Strona główna Blog Strona 434

Zmiana w kierownictwie SESVanderHave. Lilian Escalon zostaje nową prezes zarządu

0

SESVanderHave ogłosiło, że Rob van Tetering ustępuje ze stanowiska, a jego następczynią jako CEO zostaje Lilian Escalon, co oznacza nowy rozdział w historii firmy. Rob van Tetering, który od 2008 roku był kluczową postacią w sukcesie SESVanderHave, znacząco przyczynił się do rozwoju działalności związanej z hodowlą buraków cukrowych po fuzji SES i VanderHave. Zarząd wyraża głęboką wdzięczność Robowi za jego długotrwałe zaangażowanie i cenny wkład w rozwój firmy.

Rob pozostanie w firmie jako starszy doradca oraz członek zespołu zarządzającego do 1 lipca 2025 roku, co ma na celu zapewnienie płynności przejścia i ciągłości biznesowej, przynosząc korzyści zarówno firmie, jak i jego następcy.

Od dzisiaj Lilian Escalon obejmuje stanowisko dyrektora generalnego SESVanderHave. Lilian wnosi bogate doświadczenie z branży nasiennej i hodowlanej, zdobyte podczas 14 lat pracy w HZPC, liderze rynku hodowli ziemniaków. Pochodzi z Francji, gdzie uzyskała tytuł magistra w dziedzinie hodowli roślin i technologii nasiennej w Angers. Jej umiejętności operacyjne i strategiczne sprawiają, że jest dynamiczną liderką, gotową do dalszego rozwijania działalności firmy.

„Cieszę się, że mogę dołączyć do tak wspaniałej firmy, która skupia się na innowacjach w przemyśle buraka cukrowego na całym świecie. Z niecierpliwością czekam na poprowadzenie SESVanderHave w tym nowym, ekscytującym rozdziale i osiągnięcie dalszych sukcesów dla naszych klientów i partnerów” – powiedziała nowa dyrektor generalna, Lilian Escalon.

Źródło: informacja prasowa

W tym sezonie nasz eksport zbóż poza UE jest rekordowo wysoki

0
Eksport zbóż z Polski

Dane Komisji Europejskiej pokazują, że rośnie znaczenie naszego kraju na unijnym rynku zbóż. Od początku sezonu 2023/24 (od 1-lipca 2023) wysłaliśmy poza granice UE 4,14 mln ton pszenicy. Oznacza to duży wzrost w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego sezonu. Dzięki temu nasz udział w unijnym eksporcie pszenicy miękkiej sięga teraz 15%.

Polski eksport pszenicy miękkiej poza UE:

Polska zajmuje 3 miejsce w rankingu unijnych eksporterów pszenicy miękkiej

Wysyłki naszej pszenicy (poza UE) w sezonie 2023/24 wyprzedzają o 32% eksport z poprzedniego sezonu, kiedy to w ciągu pierwszych 49 tygodni wyeksportowaliśmy 3,13 mln ton tego zboża. Na prawie miesiąc przed końcem sezonu wyprzedzamy już rekordowy eksport pszenicy odnotowany w całym sezonie 2022/23 (3,64 mln ton).

W unijnym eksporcie pszenicy miękkiej liderem jest Francja (29% udział), która zdecydowanie wyprzedza Rumunię (22%) oraz Polskę (15%).

Unijni eksporterzy pszenicy miękkiej:

Od początku sezonu 2023/24 eksport wszystkich zbóż poza UE wzrósł aż o 31% w skali roku

Eksport wszystkich zbóż z Polski (poza UE) sięga w tym sezonie rekordowe 4,88 mln ton (na 02.06.2024), a pszenica stanowi 88% naszego eksportu ziarna. Znaczącą pozycję w naszym eksporcie poza UE stanowi również kukurydza – 548 tys. ton (11% udział). Dzięki dużemu popytowi na nasze zboża awansowaliśmy na 3 miejsce wśród unijnych eksporterów ziarna.

Unijni eksporterzy zbóż:

Źródło: KE

5 lat innowacji firmy Corteva

0

Corteva obchodzi pięciolecie swojej działalności, które rozpoczęło się jako spółka publiczna. Od tego czasu firma konsekwentnie dążyła do dostarczania innowacyjnych rozwiązań, wspierając rolników w produkcji żywności w sposób bezpieczny i zrównoważony.

Przez ostatnie pięć lat Corteva wprowadziła na rynek wiele przełomowych produktów, które pomogły rolnikom zwiększyć plony i produkować więcej żywności. Przykłady to m.in. Enlist E3®, system soi zapewniający lepszą ochronę przed szkodnikami, opatentowane hybrydy rzepaku ozimego wspierające produkcję biopaliw, czy selektywny nematocyd Reklemel™ active. Firma inwestuje także w biostymulanty, takie jak Utrisha™ N, który wspiera efektywne wykorzystanie azotu.

