Strona główna Blog Strona 928

Wiosenne odżywianie zbóż

0

Kończy się zima. To ostatni moment, by przyjrzeć się oziminom i podjąć ostateczną decyzję co do wyboru wiosennego systemu nawożenia azotem. Warto zainwestować w efektywną technologię odżywiania roślin tym pierwiastkiem. Nawożenie uznajemy za efektywne, jeżeli zaspokojone są potrzeby pokarmowe roślin we wszystkich fazach rozwojowych, w których niezbędny jest dany składnik. W przypadku startowego, wiosennego nawożenia azotem priorytetem powinno być dostarczenie tego pierwiastka w formie łatwo przyswajalnej dla roślin oraz ochrona przed stratami azotu w formie azotanowej i jednocześnie zagwarantowanie roślinom możliwości dłuższego oraz skuteczniejszego wykorzystania tego składnika.

Azot jest podstawowym budulcem aminokwasów, białek, kwasów nukleinowych i fitohormonów. Bierze udział w wielu procesach biochemicznych zachodzących w komórkach roślin. Pobudza zarówno wzrost wegetatywny, jak i generatywny. Jako składnik chlorofilu nadaje liściom zielony kolor, ponadto stymuluje pobieranie innych pierwiastków. Wpływa na jakość plonu – zawartość białka i jego ilość – MTZ, gęstość. 

W każdej fazie rozwojowej zbóż azot spełnia określone funkcje. W czasie krzewienia pobudza roślinę do wytwarzania pędów, co wpływa na liczbę kłosów. Okres strzelania w źdźbło i kwitnienia to moment determinujący liczbę „pięterek”, kłosków w kłosie i w konsekwencji liczbę ziarniaków. Optymalne zaopatrzenie w azot w tej fazie decyduje także o powierzchni asymilacyjnej i ilości azotu zgromadzonego w liściach i innych organach. Po fazie kwitnienia odpowiednie zaopatrzenie w azot wpływa na zawiązywanie i nalewanie ziarniaków, co powoduje wzrost masy tysiąca ziaren. 

Nieodpowiednie lub niewystarczające wiosenne odżywienie roślin tym składnikiem spowoduje słabe krzewienie lub nawet jego zahamowanie, następnie redukcję pędów młodszych, słabszych. Zmianę koloru starszych liści z zielonej na jasnozieloną, a następnie zmniejszenie wielkości liści młodszych na pędach głównych. Niedokarmione azotem rośliny przyjmują pokrój strzelisty, a łan staje się rzadki. Zmniejsza się liczba kłosów, a w kłosie liczba ziarniaków.

Azot to najbardziej plonotwórczy składnik w nawożeniu zbóż. Tradycyjnie od niego rozpoczynamy wiosenne dokarmianie ozimin. Pierwsza dawka tego pierwiastka decyduje o liczbie pędów w roślinie, czyli liczbie potencjalnych kłosów oraz kłosków i kwiatków w kłosie. Nie można jednak zapominać, iż zbyt duża jednokrotna dawka azotu może spowodować zbyt mocne krzewienie się, a nawet wyleganie roślin.

W przypadku uprawy pszenicy ozimej całkowitą porcję azotu dzielimy na kilka części. 

Drugą dawkę nawozów azotowych zadajemy w początkowej fazie strzelania w źdźbło w ilości około 40-60% (przy dwóch dawkach). Priorytetem producenta powinno być dążenie do wyboru takiej technologii nawożenia, by zastosować efektywnie azot tylko w dwóch, a nie trzech dawkach, bez uszczerbku dla jego skuteczności. Należy podjąć działania mające na celu zatrzymanie azotu w przyswajalnej dla roślin formie oraz zagwarantować jak najdłuższą jego dostępność, zwłaszcza w krytycznych stadiach rozwojowych pszenicy. Innowacyjnym rozwiązaniem jest zastosowanie stabilizatora azotu opartego na inhibitorze nitryfikacji DMPP Nova Tec One. Używa się go z płynnymi nawozami azotowymi lub w oprysku na gleby, gdzie stosowane były nawozy azotowe granulowane. Korzystnym rozwiązaniem jest też zastosowanie nawozów granulowanych z DMPP – NovaTec26. Użycie tego typu preparatów blokuje działanie bakterii Nitrosomonas, przerywając proces nitryfikacji do trzech miesięcy. Powoduje to stabilizację formy amonowej azotu – NH4 +, spowolnienie uwalniania azotu azotanowego – ciągłe i harmonijne zaopatrzenie roślin w ten pierwiastek. 

Wysoki plon ziarna o pożądanych cechach jakościowych, uzyskany przy optymalnych nakładach, to cel każdego producenta zbóż. Zastosowanie takiej technologii wiosennego nawożenia jest racjonalne i ekonomicznie uzasadnione. Eliminuje zastosowanie trzeciej dawki azotu bez uszczerbku na efektywności odżywiania roślin. 

Sukces uprawowy to rezultat zaplanowanych, a następnie precyzyjnie wykonanych działań agrotechnicznych, w tym działań związanych z realizacją potrzeb pokarmowych zbóż, które bezpośrednio wpływają na plonowanie roślin i jakość ziarna. Harmonijne zaopatrzenie pszenicy w azot w krytycznych fazach rozwojowych jest jednym z warunków osiągnięcia satysfakcjonujących plonów.

Anna Rogowska

Pomoc na tworzenie krótkich łańcuchów dostaw!

0

29 marca br. rusza nabór wniosków o przyznanie pomocy na tworzenie krótkich łańcuchów dostaw w ramach działania „Współpraca” z dofinansowaniem z  budżetu Unii Europejskiej z PROW na lata 2014-2020. Wnioski przyjmować będzie Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Nabór potrwa do 12 maja br. 

Dla grup rolników 

O tę formę wsparcia mogą się ubiegać grupy operacyjne na rzecz innowacji (EPI). Zgodnie z zasadami naboru w skład grupy musi wchodzić co najmniej 5 rolników i każdy z nich zobowiązany jest spełniać wymagania określone w przepisach o prowadzeniu działalności:
– w ramach dostaw bezpośrednich, lub
– przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej, lub
– w ramach rolniczego handlu detalicznego, lub
– w ramach działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej, lub
– w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, w zakresie co najmniej jednego z rodzajów działalności określonych w dziale 10 i 11 Polskiej Klasyfikacji Działalności.

