Strona główna Blog Strona 431

Pola Klasy S w Kostrogaju. Co pokazała firma Syngenta?

0

6 czerwca odbyło się coroczne spotkanie polowe Syngenty w ramach cyklu Pola Klasy S. Podobnie jak w ubiegłym roku wydarzenie zorganizowano w Gospodarstwie Rolnym pana Macieja Gralewskiego w Kostrogaju koło Płocka.

Na poletkach pokazowych Syngenta pokazała szeroką gamę rozwiązań, które wspierają rolników na wszystkich etapach produkcji, począwszy od analizy gleby, poprzez dobór odmiany, ochronę konwencjonalną i biologiczną, aż po system zarządzania gospodarstwem umożliwiający monitorowanie zdrowia roślin i planowanie prac polowych. W rozbudowanej strefie eksperckiej można było zdobyć wiele praktycznej wiedzy nt. chorób grzybowych zbóż i rzepaku, mieszalności produktów oraz właściwej technice aplikacji środków ochrony roślin.

Wszystko zaczyna się od gleby

Zdrowie gleby i jej wpływ na plony coraz częściej pojawia się w dyskusji nt. nowoczesnego i efektywnego rolnictwa. Dlatego w zeszłym roku Syngenta wprowadziła do swojej oferty innowacyjną usługę diagnozowania stanu gleby w gospodarstwie pod nazwą INTERRA® Scan. Dzięki INTERRA® Scan poznamy wartość kluczowych parametrów gleby na naszym polu, takich jak zawartość makro- i mikroelementów, odczyn, dostępność wody czy ilość glebowej materii organicznej. Skanowanie i badanie przy pomocy INTERRA® Scan oferuje do 27 różnych map gleby. Usługa łączy w sobie skanowanie gleby w bardzo wysokiej rozdzielczości, ekspresową analizę próbek gleby w akredytowanym laboratorium i dostęp do platformy online z wynikami oraz możliwością tworzenia i eksportu map zmiennego nawożenia.

Nowości odmianowe

Pod namiotem mikropoletkowym w Kostrogaju Syngenta zaprezentowała bogatą kolekcję odmian rzepaku i zbóż. Wśród nich na wyróżnienie zasługują dwie nowości: SY Elisabetta oraz SY Loona.

SY Elisabetta to odmiana rzepaku, która bardzo dobrze radzi sobie na trudniejszych stanowiskach. Charakteryzuje się bardzo dobrą zdrowotnością roślin, wysoką odpornością na suchą zgniliznę i posiada gen odporności na wirusa żółtaczki rzepy. Bardzo istotną cechą tej odmiany jest też wysoka odporność na osypywanie łuszczyn, co pozwala zredukować straty przed zbiorem i w jego trakcie.

Jęczmień ozimy odmiany SY Loona bardzo dobrze radzi sobie w warunkach słabszej efektywności ochrony fungicydowej. Ma wysoką zdolność do krzewienia się i dużą liczbę ziaren na kłosie, a dodatkowo cechuje go wysoki wigor i siła regeneracji, co pozwala na opóźnienie terminu siewu. Warto podkreślić także wysoką zimotrwałość, zdrowotność i wysoką masę hektolitra tej odmiany.

Technologie ochrony upraw

Oprócz kolekcji odmian Syngenta tradycyjnie zaprezentowała technologię ochrony zbóż i rzepaku przy użyciu swoich rozwiązań.

W ochronie zbóż zaprezentowano efekty regulacji oraz ochrony herbicydowej i fungicydowej. Wykorzystano kluczowe preparaty Syngenty zabezpieczające plon i jego jakość, a wśród nich MODDUS® 250 EC, AVOXA® Pak i AXIAL® Komplett Pak, a także Turbo Pak, UNIX® 75 WG i ELATUS™ Era. W rzepaku przedstawiono wyniki działania fungicydów takich jak TOPREX® 375SC, AMISTAR® Gold Max i TRESO®.

Ochrona biologiczna według Syngenty

Obok ochrony konwencjonalnej Syngenta po raz drugi pokazała w Kostrogaju swoje rozwiązania biologiczne. Firma podkreśla, że rozwój portfolio biologicznego to jeden z jej priorytetów.

Jako pierwszy warto wymienić QUANTIS®, znany rolnikom od 2022 roku płynny nawóz organiczny o działaniu biostymulującym. Kolejnym rozwiązaniem jest ATUVA® Groch&Bobik, inokulant strączkowy na bazie szczepów bakterii Rhizobium leguminosarum biovar viciae, zapewniający efektywne wiązanie azotu przez groch zwyczajny, groch zwyczajny polny (peluszkę), soczewicę jadalną, bobik i wykę.

Kolejny biopreparat w ofercie Syngenty to ACTIV® by aphea.bio – nawozowy produkt mikrobiologiczny do zaprawiania nasion. Liczne badania laboratoryjne i doświadczenia pokazały, że może on zwiększyć potencjał plonowania pszenicy i zabezpieczyć uprawę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Produkt szczególnie polecany jest do zaprawiania materiału siewnego przeznaczonego na stanowiska charakteryzujące się niską tolerancją na deficyty wody bądź stanowiska intensywnie nawożone gnojowicą.

