W nocy noc pogodna i zimna jedynie na południowym wschodzie chwilami pokropi deszcz i tu cieplej do 13-14 stopni. Nad resztą kraju w pobliżu 10 stopni.
W ciągu dnia dużo chmur ma być na południowym wschodzie- Roztocze, Podkarpacie, południe Małopolski i tu po południu i wieczorem miejscami zdarzy się przelotny deszcz do 5-8 mm. Na południowym zachodzie kraju większość dnia z niemal bezchmurnym niebem a nad resztą kraju słonecznie do południa zaś po południu utworzy się spora ilość chmur warstwowych, które przy silniejszym wietrze z północy zwiększą odczucie chłodu.
– Popyt na ziemniaki w europejskiej gospodarce rośnie. Tylko w tym roku w Polsce zostały uruchomione linie produkcyjne, które generują dodatkowe zapotrzebowanie na około 300 tysięcy ton ziemniaków. To obrazuje w sposób ewidentny, jak duży jest potencjał na uprawę ziemniaka w naszym kraju – mówił Kamil Maniak, prezes zarządu Stowarzyszenia Polski Ziemniak podczas I Ogólnopolskich Targów Ziemniaczanych, które odbyły się 30-31 sierpnia w Gronowicach, w woj. opolskim.
Kamil Maniak, prezes zarządu Stowarzyszenia Polski Ziemniak oraz dyrektor targów. /fot. B. Ryńska
Pierwsza edycja imprezy powstałej z inicjatywy i zorganizowanej przez Stowarzyszenie Polski Ziemniak odbyła się na terenie gospodarstwa pana Gerharda Nowaka, prezesa spółki Pol-Las i spotkała się z dużym zainteresowaniem rolników, jak i przedstawicieli branży ziemniaczanej. Dzięki uprzejmości gospodarza imprezy, organizatorzy mieli do dyspozycji ok. 10 hektarów, w tym 8 ha pól uprawnych z trzema odmianami ziemniaków, na których przeprowadzono pokazy polowe maszyn do zbioru i transportu ziemniaków.
Zbiór ziemniaka wykonano maszynami ciągniętymi oraz samojezdnymi. Pierwszy z trzech zaprezentowanych kombajnów produkuje belgijski AVR specjalizujący się od lat w tej dziedzinie, pochodzi on z wersji Spirit o oznaczeniu 9200, a jego cechą szczególną jest pełen napęd hydrauliczny. Kolejna maszyna to niemiecka Ropa, którą wielu zna z techniki buraczanej. Producent poszerzył niedawno swój asortyment i tym oto sposobem stworzył między innymi model Keiler II L charakteryzujący się zasobnikiem przeładunkowym umożliwiającym wyładunek bez zbędnych przestojów. Największa uwagę przykuł jednak kombajn samojezdny marki Ploeger zbierający cztery redliny za jednym przejazdem – duża powierzchnia separacyjna pozwala na dokładne czyszczenie zbieranego materiału okopowych i warzyw. Za płynny odbiór bulw z pola odpowiadała flota ciągników marki John Deere zagregowana z przyczepami skorupowymi m.in polskich producentów takich jak Metal-Fach czy Metal-Tech. Zestawy przetransportowywały materiał do zasobników linii czyszczących marki Grimme oraz AVR. Po separacji bulwy trafiały przenośnikami taśmowymi na naczepy m.in z firmy Sobański, która specjalizuje się w transporcie tego typu towarów.
Zwiedzający mogli zapoznać się z ofertą ponad 70 wystawców – firm maszynowych, chemicznych i odmianowych, które ściśle związane są z branżą ziemniaczaną. Wysoki poziom merytoryczny całej imprezy dodatkowo wzmocniły poletka odmianowe, na których zaprezentowano ponad 90 odmian ziemniaka, zarówno z przeznaczeniem na przemysł, przetwórstwo czy w typie jadalnym.
– Wszyscy aktywnie działający producenci odmian ziemniaka działający w Polsce są na targach i prezentują swoje odmiany. W tym roku presja parcha była bardzo duża. Tutaj w Gronowicach jak na dłoni widać, która odmiana jest bardziej tolerancyjna na parcha, a która troszeczkę mniej. Dla potencjalnego klienta to bardzo ważna informacja. Plony są bardzo duże, więc plantator może porównać, która odmiana jest bardziej wyrównana, a gdzie rozrzut kalibru jest większy. – mówił Kamil Maniak.
Uprawa ziemniaka w Polsce coraz bardziej profesjonalna
– Areał uprawy ziemniaka w Polsce z jednej strony się kurczy, a z drugiej bardzo profesjonalizuje. Ci, którzy profesjonalnie zajmują się uprawą ziemniaka raczej zwiększają powierzchnię uprawy w swoich gospodarstwach, a nie zmniejszają. Widać to także po tym, że wielkie firmy i koncerny, które przetwarzają ziemniaka inwestują właśnie w Polsce – mówił w rozmowie z naszą redakcją prezes Stowarzyszenia Polski Ziemniak.
