Strona główna Blog Strona 502

Wszystkie postulaty rolników zostaną zrealizowane! Jest odpowiedź MRiRW

0

Protestujący w Medyce rolnicy mieli szereg postulatów, z których trzy były dla nich kluczowe. Te kluczowe żądania przekazali nowej, obecnie już byłej minister rolnictwa, Annie Gembickiej Wśród postulatów znajdowały się prośby o zwiększenie dopłat do uprawy kukurydzy, wydłużenie okresu obowiązywania tzw. kredytów płynnościowych oraz utrzymanie stawek podatku rolnego na poziomie obowiązującym w bieżącym roku. Dziś rolnicy otrzymali oficjalną odpowiedź z ministerstwa

MRiRW zgodziło się na postulaty rolników

Do rozpatrzenia przez Radę Ministrów przedłożony został projekt rozporządzenia Rady Ministrów zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w którym przewiduje się m.in.:

  • wydłużenie do 30 czerwca 2024 r. terminu udzielania kredytów „płynnościowych” dla producentów rolnych oraz kredytów „skupowych”, uruchomienie pomocy dla producentów kukurydzy.

Pomoc dla producentów kukurydzy

W przedłożonym Radzie Ministrów projekcie proponuje się aby stawka pomocy dla producentów kukurydzy była zróżnicowana i wynosiła:

1) 1000 zł na 1 ha powierzchni upraw kukurydzy, z wyłączeniem kukurydzy na kiszonkę, położonych w województwie lubelskim i podkarpackim;

2) 700 zł na 1 ha powierzchni upraw kukurydzy, z wyłączeniem kukurydzy na kiszonkę położonych w województwie małopolskim, mazowieckim, świętokrzyskim i podlaskim;

3) 500 zł na 1 ha powierzchni upraw kukurydzy, z wyłączeniem kukurydzy na kiszonkę, położonych w pozostałych województwach.

Więcej czasu i większy limit na kredyty płynnościowe

Dodatkowo wraz z wydłużeniem okresu spłaty kredytów „płynnościowych” dla producentów rolnych planowane jest podwyższenie o 2,5 mld zł tj. do 12,5 mld zł limitu akcji kredytowej dla tych kredytów. Należy zauważyć, że w ramach obecnie obowiązującego limitu akcji kredytowej w wysokości 10 mld zł banki dotychczas udzieliły 67.657 kredytów na kwotę około 8,4 mld zł.

Podatek rolny nie będzie wyższy

Niezależnie od powyższego opracowany został projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku rolnym. W projekcie tym proponuje się, aby podatek rolny za 2024 r. był obliczany według średnich cen skupu żyta za 11 kwartałów poprzedzających ostatni kwartał 2022 r.

Uczestnicy protestu poinformowali, że pozostaną na miejscu, dopóki wnioskowane postulaty nie zostaną zaakceptowane przez radę Ministrów. Jutro prawdopodobnie spotkają się z nowym Ministrem Rolnictwa Czesławem Siekierskim. O rozwoju wydarzeń będziemy informować na bieżąco.

Kiermasz obniżek trwa. Duże przeceny za tuczniki w krajowych cennikach

0
ceny tuczników

Oczekiwaliśmy, że tym razem sytuacja będzie inna. Okres przedświąteczny, niska podaż żywca – co mogło się nie udać? Co mogło stanąć na drodze podwyżek? Otóż niski kurs euro w stosunku do złotówki oraz wzmożony import wieprzowiny do Polski z krajów zachodnich. Skutkiem tego są duże przeceny żywca w krajowych cennikach. 

Unijny rynek wieprzowiny pozostaje zbilansowany

Za granicą sytuacja jest stabilna. Jak opisuje POLPIG, w notowaniach ISN w Holandii, Belgii, Danii, Hiszpanii i Austrii w ubiegłym tygodniu cena pozostała niezmieniona. Było to następstwem braku ruchów cenowych w niemieckich notowaniach niemieckich VEZG, które od siedmiu tygodni pozostają bez zmian na poziomie 2,10 €/kg (wbc). 

W Polsce mniej za tuczniki 

Zwiększony świąteczny popyt zaspokajany jest poprzez nieco wyższą podaż żywca oraz mniejszy eksport, którego nadwyżki pozostają na rynku unijnym. Widać to szczególnie po produktach pochodzących z Hiszpanii, które nie trafiły do Państwa Środka i są sprzedawane do krajów Europy Centralnej.

