Jak podaje MoneyControl, w nowym sezonie, który rozpocznie się 1 października, Indie mogą po raz pierwszy od siedmiu lat zakazać eksportu cukru ze względu na zmniejszoną krajową produkcję tego produktu. Indie są drugim po Brazylii producentem cukru na świecie.
Według indyjskiego rządu głównym celem planowanego zakazu jest zaspokojenie krajowego popytu na cukier i utrzymanie produkcji etanolu na obecnym poziomie, przez co w kraju nie będzie wystarczającej ilości cukru na dalszy eksport.
W tym roku opady monsunowe w głównych regionach uprawy trzciny cukrowej w Indiach były o 50% poniżej średniej (efekt El Nino). Deficyt opadów spowoduje spadek plonów trzciny cukrowej i co za tym idzie, zmniejszenie produkcji cukru w sezonie 2023/24 o około 3,3% do 31,7 mln ton.
Z doniesień wynika także, że krajowe ceny cukru w Indiach wzrosły już do najwyższego poziomu od 2 lat, a stopa inflacji żywności w kraju osiągnęła najwyższy poziom od 3 lat.
Podmioty rynkowe spodziewają się, że nieobecność Indii na światowym rynku cukru wpłynie na wzrost cen tego produktu i może przyspieszyć tempo wzrostu światowych cen żywności.
Wcześniej Indie zakazały eksportu niektórych gatunków ryżu i nadal utrzymują zakaz eksportu pszenicy.
W tygodniu kończącym się 25-go sierpnia 2023 pojawiały się wybicia na szerokim rynku zbóż i oleistych, gdy np. atakowane były porty naddunajskie. Jednak ze względu na minimalną skalę zniszczeń zdarzenia te nie zrobiły dużego wrażenia na uczestnikach rynku. Niepewność związana z wojną jest stale obecna, ale analitycy zakładają, że ukraińskie i rosyjskie zboża (też rzepak i słonecznik) będą nadal eksportowane.
W USA gorąca i sucha pogoda na dużej części upraw ponownie budzi niepokój o plony soi głównie i w mniejszym stopniu kukurydzy i pszenicy jarej.
Odbywający się w ubiegłym tygodniu przegląd terenowy upraw Pro Farmer Tour oszacował tegoroczne plony dwóch największych upraw poniżej prognoz USDA z początku sierpnia.
Według Pro Farmer Tour średni plon kukurydzy w USA wyniesie 172 buszli/akr, czyli mniej niż 175,1 buszli/akr prognozowanych przez USDA. Stąd produkcja kukurydzy w USA powinna wynieść nieco poniżej 15 miliardów buszli (15,1 miliarda według ostatniej prognozy USDA). Średni plon soi oszacowany został na 49,7 buszli/akr, przy produkcji 4,11 miliarda buszli w porównaniu do prognoz USDA na poziomie 50,9 buszli/akr (plon) i 4,21 miliarda buszli (produkcja). Dla kukurydzy nadal szacunki pokazują olbrzymi wzrost amerykańskiej produkcji (+9% r/r), ale zbiory soi powinny obniżyć się o ok. 4% w stosunku do 2022.
Z uwagi na dobre prognozy zbiorów notowania kukurydzy w Chicago pozostają w okolicy długoterminowych minimów.
Jednocześnie amerykańskim zbożom (pszenica, kukurydza) szkodzi mocno zyskujący na wartości dolar na bardzo konkurencyjnym globalnym rynku eksportowym.
Pszenica SRW w Chicago pozostaje na niskich poziomach (-1,8% w tygodniu) z uwagi na niewielki popyt eksportowy i mimo pogarszających się ocen kondycji nieskoszonej jeszcze pszenicy jarej.
Jedynie soja (cały kompleks sojowy) w Chicago radzi sobie lepiej. Chociaż kontrakt ten również stracił w skali tygodnia, to notowania soi są teraz o 20% wyższe w stosunku do długoterminowego dołka z końca maja. Soi pomagają niższe perspektywy zbiorów w USA, odradzający się popyt eksportowy i utrzymujące się na wysokim poziomie ceny ropy naftowej.
Giełda w Paryżu
W minionym tygodniu (kończącym się 25-go sierpnia 2023) kontrakty unijne tradycyjnie naśladowały zachowanie swoich odpowiedników z giełdy w Chicago. Spośród trzech głównych kontraktów (pszenica, rzepak i kukurydza) jedynie pszenica zamknęła tydzień na lekkim plusie.
