Strona główna Blog Strona 438

Opony FORESTMAX i FORESTLAND od BKT: Przełom w wytrzymałości?

0

Większość krajów europejskich uznała agroleśnictwo za obiecujący zestaw praktyk rolniczych. Systemy rolno-leśne, coraz bardziej powszechne, przyczyniają się do zmniejszenia podatności gruntów rolnych i leśnych na zmiany klimatyczne, zwiększając jednocześnie odporność gospodarstw. Aby jak najlepiej wykorzystać te zastosowania, firma BKT stworzyła dwie naprawdę innowacyjne opony o wysokich osiągach. 

Innowacyjne opony dla wymagających zastosowań

Dwie opony FORESTMAX (konstrukcja radialna) i FORESTLAND (konstrukcja krzyżowa) są odpowiedzią na typowe potrzeby obszarów wiejskich charakteryzujących się dużym zróżnicowaniem terenu, takich jak rolnictwo i leśnictwo. Opony te są zaprojektowane z myślą o pracy w wymagających warunkach, gdzie niezbędna jest zarówno wydajność operacyjna na gruntach rolnych, jak i doskonałe osiągi w terenach leśnych.

Denis Piccolo, menedżer produktu ds. opon rolniczych w BKT Europe, wyjaśnia: „Szukaliśmy rozwiązania, które spełni wymagania firm rolniczych, które naprzemiennie stosują pracę w polu z bardziej wyczerpującymi zajęciami, takimi jak prace na obszarach zalesionych i leśnych. Te dwie nowe opony wyróżniają się możliwością dostosowania do jazdy na zmiennych i nierównych nawierzchniach, pełnych gałęzi, resztek drzewnych, korzeni, kamieni i gruzu, które mogą uszkodzić nieodpowiednie akcesoria.”

zdj: BKT

Wyjątkowa wytrzymałość i odporność

Gwarantowana wytrzymałość i niezwykła odporność na przecięcia i rozdarcia, nawet w najcięższych warunkach pracy, to kluczowe cechy tych dwóch opon.

FORESTMAX

FORESTMAX posiada specjalnie opracowaną mieszankę bieżnika oraz konstrukcję ze stalowymi opasaniami, które znacznie zmniejszają ryzyko przebicia w terenie zalesionym. Na nierównym terenie opona zapewnia doskonałą przyczepność i stabilność dzięki mocnemu, otwartemu barkowi. Dzięki swoim właściwościom samoczyszczącym, FORESTMAX może być także wykorzystywana w niektórych pracach rolniczych, takich jak frezowanie gleby i kruszenie kamieni.

FORESTLAND

FORESTLAND to wyjątkowo mocna i odporna opona, która dzięki specjalnej poliestrowej osłonie i mocnej ściance bocznej radzi sobie nawet w najtrudniejszych warunkach. Gwarantuje długą żywotność produktu, a jej otwarta konstrukcja barków zapewnia doskonałą przyczepność na miękkim podłożu. Sztywne i wzmocnione bloki bieżnika gwarantują dobrą przyczepność w każdym terenie oraz wysokie właściwości samooczyszczania.

Stabilność i bezpieczeństwo

Stabilność to kolejna cecha wspólna tych dwóch produktów, niezbędna do bezpiecznego stawienia czoła trudnym warunkom pracy w leśnictwie. Zarówno FORESTMAX, jak i FORESTLAND, dzięki swoim zaawansowanym technologiom i innowacyjnym rozwiązaniom, oferują niezrównaną wytrzymałość i wydajność. Wybór ten może okazać się doskonałym rozwiązaniem dla firm rolniczych i leśnych, które pragną maksymalnie wykorzystać potencjał agroleśnictwa.

źródło: BKT

Taniejąca ropa przynosi zauważalne spadki cen na krajowym rynku paliw

0
Ceny diesla w kraju

W cenniku hurtowym PKN Orlen, w skali tygodnia kończącego się 23-go maja 2024, cena netto litra Pb95 spadła o 5 groszy (-10 gr tydzień wcześniej) i sięga 5,01 zł/l z VAT). W tym samym czasie diesel potaniał o 1 grosz na litrze (-6 gr tydzień wcześniej) do 4,96 zł/l (bez VAT).

Doliczając VAT, różnica w cenie dwóch głównych paliw (ON jest tańszy) spadła do 7 groszy na litrze (cennik z 23.05.2024).

Po ostatnich zmianach, od początku maja cena hurtowa diesla obniżyła się o 18 groszy na litrze, a benzyny o 30 groszy. Niestety duże przeceny w hurcie bardzo powoli przekładają się na ceny detaliczne paliw. Stacje bardzo wolno obniżają ceny detaliczne naśladując zachowanie PKN Orlen.

Przeceny na rynku hurtowym to efekt spadku notowań ropy

W I połowie maja notowania ropy Brent oscylowały wokół poziomu 83 usd/b z tendencją do lekkiego obniżania się. Od początku tego tygodnia notowania systematycznie spadają i sięgają już nieco ponad 81 usd/n (czwartkowe popołudnie).

Ceny ropy spadają wraz ze zmniejszaniem się napięcia na linii Iran – Izrael. Taka sytuacja prawdopodobnie utrzyma się aż do wyboru nowego prezydenta Iranu (28 czerwca). Dodatkowa presja spadkowa wynika z uwolnienia 1 miliona baryłek benzyny z amerykańskich rezerw na Dzień Niepodległości ogłoszonych przez Administrację Prezydenta USA. Ma to na celu w celu zwiększenie krajowej podaży i zmniejszenie popytu na ropę naftową.

W ostatnich dniach złoty osłabił się nieco wobec dolara

Po wzroście do około 4,11 zł za dolara w połowie kwietnia, notowania usd/pln zaczęły systematycznie spadać i przed tygodniem spadły poniżej 3,92 zł. Niestety w środę kurs usd/pln odbił o 2 grosze w górę, co było wynikiem korekty spadkowej na eurodolarze (zwykle złoty traci, gdy dolar się umacnia do euro).

Ceny na stacjach PKN Orlen wyznaczają teraz górny pułap dla konkurencji

Wydaje się, że po zmianach w zarządzie PKN Orlen, ceny na stacjach tej sieci należą do najwyższych na danym obszarze terytorialnym i np. w Warszawie od wielu tygodni oscylują w przedziale 6,8-7,0 zł/l benzyny 95-oktanów oraz diesla.

W detalu dwa główne paliwa potaniały o 5 groszy w skali tygodnia

Według e-Petrol.pl w połowie 21-go tygodnia 2024 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było średnio zapłacić na krajowych stacjach odpowiednio 6,57 zł/l i 6,59 zł/l. Oznacza to, że cena średnia obu paliw zmalała o 5 groszy na litrze w skali tygodnia.

Ceny średnie paliw w detalu: 22-05-2024 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb98: 7,25 zł/l (-4 gr/l);
• Pb95: 6,25 zł/l (-5 gr/l);

• ON: 6,59 zł/l (-5 gr/l);
• LPG: 2,78 zł/l (-4 gr/l).