Organizacja grup EPI

Grupa EPI może posiadać zdolność prawną, a w przypadku jej braku winna działać na podstawie pisemnej umowy spółki cywilnej lub innej umowy. Podmioty wchodzące w skład grupy zobowiązane są zadeklarować wspólną realizację operacji, ubieganie się o przyznanie pomocy. Muszą też wyznaczyć jednego przedstawiciela. Ponadto grupa zobowiązana jest dysponować numerami identyfikacyjnymi nadanymi w: krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności.

Współpraca na lokalnych rynkach

Grupy EPI powinny składać się z niewielkiej liczby podmiotów gospodarczych współpracujących ze sobą na rynkach lokalnych. Podmioty te działając w konkretnym terenie tworzyć będą więzi społeczne między producentami, przetwórcami i konsumentami. W efekcie ma to prowadzić do skrócenia łańcucha dostaw, co ma się bezpośrednio przełożyć  na poprawę jakości produktów (świeżość, niższa cena, jeden pośrednik między producentem a konsumentem).

Budowa, remonty, zakupy 

Wsparcie można otrzymać na utworzenie krótkiego łańcucha dostaw, np. poprzez wdrażanie metod organizacji produkcji, transportu lub marketingu produktów rolno-spożywczych. Pomoc może być przyznana m.in. na:
– budowę, przebudowę lub remont obiektów lub infrastruktury,
– zakup lub instalację nowych maszyn lub urządzeń – w tym środków transportu,
– zakup lub instalację wyposażenia,
– odpłatne korzystanie z maszyn, urządzeń, środków transportu, wyposażenia i nieruchomości w związku z realizacją operacji,
– zakup środków produkcji
– koszty ogólne i bieżące.

Nawet 325 tysięcy złotych

Pomoc będzie przyznawana w formie płatności zryczałtowanej. W okresie realizacji PROW na lata 2014-2020 konkretna grupa może otrzymać ją tylko raz, a jej wysokość wynosi:
– 325 tys. zł, w przypadku gdy w ramach planowanej do realizacji operacji ma zostać zakupiony środek transportu,
– 280 tys. zł w pozostałych przypadkach.
Natomiast budżet ogólny w ramach działania wynosi ponad 23 mln zł.

 Jak wnioskować? 

Wnioski o przyznanie pomocy wraz z wymaganymi dokumentami przyjmuje Centrala ARiMR. Można je złożyć osobiście lub przez pełnomocnika, a także w formie dokumentu elektronicznego wysłanego za pośrednictwem platformy ePUAP albo przesyłką rejestrowaną, nadaną w placówce Poczty Polskiej.
 
Źródło: ARiMR
Foto: Pixabay

Nowy CLAAS ARION 400

0

Wraz z wprowadzeniem normy emisji spalin Stage V ciągniki ARION 400 firmy CLAAS zyskują nową stylistykę, nowy flagowy model, a od modelu ARION 440 także większą moc dzięki systemowi CLAAS Power Management (CPM).

Kolejne zmiany w tej serii obejmują większą moc hydrauliczną, większy udźwig i większą dopuszczalną masę całkowitą.

Nawet 155 KM z systemem CPM

Z okazji wprowadzenia normy emisji spalin Stage V firma CLAAS wyposaża swoje ciągniki serii ARION 400 w szereg nowych poprawiających osiągi parametrów. Od teraz siedem modeli oferuje zakres mocy maksymalnej od 90 do 155 KM z CPM zgodnie z normą ECE R120. Nowy okręt flagowy serii, ciągnik ARION 470, osiąga tym samym maksymalną moc 155 KM i maksymalny moment obrotowy 631 Nm z CPM.

Czterocylindrowy silnik FPT o pojemności 4,5 litra pracuje we wszystkich modelach serii – od najmniejszego ARION 410 do najmocniejszego ARION 470 – i wykorzystuje najnowocześniejszą technologię czterozaworową oraz turbosprężarki z chłodzeniem powietrza doładowania. Od modelu ARION 430 turbosprężarki są wyposażone w zawór Wastegate. Spaliny są oczyszczane zgodnie z normą Stage V dzięki efektywnemu połączeniu technologii SCRoF (SCR on Filters) i katalizatora oksydacyjnego. Tym samym silniki pracują nie tylko czysto, ale również bardzo wydajnie, wykazując niskie zużycie oleju napędowego i AdBlue. Zbiornik paliwa wynoszący od 140 do 190 litrów wystarczy nawet na długie dni pracy, a zbiornik AdBlue o pojemności od 17 do 22 litrów trzeba uzupełniać maksymalnie przy co drugim tankowaniu oleju napędowego.

Wszystkie silniki charakteryzują się dużą łatwością serwisowania. Okres między wymianami oleju wynosi 600 godzin pracy. Dzięki cyklonowemu separatorowi wstępnemu, który usuwa już z zasysanego powietrza około 90 procent zanieczyszczeń, łatwo dostępny przed pakietem chłodnic filtr powietrza rzadko wymaga czyszczenia. W celu łatwego przedmuchania chłodnic istnieje możliwość ich otwarcia.

Wydajna przekładnia

Od modelu ARION 430 Klienci mają do wyboru dwie sprawdzone i bardzo wydajne przekładnie przełączane pod obciążeniem. Przekładnia QUADRISHIFT (montowana seryjnie w ARION 410 i ARION 420) oferuje 16 biegów do przodu i 16 do tyłu z podziałem na cztery zakresy po cztery biegi pod obciążeniem. Opcjonalna przekładnia HEXASHIFT z sześcioma biegami pod obciążeniem posiada 24 biegi do przodu i do tyłu. Dla obu wariantów przekładni dostępna jest opcja biegów pełzających do 150 m/h. Prędkość maksymalną 40 km/h HEXASHIFT osiąga przy 1840 obr/min.

Dzięki automatyce QUADRACTIV lub HEXACTIV obie przekładnie można ustawić w taki sposób, aby automatycznie zmieniały się tylko biegi pod obciążeniem (tryb polowy) albo też biegi pod obciążeniem i zakresy (tryb drogowy), przy czym przy zmianie zakresów zawsze wybrany zostaje odpowiedni bieg pod obciążeniem. Jednocześnie możliwe jest zaprogramowanie trzech trybów pracy przekładni (tryb w pełni automatyczny, tryb WOM, tryb użytkownika) odpowiednio do różnego rodzaju prac. Wymaga to wyposażenia ciągnika ARION 400 w CLAAS INFORMATION SYSTEM (CIS).