Z tej okazji niezależnej działalności Cortevy, pracownicy i zarząd świętowali na giełdzie w Nowym Jorku. Chuck Magro, dyrektor generalny Corteva, podkreślił znaczenie innowacji w sprostaniu wyzwaniom, przed którymi stają rolnicy.

Firma regularnie inwestuje w badania i rozwój, zatrudniając ponad 22 500 pracowników na całym świecie i działając w ponad 100 ośrodkach badawczych. Firma obsługuje około 10 milionów rolników i klientów w 125 krajach. Dzięki temu Corteva odniosła sukcesy finansowe i osiągnęła wiele innych celów, m.in. wprowadzając na rynek ponad 2000 nowych produktów i zwiększając roczny zysk operacyjny o ponad 1,3 miliarda dolarów.

Źródło: informacja prasowa

Opolagra, największa wystawa rolnicza na południu Polski, zbliża się wielkimi krokami!

0

Opolagra, największa wystawa rolnicza na południu Polski, zbliża się w dniach 7-9 czerwca. Przewiduje się, że tegoroczna edycja przyniesie wiele atrakcji, w tym pokazy maszyn, spotkania z popularnymi osobami z branży oraz konkursy dla zwiedzających. To doskonała okazja dla pasjonatów rolnictwa, zarówno doświadczonych, jak i początkujących. Czy planujecie być na Opolagrze?

Zwiedzający będą mieli możliwość zapoznania się z ponad trzystoma wystawcami, którzy zaprezentują szeroką gamę produktów i usług związanych z rolnictwem. Pokazy maszyn na żywo, podczas których będzie można zobaczyć nowinki technologiczne w działaniu, z pewnością staną się główną atrakcją dla licznie przybyłych gości.

Jedną z najbardziej wyczekiwanych atrakcji będzie spotkanie z ekipą MafiaSolecTeam, popularnymi twórcami treści związanych z rolnictwem na YouTube. Ich obecność zapowiada wiele emocji oraz ciekawych dyskusji na temat najnowszych trendów i osiągnięć w rolnictwie.

Podczas Opolagry nie zabraknie fascynujących pokazów maszyn na żywo. W tym roku firma UNIA GROUP zaprezentuje zmodernizowane rozsiewacze nawozów oraz nowy opryskiwacz EGRET. Maszyny McHale także zaprezentują swoją linię zielonkową, współpracując z ciągnikami Arbos Aupax. Dodatkową atrakcją będzie możliwość lotu widokowego nad terenami wystawy dzięki firmie Helipoland. Targi będą także miejscem rozstrzygnięcia plebiscytu „Mistrzowie Agro” oraz konkursów, w tym tradycyjnego konkursu dla zwiedzających, gdzie nagrodą główną będzie głębosz KRET GN 3. Na lotnisku w Kamieniu Śląskim czekają też pokazy bydła i malowniczy konkurs młodych hodowców.

Sprawdźcie szczegółowy program TUTAJ!

https://www.opolagra.pl/program-2022/

Źródło i foto: informacja prasowa Opolagra.pl

Integrowana Produkcja Roślin to szansa dla Plantatorów – Ekoschematy

0
Oczekiwania KE wobec Krajowych Planów Strategicznych. Ambicje ponad możliwości?

Od 1 stycznia 2023 r. w ramach WPR istnieje m.in. wsparcie finansowe: Ekoschemat – Prowadzenie produkcji roślinnej w systemie Integrowanej Produkcji Roślin (IP). Założeniem Ekoschematu jest udzielenie pomocy do prowadzenia w danym roku upraw zgodnie z metodykami Integrowanej Produkcji Roślin pod nadzorem podmiotów certyfikujących.

Integrowana ochrona roślin w Unii Europejskiej

Od ponad 10 lat we wszystkich państwach Unii Europejskiej istnieje obowiązek stosowania integrowanej ochrony roślin, która obejmuje wykorzystanie wszystkich metod i sposobów ograniczających zagrożenia powodowane przez agrofagi. Wspólna Polityka Rolna (WPR) wspiera wszystkie działania, które służą wykorzystaniu w praktyce integrowanej ochrony roślin. W tym celu dopłaty, które są realizowane w ramach WPR związane są z różnymi ekoschematami. 31 sierpnia 2022 r. UE zatwierdziła Polski Plan Strategiczny dla WPR na lata 2023–2027, który zawiera m.in. ekoschematy dotyczące produkcji roślinnej. Ekoschematy mają na celu istotną redukcję chemizacji, m.in. przez ograniczenie stosowania substancji czynnych (s.cz.) środków ochrony roślin (ś.o.r) – szczególnie tych o wysoce negatywnym wpływie na środowisko, a także obniżenie poziomu nawożenia. Integrowana ochrona roślin obowiązuje wszystkich producentów. Przystępując do systemu Integrowanej Produkcji można zwiększyć rentowność swojego gospodarstwa, a jednocześnie zadbać o środowisko naturalne.