Aktualnie paliwa są dużo tańsze od swoich historycznych maksimów z 2023 roku (8,08 zł/l ON z października i 7,95 zł/l Pb-95 z czerwca 2023). Jednocześnie cena hurtowa diesla i cena detaliczna obu paliw jest już wyższa niż rok temu (tabela poniżej).

Dla porównania, notowania ropy Brent na tle zmian kursu usd/pln

Marże stacji paliw ze sprzedaży ON są najwyższe od końca 2022 roku

W połowie 21 tygodnia 2024 uśredniona marża modelowa stacji paliw sięgała aż 53 gr/l dla ON (50 gr/l tydzień wcześniej) i 40 gr/l dla Pb95 (tydzień wcześniej było to 37 gr/l). W przypadku diesla oznacza to najwyższe marże detaliczne od końcówki 2022 roku.

Marże modelowe liczone są od oficjalnych cen hurtowych PKN Orlen i nie uwzględniają upustów (zwykle 15-30 gr/l) udzielanych wcześniej poszczególnym odbiorcom (stacjom paliw), ale też nie uwzględniały upustów wakacyjnych stosowanych przez różne sieci stacji.

Marże modelowe stacji paliw w skali rocznej:

Od początku 2024 roku marża modelowa ze sprzedaży benzyny (21 gr/l) jest zbliżona do wysokiej (w skali wielu lat) średniej marży z poprzedniego roku, ale w przypadku ON jest wyjątkowo wysoka.

W zakończonym 2023 roku średnia marża modelowa stacji paliw wyniosła 20 groszy/l (2 gr/l powyżej średniej z 5 lat) dla benzyny 95-oktanów i 17 grosz/l (+7 gr/l w stosunku do średniej z 5-lat) dla oleju napędowego. O ile marża na sprzedaży benzyny jest w tym roku nieco wyższa od średniej wieloletniej, to w przypadku ON była ona w 2023 roku dużo wyższa od średniej.

W skali całego 2022 roku średnia marża modelowa stacji paliw ze sprzedaży diesla wyniosła 6 gr/l, a dla Pb95 12 gr/l. Były to poziomy dużo niższe niż w poprzednich latach.

Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com, KE

Coraz większa ekspansja. Ukraiński gigant drobiarski inwestuje w Albanii i Kosowie

0

Największy producent mięsa drobiowego w Ukrainie, firma MHP, dynamicznie poszerza swoją działalność produkcyjną na Bałkanach. Ukraiński gigant drobiarski planuje zorganizować produkcję i sprzedaż mięsa kurcząt rzeźnych w Albanii i Kosowie, co stanowi kolejny krok w jego strategii globalnej ekspansji.

MHP przejmuje firmy drobiarskie w Albanii

MHP realizuje swoje plany poprzez przejęcia firm drobiarskich w Albanii, wykorzystując w tym celu słoweński oddział Perutnina Ptuj, który jest częścią ukraińskiego holdingu. Perutnina Ptuj we współpracy z albańską firmą Balkan Finance Investment Group sh.p.k. (Balfin) utworzy spółkę joint venture o nazwie Perutnina Ptuj Albania sh.p.k. Nowa spółka będzie odpowiedzialna za hodowlę drobiu, produkcję i przetwórstwo mięsa drobiowego, produkcję pasz oraz dystrybucję wytwarzanych produktów.

W ramach nowej spółki joint venture, MHP planuje przejęcie kilku kluczowych firm drobiarskich w Albanii, takich jak Driza sh.p.k., Fresh Chicken Albania 2019 sh.p.k., Industria Foragjere (VEAF) sh.a., Euro Alb 2009 sh.p.k., Kompleksi Patos i Qendra Prinderore. Dzięki tym przejęciom, Perutnina Ptuj Albania wzmocni swoją pozycję na rynku albańskim, jednocześnie zwiększając swoje zdolności produkcyjne i dystrybucyjne.

Aktualnie Perutnina Ptuj jest już obecna na rynku Albanii poprzez współpracę z dystrybutorem Kosmonte Foods Tirana. Nowe inwestycje umożliwią firmie jeszcze większe zaangażowanie i efektywność operacyjną na Bałkanach.

Globalna strategia MHP

MHP, jako lider w produkcji mięsa drobiowego na rynku ukraińskim, jest także znaczącym eksporterem na międzynarodowym rynku drobiarskim. Firma aktywnie działa na rynkach globalnych, inwestując w kraje europejskie oraz kraje arabskie. Posiada spółki zależne w państwach unijnych, Wielkiej Brytanii, Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz Arabii Saudyjskiej. W 2019 roku MHP sfinalizował przejęcie słoweńskiej spółki Perutnina Ptuj, co stanowiło strategiczny krok w umacnianiu jego pozycji na rynku europejskim.

Szeroka działalność Perutnina Ptuj

Perutnina Ptuj posiada zakłady produkcyjne w czterech krajach bałkańskich: Słowenii, Chorwacji, Serbii i Bośni i Hercegowinie. Ponadto, firma posiada jednostki dystrybucyjne w Austrii, Macedonii i Rumunii, a jej produkty są sprzedawane w piętnastu krajach europejskich. Przejęcie Perutnina Ptuj przez MHP umożliwiło ukraińskiemu holdingowi zintegrowanie tych aktywów z jego globalną strategią rozwoju.

Przejęcie kolejnych firm na terenie państw europejskich

Zdaniem ekspertów z branży, przejęcie kolejnych firm na terenie państw europejskich jest dla MHP strategicznym krokiem do zwiększania obecności na rynku Unii Europejskiej. Ukraina, będąc jednym z największych eksporterów mięsa drobiowego do Wspólnoty, czerpie znaczne korzyści z działalności MHP. Firma ma już swoje zakłady w Holandii i na Słowacji, a dalsze inwestycje w Europie są tylko kwestią czasu. MHP nie poprzestaje jednak na umacnianiu swojej pozycji na Starym Kontynencie. Ukraiński gigant drobiarski aktywnie wspiera zwiększanie samowystarczalności produkcji drobiarskiej w Arabii Saudyjskiej, co stanowi kolejny etap jego międzynarodowej ekspansji.

źródło: KIPDIP

CLAAS JAGUAR SHREDLAGE: krowa więcej pyskiem udoi

0

Sieczkarnie CLAAS JAGUAR nie mają sobie równych. Te najnowsze, z unikalną technologią SHREDLAGE, pozwalają tak kondycjonować paszę, że rośnie wydajność mleczna krów i poprawiają się parametry mleka.

CLAAS JAGUAR SHREDLAGE – jubileusz 50-lecia produkcji

W tym roku CLAAS obchodzi jubileusz 50-lecia produkcji sieczkarń marki JAGUAR. Wyprodukowano ponad 45000 maszyn tego typu. Każda nowa seria podnosiła poprzeczkę w standardach przygotowania paszy. Hodowcy krów mlecznych nie mogą się nachwalić zwłaszcza zastosowanej w nich technologii SHREDLAGE (czytaj szredledż). To dzięki niej przełamano kolejną granicę, pokazując, że z kiszonki kukurydzianej można wydobyć jeszcze więcej, poprawiając mleczność krów i jakość mleka.

