Strona główna Blog Strona 925

Czy ceny mleka pójdą w górę?

0
ceny mleka

W dniu 2 marca 2021 odbyła się sesja na giełdzie mleczarskiej Global Dairy Trade, która zakończyła się dodatnim indeksem. Ogólny indeks cenowy wzrósł aż o 15,0%.pierwszy aż tak wysoki od ponad siedmiu lat. Średnia cena ukształtowała się na poziomie 4231 dolarów. Wysoki wynik wywołał niemałe poruszenie wśród producentów mleka, nie tylko za granicą ale również w kraju bowiem polski rynek mleczarski zależny jest od sytuacji na świecie.  Utrzymująca się od listopada tendencja wzrostowa na giełdzie wpływa na opłacalność produkcji, która w ostatnim czasie jest mocno ograniczana przez wzrost cen zbóż paszowych. Wszelkie zmiany za oceanem odbijają się echem w kraju stąd też można wnioskować, że stawki za mleko i produkt mleczarskie pójdą w górę. Wyniki ostatniej sesji prezentujemy poniżej:

  • Pełne mleko w proszku +21,0% – cena 4364 USD/t
  • Masło +13,7% – cena 5826 USD/t
  • Bezwodny tłuszcz mleczny +7,4% – cena 5929 USD/t
  • Laktoza +4,9% – cena 1278 USD/t
  • Odtłuszczone mleko w proszku +3,5% – cena 3302 USD/t
  • Ser Cheddar +1,3% – cena 4280 USD/t
  • Maślanka w proszku -0,3% – cena 3144 USD/t
  • Serwatka w proszku – nie była oferowana  

Jak kształtowały się ceny na krajowym rynku?

Według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW w dniach 21.02 – 28.02.2021 r  masło w blokach zbywano przeciętnie po  15,57 zł/kg, o 0,1% drożej niż w poprzednim notowaniu. Masło konfekcjonowane sprzedawano po 16,93 zł/kg , o 0,9% drożej niż w ubiegłym tygodniu. 

Cena zbytu OMP (odtłuszczone mleko w proszku) wyniosła 10,14 zł/kg i była o 1,2% wyższa niż w poprzednim raporcie. Za pełne mleko w proszku uzyskiwano 12,45 zł/kg, o 1,2% więcej niż w ostatni tygodniu.

Ceny poszczególnych produktów mleczarskich w skupach

Obecnie mamy do czynienia ze stabilną ceną mleka w skupie na poziomie około 1,51 zł/l w zależności od zakładu skupującego oraz cennika. W tabelach poniżej zostały przedstawione ceny produktów mleczarskich jakie kształtowały się w kraju.

1.Produkty mleczarskie płynne

2. Produkty mleczarskie stałe

3. Sery i twarogi

źródło: Biuletyn „Rynek mleka” Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej 
kowr.gov.pl
pfhb.pl

Mięso z probówki. Przełom technologiczny czy degradacja gospodarstw rolnych?

0

Zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych, oszczędność drogocennej wody oraz mniejsze zanieczyszczenie gleb i wód gruntowych to główne przesłania z jakimi aktywiści proekologiczni wiążą odejście od hodowli zwierzęcej. Czy przestawienie gospodarki rolnej na produkcję mięsa z laboratorium to same superlatywy? European Livestock Voice, organizacja zrzeszająca różne sektory gospodarki rolnej, zabrała głos w celu uświadomienia opinii publicznej jak ważna jest produkcji mięsa oraz jakie konsekwencje niesie za sobą odejście od tej tradycji i przerzucenie się w 100% na mięso z probówki.

Europa straci lidera biogospodarki o obiegu zamkniętym.