Jego zdaniem Polska ma duży potencjał na produkcję ziemniaka, szczególnie że południe i zachód Europy boryka się już z dużymi problemami w uprawie tego gatunku. Na targach, wśród zwiedzających, spotkać można było również plantatorów z Niemiec, Czech czy Słowacji.
– Popyt na ziemniaka w europejskiej gospodarce rośnie. Wydaje mi się, że ciężar produkcyjny przenosi się w nasz rejon, więc jestem przekonany, że jeśli rolnicy mądrze zaplanują produkcję, to na przestrzeni najbliższych lat będą w stanie naprawdę zarobić na tej uprawie – komentował.
Pokazy maszyn podczas I Ogólnopolskich Targów Ziemniaczanych w Gronowicach. /fot. M. Piśny
W opłacalności produkcji ziemniaka, zdaniem prezesa stowarzyszenia, nie bez znaczenia jest możliwość kontraktacji. Jak sam podkreśla, oczywiście bywają lata, w których cena wolnorynkowa znacznie przewyższa cenę kontraktu, jednak w dłuższej perspektywie daje to stabilność i pewność wzrostu.
Susza i presja chorób – jakie strategie ochrony ziemniaka polecają eksperci?
W Gronowicach nie zabrakło także poletek doświadczalnych w różnych technologiach nawożenia i ochrony fungicydowej. Na tej samej odmianie (VR 808) i identycznym stanowisku, aż 8 wiodących firm z zakresu obsługi rolnictwa mogło pochwalić się swoim programem ochrony, odżywiania i biostymulacji. Wszystkie firmy mogły wykonać łącznie 8 zabiegów, które zostały przeprowadzone w tych samych terminach dla każdej z technologii.
O presję chorób i strategię ochrony ziemniaka zapytaliśmy dr hab. Katarzynę Rębarz, dyrektor działu wsparcia technicznego w firmie Syngenta. Ekspertka zaznaczyła, że na porażenie ziemniaków to przebieg pogody miał w tym roku istotny wpływ.
– Co roku borykamy się z różnymi anomaliami w uprawie ziemniaków i one też muszą sobie z tym poradzić. W tym roku tuż po sadzeniu ziemniaków przebieg pogody był korzystny dla ich wzrostu, jednak w kolejnych miesiącach musieliśmy zmierzyć się z niedoborem wody. Pamiętać trzeba, że susza na początku wegetacji nie jest zła dla ziemniaków, bo wtedy rośliny wytwarzają lepszy system korzeniowy, który pozwala im sobie radzić w późniejszych okresach wegetacji. Tegoroczna susza przedłużyła się w niektórych regionach nawet o 2-3 miesiące, co niekorzystnie wpłynęło na rozwój ziemniaków i przyszły ich plon, a także ich jakość. Problem w tym roku związany był głównie z alternariozą ziemniaka, która zaskoczyła niektórych rolników. Związane jest to między innymi z pogodą – mówiła dr hab. Katarzyna Rębarz.
Przebieg pogody nie był korzystny dla rozwoju zarazy ziemniaka, jednak sprzyjał porażeniu i rozwojowi alternariozy, która pojawiła się na plantacjach.
– Ze względu na brak opadów, w tym sezonie wcale nie było presji początkowej na zarazę ziemniaka, ale do głosu doszła w lipcu i sierpniu alternarioza, która potrzebuje wyższych temperatur, około 25 stopni Celsjusza, i do tego przelotnych opadów deszczu, wystarczy nawet rosa czy też mgła. Wielu rolników, szczególnie którzy uprawiają ziemniaki na wczesny zbiór, pytało czym są delikatne zagłębienia w bulwie, które zaczęły być widoczne już podczas zbioru wczesnych odmian. Jest to właśnie alternarioza, która na początku może nie dawać objawów uszkodzenia, natomiast z upływem czasu w przechowalni, niestety te plamy wgłębne będą się powiększać i twardnieć, a to będzie pogarszało jakość. Zaraza ziemniaka wystąpiła późno, właściwie w niektórych regionach był to koniec lipca i sierpień, gdy zaczęło mocniej padać. Zagrożone są na dzień dzisiejszy odmiany późne oraz te, które szykowane są już do zbioru. Jeżeli na sam koniec nie zabezpieczymy plantacji dobrymi fungicydami przeciwko zarodnikom zarazy ziemniaka, to możemy oczekiwać, że wystąpią problemy w przechowalni. Jeżeli ktoś uprawia ziemniaki na sadzeniaki, to w takim przypadku mogą pojawić się problemy w przyszłym roku – mówiła specjalistka z firmy Syngenta.