– Po przejściu na kiszonkę przygotowaną wg technologii CLAAS SHREDLAGE, średnia wydajność mleczna w stadzie moich krów zwiększyła się o 1,5 l mleka od sztuki, a zawartość tłuszczu wzrosła z 3,9 do 4,2%. Dodatkowo mogliśmy podczas skarmiana stopniowo wyeliminować słomę, co przyniosło kolejne wymierne oszczędności – mówi Arkadiusz Bujalski z Motwicy w województwie lubelskim.

Rolnik przyznaje, że początkowo nie był zbytnio przekonany do takiego sposobu obróbki sieczki kukurydzianej. Wszak dotychczasowa sieczkarnia CLAAS JAGUAR spisywała się doskonale, a sieczka z kukurydzy – to tylko sieczka. Wyniki produkcyjne umożliwione przez przygotowanie paszy JAGUAREM z technologią SHREDLAGE jednak mówią same za siebie. Z resztą, nie tylko u Bujalskiego.

Nawet 2 litry więcej mleka od krowy

O zaletach tej technologii przekonała się firma Fortune z Cieszymowa w województwie pomorskim. Tam w całej grupie zwierząt pasza przygotowana o technologię SHREDLAGE pozwalała uzyskać nawet 2 litry więcej mleka od krowy. Dzienne pobranie suchej masy wzrosło z 29,5 kg do 32 kg. Więcej szczegółów TUTAJ

Korzyści z tej technologii potwierdzają firmy usługowe oraz rolnicy z województwa  podlaskiego. Szczegóły  TUTAJ

O co więc w SHREDLAGE chodzi? CLAAS wyjaśnia. Tu nie ma żadnej magii.

Tajemnica technologii SHREDLAGE

Tajemnicą tej technologii nie jest zwykłe pocięcie kukurydzy na kawałki oraz – co oczywiste – uszkodzenie ziarniaków. Sieczka jednak:

  • cięta jest na dłuższe niż zwykle odcinki 20 – 30 mm;
  • i co najważniejsze jest dodatkowo rozwarstwiana i rozszarpywana/strzępiona (ang. shredlage) wzdłuż włókien.

Za odpowiednie zmiażdżenie biomasy odpowiada specyficzny podzespół w sieczkarniach – i to tylko w sieczkarniach JAGUAR. To zgniatacz Corncracker SHREDLAGE – dwa walce pracujące przeciwbieżnie z różnymi prędkościami. Są one wyposażone w zęby o specjalnym profilu. CLAAS posiada wyłączny patent na to rozwiązanie, wynalezione w USA.

Zastosowanie tak pracujących walców o wyrafinowanym profilu powoduje intensywną obróbkę materiału roślinnego. Jest on nie tylko pocięty i zgnieciony, ale jeszcze postrzępiony. To przynosi konkretny efekt w żwaczu krowy. Zasiedlająca go flora bakteryjna ma dzięki temu do dyspozycji wielokrotnie większą powierzchnię biomasy. Namnaża się więc obficiej, lepiej wykorzystując węglowodany i białko roślinne paszy. Rośnie przez to strawność przetworzonej suchej masy. Przekłada się to na zwiększenie produktywności mlecznej krów oraz zawartości białka i tłuszczu. Hodowca może więc zredukować użycie koncentratów paszowych przy zwiększonej wydajności mlecznej oraz ograniczyć, a nawet wyeliminować słomę, co przekłada się na znaczne potencjalne oszczędności.

– Jestem całkowicie przekonany do SHREDLAGE, bo na jesieni 2023 r. przygotowałem kiszonkę podczas pokazu sieczkarnią wyposażoną w ten system. Efekty ekonomiczne, jakie to przyniosło mojemu gospodarstwu były bezdyskusyjne. Kupiłem więc bez wahania nowego JAGUARA 950 wyposażonego w technologię SHREDLAGE – zaznacza Arkadiusz Bujalski.

Nowa maszyna wyposażona będzie w system CEMOS AUTO PERFORMANCE, który dba o oszczędność paliwa oraz optymalne parametry pracy. Dodatkowo do dyspozycji był pakiet PREMIUM LINE – gwarancja na 3000 godzin lub 5 lat bezawaryjnej pracy oraz jubileuszowy pakiet dla operatora.

Dodajmy, że z zalet technologii SHREDLAGE mogą korzystać także i ci hodowcy, którzy nie kupują sieczkarni na własność. Wystarczy, że zamówią usługę taką maszyną!

W ostatnim czasie usługodawcy otrzymują coraz więcej zapytań o zbiór kukurydzy na kiszonkę w technologii SHREDLAGE, co ma kluczowy wpływ na decyzję zakupu sieczkarni JAGUAR z tym gniotownikiem.

51-letni mężczyzna został wciągniety przez prasę rolującą!

0

Do poważnego zdarzenia doszło wczoraj na terenie gminy Baćkowice. 51-letni mężczyzna, wykonując prace polowe, został wciągnięty przez maszynę rolującą. W wyniku tego zdarzenia doznał poważnych obrażeń ciała. Policja apeluje o rozwagę i ostrożność.

Wypadki w rolnictwie: alarmujące statystyki

Wypadki przy pracy w rolnictwie zdarzają się częściej niż w innych działach gospodarki. Niejednokrotnie do wielu z tych prac angażowane są dzieci i osoby w podeszłym wieku. Niestety, bardzo często dochodzi do wypadków, na skutek których osoby doznają różnych obrażeń, a nawet tracą życie. Przykład stanowi zdarzenie, do którego doszło wczoraj na terenie gminy Baćkowice, gdzie podczas prac na polu 51-letni mężczyzna doznał poważnych obrażeń ciała.

Apel policji: bezpieczeństwo przede wszystkim

Policja apeluje o rozwagę i zachowanie najwyższej ostrożności podczas wykonywania prac rolniczych. Oto kilka kluczowych zaleceń:

