Strona główna Blog Strona 927

W nocy zrobi się cieplej [POGODA]

0

W nocy na północy, zachodzie, wschodzie i w centrum niebo przykryją chmury z frontu znad Bałtyku. Przyniesie on słabe miejscowe opady śniegu do maksymalnie 1-2 cm. Temperatura spadnie tutaj do -2/0 stopni w centrum i na wschodzie do -1/+1 stopnia na zachodzie i północy. Na południu noc pogodna, ze stopniowo zwiększającym się zachmurzeniem o poranku- temperatura spadnie tutaj do około -5/-3 stopni.

W ciągu dnia nadal słabe opady śniegu o charakterze przelotnym występować mogą na wschodzie- na północ od Lublina, północy, zachodzie i w centrum kraju. Na południu bez opadów. Temperaturę powietrza znacznie obniży silny wiatr. Na północy powieje do nawet 75 km/h. W centrum, zachodzie i na wschodzie do 60 km/h, zaś na południu do 30-45 km/h.

Kolejny tydzień wzrostów na rynku wieprzowiny

0

1,56 €. Dokładanie na takim poziomie zakończyła się dziś (05.03.2021) aukcja ISN w Niemczech. Po parunastu tygodniach stagnacji w końcu ceny tuczników pną się w górę. Stan rzeczy po brandenburskiej stronie ma przełożenie na sytuację w naszym kraju, co widzimy po ożywieniu w punktach skupu.  Zdaniem Aleksandra Dargiewicza z KZP-pTCH ten pozytywny trend wzrostu cen wieprzowiny będzie kontynuowany w najbliższym czasie

Jakie ceny figurowały na rynku trzody na krajowym rynku?

Polska

Miniony tydzień charakteryzował się ku zaskoczeniu wzrostem cen za żywiec wieprzowy. W dniach  21-28.02.2021 r. zakłady objęte monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW poinformowały, że  żywiec wieprzowy kosztował przeciętnie po 4,68 zł/kg, wobec 4,33 zł/kg w poprzednim tygodniu. Żywiec ten był o 18,4% droższy niż przed miesiącem, ale o 25,7% tańszy niż przed rokiem. W rozpatrywanym tygodniu cena sprzedaży półtusz wieprzowych nie uległa zmianie i wynosiła 6,63 zł/kg, o 6,2% więcej w odniesieniu do ostatniego notowania. Cena półtusz była o 26% niższa niż przed rokiem. 

UE

W dniach  21-28.02.2021 r. średnio w UE dostawcy za świnie rzeźne klasy E uzyskiwali 135,69 EUR/100 kg (+3,5 %) masy poubojowej schłodzonej.

Największy tygodniowy wzrost odnotowano na Łotwie (+8,2%) a największy spadek na Cyprze (-4,7%). W Polsce cena żywca wieprzowego tej klasy, wyrażona w walucie unijnej ukształtowała się na poziomie 136,26 EUR/100 kg względem 126,43 EUR/100 kg z ubiegłego tygodnia.

Tab. 1 Średnie ceny netto (bez VAT) zakupu świń rzeźnych wg klasyfikacji poubojowej EUROP. (masa schłodzona [MPS]; -masa poubojowa ciepła [MPC] )

źródło: Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej
 

Tab. 2 Średnie ceny netto zakupu świń rzeźnych za wagę żywą – obliczane na podstawie cen za świnie wg masy poubojowej ciepłej (MPC) przy użyciu współczynnika wydajności rzeźnej podawanego przez GUS (0,78).

źródło: Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej
 

Tab. 3 Roczne zmiany cen zakupu świń rzeźnych wg klasyfikacji EUROP i żywca wieprzowego [MPC]- masa poubojowa ciepła.

źródło: Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej
 

Tab. 4 Ceny sprzedaży półtusz wieprzowych – na rynek wspólnotowy:  

źródło:Biuletyn “RYNEK MIĘSA WIEPRZOWEGO” MRiRW
kzp-ptch.pl

Komu należą się dopłaty?

0

Jak bumerang powraca temat braku właściwego rozdziału unijnych dopłat bezpośrednich do rolnictwa. Sprawą tą zajmują się krajowe organizacje rolnicze, a także rolnicze samorządy. I nic dziwnego, bo skala problemu jest znacząca a zakładane straty ogromne. Szacuje się, że aż 70 procent beneficjentów dopłat bezpośrednich pobiera je lecz w rzeczywistości nie prowadzi działalności rolniczej. Problem potęguje dodatkowo brak zgodności co do definicji tzw. rolnika aktywnego czy rzeczywistego. 

W każdym regionie inaczej

Do sprawy ustosunkował się Komisarz Europejski ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janusz Wojciechowski. 

– To rzeczywiście poważny problem, a brak zgodności co do ogólnej definicji rolnika aktywnego wynika z tego, że nawet poszczególne regiony w konkretnych państwach członkowskich Unii Europejskiej różnią się specyfiką działalności rolniczej. Inaczej gospodaruje się na przykład na Pomorzu, na Podkarpaciu czy na Mazowszu. I tak w całej Europie – wyjaśnia Komisarz J. Wojciechowski.

Władze też nie wiedzą

Komisarz nadmienił też, że temat ten był już poruszany w rozmowach trójstronnych Komisji Europejskiej, Parlamentu i Rady Europy. Jednak jak dotąd nie doszło do porozumienia. 

– Niewykluczone, że sprawa ta zostanie powiązana z samodzielnymi propozycjami strategicznymi poszczególnych państw członkowskich Unii. Na tej samej zasadzie jak obecnie tworzy się krajowe strategie rozwoju dla unijnej Wspólnej Polityki Rolnej – zastanawia się Komisarz Wojciechowski.

Kryterium dochodowe

Innym pomysłem na rozwiązanie sprawy jest wyznaczenie progu procentowego wartości dochodów z działalności rolniczej w stosunku do pozarolniczej. Z czego ma wynikać, kto mieści się w definicji rolnika aktywnego, a kto nie. 