Na giełdzie Euronext-Paryż (Matif)notowania pszenicy poruszają się od połowy sierpnia w szerokim trendzie bocznym wokół poziomu 230 eur/t. W miniony czwartek kontrakt ten ustanowił swoje 10-dniowe maksimum 235 eur/t, a piątek zakończył ceną 233,5 eur/t, zyskując w skali tygodnia skromne 0,5 euro. Unijnej pszenicy pomaga systematyczne osłabianie się euro wobec dolara (poprawa konkurencyjności eksportu). Kurs eur/usd spadł w piątek poniżej 1,08 – najniżej od połowy czerwca. Na rynku eksportowym pszenicy nadal dominuje jednak pochodzenie czarnomorskie, czyli głównie rosyjskie, ale do głosu dochodzi też pszenica rumuńska (wygrała ostatni przetarg GASC).
Wyceny unijnej kukurydzy spadły w minionym tygodniu o skromne 1,25 euro (-0,6%) do 214,75 eur/t na koniec tygodnia. Kontrakt pozostaje od połowy sierpnia głównie w przedziale 210-2016 eur/t, czyli blisko długoterminowego minimum z końca maja.
Unijny rzepak potaniał w tygodniu o symboliczne 1,25 euro do 473,25 eur/t w piątek. Są to poziomy o kilkanaście procent wyższe od dołka z połowy maja (ok. 400 eur/t). Rzepak korzysta nieco z zachowania kanadyjskiej canoli i z relatywnie drogiej soi. Wszystkie kontrakty na nasiona oleiste wspierają wysokie cen ropy naftowej. W czwartek Komisja Europejska obniżyła prognozę zbiorów rzepaku w UE-27 do 19,1 mln ton, z 19,4 mln ton przewidywanych miesiąc wcześniej. Import canoli prognozowany jest na 5,8 mln ton (rekordowe zbiory były na Ukrainie). Stąd podaż nasion na unijnym rynku pozostanie duża.
Zmiany okresowe notowań kontraktów futures – rzut oka na wykresy
Już od 14 września firma Osadkowski zaprasza rolników z całej Polski na kolejny cykl spotkań polowych – Zielone Pola. Tym razem tematem przewodnim będzie uprawa kukurydzy, a to oznacza sporą dawkę wiedzy i możliwość wymiany doświadczeń.
W 14. lokalizacjach demonstracyjnych w trakcie wystąpień ekspertów i prezentacji polowych firma przedstawi:
Podsumowanie przebiegu sezonu wegetacyjnego
Dobór odmian kukurydzy pod względem najważniejszych cech i kierunków użytkowania
Efekty stosowanych rozwiązań i technologii ochrony, nawożenia oraz wsparcia rozwoju kukurydzy
Oprócz 14. lokalizacji Zielonych Pól, doradców firmy Osadkowski będzie można również spotkać na Krajowych Dniach Kukurydzy organizowanych przez Polski Związek Producentów Kukurydzy w Garzynie oraz Szepietowie, oraz podczas XXIV Dnia kukurydzy i buraka w Poświętnem.
Zielone Pola 2023 – jak wziąć udział?
Jeżeli jesteś zainteresowany udziałem w spotkaniach polowych z ekspertami firmy Osadkowski i chciałbyś dowiedzieć się więcej o odmianach to skontaktuj się z Biurem Obsługi Klienta dzwoniąc na +48 662 110 960 lub kontaktując się z Twoim Doradcą.
W sierpniowym raporcie Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) podwyższyła swoją szacunki światowej produkcji kukurydzy w sezonie 2023/24. Eksperci IGC prognozują obecnie globalną produkcję kukurydzy na poziomie 1,221 miliarda ton, co oznacza wzrost o 1 mln ton w porównaniu z szacunkami lipcowymi i o 61 mln ton więcej niż w zeszłym roku. IGC podniosła swoje prognozy dotyczące zbiorów kukurydzy na Ukrainie o 3 mln ton do 27 mln ton (-0,7 mln ton r/r). Jednocześnie obniżone zostały szacunki zbiorów kukurydzy w Chinach do 277,4 mln ton, czyli o 2 mln ton mniej niż w zeszłym miesiącu, z powodu niedawnej powodzi w głównym północno-wschodnim regionie produkcyjnym.
Prognozy IGC dla kukurydzy
IGC utrzymała swoją prognozę globalnej produkcji pszenicy na sezon 2023/24 na poziomie 784 mln ton, co oznacza jednak spadek o 19 mln ton w stosunku do ubiegłego roku.