Zmiana kierunku jazdy poprzez rewerser REVERSHIFT odbywa się komfortowo przy użyciu dźwigni na konsoli kierownicy, a opcjonalnie także za pomocą dźwigni wielofunkcyjnej w prawym podłokietniku – to szczególnie praktyczne rozwiązanie w przypadku prac z ładowaczem czołowym. W CIS można łatwo i indywidualnie zaprogramować odpowiednie biegi do manewrów skręcenia podczas pracy z ładowaczem czołowym lub na uwrociach, a także dwa biegi startowe. Jeden przy ręcznej, drugi przy automatycznej zmianie przełożeń. Dodatkowo istnieje możliwość regulacji czułości rewersera w dziewięciu stopniach. Automatyka HEXACTIV umożliwia również zaprogramowanie prędkości tempomatu.

Dalszą poprawę komfortu zapewnia funkcja SMART STOP. Po wciśnięciu pedału hamulca aż do zatrzymania sprzęgło zostaje automatycznie rozłączone, a po jego puszczeniu na zaprogramowanym biegu dla ruszania automatycznie załączone.

Kompaktowe, zwrotne i wytrzymałe

Ciągniki serii ARION 400 wyróżniają się długim rozstawem osi wynoszącym 2,49 m (ARION 410 i ARION 420) lub 2,53 m (ARION 430 –ARION 470) przy niewielkiej długości całkowitej. W połączeniu z kątem skrętu kół przednich wynoszącym do 55 stopni pozwala to uzyskać niezwykłą zwrotność, którą wspiera nowy zależny od kąta skrętu kierownicy system załączania i rozłączania napędu na wszystkie koła oraz dostępne na życzenie zmienne przełożenie układu kierowniczego. Poza tym pomimo kompaktowych wymiarów zapewniony jest bezpieczny transport dołączanych narzędzi oraz wysoka stabilność podczas prac z ładowaczem czołowym. Przyczynia się do tego także statyczny rozkład masy wynoszący 50:50 bez balastu.

Dopuszczalna masa całkowita została zwiększona do 9 t, co pozwala na uzyskanie ładowności do 3,8 t. Do najwyższych obciążeń przystosowana jest także nowa opcjonalna pompa Load Sensing o wydatku 150 l/min. Już przy oszczędzającej paliwo prędkości silnika 1600 obr./min pompa oferuje przepływ 110 l/min. W sumie dostępne są zatem cztery opcje pomp, dwie z obiegiem otwartym z wydatkiem 60 lub 100 l/min, oraz Load Sensing z wydatkiem 110 l/min i 150 l/min. Oba warianty Load Sensing oferują również zwiększony udźwig z tyłu wynoszący do 6,25 t.

Kolejnym dużym plusem jest pełna integracja podnośnika przedniego i dostępny fabrycznie ładowacz czołowy. Oba urządzenia można wygodnie obsługiwać za pomocą dźwigni wielofunkcyjnej, przy czym dla ładowaczy czołowych możliwa jest obsługa przy użyciu joysticka ELECTROPILOT (CIS lub CIS+) lub FLEXPILOT. Obsługa nie wymaga zatem zmieniania uchwytu. Możliwe jest teraz indywidualne dopasowanie sposobu reagowania joysticka ELECTROPILOT do potrzeb operatora, a nowy system automatycznego wykrywania ładowacza czołowego eliminuje konieczność ręcznego przełączania funkcji hydraulicznych.

Komfort szyty na miarę

Podobnie jak poprzednia seria, także nowe ciągniki z serii ARION 400 Stage V mogą być specyfikowane w najróżniejszych konfiguracjach w zależności od życzeń Klienta i obszaru użytkowania. Dla zwiększenia komfortu opcjonalnie dostępna jest amortyzowana oś przednia PROACTIV, mechaniczna dwupunktowa amortyzacja kabiny oraz różne opcje foteli. Zarówno podnośniki, jak i ładowacze czołowe CLAAS są wyposażone w system tłumienia drgań.

Ponadto oprócz seryjnej kabiny z wysokim dachem i standardowym lub szklanym szyberdachem, ciągniki serii ARION 400 mogą zostać wyposażone w kabinę z niskim dachem lub w innowacyjną kabinę PANORAMIC. Ta ostatnia oferuje nie tylko bezkonkurencyjną w tej klasie ciągników widoczność na wszystkie strony, ale również doskonały widok na uniesione narzędzia ładowacza czołowego dzięki panoramicznej szybie przedniej o powierzchni 2,41 m2. Drzwi o szerokim kącie otwarcia umożliwiają wygodne i bezpieczne wchodzenie i wychodzenie. Specjalnie do prac komunalnych w niektórych modelach dostępna jest kabina 5-słupkowa z odporną na pękanie szybą boczną z poliwęglanu. Opcjonalnie dla wszystkich wariantów kabiny można zamówić pakiet oświetlenia LED.

Wyposażenie standardowe kabiny może zostać wzbogacone o pakiety CIS i CIS+. Oba pakiety obejmują dźwignię wielofunkcyjną z 10 elementami obsługowymi w prawym podłokietniku oraz monitor roboczy w prawym słupku A, który w wyposażeniu CIS+ oferuje standardowo kolorowy wyświetlacz CIS o wysokim kontraście (opcjonalny dla wyposażenia CIS). W wyposażeniu CIS+ obecne są również elektrohydrauliczne zawory. Ponadto opcją wyposażenia CIS+ jest system zarządzania na uwrociach CLAAS SEQUENCE MANAGEMENT (CSM).

Dostępny fabrycznie system kierowania

Wszystkie ciągniki ARION 400 zgodne z normą emisji spalin Stage V można fabrycznie wyposażyć w system prowadzenia po śladzie CLAAS, który jest obsługiwany i wyświetlany na terminalu. Jako sygnały korekcyjne poza SATCOR i OMNISTAR dostępne są różne sygnały RTK. Dzięki funkcji AUTO TURN proces zawracania na uwrociach po zezwoleniu od operatora przebiega w sposób całkowicie zautomatyzowany. Dodatkowo ciągnik może zostać wyposażony w instalację ISOBUS, w tym celu z tyłu dostępne jest gniazdo ISOBUS a wewnątrz kabiny złącze IN CAB za pomocą którego można podpiąć dowolny terminal do obsługi maszyn ISOBUS.

Dla wygody obsługi można dowolnie przypisać cztery przyciski funkcyjne co oferuje unikalną w tej klasie wygodę obsługi, szczególnie podczas obsługi maszyn towarzyszących z ISOBUS. Opcją zwiększają komfort jest możliwość zamówienia kamery montowanej na dachu oraz monitora do wyświetlenia obrazu z tyłu ciągnika.