Hodowla zwierząt pełni wiele wartościowych funkcji. Poprzez waloryzację produktów ubocznych łańcucha żywnościowego zwiększa się efektywność rolnictwa. Sektor hodowli wykorzystuje biomasę z zasobów nieprzeznaczonych do konsumpcji dla ludzi takich jak trawa, słoma lub otręby, dzięki czemu zniwelowany zostaje nadmiar obciążający środowisko.  Sektor hodowli zwierząt nie tylko wytwarza żywność, ale również szeroką gamę produktów ubocznych takich jak obornik czy inne pozostałości. Obecnie na 40% powierzchni ornej wykorzystuje się organiczne nawozy pochodzące z produkcji zwierzęcej. Odejście od produkcji zwierzęcej w Europie doprowadzi do znaczącego wzrostu stosowania nawozów sztucznych. Istnieje wiele więcej mniej znanych produktów ubocznych, które ciężko będzie zastąpić, nie doprowadzając do wysokiego kosztu środowiskowego, gospodarczego i społecznego. Przykładem może być skóra (zastąpiona przez materiały oparte na paliwach kopalnych) czy składniki farmaceutyczne (zastąpione przez składniki syntetyczne).

Europejskie obszary wiejskie stracą na wartości

Produkcja syntetycznej żywności niesie za sobą zagrożenie w postaci monopolizacji rynku przez duże przedsiębiorstwa technologiczne na arenie międzynarodowej eliminując w tym czasie lokalne gospodarstwa. Obecnie zwierzęta są hodowane prawie we wszystkich regionach Europy i niosą ze sobą znaczący wkład w europejską gospodarkę a także tworzą miejsca pracy dla prawie 30 mln ludzi.  Brak tego elementu spowoduje szybsze wyludnianie obszarów wiejskich, co zwiększy presję związaną zaludnieniem miast i doprowadzi do zerwania więzi z naturą i naszym dziedzictwem kulturowym.

Ślad węglowy nie ulegnie znacznej redukcji

Hodowla zwierząt reguluje obieg ekologiczny, zamyka obieg substancji odżywczych, poprawia żyzność gleby i sekwestrację węgla poprzez recykling oraz stosowanie obornika jako bio zasobu, a także poprzez wykorzystanie użytków zielonych, które nie są odpowiednie dla upraw. Produkcja syntetycznej alternatywy mięsa mocno ogranicza bioróżnorodność a badania przeprowadzone pod kątem oceny śladu węglowego wskazują, że emisja gazów cieplarnianych może być o wiele wyższa jak oczekiwano początkowo.

Rozwój oparty na zaufaniu

Technologiczna nowinka budzi wiele emocji. Zdaniem European Livestock Voice, temat produkcji białka zwierzęcego w odniesieniu do gospodarstw rolnych powinien trafić na ławę w związku ze zbliżającym się szczytem ONZ ds. systemów żywnościowych.  Każdego roku europejski sektor hodowli zwierząt sukcesywnie obniża emisję gazów cieplarnianych a to wszystko dzięki zastosowaniu szerokiego zakresu środków i inicjatyw, pomimo niskich dochodów rolników. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że od 1990 rolnictwo europejskie zwiększyło całkowitą wydajność o 25% zmniejszając emisję gazów cieplarnianych o 20% w tym samym okresie. Liczby te wskazują, że rolnicy nie posiadając najnowszych technologii potrafią poradzić sobie z palącym problemem jakim jest emisja gazów cieplarnianych, potrzebują jedynie należytego wsparcia ze stron rządzących.

źródło:copa-cogeca.eu

Rejestracje ciągników – luty 2021

0
Sprzedaż ciągników w 2021
Sprzedaż ciągników w 2021

Luty to kolejny miesiąc z większą ilością rejestracji niż przed rokiem. W minionym miesiącu zarejestrowano 848 szt. nowych ciągników, to o 175 szt. więcej niż rok wcześniej.

W dwóch pierwszych miesiącach roku zarejestrowano w sumie 1461 szt. nowych ciągników – to o 191 szt. więcej niż w 2020 roku w tym samym okresie. Oznacza to wzrost o 15%.

Najpopularniejsze marki
Po pierwszym miesiącu w roku liderem jest marka New Holland z 283 rejestracjami (35 więcej niż rok wcześniej). Taka ilość pozwoliła na osiągnięcie 19,4% udziałów rynkowych.
Na drugie miejsce awansowała marka Zetor (trzecie miejsce miesiąc wcześniej). Marka Zetor z 174 rejestracjami (26 więcej niż w 2020) osiągnęła 11,9% udziałów rynkowych. Kubota po dwóch miesiącach 2021 roku osiągnęła 166 rejestracji i 11,4% udziałów rynkowych.
Czwarte miejsce zajmuje marka Case IH. Zarejestrowano 132 ciągniki tej marki, co pozwoliło na osiągnięcie 9,0% udziałów rynkowych.
John Deere z ilością 126 szt. i udziałami 8,6% zajął piątą lokatę. Marka Deutz Fahr, zajęła szóstą pozycję notując 113 rejestracji i 7,7% udziałów rynkowych.