Prognozy IGC dla pszenicy
Globalna prognoza produkcji soi została obniżona o 2 mln ton do 398 mln ton, choć nadal będzie to wzrost produkcji i oczekiwanych zapasów o 30 mln ton w porównaniu z sezonem 2022/23.
W obliczu zmieniającego się klimatu ostatnie lata w Polsce, to przedłużająca się i ciepła jesień, a także mniej mroźna/ostra i krótsza zima. Taki przebieg pogody sprzyja nagromadzaniu się wyzwań, z którymi producenci rolni muszą się mierzyć. Wykonanie prawidłowej agrotechniki jesienią zwiększa zdrowotność i wigor upraw, znacznie wzmacniając szanse na uzyskanie wysokich plonów.
Wegetacja przebiega niestandardowo, stąd też bardzo trudno jest przewidzieć, kiedy dokładnie zboża wejdą w okres spoczynku. Termin siewów może się również opóźnić. Dlatego najlepiej już jesienią dać roślinom przewagę, by zima zastała plantację, w jak najlepszej kondycji.
Wybór odmian zbóż ozimych o odpowiednim profilu zdrowotnościowym, dokarmianie dolistne i dokrzewianie, przeprowadzenie zabiegów herbicydowych, a także insektycydowych – w zależności od wielu czynników charakteryzujących stanowiska w danym regionie – stają się koniecznością.
Polecane odmiany zbóż ozimych
Pszenica Impresja odznacza się wysoką zimotrwałością i rewelacyjnymi parametrami zdrowotnymi. Jest to odmiana wnosząca najwyższy poziom bezpieczeństwa w uprawie pszenicy; od zimotrwałości, zdrowotności, odporności na wyleganie po świetne parametry zbieranego ziarna.
Poza pszenicą, ważnym gospodarczo zbożem jest pszenżyto ozime – w tym gatunku firma Osadkowski poleca odmianę Metro, która ma bardzo dobrą zimotrwałość (5,5), a także wysoką odporność na wyleganie. Jest to nowa odmiana hodowli Danko, zarejestrowana w Polsce w roku 2022 z bardzo dobrymi wynikami (A1: 107% i A2 – 106% wzorca).
W uprawie żyta natomiast polecamy odmianę mieszańcową SU Elrond F1 – jedna z najnowszych odmian hodowli Saaten Union o wybitnym potencjale krzewienia, zdrowotności i możliwościach plonotwórczych.
Zaprawianie materiału siewnego – pierwszy i najskuteczniejszy zabieg wspierający zboża
Na dobry start plantacji znaczący wpływ ma zaprawianie nasion. Ogranicza ryzyko porażenia ziarniaków przez patogeny. Prawidłowo zaaplikowany przed siewem produkt stworzy pierwszą linię obrony przed takimi chorobami, jak np. pleśń śniegowa czy fuzarioza.
Real Plus w formie płynnego koncentratu, to unikatowe połączenie 3 substancji aktywnych: fluksapyroksadu,tritikonazolu oraz fludioksonilu. Chroni uprawy zbóż ozimych i jarych: pszenicy, pszenżyta, jęczmienia oraz żyta. Korzyści z zastosowania, to m.in.: lepsze pokrycie i wybarwienie ziarna, większa witalność roślin, pozytywny wpływ na rozwój systemu korzeniowego, skuteczne narzędzie w strategii zapobiegania wykształceniu się odporności patogenów.
Kolejny polecany preparat, nowość firmy Osadkowski – Rootex, który można stosować zarówno w zaprawianiu materiału siewnego, jak i w formie przedwschodowego oprysku. Zawiera ekstrakty organiczne, kwasy humusowe, azot, fosfor oraz potas o bardzo wysokiej przyswajalności. Zwiększa możliwość pobierania wody i składników pokarmowych, a także poprawia odporność roślin poprzez lepszy rozwój systemu korzeniowego, w tym korzeni włośnikowych.
Zaprawianie z naważeniem dosiennym jest jednym z najtańszych sposobów zabezpieczenia plonu. Łącząc zaprawę z nawozem Seed Star, chronimy plantację przed chorobami oraz zapewniamy optymalne warunki wzrostu kiełków i siewek. Dobre zaopatrzenie roślin w mikroskładniki zagwarantuje lepsze przezimowanie roślin.