Także dla serii ARION 400 zgodnej ze Stage V standardowo dostępna jest automatyczna dokumentacja za pośrednictwem TELEMATICS.

CLAAS CEMOS z nowymi możliwościami od wiosny 2021

0
CLAAS CEMOS

Po wprowadzeniu CEMOS dla ciągników w serii ciągników CLAAS ARION i AXION w roku 2020 system jest teraz dostępny także w dużych ciągnikach półgąsienicowych serii AXION 900 TERRA TRAC. Ponadto asystent narzędzi zostaje zwiększony o ustawienia kosiarek dyskowych.

Za sprawą CEMOS dla ciągników CLAAS w 2020 roku wprowadził na rynek pionierski, samouczący się system wspomagania operatora i optymalizacji ciągnika wraz z maszyną towarzyszącą, rozszerzając tym samym swoją pozycję lidera technologicznego w segmencie ciągników rolniczych, który do tej pory obejmował kombajny zbożowe i sieczkarnie polowe. Przyznany w grudniu 2020 roku znak jakości „DLG anerkannt” podczas prac z kultywatorem potwierdził wzrost wydajności powierzchniowej do 16,3 procent i jednocześnie oszczędność paliwa do 16,8 procent. Przewaga wydajności CEMOS dla ciągników jest tak przekonująca, że jury złożone z 26 międzynarodowych dziennikarzy przyznało ciągnikowi CLAAS AXION 960 CEMOS tytuł TRACTOR OF THE YEAR 2021 w kategorii SUSTAINABLE (z j.ang. zrównoważony).

CEMOS dla ciągników dotychczas był zarezerwowany dla serii ciągników CLAAS ARION 500, ARION 600, AXION 800 i AXION 900 – wyposażonych w CEBIS i bezstopniową przekładnię CMATIC – i obejmował tylko sektor uprawy gleby. Teraz CLAAS rozszerza paletę modeli i obszarów zastosowań w środowisku CEMOS dla ciągników.

CEMOS optymalizuje prace z użyciem kosiarek

Wiosną 2021 roku obszar zastosowań CEMOS dla ciągników zostanie rozszerzony o kosiarki dyskowe. Asystent kosiarki będzie przy tym przystosowany do dołączanych kosiarek tylnych i przednich, a także kombinacji przód-tył i kombinacji z kosiarkami wielkopowierzchniowymi (tzw. motyle) różnych producentów. Operator jednorazowo wprowadza najpierw szerokość roboczą, a następnie ustawienia podstawowe, takie jak rodzaj koszonej uprawy (np. trawa, lucerna, żyto na zielonkę itp.), rodzaj odkładania (odkładanie szerokie lub odkładanie pokosu) oraz prędkość obrotową WOM.

Następnie CEMOS pomaga w prawidłowym ułożeniu belki tnącej, ustawieniu prawidłowej wysokości cięcia i odpowiedniej siły nacisku na podłoże, a także w ustawieniu odpowiedniej wysokości podnoszenia na uwrociach i wyborze właściwego pokrycia między kosiarką czołową a tylną. Uwzględnione przy tym zostają nie tylko ustawienia podstawowe, takie jak regulacja cięgieł dolnych i łączników górnych oraz mocowanie tylnych cięgieł dolnych za pomocą stabilizatorów bocznych, ale także prawidłowa długość wału napędowego.

Przed rozpoczęciem prac CEMOS w ciągnikach CLAAS pomaga również wybrać odpowiednią prędkość obrotową kondycjonera i podaje zalecenia dotyczące regulacji bębnów lub dysków zawężających pokos. Dla kosiarek z odkładaniem pokosu zapisane są wszystkie typowe strategie odkładania. Poza tym CEMOS  w ciągnikach dostarcza wskazówek dotyczących odpowiedniego ustawienia prędkości taśmy lub ślimaka. Jeśli kombinacja kosiarek posiada opcję dostosowywania hydraulicznego nacisku na podłoże do nachylenia oraz łączenia pokosu, to system może uwzględniać również te elementy.

Aby jak najlepiej odciążyć operatora podczas pracy, CEMOS w ciągnikach pomaga również w programowaniu systemu zarządzania na uwrociach oraz w przypisywaniu przycisków funkcyjnych podczas pracy z terminalem ISOBUS.

Ponadto system zwraca uwagę na prawidłowe ustawienie kosiarek podczas jazdy po drodze w pozycji transportowej, np. na zablokowanie belki tnącej na kosiarce czołowej lub zachowanie maksymalnej dopuszczalnej wysokości transportowej.

Asystent narzędzi dla kosiarek dyskowych od wiosny 2021 roku będzie zawarty bez dopłaty jako funkcja dodatkowa we wszystkich systemach CEMOS dla ciągników CLAAS. Dla ciągników już wyposażonych w CEMOS funkcja ta może zostać dodana poprzez aktualizację oprogramowania.

CEMOS dla ciągników teraz także dla modeli AXION TERRA TRAC

Dodatkowo także duże ciągniki półgąsienicowe AXION 930 TERRA TRAC i AXION 960 TERRA TRAC z pełną amortyzacją będą teraz wyposażone w innowacyjny i obecnie jedyny na świecie samouczący się system wspomagania operatora i optymalizacji maszyny. Konstrukcja półgąsienicowa wymagała jednak specjalnego dostosowania w zakresie ciśnienia w oponach i balastu, ponieważ znacznie większa część siły uciągu niż w standardowych ciągnikach jest przenoszona przez tylną oś i podwozie gąsienicowe, a na tylnej osi nie mogą być stosowane obciążniki kół.

W ciągnikach AXION TERRA TRAC system uwzględnia zatem tylko ciśnienie w oponach na przedniej osi, natomiast operator musi jednorazowo wprowadzić szerokość gąsienic jako ustawienie podstawowe. Dodatkowy balast na tylnej osi ze względu na dużą powierzchnię styku gąsienic z podłożem i ich większą masę z reguły nie jest konieczny. AXION TERRA TRAC, który stanowi najlepiej chroniący glebę ciągnik półgąsienicowy na rynku, dzięki CEMOS dla ciągników stał się jeszcze bardziej wydajny, jeszcze bardziej wszechstronny i jeszcze bardziej przyjazny dla gleby. Poprzez dobór właściwego balastu CEMOS dla ciągników pozwala bowiem uniknąć zbyt dużego balastu i tym samym niepotrzebnie dużego nacisku na podłoże, a dzięki optymalnej trakcji zapobiega także poślizgowi zmniejszającemu wydajność pracy. W połączeniu ze zredukowanym zużyciem paliwa otrzymujemy wyższą wydajność.