Kluczowa jest w tym przypadku właściwa strategia ochrony. Dr hab. Rębarz zaleca stosowanie w pierwszym zabiegu produktów wyłącznie systemicznych i wyłącznie przeciwko zarazie ziemniaka. Ochronę przeciwko alternariozie poleca rozpocząć dopiero od 2-3 zabiegu.
– W ochronie przed zarazą ziemniaka ważne jest, aby posługiwać się różnego rodzaju monitoringiem, a także obserwować pogodę, tak, by zastosować pierwsze zabiegi przed wystąpieniem zarazy ziemniaka. To ma istotne znaczenie, ponieważ skuteczne są tylko i wyłącznie zabiegi profilaktyczne. Nie możemy dopuścić do wystąpienia zarazy ziemniaka. Jeżeli wyczyścimy plantację, stosując na pierwsze zabiegi produkty systemiczne, ponieważ nie wiemy czy w bulwach jest zaraza, czy jej nie ma, to następnie wchodzimy już z produktami wgłębnymi i kontaktowymi. W tym przypadku możemy zastosować Carial Flex, który jest bardzo dobry przeciwko zarazie ziemniaka (ocena skuteczności 4,4 w sakli Euroblight), zabieg można połączyć z Amistarem 250 SC przeciwko alternariozie. Przemiennie warto stosować Carial Star 500 SC, który jest zarówno przeciwko zarazie, jak i alternariozie. Ten produkt łączy różne mechanizmy działania.
W ochronie ziemniaka bardzo ważne jest przemienne stosowanie produktów, o różnych mechanizmach działania. Ekspertka podkreśliła, że sama zmiana produktu może być niewystarczająca, ponieważ zawarte w nim substancje aktywne mogą pochodzić z tej samej grupy chemicznej, czyli o tym samym mechanizmie działania. Kluczowe jest, aby tak zmieniać produkty przeciwko zarazie i alternariozie, aby ich działanie oparte było o różne grupy chemiczne.
– Przeciwdziałanie powstawaniu zjawiska odporności ma dzisiaj kolosalne znaczenie, szczególnie w aspekcie wycofywania wielu substancji aktywnych. Im bardziej my, jako rolnicy, o tym pomyślimy, tym większa jest szansa na dłuższe przetrwanie tych produktów, które jeszcze są na rynku – podkreślała Katarzyna Rębarz.
Ziemniak potrzebuje odżywienia i stymulacji
Odwiedzający I Ogólnopolskie Targi Ziemniaczane w Gronowicach mieli także wyjątkową okazję do rozmowy z ekspertami z dziedziny nawożenia i biostymulacji. O strategię odżywiania zapytaliśmy Iwonę Jandę-Maline z firmy Agrosimex.
– W technologii uprawy ziemniaka, jaką proponuje Agrosimex najważniejszymi produktami nawozowo-biostymulującymi jest biostymulator Maral oraz Protaminal. Maral zawiera NPK i kompleks z trzech rodzajów alg morskich, dzięki czemu łączy w sobie całe bogactwo aminokwasów i hormonów roślinnych. Oprócz tego produkt zawiera fenylopropanoidy, które powodują, że Maral jest doskonałym wsparciem ochrony fungicydowej ziemniaków. Fenylopropanoidy wzmacniają naturalną odporność roślin na patogeny, dzięki czemu plantator ma większą szansę na zachowanie ciągłości ochrony swojej uprawy. Maral w dawce 1-1,5 l/ha był stosowany na poletkach dwukrotnie. Na początku wegetacji gdy warunki do wzrostu ziemniaków były trudne, żeby wzmocnić kondycję, wigor, a także zdrowotność roślin. Druga aplikacja miała miejsce w czasie intensywnego rozwoju bulw, by zintensyfikować ten proces oraz wzmocnić odporność ziemniaków na choroby w deszczowym okresie. Drugim produktem, który stosujemy w ziemniaku powszechnie jest Protaminal, na poletkach w Gronowicach zastosowany w dawce 1 litr na hektar. Jest to koncentrat aminokwasowy, który zawiera bardzo dużo ważnego z punktu widzenia utrzymania naci w dobrej kondycji aminokwasu, a mianowicie kwasu glutaminowego. Odpowiada on za utrzymanie dobrej kondycji roślin i żywotności zielonej tkanki, dzięki czemu choroby wolniej się rozprzestrzeniają, a rośliny intensywniej budują plon. Dodatkowo, po zastosowaniu produktu widzimy pozytywny efekt, który przejawia się tym, że cała mieszanina robocza, która jest aplikowana na ziemniaki szybciej wchłania się do rośliny i jest lepiej wykorzystana. Producenci ziemniaka podkreślają, że po zastosowaniu Protaminalu kondycja roślin jest lepsza i łatwiej utrzymać ziemniaki w dobrej formie – mówiła Iwona Janda-Malina, menadżer produktu działu nawozów w Agrosimex.