  1. Sprawność sprzętu: Należy pamiętać o tym, aby sprzęt był sprawny technicznie, a przewożony ładunek odpowiednio zabezpieczony. Rolniku, nim rozpoczniesz pracę w polu, czy w obrębie gospodarstwa, sprawdź maszyny i dobrze przygotuj je do pracy.
  2. Bezpieczeństwo dzieci:
    • Nie zezwalaj dzieciom na wykonywanie niebezpiecznych prac polowych.
    • Nie pozostawiaj małych dzieci bez opieki dorosłych.
    • Nie pozostawiaj niebezpiecznych narzędzi w miejscach, gdzie mogą stanowić zagrożenie dla dziecka.
    • W obejściu powinno być wydzielone miejsce, w którym dzieci mogłyby się bawić. Miejsce to winno być odgrodzone wysoką siatką od części roboczej podwórka, po którym chodzą zwierzęta i poruszają się maszyny rolnicze.
    • Nie pozwól dziecku przebywać w odległości mniejszej niż 50 m od pracującej maszyny rolniczej.
    • Nie proś dzieci o pomoc przy pracach ze szkodliwymi substancjami chemicznymi, takimi jak pestycydy, nawozy, paliwa, rozpuszczalniki, smary czy smoły.
  3. Procedury bezpieczeństwa:
    • Każdorazowe uruchomienie kombajnu czy ciągnika poprzedź sygnałem dźwiękowym, a wcześniej upewnij się, czy w sąsiedztwie pracującej maszyny nie przebywają osoby nieuprawnione, np. bawiące się dzieci.
    • Nie każdy, zwłaszcza osoby starsze i dzieci, powinien pracować na wysokości, np. na przyczepie przy załadunku, przy układaniu słomy na stogach i na poddaszach.
    • Nie przewoź nikogo na załadowanych wozach i przyczepach.
    • W stanie nietrzeźwym nie podejmuj żadnej pracy, nie pozwalaj też, by inni to czynili.
    • Nie pozwalaj dziecku na obsługę ciągników i maszyn rolniczych.

Bezpieczna jazda maszyną rolniczą

Policja zwraca uwagę, aby przed wyruszeniem maszyną rolniczą na drogę, upewnić się, że jest ona sprawna i kierowanie nią nie zagraża bezpieczeństwu. Każdy uczestnik ruchu drogowego ma obowiązek przestrzegania obowiązujących przepisów i kierowania pojazdem spełniającym określone wymagania techniczne, m.in. takie jak sprawnie działające światła, trójkąt wyróżniający pojazdy wolnobieżne, sprawny układ hamulcowy i kierowniczy. Przestrzeganie przepisów, wyobraźnia oraz wzajemny szacunek na drodze jest kluczem do bezpieczeństwa.

źródło: opatow.policja.gov.pl

Uruchomiono pomoc dla producentów zbóż. Można już składać wnioski

0

Na stronie internetowej Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa pojawiła się informacja o możliwości składania wniosków na dopłaty do zbóż. Termin składania wniosków jest bardzo krótki i upływa 5 czerwca 2024 roku.

Pomoc dla producentów zbóż. Kto może skorzystać? 

Pomoc finansowa dla producentów rolnych, którzy w okresie od dnia 1 stycznia 2024 r. do dnia 31 maja 2024 r. dokonali sprzedaży pszenicy, żyta, jęczmienia, pszenżyta lub mieszanek zbożowych. Wsparcie jest przeznaczone dla producentów rolnych:

  1. którym został nadany numer identyfikacyjny w trybie przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności;
  2. będący mikroprzedsiębiorstwem, małym albo średnim przedsiębiorstwem w rozumieniu załącznika I do rozporządzenia Komisji (UE) 2022/2472;
  3. którym zagraża utrata płynności finansowej w związku z ograniczeniami na rynku rolnym spowodowanymi agresją Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy;
  4. którzy w okresie od dnia 1 stycznia 2024 r. do dnia 31 maja 2024 r. dokonał sprzedaży pszenicy, żyta, jęczmienia, pszenżyta lub mieszanek zbożowych podmiotom prowadzącym działalność w zakresie obrotu zbożami, skupu lub przetwórstwa zbóż, jak również podmiotom skupującym zboża w związku z prowadzoną przez te podmioty produkcją zwierzęcą; 
  5. którzy w 2023 r. złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich, o których mowa w ustawie z dnia 8 lutego 2023 r. o Planie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027.

Szczegółowe informacje dotyczące wsparcia znajdują się na stroonie ARiMR: Pomoc krajowa dla producentów pszenicy, żyta, jęczmienia, pszenżyta lub mieszanek zbożowych – Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – Portal Gov.pl (www.gov.pl)

Wielkopolska Izba Rolnicza, na etapie przygotowywania rozporządzenia wnosiła o rozszerzenie tej pomocy o grykę oraz rzepak, uwzględnienie sprzedaży dokonywanej przez rolników już od lipca 2023 roku, kiedy ceny były już niskie oraz rozwiązanie kwestii handlu pomiędzy dwoma rolnikami ryczałtowcami. Niestety żadna z tych uwag, nie została uwzględniona przez resort rolnictwa. 

źrodło: WIR

Pod lupą IJHARS. Kontrola na rynkach hurtowych w Polsce wykazała szereg nieprawidłowości

0

Ostatnia inspekcja przeprowadzona przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) odsłoniła szereg nieprawidłowości, dotyczących handlu świeżymi owocami, warzywami oraz ziemniakami.

Nieprawidłowości u 10 z 17 skontrolowanych podmiotów

Kontrola, która miała miejsce 16 maja 2024 roku, objęła szereg kluczowych miast w Polsce, w tym Kraków, Lublin, Poznań, Rzeszów, Szczecin i Warszawę, we współpracy z Państwową Inspekcją Sanitarną. Skupiono się głównie na jakości handlowej oraz poprawności znakowania 73 partii świeżych produktów o łącznej masie 41 159,1 kg, obejmujących pomidory, ogórki, sałatę, młodą kapustę, truskawki oraz ziemniaki. W sumie skontrolowano 17 podmiotów.

Wyniki kontroli wywołały niemałe zaskoczenie. Spośród skontrolowanych podmiotów, aż 10 nie spełniało norm. Problemy dotyczyły głównie znakowania zarówno produktów krajowych, jak i zagranicznych.

Wymagania jakościowe zakwestionowano w przypadku 1 partii pomidorów koktajlowych cherry (Hiszpania), z uwagi na objawy zepsucia – widoczne objawy pleśni.

Stwierdzone nieprawidłowości w zakresie znakowania, w tym:

  • całkowity brak oznakowania, np. truskawki z Grecji, kapusta z Macedonii, ziemniaki z Rumunii,
  • brak cech identyfikacyjnych pakującego/wysyłającego, np. pomidor gałązka z Holandii,
  • brak oznakowania w języku polskim, tj. truskawki z Grecji, ziemniaki z Grecji,
  • brak kodu identyfikującego partię, tj. ziemniaki z Hiszpanii.

W związku z powyższymi ustaleniami, przeciwko podmiotom, które dopuściły się nieprawidłowości, będą prowadzone postępowania administracyjne. Konsekwencją tych działań mogą być sankcje przewidziane prawem.

źródło: IJHARS

Nie wszystkie nawozy siarkowe są takie same

0
Nawozy siarkowe w uprawie kukurydzy

Siarka od dawna jest uważana za jeden z sześciu podstawowych składników odżywczych, choć w krajach uprzemysłowionych praktyczne użycie nawozów siarkowych nie było konieczne aż do lat 80. z powodu znacznych emisji dwutlenku siarki pochodzenia przemysłowego, które były wystarczające do zaopatrzenia upraw w ten składnik.

W Europie, w regionach uprzemysłowionych, średnia roczna emisja siarki wynosiła w latach 70. ok. 45 kg/ha. To powyżej zapotrzebowania nawet siarkolubnych upraw, jak np. rzepak czy kukurydza.