Ostatnie chwile z ciepłym powietrzem [POGODA]

0

Już w nocy na zachodzie, wschodzie, północy i w centrum niebo szczelnie zakryją chmury z niewielkimi opadami mżawki. Temperatura spadnie tutaj nad ranem do 2-5 stopni. Na południu pogodnie i pojawią się przymrozki.

W ciągu dnia frontowe chmury spowiją cały kraj, ale na południu do godzin południowych temperatrura ma rosnąć i sięgnie nawet 13 stopni. Na północy temperatura od rana nie wzrośnie, w zamian po zmroku zacznie spadać. Większe opady na poziomie 5-12 mm pojawią się na południu Polski noca z czwartku na piątek. W górach spadnie nawet 20 mm.

W końcowej fazie opadów deszcz zamieni się w śnieg i krajobrazy na południu się zabielą.

AGRO-Unia przeciw projektowi KPO!

0

Dziś (3 marca br.), podczas specjalnej konferencji prasowej w centrum w Warszawy, Ogólnopolski Ruch Rolników AGRO-Unia odniósł się do konsultowanego obecnie rządowego projektu Krajowego Planu Odbudowy po pandemii koronawirusa z finansowaniem ze środków z Unii Europejskiej. Punktem zapalnym, który skłonił rolników z AGRO-Unii do dzisiejszego wystąpienia był planowany przez Rząd 1 procent wsparcia dla rolnictwa z całego budżetu KPO.

1 procent hańby!

– To co tu zaproponowano, ten jeden procent z 250 miliardów złotych, to jawny dowód na to jak źle przez władze traktowane jest polskie rolnictwo! – stwierdził Lider AGO-Unii Michał Kołodziejczak. – Naszym zdaniem jedyną właściwą kwotą byłoby 40 procent budżetu Krajowego Planu Odbudowy. Dlaczego tyle? Dlatego, że tyle procent ludności Polski mieszka na wsi. To 15 milionów ludzi, rolników, a także mieszkańców wsi i obszarów wiejskich. I gdyby władze Prawa i Sprawiedliwości z Premierem Mateuszem Morawieckim na czele traktowały polską wieś poważnie, to właśnie takie pieniądze znalazłyby się w tym projekcie. A jest tu zaledwie jeden procent – procent hańby! – na który po prostu się nie godzimy. 

Nawet nie tyle

Michał Kołodziejczak wyraził też obawę, że nawet zaplanowany 1 procent nie trafi wprost do rolników lecz zostanie przekazany samorządom i instytucjom, które wykonają działania bez efektu poprawy życia rolników i wsi. 

– A tu potrzeba wsparcia nie tylko dla rolników, ale też dla wszystkich mieszkańców wiejskich gmin, dla lokalnych usług, dla osób pracujących i mieszkających na wsi a jest ich właśnie 40 procent – powiedział Michał Kołodziejczak. – Potrzebna jest też prawdziwa pomoc dla rodzinnych gospodarstw. W przeciwnym razie rolnictwo zostanie wchłonięte przez międzynarodowe podmioty i wszyscy mieszkańcy wsi będą niewolnikami. Podobnie jak mieszkańcy miast pracujący dla międzynarodowych korporacji. Czy tego chcą władze Prawa i Sprawiedliwości z Premierem Mateuszem Morawieckim? Czy chcą z polską wsią zrobić to, czego nie udało się komunistom? Na to naszej zgody nie ma!

Rząd nie chce rozmawiać

Michał Kołodziejczak odniósł się też do oficjalnych propozycji dotyczących form pomocy i finansowania wsparcia dla rolników i rolnictwa, które AGRO-Unia skierowała do Premiera Mateusza Morawieckiego w dniu 5 stycznia br. Na co Premier udzielił odpowiedzi ale bez satysfakcjonujących rolników konkretów z obietnicą konsultacji, w których AGRO-Unia czuje się pominięta. 
Krytyce poddana została też postawa Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorza Pudy, którego Michał Kołodziejczak porównał do krakowskiego lajkonika.  

Lider AGRO-Unii negatywnie odniósł się też do propozycji Polskiego Stronnictwa Ludowego, które zaproponowało 10 procent budżetu na wsparcie rolnictwa. Ostatecznie AGRO-Unia zapowiedziała kontynuowanie protestów przeciw polityce rolnej władz PiS. 

Dodajmy, że aktywiści AGRO-Unii podczas dzisiejszego  protestu zaprezentowali własne produkty rolne, które przekazali do warszawskiej jadłodajni Braci Mniejszych (Kapucynów) na pomoc dla ludzi w potrzebie.  
 
Źródło i foto: profil AGRO-Unii na FB  

IGC podniosła swoją prognozę zbiorów zbóż w tym sezonie

0
Tydzień na rynkach zbóż

W swoim najnowszym raporcie Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) zwiększyła globalną produkcję zbóż w sezonie 2020/21 do rekordowych 2,216 mld ton, w porównaniu z 2,210 mld ton miesiąc wcześniej. W podobnym zakresie wzrosło oczekiwane spożycie ziarna, które przewyższy produkcję i wyniesie 2,210 mld ton. Zapasy zbóż na koniec tego sezonu pozostawiono na poziomie 611 mln ton, co oznaczać będzie spadek o 6 mln ton licząc rok do roku.

Wzrost produkcji zbożowej wynika z lepszych niż miesiąc wcześniej szacunków zbiorów pszenicy w Australii, Rosji i Kazachstanie.

Globalna produkcja pszenicy w tym sezonie (2020/21) prognozowana jest na rekordowe 773 mln ton, w porównaniu z 768 mln w raporcie z poprzedniego miesiąca. Konsumpcja również wzrosła do 756 mln ton z 753 mln, ale będzie znacznie mniejsza od produkcji. Eksport podniesiony został do 188 mln ton z 187 mln ton. Zapasy końcowe pozostały na niezmienionym poziomie 294 mln ton (+16 mln ton – r/r)

IGC skorygowała nieco w górę (+1mln ton) prognozę produkcji kukurydzy w tym sezonie (2020/21) do 1,134 mld ton. Prognozę zużycia zwiększono do 1,163 mld ton z 1,161 mld ton miesiąc wcześniej, a zapasy końcowe pozostały na niezmienionym poziomie 268 mln ton (-29 mln ton r/r).

