Strona główna Blog Strona 562

Kruszynek w walce z omacnicą prosowianką 

0
Omacnica

Kruszynek to najważniejszy wróg omacnicy prosowianki, która jest od lat sztandarowym szkodnikiem w szeroko uprawianej w Polsce kukurydzy. Duża presja może doprowadzić do znacznych strat w plonie. Najlepszą walka z tym agrofagiem jest biologia.

Biologiczna walka kruszynkiem

Omacnica prosowianka (Ostrinia nubilalis) dokonuje corocznie dużych szkód w uprawach kukurydzy. Straty liczy się nie tylko w plonach (nawet w kilkadziesiesiąt procent). Spada również jakość ziarna, a rośnie zawartość anty żywieniowych mykotoksyn.

Apogeum szkodliwości występuje zazwyczaj w momencie, kiedy walka chemiczna nie ma racji bytu. Przejazd z zabiegiem insektycydowym może spowodować obłamywanie wysokich roślin. Jednym sensownym rozwiązaniem może być biologia. Biologiczna ochrona kukurydzy ma obecnie największe znaczenie i jest szeroko rozpowszechniona wśród plantatorów i szczególnie tam, gdzie wysoka presja wraz z monokulturą kukurydzianą prowadzą do utraty jakiegokolwiek zysku.

Odłowione szkodniki w pułapce świetlnej w miejscowości Michalcza pow. gnieźnieński. 7.07.2023 fot. K. Grzeszczyk

Nawet 2 pokolenia omacnicy w roku!

O wylocie motyli omacnicy prosowianki informuje m.in. IOR-PIB oraz prywatne firmy. Wyloty motyli zaczynają się już często ok. 15 czerwca. Jest to już parę dni wcześniej od tradycyjnego terminu (25 czerwca). Zmieniające się warunki w Polsce mogą spowodować rozwój nawet 2 pokoleń w ciągu roku. W czerwcu zapłodnione samice składają jaja na dolnych liściach kukurydzy. Jaja są płaskie, barwy białej lub kremowej układane dachówkowato w złoża liczące po 20–30 jaj. Całkowita płodność jednej samicy to ok. 400–600 jaj. Wykazano, że w Polsce okres składania jaj to ok. 5–8 tygodni.

Tak długi okres składania jaj uzależniony jest głównie od przebiegu pogody. Najkrótszy odnotowuje się w latach ciepłych i suchych, zaś najdłuższy – gdy są one deszczowe i stosunkowo chłodne. W przypadku drugiego pokolenia szkodnika pojedyncze złoża jaj spotykano we wrześniu i październiku.

Pułapka świetlna wystawiona na plantacji kukurydzy w miejscowości Michalcza pow. gnieźnieński. fot. K. Grzeszczyk

Pułapka świetlna pomoże ocenić zagrożenie

Jedną z metod pozwalających na ustalenie początku nalotów omacnicy prosowianki na plantacje kukurydzy i przewidywanie terminu biologicznego lub ewentualnie chemicznego (opryskiwacz szczudłowy) zwalczania są odłowy motyli na pułapkę świetlną. W tym celu należy umieścić pułapkę świetlną na polu kukurydzy tak aby znajdowała się ponad wierzchołkami roślin. Pułapka świetlna uruchamiana jest od zmroku (kiedy motyle zaczynają wylot) do północy.

Głównym elementem pułapki jest źródło światła do którego lecą różne gatunki motyli nocnych w tym także omacnicy prosowianki. Łapią się do pojemnika, w którym znajduje się gaza nasączona substancją usypiającą motyle (np. spirytus). Pułapkę kontroluje się codziennie. Odłowienie pierwszego osobnika omacnicy prosowianki daje jasny sygnał, aby rozpocząć interwencję.

Kruszynek – naturalny wróg

Błonkówka Trichogramma brassicae to niezwykle skuteczny naturalny wróg omacnicy prosowianki. Samice kruszynka (Trichogramma) zasiedlają większość jaj omacnicy prosowianki, składając swoje jaja w jajach omacnicy. W rezultacie w jajach omacnicy zamiast omacnicy rozwijają się nowe osobniki kruszynka (Trichogramma), które po wykluciu zasiedlają następne jaja szkodnika kukurydzianego.  