Integrowana Produkcja roślin w Polsce

W 2023 r. udzielono certyfikacji Integrowanej Produkcji w całej Polsce na łączną powierzchnię 148.156 ha, w tym aż 103.751 ha dla upraw rolniczych. Największa powierzchnia certyfikowana dotyczyła kukurydzy, bo wynosiła 72.000 ha, burak cukrowy – 17.588, ziemniak – 7.216, pszenica – 3.352, jęczmień browarny – 1.014, rzepak ozimy – 839, soja – 780, gryka – 758 oraz proso, którego certyfikacja IP wynosiła tylko 204 ha. Z upraw sadowniczych najwięcej certyfikacji dotyczyło jabłek, bo aż 28.189 ha, następnie porzeczki – 3.920, borówka wysoka – 2.916, wiśnie – 1.399, gruszki – 1.157, aronia – 1.092, natomiast z warzyw najwięcej certyfikatów Integrowanej Produkcji dotyczyło cebuli – 979 oraz marchwi – 740 ha.

Uprawa integrowana przed i po wprowadzeniu Ekoschematu

W 2022 r., czyli w okresie poprzedzającym wprowadzenie Ekoschematu Integrowanej Produkcji oraz dopłat (które wynosiły wówczas tylko 2.750 zł do całego gospodarstwa) spowodowało, że nie było zainteresowania rolników systemem IP. W 2022 r. z upraw rolniczych największa powierzchnia certyfikowana dotyczyła pszenicy i wynosiła tylko 536 ha, następnie kukurydzy – 445, rzepaku ozimego – 248 oraz ziemniaka – 105 ha. Wprowadzenie Ekoschematu Integrowanej Produkcji oraz zatwierdzenie odpowiednich dopłat spowodowało, że certyfikowana produkcja kukurydzy wzrosła aż 160 razy, natomiast ziemniaka uprawianego zgodnie z wymaganiami IP było prawie 70-krotnie więcej.

Integrowana produkcja rolna – system jakości żywności

Ochrona upraw przed agrofagami powinna być wspierana w największym zakresie przez Integrowaną Produkcję, która jest dobrowolnym i podlegającym certyfikacji systemem jakości żywności. Uczestnictwo w tym systemie produkcji jest warunkowane corocznym zgłoszeniem uprawy przez producenta do jednostki certyfikującej. Płatności w ramach ekoschematu do integrowanej produkcji roślin są przyznawane, jeżeli rolnik prowadzi uprawy roślin zgodnie z metodykami Integrowanej Produkcji zatwierdzonymi przez Głównego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Metodyki Integrowanej Produkcji dla roślin rolniczych opracowuje IOR–PIB przy współudziale instytutów badawczych, uczelni wyższych, COBORU oraz GIORiN. Zawierają one m.in. takie elementy jak: planowanie i zakładanie upraw z uwzględnieniem płodozmianu, odmian odpornych i tolerancyjnych na agrofagi, nawożenie z wcześniejszą analizy gleby, pielęgnację ze stosowaniem racjonalnych sposobów regulacji zachwaszczenia, ochronę przed patogenami i szkodnikami z uwzględnieniem metod niechemicznych, zasady higieniczno-sanitarne oraz listy kontrolne – w tym listę czynności obligatoryjnych z wymagalnością 100%.

Integrowana produkcja roślin – jakie są wymogi?

Wymogi ekoschematu „Prowadzenie produkcji roślinnej w systemie Integrowanej Produkcji Roślin” zobowiązują producentów rolnych do ograniczenia zużycia środków ochrony roślin m.in. przez wykluczenie ze stosowania tych, których użycie wiąże się z największym ryzykiem. W Integrowanej Produkcji można wyłącznie stosować ś.o.r. z listy, którą dla roślin rolniczych opracowuje IOR–PIB (dostępnej m.in. na Platformie Sygnalizacji Agrofagów w zakładce „Wykaz środków ochrony roślin dla Integrowanej Produkcji). Decyzja o zastosowaniu ochrony chemicznej koniecznie musi być poprzedzona monitoringiem i po przekroczeniu progu szkodliwości – co szczegółowo precyzują metodyki. Metodyki wskazują również na wymóg stosowania priorytetowo niechemicznej metody ochrony roślin jako elementu poprzedzającego ochronę chemiczną. Kluczowe założenia ochrony upraw w Integrowanej Produkcji są realizowane również przez poprawę kondycji roślin z wykorzystaniem np. odpowiedniej agrotechniki, doboru odmian, optymalnego nawożenia oraz właściwego płodozmianu. Agrotechnika roślin uwzględnia nowoczesne technologie oraz aspekty prośrodowiskowe, m.in. mechaniczne ograniczanie zachwaszczenia, biologizację nawożenia oraz ochrony roślin, a także stosowanie odmian odpornych i tolerancyjnych na czynniki biotyczne i abiotyczne (w przypadku rzepaku ozimego głównie deficyty wody i przymrozki).