Prognoza globalnej produkcji soi w sezonie 2020/21 została podniesiona o 1 mln ton do 360 mln ton. Prognozy dotyczące konsumpcji i zapasów pozostały na niezmienionym poziomie, odpowiednio, 365 mln ton i 45 mln ton (-6 mln ton r/r).

Wstępna prognoza na kolejny sezon (2021/22) zakłada rekordową produkcję, konsumpcję i zapasy pszenicy. IGC oczekuje lepszych niż rok wcześniej zbiorów pszenicy w Europie, Afryce Północnej i Indiach, dzięki czemu produkcja może wzrosnąć do rekordowych 790 mln ton. Popyt na pszenicę powinien się też zwiększyć za sprawą wykorzystania paszowego przy niedostatecznej podaży kukurydzy i jęczmienia. Mimo to zapasy pszenicy powinny być większe na koniec nowego sezonu.

Andrzej Bąk – eWGT
Źródło: IGC

Sprawdź czy nie zawieszą ci renty albo emerytury?

0

Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego podała wysokości nowych kwot miesięcznego przychodu decydujących o zmniejszeniu lub zawieszeniu świadczeń emerytalno-rentowych od dnia 1 marca 2021 r.

A zatem od początku miesiąca kwoty te wynoszą  odpowiednio:

– 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia tj. 3 820 zł 60 gr,

– 130% tego wynagrodzenia, tj. 7 095 zł 40 gr.

Nowe kwoty miesięcznego przychodu powodujące zmniejszenie lub zawieszenie emerytury albo renty ogłosił komunikatem z dnia 15 lutego 2020 r. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w związku z ogłoszeniem przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za IV kwartał 2020 r. (w kwocie 5 457 zł 98 gr.). 

Źródło: KRUS
Foto: Pixabay 

Targi Ferma Online 2021

0

Po raz pierwszy w Polsce odbyły się targi w wersji online – FERMA online 2021, których głównym organizatorem było DLG Agrofood. Zwiedzający mogli w trakcie działania platformy targowej (1-28 lutego), zapoznać się z ofertą 53 wystawców z kraju i zagranicy, którzy zaprezentowali 104 produkty i usługi dla hodowców bydła, świń i drobiu.

W tym czasie odnotowano 23 803 odsłony, a platformę odwiedziło 7590 unikalnych użytkowników. Odwiedzający mieli okazję, gościć na wirtualnych stoiskach firm za pośrednictwem sieci. Na dedykowanych podstronach mogli znaleźć opis działalności, a także dane kontaktowe, co pozwoliło na poznanie szczegółów dotyczących oferty. Z kolei dedykowane podstrony produktowe zawierały opisy, filmy, zdjęcia i katalogi produktów i usług oferowanych przez wystawców.

Przeniesienie targów do sieci nie spowodowało rezygnacji z konferencji, która zawsze towarzyszyła targom. Wydarzenie transmitowane „na żywo”(w dniach 19-20 lutego) zostało wypełnione prelekcjami specjalistów, którzy poruszyli najistotniejsze, a zarazem aktualne kwestie związane z hodowlą w naszym kraju. W trakcie 2-dniowej konferencji słuchacze wysłuchali 14 prelekcji i 3 paneli dyskusyjnych. Ich tematyka skupiła się wokół opłacalności hodowli, wpływu pandemii na produkcję, potencjale inwestycyjnym oraz zagrożeniach jakie niosą występujące choroby (ASF, ptasia grypa).

Organizatorzy liczą, że kolejna edycja FERMY, będzie mogła odbyć się już w tradycyjnej formie, a zaplanowano ją w dniach 18-20 lutego 2022, w halach EXPO i MOSiR w Łodzi.

Nowości w asortymencie Sokołowa

0

Wychodząc naprzeciw najnowszym trendom konsumenckim, Sokołów wprowadza do sprzedaży mięso wieprzowe oraz wędliny z surowca z chowu bez antybiotyków. To wysokiej jakości wyroby, o doskonałym smaku i szerokich możliwościach kulinarnego wykorzystania. Wędliny z surowca z chowu bez antybiotyków są oferowane pod marką Sokołowska Spiżarnia. W linii tej dostępny jest szeroki wybór produktów: Kiełbasa wiejska, Salceson, Szynka tradycyjnie wędzona, Schab tradycyjnie wędzony, Pasztet wieprzowy, Szynka dojrzewająca, Schab dojrzewający oraz Parówki.

Produkcja odpowiedzialna społecznie

Do wysokich oczekiwań pod względem jakości, smaku czy walorów odżywczych, dołączyło również pochodzenie surowca oraz przestrzeganie najwyższych standardów na każdym etapie produkcji. Coraz więcej osób zwraca również uwagę na to, czy produkcja odbywa się z poszanowaniem dla środowiska naturalnego. – Nieustannie pracujemy nad rozwojem naszego asortymentu, tak, by jak najlepiej odpowiadał aktualnym oczekiwaniom klientów – podkreśla Bogusław Miszczuk, Prezes Zarządu Sokołów S.A. – Nasze najnowsze propozycje – mięso i wędliny z surowca z chowu bez antybiotyków – to spełnienie oczekiwań nawet najbardziej wymagających konsumentów. Sokołów, jako jeden z liderów branży mięsnej, ma możliwość zaoferować wyroby najwyższej klasy. Surowiec pochodzi od naszych sprawdzonych dostawców, z którymi współpracujemy od wielu lat w ramach programu „Razem w przyszłość”. Mamy pełną kontrolę nad całym procesem produkcji, od gospodarstwa do stołu, który przebiega pod ścisłym nadzorem – dzięki temu konsument ma pewność zarówno pochodzenia, jak i doskonałych walorów mięsa oraz wędlin. Ograniczenie wpływu produkcji na środowisko jest jednym z naszych priorytetów. Żaden z sokołowskich zakładów nie wykorzystuje węgla do produkcji energii, ponadto stale ulepszamy infrastrukturę, przeprowadzając termomodernizacje budynków i instalacji energetycznych. W minionym roku, wprowadziliśmy w naszych zakładach kolejne rozwiązania technologiczne, które podnoszą efektywność energetyczną przy ograniczeniu zużycia wody i pozwalają na wymierny odzysk ciepła. Dbamy też o to, by naszymi partnerami były podmioty, które prowadzą działalność biznesową zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju.