Jakie nawozy zawierają siarkę?

Od tego czasu wiele sie jednak zmieniło. Regulacje dotyczące emisji siarki spowodowały zmniejszenie ilości dwutlenku siarki w atmosferze do poziomu poniżej 10 kg S/ha, czyli ilości porównywalnych do emisji siarki na początku ery industrialnej. Równolegle, dzięki rozwojowi przemysłu produkcji nawozów sztucznych, popularność zaczęły zdobywać nawozy wysokoskoncentrowane, zawierające zazwyczaj znacznie mniej siarki niż nawozy tradycyjne: siarczan amonu (24% S) stracił na popularności na rzecz mocznika czy saletry amonowej, pojedynczy superfosfat (12% S) zastąpiony został przez potrójny superfosfat (1-2% S). Te czynniki dodatkowo zmniejszyły ilości siarki dostępnej dla upraw.

A nadto, postęp w rozwoju genetycznym oraz agrotechnicznym zaowocował rozwojem wysokowydajnych odmian, których zapotrzebowanie na składniki odżywcze, w tym oczywiście i siarkę – znacznie wzrosło.

Z tych powodów, od lat 90. w Europie zachodniej i od początku XXI wieku w Polsce spotykamy się z regularnymi niedoborami siarki poważnie ograniczającymi plonowanie upraw. Niekiedy rozbieżność pomiędzy zapotrzebowaniem na siarkę a jej dostępnością jest tak duża, że to siarka jest czynnikiem ograniczającym plonowanie.

Jaka jest zawartość siarki w glebie?

Zawartość siarki S w glebach zawiera się zazwyczaj w przedziale od 0,02% do 0,2%. Gleba macierzysta może być źródłem siarki dla upraw, dostarczając siarczków metali, które w dobrze napowietrzonych glebach podlegają z czasem przekształceniom do siarczanów przyswajalnych przez rośliny. Inne związki chemiczne zawierające siarkę, odpady roślinne, zwierzęce oraz materia organiczna również przyczyniają się do zwiększenia zasobu siarki. W nowoczesnej uprawie, stosowanie nawozów siarkowych jest niezbędne dla zapewnienia zbilansowanego nawożenia i dla uniknięcia zubożenia gleby w ten składnik. Jakakolwiek forma siarki zostałaby zastosowana na polu, to wyłącznie zmineralizowana, rozpuszczona forma siarczanowa (SO42-) jest pobierana przez rośliny.

Jaką formę nawozu siarkowego wybrać?

Mineralne nawozy siarkowe dostępne na rynku należą zasadniczo do dwóch głównych kategorii: siarka elementarna i siarczany. Ale jest jeszcze trzecia opcja: aktywna forma tiosiarczanowa, obecna w płynnym nawozie Thio-Sul® (tiosiarczan amonu), produkowanym przez Tessenderlo Kerley.

Nawozy siarkowe tabela
Różne nawozy zawierające siarkę

Siarka elementarna wysiana na glebę pozostaje na łasce czasu, temperatury i wilgotności do czasu utleninienia się przy pomocy bakterii glebowych do formy przyswajalnej przez rośliny. Przy suszy, zwięzłej glebie o wątłym życiu mikrobiologicznym, dostępność takiej siarki dla roślin będzie niska. Granulowana siarka elementarna wymaga dodatkowo rozpuszczenia granuli przed utlenienieniem siarki do formy siarczanowej. Proces ten związany jest z zakwaszeniem gleby. Powolne utlenianie siarki jest korzystne w glebach o jej dużej zawartości, gdzie nie ma potrzeby uzyskania wysokiej zawartości szybko. Także w glebach alkalicznych jest to korzystna forma siarki, ponieważ działa zakwaszająco. Z drugiej strony – powolne uwalnianie zapobiega wymywaniu siarki w głąb profilu glebowego.

Siarka w glinkach bentonitowych. Glinka bentonitowa jest higroskopijna i szybko pochłania wilgoć, uwalniając siarkę elementarną szybciej, niż z siarki elementarnej. W tych produktach siarka jest dostępna dla roślin trochę szybciej ale nadal wolno, zatem wadą tego rodzaju nawozów pozostaje nadal niemożność dostarczenia wystarczających ilości siarki dla upraw podczas dynamicznego wzrostu wiosennego. Z tego powodu, rozwiązania oparte o wolno uwalniany składnik są zapewne lepsze dla zbudowania zasobu siarki dla uprawy w kolejnym sezonie wegetacyjnym niż dla zapewniania siarki w perspektywie sezonu wegetacyjnego.

Siarczany w roztworze wodnym są natychmiast dostępne dla upraw i są świetnym rozwiązaniem na dostarczenie szybko dużych ilości siarki. Ale przy dużych opadach na lekkich glebach, ryzyko wymycia siarki w głębsze warstwy gleby jest spore. Za wyjątkiem siarczan amonu, który wykazuje lekkie właściwości zakwaszające, inne siarczany nie zakwaszają gleby. Spośród  siarczanów, dwa produkty zawierające siarczan wapnia: gips i polihalit charakteryzują się niską rozpuszczalnością i zbyt powolną dostępnością dla roślin.

Z płynnymi aktywnymi tiosiarczanami, jak Thio-Sul® (tiosiarczan amonu) plantatorzy otrzymują najlepsze  cechy obu przedstawionych powyżej rozwiązań. Dlaczego? Siarka w Thio-Sul®to siarka w formie tiosiarczanowej, gdzie występuje w dwóch postaciach: jedna to forma utleniona, czyli siarczanowa a druga to forma zredukowana, która swoim zachowaniem przypomina siarkę elementarną. W dodatku, tiosiarczan jest płynem, więc zaczyna działać, jak tylko znajdzie się w glebie.

Te dwie uzupełniające się formy siarki powodują, że siarka jest dostępna – i szybko – i o przedłużonym działaniu, kiedy siarka z Thio-Sul® zostanie utleniona do przyswajanej przez rośliny formy siarczanowej.

W ten sposób, uzyskujemy wyższą skuteczność nawożenia siarkowego – również w ujęciu finansowym. Dochodzi również do niewielkiego zakwaszenia rizosfery, co zwiększa dostępność niektórych makroelementów, jak np. fosfor, i mikroelementów – zapewniając ich najlepsze wykorzystanie.

Zyskiem jest lepsze wykorzystanie składników odżywczych i niższy koszt produkcji.

W procesie oksydacji, aktywne tiosiarczany redukują pierwiastki mikroelementów z wyższych stopni utlenienia na niższe, które są dostępne dla roślin. Oprócz zakwaszania gleby, również i ten proces zwiększa dostępność mikroelementów.

Są również naukowe potwierdzenia, że w pewnych warunkach rośliny mogą pobierać siarkę bezpośrednio z formy tiosiarczanowej.