Produkcja integrowana – główne założenia

Jednym z podstawowych założeń Integrowanej Produkcji jest wykorzystywanie w uprawie odmian odpornych lub tolerancyjnych na organizmy szkodliwe. Postęp hodowlany w tym zakresie osiągany jest przez zamierzone zmiany genetyczne, mające na celu poprawę odporności odmian na określone patogeny. W przypadku np. rzepaku ozimego, stałym elementem ulepszania odmian w pracach hodowlanych jest zwiększanie odporności na ważne gospodarczo choroby, np. kiłę kapusty, suchą zgniliznę kapustnych i zgniliznę twardzikową, jak również przed wirusem żółtaczki rzepy (TuYV). Takie odmiany cechujące się wysokim potencjałem plonowania, ale również bardzo dobrą zdrowotnością przejawiającą się odpornością na patogeny (oraz stresy środowiskowe), co pozwala na istotne obniżenie chemizacji. COBORU wskazuje na uprawę odmian cechujących się co najmniej średnią odpornością na najważniejsze patogeny oraz szkodniki. Informacje dotyczące plonowania oraz innych ważnych właściwości rolniczych i użytkowych odmian, w tym odporności na ważniejsze choroby, zamieszczane są każdego roku w Liście Opisowej Odmian roślin rolniczych (LOO), która zawiera wykaz odmian wpisanych do Krajowego Rejestru (KR) oraz badanych w systemie Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego (PDO) i rekomendowanych dla poszczególnych województw w ramach Listy Odmian Zalecanych (LOZ). Wychodząc naprzeciw producentom uczestniczącym w systemie Integrowanej Produkcji został opracowany przez COBORU wykaz odmian rekomendowanych dla wszystkich upraw (w tym rzepaku), który znajduje się pod adresem https://coboru.gov.pl/PDO/ipr. To bardzo korzystne rozwiązanie, które wyeliminuje liczne zapytanie i niejasności ze strony zarówno podmiotów certyfikujących, jak i producentów. W doborze właściwych odmian widzi się główną metodę ograniczania obniżanie s.cz. w Integrowanej Produkcji. Dlatego cieszy fakt, że intensywnie prowadzone są badania w tym kierunku.

Integrowana produkcja roślin – dofinansowanie

Obecnie ekoschemat Integrowanej Produkcji dofinansowany na około 1400 zł/ha, co praktycy w większości uznają za kwotę wystarczającą do pokrycia dodatkowych kosztów związanych z m.in. z obowiązkowym szkoleniem, opłaceniem jednostki certyfikującej, prowadzeniem monitoringu zgodnie ze wskazanymi metodami, wysiewu odmian odpornych i tolerancyjnych czy zadbaniem o bioróżnorodność w agrocenozie i bezpieczeństwo zapylaczy. Również w ramach Integrowanej Produkcji istnieje obowiązek (w uprawach, w których taka możliwość aktualnie istnieje – jak aktualnie w rzepaku ozimym) stosowania biologicznych środków ochrony roślin. Jednak są one dużo droższe, wymagają większej precyzji w stosowaniu i nadal jest ich na rynku za mało. Praktycy informują, że występują problemy z zakupem mikrobiologicznych ś.o.r. – pomimo że są zarejestrowane i w Integrowanej Produkcji istnieje obligatoryjny wymóg ich zastosowania. W takiej sytuacji najlepiej byłoby, gdyby producent posiadał stosowne zaświadczenie z okolicznych hurtowni ś.o.r., co pozwoliłoby na niewyciąganie konsekwencji przez jednostkę certyfikującą. W przypadku rzepaku ozimego aktualnie dostępna jest tylko jedna biologiczna zaprawa fungicydowo-insektycydowa ograniczająca pchełki. Zaprawy mają oczywiście charakter prewencyjny (bez konieczności ustalania progu szkodliwości) i w takim przypadku wymóg zastosowania ochrony biologicznej w procesie produkcji integrowanej jest spełniony. Plantacje rzepaku ozimego są szczególnie narażone ze strony szkodników w okresie wschodów, jak śmietki kapuścianej czy mszyc-wektorów wirusów. Dlatego istnieje potrzeba zwiększenia asortymentu insektycydowych zapraw nasiennych, o nowoczesnych formulacjach i dłużej działających. Zaprawy nasienne (wbrew niektórym opiniom) są najbardziej efektywną metodą ograniczania szkodników w początkowych fazach wzrostu i rozwoju. Działają niezależnie od temperatur, są bezpieczne dla zapylaczy (których i tak nie ma w tym okresie na plantacjach) i redukują konieczność późniejszej chemicznej ochrony nalistnej.