Średnia moc ciągników nowo rejestrowanych w okresie styczeń-luty 2021 roku była najwyższa w
województwie warmińsko-mazurskim i wynosiła 150,6 KM. Kolejne to dolnośląskie ze średnią 148,9
KM.

Województwa i powiaty
Po lutym 2021 roku województwo mazowieckie jest liderem, jeżeli chodzi o ilość rejestracji nowych
ciągników. W regionie tym, od początku roku, zarejestrowano 277 szt. nowych ciągników, co stanowi19,0% wszystkich rejestracji. Na drugim miejscu znajduje się województwo wielkopolskie i lubelskie z ilością po 143 szt.

Źródło: PIGMIUR

Ile przyczep zarejestrowano w lutym 2021?

0
Przyczepa Pronar

W lutym 2021 zarejestrowano 465 szt. nowych przyczep rolniczych. To więcej niż miesiąc wcześniej, ale mniej niż przed rokiem w tym samym miesiącu.

luty 2020 roku zarejestrowano 511 szt. nowych przyczep, czyli o 46 szt. więcej niż w lutym br. W okresie styczeń-luty również notujemy spadek. W bieżącym roku zarejestrowano w ciągu dwóch miesięcy 820 szt. nowych przyczep, rok wcześniej było to 1037 szt. Oznacza to o 217 szt. mniej i spadek o 20,9 %.

Najpopularniejsze marki
Pronar pozostaje liderem rynku, ale notuje aż o 172 rejestracje mniej niż rok wcześniej. 306 szt. zarejestrowanych nowych przyczep dało 37,3% udziałów rynkowych. Rok wcześniej po dwóch miesiącach udziały marki Pronar były na poziomie 46,1%. A zatem notujemy spadek udziałów o 8,8 pp. Na kolejnych pozycjach w rankingu znalazły się: Metal-Fach z 97 rejestracjami i udziałami 11,8%, Metaltech – 72 rejestracje i 8,8 % udziałów rynkowych, Wielton 49 szt. i 6,0 % udziałów

Województwa i powiaty
Województwem o największej ilości rejestracji w dwóch pierwszych miesiącach 2021 roku, było woj.
lubelskie z 110 rejestracjami. Na drugim miejscu jest mazowieckie z 99 rejestracjami na trzecim miejscu woj. wielkopolskie, gdzie zanotowano 96 rejestracji nowych przyczep rolniczych.

Źródło: PIGMIUR

Salmonelloza na unijnym celowniku!

0

Komitet Monitorujący Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 zadecydował o uzupełnieniu programu o operację pn.: „Dopłaty do składek z tytułu ubezpieczenia od strat spowodowanych chorobami zwierząt w ramach działania: „Zarządzanie ryzykiem” i podziałania „Ubezpieczenie upraw, zwierząt i roślin” PROW. Decyzja to dowód na to jak dużą wagę do problemu salmomellozy (bo o tę chorobę na obecnym etapie tu chodzi), przykładają władze Unii Europejskiej.

Dofinansowanie umów ubezpieczenia 

Komitet Monitorujący tworzy więc możliwość dofinansowania kosztów zawarcia umów ubezpieczenia na warunkach komercyjnych z tytułu ubezpieczenia od strat spowodowanych chorobami zwierząt, do których nie jest stosowane wsparcie w ramach programów pomocy krajowej. 

To spory postęp w sprawie bo rodzajem ryzyka objętym ubezpieczeniem jest właśnie Salmonelloza. A nowe działanie PROW wynika ze zniesienia przez polski Rząd możliwości pozyskania przez hodowców drobiu odszkodowań wypłacanych ze środków budżetu państwa w przypadku wystąpienia Salmonelloz drobiu (poza stadami reprodukcyjnymi). 