Jesienna ochrona zbóż ozimych z roku na rok zyskuje na znaczeniu
Standardem w prowadzeniu zbóż stał się herbicydowy zabieg skierowany przede wszystkim na miotłę zbożową oraz pozostałe chwasty jedno- i dwuliścienne. Zmiana klimatu, w której jesienna aura stała się dłuższa i cieplejsza sprzyja rozwojowi roślin konkurencyjnych dla plantacji. Ta pora roku jest pewniejsza do wykonania zabiegów zwalczających chwasty w uprawach zbóż z uwagi na panujące wyższe średnie temperatury dobowe oraz ze względu na pewniejszą możliwość wjazdu w pole sprzętem do oprysków.
Uzasadniony ekonomicznie stał się również jesienny zabieg zwalczający choroby grzybowe szczególnie w gatunkach wcześniej sianych lub pszenicach po rzepaku. Pula fungicydów do zastosowania w tym okresie jest bardzo ograniczona. Bardzo dobrym sposobem zabezpieczenia plantacji zbóż jest zastosowanie nawozu dolistnego IonBlue. Zawiera on bioaktywne jony miedzi i siarki, które poza działaniem żywieniowym pełnią funkcję fitosanitarną. Z uwagi na dłuższą niż dawniej wegetację jesienną upraw, coraz częściej konieczne jest wykonywanie zabiegów zwalczających szkodniki. Najistotniejsze jest zlikwidowanie owadów będących wektorami chorób wirusowych zbóż, np. mszyce. Firma Osadkowski poleca w programie ochrony pszenicy ozimej zastosowanie preparatu TopGun 050 CS w dawce 0,075 – 0,1 l/ha. Zawiera on substancję lambda – cyhalotrynę, przez co skutecznie zwalcza szkodniki zbóż jesienią. Aplikacja insektycydu powinna być zgodna z instrukcją stosowania produktu.
System biologicznej odporności roślin
Alternatywą jest obecnie zabezpieczenie plantacji zbóż przed chorobami bez użycia preparatów chemicznych. Jesienny zabieg zabezpieczający preparatem Arcton WG uzasadniony jest szczególnie na plantacjach jęczmienia ozimego. Jego wartością dodaną jest uniknięcie generowania odporności patogenów na substancje aktywne fungicydów. W przypadku użycia preparatów bakteryjnych typu Arcton WG czy BioRace SL należy bezwzględnie pamiętać o nie stosowaniu ich z preparatami zawierającymi miedź.
Wzrastająca popularność żywności roślinnej na terenie Unii Europejskiej skłania do dyskusji nad nazwami produktów pochodzenia zwierzęcego stosowanymi w odniesieniu do roślinnych zamienników. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) podjął się rozważenia kwestii etykietowania „alternatywnych produktów roślinnych”, co może rzucić nowe światło na kontrowersje wokół nazw takich jak „stek”, „kiełbasa” czy „hamburger” – opisuje sprawę brukselski portal euractiv.
Spór o terminologię i regulacje
W trakcie negocjacji nad reformą Wspólnej Polityki Rolnej, pojawiła się próba wprowadzenia zakazu używania nazw mięsnych w odniesieniu do produktów roślinnych. W 2020 roku Parlament Europejski odrzucił propozycję zakazu „wegańskich burgerów”, co jednak nie zakończyło dyskusji na ten temat. W odpowiedzi na brak jednolitej regulacji na poziomie unijnym, Francja wprowadziła w 2021 roku zakaz stosowania mięsnych nazw w kontekście żywności roślinnej, aby pomóc konsumentom w dokonywaniu świadomych wyborów.
Europejski wymiar sprawy i oczekiwania
Europejska Unia Wegetariańska (EVU) stanęła w obronie regulacji wprowadzonej we Francji, podczas gdy inni krytykują ją za ograniczanie swobody wyrażania i marketingu. W sierpniu tego roku Rada Stanu postanowiła skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, co otwiera nowy rozdział w debacie. Decyzja TSUE w tej sprawie może mieć dalekosiężne skutki, wpływając na harmonizację regulacji dotyczących nazw produktów roślinnych w państwach członkowskich.
Etykietowanie produktów roślinnych: Kluczowa debata dotycząca nazw i przyszłości branży spożywczej
Chociaż wydawać by się mogło, że spór dotyczący nazw produktów roślinnych to kwestia drugorzędna, ma on istotne znaczenie dla producentów żywności. Terminologia ma wpływ na strategie marketingowe oraz wybory konsumentów. W miarę jak żywność roślinna zdobywa popularność, brak jednoznacznych regulacji sprawia, że różne państwa członkowskie mają różne podejścia do etykietowania, co utrudnia działalność międzynarodowym producentom.
