czwartek, 20 czerwca, 2024
spot_img

Integrowana Produkcja Roślin to szansa dla Plantatorów – Ekoschematy

spot_img

Od 1 stycznia 2023 r. w ramach WPR istnieje m.in. wsparcie finansowe: Ekoschemat – Prowadzenie produkcji roślinnej w systemie Integrowanej Produkcji Roślin (IP). Założeniem Ekoschematu jest udzielenie pomocy do prowadzenia w danym roku upraw zgodnie z metodykami Integrowanej Produkcji Roślin pod nadzorem podmiotów certyfikujących.

Integrowana ochrona roślin w Unii Europejskiej

Od ponad 10 lat we wszystkich państwach Unii Europejskiej istnieje obowiązek stosowania integrowanej ochrony roślin, która obejmuje wykorzystanie wszystkich metod i sposobów ograniczających zagrożenia powodowane przez agrofagi. Wspólna Polityka Rolna (WPR) wspiera wszystkie działania, które służą wykorzystaniu w praktyce integrowanej ochrony roślin. W tym celu dopłaty, które są realizowane w ramach WPR związane są z różnymi ekoschematami. 31 sierpnia 2022 r. UE zatwierdziła Polski Plan Strategiczny dla WPR na lata 2023–2027, który zawiera m.in. ekoschematy dotyczące produkcji roślinnej. Ekoschematy mają na celu istotną redukcję chemizacji, m.in. przez ograniczenie stosowania substancji czynnych (s.cz.) środków ochrony roślin (ś.o.r) – szczególnie tych o wysoce negatywnym wpływie na środowisko, a także obniżenie poziomu nawożenia. Integrowana ochrona roślin obowiązuje wszystkich producentów. Przystępując do systemu Integrowanej Produkcji można zwiększyć rentowność swojego gospodarstwa, a jednocześnie zadbać o środowisko naturalne.

Integrowana Produkcja roślin w Polsce

W 2023 r. udzielono certyfikacji Integrowanej Produkcji w całej Polsce na łączną powierzchnię 148.156 ha, w tym aż 103.751 ha dla upraw rolniczych. Największa powierzchnia certyfikowana dotyczyła kukurydzy, bo wynosiła 72.000 ha, burak cukrowy – 17.588, ziemniak – 7.216, pszenica – 3.352, jęczmień browarny – 1.014, rzepak ozimy – 839, soja – 780, gryka – 758 oraz proso, którego certyfikacja IP wynosiła tylko 204 ha. Z upraw sadowniczych najwięcej certyfikacji dotyczyło jabłek, bo aż 28.189 ha, następnie porzeczki – 3.920, borówka wysoka – 2.916, wiśnie – 1.399, gruszki – 1.157, aronia – 1.092, natomiast z warzyw najwięcej certyfikatów Integrowanej Produkcji dotyczyło cebuli – 979 oraz marchwi – 740 ha.

Uprawa integrowana przed i po wprowadzeniu Ekoschematu

W 2022 r., czyli w okresie poprzedzającym wprowadzenie Ekoschematu Integrowanej Produkcji oraz dopłat (które wynosiły wówczas tylko 2.750 zł do całego gospodarstwa) spowodowało, że nie było zainteresowania rolników systemem IP. W 2022 r. z upraw rolniczych największa powierzchnia certyfikowana dotyczyła pszenicy i wynosiła tylko 536 ha, następnie kukurydzy – 445, rzepaku ozimego – 248 oraz ziemniaka – 105 ha. Wprowadzenie Ekoschematu Integrowanej Produkcji oraz zatwierdzenie odpowiednich dopłat spowodowało, że certyfikowana produkcja kukurydzy wzrosła aż 160 razy, natomiast ziemniaka uprawianego zgodnie z wymaganiami IP było prawie 70-krotnie więcej.