Dodajmy, że Salmonellozę definiuje się jako zakaźną i zaraźliwą, bakteryjną chorobę wszystkich gatunków zwierząt, która od nich właśnie przenosić się może na człowieka. Natomiast głównym jej rezerwuarem są zwierzęta rzeźne (drób, świnie, bydło). 

Zaangażować hodowców

Unijne wsparcie podnieść ma też poziom zaangażowania  hodowców w zarządzanie ryzykiem, a to dzięki wsparciu dla wykupu polis ubezpieczeniowych. Zdaniem władz UE ważny jest też wzrost świadomości i odpowiedzialności hodowców w zakresie bioasekuracji i działań naprawczych zapobiegających rozprzestrzenianiu się choroby wśród zwierząt. 

Kto jest uprawniony?

Wdrażanie działania podzielono na etap pilotażowy  wyłącznie dla producentów drobiu. Natomiast w drugim etapie zostanie nim objęty każdy producent ponoszący straty w wyniku wystąpienia Salmonelloz. 

W fazie pilotażu działanie obejmować będzie: drób rzeźny (kurczęta, gęsi i indyki) i drób nieśny z wyłączeniem hodowców stad reprodukcyjnych. A ochroną ubezpieczeniową będą objęte straty, które przekroczą 20% średniej rocznej produkcji z poprzednich trzech lat lub średniej z trzech lat opartej na okresie pięciu wcześniejszych lat, z wyłączeniem wartości najwyższej i najniższej. 
Do obliczenia średniej rocznej produkcji drobiu przez danego producenta, która uległa zniszczeniu będzie służyć ewidencja prowadzona do celów podatkowych lub ewidencja prowadzona przez inspekcję weterynaryjną oraz średnie ceny skupu drobiu.

W fazie pilotażu przewidywane dopłaty sięgną wysokości do 70% poniesionych kosztów ubezpieczenia drobiu od strat spowodowanych Salmonellozami 

Próg 1000 sztuk

Pomoc może być przyznana producentowi drobiu, który w umowie ubezpieczenia ubezpieczy od strat spowodowanych Salmonellozami:

– co najmniej 1000 szt. kurcząt rzeźnych,

– co najmniej 1000 szt. gęsi rzeźnych,

– co najmniej 1000 szt. indyków rzeźnych,

– co najmniej 1000 szt. drobiu nieśnego.

Dwa nabory i koszty

Przewiduje się dwa nabory wniosków w roku. Wsparcie polegać będzie na refundacji 70% kosztów ubezpieczenia. Do kosztów kwalifikowalnych zaliczono koszt zakupu ubezpieczenia potwierdzony dokumentem dokonania płatności przez producenta drobiu na rzecz zakładu ubezpieczeń, z którym producent drobiu zawarł umowę.

Źródło: Komitet Monitorujący PROW
Foto: Pixabay 

Mroźna noc z wtorku na środę [POGODA]

1

Noc z poniedziałku na wtorek zapisze się z temperaturą na poziomie -10/-7 stopni na południu kraju; -7/-4 stopnie na wschodzie, w centrum i na zachodzie do -5/-3 stopni na północy kraju. Na niebie w nocy w całym kraju świecić będą gwiazdy. Miejscami niebo będzie zupełnie bezchmurne.

W ciągu dnia na zachodzie kraju od wschodu do zachodu słońca niebo pozostanie bezchmurne. Słońce i słaby wiatr ocieplą powietrze do 4-6 stopni, a przy granicy z Niemcami do 7 stopni powyżej zera. Im dalej na wschód tym więcej chmur i chłodniej. Na wschód od Wisły dodatnia temperatura pojawi się jutro tylko na około 1-3 h. Pozostałe godziny pozostaną na minusie. W rejonie Przemyśla środa może upłynąć pod znakiem pochmurnego nieba.

O ile od czwartku/ piątku w pogodzie znów zawita wiosna to ochłodzenia na zmianę z ociepleniami występować mogą do około 8 kwietnia. Oznacza to, że i w tym roku okres Wielkanocy, Niedzieli Palmowej może nas zaskoczyć śniegiem i mrozem. Nie warto śpieszyć się z siewami zbóż jarych, sadzeniem ziemniaków czy siewem grochu.