– Zgodności tutaj jednak nie ma, a problem jak już wspomniałem dotyczy całej Unii Europejskiej – mówi Janusz Wojciechowski. – Dlatego tak wiele zależy od jak najszerszych rozmów w tej sprawie. A głos krajowych środowisk rolniczych, czy też konkretnych regionów jest tu bardzo ważny.  

A wy co o tym sądzicie?

Temat dopłat, ich prawidłowego rozdziału z pewnością nie raz jeszcze zostanie podjęty. Sprzyja temu czas prac nad unijną  Wspólną Polityką Rolną na lata 2023-2027. A może wy zechcecie podzielić się przemyśleniami w tej sprawie? Może ktoś ma pomysł jak to rozwiązać?
 
Źródło: KE, KSS
Foto: Pixabay

Innvigo wprowadza nowe produkty!

1

Firma Innvigo to producent środków ochrony roślin, który w swym portfolio ma 54 produkty, poczynając od herbicydów, poprzez fungicydy, insektycydy, regulatory wzrostu, i zaprawy donasienne, na adjuwancie kończąc. Produktami z portfolio firmy Innvigo chronionych jest ponad 10 mln ha powierzchni roboczej. Firma stawia na promocje, atrakcyjne pakiety handlowe oraz programy wspierające sprzedaż. Firma Innvigo działa nie tylko na rynku rodzimym, ale również zagranicznym. Jest w krajach takich jak Hiszpania, Holandia, Belgia, Włochy, Czechy, Słowacja, Rumunia, Węgry, Litwa, Ukraina, USA czy Emiraty Arabskie. Rok 2020 zakończył się dla Innvigo ze sprzedażą ok. 400 mln zł. W kontekście wycofywanych środków ochrony roślin, firma Innvigo proponuje kilka nowości.

Rozwiązania fungicydowe dla zbóż

Nowości fungicydowe oraz herbicydowe w zbożach przedstawił Marcin Bystroński, produkt menager ds. upraw rolniczych. Pierwszą nowością jest środek AsPik 250 EC, który w swym składzie zawiera 125 g/l protiokonazolu i 125 g/l tebukonazolu. Preparat posiada szeroką rejestrację w uprawach zbożowych m.in. pszenicy ozimej i jarej, pszenżycie ozimym i jarym, jęczmieniu ozimym i jarym oraz życie ozimym. Może być stosowany w trzech zabiegach wiosennej ochrony roślin: zabiegu T1, gdzie przeznaczony jest do zwalczania chorób podstawy źdźbła, w zabiegu T3 do ochrony przed chorobami kłosów tj. fuzarioza czy septorioza plew. Środek stosować można również w zabiegu zwalczającym choroby liści T2, jednak by jak najwyższą skuteczność warto preparat AsPik 250 EC połączyć z azoksystrobiną. Zaleca się stosować środek w dawce 0,75 – 1 l/ha. 

Kolejna nowość to Ozzi 75 WG, który zawiera cyprodynil w ilości 750 g/kg. Środek można stosować od fazy strzelania w źdźbło do fazy drugiego kolanka. Produkt posiada rejestrację w uprawie pszenicy ozimej do zwalczania łamliwości podstawy źdźbła, fuzaryjnej zgorzeli podstawy źdźbła oraz mączniaka prawdziwego. Natomiast w uprawie żyta jarego zwalcza często występującą  rynchosporiozę. Środek można stosować samodzielnie w dawce 1 l/ha lub mieszaninie z środkiem Atropos EC (0,6 kg/ha + 0,8 l/ha). Preparat można również łączyć z tebukonazolem lub prochlorazem. 

Nowy rozwiązaniem jest również Kier 450 EC, składający się z azoksystrobiny (200 g/l), difenokonazolu (125 g/l) oraz tetrakonazol (125 g/l)/. Polecany jest do ochrony pszenicy ozimej, pszenżyta ozimego, żyta ozimego oraz jęczmienia jarego. Pomaga chronić uprawy w zabiegu T1 (choroby podstawy źdźbła i choroby liści) oraz T2. Rekomendowana dawka to 1 l/ha. 

Kolejnym rozwiązaniem polecanym do ochrony zbóż w zabiegach T2 i T3 jest X-met zawierający metkonazol w dawce 100 g/l. Zalecana dawka dla zbóż to 0,6 l/ha. Środek zarejestrowany jest dla upraw pszenicy ozimej i jarej, do zwalczania rdzy brunatnej pszenicy, septoriozy paskowanej liści oraz septoriozy plew. Pszenżyta ozimego do zwalczania septoriozy liści i plew oraz rdzy brunatnej. X-met to również doskonały komponent mieszanin z innymi substancjami czynnymi.

Nowość wśród herbicydów zbożowych

Nowością wśród herbicydów od Innvigo jest Galaxo 150 WG, zawierający florasulam (25 g/kg), jodosulfuron metylosodowy (50 g/kg) oraz tribenuron metylowy (75 g/kg). Przeznaczony do zwalczania szerokiego spektrum chwastów w pszenicy ozimej, pszenżycie ozimym, pszenicy jarej i jęczmieniu jarym. Zaleca się stosować go w dawce 0,18 kg/ha z dodatkiem produktu 0,1 l/ha Adjusafner.

Nowa zaprawa 

Nowością wśród zapraw jest Flutrix 050 FS zawierający dwie uzupełniające się substancje czynne fludioksonil i tritikonazol. Zaprawa chroni wszystkie zboża zarówno ozime, jak również jare. Posiada szeroki zakres zwalczanych chorób, szczególnie  groźnych dla wschodzących roślin, a szczególnie fuzaryjnej zgorzeli siewek. Cechuje się również równomiernym pokryciem ziarna. Zaprawa dostępna będzie w opakowaniach o różnej wielkości, dzięki czemu będzie mogła być wykorzystana zarówno przez małych odbiorców, jak i duże podmioty tj. przemysł czy hodowle.  