Integrowana produkcja rolna – system jakości żywności

Ochrona upraw przed agrofagami powinna być wspierana w największym zakresie przez Integrowaną Produkcję, która jest dobrowolnym i podlegającym certyfikacji systemem jakości żywności. Uczestnictwo w tym systemie produkcji jest warunkowane corocznym zgłoszeniem uprawy przez producenta do jednostki certyfikującej. Płatności w ramach ekoschematu do integrowanej produkcji roślin są przyznawane, jeżeli rolnik prowadzi uprawy roślin zgodnie z metodykami Integrowanej Produkcji zatwierdzonymi przez Głównego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Metodyki Integrowanej Produkcji dla roślin rolniczych opracowuje IOR–PIB przy współudziale instytutów badawczych, uczelni wyższych, COBORU oraz GIORiN. Zawierają one m.in. takie elementy jak: planowanie i zakładanie upraw z uwzględnieniem płodozmianu, odmian odpornych i tolerancyjnych na agrofagi, nawożenie z wcześniejszą analizy gleby, pielęgnację ze stosowaniem racjonalnych sposobów regulacji zachwaszczenia, ochronę przed patogenami i szkodnikami z uwzględnieniem metod niechemicznych, zasady higieniczno-sanitarne oraz listy kontrolne – w tym listę czynności obligatoryjnych z wymagalnością 100%.

Integrowana produkcja roślin – jakie są wymogi?

Wymogi ekoschematu „Prowadzenie produkcji roślinnej w systemie Integrowanej Produkcji Roślin” zobowiązują producentów rolnych do ograniczenia zużycia środków ochrony roślin m.in. przez wykluczenie ze stosowania tych, których użycie wiąże się z największym ryzykiem. W Integrowanej Produkcji można wyłącznie stosować ś.o.r. z listy, którą dla roślin rolniczych opracowuje IOR–PIB (dostępnej m.in. na Platformie Sygnalizacji Agrofagów w zakładce „Wykaz środków ochrony roślin dla Integrowanej Produkcji). Decyzja o zastosowaniu ochrony chemicznej koniecznie musi być poprzedzona monitoringiem i po przekroczeniu progu szkodliwości – co szczegółowo precyzują metodyki. Metodyki wskazują również na wymóg stosowania priorytetowo niechemicznej metody ochrony roślin jako elementu poprzedzającego ochronę chemiczną. Kluczowe założenia ochrony upraw w Integrowanej Produkcji są realizowane również przez poprawę kondycji roślin z wykorzystaniem np. odpowiedniej agrotechniki, doboru odmian, optymalnego nawożenia oraz właściwego płodozmianu. Agrotechnika roślin uwzględnia nowoczesne technologie oraz aspekty prośrodowiskowe, m.in. mechaniczne ograniczanie zachwaszczenia, biologizację nawożenia oraz ochrony roślin, a także stosowanie odmian odpornych i tolerancyjnych na czynniki biotyczne i abiotyczne (w przypadku rzepaku ozimego głównie deficyty wody i przymrozki).

Produkcja integrowana – główne założenia

Jednym z podstawowych założeń Integrowanej Produkcji jest wykorzystywanie w uprawie odmian odpornych lub tolerancyjnych na organizmy szkodliwe. Postęp hodowlany w tym zakresie osiągany jest przez zamierzone zmiany genetyczne, mające na celu poprawę odporności odmian na określone patogeny. W przypadku np. rzepaku ozimego, stałym elementem ulepszania odmian w pracach hodowlanych jest zwiększanie odporności na ważne gospodarczo choroby, np. kiłę kapusty, suchą zgniliznę kapustnych i zgniliznę twardzikową, jak również przed wirusem żółtaczki rzepy (TuYV). Takie odmiany cechujące się wysokim potencjałem plonowania, ale również bardzo dobrą zdrowotnością przejawiającą się odpornością na patogeny (oraz stresy środowiskowe), co pozwala na istotne obniżenie chemizacji. COBORU wskazuje na uprawę odmian cechujących się co najmniej średnią odpornością na najważniejsze patogeny oraz szkodniki. Informacje dotyczące plonowania oraz innych ważnych właściwości rolniczych i użytkowych odmian, w tym odporności na ważniejsze choroby, zamieszczane są każdego roku w Liście Opisowej Odmian roślin rolniczych (LOO), która zawiera wykaz odmian wpisanych do Krajowego Rejestru (KR) oraz badanych w systemie Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego (PDO) i rekomendowanych dla poszczególnych województw w ramach Listy Odmian Zalecanych (LOZ). Wychodząc naprzeciw producentom uczestniczącym w systemie Integrowanej Produkcji został opracowany przez COBORU wykaz odmian rekomendowanych dla wszystkich upraw (w tym rzepaku), który znajduje się pod adresem https://coboru.gov.pl/PDO/ipr. To bardzo korzystne rozwiązanie, które wyeliminuje liczne zapytanie i niejasności ze strony zarówno podmiotów certyfikujących, jak i producentów. W doborze właściwych odmian widzi się główną metodę ograniczania obniżanie s.cz. w Integrowanej Produkcji. Dlatego cieszy fakt, że intensywnie prowadzone są badania w tym kierunku.

