Strona główna Blog Strona 563

WAŻNE! Aplikacja suszowa ma ruszyć na dniach. Kiedy dokładnie?

0

Wczoraj miała miejsce konferencja prasowa z udziałem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Roberta Telusa. Na briefingu omówiono zagadnienia związane z kredytami płynnościowymi oraz skupem malin, lecz nie zabrakło także tematu, na który wszyscy niecierpliwie oczekiwali. Minister poinformował, że aplikacja suszowa jest w trakcie prac naprawczych i ma  ruszyć już 20 lipca.

aplikacja suszowa

Aplikacja suszowa ruszy w drugiej połowie lipca

 “Aplikacja jest obecnie poprawiana i ponownie ruszy około 20 lipca. Odpowiadając na pytania rolników, informuję, że nie przeszkadza, jeżeli zebrali już zboże. Jeżeli chodzi o aplikację, to można oszacować szkody również po zbiorach. Naszym celem jest wypracowanie takiej aplikacji, aby była ona funkcjonalna i pozwalała na obiektywne szacowanie strat” – powiedział minister Robert Telus.

Wniosek przez aplikację suszową lub oszacowanie szkód przez komisję

Jak czytamy na stronie ministerstwa, rolnik będzie musiał złożyć wniosek o oszacowanie szkód powstałych w wyniku suszy, tak jak to ma miejsce od 2020 r., za pośrednictwem aplikacji „Zgłoś szkodę rolniczą”. Aplikacja zostanie ponownie uruchomiona około 20 lipca br. Jeżeli jednak poszkodowany w wyniku suszy rolnik chciałby, aby oszacowania szkód dokonała również komisja, wówczas powinien zgłosić to, tak jak w przypadku pozostałych niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, w terminie umożliwiającym ich oszacowanie. Na podstawie wniosku rolnika i raportu oszacowania szkód sporządzonego przez komisję aplikacja „sporządzi” protokół lub kalkulację. Jeżeli różnica między szacunkami aplikacji i komisji nie będzie większa niż 25proc., będzie wypłacana wyższa kwota odszkodowania 

Przepisy prawa z zakresie powoływania komisji szacujących straty są obecnie na końcowym etapie procedowania i mają zostać podpisane dzisiaj.

Co dalej z kryzysem na rynku malin?

Minister Telus skomentował także sytuację na rynku malin. Oprócz uruchomionych dopłat do skupu z udziałem Skarbu Państwa na terenie województwa lubelskiego  i interwencjach UOKIK poinformował o planowanej nowej pomocy w formie dopłat do oprocentowania kredytów bankowych.

“Każda firma, która skupuje owoce miękkie od polskiego rolnika lub prowadzi działalność w zakresie mrożenia tych owoców będzie mogła otrzymać niskooprocentowany kredyt w wysokości do 40 mln zł na 18 miesięcy z dopłatą państwa” – powiedział Robert Telus.

Kredyty płynnościowe dla rolników są już dostępne

Telus przekazał także, że zostały już uruchomione kredyty płynnościowe dla rolników. Rolnicy mogą się o nie ubiegać w bankach współpracujących z ARiMR. Są to: Bank Spółdzielczy w Brodnicy, Bank Polskiej Spółdzielczości S.A., SGB-Bank SA, BNP Paribas Bank Polska S.A., BNP Paribas Bank Polska S.A., Krakowski Bank Spółdzielczy, Santander Bank Polska S.A., Credit Agricole Bank Polska S.A.

“Czekam jednocześnie na zgodę KE, która umożliwi stosowanie dopłat do oprocentowania wszystkich kredytów płynnościowych niezależnie od wielkości gospodarstwa do 60 miesięcy” – poinformował minister.

Na chwilę obecną limit akcji kredytowej wynosi 2,7 mld zł, w miarę potrzeb będzie podwyższany do 10 mld zł.

źródło: MRIRW

Sejm przyjął nowelizację ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa 

0
W 2023r. rolnicy zapłacą wyższe podatki

W czwartek Sejm przyjął nowelizację ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, która ma na celu usprawnienie zarządzania państwowym zasobem ziemi przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Sejm przyjął nowelizację ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa 

Zmiana sposobu naliczania czynszu dzierżawneg

Jednym z rozwiązań przewidzianych w nowelizacji jest zmiana sposobu naliczania czynszu dzierżawnego za nieruchomości rolne wchodzące w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Obecnie czynsz jest liczony na podstawie średniej krajowej ceny skupu pszenicy w półroczu poprzedzającym termin płatności. Nowa regulacja zakłada, że czynsz będzie ustalany na podstawie średniej krajowej ceny skupu pszenicy za jedenaście kwartałów poprzedzających termin płatności. Zmiana ta ma na celu zredukowanie gwałtownych wahań w wysokości czynszów.