Rozpogodzi się w całym kraju [POGODA]

0

Jedynie do północy przelotny śnieg spadnie miejscami w okolicy Olsztyba, Elbląga, Mławy, Gdańska, Suwałk. Temperatura nad ranem spadnie do -8/-4 stopni na wschodzie i południu, do -6/-3 stopni na zachodzie, północy i w centrum.

W ciągu dnia na południu, wschodzie i w centrum przewaga słońca nad chmurami. Na północy do południa słonecznie, jednak po południu znad Bałtyku wdzierać się mają chmury, z których miejscami spadnie mżawka- zwłaszcza na Kaszubach. Wiatr powieje umiarkowanie z zachodu w porywach do 30-45 km/h

Szczepienia norek zamiast likwidacji hodowli?

0

Przez chwilę pojawiła się nadzieja na radykalną zmianę polityki Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi względem sytuacji na fermach norek amerykańskich. Jak pamiętamy MRiRW postawiło na bezwzględną likwidację hodowli w których wykryto koronawirusa. Szczególnie, że specjalistyczne badania dowodzą możliwości przenoszenia się wirusa ze zwierząt na człowieka.  Nadzieja na odmianę sytuacji pojawiła się za sprawą firmy Zoetis, która zwróciła się do Ministra Rolnictwa Grzegorza Pudy z wnioskiem o rozpatrzenie możliwości zastosowania szczepionki dla zwierząt domowych i hodowlanych. Niestety MRiRW już zdążył negatywnie odnieść się do całej sprawy.  

Koronawirusowa szczepionka dla zwierząt

Z ofertą do Ministerstwa wystąpiła firma Zoetis Polska. Jak zapewniali przedstawiciele firmy szczepionka mogłaby  pozwolić na bezpośrednią ochronę zwierząt i stanowić ważny  element zabezpieczenia zdrowia publicznego. Dodajmy, że Firma Zoetis to największy na świecie producent leków oraz szczepionek dla zwierząt domowych i hodowlanych. Do 2013 roku firma była częścią koncernu farmaceutycznego Pfitzer. Tego samego, który wytwarza pierwszą zatwierdzoną do użycia szczepionkę na koronawirusa dla ludzi. 

Podobna jak u ludzi

Proponowana szczepionka działa w oparciu o podobny mechanizm jak w przypadku tej przeznaczonej dla ludzi. Preparat zawiera białko wirusa SARS-CoV-2, które po wstrzyknięciu wywołuje reakcję odpornościową organizmu zwierzęcia. 

Obiecujące testy szczepionki

Jak informuje firma Zoetis, do tej pory badania nad szczepionką były prowadzone dla psów i kotów. Działanie to podjęto w związku z pierwszymi doniesieniami dotyczącymi zagrożeń SARS-CoV-2 u zwierząt domowych. W badaniach zdaniem Zoetis szczepionki wykazują racjonalny poziom skuteczności. Wniosek ten wyciągnięto na podstawie testów serologicznych u obu gatunków zwierząt oraz prób prowokacyjnych u kotów. 

Ministerstwo stanowczo zaprzecza

Reakcja Ministerstwa Rolnictwa jest niemal natychmiastowa. Jak podaje MRiRW w swoim specjalnym oświadczeniu: 

‘Nieprawdziwe są doniesienia medialne dotyczące możliwości szczepienia norek przeciwko COVID-19. Szczepionka Zoetis SARS-CoV-2 jest eksperymentalnym produktem leczniczym, który nie posiada rejestracji, a co za tym idzie nie jest dopuszczona do obrotu. Nie ma obecnie możliwości zastosowania jej ani u norek, ani u zwierząt towarzyszących człowiekowi.’ – czytamy w stanowisku Ministerstwa.

Ministerstwo na bieżąco śledzi

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz naukowcy z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego – Państwowego Instytutu Badawczego (PIWet-PIB) w Puławach zapewniają też, że na bieżąco śledzą i wnikliwie analizują  możliwości zastosowania szczepień przeciwko wirusowi SARS-CoV-2 u zwierząt towarzyszących człowiekowi, a także u norek.

Z informacji, jakie zostały przekazane dyrektorowi PIWet-PIB wynika, że prace nad rozwojem szczepionki przeciw SARS-CoV-2, w odniesieniu do jej potencjalnej skuteczności
w stosowaniu u zwierząt, cały czas trwają. Na tym etapie nie można zdaniem MRiRW jeszcze podać precyzyjnej i wiążącej informacji o poziomie skuteczności preparatu.

Ministerstwo zgadza się z firmą 

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz PIWet-PIB podziela jednak opinię firmy prowadzącej prace nad szczepionką, że: „zarażenie norek SARS-CoV-2 skutkowało powstaniem nowych wariantów wirusa i zagrożeniem dla zdrowia ludzi oraz bezpośrednim wpływem na wystąpienie choroby u norek, ukazując tym samym pilną potrzebę podejścia do zakażenia u norek hodowlanych jako do całościowej kontroli nad chorobą”.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapewnia też, że podjęło już odpowiednie działania, poprzez opracowanie i wdrożenie aktów prawnych, zgodne z rekomendacjami: Europejskiego Urzędu ds Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC), czy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), których naczelną zasadą jest weterynaryjna ochrona zdrowia publicznego, w myśl zasady One Health (Jedno Zdrowie).

A celem wprowadzenia krajowych przepisów w zakresie monitorowania i zwalczania zakażenia SARS-CoV-2 jest zapewnienie bezpieczeństwa zdrowia publicznego związanego z zagrożeniem spowodowanym SARS-CoV-2, a tym samym przeciwdziałanie skutkom pandemii COVID-19. 
SARS-CoV-2 jest bowiem wirusem zoonotycznym, którego pochodzenia wciąż nie udało się dokładnie określić. MRiRW dodaje też, że przez ponad rok panowania pandemii jedynie u norek stwierdzono dalszą transmisję norka-norka i norka-człowiek.