TSUE ma teraz za zadanie odpowiedzieć na pytanie, czy państwa członkowskie mogą indywidualnie regulować nazwy produktów roślinnych w kontekście nazw mięsnych. To może prowadzić do dwóch scenariuszy: harmonizacji, która uprościłaby sytuację dla przedsiębiorstw i konsumentów, lub zachowania wielorakości przepisów, co mogłoby stwarzać zamieszanie i utrudnienia w funkcjonowaniu rynku.
Jeśli TSUE opowie się za harmonizacją regulacji, będzie to oznaczać spójność na rynku wewnętrznym, ale może również naruszyć pewne swobody państw członkowskich w kształtowaniu przepisów. Z drugiej strony, utrzymanie zróżnicowanych przepisów może utrudnić funkcjonowanie firmom działającym na wielu rynkach wewnętrznych. Branża spożywcza z niecierpliwością oczekuje wyroku, który zapewni jasność co do przyszłości etykietowania produktów roślinnych w Europie.
Zanosi się na to, że sierpień w Indiach będzie najbardziej suchy od 100 lat, a ilość opadów w kraju będzie bardzo mała, po części także z powodu wpływu zjawiska pogodowego El Nino. Indyjskie źródła zapowiadają, że ilość opadów w sierpniu będzie najniższa w całej historii obserwacji (od 1901 r.), co obniży plony ryżu, soi i innych upraw jarych oraz doprowadzi do wzrostu inflacji.
Potrzebne opady do zaopatrzenie gospodarstw
Deszcze monsunowe przynoszą Indiom zwykle do 70% opadów potrzebnych do zaopatrzenia gospodarstw w wodę oraz uzupełnienia zbiorników i warstw wodonośnych.
Pogłoski o możliwym zakupie przez Indie 9 mln ton pszenicy z Federacji Rosyjskiej w celu uzupełnienia zapasów oraz wysoki poziom importu oleju roślinnego wskazują na obawy związane z niedoborami żywności z powodu suchej pogody.
Według Producers Association of India (SEA) w lipcu Indie zwiększyły import olejów roślinnych o 35 proc. w porównaniu z czerwcem do 1,77 mln ton (o 46 proc. więcej niż w lipcu 2022 r.), w szczególności oleju palmowego – o 58 proc. do 1,08 mln ton.
Zwiększony eksport oleju palmowego
Według analityków Intertek Testing Services i Amspec Agri, w okresie od 1 do 20 sierpnia Malezja zwiększyła eksport oleju palmowego w porównaniu z tym samym okresem w lipcu o 9,8-17,4%, co wskazuje na silniejszy popyt ze strony Indii.
Listopadowe kontrakty terminowe na olej palmowy w Bursa Malaysia wzrosły w poniedziałek (21.08.2023) o 1,65% do najwyższego od 3 tygodni poziomu 3935 ringgit/t, czyli 847 USD/t, w wyniku ożywienia eksportu i powolnego wzrostu produkcji.
Wiceprzewodniczący wykonawczy Komisji Europejskiej, Frans Timmermans, ogłosił we wtorek swoją rezygnację z zajmowanej funkcji, decydując się na powrót do polityki krajowej w swojej ojczyźnie, Holandii. Informację tę potwierdziła Komisja Europejska w oficjalnym komunikacie prasowym.
Frans Timmermans odchodzi z KE
Timmermans w ciągu swojej kadencji był gorący zaangażowany w promowanie polityk związanych z ochroną środowiska i walką ze zmianami klimatycznymi. Jego kluczowym osiągnięciem było wprowadzenie ambitnego projektu Zielonego Ładu oraz programu Fit for 55, który stara się zrównoważyć cele ekologiczne z potrzebami gospodarki. Co dalej z ambitnymi planami UE?
Decyzja Timmermansa wywołała pewne zaniepokojenie, lecz eksperci zapewniają, że nie stanie to na przeszkodzie realizacji priorytetów Unii Europejskiej związanych z klimatem i wzrostem gospodarczym. Wiele kluczowych ustaw dotyczących Zielonego Ładu zostało już przyjętych, a teraz państwa członkowskie przejmują odpowiedzialność za ich wdrożenie.
Marosz Szefczovicz nową osobą odpowiedzialną na Zielony Ład
Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, wyraziła uznanie dla osiągnięć Fransa Timmermansa oraz podziękowała mu za długoletnią pracę na rzecz europejskich obywateli i instytucji. Rezygnację Timmermansa zaakceptowano z natychmiastowym skutkiem.
