Strona główna Blog Strona 603

Wystartował nabór na dopłaty do zboża. Sprawdź nowe zasady, terminy i warunki pomocy!

2

ARiMR rozpoczęła nabór wniosków na dopłaty do zboża dla poszkodowanych rolników przez niekontrolowany import zboża z Ukrainy. Dla kogo, na jakich warunkach i do kiedy należy złożyć wniosek?

Dzięki korytarzom zbożowym Ukraina wyeksportowała 5 mln towarów rolnych

Dopłaty do zboża. Dla kogo? Sprawdź, kto może ubiegać się o pieniądze

Wniosek o dopłaty do zboża może złożyć rolnik:

  1. któremu został nadany numer identyfikacyjny w trybie przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności;
  2. będący mikroprzedsiębiorstwem, małym albo średnim przedsiębiorstwem w rozumieniu załącznika I do rozporządzenia Komisji (UE) nr 2022/2472 z dnia 14 grudnia 2022 r. uznającego niektóre kategorie pomocy w sektorach rolnym i leśnym oraz na obszarach wiejskich za zgodne z rynkiem wewnętrznym w zastosowaniu art. 107 i 108 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. Urz. UE L 327 z 21.12.2022, str. 1);
  3. który poniósł dodatkowe koszty w wyniku braku stabilizacji na rynku pszenicy lub kukurydzy spowodowanej agresją Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy;
  4. który złożył wniosek o przyznanie płatności w rozumieniu przepisów o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego w 2022 r.

Dopłaty do zboża – jakie są warunki otrzymania pomocy?

Pomoc przyznawana jest na wniosek producenta rolnego złożonym na formularzu udostępnionym na stronie internetowej ARiMR. Do uzyskania dopłaty uprawnieni będą producenci rolni, którzy udokumentowali fakturami VAT sprzedaż:

  • żyta, jęczmienia, owsa, pszenżyta, mieszanek zbożowych lub nasion rzepaku lub rzepiku w okresie od 1 grudnia 2022 r. do 30 czerwca br. (było: od 15 kwietnia do 15 czerwca 2023 r.);
  • kukurydzy od 15 kwietnia do 30 czerwca br. (okres sprzedaży od 1 grudnia 2022 r. do 14 kwietnia 2023 r. jest objęty wsparciem krajowym);

Pomoc przeznaczona jest dla gospodarstw:

  • do pierwszych 300 ha;
  • dla spółdzielni produkcji rolnej albo spółdzielni rolników (do pierwszych 300 ha przypadających na każdego członka spółdzielni).

Do kiedy można składać wniosek o dopłaty do zbóż?

Wniosek o udzielenie pomocy składa się raz w nieprzekraczalnym terminie od 1 czerwca do 15 lipca 2023 r. w Biurze Powiatowym ARiMR właściwym ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę producenta rolnego.

Do wniosku dołącza się kopie faktur VAT lub ich duplikaty potwierdzające sprzedaż pszenicy lub kukurydzy w okresie od dnia 15 grudnia 2022 r. do dnia 31 maja 2023 r. do podmiotów prowadzących działalność w zakresie obrotu, skupu lub przetwórstwa zbóż.

Dopłaty do zboża – jak i gdzie złożyć wniosek?

Wnioski o przyznanie pomocy finansowej dla producentów zbóż należy składać do kierownika biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę wnioskodawcy, na formularzu opracowanym i udostępnionym przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa:

  • bezpośrednio w kancelarii Biura Powiatowego,
  • przekazywać za pośrednictwem platformy ePUAP,
  • usługi mObywatel na stronie gov.pl,
  • lub wysłać rejestrowaną przesyłką pocztową.

W przypadku składania wniosku przez platformę ePUAP lub usługę mObywatel, aby wniosek trafiał do biura powiatowego Agencji właściwego ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę producenta rolnego, należy starannie wskazać dane tej jednostki.

Składanie wniosku przez ePUAP

  • W przypadku składania wniosku o pomoc finansową przez platformę ePUAP wybieramy Biuro Powiatowe ARiMR właściwe ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę producenta rolnego (formatka „Wybierz urząd lub instytucję, do której składasz pismo”-> wpisujemy „Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (wybrane Biuro Powiatowe)” –> zatwierdzamy klikając lewym klawiszem myszy na nazwę wybranego BP z listy rozwijanej).
  • Dane adresowe jednostek Agencji ze wskazaniem adresów ePUAP oraz instrukcja składania wniosków do ARiMR przez platformę ePUAP są dostępne na stronie: https://www.gov.pl/web/arimr/uslugi-arimr-na-e-puap.

Składanie wniosku za pośrednictwem mObywatel

  • W przypadku składania wniosku o pomoc finansową za pośrednictwem usługi mObywatel, uruchamiamy proces z ikony „Zaloguj” na stronie www.gov.pl -> wybieramy „Katalog usług” –> następnie wybieramy funkcję „Pismo ogólne” –> „wyślij pismo ogólne” –> wpisujemy nazwę Biura Powiatowego do którego chcemy wysłać wniosek –> zatwierdzamy klikając lewym klawiszem myszy na nazwę wybranego BP z listy rozwijanej –> wybieramy rodzaj pisma –> uzupełniamy tytuł pisma i treść pisma.
  • Więcej informacji zostało zawartych w instrukcji wypełniania wniosku.

Za datę złożenia wniosku będzie uważana:

  • data nadania, w przypadku platformy ePUAP, mObywatel i przesyłki pocztowej,
  • w przypadku złożenia na kancelarii Biura Powiatowego, odpowiednio data złożenia w kancelarii.

Dopłaty do zboża. Jaka jest wysokość pomocy? 

Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie wprowadzające zmiany w uruchomionych programach pomocy dla producentów rolnych, którzy ponieśli dodatkowe koszty w wyniku braku stabilizacji na rynku pszenicy lub kukurydzy. Do sprzedanej od 1 grudnia 2022 r. do 14 kwietnia 2023 r. kukurydzy i pszenicy zostały ustalone nowe stawki sprzedaży, które przedstawiają się w sposób następujący:

  • W województwie lubelskim i podkarpackim 

-dopłata do pszenicy  – 1375 zł/ha (było 825 zł/ha);

-dopłata  do kukurydzy –   1750 zł/ha (było 1050 zł/ha).

  • W województwach małopolskim, mazowieckim, świętokrzyskim i podlaskim

-dopłata do pszenicy – 1265 zł/ ha (było 660 zł/ha);

-dopłata  do kukurydzy – 1610 zł/ha (było 840 zł/ha);

-dopłata do gryki* – 805 zł/ha.

  • Dla pozostałych województw 

-dopłata do pszenicy  – 1100 zł/ha (było 495 zł/ha);

-dopłata  do kukurydzy –  1400 zł/ha (było 630 zł/ha);

dopłata do gryki* – 700 zł/ha.

*Rozporządzenie Rady Ministrów dotyczące pomocy dla producentów gryki obejmuje okres od 1 grudnia 2022 r. do 30 czerwca 2023 r. Przyznawana pomoc dotyczy tych producentów, którzy sprzedali lub zamierzają sprzedać grykę w tym okresie.

Dopłata do pszenicy 2023 

Rząd podjął także decyzję o zwiększeniu dopłaty do pszenicy sprzedanej od 15 maja do 30 czerwca bieżącego roku. Dotychczasowa stawka w wysokości 2200 zł/ha została podniesiona do 3025 zł/ha.

Dopłaty do innych rodzajów zbóż i oleistych

Ministerstwo rolnictwa poinformowało także o wysokości pomocy w ramach wsparcia nadzwyczajnego dla sektorów zbóż i nasion oleistych. 

  • W województwie lubelskim lub podkarpackim:
  • 1750 zł na 1 ha powierzchni upraw kukurydzy, rzepaku lub rzepiku położonych 
  • 1125 zł/ ha upraw jęczmienia lub pszenżyta; 
  • 875 zł/ ha upraw żyta, owsa lub mieszanek zbożowych. 
  • W województwie małopolskim, mazowieckim, świętokrzyskim lub podlaskim: 
  • 1610 zł/ ha upraw kukurydzy, rzepaku lub rzepiku; 
  • 1035 zł/ ha upraw jęczmienia lub pszenżyta; 
  • 805 zł/ ha upraw żyta, owsa lub mieszanek zbożowych. 
  • W pozostałych województwach dopłaty wynoszą
  • 1400 zł/ha kukurydzy, rzepaku lub rzepiku; 
  • 900 zł/ ha upraw jęczmienia lub pszenżyta; 
  • 700 zł/ ha upraw żyta, owsa lub mieszanek zbożowych.

Dopłaty do zbóż. Jak będzie wyglądała wypłata pomocy? 

Pomoc dla producentów zbóż jest wypłacana na rachunek wnioskodawcy wskazany w krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności, w tzw. EP. 

Dlatego istotne jest, aby dane dotyczące rachunku w ww. systemie ewidencji producentów były aktualne.

Wniosek o dopłaty do zboża – formularz i niezbędne dokumenty

Wszystkie niezbędne dokumenty takie jak wniosek o dopłaty do zbóż oraz klauzula informacyjna dostepne są na stronie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Pod linkiem dostępny jest formularz wniosku o pomoc krajową dla producentów pszenicy lub kukurydzy w formacie Excel oraz PDF, a także klauzula oraz szczegółowa instrukcja wypełniania wniosku – kliknij tutaj: https://www.gov.pl/web/arimr/pomoc-krajowa-dla-producentow-pszenicy-lub-kukurydzy

źródło: MRIRW

W piątek duża różnica temperatury. W takiej sytuacji pojawi się silny wiatr [POGODA]

0

Niż genueński dotarł już na zachód kraju i pada. Padać będzie w dzień i w nocy. Najmocniej popada w miejscowościach podgórskich Dolnego Śląska- w Jeleniej Górze spadnie nawet 25 mm deszczu, ale już w Legnicy maksymalnie 15 mm. Na Ziemi Lubuskiej i zachodzie Wielkopolski do 10 mm z tym, że w Wielkopolsce w ciągu dnia niebo zacznie się przejaśniać. Sporo chmur także na północnym wschodzie- mniej więcej na północ od Olsztyna, Ostrołęki, Czyżewa, Białowieży- tam miejscami zarówno dziś wieczorem jak i jutro w ciągu dnia popada do 2 mm przelotny deszcz.

Z wyjątkiem deszczowego zachodu gdzie wiatr ma być słaby powieje silny wiatr ze wschodu. W centrum porywy sięgną 50 km/h. Z piątku na sobotę front ruszy z południa na północ i popada w niemal całym kraju- mocniej na zachodzie, nad resztą kraju słabo i umiarkowanie do 1/3; 5/10 mm

Branża maszynowa wspiera rolników w protestach. Delegacja z firmy Metaltech dołączyła do protestujących w Szczecinie

0

Rolnictwo i przemysł to system naczyń połączonych. Dramatycznie trudna sytuacja rolników ma swoje przełożenie na cały sektor gospodarki. Już teraz obserwujemy pierwsze efekty, a długoterminowo zapaść w rolnictwie odbije się na rentowności firm z obszaru obsługi rolnictwa i nie tylko.

Dzisiejsze problemy w rolnictwie to jutrzejsze problemy w przemyśle

Konsekwencje związane z niekontrolowanym napływem zboża do Polski dotyczą nie tylko rolników. Już teraz widać, że ma to wpływ również na konsumentów, którzy stoją dziś przed ryzykiem zakupu produktów niewiadomego pochodzenia. Oddziałuje to także na przedsiębiorców i cały przemysł powiązany z sektorem agro. Widać to chociażby w spadającej liczbie rejestracji nowych ciągników oraz przyczep. Brak stabilności finansowej w gospodarstwach rolnych bezpośrednio przekłada się na ograniczone inwestycje w zakup nowych maszyn czy innych środków do produkcji rolnej.

Musimy się zjednoczyć i wspierać. Delegacja firmy Metaltech dołączyła do protestujących w Szczecinie

Jedną z firm, które dołączyły dziś do protestujących rolników jest Metaltech. To znany w kraju producent przyczep i maszyn rolniczych. „Problemy w rolnictwie dziś to problemy w przemyśle jutro” – czytamy na transparencie firmy.

W związku z zaistniałą sytuacją na rynku rolniczym, nie możemy i nie chcemy pozostać obojętni. Dziś rolnictwo, a jutro przemysł. W tak ważnych dniach musimy się zjednoczyć i wspierać. Nasi pracownicy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i wyruszają na protesty do Szczecina, aby wspierać Polskich Rolników. Jesteśmy z wami! – informuje firma Metaltech.

Rolnicy, według danych z CEPiK, w lutym tego roku kupili i zarejestrowali 782 nowe ciągniki. Jest to najmniejsza liczba od 2 lat. Na rynku przyczep obserwowany jest jeszcze większy spadek. Według dostępnych danych od początku roku zarejestrowano 956 nowych przyczep rolniczych. To o 178 sztuk mniej niż w tym samym okresie w 2022 r. Wynik ten oznacza spadek rok do roku o 15,7%.

Telus: Od jutra będzie można składać wnioski o dopłaty do zbóż

0

Od piątku rolnicy mogą składać wnioski o pomoc z 600 mln złotych, które mają być przeznaczone na skup zbóż – poinformował dziś minister rolnictwa Robert Telus podczas spotkania z rolnikami w Szczecinie. 

600 mln złotych na interwencyjny skup zbóż

Wcześniej wicepremier Henryk Kowalczyk ogłosił przekazanie tej kwoty na rzecz Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, która ma dokonać zakupu pszenicy i kukurydzy wyłącznie od polskich producentów. W sobotę agencja poinformowała o rozpoczęciu skupu pszenicy konsumpcyjnej. Oferty można składać do 14 kwietnia. Kwota 600 mln złotych pochodzi z rezerwy celowej, której przeznaczenie zostało zmienione przez sejmową komisję finansów. Jak wspomniał nowy minister rolnictwa Robert Telus, jest to kolejny punkt w realizacji ustaleń poczynionych przez rząd z rolnikami podczas „okrągłego stołu”.

Minister Telus podkreślał, że przyjmowanie wniosków jest ważne dla realizacji tego zadania. Z kolei prezes RARS, Michał Kuczmierowski, przekazał, że kwota zostanie przeznaczona na zakup zboża w ramach rezerw strategicznych.

źródło: MRIRW

Włochy chcą zakazać mięsa hodowanego w laboratoriach. To obrona dziedzictwa rolno-spożywczego

0

Prawicowy rząd Włoch poparł ustawę, która zakazywałaby mięsa i innych syntetycznych produktów spożywczych produkowanych w laboratoriach, podkreślając włoskie dziedzictwo żywnościowe i ochronę zdrowia. Jeśli propozycje zostaną przyjęte, złamanie zakazu pociągnie za sobą grzywny w wysokości do 60 000 EUR.

Włochy są pierwszym krajem na świecie, który odmówił syntetycznej żywności

„Produkty laboratoryjne naszym zdaniem nie gwarantują jakości, dobrego samopoczucia i ochrony naszej kultury, naszej tradycji” – powiedział minister rolnictwa Francesco Lollobrigida.

Administracja premier Giorgii Meloni zobowiązała się do ochrony włoskiej żywności przed innowacjami technologicznymi postrzeganymi jako szkodliwe, a w zeszłym roku zmieniła nazwę ministerstwa rolnictwa na „ministerstwo rolnictwa i suwerenności żywnościowej”.

Włochy są pierwszym krajem na świecie, który odmówił syntetycznej żywności. – powiedział Włoski minister rolnictwa Francesco Lollobrigida

Jeśli zostanie uchwalony przez parlament, żywność lub pasza „z kultur komórkowych lub tkanek pochodzących od kręgowców” nie będzie dozwolona. Nieprzestrzeganie może skutkować karą grzywny w wysokości do 60 000 euro. Administracja Meloni jest również przeciwna promowaniu owadów jako odpowiedniej alternatywy żywności.

Nie wszyscy we Włoszech się zgadzają…

Jednak nie wszyscy z zadowoleniem przyjęli tę wiadomość i nadal istnieje duże poparcie dla „rolnictwa opartego na komórkach”. Alice Ravenscroft z Good Food Institute Europe powiedziała, że ​​uchwalenie takiego prawa byłoby krokiem wstecz nie tylko dla postępu naukowego, ale także dla łagodzenia zmiany klimatu i wyboru konsumentów.

„Włochy zostałyby w tyle, podczas gdy reszta Europy i świata zmierza w kierunku bardziej zrównoważonego i bezpiecznego systemu żywnościowego. A 54% Włochów, którzy już chcą spróbować mięsa hodowlanego, miałoby zakaz robienia tego” – powiedział Ravenscroft, jak donosi The Epoch Times.

Tymczasem sieć firm spożywczych, Cellular Agriculture Europe, zgadza się, zauważając, że wielu konsumentów we Włoszech jest zaniepokojonych dobrostanem zwierząt i wpływem ich wyborów żywieniowych na środowisko, a to ograniczyłoby ich możliwości. Chociaż zakaz nie został jeszcze zatwierdzony przez ustawodawców, wielu uważa, że ​​wydaje się to przesądzone.

A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Dajcie znać co o tym myślicie w komantarzach!

źródło: BBC, poultryworld

Dziewiąty miesiąc z rzędu USDA obniża prognozy światowej produkcji kukurydzy w tym sezonie

0

Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) oczekuje w swojej prognozie z kwietnia, że światowa produkcja kukurydzy w sezonie 2022/23 wyniesie 1,1145 mld ton. Prognoza produkcji kukurydzy z kwietnia jest niższa o 3,0 mln ton (-3,8 mln ton w marcu) od oczekiwań sprzed miesiąca i aż o 6,0% od zbiorów w sezonie 2021/22.

Za aktualne cięcie prognoz odpowiada głównie Ameryka Południowa. O ile w Brazylii zbiory kukurydzy powinny być rekordowe (125 mln ton), to w przypadku doświadczonej suszą Argentynie prognozy produkcji obniżone zostały o 3 mln ton, do 37 mln ton (-12,5 mln ton – r/r).

W kwietniu zmalały również (o 1,2 mln ton) szacunki unijnych zbiorów kukurydzy, do poziomu 53,0 mln ton, a import podniesiony został o 1 mln ton do rekordowych 24,5 mln ton. Dla porównania, w poprzednim sezonie produkcja kukurydzy w UE wyniosła 71,4 mln ton, a import 19,8 mln ton. Unijny eksport kukurydzy powinien obniżyć się z 6 mln ton (sezon wcześniej) do 2,2 mln ton w tym sezonie.

Wymienione wyżej cięcia zostały częściowo złagodzone korektą w górę rosyjskich zbiorów kukurydzy (z 14 do 15,8 mln ton).

Produkcja ukraińskiej kukurydzy pozostawiona została na 27 mln ton, ale eksport z Ukrainy podniesiony został o 2 mln ton do 25,5 mln ton (27 mln ton rok wcześniej).

Globalna konsumpcja kukurydzy oceniana jest teraz na 1,155 mld ton (-0,7 mln ton – m/m) i przewyższy produkcję.

Konsekwencją wyższego cięcia produkcji niż konsumpcji i lekkiego podniesienia zapasów początkowych jest korekta w dół (m/m) zapasów globalnych kukurydzy o 1,1 mln ton do 295,4 mln ton. Oznaczać to będzie spadek zapasów o 3,8% w skali roku.

USDA  dokonał tylko kosmetycznych zmian w krajowym (USA) bilansie kukurydzy, pozostawiając bez zmian zapasy końcowe, oceniane na 34,1 mln ton (-2,6% – r/r) .

Warto zauważyć, że w USA aż 44% krajowego zużycia kukurydzy (38% zbiorów) stanowi produkcja bioetanolu powszechnie dodawanego do benzyny. W USA, zwłaszcza w środkowo-zachodniej części, najbardziej rozpowszechnioną mieszanką benzyny i etanolu jest E85 (zawiera 15% etanolu).

Źródło: USDA

Niekontrolowany import mięsa i jaj z Ukrainy szkodzi polskiej branży drobiarskiej. Żądają przywrócenia ceł

0
Czy ukraiński drób zaleje UE

Niekontrolowany import mięsa drobiowego i jaj z Ukrainy stał się problemem dla polskich drobiarzy. Od momentu zniesienia ceł i kontyngentów na te produkty, na rynek UE wjeżdżają duże ilości żywności pochodzącej z Ukrainy, które są sprzedawane po cenach niższych niż koszty produkcji w krajach członkowskich UE. Drobiarze twierdzą, że jest to wynik nie tylko niższych kosztów robocizny, ale przede wszystkim braku wymogów dotyczących dobrostanu zwierząt i procedur sanitarnych, które obowiązują w UE.

Konieczne jest przywrócenie ceł i kontyngentów dla produktów z Ukrainy

Przedstawiciele polskich organizacji drobiarskich domagają się przywrócenia ceł i kontyngentów dla produktów z Ukrainy oraz zablokowania wwozu żywności niespełniającej standardów bezpieczeństwa obowiązujących w UE. Chcą także, aby odpowiednie urzędy z Polski i Ukrainy ustaliły docelowe miejsce dla produktów przewożonych tranzytem przez Polskę. Ponadto, drobiarze oczekują, aby polskie inspekcje w większym stopniu zwracały uwagę na towary wjeżdżające do kraju i przewożone przez terytorium Polski.

Polskie władze już podjęły temat i rekomendują przywrócenie ceł i kontyngentów na mięso i świeże jaja z Ukrainy, o czym zostanie poinformowana KE. Jak powiedział wiceminister rolnictwa, Janusz Kowalski – rolnictwo jest systemem naczyń połączonych i nie może być tak, że na imporcie drobiu z Ukrainy do UE zarabia tylko jedna firma holenderska, a nie ukraińscy producenci drobiu.

Konieczne pilne działania w celu ochrony krajowej produkcji

W całej branży drobiarskiej związanej z około 100 tysiącami osób, produkcja w skali roku jest szacowana na miliardy złotych. Zaniechanie władz w likwidacji lub radykalnego ograniczenia niekontrolowanego importu żywności może mieć negatywny wpływ na całą branżę, dlatego drobiarze oczekują konkretnych i pilnych działań.

źródło:money.pl

USDA obniża w kwietniu swoje prognozy globalnej produkcji i zapasów zbóż

0

W prognozie z 11-go kwietnia 2023 Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) obniżył o 3,7 mln ton (+8,9 mln ton w marcu) oczekiwane światowe zbiory zbóż (z ryżem) w trwającym sezonie 2022/23.

Gorsze w tym miesiącu prognozy zbiorów ziarna zbóż są konsekwencją niższych niż w marcu oczekiwań w stosunku do produkcji zbóż gruboziarnistych (-3,3 mln ton – m/m) i ryżu (-0,4 mln ton – m/m), przy prawie niezmienionej (m/m) wielkości zbiorów pszenicy.

USDA prognozuje, że światowa produkcja zbóż sięgnie w tym sezonie 2,734 mld ton i będzie o 2,2% niższa niż sezon wcześniej. Kwietniowa prognoza zakłada jednocześnie nieco wyższy niż w marcu poziom konsumpcji zbóż – oceniany na 2,765 mld ton. Oznacza to, że światowe zużycie zbóż obniży się o 1,4% (r/r), ale przewyższy oczekiwaną produkcję.

Konsekwencją najnowszych korekt światowego bilansu zbóż jest obniżenie prognozy globalnych zapasów zbóż o 4,5 mln ton (w stosunku do marca), do 758,4 mln ton na koniec 2022/23.

Aktualna prognoza oznacza, że w skali roku światowe zapasy zbóż spadną na koniec tego sezonu o 29,7 mln ton (-3,8% – r/r), ale wskaźnik zapasy/zużycie pozostanie na dosyć komfortowym poziomie 27,4% (zapasy pokryją nieco ponad 100 dni światowej konsumpcji). Warto mieć jednak świadomość, że ok. połowa globalnych zapasów zbóż zlokalizowana jest w Chinach.

Źródło: USDA

Zielone Pola 2023 firmy Osadkowski coraz bliżej!

0

Już niedługo rusza kolejny cykl spotkań firmy Osadkowski poświęconych przeglądowi kolekcji odmian zbóż i rzepaku – Zielone Pola 2023.

– W ramach tegorocznych dni pola postawiliśmy na poletka blisko rolnika, wychodząc naprzeciw potrzebom i umożliwiając łatwe dotarcie na spotkania większej ilości rolników. Bliska lokalizacja poletek pozwoli także naszym klientom na leprze odniesienie sytuacji polowej do warunków w jakich prowadzą własne gospodarstwa   – mówi Sebastian Krawczyk Dyrektor Działu Komunikacji i Promocji w firmie Osadkowski.

Efektem jest organizacja 19 własnych wydarzeń. Dodatkowo firma będzie obecna między innymi na Dniach Pola organizowanych przez ODR Poświętne (17-18 czerwca) oraz SDOO Słupia Jędrzejowska (14 czerwca).

W trakcie wszystkich spotkań będzie możliwość rozmowy z ekspertami firmy w zakresie doboru odmian zbóż i rzepaku, ale także do weryfikacji proponowanych przez firmę Osadkowski wiosennych technologii upraw. Należą do nich m.in. Technologiczny Fenomen oparty na siedmiu niepowtarzających się substancjach oraz Technologia Biologiczna, której podstawą jest preparat mikrobiologiczny Arcton WG – najszybszy zabieg w T1.

Eksperci firmy odniosą się do lokalnych warunków pogodowych jakie towarzyszyły wiosennej wegetacji. Najważniejsze jednak w trakcie spotkań będą odmiany zbóż i rzepaku Na naszych demofarmach w trakcie Zielonych Pól będzie możliwość poznania w zasadzie pełnego portfolio oferowanych przez nas odmian. Niektóre gatunki jak jęczmień ozimy czy żyto ozime będą w tych lokalizacjach, gdzie uprawia się te gatunki – podkreśla Aleksander Wysocki, Dyrektor Działu Nasion.

PROjekt RZEPAK 2023 

Wśród odmian rzepaku ozimego znajdą się takie odmiany jak LG Austin F1, Metropol F1, DK Expose F1 ale także RGT Pegazzus F1, który charakteryzuje się tolerancją na najważniejsze patotypy kiły kapusty oraz bardzo dobrą odpornością na wyleganie łodygowe.

Nie zabraknie także flagowych odmian jak Chopin F1 czy odmian liniowych SY Ilona i Mars, które cieszą się olbrzymią popularnością. Wszystkie odmiany rzepaków znaleźć można na: https://osadkowski.pl/pl/oferta/nasiona/rzepak-ozimy-nasiona/.

PROjekt ZBOŻA 2023

Pszenica to najpopularniejszy gatunek zbóż. Co roku areał zasiewów tej uprawy przekracza dwa miliony hektarów. W trakcie polowych spotkań będzie okazja poznać najważniejsze odmiany jakie poleca firma Osadkowski.

Na uwagę zasługuje na pewno pszenica RGT Depot, która w ubiegłym roku był w wielu gospodarstwach była numerem jeden pod względem plonowania. Rok 2023 będzie kolejnym sezonem dla pszenicy Impresja, która uzyskała uznanie rolników z uwagi na wysoką zimotrwałość i przystosowanie do polskich warunków glebowo-klimatycznych.

Wśród pozostałych gatunków zbóż na uwagę zasługują takie odmiany jak jęczmień Picasso, pszenżyto Metro czy żyto ozime SU Elrond. W kolekcji Osadkowski pozostają oczywiści popularne pszenice Apostel oraz SY Orofino. Pełna lista odmian dostępna jest na: https://osadkowski.pl/pl/oferta/nasiona/zboza-ozime-nasiona/.

Jak wziąć udział?

Jeżeli jesteś zainteresowany materiałem siewnym Osadkowski i chciałbyś dowiedzieć się więcej 
o odmianach to skontaktuj się z Biurem Obsługi Klienta dzwoniąc na +48 662 110 960 lub kontaktując się z Twoim Doradcą z firmy Osadkowski.

Kończąca się cierpliwość rolników wyzwala fale protestów. Do miast dołączają Gdańsk i Olsztyn

5
Policja komentuje protest AGRO-Unii

Niezadowolenie rolników w Polsce coraz bardziej narasta. W obliczu eskalacji coraz więcej organizacji i stowarzyszeń zrzeszających producentów rolnych włącza się w protesty, starając się skutecznie wywalczyć poprawę sytuacji polskiego rolnictwa.Kolejne protesty zaplanowano na 13 kwietnia 2023 r. w Gdańsku oraz na 14 kwietnia 2023 r. w Olsztynie.

Strajk rolników w Gdańsku

“Pomorska Izba Rolnicza przyłącza się do ogólnopolskiego protestu rolników. Swój sprzeciw wobec katastrofalnej sytuacji w polskim rolnictwie zamanifestujemy 13 kwietnia 2023 r. w Gdańsku” – możemy przeczytać w zapowiedzi protestu Pomorskiej Izby Rolniczej.

Rolnicy planują spotkanie pod bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej o godzinie 10:00, skąd przejdą ulicami miasta pod Pomorski Urząd Wojewódzki na ul. Okopowej, gdzie złożą petycję. Rolnicy podkreślają, że ich celem nie są cele polityczne, ale dobro rodzimego rolnictwa i apelują do społeczeństwa o wsparcie ich postulatów. Organizatorami protestu są m.in. Rafał Mładanowicz, rolnik i działacz PIR, a także były pełnomocnik ministra rolnictwa ds. rozwoju współpracy z Ukrainą. Mładanowicz zrezygnował ze swojej funkcji, ponieważ nie udało się wprowadzić propozycji rozwiązania kwestii związanych z importem ziarna z Ukrainy.

W swoim apelu zamieszczonym w mediach społecznościowych rolnicy zwracają uwagę na infrastrukturę portową, która jest niezbędna do eksportu produktów agro. Ponadto podkreślają, że problem importu ziarna z Ukrainy dotyczy nie tylko rolników ze wschodniej Polski, ale również tych z rejonu województwa pomorskiego. Dają rządzącym czas, do końca kwietnia, na działania w tej sprawie.

Nie przyświecają nam polityczne cele, a dobro rodzimego rolnictwa. Stańcie przy nas!” – apelują rolnicy.

Strajk rolników w Olsztynie

Porozumienie Rolników Województwa Warmińsko-Mazurskiego, także działając autonomicznie, informuje poprzez swoje kanały społecznościowe, że włącza się w ogólnokrajowy protest rolników w reakcji na tragiczną sytuację w rolnictwie. W dniu 14 kwietnia 2023 roku o godzinie 11:00, będą manifestować swój sprzeciw wobec tej sytuacji poprzez manifestację przed Warmińsko-Mazurskim Urzędem Wojewódzkim w Olsztynie.

źródło:facebook/Rafał Mładanowicz, facebook/Pomorska Izba Rolnicza

Niż genueński nietypowo dotrze nad zachodnią Polskę [POGODA]

0

Deszcze, które nawiedzą zachód Polski to przyczyna wielkiego wyżu z suchą słoneczną pogodą nad Rosją, który nie wpuści chmur głębiej w Polskę a po niedzieli ze wschodu zacznie docierać i do nas suche, jeszcze cieplejsze powietrze znad Rosji.

W nocy zamglenia i mgły na południu i południowym wschodzie kraju. Duzo chmur na wschodzie Podlasia oraz na zachodzie Polski. Na północy i w centrum pogodnie. Na termometrach od 1 stopnia w Małopolsce i na Podkarpaciu do 2 stopni na Ziemi Łódzkiej, 3-5 stopni na północy do 5-8 stopni na zachodzie i wschodzie Podlasia.

Deszcz od okolic Leszna, Rawicza po Wrocław, Kłodzko padać zacznie nad ranem i utrzyma się cały dzień- raz padać ma mżawka, raz deszcz. Chmury z upływem dnia zaczną docierać nad Poznań a wieczorem Zieloną Górę. Ulewne opady wystąpią dopiero kolejnej nocy i miejscami spadnie nawet 20 mm deszczu a we wsiach podgórskich do 30 mm.

Dla odmiany od Podkarpacia po centrum i Żuławy niebo niemal bezchmurne. Na termometrach od 5 stopni w Kłodzku i Szklarskiej Porębie do 17 stopni w rejonie Warszawy, Ostrołęki, Kozienic, Sandomierza.

Po weekendzie zacznie płynąć do nas powietrze znad Rosji i wcale nie będzie ono zimne. Będzie ciepłe, cieplejsze nic obecnie i bardzo suche co oznacza, że czeka nas przynajmniej tydzień zupełnie bezchmurnej pogody z suchowiejami ze wschodu.

W trosce o zapylacze. Bez nich nie można liczyć na wysokie plony

0

Owady zapylające, w tym przede wszystkim pszczoły, odgrywają kluczową rolę w naszym ekosystemie oraz w produkcji roślinnej. Dlatego wiosna, kiedy drzewa owocowe i inne rośliny zaczynają kwitnąć, to bardzo ważny okres dla pszczelarzy i rolników. Choć coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę z konieczności ochrony zapylaczy, wciąż istnieją poważne zagrożenia, które wpływają na ich populację.

Owady zapylające – klucz do wyższych plonów drzew owocowych i rzepaku

Owady zapylające odgrywają kluczową rolę w zachowaniu równowagi w środowisku przyrodniczym oraz w produkcji roślinnej, co ma ogromne znaczenie dla gospodarki człowieka. Dzięki kampaniom edukacyjnym i szeroko prowadzonej edukacji, coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z niezastąpionej roli pszczół i innych owadów w ekosystemie. Efektem tych działań jest wzrost powszechnej świadomości i większa troska o te bezcenne owady. Zbliża się czas kwitnienia drzew owocowych i rzepaku. Owady zapylające  to gwarancja wyższego plonu. W przypadku rzepaku o 30%, a jabłoni aż o 90%. Obecność upraw w pobliżu pasieki to niekwestionowane korzyści dla pszczelarza. Zapewniają dogodne warunki do zbierania przez pszczoły nektaru i pyłku.

Współpraca rolników i pszczelarzy – klucz do zwiększenia rentowności i ochrony pszczół

Współpraca między rolnikami a pszczelarzami w kwestii zapylania roślin jest kluczowa dla uzyskania wyższej rentowności produkcji oraz ochrony pszczół i środowiska. Obecnie większość pszczelarzy deklaruje taką kooperację i cieszy się z jej efektów. Jednakże, w ostatnim czasie, pojawiają się obawy związane ze stosowaniem pestycydów nieznanej jakości, co stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo pszczół. Dlatego coraz ważniejsze staje się przestrzeganie terminów zabiegów i współpraca w zakresie ochrony pszczół, aby zapewnić im dogodne warunki do zbierania nektaru i pyłku.

Bezpieczeństwo pszczół i środowiska zagrożone przez podróbki

W trosce o bezpieczeństwo pszczół i środowiska naturalnego, konieczne jest stosowanie oryginalnych preparatów ochrony roślin. Niestety, coraz częściej mamy do czynienia z niesprawdzonymi preparatami, które nie tylko nie spełniają swojej roli, ale także stanowią poważne zagrożenie dla owadów pożytecznych. Podróbki preparatów nie tylko nie zawierają substancji aktywnych w wystarczających ilościach, ale często zawierają też nieznane i nie przebadane substancje, które mogą szkodzić nie tylko owadom, ale także ludziom. Co gorsza, niektóre z podróbek zawierają związki o znacznie wyższej toksyczności niż oryginalne preparaty, a nawet niebezpieczne, zakazane składniki. Stosowanie nieoryginalnych pestycydów jest także zagrożeniem dla środowiska naturalnego. Tylko zakup oryginalnych środków ochrony roślin, z kontrolowanym składem, gwarantuje bezpieczeństwo zarówno dla roślin, jak i owadów zapylających oraz dla nas, ludzi. 

Wyeliminowanie podróbek środków ochrony roślin jest możliwe do zrealizowania

Każdy preparat przeznaczony do ochrony roślin zanim zostanie dopuszczony do sprzedaży i użycia, jest skrupulatnie oceniany pod kątem wpływu na środowisko, w tym także na zapylacze. Badania takie prowadzone są najpierw przez ekspertów unijnych, a następnie przez krajowych specjalistów. Dopuszczane do sprzedaży są tylko te produkty,  które – stosowane zgodnie z zaleceniami producenta – nie stanowi zagrożenia dla środowiska. Nowoczesne preparaty chemicznej ochrony roślin przy prawidłowym ich użyciu, w porozumieniu z właścicielami pasiek, mogą być bezpieczne dla owadów zapylających.

Mimo, iż zatrucia pszczół w wyniku nieprawidłowego stosowania środków ochrony roślin to jedynie 1% przyczyn upadków rodzin pszczelich, to jednak należałoby to zjawisko całkowicie wyeliminować. Zwłaszcza, że jest to możliwe do zrealizowania. Wystarczy przestrzegać elementarnych zasad. Przede wszystkim należy odejść od stosowania środków ochrony roślin niewiadomego pochodzenia.

źródło: opracowanie na podstawie tekstu Anny Rogowskiej