Nie pozostało to bez wpływu na rynek krajowy. Niski kurs euro do złotówki zachęca do importu wieprzowiny do Polski z krajów zachodnich. Na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni doszło do dużej przeceny żywca wieprzowego. Cena krajowych tuczników w kasie E spadła poniżej 9 zł/kg.

źródło: POLPIG

O poranku odnotujemy od -2 stopni w Wejherowie do +4 stopni Celsjusza w Opolu, Wrocławiu i Legnicy [POGODA]

0

Przed mieszkańcami północnej Polski- na północ od Białegostoku, Mławy, Torunia, Nakła, Piły, Szczecina dość suche dni- jeśli coś popada do soboty to maksymalnie 1-1,5 mm. Nad resztą kraju chmury i częste opady mżawki, przelotnego deszczu.

Najbliższa noc rozpogodzenia przyniesie na Kaszubach a szczególnie w pasie od Słupska po Lębork, Wejherowo, Kościerzynę gdzie nad ranem chwyci 1/2 stopniowy przymrozek. Około 0 stopni pokażą termometry na Lubelszczyźnie i Suwalszczyźnie. Nad resztą kraju pochmurno z opadami mżawki. Temperatura oscylować ma od 2 stopni w centrum do 4 stopni na zachodzie i południu Polski.

W środę do południowej Polski powróci bezwietrzna pogoda. Nad resztą Polski powieje umiarkowany wiatr ze wschodu. Deszcz padać ma głównie po południu od Lublina po Roztocze, Podkarpacie, Świętokrzyskie oraz od zachodniej Wielkopolski po Dolny Śląsk. W centrum i na zachodzie kraju możliwe przelotne opady mżawki. Na północy dużo chmur ale od Kołobrzegu po Białogard, Miastko, Ustkę, Lębork, Kościerzynę, Gdańsk może chwilami pokazać się słonce.

Na termometrach w godzinach południowych zobaczymy dokładnie od 0 stopni Celsjusza w Wejherowie i Sejnach poprzez 1-2 stopnie na Kaszubach, Warmii, Mazurach, Podlasiu; 2-3 stopnie w Lubelskim oraz w centrum do 3-4 stopni na południu i zachodzie. Najcieplej do 5-6 stopni na termometrach będzie od okolic Opola po Wrocław, Zgorzelec. Sumy opadów na zachodzie, południu i wschodzie kraju oscylować będą w granicach 3-7 mm zaś w centrum można oczekiwać 1-3 mm deszczu.

110 zł dopłaty do tony mokrej kukurydzy. ARiMR rozpoczęła wypłatę wsparcia 

1

11 grudnia ARiMR przekazała 51,4 mln zł w ramach pomocy do tzw. mokrej kukurydzy. Pieniądze te trafiły do 204 beneficjentów. Wnioski o pomoc, w zakończonym 30 października naborze złożyło 857 podmiotów. 

Pomoc dla skupujących kukurydzę

Jak poinformowała ARIMR, ponieważ wynikająca z dokumentów kwota przekroczyła limit środków na takie wsparcie (240 mln zł), został zastosowany współczynnik korygujący, który wynosi 0,55. To oznacza, że stawka pomocy do 1 tony tzw. mokrej kukurydzy to 110 zł.

O takie dofinansowanie – wypłacane wyłącznie w formule pomocy publicznej – mogły się ubiegać podmioty prowadzące skup kukurydzy lub zajmujące się obrotem nią, które między 15 września a 31 grudnia 2022 r. nabyły od rolników mokre ziarno tej rośliny i w wyniku braku stabilizacji na rynku przez wojnę na Ukrainie poniosły dodatkowe koszty.

Wnioski, z dołączonymi kopiami lub duplikatami faktur VAT potwierdzającymi nabycie mokrej kukurydzy w wymienionym wyżej okresie i sprzedaż wysuszonego ziarna po 15 marca 2023 r., przyjmowały biura powiatowe Agencji. Dokumenty można było złożyć osobiście w placówce, wysłać rejestrowaną przesyłką nadaną w placówce Poczty Polskiej, za pośrednictwem platformy ePUAP lub skorzystać z usługi mObywatel na stronie gov.pl.

Wysokość wsparcia stanowi wynik mnożenia stawki pomocy i liczby ton mokrej kukurydzy nabytej między 15 września a 31 grudnia 2022 r. Nie może jednak przekroczyć iloczynu liczby ton wysuszonego ziarna kukurydzy sprzedanego po 15 marca 2023 r. i współczynnika 1,25. 

