Strona główna Blog Strona 545

Co z tym paliwem? Jaka jest jego dostępność dla rolników?

0
ceny paliw

W ostatnich kilku dniach na różnych forach rolniczych głośno dyskutuje się o kłopotach z dostępnością hurtową paliwa. Niepokój wśród rolników narasta, ponieważ coraz częściej otrzymują informacje od swoich dostawców, że ci nie są w stanie dostarczyć wystarczającej ilości paliwa. Skierowano już pismo z prośbą o pilną interwencję do Jacka Sasina, a Orlen udzielił komentarza do sprawy TVN24 Biznes. Jak poważna jest sytuacja?

Wzrost cen paliw przyspieszy po inwazji Rosji na Ukrainę

Problem z cenami i dostępnością paliwa w hurcie 

Na różnych forach rolniczych, pytając czy rolnicy napotykają na trudności z nabyciem paliwa, pojawiają się komentarze, które faktycznie potwierdzają tę problematyczną sytuację. W jednym z tych komentarzy czytamy, że od 28 sierpnia bieżącego roku na stacji paliw AVIA w Wiskitkach został wprowadzony limit 150 litrów na diesel na jednego klienta, a ta ograniczająca zasada utrzymuje się do momentu odwołania. Co więcej, na tej konkretnej stacji paliw nie ma także opcji tankowania do kanistrów i innych pojemników.

Jeden z użytkowników forum relacjonuje, że do jego firmy miało przyjechać 10 tysięcy litrów paliwa, jednak faktycznie dostarczono jedynie 3 tysiące, z uwagi na wprowadzone limity. Z komentarzy wynika też, że w przypadku gdy jest już możliwość zakupu, ceny paliwa są niebotycznie zawyżone, osiągając wręcz  od 7,15 złotych za litr nawet do 7,48 złotych za litr. 

Tym niemniej, nie brakuje również wielu opinii stwierdzających, że rolnicy osobiście nie spotkali się z tym problemem, a ceny paliwa nie poszybowały gwałtownie w górę, przekraczając wspomniany wcześniej pułap 7 złotych za litr. 

Apel o pilną interwencję do MAP

Problem, nawet jeśli nie wszędzie to  jednak faktycznie występuje. W środę Wielkopolska Izba Rolnicza wskazała, że rolnicy ruszają z jesiennymi pracami polowymi.

„Niestety otrzymujemy sygnały od rolników, że mają problemy z zaopatrzeniem się w paliwo na rynku hurtowym. Dystrybutorzy albo odmawiają przywozu oleju napędowego, albo zwiększają koszty paliwa nawet o kilkadziesiąt groszy więcej na litrze niż w ubiegłym tygodniu” – czytamy w komunikacie.

W poniedziałek Zarząd Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej wystosował prośbę do ministra aktywów państwowych, Jacka Sasina, o natychmiastowe podjęcie kroków w celu zapewnienia odpowiedniej dostępności paliwa na stacjach benzynowych dla rolników w okresie intensywnych prac polowych. W piśmie zaznaczono, że do Zarządu Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej docierają doniesienia o braku możliwości zaopatrzenia się w paliwo na rynku hurtowym. Problematyczne jest także to, że dystrybutorzy nie są w stanie regularnie dostarczać paliwa rolnikom.

Orlen komentuje sytuacje dostępności paliw

Orlen udzielił odpowiedzi w reakcji na pytania przekazane do TVN24 Biznes, podkreślając, że skrupulatnie dotrzymuje wszelkich umów podpisanych z odbiorcami hurtowymi.

„Dostawy benzyny i oleju napędowego do wszystkich naszych klientów zewnętrznych oraz na stacje paliw Orlen przebiegają bez zakłóceń. Produkcja własna w rafineriach w Płocku i Gdańsku, uzupełniana importem realizowanym przez koncern, jest wystarczająca, aby wszyscy odbiorcy, którzy posiadają umowy z Grupą Orlen, byli zaopatrywani w taką ilość paliwa, jaką zadeklarowali” – czytamy na portalu TVN24 Biznes.