W wyniku rezygnacji Fransa Timmermansa, przewodnictwo nad pracami w ramach Europejskiego Zielonego Ładu przejął słowak, wiceprzewodniczący Marosz Szefczovicz. Ponadto, tymczasowo powierzono mu obowiązki związane z polityką klimatyczną, aż do czasu mianowania nowego członka Komisji Europejskiej reprezentującego Holandię.
W poprzednim tygodniu na niemieckiej giełdzie VEZG odnotowano gwałtowny spadek cen wieprzowiny, jednak w ciągu ostatnich dni ceny ustabilizowały się. Pomimo wyrównania się stawek na sesji ISW i dużym parkiecie, ceny wieprzowiny pozostały niezmienione. Co jest istotne, obie metody ustalania cen miały identyczną stawkę. Aktualnie w Niemczech cena za kilogram wieprzowiny klasy E wynosi 2,30 euro, co przełożone na polską walutę daje około 10,31 złotych.
Polskie zakłady wciąż oferują niższe ceny producentom
Mimo spadku cen wieprzowiny, polskie zakłady wciąż oferują niższe ceny producentom w porównaniu do niemieckich partnerów. Obecnie ceny w Polsce wahają się między 9,50 a 9,80 złotych za kilogram w klasie E, co stanowi różnicę wynoszącą 50-60 groszy w porównaniu do ofert dla hodowców w Niemczech. Taki stan rzeczy może wpłynąć negatywnie na płynność finansową rolników, zwłaszcza tych, którzy nabyli świnie w okresie, gdy ceny były znacznie wyższe. Kluczową kwestią dla opłacalności tuczu jest cena pasz dla zwierząt, ponieważ inne koszty, takie jak energia czy woda, mają ograniczony wpływ na ostateczną cenę. Również umiejętność negocjacji cen pasz czy zboża jest kluczowa.
Perspektywy rynku wieprzowiny
Pozytywnym aspektem jest fakt, że w zamkniętym cyklu produkcji koszty wytworzenia warchlaka są niższe niż jego aktualna wartość na rynku. Jednak warto zwrócić uwagę na spadek liczby stad w Polsce. Obecnie mamy 52,9 tysiąca zarejestrowanych stad, co oznacza spadek o 0,9 tysiąca w ciągu ostatnich 3 miesięcy. Niemniej jednak dane z ARiMR pokazują, że liczba świń zwiększyła się o ponad 700 tysięcy. To wskazuje na trend wycofywania się małych gospodarstw i zwiększania produkcji w większych zakładach.
Czynniki kształtujące rynkowe ceny
Analiza spadku cen wieprzowiny wymaga spojrzenia poza lokalny i europejski rynek. Obecnie Europa jest głównym światowym eksporterem mięsa wieprzowego, co oznacza, że istnieje ryzyko nadprodukcji, jeśli nie uda się znaleźć rynków zbytu poza Europą. Wysokie ceny mięsa w Europie sprawiają, że nabywcy szukają tańszych alternatyw, zwracając się w kierunku innych dostawców, na przykład Stanów Zjednoczonych. To z kolei wpłynęło na obniżenie cen, które teraz są jedynie o 30 groszy wyższe niż ceny oferowane przez konkurencję z USA.
Kolejnym istotnym czynnikiem wpływającym na spadki cen są ceny pasz. Choć zapotrzebowanie na pasze jest wysokie, spadające koszty produkcji pozwalają na obniżenie cen żywca, jednocześnie utrzymując opłacalność produkcji i konkurencyjność na rynku. Wiele zakładów, które wcześniej musiały dopłacać do umów, teraz rekompensuje sobie straty poprzez zwiększenie marż.
Nadchodzący okres może przynieść pewne odbicie cen wieprzowiny, przede wszystkim dzięki większej aktywności handlowej, która zwykle ma miejsce we wrześniu. Chwilowy spadek spowolnił, o czym świadczy brak zmian cen na giełdzie VEZG, mimo zrównania się stawek z ISW. Również korzystna sytuacja cen pasz i spadające ceny warchlaków sprzyjają bardziej zrównoważonej analizie rynku.
źródło: Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej Polsus, Bartosz Czarniak
Krajowa Izba Biopaliw oraz Związek Gorzelni Polskich podniosły głos w sprawie wsparcia branży alkoholowej. W skierowanym do ministra rolnictwa apelu, zaznaczają jednoznacznie: nie istnieją żadne istotne bariery formalne dla potencjalnego wsparcia producentów alkoholu etylowego także tych o statusie dużego przedsiębiorstwa.