źródło: ARIMR

Spore spadki na rynku przyczep 

0

Według danych z CEPiK w listopadzie 2023 roku zarejestrowano 352 szt. nowych przyczep rolniczych. Po wrześniu, kiedy to zanotowano tylko 348 rejestracji, to najgorszy tegoroczny wynik. W zeszłym roku w listopadzie zarejestrowano 488 szt. nowych przyczep. Jest to o 136 szt. więcej niż w minionym miesiącu. W sumie od stycznia do listopada 2023 roku zarejestrowano 5818 szt. nowych przyczep rolniczych. Jest to o 1742 szt. mniej niż w tym samym okresie 2022 roku. Wynik ten oznacza spadek rok do roku o 23%.

Na pierwszym miejscu jest marka Pronar z ilością 1920 szt. zarejestrowanych nowych przyczep. Jednak to, aż o 874 szt. mniej niż przed rokiem. Udział rynkowy tego producenta na koniec listopada wynosi 33%. Na drugim miejscu jest marka Metal-Fach z 718 rejestracjami i udziałami 12,3%. Natomiast trzecie miejsce należy do marki Metaltech. Ma ona 8,3% udziałów rynkowych. W sumie zarejestrowano 484 szt. przyczep, które są budowane w Mirosławcu. Marka Wielton z Wielunia zajmuje czwartą pozycję. W sumie zarejestrowanych 438 szt. przyczep, które powstają w Wieluniu. Daje to temu producentowi 7,5% udziałów rynkowych. Pierwszą piątkę zamyka marka Wodziński z 309 szt. zarejestrowanych przyczep.

Udział rynkowy tej marki to 5,3%.Patrząc przez pryzmat regionów z największą liczbą rejestracji to po jedenastu miesiącach 2023 roku, na pierwszym miejscu jest woj. mazowieckie z ilością 823 szt. zarejestrowanych przyczep. Na drugim miejscu jest woj. Wielkopolskie, gdzie zarejestrowano 737 nowych przyczep rolniczych. Na trzecim miejscu jest woj. lubelskie, gdzie pracuje 673 szt. nowo zarejestrowanych przyczep rolniczych. 

Nowy minister rolnictwa. Kim jest Czesław Siekierski?

1

Znamy już nazwiska w nowym rządzie Donalda Tuska. Premier w trakcie exposé, ogłosił, że na stanowisko ministra rolnictwa został wybrany Czesław Siekierski. Ale to nie jedyna nowość. Nowa twarz resortu rolnictwa ma mieć swojego pomocnika – Michała Kołodziejczaka – dodał Tusk. 

zdj: PSL

“Mogę powiedzieć, że to kwintesencja polskiego ruchu ludowego. Człowiek doświadczony, pełen energii. Jestem przekonany, że polskie rolnictwo będzie miało w osobie pana ministra kogoś bardzo kompetentnego” – prezentował nowego ministra rolnictwa i rozwoju wsi  Donald Tusk.

Czesław Siekierski nowym ministrem rolnictwa. Czym zajmował się wcześniej?

Co wiemy o Czesławie Siekierskim? Urodzony 8 października 1952 roku, Czesław Siekierski to postać z bogatym doświadczeniem w dziedzinie rolnictwa i polityki. Uzyskał tytuł magistra inżyniera na Wydziale Rolniczym Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie w 1976 roku. Po dziesięciu latach obronił doktorat na tej samej uczelni, stając się cenionym nauczycielem akademickim.

Siekierski pełnił różne funkcje, m.in. był dyrektorem Fundacji Programów Pomocy dla Rolnictwa w latach 1994-1998. W 1997 roku zdobył mandat poselski z listy Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL), zasiadając w Sejmie przez kolejne siedem lat. Był m.in wiceministrem rolnictwa, wspomagając w tym czasie swojego partyjnego kolegę Jarosława Kalinowskiego.

Związał swoją karierę z Parlamentem Europejskim, gdzie przez 15 lat był reprezentantem Polski. W różnych kadencjach pełnił ważne funkcje, m.in. w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Specjalnej Komisji ds. Wyzwań Politycznych i Zasobów Budżetowych na rzecz Zrównoważonej Unii Europejskiej po 2013 roku.

W 2022 roku został wiceprzewodniczącym Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego. Objął też stanowisko przewodniczącego komisji merytorycznej „Koalicja Polskich Strategii”. Na początku 2023 roku odegrał kluczową rolę jako negocjator porozumienia między PSL a Polską 2050, dotyczącego wspólnego startu w nadchodzących wyborach parlamentarnych.

Co sądzicie o nowym ministrze? Czy polskie rolnictwo pod kierownictwem Czesława Siekierskiego może spodziewać się dynamicznego rozwoju w nadchodzących latach?