Orlen wskazał w odpowiedzi również, że posiada ok. 65% udziału na polskim rynku paliw, obejmując sprzedaż detaliczną na swoich stacjach i hurtową dla zewnętrznych klientów. Firma nie komentuje działań innych uczestników rynku, a także ich umów czy polityk cenowych natomiast skupia się na monitorowaniu rynku i analizie działań mających potencjalnie poprawić stabilność sytuacji w przypadku, gdyby inne firmy hurtowe nie zapewniały wystarczającej podaży paliw.

Obecna sytuacja nie jest łatwa, jednak panika byłaby niewłaściwą reakcją. Warto przypomnieć, że wcześniej, podczas zaatakowania przez Rosję Ukrainy, wprowadzenie limitów i gwałtowny wzrost cen paliw na stacjach były właśnie negatywnym efektem paniki. Wierzymy mimo wszystko, że to chwilowy problem i w ciągu najbliższych dni ceny i dostępność paliw w hurcie ustabilizują się.

źródło: TVN24 BIZNES

Wskaźnik rocznego tempa inflacji spadł w sierpniu do 10,1%

0
Inflacja w czerwcu
Inflacja roczna według GUS

Według wstępnego raportu GUS (z 31.08.2023) ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w sierpniu o 10,1% w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku.

Jest to kolejny (szósty) miesiąc ze spadkiem rocznego tempa inflacji, która swój szczyt (18,4%) osiągnęła w lutym. Oznacza to (jeśli potwierdzą się dane w finalnym odczycie), że sierpniowy wskaźnik rocznej inflacji jest najniższy od lutego 2022 roku.

Dane o GUS były nieco gorsze od oczekiwań, ponieważ średnia prognoz analityków wynosiła: 10,0% r/r.

Spadek tempa inflacji wynika nadal głównie z wysokiej bazy, ponieważ w sierpniu 2022 roku notowaliśmy gwałtowny wzrost cen (16,1% w skali roku). Warto zauważyć, że w skali 2 lat ceny w lipcu wzrosły aż o 26,2%!

Wstępne dane GUS pokazują, że w skali roku ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły  w sierpniu o 12,7% r/r, nośników energii wzrosły o 13,9%, ale ceny paliw do prywatnych środków spadły o 6,1%.

Złą informacją jest to, że ceny całego koszyka towarów i usług konsumpcyjnych przestały spadać w ujęciu miesięcznym, a winę tego ponoszą drożejące paliwa.

W ujęciu miesięcznym, ceny żywności i napojów bezalkoholowych obniżyły się o 1% (-1,2% w lipcu), nośników energii nie zmieniły się. Jednocześnie ceny paliw do prywatnych środków transportu wzrosły o 1,9 procent w porównaniu do lipca.

Zmiany cen towarów i usług konsumpcyjnych w skali rocznej (w %):

W UE tylko Węgrzy gorzej radzą sobie z walką z inflacją!

Dane Eurostat na temat inflacji konsumenckiej w lipcu 2023:

Źródło: GUS, Eurostat

Rolnicy przeznaczyli mniejszy areał pod tegoroczne zbiory nasion oleistych, niżej oceniane są też plony

0
Giełdowe kontrakty

Mniejsze niż przed rokiem krajowe zbiory nasion oleistych będą konsekwencją blisko 4% spadku areału zasiewów wszystkich głównych upraw i gorszych niż przed rokiem plonów średnich.

Według KE tegoroczne zbiory wszystkich nasion oleistych w Polsce oceniane są w końcówce sierpnia na 3,47 mln ton (3,78 mln ton w maju), czyli 8% poniżej rekordowego 2022 roku, ale ciągle aż 18% więcej od średniej 5-letniej.

O 3,5% obniżył się w tym roku krajowy obszar rzepaku, szacowany na 1,04 mln ha. W nieco większym zakresie zmalały zasiewy słonecznika (-4,2% r/r) i dużo bardziej w przypadku soi  (-25,7% r/r).

Uśredniony plon wszystkich nasion oleistych spadł w tym roku o 4%, do 3,21 t/ha, ale jest wyższy o 6,4% od średniej z 5 lat.