Natomiast przepisy w zakresie zwalczania zakażenia SARS-CoV-2 u norek zostały wprowadzone w celu ograniczenia do minimum ryzyka przeniesienia wirusa z norek na ludzi oraz ograniczenia do minimum niekontrolowanego szerzenia się zakażenia wśród norek utrzymywanych w gospodarstwie.

Doniesienia zostaną sprawdzone

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorz Puda polecił też dyrektorowi PIWet-PIB w Puławach, prof. Krzysztofowi Niemczukowi wyjaśnienie wszystkich możliwych wątpliwości natury epizootycznej oraz administracyjnej. Zweryfikowane zostaną między innymi informacje dotyczące etapów procesu rejestracji preparatu i ewentualnego dopuszczenia do stosowani w innych państwach UE lub w USA.

MRiRW nadmienia też, że Raport Europejskiego Urzędu ds Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC): „Monitoring of SARS-CoV-2 infection in mustelids”, wyraźnie wskazuje, że norki amerykańskie i fretki są istotnie podatne na zakażenie wirusem SARS-CoV-2. Raport ponadto precyzuje, że wirus na fermach  rozprzestrzenia się bardzo szybko poprzez kontakt pośredni i bezpośredni, czemu sprzyja duże zagęszczenie zwierząt. Z drugiej strony niewielka odległość między fermami stanowi czynnik ryzyka szybkiej transmisji wirusa z fermy na fermę.
 
Źródła: Zoetis, MRiRW
Foto: Pixabay 

Tendencje cenowe na krajowym rynku zbóż. Drożej już nie będzie?

0

Zapasy zbóż maleją co nadal wpływa na ich wysoką wartość w skupach jednak zauważalny jest spadek popytu na pszenicę ze strony importerów. Mniejsze zainteresowanie surowcem sprawiło, że notowania na giełdzie za oceanem w Chicago uległy redukcji co miało swój wydźwięk także w Europie gdzie w środę 3.03.2021 ceny pszenicy na MATIFie osłabły.  W najbliższych dniach możemy się spodziewać korekty spadkowej na krajowych rynku zbóż.

Jakie ceny widnieją w skupach? 

 Z zebranych danych udostępnionych przez ZSRiR możemy wyczytać, że w dniach  14–21.02.2021 r. pszenicę konsumpcyjną skupowano przeciętnie po 935 zł/t. Cena tego zboża była o 2% wyższa niż miesiąc wcześniej i 25% wyższa niż przed rokiem.  W przypadku pszenicy paszowej kolejny raz cena poszybowała w górę i wyniosła 943 zł/t względem 935 zł w minionym tygodniu.

Za żyto konsumpcyjne średnio w kraju uzyskiwano 661 zł/t, o 3 zł więcej niż w minionym raporcie.Cena ta była o 0,5% niższa niż tydzień wcześniej ale o 4% wyższa niż przed miesiącem. W porównaniu z notowaniami sprzed roku zboże to było o 14% droższe.  Żyto paszowe podrożało o 3,1%. W kraju za tonę surowca uzyskać było można 704 zł/t.

Za jęczmień paszowy średnio w kraju uzyskiwano 789 zł/t wobec 765 zł/w poprzednim tygodniu. Cena ta była o 3% wyższa niż przed tygodniem i o 8% wyższym niż przed miesiącem. Jednocześnie cena ta była o 17% wyższa przed rokiem. Jęczmień browarniany wystrzelił w górę Za tonę w skupie otrzymać można było 822 zł/t.

Średnia cena owsa paszowego wyniosła  607 zł/t i była niższa o 11 zł w porównaniu do zeszłego raportu. 

Pszenżyto w minionym raporcie zanotowało dalszy wzrost cen. Na rynku krajowym cena wynosiła 802 zł/t, o około 0,7% drożej niż w poprzednim tygodniu i o 7% więcej niż przed miesiącem. Cena tego ziarna była o 26% wyższa niż w porównywalnym okresie 2020 r.

ZESTAWIENIE CEN W SKUPACH ZBÓŻ/ ceny podane w zł netto/tona na dzień 04.03.2021

Jak co tydzień, na podstawie wywiadu z poszczególnymi punktami skupu, sporządziliśmy zestawienie cen. Obecnie za pszenicę konsumpcyjną netto można otrzymać od 850 do 1050 zł/t, za pszenicę paszową od 800 do 960 zł, za żyto od 600 do 7560 zł, za pszenżyto od 700 do 860 zł, za jęczmień 670 do 1000 zł a za owies od 500 do 680 zł.