Burmistrz Prabut przeprasza AGRO-Unię

0

Niespodziewanym efektem piątkowej (5 marca br.) akcji Ogólnopolskiego Ruchu Rolników AGRO-Unia we Wrześni  (gdzie rolnicy chcieli spotkać się z Premierem Mateuszem Morawieckim podczas uroczystości otwarcia obwodnicy by przedstawić szefowi rządu swoje opinie o stanie rolnictwa), był internetowy wpis Burmistrza Miasta i Gminy Prabuty (powiat kwidzyński, woj. pomorskie) Marka Szulca, który w jednym z portali społecznościowych, zaraz po wydarzeniach we Wrześni napisał co następuje: 

„Głosowaliście na nich, wieśniaki i nadal ich popieracie. Niech Wam jeszcze bardziej dadzą w dupę. Dobrze wam tak, wiejskie przygłupy„. 

Fala rolniczego oburzenia 

Nietrudno też zgadnąć jak wielką i intensywną falę oburzenia środowisk rolniczych wywołała tego rodzaju uwaga. W mediach społecznościowych po prostu zawrzało.
Szczególnie, że akcja AGRO-Unii była – jak zapewniają rolniczy aktywiści – przejawem ich graniczącej z rozpaczą frustracji z powodu kryzysu, fatalnej sytuacji polskiego rolnictwa, posunięć Rządu Zjednoczonej Prawicy, a w tym przypadku także tego, że Premier Mateusz Morawiecki, mimo wielu wyrażanych w różnej formie zaproszeń do rozmów, ignoruje rolników zaangażowanych i sympatyzujących z protestami AGRO-Unii. 

Reakcja AGRO-Unii

Powyższy wpis został także zauważony przez samą AGRO-Unię, która stanowczo wezwała Burmistrza Miasta i Gminy Prabuty Marka Szulca do przeprosin.

„Tak haniebnych słów w stronę AGROunii, rolników, mieszkańców wsi dawno nie usłyszeliśmy. Mógł je napisać tylko człowiek, który nie rozumie polskiej prowincji i jej problemów.” – czytamy m.in. na profilu AGRO-Unii.

W sieci pojawiły się również głosy z sugestią wstąpieniu na drogę sądową przeciwko włodarzowi miasta, a także zorganizowania referendum w sprawie odwołania go ze stanowiska.

Burmistrz przeprasza        

Ostatecznie wczoraj (8 marca br.) Burmistrz Miasta i Gminy Prabuty Marek Szulc na swoim facebookowym profilu, a także w portalu internetowym gminy Prabuty opublikował przeprosiny następującej treści: 

„W piątek zamieściłem w zbyt emocjonalnym i nieprzemyślanym komentarzu do filmu AGRO-Unii na fb sformułowania, które nigdy nie powinny paść z mojej strony. Chcę wszystkich Państwa szczerze przeprosić za tę chwilę słabości i bezmyślności. Oświadczam, że bardzo wiele zawdzięczam środowisku sołeckiemu gminy Prabuty i jest mi wstyd, że je rozczarowałem. PRZEPRASZAM” – napisał burmistrz.

Odpowiedź Michała Kołodziejczaka 

O komentarz w powyższej sprawie poprosiliśmy Lidera AGRO-Unii Michała Kołodziejczaka: 
– Zauważyliśmy oficjalne przeprosiny Burmistrza Prabut. Nie jesteśmy mściwi. Powiedział coś i przeprosił. Na tę chwilę sprawa jest więc zamknięta – powiedział nam Michał Kołodziejczak. 

Źródła i foto: Portale internetowe AGRO-Unia   

Kto powinien dostać dopłaty?

0

– Jeśli rolnik stale zamieszkuje w gospodarstwie, utrzymuje hodowlę w określonej liczbie minimalnej, dochód z gospodarstwa stanowi określone minimum jego dochodów (np. 25%) i jeżeli uprawia odziedziczoną lub podarowaną ojcowiznę, gdy spełnia choć jeden z tych warunków, jest aktywnym rolnikiem – taką wstępną definicję rolnika aktywnego czyli uprawnionego do otrzymywania dopłat bezpośrednich, zaproponował Komisarz Europejski do spraw Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janusz Wojciechowski podczas dyskusji, która rozgorzała w mediach społecznościowych po ubiegłotygodniowej wideokonferencji w ramach „Dialogów Obywatelskich” organizowanych przez Komisję Europejską i Krajowe Stowarzyszenie Sołtysów.  