Integrowana produkcja roślin – dofinansowanie

Obecnie ekoschemat Integrowanej Produkcji dofinansowany na około 1400 zł/ha, co praktycy w większości uznają za kwotę wystarczającą do pokrycia dodatkowych kosztów związanych z m.in. z obowiązkowym szkoleniem, opłaceniem jednostki certyfikującej, prowadzeniem monitoringu zgodnie ze wskazanymi metodami, wysiewu odmian odpornych i tolerancyjnych czy zadbaniem o bioróżnorodność w agrocenozie i bezpieczeństwo zapylaczy. Również w ramach Integrowanej Produkcji istnieje obowiązek (w uprawach, w których taka możliwość aktualnie istnieje – jak aktualnie w rzepaku ozimym) stosowania biologicznych środków ochrony roślin. Jednak są one dużo droższe, wymagają większej precyzji w stosowaniu i nadal jest ich na rynku za mało. Praktycy informują, że występują problemy z zakupem mikrobiologicznych ś.o.r. – pomimo że są zarejestrowane i w Integrowanej Produkcji istnieje obligatoryjny wymóg ich zastosowania. W takiej sytuacji najlepiej byłoby, gdyby producent posiadał stosowne zaświadczenie z okolicznych hurtowni ś.o.r., co pozwoliłoby na niewyciąganie konsekwencji przez jednostkę certyfikującą. W przypadku rzepaku ozimego aktualnie dostępna jest tylko jedna biologiczna zaprawa fungicydowo-insektycydowa ograniczająca pchełki. Zaprawy mają oczywiście charakter prewencyjny (bez konieczności ustalania progu szkodliwości) i w takim przypadku wymóg zastosowania ochrony biologicznej w procesie produkcji integrowanej jest spełniony. Plantacje rzepaku ozimego są szczególnie narażone ze strony szkodników w okresie wschodów, jak śmietki kapuścianej czy mszyc-wektorów wirusów. Dlatego istnieje potrzeba zwiększenia asortymentu insektycydowych zapraw nasiennych, o nowoczesnych formulacjach i dłużej działających. Zaprawy nasienne (wbrew niektórym opiniom) są najbardziej efektywną metodą ograniczania szkodników w początkowych fazach wzrostu i rozwoju. Działają niezależnie od temperatur, są bezpieczne dla zapylaczy (których i tak nie ma w tym okresie na plantacjach) i redukują konieczność późniejszej chemicznej ochrony nalistnej.

Integrowana Produkcja Roślin cieszy się coraz większą popularnością

Wymagania Integrowanej Produkcji będą generowały nieco większe koszty produkcji – szczególnie w przypadku silnej presji agrofagów i potrzeby ich zwalczania dostępnymi metodami. Ale należy mieć na uwadze, że kwota dofinansowania do tego systemu produkcji na obecną chwilę jest korzystna. Widać jednak bardzo duże zainteresowanie producentów przystąpieniem do tego ekoschematu. Oprócz niewątpliwie korzystnych na chwilę obecną dopłat do certyfikowanej produkcji, użytkownicy systemu Integrowanej Produkcji mogą używać Znaku Integrowanej Produkcji dla roślin (plonów), których dotyczyła certyfikacja. Oznacza to, że wytworzone w tym systemie produkty są w maksymalny sposób zdrowe i bezpieczne, nie zawierają szkodliwych substancji i zostały wytworzone z uwzględnieniem bezpieczeństwa środowiska. W związku z tym można za nie uzyskać korzystniejsze ceny w porównaniu z produktami pochodzącymi z produkcji konwencjonalnej. Dlatego nie dziwi fakt, że coraz większa grupa rolników chce przystąpić do tego systemu produkcji.

Dr hab. Przemysław Strażyński, Prof. dr hab. Marek Mrówczyński
Instytut Ochrony Roślin –PIB w Poznaniu

prof. dr hab. Marek Mrówczyński
prof. dr hab. Marek Mrówczyński
Dyrektor IOR – PIB w latach 2018 – 2021 oraz 2007 – 2012

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Pogoda dla rolników

0
Would love your thoughts, please comment.x