Integrowana Produkcja Roślin cieszy się coraz większą popularnością

Wymagania Integrowanej Produkcji będą generowały nieco większe koszty produkcji – szczególnie w przypadku silnej presji agrofagów i potrzeby ich zwalczania dostępnymi metodami. Ale należy mieć na uwadze, że kwota dofinansowania do tego systemu produkcji na obecną chwilę jest korzystna. Widać jednak bardzo duże zainteresowanie producentów przystąpieniem do tego ekoschematu. Oprócz niewątpliwie korzystnych na chwilę obecną dopłat do certyfikowanej produkcji, użytkownicy systemu Integrowanej Produkcji mogą używać Znaku Integrowanej Produkcji dla roślin (plonów), których dotyczyła certyfikacja. Oznacza to, że wytworzone w tym systemie produkty są w maksymalny sposób zdrowe i bezpieczne, nie zawierają szkodliwych substancji i zostały wytworzone z uwzględnieniem bezpieczeństwa środowiska. W związku z tym można za nie uzyskać korzystniejsze ceny w porównaniu z produktami pochodzącymi z produkcji konwencjonalnej. Dlatego nie dziwi fakt, że coraz większa grupa rolników chce przystąpić do tego systemu produkcji.

Dr hab. Przemysław Strażyński, Prof. dr hab. Marek Mrówczyński
Instytut Ochrony Roślin –PIB w Poznaniu

Od lipca wejdą w życie cła zaporowe na import zbóż z Rosji i Białorusi

0

Rada Europejska przyjęła 30-maja 2024 roku rozporządzenie, którego celem jest nakładanie zaporowych ceł na produkty zbożowe przywożone z Rosji i Białorusi. Rozporządzenie zwiększa cła na zboża, nasiona oleiste i produkty pochodne od Rosji i Białorusi do wysokości, która w praktyce wstrzyma import tych produktów.

Rozporządzenie zwiększa taryfy przywozowe na zboża, nasiona oleiste i produkty pochodne, a także granulki z buraków i suszonego groszku z Federacji Rosyjskiej, a także z Białorusi, za co obecnie importerzy nie płacą żadnych taryf lub są one niskie.

Ograniczenia nie dotyczą tranzytu

Rozporządzenie dotyczy produktów pochodzących lub wywożonych bezpośrednio lub pośrednio z Federacji Rosyjskiej lub Republiki Białorusi do UE. Nie ma ono wpływu na tranzyt przez UE z obu krajów do państw trzecich.

Nowe cła mają powstrzymać import zboża z Rosji i Białorusi do UE

Podjęte środki zapobiegną destabilizacji unijnego rynku zbóż, powstrzymają rosyjski wywóz nielegalnie zawłaszczanego zboża wyprodukowanego na terytorium Ukrainy i uniemożliwią Rosji wykorzystanie dochodów z eksportu do UE w celu sfinansowania wojny agresji wobec Ukrainy. Jest to kolejny sposób, w jaki UE wykazuje stałe wsparcie dla Ukrainy.

Rozporządzenie zostanie opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE i wejdzie w życie 1 lipca 2024 r.

W sezonie 2023/24 Rosja znajduje się w gronie największych dostawców zbóż do UE

Dane KE pokazują, że Rosja w tym sezonie mieści się w pierwszej piątce największych dostawców do UE: pszenicy miękkiej (341 tys. ton), durum (442 tys. ton), jęczmienia (59 tys. ton), kukurydzy (312 tys. ton) i jest największym dostawcą żyta (182 tys. ton) oraz sorgo (3 tys. ton).

Źródło: Rada Europejska, KE

Tempo unijnego eksportu pszenicy pozostaje w tyle za poprzednim sezonem

0
Cena pszenicy na MATIF

W kończącym się sezonie 2023/24 kraje UE-27 wyeksportowały 41,75 mln ton ziarna zbóż, w porównaniu do 43,55 mln ton w analogicznym okresie sezonu 2022/23. Oznacza to spadek eksportu o 4,1% – licząc rok do roku.

Gorzej niż rok temu sprzedają się pszenica, jęczmień i słód, ale lepiej kukurydza

Największy spadek tempa eksportu dotyczy jęczmienia (-12,8% r/r) i pszenicy  (-4,7% r/r). Jednocześnie eksport kukurydzy minimalnie wzrósł.

W ciągu 49 tygodni sezonu 2023/24 kraje UE wywiozły 28,17 mln ton pszenicy miękkiej w porównaniu do 29,56 mln ton w sezonie 2022/23 (w analogicznym okresie). Eksport jęczmienia sięgnął w tym czasie 5,44 mln ton (6,24 mln ton rok temu), słodu 2,80 mln ton (2,92 mln ton przed rokiem), a kukurydzy 3,75 mln. ton (3,33 mln. ton rok temu).