Szacunki plonów średnich

  • rzepak: 3,25 t/ha (3,38 t/ha rok wcześniej);
  • słonecznik: 2,11 t/ha (2,40 t/ha rok wcześniej);
  • soja: 2,18 t/ha (2,36 t/ha rok wcześniej).

W kraju, wśród upraw oleistych dominuje rzepak, a jego udział w areale zasiewów tej grupy sięga ma w tym roku aż 96%.

Szacunki zbiorów rzepaku w Polsce sięgają teraz 3,38 mln ton. Jest to drugi wynik w historii  po ubiegłorocznym rekordzie na poziomie 3,65 mln ton.

Produkcja nasion oleistych w Polsce w latach 2010-2023

Według KE produkcja słonecznika w Polsce powinna obniżyć się do 55 tys. ton z 65 tys. ton przed rokiem.

Produkcja soi spadnie z 43 tys. ton w 2022 do tylko 30 tys. ton w tym roku.

Źródło: KE

KE obniżyła o 0,5 mln ton swoje prognozy zbiorów nasion oleistych

0

Eksperci Komisji Europejskiej oczekują teraz, że produkcja nasion oleistych w UE-27 wyniesie w tym roku 32,49 mln ton. Jest to wynik o 0,5 mln ton gorszy niż miesiąc wcześniej, ale ciągle o 4% powyżej 2022 roku i o 9% powyżej średniej 5-letniej.  

Lepsze łączne zbiory nasion oleistych odnotowano tylko w 2014 i 2017 roku (po 33,02 mln ton). Areał przeznaczony pod wszystkie zasiewy nasion oleistych był w tym roku rekordowy i sięgnął 12,05 mln ha.

Mocno wzrósł obszar upraw rzepaku, który pierwszy raz od 2018 roku przekroczył 6,0 mln ha (+10% w stosunku do średniej). Rekordowo dużo zasiano słonecznika – 4,93 mln ha (13% powyżej średniej).

Produkcja nasion oleistych (razem) w UE w latach 2010-2023 (w tys. ton)

Szacunki produkcji rzepaku w UE w sezonie 2023/24 obniżone zostały w sierpniu do 19,1 mln ton (19,5 mln ton – rok wcześniej). Jest to nadal wynik o 11% przekraczający średnią pięcioletnią. Warto zauważyć, że rekordowe zbiory (21,8 mln ton) UE-27 zanotowała w 2014 roku.

Unijne zużycie rzepaku oceniane jest na 25,4 mln ton (26,9 mln ton w 2022/23), import – 5,8 mln ton (6,8 mln ton w poprzednim sezonie),  zapasy na koniec tego sezonu wzrosną do 0,8 mln ton (0,5 mln ton wcześniej).

Prognoza produkcji słonecznika w UE została zaproponowana na rekordowym poziomie 10,5 mln ton (+15,0%  r/r), jego zużycie – 12,9 mln ton (+0,8 mln ton r/r), import – 1,5 mln ton (-0,6 mln ton r/r), a zapasy końcowe na 0,9 mln ton (bez zmian r/r).

KE oczekuje, że produkcja soi wyniesie 2,8 mln ton (drugi wynik w historii). Konsumpcja krajowa powinna wynieść 18,0 mln ton (+1 mln ton – r/r), import ma wzrosnąć z 13,3 mln ton w poprzednim sezonie do 14,0 mln ton w 2023/24. Zapasy końcowe powinny zwiększyć się o skromne o 0,1 do 1,3 mln ton.

Źródło: KE

Zbiory zbóż w Polsce będą najniższe od 4 lat

0
Algieria kupuje około 600 tys. ton pszenicy

W najnowszej prognozie dla Polski (z 24.08.2023) Komisja Europejska obniżyła o 0,13 mln ton (-0,7 mln ton miesiąc wcześniej), do 33,4 mln ton oczekiwane zbiory zbóż w tym roku.  Jeśli prognoza się sprawdzi, będzie to nasz najgorszy wynik od 2019 roku.

Produkcja zbóż w Polsce w latach 2011-2023 (w tys. ton):

Obecne szacunki oznaczają produkcję gorszą o 5% od jednak bardzo dobrego wyniku z 2022 roku i ciągle wynik o 1,4% powyżej średniej 5-letniej.