Poważny problem z definicją

Przypomnijmy, że w ramach „Dialogów Obywatelskich” Komisarz Wojciechowski zaznaczył, że problem z definiowaniem „rolnika aktywnego” czy też „rzeczywistego” dotyczy nie tylko Polski, innych państw członkowskich czy władz Unii Europejskiej, ale nawet poszczególnych regionów w różnych krajach UE. Przyczyną tego są różne regionalne specyfiki i odmiany rolniczego gospodarowania. Teraz temat ten rozwinięto.  

Aż siedem definicji w Polsce?

– W Polsce jest kilka (chyba siedem) definicji rolnika – stwierdził podczas dyskusji w mediach społecznościowych Jerzy Wierzbicki, Prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego. – Według jednej z ustaw aktywny rolnik, który prowadzi gospodarstwo a nie mieszka (według KOWR nie jest zameldowany) w gminie gdzie leży gospodarstwo, nie jest rolnikiem w rozumieniu tej ustawy. Dlatego definicja aktywnego rolnika w krajowym Planie Strategicznym dla WPR  jest potrzebna – deklaruje J. Wierzbicki. 

– Pełna zgoda. Bardzo jestem ciekaw pańskiej propozycji, własnej czy w imieniu organizacji. Bo to sprawa nie tyle między państwem i rolnikami, co między jednymi posiadaczami ziemi rolnej a drugimi – stwierdził Komisarz Janusz Wojciechowski. 

Rolnicy komentują definicję

Proponowana przez Komisarza wstępna definicja „rolnika aktywnego” spotkała się z wieloma pozytywnymi opiniami. Choć i temu pomysłowi wytknięto pewne mankamenty. 

– Ile tysięcy rolników pracuje dodatkowo na etacie, bo potrzeba rozwoju czy są pilne wydatki? A rolnictwo aż tak super dochodowe nie jest. Wielu młodych rolników pracuje dodatkowo. Sam pracowałem na etacie, a w gospodarstwie po pracy nocami i weekendami – zauważył internauta posługujący się nickiem: „Rolnik sam w dolinie”. 

Komisarz broni „dwuzawodowców’

W odpowiedzi Komisarz Europejski stwierdził, że nie ma woli ku temu by eliminować z branży tzw. dwuzawodowców. 

– Wręcz przeciwnie, chcemy ich chronić. Ale dwuzawodowców, a nie jednozawodowców kolekcjonujących ziemię –podsumował Janusz Wojciechowski

Inny uczestnik dyskusji zauważył, że tworzenie dwóch kategorii rolników jest bardzo niebezpieczne, a to z uwagi na brak takiej samej ochrony i  jednolitych praw. Internauta posługujący się nickiem; „Stefan” stwierdził też, że to  segregacja sprzeczna z podstawowymi zasadami Unii Europejskiej. Natomiast w Polsce, zdaniem internauty, zjawisko tego rodzaju segregacji już istnieje i da się zauważyć choćby w relacjach między firmami – sp. zoo, a rolnikami indywidualnymi. 

O dziedziczeniu gospodarstw

Kwestionowano też zasadność warunku dziedziczenia lub darowania gospodarstwa, a to z uwagi na to, że ktoś może po prostu chcieć być rolnikiem i zakupić sobie wymarzone gospodarstwo. Padła też propozycja by próg dochodów z rolnictwa wzrósł aż do wartości 50% sumarycznych dochodów rolnika. 

Faktury potwierdzeniem działalności

Inna propozycja to uczynienie z wymogu przedstawienia faktur na zakup środków do produkcji rolnej, bądź faktur potwierdzających sprzedaż płodów rolnych, jedynego warunku potwierdzającego rzeczywistą aktywność rolnika. 

Powyższa dyskusja zapewne będzie kontynuowana. Szczególnie, że w instytucjach unijnych i krajowych, a przede wszystkim w środowiskach rolniczych rysuje się silna tendencja do rozwiązania tego palącego problemu. Tym bardziej, że szacuje się że aż 70 procent dopłat bezpośrednich trafia do beneficjentów nie będących faktyczne rolnikami. 
A co wy o tym sądzicie? Czy Komisarz Wojciechowski ma rację? Jaki sposób definiowania byłby najlepszy? 