województwoFirmaJęczmień browarnyJęczmieńpaszowy Żyto konsumpcyjneŻyto paszowePszenżytoPszenica konsumpcyjna Pszenicapaszowaowies konsum.owies paszowy
dolnośląskieTOMY M&M SP. Z O.O. SP. KSrebrna Góra740.00730.00(+10)  760.00(+10)940.00(+10)910.00(+10)  
kujawsko-pomorskieAl-Samer Sp. z o. o. oddz. Włocławek700.00  700.00(-40)  600.00    700.00   900.00(+10) 800.00   500.00 500.00  
kujawsko-pomorskiePolish Agro Sp. z o. o. Bydgoszcz   750.00  860.001020.00   
lubelskieWS TRADE PLUS SP. Z O. O./Puławy670-730.00  670-730.00 630-650.00630-650.00  720-760.00  900-930.00   870-900.00     530-550.00  530-550.00   
lubelskiePrzedsiębiorstwo Przetwórstwa Zbożowego Kapka Sp. J.Tarnogród  750.00   950.00    
lubuskiePHU AGROIMPEX SP. Z O.O.800.00     800.00    700.00 (+20)    700.00 (+10)    800.00(+10)  960.00 (+15)     910.00 (+30)  640.00    
mazowieckieBIMAR Marta Bicz/ Zwoleń   620.00 730.00    900.00       540.00  
mazowieckieINTERCHEMALL ZESPÓŁ MŁYNÓW JELONKI Sp. z o.o.Ostrów Mazowiecka  740.00   940.00    
podlaskieElewarr Sp. z o. o., oddział Bielsk Podlaski  630.00(+20) 600.00   920.00 (+30)   880.00(+40)  
pomorskieZIARN-POL Sp. z o.o.Kwidzyń 800.00 (+20)  670-680.00 (+10)   660.00(+10) 800.00 (+20)   950-980.00    920.00 (+40) 600.00 600.00   
pomorskiePomorskie Centrum Obsługi Rolnictwa Elewator Jabłowo Spółka z o.o. Jabłowo765.00(-5)765.00(-5)670.00 660.00 765.00(-5)945-965.00(+25)865.00(-5)  
śląskieMłyn Gospodarczy Marek Kucias Zbrosławice  600.00  850.00   
warmińsko-mazurskiePPH Kompasz sp.j. M.Tkaczyk St.PawłowskiNowe Miasto Lubawskie/Iława 800.00 700.00800.00 950.00 620.00
wielkopolskie„Biuro Maklerskie Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. Sylwester Dudziak”Śrem780-1000.00 zł   740-880.00 zł   680-760.00 zł(+60) 660-760.00  770-860.00 zł  930-1050.00 zł(+20)  880-960.00 zł   580-680.00 zł 560-660.00 zł    
wielkopolskieElewarr Sp. z o. o., oddział Gądki730.00 zł(+30)710.00 zł(+20)    630.00 zł(+20)   600.00 zł(+10)  750.00 zł(+20) 950.00 zł(+30) 910.00 zł(+30)     
zachodniopomorskiePrzedsiębiorstwo Zbożowo-Młynarskie „PZZ” w Stoisławiu S.A.700.00700.00700.00 700.00950.00 850.00620.00620.00

źródło: Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej
kowr.gov.pl

Czy to będzie kolejny socjał?

0

Grupa pn. #HodowcyRazem zrzeszająca 7 największych krajowych organizacji branży hodowlanej odniosła się do założeń konsultowanego właśnie rządowego projektu Krajowej Strategii Rozwoju dla unijnej Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2021-2027.

Czy pominięto podmioty?

Zdaniem organizacji branżowych projekt ten powinien: 

– W większym stopniu uwzględniać istniejący potencjał rozwojowy.

– Intensywniej wspierać rozwój krajowych zasobów hodowlanych i produkcyjnych ważnych gatunków zwierząt gospodarskich.  

– Bardziej premiować harmonijną współpracę gospodarstw dużych i małych tak, by ze sobą współpracowały z większym efektem dla polskiego rolnictwa.

– W większym stopniu zachęcać do trwałego tworzenia grup producentów i organizacji producentów rolnych.

​Obrót ziemią i dzierżawy

#HodowcyRazem wnioskują też o wsparcie dla rozwoju polskiej hodowli i produkcji zwierzęcej pod kątem wzrostu jakości produkcji. Zdaniem organizacji branżowych można to osiągnąć m.in. dzięki zmianom w strukturze użytkowania ziemi. Organizacje hodowców są również zdania, że dynamiczny obrót ziemią to czynnik sprzyjający rozwojowi branży hodowlanej. W tym przypadku ważne jest tworzenie perspektyw dla rozwoju hodowli przez pozyskanie ziemi. 
Równie istotne jest tworzenie ciągłości dzierżaw dzięki zawieraniu trwałych i długookresowych (wieloletnich), umów generujących prawną stabilność inwestycji.

Dopłaty dla prawdziwych rolników

Kolejny temat to ścisłe powiązanie dopłat bezpośrednich z rzeczywistą produkcją rolno-hodowlaną i przez to uwolnienie polskiego rolnictwa od plagi fikcyjnych “rolników” żyjących nie z użytkowania ziemi tylko z dopłat za nią uzyskiwanych.  

Organizacje hodowców są też zdania, że w nowej strategii niemal całkowicie pominięto silne gospodarstwa, które mogą być naturalnymi liderami zmian. Jest tak ponieważ dysponują one potencjałem administracyjnym, know-how i zdolnościami do współpracy z mniejszymi gospodarstwami. 

Dla wszystkich jest miejsce

#HodowcyRazem są przekonani, że na rynku rolnym jest miejsce dla gospodarstw małych i dużych, które mogą ze sobą współpracować z większym pozytywnym efektem dla polskiego rolnictwa. Rozwój rolnictwa wymaga też wspomagania wymiany między gospodarstwami. Stąd podmioty o lepszych parametrach hodowlanych powinny otrzymać wsparcie w postaci premiowania gospodarstw utrzymujących rasy krajowe, zachowujących odmiany lokalne, wzbogacających pulę genetyczną hodowli i zachowujących elementy polskiego dziedzictwa hodowlanego. Budowa jakości produkcji wymaga także wsparcia dla trwałych inwestycji w know-how, infrastruktury, technologii i wprowadzania w skali kraju efektywnych rozwiązań informatycznych.

Dobrostan zwierząt 

Praca nad tym czynnikiem zdaniem hodowców wymaga trwałego wsparcia przez premiowanie inwestycji, jak np. chów bezuwięziowy bydła, dofinansowanie rozwiązań dla hodowców drobiu i trzody chlewnej, co realnie poprawić może dobrostan zwierząt.

Ekologia i antybiotyki 

W opinii branżowców polskie rolnictwo wymaga wsparcia w zakresie nie tylko ekologii, ale i zrównoważonego rozwoju, rozwiązań obniżających emisję gazów cieplarnianych, wprowadzenia powszechnej ewidencji zużycia antybiotyków i programów profilaktycznych dla zwierząt w celu obniżenia skali stosowania antybiotyków. Ważne jest też odpowiednie oznakowanie tych produktów przy wprowadzaniu na rynek. 

Standardy i koszty

W skali makro konieczna jest natomiast ochrona rynku krajowego przez premiowanie wyższych standardów jakości. Tak aby nie tylko cena, ale i jakość stawała się kluczowym czynnikiem. Zdaniem organizacji hodowców uwzględnianie dobrostanu zwierząt, ekologii, produkcji zrównoważonej jest kosztowne. Może jednak być opłacalne jeżeli produkty będą oznaczane, ale i promowane w ten sposób by klienci mogli dokonywać swoich wyborów świadomie. 
Ważne też by pojęcie polskiej żywności oznaczało produkty nowoczesne, wytworzone z dbałością o dobrostan zwierząt, z zerowym śladem węglowym i przy minimalnym użyciu antybiotyków.

Socjał zamiast rozwoju?

​Hodowcy obawiają się jednak, że strategia w proponowanym kształcie zamiast być impulsem rozwojowym, w rzeczywistości może stać się programem socjalnym konserwującym niekorzystną strukturę agrarną na wsi i czyniącym ze znacznej części jej mieszkańców beneficjentów trwale uzależnionych od różnych form wsparcia.

Przedstawiciele grupy #HodowcyRazem starają się jednak nie tracić wiary co do tego, że prace nad strategią i zaproszenie do dzielenia się uwagami jest dobrą platformą do rozmów i dialogu w celu wspólnego szukania skutecznych rozwiązań tych problemów. Stąd powyższe stanowisko skierowane do Rządu Mateusza Morawieckiego za którym idzie też deklaracja gotowości do rozmów.
Dodajmy, że Grupę #HodowcyRazem tworzą: Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS, Federacja Związków Pracodawców – Dzierżawców i Właścicieli Rolnych, Krajowy Związek Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej POLPIG, Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza, Polskie Zrzeszenie Producentów Bydła Mięsnego, Polski Związek Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka. 

Źródło: portal hodowcyrazem.pl
Foto: Pixabay 

Komisarz Wojciechowski o Nowym Zielonym Ładzie

0

– To co się teraz dzieje w Polsce i w Europie przypomina tak zwany australijski wyścig, czyli taki w którym zawodnicy wchodzą w kolejne okrążenia a odpadają ci, którzy są ostatni. Natomiast na końcu konkurencji jest jeden zwycięzca, czyli ten zawodnik, którego nikt nie wyprzedził – powiedział Komisarz Europejski ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janusz Wojciechowski podczas dzisiejszej (4 marca br.) edycji „Dialogu Obywatelskiego” pt.: „Europejski Zielony Ład – Wyzwania dla Polski i Europy” organizowanego przez Polskie Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej i Krajowe Stowarzyszenie Sołtysów. 

Należy ratować rolników

– Przenosząc powyższe porównanie na rolnictwo muszę powiedzieć, że trwa obecnie wyścig z nastawieniem na ilość produkcji rolnej i na wielkość gospodarstw – wyjaśnił Komisarz Janusz Wojciechowski. – I jeśli tego procesu nie powstrzymamy to za jakiś czas w Europie działać będzie tylko kilka wielkich podmiotów, a rolnik w obecnym znaczeniu tego pojęcia po prostu zniknie. Odpowiedzią Unii Europejskiej będą więc zachęty i wsparcie dla rolników i mniejszych gospodarstw dla działań zmierzających do pracy nad opłacalnymi dla nich produktami ekologicznymi o wysokiej jakości. I tu trzeba rolnikom pomóc. 

Na poparcie tej tezy Komisarz Wojciechowski przytoczył dane Eurostatu, zgodnie z którymi w ciągu dekady od 2005 do 2015 roku ogólna liczba gospodarstw rolnych w Europie spadła z 14 milionów do 10 milionów a procesowi temu towarzyszył ogromny rozrost gospodarstw o większym areale, co powodowało że gospodarstwa niegdyś zaliczane do kategorii dużych w krótkim czasie stawały się średnie, później małe aby w końcu zniknąć. 

Zachęty a nie nakazy

– Receptą ma być opracowywany właśnie system zachęt – stwierdził Komisarz Europejski. – Muszę to mocno podkreślić, że będą to zachęty a nie nakazy. Rolnikowi produkcja zdrowej i ekologicznej żywności, czy dbanie o dobrostan zwierząt ma się po prostu opłacać. I nikt nikomu nie powie, że coś musi, bo motywacją do zmian ma być skuteczne wsparcie. 

W tym kontekście Komisarz Janusz Wojciechowski wyjaśnił, że podstawą negocjowanej właśnie Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2022 – 2027 będzie nacisk na tworzenie i wsparcie dla  krótkich łańcuchów dostaw, wsparcie dla odtwarzania i rozwoju lokalnego przetwórstwa, produkcji wysokiej jakościowo i zdrowej żywności. 

Krótkie łańcuchy dostaw

– Należy też ostrożniej podchodzić do mitu związanego z naciskiem na eksport – wyjaśnił Komisarz Janusz Wojciachowski. – Cieszą oczywiście szeroko w mediach komentowane dane świadczące o rozwoju naszego eksportu, ale trzeba też mieć świadomość, że Polska to 38 milionowy rynek i tu należy szukać szans rozwoju dla rolnictwa. Widać też, że Polacy coraz więcej myślą o tym co jedzą. Skąd żywność pochodzi i czy nie zaszkodzi to ich zdrowiu. I w tym widzę szansę dla polskich rolników, ale potrzebna jest rzeczowa i konkretna promocja u konsumentów. 

Rola władz państwowych

Kolejna podstawa unijnej polityki to planowane programy wsparcia dla mniejszych, a szczególnie rodzinnych gospodarstw rolnych. 

– Jak mówiłem, rzecz w tym by odpowiednimi zachętami skłonić rolników do podjęcia pracy nad produkcją wysoko jakościowej i zdrowej  żywności – stwierdził Janusz Wojciechowski. – Dlatego nowa WPR musi zawierać właściwie dobrane programy, a one muszą uwzględniać potrzeby konkretnych krajów. Stąd podział na Narodowe Strategie Rozwoju i tak duży udział władz poszczególnych państw członkowskich Unii przy tworzeniu WPR. Inne też będą wymagania w stosunku do państw bardziej obciążających środowisko jak Dania czy Niderlandy (Holandia), a inne dla krajów takich jak Polska. Kraje te muszą jednak umieć określać własne potrzeby. Stąd tak ważny jest dialog polskiego Rządu z polskimi rolnikami. 

Nowy Zielony Ład 

W tym przypadku Komisarz Europejski wyraził opinię, że paradoksalnie szansą dla polskich rolników może być obecny stan krajowego rolnictwa, w którym procesy scalania i intensyfikacji produkcji rolnej nie zaszły tak daleko jak w Holandii czy Danii.

– Moim marzeniem jest by polscy rolnicy, którzy skorzystają z przyszłego unijnego wsparcia mogli opłacalnie dla siebie  przestawić zakres swojej pracy czy wręcz powrócić do porzuconych już zajęć, jak na przykład hodowli bydła. Przecież jest w Polsce tyle nieużywanych już obór i innych budynków gospodarskich. Nie trzeba ich więc budować. Można powrócić, ale do tego potrzebne jest wsparcie i nad nim właśnie pracujemy. 

Komisarz Janusz Wojciechowski nawiązał też do obaw wysuwanych przez wiele środowisk rolniczych w sprawie unijnego założenia dotyczącego przekazania 25 procent  powierzchni użytków rolnych na potrzeby związane z ekologią. Tu też odpowiedzią mają być zachęty i odmienne wymagania w stosunku do państw na różnym poziomie rozwoju. 

Raport o stanie prac

Komisarz Europejski przypomniał również, że państwa członkowskie UE mają czas do końca roku na przygotowanie własnych narodowych strategii rozwoju. Natomiast w 2022 roku programy te będą analizowane i negocjowane pod kątem zgodności z założeniami przyszłej WPR. Dodajmy, że w ramach dzisiejszego „Dialogu Obywatelskiego” odbył się też panel ekspertów pn.:  „Europejski Zielony Ład – szanse i zagrożenia dla polskiej wsi” z udziałem: Komisarza Janusza Wojciechowskiego, Anny Gembickiej – Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Iwony Nurzyńskiej (niezależny ekspert) i Mieczysława Babalskiego ze Stowarzyszenia Ekołan. 

Źródła i foto: KE, KSS
  

Termiczna zima opanuje cały kraj [POGODA]

0

W nocy na froncie chłodnym od Wrocławia po Opole, Kraków, Rzeszów pojawią się opady deszczu, które o północy w górach przejdą w opady śniegu. Nad ranem śnieg padać może od Rzeszowa po Kraków, Racibórz. Przed północą słabo poprószy również od Lubelskiego po Mazowsze, Łódzkie, Wielkopolskę i Ziemię Lubuską. Nad ranem na całym zachodzie, wschodzie, północy i w centrum pogodnie i mroźnie- temperatura spadnie tu do -5/-3 stopni, a lokalnie od Mławy po Kaszuby -6 stopni. Na południu pod chmurami z opadami około -2/0 stopni.

W ciągu dnia na południu opady mają byc coraz słabsze i odsuwać mają ię na południe. Do czasu zachodu słońca niebo powinno rozpogodzić się do lini Katowic, Krakowa, Rzeszowa. Na zachodzie, wschodzie i w centrum niebo niemal bezchmurne i bez opadów. Na północy trochę chmur i trochę słońca- póxnym popołudniem od Mazur po Warmię i Żuławy może przelotnie padać śnieg.

W ciągu dnia na południu opady mają byc coraz słabsze i odsuwać mają ię na południe. Do czasu zachodu słońca niebo powinno rozpogodzić się do lini Katowic, Krakowa, Rzeszowa. Na zachodzie, wschodzie i w centrum niebo niemal bezchmurne i bez opadów. Na północy trochę chmur i trochę słońca- póxnym popołudniem od Mazur po Warmię i Żuławy może przelotnie padać śnieg.

De Heus wykupił Golpasz

0

Z początkiem marca br. zaszła duża strukturalna zmiana na rynku produkcji i sprzedaży pasz. Stało się tak za sprawą zakupu całościowego pakietu udziałów firmy Golpasz S.A. przez firmę De Heus.

Produkcja, sprzedaż i gospodarstwo

Zmiana dotyczy całego profilu działalności spółki Golpasz czyli: produkcji i sprzedaży pasz dla zwierząt, a także przynależnego spółce gospodarstwa rolnego w miejscowości Grabowo Królewskie, którego powierzchnia wynosi 1 300 ha. Dodajmy, że na spółkę Golasz składają się cztery zakłady: w Golubiu-Dobrzyniu, Podkonicach Dużych, Janowcu Wielkopolskim oraz Radominie, których roczna wydajność produkcyjna wynosi 500 tysięcy ton. 

2 miliony ton paszy 

W efekcie łączny potencjał firmy De Heus po finalizacji transakcji wzrósł do blisko 2 mln ton paszy produkowanej w 11 nowoczesnych wytwórniach zlokalizowanych na terenie całej Polski. Profil ten dodatkowo uzupełnia produkcja premiksów w jednej z najnowocześniejszych fabryk w Europie. Zdaniem branżowych analityków realizacja powyższej umowy znacząco wzmacnia pozycję firmy De Heus w ścisłej czołówce liderów polskiego rynku paszowego.

Marka Golpasz pozostanie

Po połączeniu De Heus ze spółką Golpasz powstał ponad 800-osobowy zespół doświadczonych specjalistów. Doceniono też znaczenie marki Golpasz dla polskich hodowców, dlatego zapadła decyzja o utrzymaniu jej w sprzedaży. Jednocześnie jak zapewnia kierownictwo firmy De Heus kontynuowane będą prace nad połączeniem przedsiębiorstw we wszystkich obszarach, łącznie z integracją oferty produktów, rozwiązań, narzędzi żywieniowych i biznesowych oraz form doradztwa dla producentów rolnych i rolników. 