Rozwój omacnicy prosowianki. źródło Biocare

Zawieszki do ręcznej aplikacji kruszynka

W przypadku stwierdzenia obecności omacnicy prosowianki należy przystąpić do rozprowadzenia kruszynka na plantacji kukurydzy. Jedną z metod jest zastosowanie zawieszek, które mocuje się do roślin. Aplikacja produktu jest prosta, szybka, a przy tym niedroga i sprawdza się od wielu lat. Zawieszki zapewniają optymalną ochronę kruszynka przed warunkami atmosferycznymi i naturalnymi wrogami aż do momentu wyklucia.

Gąsienice wykluwają się w 6 rzutach, dzięki czemu łączny okres ich wykluwania trwa do 3 tygodni. Jedną z firm dystrybuujących takie preparaty jest Biocare. W preparatach TRICHOSAFE® znajdują się spasożytowane przez kruszynka jaja żywiciela w różnych stadiach rozwoju, które są dodatkowo zintegrowane z jajami skośnika zbożowiaczka (Sitotroga cerealella) w postaci nie spasożytowanych jaj.

Zaawansowane kulki z kruszynkiem

Do bardziej zaawansowanej aplikacji kulek warto wykorzystać np. specjalistycznego drona

Opakowanie biopreparatu sprawdza się doskonale i jest wydajne także przy aplikacji na dużych powierzchniach przy pomocy rozrzutnika (zamontowanego na pojeździe szczudłowym, wydajność: ok. 20 ha/h przy prędkości 10 km/h) oraz dronów (ok. 10 ha/h).

Stosowanie preparatów firmy Biocare. źródło – Biocare

Kruszynka zastosuj w punkt

Termin zastosowania preparatów zawierających kruszynka zależy od obecności kilku czynników. Wszystko zależy od sumy temperatur od początku roku oraz odłowów w pułapkach świetlnych. Zależnie od regionu, pierwsza aplikacja polowa odbywa się od połowy czerwca do początku lipca, a druga po ok. 14 dniach. Według zaleceń producenta zawieszki TRICHOSAFE® na hektar i jeden zabieg potrzebnę są dwa opakowania biopreparatu zawierające 25 zawieszek lub jedno opakowanie zawierające 30 zawieszek.

Młyny Kapka realizują ambitną inwestycję: Powstaje jeden z najnowocześniejszych młynów w Polsce

0

Najnowsze wieści z Lubelszczyzny donoszą o powstaniu jednego z największych i najnowocześniejszych młynów w Polsce. Planowany termin rozpoczęcia budowy dużego młyna zbliża się wielkimi krokami i zgodnie z zapowiedziami inwestora, pozwolenie na rozpoczęcie prac ma zostać wydane jeszcze przed zakończeniem wakacji, o ile nic nie stanie na przeszkodzie.

Młyny Kapka realizują ambitną inwestycję: Powstaje jeden z największych i najnowocześniejszych młynów w Polsce
zdj: Intersteel Konstrukcje & Architektura

Końcowa faza przygotowań

Według informacji zamieszczonych na portalu Lublin 112, prace związane z przygotowaniem dokumentacji projektowej niezbędnej do budowy jednego z największych i najnowocześniejszych młynów w Polsce dobiegają końca. Inwestycję tę realizuje firma Młyny Kapka z Tarnogrodu, zlokalizowanego w powiecie biłgorajskim, a planowane miejsce budowy znajduje się niedaleko Krasnegostawu. W chwili obecnej architekci skończyli zbieranie i kompletowanie niezbędnych dokumentów, które będą potrzebne do ubiegania się o pozwolenie na rozpoczęcie budowy.

Współpraca Młynów Kapka z gminą Krasnystaw

Zgodnie z informacjami opublikowanymi na portalu, inwestor ogłosił plany budowy nowoczesnego zakładu przetwórstwa zbożowego na wiosnę 2021 roku. Wybór lokalizacji, jaką jest miejscowość Krupiec, został podyktowany kilkoma czynnikami. Przede wszystkim istotnym argumentem były stworzone przez gminę Krasnystaw plany zagospodarowania przestrzennego, które sprzyjają tej inwestycji. Ponadto, istotnym czynnikiem był plan budowy drogi dojazdowej, która zapewni dogodne połączenie z pozostałą infrastrukturą. Warto również wspomnieć, że firma posiada około 11 hektarów terenu w tym konkretnym miejscu. Dodatkowo, gmina zadeklarowała wsparcie w procesie realizacji tej inwestycji.