Źródło: Profil KE Janusza Wojciechowskiego na Twitter
  

Kukurydza najdroższa od 8 lat. Ile płacą w kraju?

0

Po delikatnych korektach na giełdach w Chicago i Paryżu stawki za kukurydzę kolejny raz poszybowały w górę. Ile może zboże? Po ostatnich miesiącach można jednogłośnie stwierdzić, że wiele. Zdaniem ekspertów z Izby Paszowo Zbożowej głównymi czynnikiem stymulującym notowania jest dynamiczna odnowa pogłowia trzody chlewnej w Chinach. Z informacji branżowych wynika, że utrzyma się ona do jesieni 2021 r i możliwe, że jeszcze nie raz kukurydza pobije wieloletnie rekordy.

Które skupy oferują najwięcej?

W Polsce ceny dalej pną się w górę. Ile można uzyskać w poszczególnych województwach?

WojewództwoFirmaKukurydzamokra zł/tKukurydza sucha zł/t
dolnośląskieTOMY M&M SP. Z O.O. SP. K.Srebrna Góra460,00  840,00  
dolnośląskieAmbroży Sp. z o. o. Bierutów 850,00
kujawsko-pomorskieAMPOL-MEROL Sp. z o. o. 900,00
kujawsko-pomorskiePolish Agro Sp. z o. o. Bydgoszcz 970,00
lubelskieWS TRADE PLUS SP. Z O. O.Puławy 840-870
lubuskiePHU AGROIMPEX SP. Z O.O. Dobiegniew550,00910,00
lubuskieFirma Frankiewicz Sp. z o.o.Grodzisk Wielkopolski 830,00
pomorskieZIARN-POL Sp. z o.o.Kwidzyn 950,00
pomorskiePomorskie Centrum Obsługi Rolnictwa Elewator Sp. z o.o.Jabłowo 880,00
wielkopolskieFirma Szmidt Jan SzmidtŚlesin620,00870,00
wielkopolskieBiuro Maklerskie Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. Sylwester Dudziak”Śrem580,00-680,00910-1010   

Zestawienie zostało przygotowane na podstawie wywiadu z poszczególnymi punktami skupu na terenie kraju. Ceny podawane są na dzień 08.03.2020.

Zmiany we wnioskach o przyznanie płatności bezpośrednich

0

W związku z rozpoczynającym się już 15 marca br. a trwającym do 15 maja br. naborem wniosków o płatności bezpośrednie, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opublikowało listę najważniejszych zmian w wymogach dotyczących wnioskowania w porównaniu do ubiegłego roku. 

Informacje o uprawach

W tym roku we wnioskach o przyznanie płatności bezpośrednich, rolnicy posiadający poniżej 10 ha gruntów ornych będą musieli, tak samo jak rolnicy posiadający powyżej 10 ha gruntów ornych, podawać informacje na temat poszczególnych upraw. Tego rodzaju dane posłużą Rządowi do wdrażania działań w ramach PROW.

Bez uproszczonych oświadczeń 

Ponadto w toku tegorocznej kampanii wnioskowania o dopłaty bezpośrednie nie będzie możliwości złożenia uproszczonego oświadczenia zastępującego wniosek o przyznanie płatności. 
Do rolników nie będzie też już przesyłany spersonalizowany formularz wniosku wraz z materiałem graficznym w wersji papierowej. Trzeba więc na to uważać. 

Bez różnicowania strączkowych 

Podczas tegorocznego naboru nie przewidziano również różnicowania wysokości stawki płatności do roślin strączkowych na ziarno w zależności od powierzchni. Przypomnijmy, że dotychczas do pierwszych 75 ha upraw roślin strączkowych przysługiwała dwukrotnie wyższa stawka. Teraz już tego nie będzie.

Pomidory i konopie

Podczas tegorocznego naboru wniosków obowiązywać będą także dodatkowe wymogi w ramach płatności do pomidorów. Dotyczy to wymogu założenia uprawy pomidorów z rozsady i minimalna obsada 20 tys. szt./ha.