Thio-Sul® sprawdza się szczególnie dobrze w mieszaninach z płynnymi nawozami azotowymi, jak np. RSM. Dodatek Thio-Sul® zapewnia nie tylko skuteczne nawożenie siarką ale też nawożenie we właściwym czasie. Drugą ważna zaletą stosowania Thio-Sul® wraz z RSM jest zapewnienie pożądanego stosunku azotu do siarki, który warunkuje najpełniejsze wykorzystanie zaaplikowanego azotu. Thio-Sul® łatwo jest zmieszać z RSM, ponieważ ma tą samą gęstość. Thio-Sul® z RSM stosuje się tak samo, jak sam RSM: poprzez końcówki do RSM lub węże rozlewowe.

Inne źródła azotu, które mogą być stosowane wraz z Thio-Sul® to poferment z biogazowni czy gnojowica.

Thio-Sul® Jest zarejestrowanym znakiem towarowym Tessenderlo Group NV

Spadek zysków Grupy Orlen: Kwartalne wyniki poniżej oczekiwań

0

Zysk netto Grupy Orlen za pierwszy kwartał 2024 roku wyniósł 2,785 miliarda złotych, co oznacza spadek o 6,686 miliarda złotych w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Informacje te zostały przedstawione w skonsolidowanym raporcie kwartalnym opublikowanym przez koncern w środę.

Wyniki finansowe Grupy Orlen

Grupa Orlen odnotowała przychody ze sprzedaży na poziomie 82,332 miliarda złotych w pierwszych trzech miesiącach 2024 roku, co jest spadkiem o 33,496 miliarda złotych w porównaniu do pierwszego kwartału 2023 roku. Jak wyjaśniono w komunikacie, obniżenie przychodów dotyczyło głównie segmentów gazu, rafinerii, energetyki oraz wydobycia.

Suma aktywów Grupy Orlen na koniec marca 2024 roku wyniosła 262,997 miliarda złotych, co jest spadkiem o 1,181 miliarda złotych w porównaniu do końca grudnia 2023 roku.

Mimo spadku zysków, Grupa Orlen zakończyła pierwszy kwartał 2024 roku z zyskiem operacyjnym EBITDA LIFO na poziomie 8,4 miliarda złotych. Firma podkreśliła, że stabilne wyniki finansowe osiągnięto przy jednoczesnym zmniejszeniu długu netto o 1 miliard złotych kwartał do kwartału.

Rozwój sieci stacji paliw

Pierwszy kwartał 2024 roku przyniósł również raportowanie wyników przejętej w styczniu sieci stacji paliw w Austrii, które stanowią 8% łącznej sprzedaży Grupy Orlen. Dzięki tej transakcji sieć Orlen powiększyła się o 361 stacji paliw, osiągając łączną liczbę 3,483 stacji w siedmiu krajach Europy.

Wyzwania i strategia na przyszłość

W ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku Orlen przeznaczył blisko 6,4 miliarda złotych na inwestycje we wszystkich obszarach działalności. Prezes Orlenu, Ireneusz Fąfara, zaznaczył, że transformacja energetyczna stanowi jedną z największych szans biznesowych w historii koncernu.

Prezes Fąfara przyznał, że cele zawarte w strategii Grupy Orlen do 2030 roku są zgodne z kierunkami rozwoju rynku, jednak ich realizacja jest opóźniona. „Musimy nadrabiać zaległości, a tam gdzie to nie będzie możliwe lub uzasadnione biznesowo – zweryfikować wcześniejsze założenia” – podkreślił.

Aby zrealizować strategiczne cele, część projektów inwestycyjnych wymaga znacznego przyspieszenia. Szczegółowy plan działań zostanie przedstawiony w aktualizacji strategii, którą Orlen planuje opublikować do końca 2024 roku.

Przypomnijmy, że na początku kwietnia 2024 roku Orlen poinformował o stracie w wysokości prawie 1,6 miliarda złotych, którą poniósł poprzedni zarząd Orlen Trading Switzerland. Strata wynikała z zaliczek przekazanych pośrednikom zajmującym się handlem ropą naftową, z których najwięcej otrzymał 25-letni przedsiębiorca z Hongkongu, który założył firmę w Dubaju zaledwie kilka lat wcześniej.

źródło: tvn24

RAPORT BKG: Sytuacja w sektorze rolno-spożywczym zmienia się na gorsze

0

Sektor rolno-spożywczy w Polsce stoi w obliczu coraz większych wyzwań. Wnioski z najnowszego raportu przygotowanego przez Departament Badań i Analiz Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) pokazują, że rolnicy oraz przedsiębiorcy z branży rolno-spożywczej krytycznie oceniają swoją obecną sytuację. Wysoka konkurencja z zagranicy, rosnące koszty produkcji oraz słaba pozycja negocjacyjna w stosunku do odbiorców towarów to tylko niektóre z problemów, z którymi muszą się mierzyć.

Kluczowe wyzwania dla rolników

Największym zagrożeniem, według respondentów, jest konkurencja ze strony zagranicznych podmiotów. Inflacja oraz rosnące koszty operacyjne również zajmują wysokie miejsca na liście problemów. Słaba pozycja negocjacyjna rolników sprawia, że mają oni trudności w uzyskaniu korzystnych warunków sprzedaży swoich produktów. Co ciekawe, kryzys klimatyczny, kryzys demograficzny oraz transformacja gospodarki są postrzegane jako mniejsze zagrożenia w porównaniu do powyższych problemów.

Zapotrzebowanie na gwarancje dla sektora rolnego rośnie

W obliczu tych wyzwań, rolnicy i przedsiębiorcy z sektora rolno-spożywczego zwracają się ku BGK, który we współpracy z Ministerstwem Rolnictwa oferuje gwarancje dla sektora rolnego. Przez ostatnie cztery lata BGK udzielił ponad 14 tysięcy gwarancji, które zabezpieczyły kredyty o łącznej wartości 2,7 miliarda złotych.

Raport BGK ujawnia, że prawie połowa (46%) odbiorców gwarancji z Funduszu Gwarancji Rolnych (FGR) deklaruje, że bez tego wsparcia uzyskanie finansowania byłoby niemożliwe lub miało niższą wartość niż oczekiwana. Jest to znaczny wzrost w porównaniu do poprzedniej edycji badania, gdzie podobną opinię wyraziło 37% respondentów. Ponadto, 93% odbiorców gwarancji z FGR uważa, że produkt oferowany przez BGK jest zgodny z ich oczekiwaniami, a 87% gospodarstw rolnych poprawiło swoją płynność finansową dzięki pozyskanemu finansowaniu.

Wartość dodatkowego kredytu, który dzięki gwarancjom z FGR został wypłacony polskim rolnikom i firmom z sektora przetwórstwa rolno-spożywczego, wynosi blisko pół miliarda złotych. Rafał Boguszewski, menedżer zespołu badań i ewaluacji w BGK, podkreśla, że zapotrzebowanie na gwarancje dla sektora rolnego rośnie. W samym 2023 roku udzielono blisko 6 tysięcy gwarancji, co stanowi ponad 38% wszystkich gwarancji udzielonych przez cztery lata.