Przełomowy projekt w pełnym rozkwicie

W ramach postępującego projektu, już zakończono pierwszy etap, który obejmował konstrukcję silosów mogących pomieścić kilkudziesiąt tysięcy ton zboża. Obecnie prace skupiają się na drugim etapie, czyli budowie młyna wraz z niezbędną infrastrukturą. Warto podkreślić, że planowana jest znacząca liczba miejsc pracy w nowym zakładzie, szacowana na od 50 do 70 osób. Ponadto, firma zamierza stanowić dla lokalnych rolników bezpośrednie miejsce zbytu dla ich zbóż. Ta inicjatywa przyniesie również korzyści dla przedsiębiorstw transportowych, budowlanych i montażowych działających na obszarze gminy i powiatu.

Ważne jest również, że inwestor skupia się na kwestiach ochrony środowiska. Zgodnie z jego zapewnieniami, jedynymi odpadami generowanymi podczas procesu produkcji mąki będą te związane z oczyszczaniem zbóż. Niemniej jednak, istnieje zapotrzebowanie na te odpady na rynku, ponieważ są one sprzedawane producentom pelletu. W ten sposób, inwestycja nie tylko przyniesie korzyści gospodarcze, ale również będzie uwzględniać aspekty zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska.

Młyny Kapka posiadają już trzy zakłady produkcyjne: dwa w Jarosławiu na Podkarpaciu i w Tarnogrodzie w powiecie biłgorajskim. Jednak nowy zakład w Krupcu ma zdecydowanie przewyższać je zarówno pod względem skali, jak i nowoczesności.

źródło: Lublin 112

Ukraina blokuje import jaj wylęgowych i żywych ptaków z Polski po wykryciu rzekomego pomoru drobiu

0
Konopie w diecie zwierząt zamiast antybiotyków. Efekty są obiecujące!

Kilka dni temu informowaliśmy o wystąpieniu pierwszego od 50 lat ogniska rzekomego pomoru drobiu. W wyniku tego nieuniknione było zlikwidowanie całego stada, obejmującego 40 tysięcy ptaków, oraz wprowadzenie stref. Niestety, jak to często bywa w takich sytuacjach, pojawiły się szybko skutki. W rezultacie Ukraina zdecydowała się na zablokowanie importu jaj wylęgowych oraz żywych ptaków z całego kraju.

Zakaz importu jaj wylęgowych, żywego drobiu i produktów z drobiu

Główny Inspektorat Weterynarii przekazał informację o zakazie wprowadzonym przez Ukrainę.

„W związku z wystąpieniem w województwie podlaskim ogniska rzekomego pomoru drobiu, władze Ukrainy decyzją z dnia 13 lipca 2023 r. wprowadziły zakaz importu z całego terytorium Polski jaj wylęgowych, żywego drobiu oraz produktów i surowców pochodzących z drobiu za wyjątkiem produktów, które zostały przetworzone metodą gwarantującą zniszczenie czynnika wywołującego daną chorobę” – czytamy w oświadczeniu.

Niestety, przedstawione informacje są niezwykle pesymistyczne. Polska jest głównym dostawcą jednodniowych piskląt kurcząt rzeźnych do Ukrainy. Co więcej uzgodnione procedury w takim przypadku powinny obejmować zakaz eksportu z danego powiatu. Ukraińcy jednak nie zważając na to wstrzymali import z całego kraju.

źródło: money.pl; wetgiw

Już nie tylko UOKIK bada rynek malin. Do akcji włączono CBA

0

Jak wygląda obecnie sytuacja na rynku malin? Niestety lepiej nie jest. Już nie tylko UOKIK jest zaangażowany w sprawę. Tym razem Minister Rolnictwa, Robert Telus powiadomił Centralne Biuro Antykorupcyjne o podejrzeniach dotyczących nielegalnych porozumień mających na celu manipulowanie cenami na rynku malin. 

kryzys na rynku malin

Podejrzenia zmowy cenowej

“Ze względu na podejrzenia zmowy cenowej na rynku malin, uruchomiłem wszystkie inspekcje państwowe, celem kontroli firm skupujących i przetwarzających maliny — napisał na Twitterze szef resortu rolnictwa Robert Telus. — Dość oszukiwania!” — dodał kończąc wpis.