Światowa pozycja De Heus

Dodajmy, że w Polsce De Heus przed połączeniem z Golpaszem, zatrudniał niemal 600 osób i posiadał ogółem 8 fabryk produkujących pasze pełnoporcjowe, koncentraty i premiksy w ilości przekraczającej 1,3 miliona ton rocznie. Grupa De Heus działa też w ponad 50 krajach na całym świecie, produkując paszę i dostarczając ją do gospodarstw w Europie, Afryce, na Bliskim Wschodzie, Azji i Ameryce Południowej. Firma zatrudnia ponad 8000 osób na całym świecie.

Źródło: De Heus
Foto: Gmina Czerniewice

Akcja „Budujemy populację owadów zapylających” powraca

0

W sezonie 2021 firma Sumi Agro Poland rusza z kampanią  „Budujemy
populację owadów zapylających”. Tym razem w nowej odsłonie. W ramach kampanii firma przygotowała m.in. 1100 specjalnych zestawów, w których skład wchodzą: domek dla murarki ogrodowej oraz kokonów tego pożytecznego zapylacza. Zestawy te trafią w ręce rodzimych sadowników i plantatorów, którzy zdecydują się na pożyteczną ochronę swoich upraw. Warto pamiętać, że szczególnie w przypadku upraw ogrodniczych, ale nie tylko, owady zapylające są niezbędne do uzyskania odpowiedniej jakości i wielkości plonu. Stąd też ważne jest by podejmować wszelkie działania, które zmierzające do utrzymania i rozwoju populacji pożytecznych zapylaczy. Pamiętać przy tym należy również o odpowiedniej ochronie chemicznej, która wpływa na jakość i wielkość uzyskiwanego plonu. 

Chroń pożytecznie i zyskuj

Sumi Agro Poland od lat prowadzi inicjatywę „Budujemy populację owadów zapylających, której celem jest promowanie i łącznie z tych dwóch światów. W tym roku producent środków ochrony również kontynuuje tę inicjatywę. Jak podkreśla Urszula Filipecka, Dyrektor Marketingu Sumi Agro Poland Sp. z o.o.:

– Cieszymy się, że jako firma produkująca środki ochrony roślin już od 15 lat dokładamy swoją cegiełkę do budowania świadomości znaczenia owadów zapylających dla produkcji roślinnej w Polsce. Tym bardziej, że dbałość o ich bezpieczeństwo można łatwo pogodzić ze skuteczną ochroną upraw. Co więcej, wybór odpowiedniego środka ochrony roślin oraz zapewnienie sprzyjających warunków dla obecności owadów zapylających na plantacji pozwala uzyskać satysfakcjonujący plon i przyczynia się do wzrostu rentowności sadów i jagodników. Warto stale to podkreślać. Dlatego i w tym sezonie rozdamy polskim producentom owoców, którzy zdecydują się na bezpieczną ochronę z Mospilan 20 SP, ponad tysiąc zestawów domków dla murarki ogrodowej wraz z kokonami. 

Jak otrzymać zestaw?

Jak informują przedstawiciele firmy, zestawy trafią do 100 wybranych sklepów na terenie kraju. Chcąc otrzymać darmowy domek dla murarki wraz z kokonami należy zakupić min. 200 g insektycydu. Mospilan 20 SP. Wśród zaplanowanych działań w ramach tegorocznej odsłony „Budujemy populację owadów zapylających” możemy spodziewać się także specjalnego webinarium poświęconego tematowi owadów zapylających czy konkursu facebookowego na profilu Sumi Agro Poland, w którym do wygrania będą domki dla murarek. Zachęcamy tym samym do śledzenia fanpage’u firmy Sumi Agro Poland. 

Bezpieczna ochrona z Mospilan 20 SP

Rola samego insektycydu Mospilan 20 SP nie jest przypadkowa. Produkt ten doskonale wpisuje się w ideę pożytecznej i bezpiecznej ochrony upraw. Wieloletnie badania dowodzą, że w porównaniu z innymi preparatami dostępnymi na polskim rynku charakteryzuje się on najlepszym profilem bezpieczeństwa dla owadów zapylających, w tym właśnie murarki ogrodowej. Według opinii Instytutu Ochrony Środowiska – PIB (2013 r.) środek nie stwarza zagrożenia podczas stosowania w okresie aktywności owadów pożytecznych oraz w czasie kwitnienia roślin lub chwastów.

Superowad, który dobrze się chowa

Murarka ogrodowa to samotnie żyjąca dzika pszczoła, nieposiadająca żądła. W Polsce występuje naturalnie i jest bardzo skutecznym zapylaczem. Szczególnie upodobała sobie kwiaty roślin z rodziny różowatych (Rosaceae). I tu właśnie leży jej nieoceniona rola, bo do wspomnianej rodziny należy większość gatunków roślin sadowniczych. Co równie istotne, owad ten łatwo przystosowuje się do warunków siedliskowych stworzonych przez człowieka i charakteryzuje się dużą dynamiką rozrodczą. Dlatego idealnie nadaje się do chowu i można go wykorzystywać gospodarczo przy minimalnych nakładach pracy. 

Sumi Agro Poland dla zapylaczy

Najnowsza odsłona akcji „Budujemy populację owadów zapylających” to kontynuacja wieloletniej działalności edukacyjnej firmy Sumi Agro Poland, prowadzonej od 2006 roku. Początkowo wszelkie aktywności skupiały się na pszczole miodnej (kampania „Ochrona roślin bezpieczna dla pszczół”). W 2013 roku nastąpiło rozszerzenie działań. Wówczas ich „ambasadorką” została właśnie murarka ogrodowa. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na dotychczasowy dorobek organizatorów. Przekazanie rolnikom i ogrodnikom tysięcy małych gniazd, domków i skrzyń gniazdowych murarki ogrodowej. Powołanie Centrów Murarkowych. Liczne konferencje i spotkania organizowane dla grup rolników, ogrodników, dystrybutorów i doradców. Solidna baza wiedzy w postaci broszur i artykułów eksperckich. To namacalne efekty działań w ramach akcji. Największym sukcesem jest jednak coraz większa wśród polskich producentów świadomość dotycząca roli owadów zapylających i sprzyjających im sposobów ochrony roślin.