Bez antybiotyków, z polskich gospodarstw

Surowiec, do produkcji wyrobów z chowu bez antybiotyków, pochodzi wyłącznie z gospodarstw położonych w Polsce. Są to najlepsi, wiarygodni hodowcy, z którymi Sokołów współpracuje od lat, w ramach programu „Razem w przyszłość”. Ściśle przestrzegają reguł dotyczących dobrostanu zwierząt. W tych gospodarstwach, zwierzęta (po osiągnięciu wagi 25 kg), nie otrzymują antybiotyków pod żadną postacią. 

W asortymencie „chów bez antybiotyków” jest dostępne mięso świeże oraz szeroki wybór wędlin Sokołowska Spiżarnia. W linii znaleźć można następujące produkty:

  • Kiełbasa wiejska Sokołowska Spiżarnia – tradycyjna kiełbasa cienka, niezwykle krucha i soczysta. Wyróżnia ją wysoka mięsność – 100 g produktu wytworzono ze 110 g mięsa wieprzowego. Nie zawiera konserwantów, glutaminianu sodu, dodanych fosforanów, jest także bogata w białko. Kiełbasa ma typowo wiejski smak, podkreślony dodatkiem naturalnych przypraw i wędzeniem w tradycyjnej wędzarni. Doskonale sprawdzi się jako dodatek do kanapek, podana na desce wędlin, a także w wersji na ciepło. Cena: ok. 35 zł/kg
  • Salceson Sokołowska Spiżarnia – smakowity wyrób podrobowy z bogatym wsadem mięsnym, w pysznej galaretce z bulionu wieprzowego. Został wyprodukowany bez dodatku konserwantów, glutaminianu sodu, fosforanów. Zawiera wyłącznie naturalne przyprawy. Salceson charakteryzuje wyraźna, mięsna struktura na przekroju.  Polecany jest do kanapek, doskonale prezentuje się na półmisku np. na szwedzkim stole. Cena: ok. 35 zł/kg
  • Szynka tradycyjnie wędzona Sokołowska Spiżarnia – uwędzona w tradycyjnej wędzarni szynka, bez dodatku glutaminianu sodu i fosforanów. Ma wysoką zawartość białka. Naturalny smak zawdzięcza wysokiej jakości użytego surowca (100 g produktu wytworzono ze 106 g szynki wieprzowej) oraz dodatkowi wyłącznie naturalnych przypraw. Doskonale sprawdza się do kanapek, jako wędlina śniadaniowa pokrojona w cienkie plastry. Cena: ok. 49 zł/kg
  • Schab tradycyjnie wędzony Sokołowska Spiżarnia – wyjątkowo delikatny i soczysty, wędzony w tradycyjnej wędzarni. Nie zawiera dodatku glutaminianu sodu ani fosforanów. Wyróżnia go wysoka zawartość białka i wysoka mięsność (100 g produktu wytworzono ze 106 g schabu wieprzowego). Schab wędzony to produkt inspirowany naturą o czystym smaku mięsa, podkreślonym dodatkiem wyłącznie naturalnych przypraw. Można go używać do kanapek oraz wielu innych przekąsek. Cena: ok. 49 zł/kg
  • Pasztet wieprzowy Sokołowska Spiżarnia – znakomity pasztet wieprzowy, pieczony w tradycyjny sposób i przygotowany z najlepszej jakości mięs i podrobów. To wyrób o wysokiej mięsności (82%). Recepturę oparto na niezwykle starannym doborze składników mięsnych oraz specjalnej mieszanki naturalnych przypraw i warzyw. Nie zawiera dodanych konserwantów, glutaminianu sodu i fosforanów. Pasztet doskonale sprawdzi się jako smaczna, tradycyjna przekąska na zimno, natomiast pokrojony w cieńsze plastry jest idealny na kanapki. Cena: ok. 30 zł/kg
  • Szynka dojrzewająca Sokołowska Spiżarnia – staranny proces wędzenia tego surowego i dojrzewającego produktu zapewnia mu wyjątkowe walory smakowe. Posiada charakterystyczną warstwę tłuszczu, który jest doskonałym nośnikiem smaku. Wykorzystanie 130 g mięsa na wyprodukowanie każdych 100 g produktu, odpowiada za jej unikalną kruchość. W składzie nie ma fosforanów, wzmacniaczy smaku i sztucznych barwników. Cena: ok. 50 zł/kg
  • Schab dojrzewający Sokołowska Spiżarnia – unikalny proces peklowania i dojrzewania przez minimum kilkanaście dni, zapewnia mu wyśmienity smak, oczekiwaną kruchość i intensywny aromat. Dopełnieniem kompozycji smakowej jest szlachetna mieszanka przypraw. Schab wyróżnia ponadto delikatna struktura. Ma wysoką mięsność, nie zawiera fosforanów, wzmacniaczy smaku ani sztucznych barwników. Cena: ok. 49 zł/kg
  • Parówki Sokołowska Spiżarnia – wysokiej jakości parówki, które zawierają aż 94% mięsa. To produkt o dobrym składzie – bez dodatku konserwantów, glutaminianu sodu i fosforanów. Mają delikatny smak i odpowiednio sprężystą strukturę. Doskonale smakują na ciepło, podgrzane w wodzie lub podsmażone na patelni. Cena: ok. 7,5 zł/op. 250 g

Świeże mięso z chowu bez antybiotyków dostępne jest w wybranych sklepach Sokołów i Gzella (https://sokolow.pl/produkty/wieprzowina/bez-antybiotykow), natomiast wędliny z surowca z chowu bez antybiotyków Sokołowska Spiżarnia są dostępne we wszystkich sklepach sieci Sokołów i Gzella (https://sokolow.pl/nasze-sklepy).

Źródło: informacja prasowa Sokołów

Ceny hurtowe paliw są już wyższe niż przed rokiem

0
Wzrost cen paliw nabiera tempa

Paliwa systematycznie drożeją na krajowym rynku już od połowy listopada ubiegłego roku, kiedy to zaczęły się wzrosty notowań ropy. Ma to oczywiście związek z trwającymi na masową skalę szczepieniami przeciwko Covid-19, które dają nadzieję na pokonanie światowej pandemii. Co prawda koronawirus nie daje za wygraną, a popyt na ropę rośnie bardzo powoli, to jednak masowe zakupy spekulacyjne surowców windują ceny. W konsekwencji notowania giełdowe ropy są najwyższe od 13 miesięcy i wróciły na poziom sprzed pandemii.

W połowie 8-tygodnia 2021 za benzynę 95-oktanów trzeba było zapłacić na krajowych stacjach paliw średnio 4,86 zł/l i tylko grosz mniej za olej napędowy. Oznacza to, że w ciągu tygodnia cena obu paliw wzrosła o 11 groszy na litrze, a od początku roku paliwa te podrożały o 31 gr/l (ON) i 37 gr/l (Pb95).

Tymczasem ceny hurtowe popularnej 95-ki i diesla przewyższają już o ok. 10 gro/l ceny sprzed roku. Mimo to dzięki niższym marżom, tankując płacimy ciągle mniej niż w analogicznym okresie 2020 (patrz tabela).

Ceny średnie paliw w detalu: 24-02-2021 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb98: 5,16 zł/l (+12 gr/l);
• Pb95: 4,86 zł/l (+11 gr/l);

• ON: 4,85 zł/l (+11 gr/l);
• LPG: 2,42 zł/l (+8 gr/l).

Zmiany cen w skali roku:

Ceny paliw w kraju:

Rynek ropy

W lutym notowania ropy wybiły się z kilkutygodniowej konsolidacji wracając tym samym do poziomów sprzed roku, a ostatnio nawet powyżej.

Problemy związane z pandemią koronawirusa są ciągle duże, ale nie przeszkadza to inwestorom w kupowaniu akcji oraz kontraktów na surowce, w tym ropę. Inwestorzy korzystają z kolejnych programów „drukowania pieniądza”, które mają łagodzić efekty pandemii. Dodatkowym czynnikiem prowzrostowym są rozpoczęte z rozmachem szczepienia na Covid-19. Entuzjazm na rynkach zapanował już w listopadzie i kontynuowany jest na początku 2021 roku. Systematyczne wzrosty sprawiły, że ropa z łatwością przebiła poziomy z lutego ubiegłego roku, a jej wyceny wróciły do poziomu sprzed pandemii.

Notowania ropy Brent (usd/b) na tle zmian kursu USD/PLN (lewa oś):

Ceny paliw w hurcie:

W hurtowych cennikach 2021 rok przyniósł znaczny wzrost cen benzyny 95 i jeszcze większy diesla. Tylko w tygodniu kończącym się 24-go lutego cena średnia Pb95 wzrosła o 12 groszy, a ON o 7 groszy na litrze i aż odpowiednio 51 gr/l i 42 gr/l od początku roku. W środę (24.02.2021) olej napędowy kosztował w PKN Orlen ok. 4,84 zł/l, a Pb-95 4,77 zł/l (cena hurtowa z VAT).

W połowie 8-go tygodnia 2021 średnia marża stacji paliw (modelowa) ze sprzedaży ON wzrosła z minus 3 gr/l do 2 gr/l, a w przypadku Pb95 z 8 do 10 gr/l.

Do tego należy oczywiście doliczyć 20-30 groszowe upusty od oficjalnych cen hurtowych dla poszczególnych odbiorców detalicznych.

Średnia modelowa marża stacji paliw w ujęciu tygodniowym (na podstawie PKN Orlen):

Andrzej Bąk – eWGT
Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com

Rekompensaty za klęski żywiołowe lub ASF

0

Od 11 marca br. rolnicy, którzy ponieśli w gospodarstwach straty na skutek klęsk żywiołowych lub wystąpienia ASF składać mogą wnioski o wsparcie finansowe z funduszy Unii Europejskiej w ramach PROW 2014-2020. Wnioski przyjmuje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. 

Maksymalna kwota wsparcia, jaką może otrzymać rolnik w całym okresie realizacji PROW 2014-2020 wynosi 300 tys. zł. Z tym że nie może ona przekroczyć poziomu 80 proc. kosztów kwalifikowanych. 

Klęski i ASF

O pomoc w ramach działania „Inwestycje odtwarzające potencjał produkcji rolnej” ubiegać się mogą rolnicy, którzy ponieśli szkody spowodowane przez co najmniej jedną z następujących klęsk żywiołowych: powódź, deszcz nawalny, susza, przymrozki wiosenne, ujemne skutki przezimowania, obsunięcie się ziemi, lawina, grad, huragan, uderzenie pioruna. 
Drugą grupę rolników uprawnionych do wnioskowania stanowią hodowcy, którym powiatowy lekarz weterynarii w drodze decyzji nakazał zabicie świń lub zniszczenie zwłok świń w celu zwalczania ASF. 

Ze wsparcia skorzystać mogą poszkodowani rolnicy, którzy ponieśli straty w roku, w którym składany jest wniosek o przyznanie pomocy lub w co najmniej jednym z dwóch lat poprzednich. 

Minimum 30 procent strat

Wysokość strat w uprawach rolnych, zwierzętach gospodarskich czy rybach uprawniająca do starania się o pomoc musi wynieść co najmniej 30 proc. średniej rocznej produkcji rolnej. A straty te muszą dotyczyć składnika gospodarstwa, którego odtworzenie wymaga poniesienia kosztów kwalifikujących się do objęcia wsparciem. Wysokość poniesionych strat w wyniku klęsk, które powstały w gospodarstwie określa komisja powołana przez wojewodę. 

W przypadku wystąpienia klęsk żywiołowych dotacja może być przyznana na inwestycje odtwarzające zniszczone składniki gospodarstwa, np. na odtworzenie plantacji wieloletnich, sadów, odbudowę zniszczonych budynków czy zakup nowych maszyn lub urządzeń rolniczych.

30 procent liczby świń

Natomiast w przypadku wystąpienia ognisk afrykańskiego pomoru świń o pomoc mogą ubiegać się rolnicy, którym powiatowy lekarz weterynarii nakazał zabicie świń lub zniszczenie ich zwłok w celu zwalczania ASF, a w dniu wydania tej decyzji zwierzęta te stanowiły co najmniej 30 proc. świń będących w posiadaniu tego gospodarza. 

Dodajmy, że rolnik którego gospodarstwo zostało poszkodowane przez ASF może otrzymać rekompensatę na inwestycje niezwiązane z produkcją świń.

Kiedy i gdzie?

Wnioski przyjmują oddziały regionalne ARiMR. Nabór potrwa do 31 grudnia 2021 r. Wnioski można składać osobiście, drogą elektroniczną lub rejestrowaną przesyłką pocztową. Dokumenty aplikacyjne można również złożyć za pośrednictwem biur powiatowych ARiMR działających na terenie właściwego oddziału regionalnego. 

Szersza informacja o naborze dostępna jest w internetowym portalu ARiMR, pod numerem bezpłatnej telefonicznej infolinii: 800-38-00-84 i w punktach informacyjnych w biurach powiatowych i oddziałach regionalnych Agencji.
 
Źródło: ARiMR
Foto: Pixabay