Ostatnie cięcie prognoz dla naszego kraju wynika z korekty w dół plonów średnich (-0,02 t/ha – m/m dla zbóż razem) spowodowane deficytem opadów na wielu obszarach upraw. Korekta w dół dotyczy głównie plonu średniego kukurydzy z 6,88 t/ha przed miesiącem do 6,71 t/ha.

Plony średnie zbóż w Polsce (t/ha):

Tegoroczny spadek produkcji (w porównaniu z 2022 rokiem) dotyczyć będzie wszystkich gatunków zbóż.

Warto jednocześnie zauważyć, że zapowiadane zbiory zbóż ciągle przewyższają średnią pięcioletnią.

Komisja Europejska oczekuje, że produkcja pszenicy miękkiej w Polsce wyniesie w tym roku 12,7 mln ton (bez zmian w stosunku do poprzedniej prognozy). Będzie to wynik o 5% gorszy niż rok temu, ale o ponad 6% powyżej średniej z pięciu lat.

Szacunkowe zbiory kukurydzy opiewają teraz na 7,5 mln ton (-0,2 mln ton – m/m), pszenżyta na 5,2 mln ton (+0,06 mln ton – m/m), a jęczmienia na 2,8 mln ton (bez zmian – m/m).

Zbiory zbóż w Polsce (w tys. ton):

Źródło: KE

Ukraińscy rolnicy planują zwiększyć o 40% zasiewy rzepaku ozimego

0

Producenci rolni na Ukrainie zmniejszą udział pszenicy i jęczmienia, zamiast tego obsieją rekordowo duży obszar rzepakiem ozimym. Takie są wyniki badania planów i przygotowania producentów rolnych do akcji siewnej roślin ozimych na żniwa w 2024 roku, które przeprowadziło Ministerstwo Polityki Agrarnej.

Według oficjalnego raportu 45% rolników nie planuje znacząco zmniejszyć powierzchni zasiewów ozimin, 38% rolników może zwiększyć areał, a 14% nie zasieje ozimin w tym roku.

Wskaźnik ten generalnie odpowiada praktyce rolniczej w Ukrainie, gdzie każdego roku do 20% producentów rolnych nie uczestniczy w zasiewach ozimin”, zauważa ministerstwo.

Ogólnie rzecz biorąc, areał upraw ozimych może wzrosnąć o 0,5 mln hektarów, czyli o 8%, w porównaniu z poprzednim sezonem. Rzepak pozostaje kluczowym czynnikiem w ekspansji powierzchni upraw, uprawy te mogą wzrosnąć o prawie 40% i osiągnąć rekordowy poziom 1,9 mln hektarów.

W tym roku zaobserwowaliśmy już, że wzrósł udział zasiewów roślin oleistych, czyli soi, słonecznika, rzepaku. Było to spowodowane przede wszystkim kosztowną logistyką. Obserwujemy ten trend w planach rolników na przyszły sezon” – wyjaśnił pierwszy wiceminister polityki rolnej Taras Wysocki.

Według ministerstwa, najważniejszymi wyzwaniami dla kampanii siewu zbóż ozimych w 2024 r. pozostaną brak finansów, niska płynność w sektorze rolnym oraz niepewność co do perspektyw rynkowych.

Źródło: Ministerstwo Polityki Agrarnej Ukrainy

ON sprzedawany na stacjach paliw jest tańszy niż w hurcie ?

0
Ceny paliw

Informacje uzyskane od hurtowników sugerują, że importowany olej napędowy powinien na stacjach paliw kosztować już ok. 7,15 zł/l. Wynika to z rosnących cen tego paliwa na świecie i oczywiście z wysokiego kursu dolara i euro.

Tymczasem polityka cenowa PKN Orlen (państwowy monopolista) sprawia, że stacje paliw zmuszone są sprzedawać to paliwo po ok. 6,40-6,50 zł/l. Co ważne, są to ceny zbliżone do oficjalnej ceny hurtowej ogłaszanej codziennie przez PKN Orlen. Faktyczne ceny sprzedaży na wielu stacjach są jeszcze niższe z uwagi na analogiczne do Orlenu promocje wakacyjne.