Francja i Rumunia wyeksportowały ponad połowę unijnych zbóż

Za ponad połowę (54%) całkowitego wolumenu eksportu unijnych zbóż odpowiadają teraz Francja – 12,4 mln ton i Rumunia – 10,04 mln ton. Podium zamyka Polska z wynikiem 4,9 mln ton. 

Unijni eksporterzy zbóż:

Unijna pszenica płynie najczęściej do Afryki, a jęczmień do Chin

Głównymi importerami unijnej pszenicy miękkiej są tradycyjnie kraje afrykańskie.

Najwięksi importerzy unijnej pszenicy w tym sezonie:

  • Maroko: 3,8 mln ton;
  • Nigeria: 3,1 mln ton;
  • Algieria: 2,6 mln ton;
  • Chiny: 2,0 mln ton;
  • Egipt: 1,5 mln ton.

Największym nabywcą unijnego jęczmienia (50% udział) są w tym sezonie Chiny (2,7 mln ton).

Źródło: Komisja Europejska

W tym tygodniu zaczynają obowiązywać nowe zasady handlu produktami rolnymi między UE i Ukrainą

0

Od 6 czerwca tego roku zaktualizowane zasady bezcłowego i bezkontyngentowego handlu produktami rolnymi pomiędzy Ukrainą i Unią Europejską wejdą w życie i będą obowiązywać przez rok – poinformowała służba prasowa Ministerstwa Polityki Agrarnej Ukrainy.

Kwoty ilościowe dla niektórych produktów

W szczególności kwoty ilościowe zostały ustalone na kilku grup produktów rolnych w oparciu o średni poziom eksportu w drugiej połowie 2021 r. i w latach 2022-2023.

Limity ilościowe dotyczą: cukru, jaj, drobiu, kukurydzy, owsa, kasz i miodu.

UE jest największym partnerem handlowym Ukrainy

W 2023 r. około 60% ukraińskich produktów rolnych zostało wyeksportowanych do krajów Unii Europejskiej.

Ministerstwo przypomniało, że wkrótce wejdą w życie ustawy, które zapewnią mechanizmy przejrzystego i nieskrępowanego eksportu.

„Nowe zmiany legislacyjne przewidują ustalenie cen minimalnych na eksport zbóż i roślin oleistych, orzechów i miodu. DAR uruchomi także system identyfikowalności wytwarzanych produktów. Ministerstwo Polityki Rolnej Ukrainy opracowuje algorytm wprowadzania zmian, który zostanie opublikowany pod dyskusję publiczną”

Nowe mechanizmy ochronne

Warto zauważyć, że Komisja Europejska będzie mogła podjąć szybkie działania dotyczące ograniczenia importu z Ukrainy (np. pszenicy). Chodzi o ewentualne przypadki znaczących zakłóceń na rynku unijnym lub na rynkach jednego, lub większej liczby państw członkowskich.

Źródło: Ministerstwo Polityki Agrarnej Ukrainy, KE

Za nami spadkowy tydzień dla kontraktów giełdowych na zboża i nasiona oleiste

0

Na giełdzie w Chicago najbliższy termin dostawy pszenicy (SRW) obniżył się o blisko 3% w skali tygodnia kończącego się 31-go maja. W tym samym czasie notowania unijnej pszenicy z dostawą we wrześniu spadły o skromne 2 euro (-0,8%) do 259,25 eur/t. Przeceny pojawiły się po tym, jak na początku minionego tygodnia unijna i amerykańska pszenica zaliczyły swoje wielomiesięczne maksima (wyceny były najwyższe o lipca-sierpnia ubiegłego roku).

Korekta spadkowa na rynku pszenicy była ograniczona pogarszającymi się prognozami nowych zbiorów

Przyczyną spadków notowań pszenicy były głównie względy techniczne (analiza wykresu) oraz prognozy korzystnych deszczów na terenach rosyjskich upraw. Jednak globalne rynki pszenicy doświadczyły ograniczonej korekty, ponieważ zarówno IKAR, jak i Sovecon zrewidowały w dół swoje szacunki dotyczące zbiorów rosyjskiej pszenicy do odpowiednio 81,5 mln ton i 82,1 mln ton po okresie suchej pogody i mrozu. Ponadto ocena pszenicy ozimej w USA spadła o jeden punkt procentowy do 48% dobra do doskonała (na dzień 26 maja). Obniżyły się też oczekiwania średniej wydajności pszenicy w UE. W najnowszym biuletynie MARS plon średni pszenicy miękkiej w UE został obniżony w skali miesiąca z 5,93 t/ha do 5,92 t/ha.