Polskie gorzelnie apelują do ministra rolnictwa o dopłaty do kukurydzy
Związek Gorzelni Polskich poprosiła Ministra Rolnictwa, Roberta Telusa, aby uwzględnił polskie gorzelnie w systemie dopłat do zakupu mokrej kukurydzy. W przeciwnym przypadku, gdyby ceny alkoholu pozostały niskie, a na rynku pojawiła się nadmierna ilość produktów, groziłoby to bankructwem dla rodzimych producentów alkoholu. W tym celu Krajowa Izba Biopaliw oraz Związek Gorzelni Polskich poprosiły także o opinię prawnych ekspertów
Wytyczne KE nie wykluczają przyznania pomocy
Zgodnie z uzasadnieniem do Rozporządzenia, pomoc dla nabywców mokrej kukurydzy będzie podlegać notyfikacji przez Komisję Europejską, opierając się na wytycznych zawartych w Komunikacie KE dotyczącym tymczasowych ramek pomocy państwa po agresji Rosji wobec Ukrainy. Ograniczenia, jakie wprowadza Rozporządzenie, dotyczą tylko małych i średnich przedsiębiorstw oraz tych prowadzących działalność związaną ze skupem i obrotem zbożem. Wytyczne KE nie narzucają państwom członkowskim tego rodzaju ograniczeń w przypadku pomocy dla przedsiębiorstw w związku z niestabilną sytuacją gospodarczą. Wynika z nich, że pomoc dla sektora MŚP może być zwiększona o pewną liczbę punktów procentowych. Ostatecznie, Wytyczne KE nie wykluczają przyznania pomocy dla dużych przedsiębiorstw, takich jak gorzelnie, w związku z nabyciem mokrej kukurydzy i jej wykorzystaniem do produkcji, również w kontekście alkoholu etylowego.
Osoby i firmy, które nabyły mokrą kukurydzę i wykorzystały ją do własnej produkcji, spełniają kryteria przewidziane w prawie Unii Europejskiej dotyczące pomocy. W wyniku analizy Wytycznych KE, eksperci dostrzegają istotną grupę nabywców mokrej kukurydzy w Polsce, która nie została uwzględniona w obowiązującym Rozporządzeniu. Chodzi o przedsiębiorstwa, które często nabywają tę kukurydzę jako kluczowy element swojego procesu produkcyjnego, np. do tworzenia biokomponentów czy produkcji pasz.
Przedsiębiorstwa te, które kupiły mokrą kukurydzę w okresie od 15 września 2022 roku do 31 grudnia 2022 roku i użyły jej do produkcji po 15 marca 2023 roku, stanowią istotną grupę. Podobnie jak firmy handlowe, które uzyskały pomoc zgodnie z Rozporządzeniem z 5 lipca 2023 roku, te firmy także spełniają warunki określone w Wytycznych KE, związanej z „kryzysem wywołanym przez wojnę rosyjsko-ukraińską”, a także w Rozporządzeniu z 5 lipca, związanej z „dodatkowymi kosztami wynikającymi z braku stabilizacji na rynku kukurydzy spowodowanym agresją Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy”.
Warto zaznaczyć, że te przedsiębiorstwa skupiły istotne ilości mokrej kukurydzy (szacunkowo co najmniej 700 000 ton) do 31 grudnia 2022 roku, co pozwoliło lokalnym rolnikom sprzedać ziarno od razu po zbiorach. Te firmy doświadczyły dużych kosztów związanych z suszeniem i przechowywaniem mokrej kukurydzy. Po 15 marca 2023 roku, zamiast kupować wysuszone ziarno po znacznie niższych cenach, przedsiębiorstwa te zużywały swoje zapasy mokrej kukurydzy w procesie produkcji, co jest charakterystyczne dla branży produkującej alkohol etylowy.
Warto podkreślić, że Wytyczne KE nie zawierają żadnych przeciwwskazań dotyczących przyznawania pomocy przedsiębiorstwom produkcyjnym, a nie handlowym. Ponadto, wytyczne nie wykluczają udzielania pomocy w żadnej branży, w tym np. producentom biokomponentów do paliw ciekłych (bioetanolu) czy branży produkcji pasz. Również wprowadzenie benzyny E10 w Polsce od 1 stycznia 2024 roku oraz znaczenie tej branży w zakupie mokrej kukurydzy podczas okresu zbiorów są istotnymi argumentami za rozszerzeniem wsparcia, szczególnie dla producentów alkoholu etylowego.