Niektórzy hurtowi dostawcy paliw informują, że w ostatnich dniach pojawiły się problemy w zaopatrzeniu w olej napędowy. Chodzi tu oczywiście o dostępność paliwa po cenach, które PKN Orlen publikuje oficjalnie na swojej stronie internetowej.

Do niedawana koncern PKN Orlen stosował znaczne upusty od oficjalnego cennika dla poszczególnych odbiorców hurtowych. Z rozmowy z jednym z takich przedsiębiorców wynika, że obecnie trzeba doliczyć do oficjalnej ceny hurtowej (cennik Orlenu) +30 gr/l. Stąd cena zakupu diesla sięga teraz dla tego przedsiębiorcy blisko 7,0 zł/l (z VAT). Do tego handlowiec zajmujący się sprzedażą paliw musi doliczyć swoją marżę. Cena rośnie wtedy do znacznie powyżej 7,0 zł/l.

Ekonomicznie uzasadnione jest zatem kupowanie przez rolników znacznie tańszego paliwa bezpośrednio na stacjach.

O ile duże sieci stacji poradzą sobie jakoś z problemem ujemnych marż detalicznych, to małe stacje prywatne mogą być zmuszone do wprowadzenia ograniczeń w sprzedaży lub nawet zawieszenia działalności. Pozostanie im jedynie nadzieja, że na rynku globalnym ropa i paliwa gotowe zaczną tanieć, a złoty się umocni.

Kilka telefonów wykonanych do stacji paliw (woj. lubelskie) nie potwierdza plotek o ograniczeniach w sprzedaży ON. Paliwo to jest tam dostępne i jak na warunki rynkowe ma atrakcyjną cenę, nawet bez wakacyjnych promocji.

Ceny średnie paliw w kraju

Marże stacji paliw

Marże modelowe (cena średnia na stacjach – cena hurtowa PKN Orlen) stacji paliw oscylowały od kilku tygodni wokół zera.

Ceny ON w Unii Europejskiej (na 21.08.2023):

Warto zwrócić uwagę, że ceny krajowe diesla są jednymi z najniższych w UE.

Źródło: PKN Orlen, KE

XXXII Krajowa Wystawa Rolnicza w Częstochowie

0

Zapraszamy na spotkanie z branżą rolniczą i kulturą ludową do Częstochowy 2 i 3 września. Swoje oferty produkcyjne, handlowe i usługowe zaprezentuje ponad 400 firm i instytucji rolniczych z całego kraju. 

Wystawa to nie tylko ekspozycje, ale również dobra okazja do podnoszenia swojej wiedzy, wymiany doświadczeń i integracji całego środowiska rolniczego. Ponadto rolnikom, będą doradzali pracownicy oraz eksperci z MRiRW, ARiMR, KOWR, CDR, KRUS, KRIR, a także ŚODR w Częstochowie.

Szczególnym zainteresowaniem podczas KWR cieszy się Wystawa Maszyn i Narzędzi Rolniczych. Znani producenci maszyn i urządzeń rolniczych informują, jak kompleksowo  wyposażyć swoje gospodarstwa w najnowocześniejszy sprzęt.

Czekają na was:

– Krajowa Wystawa Rolnicza i blisko 500 wystawców, kompetentni doradcy, nowoczesne maszyny, najnowsze technologie produkcji

– Regionalna Wystawa Bydła Mięsnego (podsumowanie, wyłonienie zwycięzców oraz wręczenie pucharów – ring główny w niedzielę).

– Ogólnopolskie Dożynki Jasnogórskie i dziękczynienie za plony

Źródło: materiał prasowy

Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego informuje! Od 1 września nowe limity dorabiania do emerytury i renty rolniczej

0

Od 1 września 2023 r. zmieniają się kwoty miesięcznego przychodu powodujące zmniejszenie lub zawieszenie świadczeń emerytalno-rentowych. 