źródło: TVN24; wnp; onet

Ile zapłacimy za składki KRUS w 2024 roku?

0

Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego opublikowała wysokość miesięcznej składki na ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie w I kwartale 2024 r. Ile zapłacimy?

Wysokość składek w KRUS na ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie

Wysokość składki na ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie za podlegającego przez cały miesiąc rolnika, małżonka, domownika i pomocnika rolnika w I kwartale 2024 r. wynosi 60,00 zł miesięcznie 

Jeżeli rolnik, małżonek lub domownik objęty jest tym ubezpieczeniem na wniosek wyłącznie w zakresie ograniczonym, należna składka stanowi 1/3 pełnej składki, tj. 20,00 zł miesięcznie.

Wysokość składek rentowych w KRUS – 2024 r.

W grudniu br. wysokość emerytury podstawowej wynosi 1429,60 zł, w związku z tym podstawowa miesięczna składka na ubezpieczenie emerytalno-rentowe za rolników, małżonków i domowników w I kwartale 2024 r. wynosi 143,00 zł. Rok temu było to 108,00 zł.

Dodatkowa miesięczna składka na to ubezpieczenie za rolników prowadzących gospodarstwo rolne o powierzchni powyżej 50 ha przeliczeniowych użytków rolnych stanowić będzie:

  • 12% emerytury podstawowej, tj. 172,00 zł dla gospodarstw rolnych obejmujących obszar użytków rolnych do 100 ha przeliczeniowych,
  • 24% emerytury podstawowej, tj. 343,00 zł dla gospodarstw rolnych obejmujących obszar użytków rolnych powyżej 100 ha przeliczeniowych do 150 ha przeliczeniowych,
  • 36% emerytury podstawowej, tj. 515,00 zł dla gospodarstw rolnych obejmujących użytki rolne powyżej 150 ha przeliczeniowych do 300 ha przeliczeniowych,
  • 48% emerytury podstawowej, tj. 686,00 zł dla gospodarstw rolnych obejmujących użytki rolne powyżej 300 ha przeliczeniowych.

Ustawowy termin uregulowania należnych składek za:

  •  rolników, małżonków i domowników za I kwartał 2024 r. upływa z dniem 31 stycznia 2024 r.,
  •  pomocników rolnika za dany miesiąc upływa z 15 dniem następnego miesiąca.

źródło: KRUS

Wójt gminy Dorohusk rozwiązał protest na granicy. Musiała interweniować policja [WIDEO]

0

Nagle i bez zapowiedzi wójt gminy Dorohusk, Wojciech Sawa, podjął decyzję o cofnięciu zezwolenia na przeprowadzenie protestu przewoźników na drodze dojazdowej do przejścia granicznego z Ukrainą. Protestujący nie złożyli broni. Na miejscu musiała interweniować policja.  

Wójt gminy Dorohusk cofnął zezwolenie na protest

Wczoraj media obiegła informacja, że wójt gminy Dorohusk Wojciech Sawa cofnął zezwolenie na protest przewoźników na drodze dojazdowej do przejścia granicznego z Ukrainą. Jak możemy przeczytać w “Do rzeczy” decyzję tę uzasadniono ustawową przesłanką dotyczącą zagrożenia mienia znacznych rozmiarów. Wójt Sawa stwierdził, że protest uderzył nie tylko w kierowców, ale także w przedsiębiorców, ludzi pracujących i inne grupy społeczne, które straciłyby pracę.

Policja kontra protestujący

 „Protestujący przewoźnicy mówią, że samochód po prostu… się zepsuł. Wszak stoi tutaj ponad dwa tygodnie” – informowano.

Niestety samochód nie chce jechać dalej, nie pali. Nie wiemy, co się stało. Próbujemy opanować sytuację” – mówił w rozmowie ze stacją Rafał Mekler, jeden z organizatorów protestu w Dorohusku, a jednocześnie lider Konfederacji na Lubelszczyźnie.

Incydent zakończył się reakcją policji, która interweniowała w celu przywrócenia porządku.

Wieczorem, policjanci rozpoczęli przepuszczanie ukraińskich ciężarówek inną trasą. Rafał Mekler poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że ciężarówki puszczane są przez trasę, na której obowiązuje zakaz wjazdu dla pojazdów o nacisku osi przekraczającym 5 ton.

Przewoźnicy chcieli zablokować przejazd, na co policja ustawiła kordon z tarcz– czytamy.

Część manifestujących próbowała fizycznie zablokować drogę, co zostało uwiecznione na nagraniach. Na jednym z filmów widoczny jest mężczyzna w odblaskowej kamizelce, który nie ustępuje z przejścia dla pieszych. Policjant, podnosząc go za ramię, przeciągnął go na pobocze

W akcji uczestniczył także poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa, który podkreślił, że policja, choć nie chce ujawnić nazwiska, otrzymała wyraźne nakazy łamania przepisów dotyczących przepuszczania ukraińskich ciągników drogami nieprzystosowanymi. 

Protestujący przewoźnicy w Dorohusku nie składają broni

Bartosz Jasiński, organizator protestu, dostarczył nam aktualnych informacji dotyczących uczestników demonstracji. Część z nich udała się do sądu w Lublinie, aby zaskarżyć opinie, podczas gdy inna grupa złożyła kolejny protest u wójta gminy Dorohusk. Pozostali protestujący pozostają w oczekiwaniu na rozwój sytuacji. Obecnie przepuszczana jest jedynie jedna ciężarówka na godzinę

Protest rolników w Medyce zagrożony?

Jeśli chodzi o protest rolników, nasza informatorka z Medyki donosi, że manifestacja nadal trwa. Jak dotąd, rolnikom nie przedstawiono żadnych ultimatów, a wójt Medyki nie ogłosił zawieszenia protestu. Niestety, narasta obawa, że rolnicy biorący udział w proteście mogą doświadczyć podobnych trudności, jakie dotknęły protestujących kierowców. 

źródło: Do Rzeczy

Indeks światowych cen żywności FAO nie zmienił się w listopadzie

0
Światowe ceny żywności

Indeks cen żywności FAO wynosił średnio 120,4 punktu w listopadzie 2023 r. i nie zmienił się w stosunku do skorygowanego poziomu z października. Wzrosty wskaźników cen olejów roślinnych, przetworów mlecznych i cukru zrównoważyły spadki cen zbóż i mięsa. Jednocześnie indeks był o 10,7 procent niższy od poziomu sprzed roku.

Światowe ceny zbóż spadły w listopadzie

Indeks cen zbóż FAO wyniósł w listopadzie 121,0 punktów, co oznacza spadek o 3,7 punktu (3,0 proc.) w stosunku do października i aż 29,1 punktu (19,4 proc.) w stosunku do wartości sprzed roku.

Najbardziej obniżyły się międzynarodowe ceny zbóż paszowych, które w ujęciu miesięcznym spadły o 5,6 proc. Spadek był zdominowany przez gwałtowny spadek światowych cen kukurydzy, poparty wzrostem aktywności sprzedażowej rolników w Argentynie i presją spadkową wynikającą z sezonowo wyższych dostaw w Stanach Zjednoczonych Ameryki, gdzie szacunki produkcji zostały zrewidowane w górę.

Wśród innych zbóż paszowych spadły światowe ceny jęczmienia, ale ceny sorgo nieznacznie wzrosły.

Międzynarodowe ceny pszenicy również spadły, o 2,4 procent w listopadzie, głównie w wyniku zwiększonych dostaw sezonowych w Argentynie i Australii, wraz z postępem zbiorów i utrzymującą się silną konkurencją ze strony Federacji Rosyjskiej.

Ceny ryżu pozostały stabilne

Indeks Cen Ryżu FAO pozostał w listopadzie stabilny miesiąc do miesiąca pomimo kontrastujących ruchów cen w różnych krajach pochodzenia i segmentach rynku.

Wyższe ceny oleju palmowego i słonecznikowego z nadwyżką zrównoważyły niższe notowania oleju sojowego i rzepakowego

Indeks cen olejów roślinnych FAO wyniósł w listopadzie średnio 124,1 punktu, co oznacza wzrost o 4,1 punktu (3,4 procent) w porównaniu z październikiem, po spadku przez trzy kolejne miesiące.

Do wzrostu wskaźnika cen przyczyniły się wyższe światowe ceny oleju palmowego i słonecznikowego, które z nadwyżką zrównoważyły niższe notowania oleju sojowego i rzepakowego.

Międzynarodowe ceny oleju palmowego wzrosły w listopadzie o ponad 6,0 ​​procent, do czego przyczyniły się głównie bardziej aktywne zakupy dokonywane przez wiodące kraje importujące oraz sezonowo niższa produkcja w głównych krajach produkujących.

Światowe ceny oleju słonecznikowego również umiarkowanie wzrosły, głównie dzięki utrzymującemu się stałemu tempu zakupów importowych.

Z kolei międzynarodowe ceny oleju sojowego nieznacznie spadły w związku ze zmniejszonym światowym popytem importowym, co przeważyło nad wpływem niższych perspektyw produkcji soi w Brazylii, podczas gdy utrzymujące się obfite światowe dostawy przyczyniły się do niższych światowych cen oleju rzepakowego.

Produkty mleczne drożały na świecie drugi miesiąc z rzędu

Indeks cen produktów mlecznych FAO wynosił w listopadzie średnio 114,2 punktu, co oznacza wzrost o 2,5 punktu (2,2 procent) w porównaniu z październikiem, co oznacza drugi z rzędu miesięczny wzrost, ale nadal jest o 23,2 punktu (16,9 procent) niższy w porównaniu z wartością sprzed roku.

W listopadzie międzynarodowe notowania cen masła i odtłuszczonego mleka w proszku wzrosły, odzwierciedlając wysoki popyt importowy ze strony odbiorców z Azji Północno-Wschodniej, ograniczone zapasy i zwiększony popyt wewnętrzny przed feriami zimowymi w Europie Zachodniej.

Te same czynniki podniosły ceny pełnego mleka w proszku, jednak stale ograniczony popyt ze strony odbiorców azjatyckich w połączeniu ze stałą działalnością produkcyjną w Oceanii ograniczył wzrost miesiąc do miesiąca.

Do wzrostu światowych cen produktów mlecznych przyczyniło się także osłabienie dolara amerykańskiego względem euro.

Z kolei światowe ceny sera w dalszym ciągu spadały w związku z dużą dostępnością produktów przeznaczonych na eksport, zwłaszcza sera cheddar, pomimo sezonowych ograniczonych dostaw mleka w Europie Zachodniej.

Niższe światowe ceny mięsa w listopadzie

Indeks cen mięsa FAO wyniósł w listopadzie średnio 111,8 punktu, co oznacza niewielki spadek (0,4 procent) w porównaniu z październikiem, odzwierciedlający niewielkie spadki cen mięsa drobiowego, wieprzowego i wołowego. Na tym poziomie wartość wskaźnika była o 2,8 punktu (2,4 proc.) niższa od wartości sprzed roku.

Spadek międzynarodowych cen mięsa drobiowego odzwierciedlał zwiększone dostawy, głównie z Brazylii, pomimo wyzwań dla produkcji wynikających z epidemii ptasiej grypy w wielu krajach.

Ceny mięsa wieprzowego spadły ze względu na utrzymujący się słaby popyt importowy na rynkach azjatyckich oraz duże możliwości eksportowe u niektórych eksporterów, pomimo wzrostu sprzedaży wewnętrznej w Europie przed feriami zimowymi.

Tymczasem duże dostawy eksportowe z Brazylii i Oceanii obniżyły światowe ceny mięsa wołowego.

Z kolei ceny mięsa owczego nieznacznie wzrosły, głównie w wyniku wpływu zmian walutowych.

Cukier drożał w listopadzie

Indeks cen cukru FAO w listopadzie wyniósł średnio 161,4 punktu, co oznacza wzrost o 2,2 punktu (1,4 proc.) w stosunku do października i aż 47 punktów (41,1 proc.) w stosunku do poziomu z tego samego miesiąca ubiegłego roku.

Wzrost cen w listopadzie był głównie związany ze zwiększonymi obawami o dostępność światowego eksportu w bieżącym sezonie w obliczu pogorszenia perspektyw produkcji u dwóch wiodących eksporterów, Tajlandii i Indii, w związku z suchą pogodą związaną ze zjawiskiem El Niño.

Ponadto opóźnienia w dostawach z Brazylii w połączeniu ze wzmocnieniem brazylijskiego reala w stosunku do dolara amerykańskiego przyczyniły się do ogólnego wzrostu światowych cen cukru. Niemniej jednak wysokie tempo produkcji w Brazylii i niższe międzynarodowe ceny ropy naftowej ograniczyły wzrost cen w ujęciu miesięcznym.

Źródło: FAO

Listopadowy rynek ciągników

0

Rolnicy w listopadzie 2023 roku kupili i zarejestrowali 836 nowych ciągników. Jest to mniej o 124 szt. niż w październiku, ale więcej o 20 szt. niż w listopadzie 2022 roku. W sumie od początku roku zarejestrowano 8962 szt. nowych traktorów. Jednak jest to o 1650 szt. mniej niż przed rokiem, co oznacza spadek o 15,5%.

Na pierwszym miejscu jest marka New Holland. Od początku roku zarejestrowano 1517 niebiesko-białych ciągników tej marki. Jest to 175 szt. mniej niż w okresie styczeń-listopad 2022 roku. Udział rynkowy tej marki wynosi 16,9%. Na drugim miejscu jest marka John Deere. Po jedenastu miesiącach 2023 roku udało się zarejestrować 1473 szt. zielono-żółtych ciągników. Jest to o 21 szt. mniej niż przed rokiem. Udział rynkowy tej marki na koniec listopada wynosi 16,4%. Na trzecim miejscu uplasowała się marka Kubota.

Przez jedenaście miesięcy 2023 roku w sumie zarejestrowano 1074 szt. pomarańczowych ciągników. Jest to o 108 szt. więcej niż przed rokiem. Udział rynkowy tej marki wynosi 12%. Na czwartym miejscu znajduje się marka Deutz-Fahr. W okresie od stycznia do listopada zarejestrowano 796 szt. zielono-szarych ciągników. Jest to o 143 szt. mniej niż przed rokiem. Deutz-Fahr osiąga 8,9% udziałów rynkowych.Patrząc przez pryzmat poszczególnych kategorii mocy to w okresie styczeń-listopad 2023 roku liderem w najniższych kategoriach mocy do 50 KM jest marka Kubota. Natomiast w kategorii 51-100 KM liderem jest New Holland, a w kategorii 101-140 KM – Deutz-Fahr. W kat. powyżej 140 KM liderem jest marka John Deere. 

Przejście graniczne w Dorohusku zostało w poniedziałek odblokowane

1

W poniedziałek po 13.00 protestujący na przejściu w Dorohusku przewoźnicy otrzymali informujące o rozwiązaniu protestu, który trwał od 6 listopada. Wniosek o rozwiązanie protestu złożyła 6 grudnia w Urzędzie Gminy Dorohusk warszawska kancelaria Romańczuk i Partnerzy, reprezentująca Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych Ukrainy.

W tramach protestu przedsiębiorcy domagają się równych warunków konkurowania z ukraińskimi przewoźnikami, którzy wchodzą na rynek przewozów między krajami unijnymi. Przewoźnicy potracili rynki unijne, nie będąc w stanie konkurować z przedsiębiorcami z Ukrainy, którzy oferują stawki nieosiągalne dla unijnych firm.

Zakończenie blokady potwierdziło Ministerstwo Infrastruktury Ukrainy

„Oleksandr Kubrakow: Zakończono blokadę punktu kontrolnego „Jagodzin – Dorohusk”. Od godziny 14:00 przywrócony został tam stabilny ruch samochodów ciężarowych” – czytamy w komunikacie.

Protest w Hrebennem trwa nadal

Protest przewoźników przed przejściem granicznym w Hrebennem wciąż trwa. Rozwiązania zgromadzenia domaga się tomaszowska policja, która wystąpiła z takim wnioskiem do burmistrza Lubyczy Królewskiej. Jak nieoficjalnie dowiedziało się Radio Lublin, burmistrz Marek Łuszczyński w tej sprawie podejmie decyzję po konsultacji z kancelarią prawną. Ma to nastąpić prawdopodobnie w tym tygodniu. Zgromadzenie w Hrebennem jest zgłoszone do 3 stycznia 2024 roku.

Według danych lubelskiej KAS, na przejazd na Ukrainę oczekuje w Dorohusku 900 ciężarówek (czas oczekiwania szacowany jest na 5 dni), w Hrebenne 790 (czas oczekiwania 8 dni). W Zosinie czas oczekiwania wynosi 4 godziny, w Dołhobyczowie 22 godziny. 

Źródło: logityka.rp.pl, Ministerstwo Infrastruktury Ukrainy, radio.lublin

Za nami kolejny wzrostowy tydzień dla notowań giełdowych zbóż

0
import rzepaku

Zarówno na giełdzie w Chicago, jak i w Paryżu tydzień kończący się 8-grudnia był drugim z rzędu wzrostowym dla notowań pszenicy i kukurydzy. Wyceny kontraktów amerykańskich, a w ślad za nimi też europejskich na dwa główne zboża (pszenica i kukurydza), zaczęły rosnąć w ostatnich dniach listopada po tym jak ich notowania spadły na długoterminowe minima. Motorem wzrostów była amerykańska pszenica, która ciągnęła w górę kukurydzę w Chicago oraz unijne kontrakty na zboża.

W Chicago pszenica drożała przez siedem z dziewięciu ostatnich sesji

Dzięki zamykaniu krótkich pozycji spekulacyjnych przez fundusze hedgingowe notowania marcowej serii pszenicy SRW wzrosły w Chicago do poziomu najwyższego od czterech miesięcy w miniony czwartek. Ostatecznie, mimo lekkiej piątkowej korekcie, pszenica podrożała prawie 7% w skali tygodnia kończącego się 8-go grudnia.

Do zamykania krótkich pozycji spekulacyjnych skłoniło inwestorów pojawienie się Chin w roli nabywców amerykańskiej pszenicy. Tylko w minionym tygodniu USDA zaraportował transakcje dzienne na zakup ponad 1,1 mln ton pszenicy w USA, podczas gdy cały roczny import Chin szacowany jest na 12 mln ton.

Wzrost notowań unijnej pszenicy był o połowę mniejszy niż amerykańskiej

Na giełdzie w Paryżu pszenica z dostawą w marcu 2024 podrożała w skali tygodnia o 8,25 euro (3,7%) do 230,25 eur/t. Jednocześnie kontrakt z dostawą w grudniu potaniał o prawie 7 euro do 216 eur/t, ale jego notowania są już mało wiarygodne z uwagi na niewielki obrót tuż przed zakończeniem handlu. Największy obrót odbywa się teraz na kontrakcie marcowym, którego odbicie zatrzymało się w okolicy 230 eur/t.

ZOBACZ TAKŻE: Sytuacja na krajowym rynku zbóż na koniec roku

Taniejące euro w ograniczonym zakresie pomaga unijnej pszenicy

Wprawdzie ostatnie spadki na rynku eurodolara (-1,2% w skali tygodnia) pomagają unijnym eksporterom, to jednak wtorkowy (05.12.2023) przetarg egipskiego GASC pokazał, że dostawy rosyjskiej i ukraińskiej pszenicy z basenu Morza Czarnego są najtańsze na rynku. Ostatecznie Egipt zakupił we wtorek 120 tys. ton rosyjskiej pszenicy i 60 tys ton ukraińskiej. Niektóre źródła donoszą, że GASC kupił także jeszcze większą partię rosyjskiej pszenicy w miniony czwartek.

Słabe tempo unijnego eksportu pszenicy potwierdzają dane KE. Pokazują one prawie 20% spadek sprzedaży tego zboża w porównaniu z poprzednim sezonem.

Kukurydza pozostaje pod presją zakończonych na półkuli północnej zbiorów

Notowania unijnej kukurydzy (serii na luty 2024) zamknęły piątek nieco powyżej 200 eur/t po wzroście o skromne 0,6% (1,25 euro) w skali tygodnia. Amerykański odpowiednik umocnił się w tym samym czasie o 0,3%.

USA kończą się właśnie rekordowe zbiory kukurydzy, które doprowadzą do blisko 60% wzrostu krajowych (USA) zapasów na koniec obecnego sezonu. W ostatniej prognozie USDA kolejny już raz wzrosły szacunki zbiorów tego zboża na Ukrainie i w Rosji. Konkurencja na rynku eksportowym jest bardzo duża, a o przyszłych cenach zadecydują zmieniające się perspektywy zbiorów w Ameryce Południowej.

Od dwóch miesięcy notowania unijnego rzepaku poruszają się wokół 440 eur/t

W Paryżu w skali tygodnia cena rzepaku z dostawą w lutym 2024 zanotowała wzrost 2,5 euro/t, kończąc piątkową sesję ceną 441,5 eur/t. Oznacza to kontynuację trendu bocznego wokół poziomu 440 eur/t, który trwa już od początku października.

Korzystny bilans rzepaku w UE oraz import gotowych olejów roślinnych hamują większe wzrostowe ruchy cen rzepaku na giełdzie paryskiej. Cenom rzepaku nie pomagają również ostatnie spadki notowań kompleksu sojowego i canoli za oceanem. Negatywnie na sektor biopaliw wpływają niskie w ostatnich tygodniach ceny ropy naftowej.

O notowaniach rzepaku w kolejnych miesiącach decydować będą zmieniające się oczekiwania produkcji soi w Ameryce Południowej. Na razie USDA tylko w niewielkim stopniu przyciął swoje prognozy produkcji soi dla Brazylii, które powinny być rekordowe. Jednocześnie produkcja nasion w Argentynie podwoi się po katastrofalnej suszy przed rokiem.

Okresowe zmiany notowań kontraktów na zboża i oleiste:

Rzut oka na wykresy (najbliższa seria futures na 08.12.2023):

Giełda w Paryżu:

Giełda w Chicago:

Źródło cen: www.barchart.com