Nowością w ofercie bio Syngenty jest TAEGRO®, fungicyd biologiczny oparty o unikalny szczep bakterii z rodzaju Bacillus amyloliquefaciens FZB24. Mikroorganizm ten posiada unikalne cechy umożliwiające skuteczne ograniczanie patogenów na plantacjach: wysoką zdolność do szybkiej kolonizacji liści, wytwarzanie szeregu metabolitów biobójczych oraz indukcję naturalnej odporności roślin. Produkt ma rejestrację w wielu uprawach i służy zapobiegawczemu zwalczaniu chorób takich jak szara pleśń czy mączniaki prawdziwe. Taegro łatwo zintegrować z obecnymi programami ochrony, co daje producentom rolnym szansę sprostania rosnącym wymaganiom dot. braku pozostałości w żywności przy utrzymaniu skuteczności działania. 

W tym sezonie Syngenta włączyła też do swojej oferty produkty firmy Valagro, jednego z największych producentów biostymulatorów na świecie. Preparaty Valagro pomagają roślinom walczyć przede wszystkim ze stresem abiotycznym, a produkowane i testowane są za pośrednictwem autorskiej platformy o nazwie GeaPower®. Produkty takie jak Viva, Radifarm, Megafol, McCream, McSet, Benefit PZ odpowiadają na konkretny stres ułatwiając rolnikowi wybór rozwiązania w zależności od napotkanego problemu. W ofercie Syngenty znalazły się też bardzo dobre nawozy dolistne z linii Plantafol.

Całość oferty biologicznej obu firm sprzedawana jest pod marką Syngenta Biologicals. Oferta ta obejmuje obecnie blisko 20 produktów wspomagających rozwój roślin, a w kolejnych latach będzie się systematycznie powiększać.

Ze względu na specyfikę stosowania produkty Syngenta Biologicals od stycznia br. można kupić za pośrednictwem firmowych doradców (agentów) ds. sprzedaży produktów biologicznych. Ten nowo powołany zespół specjalistów odpowiedzialny jest wyłącznie za portfolio biologiczne, w tym za doradztwo w zakresie stosowania biopreparatów. Produkty Syngenta Biologicals dostępne są też w sklepie internetowym firmy.

Rolnictwo cyfrowe

Portfolio nasion oraz rozwiązań chemicznych i biologicznych Syngenty uzupełniają narzędzia cyfrowe. Firma zaprezentowała w Kostrogaju swoje dwa flagowe rozwiązania: Cropwise Operations i Cropwise Seed Selector.

Cropwise Operations daje możliwość zoptymalizowania procesów wewnątrz gospodarstwa poprzez pomoc w sprawnym zarządzaniu parkiem maszyn, intuicyjny moduł do zarządzania działkami katastralnymi oraz szereg informacji o polach i uprawach, takich jak zdjęcia satelitarne, dane glebowe i dane meteorologiczne. Za pomocą narzędzia można w prosty sposób stworzyć mapy zmiennej aplikacji, co pozwala na bardziej zrównoważone zarządzanie zasobami, takimi jak nasiona, środki ochrony roślin i nawozy. Osoby zainteresowane przetestowaniem narzędzia mogą wypełnić wniosek na stronie internetowej firmy i otrzymać dostęp do wersji demo: https://www.syngenta.pl/serwisy/cropwise-operations

Cropwise Seed Selector pozwala na wybór najlepszej odmiany nasion kukurydzy na podstawie bogatej bazy danych i doświadczeń firmy. Dostarcza spersonalizowane rekomendacje dostosowane do warunków klimatycznych i glebowych panujących na danym polu, pozwalając na uzyskanie maksymalnego plonu. Więcej informacji nt. tego narzędzia można znaleźć na stronie https://www.syngenta.pl/cropwise-seed-selector

Strefa ekspercka

Tegoroczna strefa ekspercka poświęcona była częstym wyzwaniom, z którymi mamy do czynienia na polu. Na stanowisku “Choroby zbóż pod mikroskopem” przedstawiono najważniejsze zagrożenia chorobotwórcze w uprawie zbóż, począwszy od chorób podstawy źdźbła aż po te atakujące kłos. 

Prezentację chorób rozpoczęto od przedstawienia praktycznych przykładów na świeżo wykopanych roślinach zbóż wraz z krótkim opisem danej choroby i jej szkodliwością. W przypadku gdy danej choroby nie można dostrzec gołym okiem, można było obejrzeć jej obraz pod mikroskopem. W oparciu o sytuację na polach pokazano również reakcje fizjologiczne niektórych odmian zbóż, które często diagnozuje się jako choroby grzybowe lub niedobory składników pokarmowych.  Na stanowisku można było zapoznać się także z najbardziej powszechnymi i niebezpiecznymi chorobami rzepaku.  