Kwoty przychodu powodujące zmniejszenie/zawieszenie emerytury lub renty wynoszą odpowiednio:

  • 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia tj. 4 904 zł 10 gr,
  • 130% tego wynagrodzenia, tj. 9 107 zł 50 gr.

Nowe kwoty miesięcznego przychodu powodujące zmniejszenie/zawieszenie emerytury lub renty ogłosił komunikatem z dnia 10 sierpnia 2023 r. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych,
w związku z ogłoszeniem przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za II kwartał 2023 r. (7 005 zł 76 gr).

Podstawa prawna

Komunikat Prezesa GUS z dnia 09 sierpnia 2023 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w drugim kwartale 2023 r. /M.P. z dnia 09 sierpnia 2023 r. poz. 831/. 

Komunikat Prezesa ZUS z dnia 10 sierpnia 2023 r. w sprawie kwot przychodu odpowiadających 70% i 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za II kwartał 2023 r. stosowanych przy zmniejszaniu albo zawieszaniu emerytur i rent /M.P. z dnia 16 sierpnia 2023 r. poz. 848/.

Źródło: KRUS

Komisja Europejska po raz kolejny tnie swoje prognozy zbiorów zbóż

0
Kontrakty na zboża drożeją w obawie o eskalację konfliktu na linii Rosja-Ukraina

Według prognozy Komisji Europejskiej z 24-go sierpnia 2023, tegoroczne zbiory wszystkich zbóż w UE-27 powinny wynieść 274,10 mln ton. Oznacza to, że oczekiwania spadły o 1,9 mln ton (-0,7%) w stosunku do prognozy sprzed miesiąca. Największa korekta w dół dotyczy kukurydzy i pszenicy miękkiej.

Nadal najnowsze szacunki zakładają 2,4% wzrost produkcji w stosunku do słabego 2022 roku, ale są już o 3,2% poniżej średniej 5-letniej.

Ostatnie cięcie prognoz zbiorów wynika z korekty w dół plonów średnich (-0,4% m/m dla zbóż razem) spowodowane niekorzystną pogodą (patrz tabela poniżej) i korektą w dół areału (-0,3% m/m – zboża razem).

Średnie plony zbóż w UE-27 (w t/ha):

Tegoroczny wzrost produkcji zbożowej w porównaniu z 2022 rokiem zawdzięczać powinniśmy wzrostowi, aż o prawie 1/5 zbiorów kukurydzy po katastrofalnej suszy z ubiegłego roku.

Zbiory zbóż w UE (w tys. ton):

Warto jednocześnie zauważyć, że oczekiwania zbiorów kukurydzy (61,94 mln ton) są teraz gorsze o 1,3 mln ton niż jeszcze miesiąc wcześniej i powinny się zmniejszyć o 10,4% w stosunku do średniej pięcioletniej.

Komisja Europejska oczekuje, że produkcja pszenicy miękkiej w UE wyniesie w tym roku 127,1 mln ton (-0,4 mln ton w stosunku do poprzedniej prognozy). Będzie to wynik o tylko 0,3% lepszy niż rok temu i 1,4% powyżej średniej z pięciu lat.

Zdaniem KE eksport pszenicy miękkiej powinien spaść w tym sezonie z 32,6 (2022/23) do 32,0 mln ton. Import kukurydzy powinien obniżyć się z rekordowych 26 mln ton (sezon 2022/23) do 17 mln ton w tym sezonie.

Szacunkowe zbiory jęczmienia opiewają teraz na 49,1 mln ton (-0,02 mln ton – m/m), a pszenżyta na 11,2 mln ton (bez zmian  – m/m).

Produkcja zbóż w UE w latach 2011-2023 (w tys. ton):

Źródło: KE

Hodowla krów rasy Charolasie z Ostrówek

0

– Jedni mają pieski, a ja mam krówki – moje pupilki. Wydaje się, że krowa potrafi tylko dawać mleko i mięso, ale to są też zwierzęta przyjemne do hodowli. Ta rasa potrzebuje dobrej ręki, tak zwanej przyjacielskiej ręki, ponieważ kiedy masz dobre relacje z tymi zwierzętami, to są wdzięczne i układne w hodowli. Nie trzeba za nimi biegać, zapędzać, przychodzą na słowo. Można spędzać z nimi czas i czerpać z tego wielką satysfakcję – przekonuje pan Krzysztof Kamiński z Ostrówek (gm. Zabłudów, woj. podlaskie) hodowca krów rasy Charolaise. 