Rewolucja w przekazywaniu gruntów

Kolejnym ważnym punktem nowelizacji jest umożliwienie Krajowemu Ośrodkowi Wsparcia Rolnictwa przekazywania gruntów Lasom Państwowym w drodze umowy. Dotychczas takie przekazania odbywały się na podstawie decyzji administracyjnej wydawanej przez starostę na wniosek KOWR. Teraz możliwe będzie przekazywanie gruntów z przeznaczeniem na las oraz grunty służące do gospodarskiego leśnego, na których nie można prowadzić racjonalnej gospodarki rolniczej.

Nowelizacja umożliwia kontynuację działalności rolniczej dla zadłużonych rolników

Nowelizacja wprowadza również możliwość kontynuowania działalności rolniczej przez osoby fizyczne lub prawne, które posiadają zadłużenie związane z prowadzoną działalnością rolniczą. KOWR będzie mógł nabyć nieruchomość rolą będącą ich własnością i spłacić całość lub część ich zobowiązań. Następnie zostanie zawarta umowa dzierżawy tej nieruchomości z dotychczasowym właścicielem, bez konieczności przeprowadzania przetargu.

Wydłużenie terminu spłaty należności

Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa otrzymuje również możliwość wydłużenia terminu spłaty należności. Okres ten nie może przekraczać 25 lat i będzie równy okresowi odroczenia spłaty udzielonemu wcześniej. 

Wyłączenie przepisów o ustroju rolnym dla nieruchomości rolnych poniżej 0,3 ha

Kolejną istotną zmianą jest wyłączenie stosowania przepisów ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego w przypadku nieruchomości rolnych, których powierzchnia użytków rolnych jest mniejsza niż 0,3 ha.

Jak możemy przeczytać w uzasadnieniu, wszystkie te zmiany mają na celu usprawnienie zarządzania państwowym zasobem ziemi i stworzenie lepszych warunków dla rolników oraz podmiotów gospodarczych prowadzących działalność rolniczą. Nowelizacja ma przyczynić się do bardziej stabilnego i efektywnego funkcjonowania sektora rolnego w Polsce.

Co sądzicie o tej nowelizacji?  Czy te zmiany były potrzebne? Dajcie znać w komentarzach!

źródło:pracodawcyrolni.pl

Dolar kosztuje tyle co przed wojną na Ukrainie, a euro notuje poziomy niewidziane od 3 lat

0

Od października ubiegłego roku obserwujemy na rynku walutowym systematyczne umacnianie się krajowej waluty. Jest to związane głównie z trendem spadku wartości dolara amerykańskiego do euro, ale też wynika z dużego popytu na polskie obligacje i akcje ze strony inwestorów zagranicznych.

W konsekwencji kurs USD spadł w ostatnich dniach znacznie poniżej 4 zł i jest najniższy od wybuchu wojny na Ukrainie.

Jednocześnie europejska waluta oscyluje już od połowy czerwca wokół poziomu 4,45 zł. Warto zauważyć, że są to poziomy niewidziane od 3 lat.

Niskie kursy walut wpływają pozytywnie na spadek tempa inflacji, ponieważ importowane towary konsumpcyjne stają się wyraźnie tańsze.

Silny złoty, chociaż dobry dla konsumentów, to jest jest oczywiście niekorzystny dla eksporterów. Wielu z eksporterów potrafi się jednak zabezpieczać przed niekorzystną zmianą kursów walut i ci mają teraz dużą przewagę nad resztą.

Notowania USD/PLN i EUR/PLN

Źródło cen: narchart.com

Prognozy cen żywności. W jakim kierunku zmierzamy?

0
Zboża i artykuły mleczarskie ciągnęły w górę światowe ceny żywności w listopadzie

Mimo że dane za czerwiec wskazują na spowolnienie wzrostu cen, a światowy indeks cen żywności nadal maleje, nie oznacza to automatycznie obniżki cen artykułów spożywczych w sklepach.

prognozy cen żywności

Ceny wciąż utrzymują się na wysokim poziomie

W czerwcu nastąpił wzrost cen produktów i usług dla konsumentów o 11,5% w porównaniu z tym samym miesiącem poprzedniego roku, wynika to z informacji udostępnionych przez GUS. Mimo że jest to najniższy wskaźnik od marca 2022 roku, kiedy inflacja wynosiła 11%, nadal utrzymuje się na niezwykle wysokim poziomie, który nie był obserwowany od wielu lat.

“To, że stopa inflacji wykazuje oznaki złagodzenia, nie oznacza, że ceny wrócą nagle do poziomów z 2020 roku. Obecnie mamy do czynienia ze spadkiem dynamiki ich wzrostu, nie obniżeniem. Nawet jeśli zobaczymy niższe ceny w sklepach, to odmrożenie cen energii oraz zniesienie obowiązującej zerowej stawki VAT na żywność z końcem roku, podbije je ponownie” – mówi Marcin Stradowski, Partner w firmie handlowej Foodcom S.A. 

Ceny żywności na globalnych rynkach spadają, ale to nie oznacza obniżek w sklepach

Optymistyczne mogą wydawać się pojawiające się w mediach doniesienia o spadających cenach żywności na rynkach globalnych. Z opublikowanych przez Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) wynika, że indeks cen żywności w czerwcu osiągnął średnio 122,3 pkt (spadek o 1,4% w stosunku do maja 2023 r.). Do spadku przyczyniły się zniżki cen cukru, olejów roślinnych, zbóż i produktów mlecznych, podczas gdy ceny mięsa pozostały stosunkowo stabilne. 

“Wyznaczany przez FAO wskaźnik można traktować jako pewien element służący do przewidywania cen żywności w Polsce. Jednak indeks ten pokazuje ceny żywności nieprzetworzonej, a na kształtowanie się cen produktów końcowych ma przecież wpływ szereg czynników, tj. koszty pracy, energii, transportu, magazynowania, opakowań czy marże handlowe sklepu i dystrybutora. Co więcej, wskaźnik wyznaczany przez FAO pomija owoce czy warzywa, których ceny odgrywają znaczną rolę w koszyku inflacyjnym” – komentuje ekspert.

Co z cukrem?

Cukier jest jednym z produktów, które przyczyniły się do spadków na światowych rynkach żywności. Jednak w Polsce nadal pozostaje jednym z najdroższych produktów spożywczych. Wkrótce dowiemy się, czy jego cena wzrośnie ponownie, pomimo już wysokiego poziomu. Przełom trzeciego i czwartego kwartału tego roku przyniesie pierwsze szacunki dotyczące globalnej produkcji cukru. Niestety, perspektywy dla konsumentów nie są optymistyczne, co innego dla plantatorów.

“Niższe niż w poprzednim sezonie wyniki kampanii cukrowniczej 2022/23 i spadek łącznej światowej produkcji cukru, prognozowane ograniczenie eksportu z Indii, drugiego największego światowego producenta, topniejące globalne zapasy przy jednoczesnej wyższej konsumpcji, wzrost kosztów energii, produkcji oraz całego procesu logistycznego – wszystko wskazuje na to, że wysokie ceny cukru zostaną z nami jeszcze kilka miesięcy, jeśli nie do następnego roku” – dodaje Marcin Stradowski. 

Warto pamiętać, że cukier to nie tylko produkt w kilogramowym opakowaniu, który stoi na sklepowych półkach. Jest on składnikiem wielu innych produktów żywnościowych tj. napoje, słodycze, co oznacza, że zdrożeją one wraz z podwyżkami cen cukru. 

źródło:foodcom.pl

Rozwijaj się w branży rolniczej: Studia podyplomowe „Rolnictwo i ekonomika gospodarstw rolnych” czekają na Ciebie!

0

Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej Państwowy Instytut Badawczy (IERiGŻ PIB) ogłosił rekrutację na czwartą edycję dwusemestralnych studiów podyplomowych pt. „Rolnictwo i ekonomika gospodarstw rolnych”.  Co przewiduje kierunek i jakie są szczegóły naboru? 

Wieloaspektowe podejście do rolnictwa

Program studiów został stworzony z myślą o absolwentach kierunków nierolniczych, pracownikach administracji publicznej oraz przedsiębiorcach z branży rolniczej. Celem programu jest poszerzenie wiedzy ekonomiczno-rolniczej i przygotowanie słuchaczy do wyzwań związanych z produkcją rolną, organizacją gospodarstw oraz aktualnymi trendami rozwoju rolnictwa.

Słuchacze zapoznają się z tematyką doradztwa rolniczego, organizacji rynków rolnych, podatków, ubezpieczeń oraz podstaw rachunkowości. Program uwzględnia również istotne kwestie bezpieczeństwa żywnościowego oraz aspekty agrobiznesu. Wszystkie te zagadnienia są analizowane w kontekście aktualnych uwarunkowań rozwoju rolnictwa, takich jak zmiany środowiskowe, klimatyczne oraz polityka rolna Unii Europejskiej.

Wygodny tryb i dostępność

Studia podyplomowe „Rolnictwo i ekonomika gospodarstw rolnych” prowadzone będą od października 2023 r. do czerwca 2024 r. w trybie online, co daje słuchaczom elastyczność i możliwość dostosowania nauki do swojego harmonogramu. Program obejmuje 15 dwudniowych zjazdów sobotnio-niedzielnych, które umożliwiają bezpośredni kontakt ze specjalistami i wymianę doświadczeń z innymi uczestnikami. To doskonała okazja do zdobycia wiedzy i nawiązania wartościowych kontaktów w branży rolniczej.

Praktyczne informacje i zapisy

Osoby zainteresowane studiami podyplomowymi „Rolnictwo i ekonomika gospodarstw rolnych” mogą złożyć podanie o przyjęcie oraz wypełnić kwestionariusz osobowy poprzez formularz dostępny online. Wszystkie szczegóły dotyczące programu, terminów płatności oraz dane do przelewu można znaleźć na stronie internetowej instytutu. Łączna opłata za studia wynosi 3 700 złote, z możliwością rozłożenia płatności na raty.

  • Link – podanie o przyjęcie na studia oraz kwestionariusz osobowy – formularz online 

Studia podyplomowe „Rolnictwo i ekonomika gospodarstw rolnych” stanowią doskonałą okazję dla osób zainteresowanych rolnictwem i ekonomiką. Jesteście zainteresowani tematem? Dajcie znać w komentarzach!

źródło: ierigz.waw.pl

Polska wzmacnia pozycję wśród kluczowych producentów rzepaku w Europie

0
Rosną prognozy światowych zbiorów rzepaku

Polska stawia na rekordy! Spodziewane zbiory rzepaku w kraju to aż 3,7-3,8 mln ton, wg Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych oraz Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju. To jeszcze nie ostateczne liczby, bo musimy uzbroić się w cierpliwość do zakończenia żniw. Jednak biorąc pod uwagę ogromne obszary uprawy rzepaku ozimego i dobre przezimowanie, możemy się spodziewać, kolejnego już z rzędu nowego rekordu.

zbiory rezpaku 2023

Przewidywane zbiory sięgają 3,8 mln ton

Według precyzyjnych danych ARiMR powierzchnia uprawy rzepaku ozimego i jarego łącznie dochodzi w tym roku do prawie 1,1 mln ha, co tylko pokazuje jak ważna jest to roślina w polskiej produkcji polowej i, mówiąc szerzej, naszym rolnictwie. 

“Plantacje wyglądają na ogół bardzo dobrze i choć rzepak często w tym kontekście potrafi zaskakiwać jeśli chodzi o plonowanie to spodziewamy się, że zbiory mogą dojść nawet do 3,8 mln ton. Najnowsze rozwiązania ustawowe w obszarze biopaliw w sposób trwały zapewniają popyt na poziomie umożliwiającym zagospodarowanie tych ilości nasion w kraju, co w połączeniu z zapotrzebowaniem na cele spożywcze na niezmiennym od lat poziomie ok. 1,1-1,2 mln ton tworzy perspektywę rynku dla blisko 4 mln ton nasion rzepaku” – powiedział Juliusz Młodecki, Prezes Zarządu Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

Polska coraz bliżej liderów–  Niemiec i Francji

Jak podkreśla Mariusz Szeliga, Prezes Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju  z każdym rokiem zbliżamy się do poziomu zbiorów w krajach, które od lat przodowały w zbiorze rzepaku w UE, czyli Niemiec i Francji. Już niewiele brakuje, by je prześcignąć. Nie byłoby to możliwe bez sprzyjających rozwiązań ustawowych, które zostały właśnie uchwalone przy poparciu wszystkich klubów parlamentarnych, co oznacza, że wszyscy widzimy, jak ważne są stabilne perspektywy rynku dla rolników oraz rozwój biorafinerii w miejsce przetwarzania paliw kopalnych.

Branża olejarska rośnie w siłę

Analizując liczby odzwierciedlające polski rynek rzepaku i przetwórstwo nasion, nie można nie odczuwać satysfakcji z faktu, że stajemy się coraz bardziej istotnym i dynamicznie rozwijającym się graczem w sektorze rolno-spożywczym. 

“Krajowe tłocznie odgrywają dominującą rolę w przetwarzaniu polskiego surowca, a patrząc na obiecujące prognozy zbiorów na ten rok, jestem przekonany, że polska branża olejarska tradycyjnie sprosta temu wyzwaniu, zapewniając rolnikom stabilny rynek zbytu” – mówi Adam Stępień, Dyrektor Generalny Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju (PSPO).

źródło: PSPO

Putin ogłosił warunki przedłużenia umowy zbożowej

0

Rosja przedłuży umowę zbożową, gdy jej żądania zostaną spełnione. Tak oświadczył rosyjski prezydent Władimir Putin, pisze rosyjska agencja informacyjna „Interfax”.

Putin powiedział, że na dzień dzisiejszy nie zrealizowano ani jednego punktu umowy zbożowej związanej z rosyjskimi interesami.

Propozycje odnowienia umowy

W szczególności zapowiedział, że jednym z warunków jest podłączenie Rosselkhozbanku do systemu SWIFT. Według Putina ma to związek z przepływem pieniędzy przy płaceniu za rosyjskie produkty. Ponadto wspomniał o umowach dotyczących logistyki, ubezpieczenia i „innych kwestiach”.

Jednocześnie Putin powiedział, że nie widział jeszcze nowego listu Guterresa (sektratarz generalny ONZ), który został do niego wysłany z propozycjami odnowienia umowy zbożowej.

„Ale jesteśmy w kontakcie z personelem ONZ. Powtarzam, że szczerze chcą, aby kraje zachodnie wypełniły swoje zobowiązania, ale jeszcze im się to nie udało” – powiedział Putin.

Wcześniej Guterres powiedział, że ma nadzieję, że przesłane prezydentowi Rosji propozycje dotyczące Inicjatywy Zbożowej Morza Czarnego pomogą rozwiązać kwestię jej przedłużenia.

Podłączenie spółki zależnej

W szczególności Guterres zaproponował prezydentowi Rosji Putinowi przedłużenie umowy zbożowej w zamian za podłączenie spółki zależnej „Rosselkhozbank” do międzynarodowego systemu płatności SWIFT.

Pojawiły się również doniesienia, że Unia Europejska rozważa propozycję utworzenia spółki zależnej objętego sankcjami Rosselchozbanku w celu przywrócenia jego połączenia z globalną siecią finansową w ramach koncesji wobec Moskwy w celu zachowania umowy zbożowej.

Ukraiński MSZ uważa, że Rosja prawdopodobnie wycofa się w lipcu z Czarnomorskiej Inicjatywy Zbożowej. Obecna umowa obowiązuje już tylko do 17-lipca.

Źródło: Interfax

Po deszczowym czwartku na południu, wschodzie i na Mazowszu czeka nas poprawa pogody [POGODA]

0

W ostatnich dniach trochę popadało. Miejscami na północy, południu, zachodzie i w centrum nawet solidnie. Wziąż są jednak rejony jak między Kaliszem, Łodzią a Płockiem, gdzie mamy ogromną suszę i brak opadów.

W nocy niebo się wypogodzi. Będzie jednak więcej wilgoci w powietrzu po opadach dzięki czemu na wschodzie, zachodzie, północy i południu zobaczymy około 11-13 stopni. Najzimniej w centrum- w rejonie Łodzi zaledwie 8-10 stopni.

W ciągu dnia od Kaszub po Podlasie- zwłaszcza północne rozwinie się trochę chmur i miejscami popada przelotny deszcz do 1-4 mm. Nad reszta kraju sucho i słonecznie, a wieczorem bezchmurnie. Wiatr powieje silniej z północnego zachodu.

W sobotę w całym kraju słonecznie z wiatrem z południa i upałem. Przeważnie 31-35 stopni- najcieplej na wschodzie i południu zas najchłodniej na Pomorzu Zachodnim.

Mocny złoty i powszechne rabaty niwelują wpływ drogiej ropy na kieszenie kierowców

0

W cenniku hurtowym PKN Orlen, w skali tygodnia kończącego się 12-go lipca 2023, cena netto benzyny 95-oktanów wzrosła o 2 grosze (+4 grosze tydzień wcześniej), a diesla o 10 groszy na litrze (+1 grosz tydzień wcześniej). Od początku 2023 benzyna w hurcie tanieje o 15 gr/l (Pb95), a diesel potaniał w tym czasie aż o 96 zł za litr (bez VAT).

Tym razem hurtowe ceny obu paliw wzrosły w skali tygodnia, śladem drożejącej ropy, ale skala podwyżek była stosunkowo niewielka ze względu na wyjątkowo silnego złotego.

Notowania giełdowe ropy Brent sięgały niespełna 72 usd/b przed tygodniem, by wzrosnąć do blisko 80 usd/b w środowe popołudnie (12.07.2023). W skali tygodnia (05-12.07.2023) ropa drożeje o ok. 10%. Obserwowany wzrost oznacza wybicie w górę z szerokiego trendu bocznego (67-75 usd/b w cenach zamknięcia), w którym notowania pozostawały od pierwszych dni maja. Ceny surowca rosną przez zapowiedź ograniczenia wydobycia ropy przez OPEC+, a szczególnie przez Arabię Saudyjską. Do tej pory obawy o przyszły popyt na surowiec i możliwość dalszych podwyżek stóp procentowych w USA i Europie ograniczały podwyżki.

Polski złoty umocnił się do dolara o ponad 10 groszy w skali tygodnia, a kurs usd jest teraz wyraźnie poniżej 4,0 zł – najniżej od połowy lutego 2022 roku.

Kursy walut mają duże znaczenie dla cen, ponieważ Polska importowała w 2022 roku aż 30% diesla, 23% zużywanych w kraju benzyn i prawie cały LPG.

Ceny na stacjach paliw

Według e-Petrol.pl w połowie 28-go tygodnia 2023 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było średnio zapłacić na krajowych stacjach odpowiednio 6,51 zł/l i 6,26 zł/l. Oznacza to, że cena popularnej 95-ki wzrosła o 2 grosze, a ON podrożał o 3 grosze na litrze w skali tygodnia. Jednocześnie cena średnia LPG spadła o 3 grosz do 2,83 zł/l. Są to oficjalne cenniki, od których można uzyskać jednak duże upusty wakacyjne.

Od początku lipca duże sieci stacji paliw stosują rabaty rzędu kilkudziesięciu groszy (-30 gr/l w sieci Orlen), a to sprawia, że rzeczywiste ceny paliw są znacznie niższe.

Ceny średnie paliw w detalu: 12-07-2023 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb98: 7,09 zł/l ( 0 gr/l);
• Pb95: 6,51 zł/l ( +2 gr/l );

• ON: 6,26 zł/l ( +3 gr/l);
• LPG: 2,83 zł/l ( -3 gr/l).

Cena średnia Pb95 jest stabilna i od ośmiu tygodni utrzymuje się w okolicy 6,5 zł/l. Diesel w ostatnich tygodniach podrożał z 6,10 w połowie maja do 6,26 teraz, a jego cena jest najwyższa od początku maja tego roku.

Ceny paliw w kraju

Na szczęście dla kierowców, ceny paliw są aktualnie dużo niższe w stosunku do swoich historycznych maksimów z ubiegłego roku (8,08 zł/l ON z października i 7,95 zł/l Pb-95 z czerwca 2023). Jednocześnie paliwa kosztują o 13-17% mniej niż przed rokiem.

Zmiany cen paliw w skali roku i od rozpoczęcia wojny na Ukrainie:

Lepszym porównaniem jest pokazanie aktualnej ceny paliw w stosunku do okresu sprzed wybuchu wojny na Ukrainie.

Okazuje się, że na stacjach ciągle płacimy z dwa główne paliwa o średnio 1,20 zł/l (Pb-95) i 0,90 zł/l (ON) więcej niż w tygodniu sprzed najazdu Rosji na Ukrainę. Częściowo winny jest temu kurs USD/PLN, który był wtedy o kilka groszy niższy (poniżej 4,0 zł), ale powinien to z nawiązką zrekompensować ciągle ok. 15% spadek notowań ropy Brent w okresie 20.02.2022 – 12.07.2023.

W połowie 28-go tygodnia 2023 uśredniona marża modelowa stacji paliw sięga dla ON 9 gr/l (14 gr/l – tydzień wcześniej) i 25 gr/l dla Pb95 (tydzień wcześniej również 25 gr/l). 

Marże modelowe liczone są od oficjalnych cen hurtowych PKN Orlen i nie uwzględniają upustów (zwykle 15-30 gr/l) udzielanych poszczególnym odbiorcom, ale też upustów wakacyjnych stosowanych przez różne sieci stacji.

W skali całego 2022 roku średnia marża modelowa stacji paliw na sprzedaży diesla wyniosła 6 gr/l, a dla Pb95 12 gr/l. Są to poziomy dużo niższe niż w kilku poprzednich latach.

Od początku 2023 roku analogiczna marża średnia stacji paliw wynosi 17 groszy/l dla benzyny 95-oktanów i 18 groszy/l dla oleju napędowego. O ile marża na sprzedaży benzyny jest w tym roku zbliżona do średniej wieloletniej, to w przypadku ON jest ona w 2023 roku dużo wyższa od średniej.

Modelowa marża stacji paliw

Ceny paliw w Unii Europejskiej na 10.07.2023 (w euro za litr):

Polska ma w lipcu zbliżone do swoich sąsiadów ceny detaliczne głównych paliw.

Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com, KE

Na Podlasiu odnotowano ognisko rzekomego pomoru drobiu. Pierwszy taki przypadek od niemal 50 lat

1
Armagedon w gospodarstwach! Ptasia grypa od początku roku zabiła ponad 430 tys. sztuk drobiu!

W Topilcu, małej miejscowości na Podlasiu, stwierdzono pierwsze od 50 lat ognisko rzekomego pomoru drobiu. W związku z tym, konieczne było wyeliminowanie całego stada liczącego 40 tysięcy ptaków. W środę inspekcja weterynaryjna zwróciła się do wojewody podlaskiego o wydanie rozporządzenia dotyczącego określenia stref wokół ogniska choroby.

2 strefy zapowietrzenia

Zgodnie z proponowanym rozporządzeniem, zostaną określone dwie strefy: strefa zapowietrzona o promieniu 3 km wokół miejsca wystąpienia zakażenia oraz strefa zagrożona o promieniu 10 km. Te ograniczenia obejmą obszary dwóch powiatów: białostockiego i wysokomazowieckiego. 