Minister zaznaczył, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) aktualnie przeprowadza kontrole w tych firmach. Ponadto, Minister podkreślił, że kolejnym krokiem jest właśnie powiadomienie Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) o podejrzeniu istnienia zmowy cenowej.

Zamieszane podmioty z kapitałem zagranicznym?

Jak informuje portal Buisness Insider, wcześniej wiceminister rolnictwa, Rafał Romanowski, poinformował, że resort ma podejrzenia dotyczące zawartej zmowy cenowej między podmiotami z kapitałem zagranicznym, które zajmują się skupem owoców. W wyniku konsultacji z ministrem rolnictwa, Robertem Telusem, oraz premierem Mateuszem Morawieckim, postanowiono podjąć działania przez służby państwowe w celu monitorowania tych podmiotów w najbliższych dniach. Monitorowanie dotyczy firm zajmujących się skupem i przetwarzaniem surowców od plantatorów w województwach lubelskim i mazowieckim.

Wzmożona kontrola na rynku rolnym

Wiceminister ogłosił również, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Inspekcja Handlowa, Inspekcja Sanitarna oraz Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych będą podejmować działania mające na celu sprawdzenie, czy przypadkiem nie doszło do zawarcia zmowy cenowej oraz czy nie jest wykorzystywana przewaga kontraktowa wobec plantatorów. 

źródło: buisnessinsider

Unijny rzepak i kukurydza podrożały w skali minionego tygodnia

0

W tygodniu kończącym się 14-go lipca 2023 panowała duża zmienność cen na giełdowym rynku zbóż i oleistych. Zwłaszcza, że w połowie tygodnia Amerykanie opublikowali kluczowe raporty na temat perspektyw krajowych i światowych upraw. Lepsze od oczekiwań dane na temat prognozowanych plonów średnich kukurydzy i pszenicy, a co za tym idzie przyszłej produkcji w USA zaskoczyły uczestników rynku i wywołały w środę przecenę kontraktów zbożowych po obu stronach Atlantyku. Jednocześnie duże cięcie produkcji amerykańskiej soi (mniejszy areał na rzecz kukurydzy i pszenicy) w połączeniu z trendem wzrostowym na rynku ropy wspierało cały rynek nasion oleistych.

Jednocześnie notowania zbóż i oleistych pozostawały pod wpływem stałych czynników prowzrostowych wynikających z wojny na Ukrainie. W minionym tygodniu doszło do zbombardowania terminala zbożowego w porcie w Odessie przez Rosjan i ciągle nie ma porozumienia w sprawie przedłużenia umowy zbożowej, która wygasa 17-go lipca. W piątek prezydent Turcji ogłosił, że Putin przystał na jego propozycje, ale zaraz zostało to zdementowane przez Kreml, co wywołało wzrosty zbóż na zamknięciu tygodnia.

Dodatkowo zmiany na rynku walutowym, czyli przeceny dolara wynikające ze spadającej gwałtownie inflacji w USA (maleją szanse na podwyżki stóp procentowych przez FED) wspierały wzrosty cen wszystkich surowców, ponieważ są one zwykle wycenianych w amerykańskiej walucie.

Giełda w Paryżu:

W skali tygodnia (przy dużej zmienności) unijna pszenica potaniała o symboliczne 0,25 euro (-0,1%). W konsekwencji najbliższa seria pszenicy zakończyła piątek ceną 231,75 eur/t.

Wyceny unijnej kukurydzy wzrosły za to o prawie 6 euro w minionym tygodniu (+2,6%) do 231,75 eur/t na koniec tygodnia.

Unijny rzepak podrożał aż o 26 euro (5,9%) w minionym tygodniu do 465,5 eur/t, naśladując zachowanie amerykańskiej soi, kanadyjskiej canoli (najdroższa od początku roku) i drożejącej ropy.

Dopiero piątkowa sesja przyniosła lekką korektę spadkową unijnego rzepaku i soi połączoną z przeceną na rynku ropy. Rzepak oscyluje teraz w przedziale 460-470 eur/t, czyli w okolicy czerwcowego szczytu i jednocześnie blisko 100 euro powyżej 3-letniego dołka z końca maja.

Na wykresach notowania unijnych zbóż stabilizują w lipcu po tym jak straciły ponad połowę z czerwcowego odbicia, kiedy to obydwa kontrakty wzrosły do dwumiesięcznych maksimów. Rynek czeka na rozstrzygnięcia dotyczące umowy zbożowej i obserwuje raporty z trwających zbiorów oraz wpływ pogody na uprawy wiosenne.