– W przypadku innych ras, jeżeli wycieliłaby się taka pierwiastka i miała jednodniowego cielaczka, nikt by do niej nie podszedł, a tutaj podchodzę, głaszczę, pani stoi, a ona nawet nie reaguje. Ma wzgląd na cielaka, daje mu sygnał, ale nie atakuje. I to jest ocena rasy. Przy Limousine nie dałoby się tego zrobić. Człowiek musiałby uważać, podchodzić ostrożnie i patrzeć, czy nie zostanie zaatakowany – tłumaczy pan Krzysztof. – Kiedyś miałem też Limousine, ponieważ moje krowy nie były w stanie zjeść trawy w całości. Jednak kiedy przekonałem się, co to za rasa, postanowiłem, że nigdy więcej. Minęło jednak trochę czasu i nieco zapomniałem, jakie to zwierzęta. Kupiłem kilka sztuk od kolegi i już po trzech dniach z tych pięciu zakupionych, dwie sztuki musiałem sprzedać, ponieważ ściany stodoły aż „chodziły”– wspomina z uśmiechem. 

Hodowlą bydła rasy Charolaise pan Krzysztof zajmuje się od 12 lat

– Mieszkałem wiele lat w mieście i kiedy kupiłem tę działkę na wsi, okazało się, że mam też kilka pustych pastwisk. Zacząłem hodować owieczki, ale te owieczki nie dały ray zjeść całej trawy, ponieważ było jej bardzo dużo. Pomyślałem więc o krowach. Do gustu przypadły mi Charolaise i są tutaj już od 12 lat mówi rolnik.

Białe piękności z Francji

– Francuzi doskonalili i selekcjonowali tę rasę wiele lat. Jest obecna w całej Europie. Można ją spotkać wszędzie. Jest jeszcze Charolaise litewski – to krzyżówka z Simentalem i z innymi rasami. Też ma rodowód Charolaise, tylko, że jest to „skrzywiony” Charoliase. Hodowcy maja problemy, m.in. z wycieleniami. Nie do końca są to Charolaise, chociaż w dokumentach widnieje, że są. Prawdziwy Charoliase jest biały i pochodzi z linii francuskiej. Na Podlasiu tej rasy jest bardzo mało. Nie jest mocno rozpowszechniona. Krążyły mity o problemach z wycieleniami i ludzie zwyczajnie się bali. Na szczęście świadomość jest coraz większa, są czasopisma, są kontrole, bilanse – zacieleń i wycieleń i ten Charolaise wybija się na czołówkę. Przebija inne rasy i rośnie świadomość, że jest rzeczywiście czymś dobrym zauważa pan Krzysztof

Lubią jeść! 

– Charolaise nie ma właściwie żadnych wymagań. Potrzebują duszo paszy, bo są to duże sztuki. Ważne, żeby było dużo, ale niekoniecznie dobre. Na moich łąkach rośnie wszystko – i chaszcze, i krzaki. Zjadają wszystko po kolei. Nie ma, że coś zostawią. Nie chudną i cały czas są w bardzo dobrej kondycji. Dobrze przyswajają paszę tłumaczy hodowca. 

Opłacalność hodowli

– Można postawić na produkcję globalna i intensywną, na koncentratach i wtedy cielak będzie rosł szybko, będzie dosłownie spuchnięty, ale takie gwałtowne tuczenie dla zdrowia zwierzęcia nie jest dobre. Najlepiej, jeżeli to trwa. U mnie żyją niemalże w naturalnym środowisku, przyrastają w swoim tempie i rozwija się normalnie. Wtedy też nie ma żadnych kłopotów z zacieleniami, z porodami, bo to wszystko wpływa na ich kondycję. Jeżeli zwierzę nie zdążył się rozwinąć, a osiągnie już wagę 700 kg do wycielenia, to będą problemy, bo to jest sztucznie odchowane zwierzę – uczula gospodarz z Ostrówek. – Gdyby w skali globalnej były takie hodowle, jak u mnie, to nasze środowisko miałoby się bardzo dobrze, ludzie byliby bardzo zdrowi. Nie byłoby sytuacji, że sypie się masę nawozów, chemikaliów czy sztucznych pasz dla zwierząt. Taki sposób hodowli ma na środowisko bardzo pozytywny wpływ. One chodząc po tych pastwiskach załatwiają się, więc użyźniają glebę. W kolejnym roku w tym miejscu rośnie trawa, więc cykl jest cały czas zamknięty i nie trzeba nić dokładać do tego biznesu. Sam się kręci – dodaje. 