Apetyt na więcej
Specjalizująca się i coraz bardziej wymagająca branża ziemniaczana potrzebuje spotkań takich, jak te w Gronowicach. Organizatorzy zapowiadają kontynuację wydarzenia w kolejnych latach. Ogólnopolskie Targi Ziemniaczane mają być coroczną okazją do dyskusji i wymiany doświadczeń, a także możliwością prezentacji nowych technologii w uprawie ziemniaka.
– Chcemy pokazywać jak profesjonalnie uprawiać ziemniaki. Jest kilka obszarów w Polsce, które są bardzo ważne pod kątem tej uprawy, chociażby województwo pomorskie, Mazowsze, czy Wielkopolska. Będziemy szukali lokalizacji do organizacji przyszłorocznej edycji. Oczywiście zapraszamy osoby, które profesjonalnie uprawiają ziemniaka i są chętne, żeby ugościć taką imprezę. W tym roku gościmy u pana Gerharda Nowaka, który stanął na wysokości zadania i świetnie przygotował cały teren targowy, za co składamy wielkie podziękowania. Mimo trudnych, deszczowych warunków, które panowały podczas organizacji naprawdę udało się przygotować miejsce i frekwencja nam dopisała – podsumował Kamil Maniak.
Przed nami noc z pochmurną pogodą na południu kraju i miejscami padającym deszczem w ilości do 2-12 mm oraz pogodnym niebem od Podlasia po północne Mazowsze, Kujawy, Wielkopolskę i Lubuskie. Na termometrach od 7-9 stopni od Łomży po Mławę, Toruń, Piłę do 10-11 stopni na północy i zachodzie, 12 stopni w centrum i do 13-15 stopni na południu kraju.
W ciągu dnia opady możliwe będą od okolic Chełma, Zamościa po Rzeszów oraz południe Małopolski ale im bliżej wieczora tym opadów mniej. Pokropi miejscami w Świętokrzyskiem, południu Mazowsza i Ziemi Łódzkiej. Wiatr już słabszy z zachodu, skręcający na północy w godzinach wieczornych.
W niedzielę pokropi miejscami na wschodzie kraju a od poniedziałku rozpoczynamy długotrwały maraton słonecznej, suchej i ciepłej jak na wrzesień pogody. W centrum kraju: Kujawy, Łódzkie, Mazowsze najbliższy deszcz powyżej 5 mm może pojawić się dopiero pod koniec miesiąca.
W rozpoczętym z początkiem lipca sezonie 2023/24 kraje UE-27 wyeksportowały 6,50 mln ton ziarna zbóż, w porównaniu do 9,11 mln ton w analogicznym okresie sezonu 2022/23.
Oznacza to spadek o prawie 28,7% – licząc rok do roku. Dużo gorzej niż rok temu sprzedają się wszystkie główne zboża. Największy spadek eksportu dotyczy jęczmienia i pszenicy miękkiej (po ok. 30% r/r), mniejszy w przypadku słodu w przeliczeniu na ziarno (-21% r/r), a w przypadku kukurydzy sięga tylko 6,3%.
W ciągu 9 tygodni sezonu 2023/24 kraje UE wywiozły 4,49 mln ton pszenicy miękkiej w porównaniu do 6,31 mln ton w sezonie 2022/23 (9 tygodni). Eksport jęczmienia sięgnął w tym czasie 1,32 mln ton (1,87 mln ton rok temu), słodu 362,6 tys. ton (460,0 tys. ton przed rokiem), a kukurydzy 208,9 tys. ton (222,9 tys. ton rok temu).
Unijny eksport pszenicy miękkiej razem z mąką (ekwiwalent w ziarnie):
Za ponad połowę (52%) całkowitego wolumenu eksportu unijnych zbóż odpowiadają teraz Francja – 1,70 mln ton i Rumunia – 1,69 mln ton. Po ok. 1 mln ton wyeksportowały Polska i Bułgaria.
Ciąże wielopłodowe u krów to zjawisko, które zdarza się niezwykle rzadko. Statystyki mówią, że bliźniacze ciąże stanowią jedynie około 5%, a trojaczków zaledwie 0,1% przypadków. W dniu 26 sierpnia 2023 roku, w małej miejscowości Ujazd-Huby, w powiecie Grodzisk Wielkopolski, doszło do takiego niecodziennego porodu.
Krowa z Wielkopolski urodziła trojaczki
Państwo Marika i Przemysław Kaczmarkowie są dumnymi właścicielami stada krów mlecznych, które przeszło z pokolenia na pokolenie. Hodowlą krów zajmowali się już Dziadkowie i Rodzice Pana Przemka, który wspomina, że jest to drugi przypadek w ich gospodarstwie, kiedy to krowa powiła trojaczki. Inseminator Pan Karol Kasperski z PUZ Parzęczewo, który troszczy się o to stado przez blisko dwie dekady, zaznacza, że jest to jego trzeci taki przypadek w karierze.
Trójka cieląt – dwa byczki i jałówka
Ojcem krowy, która urodziła trojaczki, jest buhaj Herimont ET, ojcem 2 byczków i 1 jałówki jest buhaj Danko Wild. Urodzenie trzech cieląt to ogromne obciążenie dla organizmu krowy, co wymaga szczególnego traktowania, dbałości o jej dobrostan oraz odpowiedniego żywienia w celu uniknięcia chorób metabolicznych.
Państwu Kaczmarkom składamy najserdeczniejsze życzenia wszelkiego powodzenia w tej wymagającej dziedzinie rolnictwa.
W niewielkim amerykańskim mieście Norfolk, w stanie Nebraska, policja otrzymała niecodzienne zgłoszenie. Zgłaszający przekazał o obecności niecodziennego widoku – na ulicach miasta pojawił się przekształcony samochód, w którym na przednim siedzeniu towarzyszył niezwykle okazały byk Watusi.
Byk Watusi jako pasażer w zmodyfikowanym samochodzie
Kapitan policji w Norfolk, Chad Reiman, wyraził zdziwienie w obliczu nietypowej sceny, którą zastali jego funkcjonariusze na ulicach miasta. W centrum uwagi znalazł się zmodyfikowany sedan Ford Crown Victoria, który nie tylko przyciągał wzrok, ale stał się także nietypową atrakcją. Szczególną uwagę przyciągało to, że na przednim siedzeniu tego wyjątkowego pojazdu gościł byk Watusi o imieniu Howdy Doody.
Właściciel pojazdu, Lee Meyer, cieszy się lokalną sławą jako uczestnik różnych parad, na których prezentuje swój nietypowy pojazd. Jednakże, aby umożliwić transport Howdy’ego Doody’ego, samochód przeszedł znaczące modyfikacje. Część przedniej szyby i dachu została usunięta, aby zapewnić komfortowe przewożenie byka, a metalowa bramka dla bydła zastąpiła drzwi po stronie pasażera, zapewniając bezpieczeństwo w czasie podróży. Pojazd ten nie mógłby również odnieść sukcesu bez wspaniałych rogów, które dumnie zdobiły maskę samochodu.
Byk Watusi na przednim siedzeniu samochodu sensacją internetu
Kapitan policji w Norfolk, Chad Reiman, nie krył zdziwienia, komentując tę niecodzienną sytuację. Stwierdził, że to zdecydowanie niezwykły widok, który trudno jest przeoczyć. Co więcej, nagranie z zatrzymania, udostępnione przez News Channel Nebraska, stało się szybko hitem w sieci. Niezwykłość tej sytuacji nie ogranicza się jedynie do tego konkretnego zdarzenia. Filmy dokumentujące Lee Meyera, kiedy prowadzi Howdy’ego Doody’ego po ulicach miasta, są dostępne w Internecie już od 2017 i 2019 roku.
Z kolei zaledwie miesiąc wcześniej, podczas parady w Burwell, samochód Meyera zdobył prestiżowy tytuł najlepszego pojazdu na słynnej Big Rodeo Parade w Nebrasce.
Byk Watusi to przyjaciel i towarzysz podróż od wielu lat
Małżonka Meyera, Rhonda, w trakcie rozmowy z rozgłośnią radiową US92 w Norfolk, podkreśliła, że dla jej męża, Lee Meyera, byk Watusi o imieniu Howdy Doody stanowi „przyjaciela i towarzysza” od około ośmiu lub dziewięciu lat.
Kapitan Reiman, choć dostrzegł wykroczenia związane z nietypowym pojazdem pana Meyera, zdecydował się na bardziej wyrozumiałe podejście. Funkcjonariusze zdecydowali się jedynie upomnieć pana Meyera i zaakceptowali jego obietnicę, że zawróci i bezpiecznie dostarczy Howdy’ego Doody’ego do domu. Kapitan podkreślił, że to wydarzenie było dla nich zupełnie nowym i niezwykłym doświadczeniem, które z pewnością pozostanie w pamięci mieszkańców Nebraski jako niezwykła sytuacja, będąca tematem rozmów przez dłuższy czas.
30-go sierpnia 2023 egipski GASC przeprowadził trzeci w ciągu miesiąca zakup pszenicy na przetargu, na którym pszenica europejska mocno konkurowała z pszenicą rosyjską i pewnie wygrała.
Władze Federacji Rosyjskiej nie potwierdzają ustalenia minimalnej ceny sprzedaży pszenicy na rynku światowym dla eksporterów, jednak w nowym przetargu, podobnie jak w poprzednim, wszystkie partie pszenicy rosyjskiej oferowane były po cenie 270 USD/ t FOB.
Nieformalny zakaz obniżania cen pszenicy przez rosyjskich handlowców umożliwił europejskim eksporterom zwiększenie sprzedaży, stąd rosyjska próba podniesienia cen pszenicy na świecie nie powiodła się.
Liczba złożonych ofert w porównaniu z przetargiem z 22 sierpnia gwałtownie wzrosła z 32 do 45 (18 ofert na aukcji z 08.08.2023), zwłaszcza na pszenicę francuską i rumuńską, natomiast ceny spadły z 263,77-280 USD/t FOB (przetarg z 22.08.2023) do 259,42 -271 USD USD/t FOB (262-305 USD/t FOB w przetargu 08.08.23).
Porównanie ofert sprzedaży na przetargu z 30.08.2023:
z Federacji Rosyjskiej – 25 ofert/partii (po 15 na poprzedni 2 przetargach) po cenie 270 USD/t FOB (270 USD/t na przetargu z dnia 22.08.23 i 262-275 USD/t na przetargu z dnia 08.08.23);
z Rumunii – 8 ofert/partii po cenie 261-271,6 usd/t FOB (265-272 ust/t na aukcji w dniu 22.08.23 oraz 269 i 275 na aukcji w dniu 08.08.23);
z Ukrainy – 1 oferta/partia po cenie 269,5 USD/t FOB (269,8 na aukcji w dniu 22.08.23 oraz 278,4 i 284,1 na aukcji w dniu 08.08.23);
z Bułgarii – 2 oferty/partie po cenie 263,77 i 267 usd/t FOB (263,7-271 na aukcji 22.08.23);
z Francji – 9 ofert/partii po cenie 259,42-267,69 USD/t FOB (266,82-272,82 na aukcji 22.08.23).
Gwałtownie wzrosła liczba ofert na pszenicę francuską, a cena 259,42 USD/t FOB była najniższą oferowaną ceną w porównaniu z ceną pszenicy rosyjskiej wynoszącą 270 USD/t FOB.
W rezultacie GASC zakupił 240 000 ton pszenicy europejskiej, w tym 120 000 ton pszenicy francuskiej z dostawą w dniach 5–20 października po cenie 279,49 USD/t C&F i 120 000 pszenicy rumuńskiej z dostawą w dniach 25 października–10 listopada po cenie 275,75 USD/tonę C&F, czyli 2 % i 3,4% wyżej odpowiednio od ceny zakupu z przetargu z dnia 22.08.2023 (w którym zakontraktowano 1 najtańszą partię pszenicy rumuńskiej) i odpowiada cenie zakupu pszenicy rosyjskiej z przetargu z dnia 8.08. 23, czyli 278,5 C&F (262 USD/t FOB + 15,74 USD/t frachtu) z płatnością w ciągu 180 dni.
Dzieci wracają do szkół, a rolnicy ponownie wychodzą na ulice. Już od jutra członkowie Agro Unii z woj. opolskiego przystąpią do protestu na ulicach. Ogłoszono, że protest będzie obejmował całe województwo opolskie. “Będziesz siedział w domu – nie licz na to, że cokolwiek się zmieni” – napisali w komunikacie organizatorzy protestu.
Protest AgroUnii w Opolskim – o co będą strajkować rolnicy?
Zgodnie z zapowiedziami organizatorów, protest obejmie cały obszar województwa opolskiego, trwając od godziny 12:00 do 14:00. To ważne, że niezależnie od afiliacji partyjnej czy innych podziałów, rolnicy wyjadą na ulice, zasiadając za kierownicami ciągników i kombajnów. A co skłania ich do tego strajku? Jest to wyraz zdecydowanego sprzeciwu wobec zbyt niskich cen zbóż, mleka oraz innych istotnych produktów rolniczych i spożywczych.
Opolski oddział AgroUnii podkreśla, że każda jednostka ma znaczenie, gdyż pozostawanie w domu nie przyniesie oczekiwanych zmian. Dlatego zachęcają wszystkich, którzy są gotowi włączyć się w protest, do przyłączenia się do zgromadzeń w Prudniku lub Nysie.
Przed nami zimna w porównaniu z ostatnimi tygodniami noc. O godzinie 6:00 zanotujemy od 9 do 11 stopni. Przy gruncie zaledwie 6-8 stopni i obfita rosa.
Deszcz o poranku pojawi się wzdłuż wybrzeża na Pomorzu Gdańskim.
W ciągu dnia deszcz znad wybrzeża ogarnie całe Kaszuby- najwięcej deszczu spadnie od Kościerzyny po Wejherowo, Lębork- do 10-14 mm. Po południu delikatny przelotny deszcz zawita na zachodnia Warmię- Iława, Ostróda, Elbląg, Braniewo. Nad resztą kraju słonecznie z tym, że na zachodzie i południu po południu zacznie się chmurzyć i wieczorem na Dolnym Śląsku będzie już pochmurnie.
Wiatr w całym kraju powieje nieco silniej- umiarkowanie w porywach do 35-40 km/h a na Kaszubach do 50 km/h zwiększając odczucie chłodu
Kolejnej nocy i w dzień popada przelotnie miejscami na południu kraju- mniej więcej na południe od Lublina, Puław, Radomia, Łodzi, Ostrowa Wielkopolskiego.
Wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jednocześnie pełnomocnik Rządu do spraw Transformacji Energetycznej Obszarów Wiejskich – Janusz Kowalski, ogłosił sukces odnoszący się do planu zwiększenia alokacji środków w ramach pierwszej tury programu Energia dla Wsi. Kwota, która pierwotnie wynosiła 100 milionów, została podniesiona do imponujących 500 milionów złotych.
Więcej pieniędzy na Energię dla Wsi. Jakie jest zainteresowanie programem?
W wyniku wprowadzonych zmian, tegoroczna pula środków przeznaczonych na program Energia dla Wsi osiągnęła imponujący pułap pół miliarda złotych. To przekłada się na dodatkową sumę 400 milionów złotych, która zostaje udostępniona rolnikom na realizację zrównoważonych inwestycji na obszarach wiejskich do końca bieżącego roku.
‼️ Ważna informacja dla 🇵🇱rolników. Budżet "Energii dla Wsi" w 2023 r. zwiększamy ze 100 milionów zł do pół miliarda złotych ‼️
👉🏻Jako wiceminister @MRiRW_GOV_PL i Pełnomocnik Rządu ds. Transformacji Energetycznej Obszarów Wiejskich zainicjowałem zwiększenie środków w ramach… pic.twitter.com/sDb4MWzyA3
Jak poinformował wiceminister Kowalski, na 31 sierpnia do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej złożono już 139 wniosków na kwotę 568 milionów i aż 80% wniosków (dotacje i pożyczki) dotyczy biogazowni rolniczych.
1 miliard zł na program “Energia dla Wsi” do 2023 r
Dodatkowo, według komunikatu wiceministra Janusza Kowalskiego opublikowanego na platformie X (wcześniej znanej jako Twitter), rozpoczęto inicjatywę mającą na celu rozbudowę całego budżetu programu „Energia dla Wsi” do poziomu 1 miliarda złotych do roku 2030. W kierunku tego planu, nakierowanego przez Ministerstwo, potwierdzające zwiększenie budżetu, potwierdziło Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
W ostatnich kilku dniach na różnych forach rolniczych głośno dyskutuje się o kłopotach z dostępnością hurtową paliwa. Niepokój wśród rolników narasta, ponieważ coraz częściej otrzymują informacje od swoich dostawców, że ci nie są w stanie dostarczyć wystarczającej ilości paliwa. Skierowano już pismo z prośbą o pilną interwencję do Jacka Sasina, a Orlen udzielił komentarza do sprawy TVN24 Biznes. Jak poważna jest sytuacja?
Problem z cenami i dostępnością paliwa w hurcie
Na różnych forach rolniczych, pytając czy rolnicy napotykają na trudności z nabyciem paliwa, pojawiają się komentarze, które faktycznie potwierdzają tę problematyczną sytuację. W jednym z tych komentarzy czytamy, że od 28 sierpnia bieżącego roku na stacji paliw AVIA w Wiskitkach został wprowadzony limit 150 litrów na diesel na jednego klienta, a ta ograniczająca zasada utrzymuje się do momentu odwołania. Co więcej, na tej konkretnej stacji paliw nie ma także opcji tankowania do kanistrów i innych pojemników.
Jeden z użytkowników forum relacjonuje, że do jego firmy miało przyjechać 10 tysięcy litrów paliwa, jednak faktycznie dostarczono jedynie 3 tysiące, z uwagi na wprowadzone limity. Z komentarzy wynika też, że w przypadku gdy jest już możliwość zakupu, ceny paliwa są niebotycznie zawyżone, osiągając wręcz od 7,15 złotych za litr nawet do 7,48 złotych za litr.
Tym niemniej, nie brakuje również wielu opinii stwierdzających, że rolnicy osobiście nie spotkali się z tym problemem, a ceny paliwa nie poszybowały gwałtownie w górę, przekraczając wspomniany wcześniej pułap 7 złotych za litr.
Apel o pilną interwencję do MAP
Problem, nawet jeśli nie wszędzie to jednak faktycznie występuje. W środę Wielkopolska Izba Rolnicza wskazała, że rolnicy ruszają z jesiennymi pracami polowymi.
„Niestety otrzymujemy sygnały od rolników, że mają problemy z zaopatrzeniem się w paliwo na rynku hurtowym. Dystrybutorzy albo odmawiają przywozu oleju napędowego, albo zwiększają koszty paliwa nawet o kilkadziesiąt groszy więcej na litrze niż w ubiegłym tygodniu” – czytamy w komunikacie.
W poniedziałek Zarząd Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej wystosował prośbę do ministra aktywów państwowych, Jacka Sasina, o natychmiastowe podjęcie kroków w celu zapewnienia odpowiedniej dostępności paliwa na stacjach benzynowych dla rolników w okresie intensywnych prac polowych. W piśmie zaznaczono, że do Zarządu Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej docierają doniesienia o braku możliwości zaopatrzenia się w paliwo na rynku hurtowym. Problematyczne jest także to, że dystrybutorzy nie są w stanie regularnie dostarczać paliwa rolnikom.
Orlen komentuje sytuacje dostępności paliw
Orlen udzielił odpowiedzi w reakcji na pytania przekazane do TVN24 Biznes, podkreślając, że skrupulatnie dotrzymuje wszelkich umów podpisanych z odbiorcami hurtowymi.
„Dostawy benzyny i oleju napędowego do wszystkich naszych klientów zewnętrznych oraz na stacje paliw Orlen przebiegają bez zakłóceń. Produkcja własna w rafineriach w Płocku i Gdańsku, uzupełniana importem realizowanym przez koncern, jest wystarczająca, aby wszyscy odbiorcy, którzy posiadają umowy z Grupą Orlen, byli zaopatrywani w taką ilość paliwa, jaką zadeklarowali” – czytamy na portalu TVN24 Biznes.
Orlen wskazał w odpowiedzi również, że posiada ok. 65% udziału na polskim rynku paliw, obejmując sprzedaż detaliczną na swoich stacjach i hurtową dla zewnętrznych klientów. Firma nie komentuje działań innych uczestników rynku, a także ich umów czy polityk cenowych natomiast skupia się na monitorowaniu rynku i analizie działań mających potencjalnie poprawić stabilność sytuacji w przypadku, gdyby inne firmy hurtowe nie zapewniały wystarczającej podaży paliw.
Obecna sytuacja nie jest łatwa, jednak panika byłaby niewłaściwą reakcją. Warto przypomnieć, że wcześniej, podczas zaatakowania przez Rosję Ukrainy, wprowadzenie limitów i gwałtowny wzrost cen paliw na stacjach były właśnie negatywnym efektem paniki. Wierzymy mimo wszystko, że to chwilowy problem i w ciągu najbliższych dni ceny i dostępność paliw w hurcie ustabilizują się.
Według wstępnego raportu GUS (z 31.08.2023) ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w sierpniu o 10,1% w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku.
Jest to kolejny (szósty) miesiąc ze spadkiem rocznego tempa inflacji, która swój szczyt (18,4%) osiągnęła w lutym. Oznacza to (jeśli potwierdzą się dane w finalnym odczycie), że sierpniowy wskaźnik rocznej inflacji jest najniższy od lutego 2022 roku.
Dane o GUS były nieco gorsze od oczekiwań, ponieważ średnia prognoz analityków wynosiła: 10,0% r/r.
Spadek tempa inflacji wynika nadal głównie z wysokiej bazy, ponieważ w sierpniu 2022 roku notowaliśmy gwałtowny wzrost cen (16,1% w skali roku). Warto zauważyć, że w skali 2 lat ceny w lipcu wzrosły aż o 26,2%!
Wstępne dane GUS pokazują, że w skali roku ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły w sierpniu o 12,7% r/r, nośników energii wzrosły o 13,9%, ale ceny paliw do prywatnych środków spadły o 6,1%.
Złą informacją jest to, że ceny całego koszyka towarów i usług konsumpcyjnych przestały spadać w ujęciu miesięcznym, a winę tego ponoszą drożejące paliwa.
W ujęciu miesięcznym, ceny żywności i napojów bezalkoholowych obniżyły się o 1% (-1,2% w lipcu), nośników energii nie zmieniły się. Jednocześnie ceny paliw do prywatnych środków transportu wzrosły o 1,9 procent w porównaniu do lipca.
Zmiany cen towarów i usług konsumpcyjnych w skali rocznej (w %):
W UE tylko Węgrzy gorzej radzą sobie z walką z inflacją!
Dane Eurostat na temat inflacji konsumenckiej w lipcu 2023:
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.