Rekordowo drogie euro (też złoty) nie sprzyja unijnemu eksportowi, a na rynku nadal dominuje tania pszenica z Rosji oraz kukurydza i soja z Brazylii.

Zmiany okresowe notowań kontraktów futures – rzut oka na wykresy

RZUT OKA NA WYKRESY – zamknięcie z 14.07.2023
Giełda w Paryżu:

Giełda w Chicago:

Źródło cen: CBoT, Euronext-Paryż

W poniedziałek gwałtowne burze na południowym wschodzie Polski [POGODA]

0

Po bardzo lokalnych burzach noc będzie już spokojna. Na wschodzie gdzie zalegać ma gorąca masa powietrza o świcie około 19-21 stopni- na Podkarpaciu najcieplej. W centrum około 17-19 stopni. Na zachodzie najchłodniej- od 12 stopni w rejonie Reska na Pomorzu do 15 stopni na Dolnym Śląsku.

O poranku na Opolszczyźnie, Górnym Śląsku pojawią się burze, które około południa dotrą do Gór Świętokrzyskich- mogą tu już być gwałtowne i po południu uderzę w Lubelskie, Podkarpacie- im bliżej granicy tym silniejsze. Podczas burz pojawi się silny wiatr do 70-100 km/h; deszcz do 10-30 mm oraz grad, który lokalnie sięgnie 2-3 cm. Nad resztą kraju słonecznie- jedynie o południe Mazowsza i południowy wschód Łódzkiego mogą zawadzić te wyżej wspomniane burze. Na wybrzeżu po południu miejscami pokropi przelotny deszcz do 0,5-2 mm.

Unijny import pszenicy wzrósł 4-krotnie, a kukurydzy o ponad 60% w sezonie 2022/23

0
Rekordowe zbiory pszenicy w Argentynie

W zamkniętym sezonie 2022/23 (zakończył się z końcem czerwca) kraje Unii Europejskiej sprowadziły rekordowe 25,83 mln ton kukurydzy, czyli o 57% więcej niż w sezonie 2021/22 (16,42 mln ton). Zainteresowanie importem nie dziwi, ponieważ z uwagi na suszę olbrzymia większość krajów członkowskich odnotowała w minionym roku ogromny spadek zbiorów, sięgający nawet 50%.

Import kukurydzy do UE w ujęciu tygodniowym

Z danych KE wynika, że Hiszpania była w sezonie 2022/23 wiodącym importerem kukurydzy z wynikiem zbliżonym do 8,6 mln ton. Polska uplasowała się w tym zestawieniu na 6.

Unijni importerzy kukurydzy w sezonie 2022/23

Głównymi dostawcami kukurydzy na unijny rynek były w minionym sezonie Ukraina i Brazylia. Kraje te odpowiadały za 90% całego importu.

Blisko 4-krotnie wzrósł w sezonie 2022/23 import pszenicy na teren UE

Od okresie czerwiec 2022 – czerwiec 2023 kraje Unii Europejskiej sprowadziły 9,24 mln ton pszenicy w porównaniu do 2.56 mln ton w sezonie 2021/22. Olbrzymi wzrost importu dotyczy pszenicy miękkiej i w mniejszym stopniu pszenicy durum, a wynika z liberalizacji handlu z dotkniętą wojną Ukrainą.  

Z danych KE wynika, że Hiszpania jest wiodącym importerem pszenicy z wynikiem przekraczającym 2,6 mln ton (42% całego importu). Polska, z racji sąsiedztwa z Ukrainą, plasuje się w tym zestawieniu na trzecim miejscu (10,2% udział), minimalnie za Rumunią (11,2% udział).

Unijni importerzy pszenicy w sezonie 2022/23:

Głównymi dostawcami pszenicy miękkiej na unijny rynek były w minionym sezonie Ukraina i Wielka Brytania. Kraje te odpowiadają za ponad 80% całego importu, a sama Ukraina za ponad 60%.

Źródło: KE

Nad większością Polski front chłodny przejdzie bez opadów [POGODA]

0

Przed nami najcieplejsza noc w tym roku. O świcie zobaczymy od 17 stopni w Suwałkach, 19 stopni na ścianie wschodniej do 20 stopni na południu i w centrum. Najcieplej będzie na zachodzie oraz na wybrzeżu- tu 22-23 stopnie a lokalnie w rejonie Łeby, Ustki, Władysławowa nie mniej niż 24-25 stopni.

O poranku na zachodzie kraju się zachmurzy i przy samej granicy może słabo popadać deszcz. Do południa front ruszy na wschód. Szanse na deszcz będą od Wrocławia na południa oraz lokalnie na Pomorzu Zachodnim, północy Wielkopolski a bliżej południa na Kaszubach. Późnym popołudniem na strefie zbieżności od Podlasia po wschodnie, środkowe, południowe Mazowsze, Góry Świętokrzyskie i Małopolskę może rozwinąć się kilka chmur burzowych. Podczas burz możliwy grad do 3 cm, wiatr do 80 km/h oraz deszcz w ilości do 30 mm.

Sobotni poranek na wschód od Wisły przyniesie zaledwie 10 stopni Celsjusza [POGODA]

0

Noc pogodna i zimna. Na wschód od Wisły na termometrach od 9 do 11 stopni. Na Kaszubach, południu, Ziemi Łódzkiej i Kujawach około 11-13 stopni. Od Pomorza po Wielkopolskę, Opolskie 14-15 stopni. Jedynie na Ziemi Lubuskiej i przedgórzu Sudeckim noc będzie ciepła- tu około 17-19 stopni.

W ciągu dnia w całym kraju niebo niemal bezchmurne. Wiatr zmieni kierunek na południowy i płynąć będzie do nas gorące powietrze z południa, dzięki któremu w rejonie Żar, Żagania, Lubska zobaczymy nawet 35 stopni Celsjusza. Najchłodniej na poziomie 28 stopni będzie w rejonie Sejn, Suwałk.

Front chłodny w niedzielę będzie bardzo mało aktywny. Przeważnie się zachmurzy i nie popada. Burza zawita do może 5-10% naszego kraju. Na wschodzie w tym dniu jeszcze upalnie- do 34-35 stopni. Na zachodzie około 25 stopni.

W poniedziałek spora szansa na burze i to dość gwałtowne będzie na południu i wschodzie kraju. Nad resztą Polski raczej sucho, spokojnie i rześko- około 22-25 stopni.

Tempo rocznej inflacji spadło w czerwcu do 11,5%, a w skali miesiąca ceny nie zmieniły się

0
Inflacja najwyższa od 25 lat. Niestety nie będzie to jej ostatnie słowo

Według piątkowego (14.07.2023) raportu finalnego GUS ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w czerwcu o 11,5% (13,0% w maju) w stosunku rocznym. W tym, wzrost cen towarów sięgnął 11,4%, a usług 11,7% w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku.

W skali miesiąca ceny towarów i usług nie zmieniły się drugi raz z rzędu.

Spadek rocznego tempa majowej inflacji wynika głównie z wyższej bazy, ponieważ w czerwcu 2022 roku notowaliśmy już gwałtowny wzrost cen, a roczna inflacja sięgnęła wtedy 15,5%. Stąd proste wyliczenie pokazuje, że w skali dwóch lat ceny towarów i usług wzrosły w Polsce aż o 27% !

Zmiany cen żywności (dwie zaznaczone kolumny = r/r i m/m)

Warto zauważyć, że w skali roku najmocniej wzrosły ceny żywności i napojów bezalkoholowych – 17,8% oraz użytkowanie domu (w tym nośniki energii)  – 14,6%. Chociaż wśród żywności znajdą się artykuły, które potaniały od czerwca 2022 (masło i drób).

Na szczęście w stosunku do poprzedniego miesiąca (maja) ceny towarów i usług nie zmieniły się, podobnie jak miesiąc wcześniej. Do kwietnia, przez 15 kolejnych miesięcy ceny systematycznie rosły.

Warto zauważyć, że w skali miesiąca żywność potaniała o 0,3%, koszty użytkowania mieszkania (w tym nośniki energii) nie zmieniły się,  a paliwa do prywatnych środków są tańsze o 1% w stosunku do maja, ale aż o 18% w skali roku.

Źródło: GUS

Nasiona rzepaku – wybierz dobrze

0

Rzepak ozimy należy do grupy roślin uprawnych, które corocznie wymagają wymiany materiału siewnego ze względu na łatwość przekrzyżowania z innymi roślinami z rodziny kapustowatych oraz utratę efektu heterozji. Utrata cech dotyczy odmian hybrydowych i populacyjnych, w związku tym niezbędne jest wybranie nasion rzepaku do siewu od sprawdzonego dostawcy przed założeniem plantacji.

Rzepak ozimy o „dużym zasięgu korzeni”

Rzepak ozimy wytwarza palowy system korzeniowy, którego wzrost i rozwój determinowany jest w dużej mierze przez warunki panujące na danym polu. Jednak nie można pominąć faktu, że potencjał wytworzenia głębokiego i dobrze rozbudowanego systemu korzeniowego wynika z potencjału genetycznego danej odmiany. Obserwacje doświadczeń odmianowych prowadzone przez Zespół firmy Osadkowski potwierdziły informacje zawarte w charakterystyce odmiany Metropol F1 – wykształca głęboki system korzeniowy, który wyróżnia się na tle innych odmian.

Głęboki system korzeniowy to przede wszystkim dostęp do większej ilości składników pokarmowych oraz wody zawartej w glebie. W efekcie czego odmiana Metropol F1 toleruje okresowe susze, bez widocznych zmian w pokroju rośliny i spadku poziomu plonowania.

Metropol F1: odporność na wyleganie i zdrowotność

Genetyczny potencjał do wytworzenia głębokiego systemu korzeniowego to nie jedyne korzyści uzyskane w tej odmianie hybrydowej na drodze procesu hodowlanego. Niewątpliwą zaletą Metropol F1 jest bardzo dobra odporność na wyleganie, co przy średniej wysokości roślin rzepaku umożliwia uzyskanie zadowalającej dynamiki zbioru. Ważnym czynnikiem wpływającym na utrzymanie łanu „w pionie” jest również zdrowotność odmiany, a zwłaszcza odporność na choroby osłabiające łodygę. Na odmianie Metropol F1 w doświadczeniach porejestrowych prowadzonych przez COBORU w 2022 roku zaobserwowano mniejsze porażenie podstawy łodygi w porównaniu do średniej z badanych odmian.

Analizując odmianę pod kątem zdrowotności warto wskazać odporność Metropol F1 na wirus żółtaczki rzepy (TuYV). Doradcy firmy Osadkowski i praktycy wskazują, że znaczenie gospodarcze tej choroby w uprawie rzepaku rośnie.

Pomimo bardzo dobrej genetycznej odporności odmiany na wyleganie oraz wysokiej zdrowotności nie można zapomnieć o prawidłowej technologii prowadzenia łanu uwzględniającej zabiegi fungicydowe i regulację pokroju, a także odpowiednią ochronę insektycydową.

Rzepak na słabsze gleby

Rzepak ozimy uznawany jest za roślinę, która wymaga bardzo dobrych stanowisk, są one jednak dostępne tylko w nielicznych gospodarstwach. Zaawansowane prace hodowlane są prowadzone w kierunku opracowania odmian, które będą miały mniejsze wymagania w stosunku do siedliska glebowego, a jednocześnie zachowają wysoki potencjał plonowania. Jednym z efektów prac jest odmiana Chopin F1, dostępna w ofercie firmy Osadkowski, która toleruje słabsze kompleksy glebowe.

Co ważne odmiana Chopin F1 ma bardzo wysoki i stabilny potencjał plonowania, który został potwierdzony w badaniach własnych dystrybutora oraz badaniach porejestrowych COBORU.

Ważną cechą odmiany, która pozwala na osiągnięcie zadowalających plonów, nawet w słabszych glebach jest tolerancja na okresowe niedobory wody. Występują one dość często w okresie wegetacyjnym i mocno dają się we znaki uprawom na glebach o niższej zawartości materii organicznej.

Warto również zwrócić uwagę na genetyczną odporność odmiany Chopin F1 na wirus żółtaczki rzepy (TuYV), który przenoszony jest w okresie jesiennym przez mszyce. W ostatnich latach zarówno na zbożach, jak i rzepaku przebieg pogody sprzyjał licznemu występowaniu mszyc. Wraz ze wzrostem presji ze strony tych szkodników, zwiększa się zagrożenie upraw chorobami wirusowymi, w tym wirusa żółtaczki rzepy. Wybór odmian odpornych jest ważnym elementem Integrowanej Ochrony Roślin, której znaczenie rośnie wraz z wycofywaniem kolejnych substancji czynnych.

Firma Osadkowski współpracuje z najlepszymi firmami hodowlanymi. Pozwala to przygotować ofertę zbudowaną na podstawie dobrze znanych i cenionych odmian rzepaku ozimego, które corocznie uzupełniane są nowościami. Każda nowość przed wprowadzeniem do sprzedaży podlega testom polowym prowadzonym przez Dział Doradztwa i Rozwoju. Cała oferta nasion rzepaku dostępna jest na stronie https://osadkowski.pl/pl/oferta/nasiona/rzepak-ozimy-nasiona/.

WAŻNE! Aplikacja suszowa ma ruszyć na dniach. Kiedy dokładnie?

0

Wczoraj miała miejsce konferencja prasowa z udziałem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Roberta Telusa. Na briefingu omówiono zagadnienia związane z kredytami płynnościowymi oraz skupem malin, lecz nie zabrakło także tematu, na który wszyscy niecierpliwie oczekiwali. Minister poinformował, że aplikacja suszowa jest w trakcie prac naprawczych i ma  ruszyć już 20 lipca.

aplikacja suszowa

Aplikacja suszowa ruszy w drugiej połowie lipca

 “Aplikacja jest obecnie poprawiana i ponownie ruszy około 20 lipca. Odpowiadając na pytania rolników, informuję, że nie przeszkadza, jeżeli zebrali już zboże. Jeżeli chodzi o aplikację, to można oszacować szkody również po zbiorach. Naszym celem jest wypracowanie takiej aplikacji, aby była ona funkcjonalna i pozwalała na obiektywne szacowanie strat” – powiedział minister Robert Telus.

Wniosek przez aplikację suszową lub oszacowanie szkód przez komisję

Jak czytamy na stronie ministerstwa, rolnik będzie musiał złożyć wniosek o oszacowanie szkód powstałych w wyniku suszy, tak jak to ma miejsce od 2020 r., za pośrednictwem aplikacji „Zgłoś szkodę rolniczą”. Aplikacja zostanie ponownie uruchomiona około 20 lipca br. Jeżeli jednak poszkodowany w wyniku suszy rolnik chciałby, aby oszacowania szkód dokonała również komisja, wówczas powinien zgłosić to, tak jak w przypadku pozostałych niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, w terminie umożliwiającym ich oszacowanie. Na podstawie wniosku rolnika i raportu oszacowania szkód sporządzonego przez komisję aplikacja „sporządzi” protokół lub kalkulację. Jeżeli różnica między szacunkami aplikacji i komisji nie będzie większa niż 25proc., będzie wypłacana wyższa kwota odszkodowania 

Przepisy prawa z zakresie powoływania komisji szacujących straty są obecnie na końcowym etapie procedowania i mają zostać podpisane dzisiaj.

Co dalej z kryzysem na rynku malin?

Minister Telus skomentował także sytuację na rynku malin. Oprócz uruchomionych dopłat do skupu z udziałem Skarbu Państwa na terenie województwa lubelskiego  i interwencjach UOKIK poinformował o planowanej nowej pomocy w formie dopłat do oprocentowania kredytów bankowych.

“Każda firma, która skupuje owoce miękkie od polskiego rolnika lub prowadzi działalność w zakresie mrożenia tych owoców będzie mogła otrzymać niskooprocentowany kredyt w wysokości do 40 mln zł na 18 miesięcy z dopłatą państwa” – powiedział Robert Telus.

Kredyty płynnościowe dla rolników są już dostępne

Telus przekazał także, że zostały już uruchomione kredyty płynnościowe dla rolników. Rolnicy mogą się o nie ubiegać w bankach współpracujących z ARiMR. Są to: Bank Spółdzielczy w Brodnicy, Bank Polskiej Spółdzielczości S.A., SGB-Bank SA, BNP Paribas Bank Polska S.A., BNP Paribas Bank Polska S.A., Krakowski Bank Spółdzielczy, Santander Bank Polska S.A., Credit Agricole Bank Polska S.A.

“Czekam jednocześnie na zgodę KE, która umożliwi stosowanie dopłat do oprocentowania wszystkich kredytów płynnościowych niezależnie od wielkości gospodarstwa do 60 miesięcy” – poinformował minister.

Na chwilę obecną limit akcji kredytowej wynosi 2,7 mld zł, w miarę potrzeb będzie podwyższany do 10 mld zł.

źródło: MRIRW