Da się zarobić 

– Kiedy miałem 20-30 sztuk, to wyciągałem z tego niezłe pieniądze. Nie miałem dużych kosztów wypasając było na pastwisku. Trzymając zwierzęta w oborze przez całe lato, trzeba zakupić paszę lub ją wyprodukować. To są koszty i wtedy trzeba mieć nie 30, a 200 sztuk. Przy 30 sztukach miałem z tego stada miesięczny dochód wyższy niż średnia krajowa podlicza pan Krzysztof.

Niedobra, śmierdząca krówka… 

– Medialne manipulacje są takie, że rolnik szkodzi, bo popryska pszczoły, bo odchody zwietrzą wytwarzają metan – takie krążą mity. A ja widzę, że w lesie chodzą sarny, łosie i jelenie, które też jedzą trawę i wytwarzają metan. Nikt nie mówi jednak, żeby je likwidować. Wręcz przeciwnie – żeby chronić. To są przecież takie same zwierzęta. U rolnika jednak jest to niedobra, śmierdząca krówka, którą trzeba zlikwidować, bo zniszczy środowisko. W pewnych sytuacjach owszem, ale zależy jak się do tego podchodzi, jak się hoduje – wyjaśnia rolnik. 

Komfort życia i pracy 

– Czuję komfort życia, szczególnie kiedy patrzę, czy rozmawiam z ludźmi z miasta i słyszę, że u nich jest gorąco, że śmierdzi, że klimatyzacja nie jest w stanie osiągąć temperatury, której oczekują. Kiedy zajeżdżam do miasta, to faktycznie jest ciężko, powietrze jest ciężki i pomimo, że jest to tylko 30 km od Białegostoku, to temperatura u nas jest niższa o jakieś 5 stopni. Faktycznie człowiek się tam męczy i się dusi. Ktoś mówi, że tutaj jest smród obornika, ale smród obornika jest nieprzyjemny dla nosa, ale zdrowszy dla organizmu. Perfumy są przyjemne dla nosa, ale szkodliwe dla organizmu. To są rzeczy, które człowiek nie zawsze umie przeanalizować – uważa pan Krzysztof. 

To są takie duże białe misie 

– Stoimy tutaj, ona sobie leży i nie ucieka. To świadczy o tym, że się nas nie boi. To czysty dowód na to, że są bardzo łagodne. A kiedy czasami przychodzę wieczorem, żeby je przeczesać, to jedna drugą odpędza, bo każda chce być pierwsza. Lubią relację z człowiekiem – podkreśla gospodarz z Ostrówek. 

I Ogólnopolskie Targi Ziemniaczane

0

Zapraszamy do udziału w Ogólnopolskich Targach Ziemniaczanych, które odbędą się w dniach 30-31 sierpnia 2023 roku. Jest to wyjątkowe wydarzenie handlowe, które skupia się na produktach związanych z uprawą i przetwórstwem ziemniaków. Zaplanowane są pokazy polowe pracy maszyn, ciągów transportowych, urządzeń sortowniczych i załadunkowych oraz odmianowe poletka doświadczalne firm, zajmujących się ochroną i nawożeniem ziemniaka.

Nie przegap okazji, by stać się częścią tego wyjątkowego wydarzenia. Celem tych targów jest umożliwienie producentom, dostawcom i kupcom zebranie się w jednym miejscu, by wymienić się informacjami i dokonać transakcji.

Pełen progam wydarzenia znajdziesz TUTAJ: