawet o 25 proc. Agencja może również pozbawić rolnika całej kwoty płatności bezpośrednich za dany rok, jeśli stwierdzone zostanie uporczywe wypalanie traw.

Źródło: ARiMR
Foto: Pixabay 

Na rynku drobiu bezruch lub spadek cen!

0

Ożywienie w krajowych skupach jakie towarzyszyło nam przez zaledwie parę chwil wyhamowało. Nie obserwujemy obecnie wzmożonego popytu czy też znacznych ruchów cen. Za niemal 2 tygodnie do ubojni trafią kurczaki z ostatnich nasadzeń piskląt co może wpłynąć na niższe oferowane kwoty na skutek większej podaży. Dodatkowo wciąż drożejące zboża paszowe i trwający lockdown uniemożliwiają poprawę w sektorze drobiarskim. Optymistyczne prognozy zapowiadane są na okres poświąteczny kiedy możliwe będzie odmrożenie gospodarki, tymczasem ceny w skupach będą dążyły do stagnacji.

Po ile brojler, a po ile tuszka?

Według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW w minionym raporcie na rynku krajowym odnotowano rozbieżne kierunki cen.

źródło: ZSRiR

Według danych zebranych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wynika, że w dniach 21.01 – 28.02.2021 rtuszki kurcząt patroszonych zbywano średnio po 5,97 zł/kg, o 1,2% mniej niż przed tygodniem. Natomiast cenatuszek indyków była wyższa niż ostatnio i wyniosła 10,76 zł/kg. 

Cena za kilogram brojlera kolejny raz wzrosła i wynosiła średnio ok. 3,51 zł/netto. Była to cena o 3 gr/kg wyższa niż w poprzednim notowaniu. 

Również kaczki notowały podwyżkę. W skupie za kilogram kaczki można było uzyskać ok. 4,57 zł/netto.

Ceny w skupie indyków nieustannie rosną. Za indory dostawcy uzyskiwali przeciętnie 5,57 zł/kg a w przypadku indyczków cena wzrosła do poziomu 5,61 zł/kg, o 11 gr więcej w stosunku do zeszłego raportu.

źródło: gov.pl
kowr.pl

Będą oceny wpływu na rolnictwo?

0

Jak ujawnił podczas czwartkowej (4 marca br.) wideokonferencji Komisarz Europejski ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janusz Wojciechowski, w czerwcu br. ogłoszona zostanie unijna Długofalowa Wizja Rozwoju Obszarów Wiejskich. 

Wizja z ocenami wpływu

– Chociaż szczegóły tego ważnego dokumentu zostaną ujawnione dopiero za 4 miesiące, to ja już teraz zdradzę że unijna wizja rozwoju zawierać będzie także wymóg dotyczący przygotowania analiz oddziaływania konkretnych inwestycji na rolnictwo – zdradza Komisarz Janusz Wojciechowski. – Dotyczyć to będzie planowania większych inwestycji takich jak: lotniska, autostrady, obwodnice, centra logistyczne i tym podobne. Zauważyłem bowiem, że temat ten pomija się w przypadku przygotowań do tego rodzaju inwestycji. Zwraca się uwagę na oceny oddziaływań na środowisko, a oddziaływanie na rolnictwo nie jest analizowane. Dlatego osobiście podjąłem inicjatywę w tym kierunku.

Rolnik zyska dokument

 Tego rodzaju planistyczne rozwiązanie ma być pomocne np. w przypadkach gdy rolnik prowadzi działalność nastawioną na wytwarzanie produktów rolno-spożywczych wysokiej jakości w zgodzie z unijnymi kryteriami ekologicznymi, a planowana autostrada czy obwodnica, z uwagi na możliwe zanieczyszczenia, czy też przerwanie naturalnych ciągów transportowych, negatywnie wpływać będzie na produkcję i pracę rolnika. Nie wiadomo jeszcze jaką rangę będą miały tego rodzaju analizy. Bez wątpienia jednak będzie to postęp w stosunku do stanu obecnego. Choćby dlatego, że poszkodowany czy zaniepokojony rolnik będzie mógł odwołać się do konkretnego dokumentu zawierającego potwierdzenie jego oceny. 