Taniejąca pszenica pociągnęła w dól notowania giełdowe nowej kukurydzy w Paryżu

Wprawdzie seria na starą unijną kukurydzę podrożała o 11,5 euro w skali tygodnia, to jednak notowania czerwcowego kontraktu są już mało wiarygodne, ponieważ zbliża się on do terminu zakończenia handlu przypadającego na 05.06.2024. Seria kukurydzy na nowy zbiór (dostawa w listopadzie) potaniała w minionym tygodniu o 4 euro (-1,8%) do 222,75 eur/t. Warto przypomnieć, że miniony tydzień kukurydza (podobnie jak pszenica) zaczęła od ustalenia 10-miesięcznego szczytu.

O ile amerykański kontrakt na kukurydzę stracił mocno na wartości, gdy krajowe zasiewy przyspieszyły (przekroczyły średnie tempo), to wyceny unijnej kukurydzy wspierane są przez oczekiwany spadek produkcji tego zboża na Ukrainie i w UE.

Notowania unijnego rzepaku poruszały się w minionym tygodniu w trendzie bocznym

W Paryżu notowania rzepaku (nowy zbiór) spadły lekko w skali tygodnia kończącego się 31-go maja po osiągnięciu najwyższych wycen od lipca ubiegłego roku. Seria z dostawą w sierpniu potaniała o skromne 3 euro (-0,6%) do 487,5 eur/t w ciągu tygodnia, a notowania kontraktu poruszały się w trendzie bocznym po okresie silnych wzrostów. Warto przypomnieć, że od wieloletnich minimów z lutego (ok. 410 eur/t) rzepak podrożał o 20%.Korekta w notowaniach paryskiego rzepaku pojawiła się w ślad za spadkami notowań soi, olejów roślinnych i ropy. Przecena dotknęła również kanadyjskiej canoli, czemu sprzyjały prognozy zapowiadających lepszą pogodę i przyspieszenie tempa siewów w Kanadzie.

Okresowe zmiany notowań:

Rzut oka na wykresy (zamknięcie z 31.05.2024)

Kontrakty na zboża (od 2021 roku):

Kontrakty na oleiste:

Źródło cen: CBoT, Eurmext-Paryż

W niedzielę najwięcej opadów na wschodzie, południu i w centrum kraju [POGODA]

0

Najbliższej nocy lokalnie od Warmii po Kujawy, Wielkopolskę, Dolny Śląsk występować mają przelotne opady a w rejonieTorunia może i zagrzmi. Nad resztą kraju sporo chmur ale sucho.

W ciągu dnia na wybrzeżu pochmurno. Im dalej wgłąb lądu tym wiecej słońca i po południu zwłaszcza od Ziemi Łódzkiej po krańce wschodnie i południowe kraju wystąpią przelotne opady i burze z opadami do 25 mm. Na zachodzie jeśli popada to bardzo lokalnie- może na obszarze 10-20% ale z pewnością gdzieś popada. Wiatr w ciągu dnia powieje umiarkowanie w porywach do 40 km/h z północnego zachodu zwiększając odczucie chłodu.

Lokalnie spadnie 100 mm deszczu w przeciągu 3-4 godzin [POGODA]

3

W nocy południowe regiony kraju przykryją chmury frontowe ale opadów nie będzie dużo i będą najwyżej umiarkowanej intensywności. Nad ranem chmurzyć zacznie się od Lubelskiego po Łódzkie, Wielkopolskę. Na termometrach o poranku w granicach 12-15 stopni Celsjusza.

W ciągu dnia w większości kraju rozwiną się burze. Największe ryzyko burz wystąpi od Podlasia po północne Mazowsze, Kujawy (środkowe), Wielkopolskę ( od Gniezna po Słupcę, Poznań, Kalisz, Leszno) i na całym Dolnym Śląsku. Tym razem podczas burz może zawiać do 100 km/h a grad osiągnąć 3-4 cm grubości. Burze zwłaszcza w Wielkopolsce będą bardzo ulewne i lokalnie spadnie nawet 100 mm deszczu w kilka godzin z czego większość spadnie przez 1-2 godziny.

Ceny hurtowe benzyny spadły w maju dużo bardziej niż diesla

0
Wzrost cen paliw nabiera tempa

W cenniku hurtowym PKN Orlen, w skali tygodnia kończącego się 31-go maja 2024, cena netto litra Pb95 spadła o 2 grosze (-4 gr tydzień wcześniej) i sięga 5,00 zł/l z VAT). W tym samym czasie diesel podrożał o 1 grosz na litrze (+2 gr tydzień wcześniej) do 4,98 zł/l (bez VAT).

Doliczając VAT, różnica w cenie dwóch głównych paliw (ON jest tańszy) spadła do niespełna 3 groszy na litrze (cennik z 31.05.2024).

W maju benzyna taniała w hurcie mocniej niż ON

Od początku maja cena hurtowa diesla obniżyła się o 16 groszy na litrze, a benzyny aż o 32 grosze. Niestety duże przeceny w hurcie bardzo powoli przekładają się na ceny detaliczne paliw. Stacje bardzo wolno obniżają ceny detaliczne naśladując zachowanie sieci stacji PKN Orlen.