źródło: media.bgk.pl

Jedyny w Polsce Diler Manitou na światowym poziomie Excellence

0

Manitou Dealer Excellence – to wyróżnienie, które na całym świecie otrzymują tylko nieliczni. Oznacza ono wyśrubowane normy, jakość i standardy na najwyższym poziomie. Teraz klienci w Polsce również mogą sprawdzić je w praktyce – w tym roku Gravit – jako jedyna firma na świecie otrzymała to wyróżnienie. Co zyskują na tym jej klienci?

3 stopnie klasyfikacji współpracy z dilerami

W Manitou są trzy stopnie klasyfikacji współpracy z dilerami. Pierwszy, najbardziej podstawowy to Dealer Approved, średni to Dealer Commitment, a najwyższy – Dealer Partner. Wszystko zależy tu od stopnia zaangażowania dilera we współpracę z producentem, ale też od norm i standardów, jakie utrzymuje w swojej działalności oraz w obsłudze klienta. Są one potwierdzane corocznym audytem. Warto więc sprawdzać, jaki status ma diler – to może wyjaśniać, dlaczego w jednej firmie klienci muszą czasem dłużej czekać na odpowiedź z jego strony, na maszynę Manitou lub jej serwis, a w innej mają wszystko „od ręki”.

Z wymienionych powyżej klasyfikacji, tylko Dealer Partner (czyli najwyższy stopień) może dodatkowo, w ramach wyróżnienia, otrzymać status „Excellence”. Co to oznacza? Z jednej strony – że jego normy i zaangażowanie są na światowym, najwyższym poziomie. Z drugiej, że musi utrzymywać jasno i szczegółowo określone wysokie standardy obsługi klienta. Jest to więc wyróżnienie i prestiż dla dilera, które bezpośrednio przekłada się też na zysk klienta. 

Gravit jako pierwsza polska firma uzyskała tytuł Manitou Dealer Excellence. – Świadczy to o najwyższych standardach świadczenia usług przez dilera. Tytuł ten może otrzymać tylko w przypadku, gdy w trudnych problemach serwisowych zawsze kontaktuje się z fabryką w ciągu pierwszej godziny od zgłoszenia problemu, a po otrzymaniu odpowiedzi od razu działa z naprawą, a nie kontaktuje się w dostępnym maksymalnym przedziale czasowym na taką interwencje – czyli do 48 godzin – wyjaśnia Wojciech Mankiewicz, dyrektor Manitou Polska. – Jest to ogromna korzyść dla klienta – u dilera z tytułem Excellence ma on szybkość informacji, a więc też mniej przestojów w pracy, ale też sprawniejsze procedury, np. szybszą wysyłkę części. Co więcej, serwisanci tego dilera mają więcej szkoleń (fabryka do tego dokłada), a więc klient dostaje lepsze wsparcie serwisowe – podkreśla Wojciech Mańkiewicz, manager sprzedaży w segmencie maszyn rolniczych Manitou Polska.

Tyle teorii. Jak to wygląda w praktyce?

Dojrzała współpraca

Jako firma, Gravit funkcjonuje już niemal 36 lat, a ponad połowę tego czasu – z marką Manitou na pokładzie. To dojrzała, „pełnoletnia” współpraca.

Mamy doświadczenia z różnymi markami. We współpracy cenimy pewną swobodę działań – stawiamy sobie ambitne cele i zawsze chcemy mieć wpływ na to, jak one są realizowane. Nie chcemy, aby taka współpraca nas ograniczała. Oczywiście, często nasze cele są spójne z tym, co producent chce osiągnąć. Z Manitou tak to właśnie wygląda. Mamy wspólne cele i swobodę działania. To daje nam ogromną motywację do tego, żeby się jeszcze bardziej angażować. Bardzo lubimy tę markę – z resztą stąd nasze do niej przywiązanie. Przez te lata wypracowaliśmy już świetne rozwiązania. Teraz to już taka dojrzała, partnerska relacja biznesowa. Dobrze nam razem – mówi Witold Krzyszczak, współwłaściciel firmy Gravit.

Maszyny Manitou pojawiły się w Gravit w 2006 roku. Zaczęło się od sprzedaży nowych ładowarek teleskopowych, z czasem doszły do oferty maszyny przegubowe, przez chwilę w sprzedaży były też wózki widłowe. Natomiast dzisiaj jest to dystrybucja nowych ładowarek teleskopowych, ale też ich wynajem długo- i krótkoterminowy, standardowy lub z opcją późniejszego wykupu. Do tego dochodzi sprzedaż maszyn używanych. No i wiadomo – serwis oraz sprzedaż części zamiennych i osprzętu do ładowarek. Warto tu podkreślić, że diler działa w segmencie rynku maszyn rolniczych, budowlanych i komunalnych.

Co więcej, odkupujemy starsze ładowarki Manitou od klientów, w zamian oferując im nowe. Więcej już chyba nic nie można dodać, to w pełni kompleksowa oferta – podkreśla Tomasz Pałubski, kierownik produktu Manitou w Gravit. – Pracuję tu już 16 lat i przez ten czas Manitou jeszcze mi się nie znudziło, klientom z resztą też nie – zainteresowanie jest bardzo duże, marka jest rozpoznawalna i dobrze kojarzona – dodaje.

Cała oferta dostępna jest na stronie www.gravit.pl, na której jest też sklep internetowy. Można zamówić tam części, materiały eksploatacyjne i osprzęty do ładowarek teleskopowych, a wysyłka na terenie Polski jest realizowana maksymalnie w 24 godziny. Jeśli klient nie potrafi dobrać części, to otrzyma tam błyskawiczne wsparcie techniczne – w trybie online dzięki „live chat” lub telefonicznie.

Sprawdzone rozwiązania

Biorąc pod uwagę kompleksowość oferty, można śmiało powiedzieć, że Gravit podąża za potrzebami klientów i za szybko zmieniającymi się czasami. A nawet więcej – nie tylko za nimi podąża, ale też nadąża, a nawet je wyprzedza. Klienci otrzymują tu obsługę 360 stopni i jednocześnie sprawdzone rozwiązania oraz doradztwo w ich doborze. Z resztą to właśnie jest misja firmy.

W dzisiejszych czasach nie można być amatorem. Często trzeba np. pomóc klientowi w doborze najlepszej maszyny do zadań, które ma ona wykonać. Z kolei w przypadku awarii nasz zespół musi mieć dużą wiedzę, ale też szybko i sprawnie działać. To profesjonalizm decyduje o tym, czy klient będzie zadowolony, czy nie. Naszym celem jest ułatwienie życia i pracy naszym klientom. Skupiamy się więc na nich, ich potrzebach i pod to budujemy ofertę – podkreśla Witold Krzyszczak.

Jak więc można się domyślać, Gravit nie spoczywa na laurach, wciąż ma bardzo ambitne plany. Aktualnie trwa już budowa multi-usługowego centrum, którego aranżacja i charakter mają za zadanie usprawnić dalszą pracę z marką Manitou – powstanie tam duże centrum serwisowe ze specjalistycznym sprzętem, magazyn części zamiennych, biura czy show room z ekspozycją maszyn.