Dialogi Obywatelskie

Przypomnijmy, że czwartkowa wideokonferencja odbyła się w ramach Dialogów Obywatelskich organizowanych przez Komisję Europejską i Krajowe Stowarzyszenie Sołtysów. 
 
Źródło: Komisja Europejska, KSS
Foto: Pixabay 

Rynek jaj. Popyt przewyższa podaż, ceny rosną

0

Miniony tydzień charakteryzował się utrzymaniem trendu wzrostowego cen. Zbliżamy się do okresu świątecznego który jest głównym motorem napędowym popytu co wpływa na wyższe ceny oferowane przez skupy. Od kilku tygodni cena jaj przeznaczonych do przetwórstwa systematycznie wzrasta a wszelkie prognozy wskazują, że tendencja ta potrwa jeszcze przynajmniej przez miesiąc. 

Jak kształtowały się ceny za poszczególne kategorie?

W chowie klatkowym w ciągu tygodnia nastąpił wzrost cen większości kategorii. Wyjątkiem okazały się jaja w rozmiarze S. W skupie za 100 sztjaj klasy S uzyskać było można 23,74 zł względem 25,09 zł. Pozostałe rozmiary notowały podwyżkę cen. Najmniejsza różnica podczas minionego tygodnia dotyczyła jaj w rozmiarze XL, które podrożały o 2,9%. Cena za 100 szt wynosiła 49,57 zł względem 48,19. Natomiast znacznie wyższe kwoty oferowane były za jaja w rozmiarze M. Ich wartość w ciągu tygodnia zwiększyła się o 6,6%. Za 100 szt. uzyskać było można 33,08 zł. Także jaja w rozmiarze L przyzwoicie podrożały. W skupie otrzymać było można 40,24 zł/100 sztuk o 3,6%ł więcej niż ostatnio.

TOWAR2/28/20212/21/2021zm. ceny %14.02.2021
Chów klatkowy XL49,5748,192,949,11
Chów klatkowy L40,2438,863,638,80
Chów klatkowy M33,0831,026,629,50
Chów klatkowy S23,7425,09-5,419,51
 źródło: ZSRiR

Z danych pozyskanych przez resort rolnictwa wynika, iż w rozpatrywanym tygodniu stycznia w chowie ściółkowym również zanotowano wyłącznie podwyżki. Cena jaj w rozmiarze L kształtowała się na poziomie 47,49zł/100szt. względem 46,10 z ubiegłego tygodnia. Jaja w rozmiarze M podrożały o 1,9%. 100 szt. kosztowało 41,70 zł względem 40,92 zł.

TOWAR2/28/20212/21/2021zm. ceny %14.02.2021
Chów ściółkowy L47,4946,103,047,15
Chów ściółkowy M41,7040,921,937,12
 źródło: ZSRiR

Jaja z wolnego wybiegu notowały różne kierunki cen. Jaja klasy L w ciągu tygodnia potaniały o 0,4%. W skupie za 100 jaj uzyskać było można 49,66 zł. W przypadku jaj w rozmiarze M stawki pierwszy raz poszły w górę. W skupie za 100 szt otrzymać było można 47,53 zł, o 7,7% więcej niż ostatnio.

TOWAR2/28/20212/21/2021zm. ceny %2/14/2021
Chów wolnowybiegowy L49,6649,87-0,451,14
Chów wolnowybiegowy M47,5344,327,248,02
 źródło: ZSRiR

W chowie ekologicznym cena jaj utrzymuje się na stałym poziomie od kilku tygodni. Za 100 szt. jaj uzyskać było można 80,02 zł/netto o 0,2% więcej niż ostatnio.

TOWAR2/28/20212/21/2021zm. ceny %2/14/2021
Chów ekologiczny M80,0279,860,280,84
 źródło: ZSRiR

W ciągu rozpatrywanego tygodnia cena jaj przeznaczonych do przetwórstwa wzrosła o 5,8%. Za tonę otrzymać było można 3978 zł.

źródło:gov.pl