Ponadto, zgodnie z przepisami unijnymi, od roku 2021 konopie odmiany Finola nie są już objęte wsparciem w Polsce. Wynika to z faktu, że w przypadku tej odmiany zawartość tetrahydrokanabinolu (THC) w roku 2019 i w roku 2020 przekroczyła dopuszczalną w Unii Europejskiej wartość, tj. 0,2%.

Wnioski i terminy 

Zgonie z nowymi przepisami wniosek o przyznanie płatności wraz z wymaganymi załącznikami (dokumentami), składa się w terminie od dnia 15 marca do dnia 15 maja br. A w związku z tym, że w 2021 r. 15 maja przypada w sobotę, złożenie wniosku możliwe będzie do dnia 17 maja 2021 r.

Wnioski można również składać w terminie maksymalnie 25 dni kalendarzowych po urzędowo wyznaczonej dacie  składania wniosków, tj. do dnia 11 czerwca 2021 r.
Niestety, w tym przypadku za każdy dzień roboczy opóźnienia, stosowane będzie zmniejszenie płatności w wysokości 1% należnej kwoty płatności. 
Wnioski składać należy w formie elektronicznej, za pośrednictwem aplikacji eWniosekPlus. Aplikacja ta udostępniona jest na stronie internetowej Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Dodajmy, że zmiany we wnioskach zgłaszać można do dnia 31 maja 2021 r. Więcej szczegółowych informacji opublikowano na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa w zakładce: „płatności bezpośrednie”. 

Źródło: MRiRW
Foto: Pixabay  

ARiMR wzywa do uzupełnień dokumentacji!

0

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa prosi rolników o niezwłoczne skompletowanie wymaganej dokumentacji, w tym szczególnie niezbędnych opinii, zaświadczeń i decyzji wydawanych przez organy administracji publicznej, tak aby skutecznie uzupełnić wszystkie braki we Wnioskach o pomoc złożonych w ramach PROW 2014 – 2020, które zgodnie z wcześniejszymi przepisami pozostawione są bez rozpatrzenia w związku z pandemią COVID-19. 

Żeby zdążyć przed terminem 

Wnioski muszą być niezwłocznie uzupełnione dlatego, że trwają obecnie prace legislacyjne nad zmianą przepisów dotyczących biegu postępowań prowadzonych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wprowadzonych w związku z pandemią Covid-19.

Wprowadzone w kwietniu 2020 r. przepisy pozwalały m.in. na: pozostawienie wniosku bez rozpoznania po uprzednim wezwaniu wnioskodawcy do przedstawienia dowodów na spełnienie warunków otrzymania wsparcia, przywrócenie terminu w toku postępowania w sprawie przyznania pomocy.

Oba zapisy dotyczyły wniosków, których niekompletność wynikała z ograniczeń związanych z trwającą pandemią.

Zostało mało czasu

Przygotowywana obecnie nowelizacja przewiduje natomiast wprowadzenie określonego terminu na dopełnienie formalności. Teraz można to zrobić w dowolnym czasie, a po wejściu w życie znowelizowanych przepisów termin na uzupełnienie braków będzie ściśle określony i po jego upływie wniosek pozostanie bez rozpatrzenia. Dla dobra wnioskodawców ARiMR prosi więc o najszybsze możliwe uzupełnienia. Więcej szczegółów na stronie internetowej Agencji. 
 
Źródło: ARiMR
Foto: Pixabay 

W ciągu dnia pogodnie [POGODA]

1

Po zachodzie słońca chmury będą się bardzo szybko rozpraszać. Wiatr osłabnie a to oznacza duży spadek temperatury. Nad ranem między Suwałkami a Kętrzynem może być -10 stopni, a przy gruncie -13/-11 stopni. W wielu regionach wschodu, południa, centrum i północy -8/-4 stopnie, zaś przy gruncie -10/-6 stopni. Na zachodzie od -6 do -3 stopni- przy gruncie -8/-5 stopni.

Nad ranem będzie bardzo dobry czas na rozsiewania nawozów bez kopania się w błocie. Kolejne dni i noce będą stopniowo coraz cieplejsze. W ciągu dnia dominować ma słońce, słaby wiatr, niska wilotność powietrza i dośc niska temperatura.