źródło:Krajowa Izba Biopaliw, Związek Gorzelni Polskich
Przed nami jeszcze kilka do kilkunastu godzin w masach chłodniejszego powietrza. Warto najbliższej nocy dobrze przewietrzyć mieszkania. O poranku od 10-12 stopni na wschodzie kraju do 13 w centrum i 15-18 stopni na zachodzie kraju. Na zachodzie o poranku dużo chmur i miejscami pokropi deszcz. Być może słabo, lokalnie na Pomorzu i Dolnym Śląsku zagrzmi- wówczas popada do 4-8 mm. Przed południem strefa chmur i lokalnie kropiącego deszczu zawędruje do linii Wisły. Na zachód od Ziemi Łódzkiej rozpogodzi się i temperatura zacznie szybko rosnąć. Po południu zachmurzy się i pokropi miejscami na wschód od Wisły. Chmury sprawią, że temperatura nie wzrośnie zbyt wysoko- odnotujemy rześkie 22-25 stopni. W centrum najcieplej będzie dopiero wieczorem jak na dobre rozświeci się słońce. Na zachodzie będzie świeciło i grzało od samego południa do wieczora. Burze możliwe będą dopiero wieczorem/ późnym wieczorem na zachodzie kraju. Możliwe, że wzrosną szanse na burze w pasie od Wrocławia po Opole, Kraków i jeśli tak się stanie to jutro o świcie na stronie pojawi się wpis.
W sobotę wydaje się, że szansa na burze pojawi się głównie od Podlasia po Mazury, Kaszuby, Kujawy. Im dalej tym groźniej to wszystko wygląda. W pasie od Niemiec po Czechy, Słowację, Polskę przechodzić mogą burze z silnymi porywami wiatru do ponad 100 km/h. Dokładne wskazanie miejsca bądź trajektorii burz jest jeszcze niemożliwe. Podczas przechodzenia tych chmur z burzami noce zwłaszcza na południu, wschodzie, centrum i południowym zachodzie będą tropikalne, duszne i parne.
W polskim krajobrazie politycznym zawsze jest miejsce na niespodzianki i nieoczekiwane zwroty akcji. Ostatnio lider Agro Unii Michał Kołodziejczyk poinformował, że w nadchodzących wyborach wystartuje z list Koalicji Obywatelskiej. Spotkało się to z natychmiastową reakcją wyborców, a nawet pojawiły się zakłady bukmacherskie w których można obstawić czy lider AgroUnii zostanie ministrem rolnictwa.
Agrounia dołącza do Koalicji Obywatelskiej: Wizja zjednoczonej Polski ponad podziałami
W ramach publicznej części posiedzenia Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej, która ma zatwierdzić listy kandydatów Koalicji Obywatelskiej (KO) do Sejmu i kandydatów do Senatu, przewodniczący PO Donald Tusk ogłosił, że środowisko Agrounii przystąpi do wyborów parlamentarnych jako część Koalicji Obywatelskiej. Lider Agrounii, Michał Kołodziejczyk, podkreślił, że decyzja o wspólnym starcie z KO nie była łatwa, lecz ma na celu wykazanie, że mimo różnic w poglądach, jednocześnie kierują się wizją przyszłej, silnej i zjednoczonej Polski.
Warto zaznaczyć, że początkowo Michał Kołodziejczyk planował wystartować w wyborach samodzielnie. Jednak szybko zdecydowano się na zmianę strategii. Usiłowano nawiązać współpracę z Porozumieniem, jednakże te starania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Kołodziejczyk wyjaśnił tę decyzję słowami:
„Nie ma żadnej koalicji AgroUnii z Porozumieniem, nie będzie kongresu. Jasno widzimy, że w takich koalicjach bardzo ważna jest umiejętność rozliczenia się z przeszłością polityczną. Dla mnie w polityce ważna jest przejrzystość, klarowność, jasny przekaz. Jarosław Gowin nie potrafi rozliczyć się z przeszłości. Porozumienie ma twarz Jarosława Gowina, który sam nie wie, co chce dalej robić, a Magdalena Sroka mówi, że to on będzie decydował, co dalej”.
Kołodziejczak jako minister rolnictwa? Można obstawiać
Gra w polityczne szachy między różnymi partiami dostarczyła sporo rozrywki internautom, którzy z humorem komentowali niestałość decyzji lidera AgroUnii. Michał Kołodziejczyk, postać barwna i ekspresyjna, zdecydowanie wyróżnia się na politycznej arenie. Jego obecność jest tak wyrazista, że teraz można nawet podjąć zakład bukmacherski w kwestii, czy Kołodziejczyk zostanie mianowany ministrem rolnictwa. Jakie jest Wasze zdanie? Czy ma na to realne szanse?
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.