Cała oferta dostępna jest na stronie www.gravit.pl, gdzie znajduje się także sklep internetowy z częściami, materiałami eksploatacyjnymi i osprzętem do ładowarek teleskopowych. Wysyłka na terenie Polski realizowana jest maksymalnie w 24 godziny, a klienci mogą liczyć na szybkie wsparcie techniczne online lub telefonicznie.

Rental szyty na miarę

Gravit Rental to najmłodszy koncept w ofercie, rozwijany dopiero od kilku lat. Dostępna jest tu flota maszyn do wynajęcia „od ręki”. To rozwiązanie bardzo wygodne i dla wielu – najbardziej korzystne. Dlaczego? Bo nie trzeba wydawać dużej sumy pieniędzy na nową maszynę, która będzie przez część roku stała, a do tego odchodzą też inne zmartwienia.

Maszyną przecież też trzeba się zajmować, ubezpieczać, przed sezonem zrobić przegląd, serwisować, jak coś się popsuje. W przypadku wynajmu – wszystko to jest po naszej stronie. Jeśli cokolwiek się wydarzy, to wystarczy telefon do Gravit Rental – awarię od razu naprawiamy, a jeśli widzimy, że zajmie to więcej czasu, to podstawiamy maszynę zastępczą. I tak samo dobieramy właściwie osprzęty – klient nie musi ich szukać, kupować. Wszystko mu dostarczamy na miejsce pracy. Wraz z wynajmem klient dostaje więc spokój ducha – wyjaśnia Izabela Kacprzak, manager ds. marketingu.

W Gravit Rental każdy klient ma przypisanego swojego opiekuna, a formalności są ograniczone do minimum, niezależnie od tego, czy zdecyduje się on na wynajem na kilka dni czy na kilka lat. Oczywiście, jeśli maszyna mu się spodoba, może też ją wykupić.- Dla mnie to bardzo ważne, że diler oferuje zarówno sprzedaż, jak i wynajem, wtedy staje się kompleksowym dilerem. Oczywiście, do tego trzeba mieć standardy, umiejętności i zasoby – aby sprzedać maszynę używaną, trzeba ją odpowiednio przygotować, dać gwarancję, musi ona przejść konkretną procedurę, standaryzację. Coś jak ISO – co gwarantuje, że będzie ona w pełni sprawna i gotowa do pracy u klienta. I to są też standardy Excellence – zauważa Wojciech Mańkiewicz.

Diler na światowym poziomie

Gravit dba o wysokie standardy nie od dziś. Przyznany mu tytuł Manitou Dealer Excellence to uhonorowanie pracy całego zespołu i wieloletniego doświadczenia firmy, chociaż wiadomo, że ogromne znaczenie miała tu kompleksowość oferty i zaangażowanie oraz lojalność względem marki.

To ogromne wyróżnienie. Jest ono dla nas potwierdzeniem, że firma Gravit jest pionierem we wprowadzaniu nowych standardów na polski rynek dilerów maszyn budowlanych, rolniczych i komunalnych. To też potwierdzenie naszego profesjonalizmu i lojalności względem marki Manitou, naszego ogromnego zaangażowania i kompleksowości w podejściu do klienta oraz całej branży – podkreśla Izabela Kacprzak.

To podsumowanie pracy całego zespołu Gravit. Na nasz sukces składa się konsekwencja, ciężka praca i uczciwość, która jest ogromną, choć czasem niedocenianą wartością – dodaje Witold Krzyszczak.

W Paryżu rzepak jest najdroższy od lipca ubiegłego roku

0
Zbiory rzepaku w Polsce

Notowania unijnego kontraktu na rzepak powróciły w tym tygodniu do trendu wzrostowego po krótkiej korekcie spadkowej tydzień wcześniej. Na giełdzie w Paryżu sierpniowa seria zamknęła poniedziałek ceną 485 eur/t – najwyżej od lipca 2023 roku. Środowe zamknięcie było jeszcze wyższe i sięgnęło 488 eur/t.

Głównymi czynnikami wspierającymi ceny rzepaku pozostają przymrozki i brak opadów w kwietniu i maju na Ukrainie, a także sucha pogoda na początku siewów w Australii. Zimna pogoda i deszcze w Kanadzie również opóźniły siew, chociaż zwiększyły zapasy wilgoci w glebie.

Susza i przymrozki zaszkodziły uprawom rzepaku na Ukrainie

Eksperci Spółdzielczego Centrum Analitycznego PUSK (Ukraina) podają, że „w niektórych gospodarstwach w obwodach dniepropietrowskim, charkowskim i kiroworadskim zniszczeniu uległo nawet 30-40% upraw rzepaku, choć nie ma jeszcze oficjalnych informacji na ten temat. W rezultacie zbiory rzepaku w nowym sezonie zmniejszą się do 4,1 mln ton (4,7 mln ton w roku 2023/24), a więc ceny będą znacznie wyższe niż w roku ubiegłym”.

Produkcja rzepaku w Australii może spaść o 5% w wyniki deficytu opadów

Sucha pogoda na południu i zachodzie Australii może zmniejszyć plony rzepaku, podczas gdy ulewne deszcze na wschodzie pomogą zwiększyć produkcję pszenicy. Rzepak jest wysiewany w tym kraju już od kilku tygodni, ale choć warunki pogodowe w Queensland i większości Nowej Południowej Walii sprzyjają siewom, w Australii Zachodniej i Południowej gleba jest bardzo sucha, więc rolnicy mogą zmniejszyć obszar pod uprawę rzepaku na ko rzyść pszenicy ozimej i jęczmienia. Stan Australia Zachodnia produkuje ponad 50% australijskich zbiorów rzepaku. Według prognoz, w porównaniu z rokiem ubiegłym powierzchnia zasiewów rzepaku w kraju zmniejszy się o 6% do 3,1 mln ha, a zbiory zmniejszą się o 5% do 5,4 mln ton.

Jeszcze na początku maja USDA prognozował wzrost areału i produkcji rzepaku w Australii (+0,8 do 6,5 mln ton),

Ropa nie wspiera wzrostów nasion oleistych

Ceny ropy spadają wraz ze zmniejszaniem się napięcia na linii Iran – Izrael. Taka sytuacja prawdopodobnie utrzyma się aż do wyboru nowego prezydenta Iranu (28 czerwca). Lipcowe kontrakty terminowe na ropę Brent spadły w ciągu tygodnia o 1,4% do 82,3 dolarów za baryłkę (-3,9% w miesiącu), a uwolnienie 1 miliona baryłek benzyny z rezerw na Dzień Niepodległości ogłoszonych przez Administrację Prezydenta USA w celu zwiększenia krajowej podaży jeszcze bardziej zmniejszy popyt na ropę naftową, a co za tym idzie, na biodiesel.

Notowania rzepaku w Paryżu (zamknięcie z 22.05.2024):

Źródło cen: barchart.com