Ustabilizowanie cen na rynku hurtowym to efekt trendu bocznego na rynku ropy

W II połowie maja notowania ropy Brent oscylują w przedziale 81 – 85 usd/b w porównaniu do 82 – 84 usd/b w I połowie miesiąca. Oznacza to szeroki trend boczny na rynku ropy po dużej przecenie z przełomu kwiecień/maj.

Ceny ropy poruszają się w rytm doniesień z konfliktu w strefie Gazy i napięć na linii Iran – Izrael. Taka sytuacja prawdopodobnie utrzyma się aż do wyboru nowego prezydenta Iranu (28 czerwca). Kraje OPEC+ mają spotkać się na początku czerwca i zdecydować o poziomie wydobycia w kolejnych miesiącach, co oczywiście może mieć wpływ na ceny.

Od połowy maja złoty waha się powyżej 3,90 zł za usd

Po spadku do około 3,95 zł za dolara w połowie maja, notowania usd/pln poruszają się w trendzie bocznym naśladując zachowanie najważniejszej pary walutowej świata, czyli eur/usd. W piątkowe południe dolar kosztuje ok. 3,94 złotego, korzystając ze wzrostu notowań eurodolara.

Ceny na stacjach PKN Orlen wyznaczają górny pułap dla konkurencji

Wydaje się, że po zmianach w zarządzie PKN Orlen, ceny na stacjach tej sieci należą do najwyższych na danym obszarze terytorialnym i np. w Warszawie od wielu tygodni oscylują w przedziale 6,7-7,0 zł/l benzyny 95-oktanów oraz diesla.

W detalu dwa główne paliwa potaniały o 4 grosze w skali tygodnia

Według e-Petrol.pl w połowie 22-go tygodnia 2024 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było średnio zapłacić na krajowych stacjach odpowiednio 6,52 zł/l i 6,55 zł/l. Oznacza to, że cena średnia obu paliw zmalała o 4 grosze na litrze w skali tygodnia.

Warto zauważyć, że rozbieżność cenowa między stacjami jest ostatnio olbrzymia. Np. w Warszawie (też stacje Orlenu) musimy płacić za dwa główne paliwa nieco poniżej 6,8 zł/l, podczas gdy na najtańszych stacja w kraju ceny są dużo niższe. Dla przykładu diesla można kupić nawet za ok 6,1 zł/l (stacja miejska w Chełmie).

Ceny średnie paliw w detalu: 29-05-2024 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb98: 7,21 zł/l (-4 gr/l);
• Pb95: 6,52 zł/l (4 gr/l);

• ON: 6,55 zł/l (-4 gr/l);
• LPG: 2,75 zł/l (-3 gr/l).

Aktualnie paliwa są dużo tańsze od swoich historycznych maksimów z 2023 roku (8,08 zł/l ON z października i 7,95 zł/l Pb-95 z czerwca 2023).

Jednocześnie cena hurtowa diesla i cena detaliczna obu paliw jest już wyższa niż rok temu (tabela poniżej).

Zmiany cen paliw w skali roku:

Ceny hurtowe i detaliczne paliw w kraju:

Dla porównania, notowania ropy Brent na tle zmian kursu usd/pln:

Marże stacji paliw ze sprzedaży odbiły mocno w górę w tym roku

W połowie 22 tygodnia 2024 uśredniona marża modelowa stacji paliw sięgała 44 gr/l dla ON (48 gr/l tydzień wcześniej) i 36 gr/l dla Pb95 (tydzień wcześniej było to 37 gr/l). Szczególnie w przypadku diesla, tegoroczne  marże detaliczne zaczynają zbliżać się do rekordu z 2020 roku, kiedy panowała pandemia Covid-19 (stacje marżą nadrabiały mocno zmniejszoną sprzedaż).

Marże modelowe liczone są od oficjalnych cen hurtowych PKN Orlen i nie uwzględniają upustów (zwykle 15-30 gr/l) udzielanych wcześniej poszczególnym odbiorcom (stacjom paliw), ale też nie uwzględniały upustów wakacyjnych stosowanych przez różne sieci stacji.

Marże modelowe stacji paliw w skali rocznej:

W 2023 roku średnia marża modelowa stacji paliw wyniosła 20 groszy/l (2 gr/l powyżej średniej z 5 lat) dla benzyny 95-oktanów i 17 grosz/l (+7 gr/l w stosunku do średniej z 5-lat) dla oleju napędowego. O ile marża na sprzedaży benzyny jest w tym roku nieco wyższa od średniej wieloletniej, to w przypadku ON była ona w 2023 roku dużo wyższa od średniej.

W skali całego 2022 roku średnia marża modelowa stacji paliw ze sprzedaży diesla wyniosła 6 gr/l, a dla Pb95 12 gr/l. Były to poziomy dużo niższe niż w poprzednich latach.

Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com