Ostatni taki przypadek miał miejsce 49 lat temu

Wojewódzki Inspektor Weterynaryjny ds. zdrowia zwierząt i zwalczania chorób zakaźnych zwierząt, lek. wet. Katarzyna Agnieszka Arłukowicz Strankowska, poinformowała w środę, że chorobę zakaźną wywołuje paramyksowirus typu I. Potwierdzenie tej informacji pochodzi z wyników badań przeprowadzonych przez Państwowy Instytut Weterynarii w Puławach, które zostały ogłoszone we wtorek. Dodatkowo, dodała, że ostatni przypadek rzekomego pomoru drobiu w Polsce został odnotowany w 1974 roku.

Obecnie służby weterynaryjne prowadzą dochodzenie w celu ustalenia źródła zakażenia drobiu. Arłukowicz-Strankowska podkreśliła, że wirus paramyksowirusa typu I, odpowiedzialnego za tę chorobę, występuje zarówno u ptaków hodowlanych, jak i dzikich. Niestety jest to wirus o wysokiej zjadliwości, który może prowadzić do śmiertelności całych stad ptaków. 

Choroba ma podobne cechy do HPAI

Arłukowicz-Strankowska wyjaśniła, że choroba, która dotknęła drób w miejscowości Topilec, ma podobne cechy do wysoce zjadliwej grypy ptaków, choć jest spowodowana przez inny wirus. Jest to bardzo zaraźliwa choroba, która szybko rozprzestrzenia się w stadach drobiu, prowadząc do bardzo wysokiej śmiertelności, nawet w 100% przypadków. Mimo istnienia szczepionek przeciwko rzekomemu pomorowi drobiu, ich stosowanie nie jest obowiązkowe. 

To bardzo zła wiadomość dla polskich hodowców drobiu, szczególnie, że jesteśmy największym eksporterem drobiu w UE i czwartym co do wielkości na świecie. Ceny drobiu przez tę nieszczęsną sytuację mogą wkrótce zacząć spadać.

źródło:money.pl

Niskie ceny papryki: Producenci ogłaszają pogotowie strajkowe i grożą eskalacją protestów 

0

Polscy producenci papryki mają obecnie problemy z niskimi cenami sprzedaży i zdecydowali się podjąć działania protestacyjne. Ogłosili pogotowie strajkowe i grożą wyjściem na ulice, jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie. Komunikat opublikowany we wtorek sugeruje, że zamierzają eskalować formy protestu. 

Niskie ceny papryki: Producenci ogłaszają pogotowie strajkowe

Działania przeciw destabilizacji rynku przez korporacje handlowe

11 lipca utworzono Komitet Protestacyjno Strajkowy Zrzeszenia Producentów Papryki RP oraz producentów niezrzeszonych. Według ich stanowiska, obecna sytuacja na rynku warzyw ciepłolubnych, w szczególności papryki, jest wynikiem działań dużych korporacji handlowych, które destabilizują rynek. Producenci obawiają się, że jak niemal co roku, wystąpi załamanie cenowe, co zmusi ich do sprzedaży produktów poniżej opłacalnego poziomu.

„Ogłaszamy pogotowie strajkowe. Ogłoszenie pogotowia jest pierwszą formą naszego protestu, mająca uświadomić podmiotom handlowym, że nie pozwolimy bezkarnie zabierać nam godziwego wynagrodzenia za naszą pracę” – napisano.

W komunikacie dodano, że jeśli nie zostanie wykazane zrozumienie dla ich sytuacji, będą zwiększać intensywność protestu, przechodząc od bardziej pokojowych form do coraz bardziej radykalnych działań. Wśród tych działań wymieniono strajki, pikiety oraz blokowanie podmiotów handlowych.

Papryki z Hiszpanii wypierają krajowe 

Producenci papryki w Polsce są przekonani, że rynek został zniekształcony przez import tego warzywa z Holandii. Zauważają, że pomimo rozpoczęcia polskiego sezonu paprykowego, nie ma presji cenowej. Podkreślają, że holenderscy producenci zaczęli sprzedawać swoje produkty poniżej kosztów produkcji. Jak wygląda sytuacja w praktyce przestawił Mirosław Łuska, prezes Zrzeszenia Producentów Papryki RP.

“Produkcja 1 kg papryki to ok. 5 zł. Od końca 2021 r. wzrosła o ok. 1 zł. Jest ogromna dysproporcja między cenami dla papryki z zagranicy i naszej. Zimą gdy papryka była importowana to ceny były bardzo wysokie, zaczyna się sezon papryki rodzimej i oferuje się dużo niższe stawki przy takim samym koszcie produkcji – uważa producent. I dodaje, że oczekiwana przez rolników cena za paprykę luzem wynosi 5,50-6 zł/kg. Klient w sklepie płaciłby ok. 9 zł/kg. Hiszpanie mają przewagę, bo w ciągu roku mają po prostu więcej słońca. I jest cieplej. – Nie ma potrzeby, żeby ścigać się na ceny kosztem polskiego producenta” – czytamy na stronie money.pl 

Producenci chcą sami na siebie donosić UOKIK-owi

Mirosław Łuska, w rozmowie z money.pl, wyjaśnia planowany przebieg strajku producentów papryki. Jego zdaniem, obecna cena 1 kg papryki importowanej z Holandii w supermarkecie wynosi 5,99 zł, co prowadzi do obniżenia wartości krajowej produkcji. To staje się nieopłacalne dla polskich producentów, ponieważ sprzedaż poniżej kosztów produkcji jest niezgodna z prawem. W odpowiedzi na tę sytuację, producenci zamierzają napisać listy do UOKiK, będące donosami na samych siebie, aby zwrócić uwagę na działania wielkich korporacji. Ich celem jest uświadomienie społeczeństwu, jakie szkody są wyrządzane przez te firmy. 

Producentom papryki dano czas do 16 lipca na wyrażenie swoich postulatów wobec sieci handlowych. W przypadku braku reakcji lub braku zadowalającego porozumienia, producenci zapowiadają eskalację protestu. Planują przyjechać 50 autobusami i ciężarówkami na parking przy supermarkecie, wyposażonymi w syreny strażackie, aby zwrócić uwagę i zmusić sieci handlowe do podjęcia działań. Mają nadzieję, że taki widowiskowy protest przyniesie oczekiwany cel.

źródło:money.pl

Odbudowa zasobów przyrody przegłosowana. Polska stoi przed utratą gruntów rolnych

1
Pokaż, jak zmienia się polska wieś i wygraj nagrody

Po wtorkowej debacie, Parlament przyjął swoje stanowisko w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych UE, 336 głosami do 300 przy 13 wstrzymujących się od głosu. UE musi wdrożyć środki rekultywacyjne, obejmujące co najmniej 20% jej obszarów lądowych i morskich, do 2030 roku.

Pokaż, jak zmienia się polska wieś i wygraj nagrody

PE: odbudowa ekosystemu ma pomóc w walce ze zmianami klimatu

Parlament Europejski (PE) podkreśla, że odbudowa ekosystemu odgrywa kluczową rolę w walce ze zmianami klimatu, utratą różnorodności biologicznej oraz w zapewnianiu bezpieczeństwa żywnościowego. PE jest przekonany, że nowe przepisy prawne powinny przyczynić się do realizacji międzynarodowych zobowiązań Unii Europejskiej, zwłaszcza w kontekście globalnych ram różnorodności biologicznej ONZ, takich jak porozumienia Kunming-Montreal. W celu skutecznej implementacji tych przepisów, PE oczekuje, że Komisja Europejska dostarczy informacji na temat niezbędnych warunków gwarantujących długoterminowe bezpieczeństwo żywnościowe, a państwa członkowskie określą konkretne obszary, które należy przywrócić, aby osiągnąć cele odbudowy dla różnych rodzajów siedlisk. Ponadto, Parlament Europejski przewiduje możliwość odroczenia celów, jeśli wystąpią nadzwyczajne skutki społeczno-gospodarcze.

Ostra debata wokół odbudowy zasobów

Wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, Krzysztof Ciecióra, zareagował na wprowadzone zmiany wyrażając swoje zaniepokojenie. Według niego Parlament Europejski przyjął „chore i szkodliwe prawo”. W rezultacie Polska może stracić nawet 700 tysięcy hektarów użytków rolnych, a 62 tysiące gospodarstw rolnych może zostać zlikwidowanych. Szacuje się, że około 30 tysięcy osób straci pracę, a koszty wyniosą 2,4 miliarda złotych.

Z kolei europosłanka Spurek, w swoim wpisie na Twitterze napisała, że taka presja ma sens. Wyraziła przekonanie, że dzięki zaangażowaniu aktywistów, organizacji pozarządowych oraz środowiska naukowego udało się powstrzymać sojusz prawicy. Zapowiedziała również, że nadszedł czas na debatę na temat odejścia przemysłu hodowlanego do historii i wprowadzenia etycznego i zrównoważonego rolnictwa.

Parlament Europejski gotowy na negocjacje z Radą

W przeciągu 12 miesięcy od wejścia w życie tego rozporządzenia, Komisja będzie zobowiązana do oceny wszelkich rozbieżności między potrzebami finansowymi związanymi z odbudową przyrody a dostępnymi funduszami w ramach Unii Europejskiej. Będzie również przeprowadzać analizę różnych rozwiązań mających na celu zapełnienie takiej luki, zwłaszcza poprzez potencjalne wykorzystanie specjalnego instrumentu UE. Parlament jest obecnie gotowy do rozpoczęcia negocjacji z Radą w celu osiągnięcia ostatecznego kształtu przepisów dotyczących tego zagadnienia.

źródło: money.pl; europarl.europa.eu