Na stanowisku poświęconym mieszalności agrochemikaliów zaprezentowano główne formulacje środków ochrony roślin w formie produktów, jak i cieczy użytkowej oraz ich właściwości po 24 godzinach od rozpuszczenia. Pokazano mieszaniny środków ochrony roślin, w tym fungicydów, regulatorów wzrostu, herbicydów i insektycydów, mieszaniny z nawozami, a także wpływ parametrów wody (twardość, pH, temperatura) na właściwości fizyczne mieszanin. Przedstawiono również prawidłową kolejność mieszania agrochemikaliów.

W namiocie “Techniki aplikacji” obejrzeć można było pokaz efektu działania trzech typów rozpylaczy w warunkach symulowanych zabiegów w pszenicy. Każdy z rozpylaczy ma bowiem nieco inne zadanie do wykonania i powinien być stosowany w odmiennych warunkach: (1) drobnokropliste rozpylacze standardowe na optymalne warunki pogodowe, przeznaczone głównie do ochrony kłosów i liści flagowych; (2) dwustrumieniowe rozpylacze eżektorowe gwarantujące dobre pokrycie kłosów i liści flagowych w trudniejszych warunkach pogodowych; (3) grubokropliste, jednostrumieniowe rozpylacze eżektorowe, umożliwiające głęboką penetrację wysokiego i gęstego łanu roślin. Efekty pracy rozpylaczy były rejestrowane na próbkach papieru wodoczułego, umieszczonych na statywach symulujących łan roślin zbożowych.

Odwiedź Krajowe Dni Pola 2024 w Boguchwale!

0

W dniach 14-16 czerwca 2024 roku Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Boguchwale będzie gospodarzem jednego z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu rolniczym – V Krajowych Dni Pola. Pod hasłem „Nowoczesne rolnictwo”, tegoroczna edycja ma na celu promowanie innowacji w produkcji roślinnej oraz prezentację osiągnięć polskiej hodowli roślin i ofert firm wspierających rolnictwo.

Krajowe Dni Pola 2024 w Boguchwale

Krajowe Dni Pola to okazja nie tylko do zaprezentowania osiągnięć i nowości w sektorze rolniczym, ale także do integracji społeczności branżowej oraz wymiany doświadczeń.

W bogatym programie przewidziane są prezentacje ekspertów, panele dyskusyjne, warsztaty oraz wystawy najnowocześniejszych rozwiązań rolniczych. To doskonała okazja dla wszystkich zainteresowanych, aby śledzić najnowsze trendy w agrotechnice, ochronie roślin, hodowli zwierząt oraz zrównoważonej produkcji żywności.

Krajowe Dni Pola to także świetna platforma do nawiązywania relacji biznesowych i promocji innowacyjnych rozwiązań. Spotkania networkingowe i targi branżowe będą doskonałą okazją dla przedsiębiorców, naukowców oraz praktyków rolniczych do wymiany pomysłów i doświadczeń.

Krajowe Dni Pola 2024 – program

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do udziału w V Krajowych Dniach Pola 2024, gdzie rolnictwo przyszłości staje się rzeczywistością!

Dzień Pola Krajowej Grupy Spożywczej w Cukrowni w Kruszwicy

0

11 czerwca na terenie spółki Hodowla Zwierząt i Nasiennictwo Roślin Polanowice Sp. z o.o. odbył się Dzień Pola Krajowej Grupy Spożywczej S.A. Oddziału Cukrownia Kruszwica, w którym udział wzięli: Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Zbigniew Ziejewski, Wicewojewoda Kujawsko-Pomorski Piotr Hemmerling, Członek Zarządu Województwa Dariusz Kurzawa, Burmistrz Kruszwicy Mikołaj Bogdanowicz, Członkowie Zarządu KGS S.A.: Witold Choiński, Marek Dereziński, Łukasz Mastalerz oraz Tomasz Olenderek.

W wydarzeniu uczestniczyli także przedstawiciele Związków Plantatorów Buraka Cukrowego,   członkowie Rady Nadzorczej KGS S.A. oraz reprezentanci spółek zależnych Grupy Kapitałowej. Nie zabrakło licznie zebranych Plantatorów buraka cukrowego, przedstawicieli firm nasiennych, chemicznych oraz świadczących usługi dla rolnictwa oraz przedstawicieli samorządu. Gospodarzami Dnia Pola byli Dyrektor Cukrowni Kruszwica Jacek Modrzejewski oraz Prezes Hodowli Zwierząt i Nasiennictwa Roślin Polanowice Piotr Jackowski.

Członek Zarządu KGS S.A. Marek Dereziński powitał zebranych gości. Wyraził nadzieje na owocne rozmowy podczas Dnia Pola. Prezes Dereziński podziękował przedstawicielom Związków Plantatorów Buraka Cukrowego za dotychczasową dobrą współpracę oraz zaprosił gości do aktywnego odwiedzania stoisk wystawienniczych obecnych na wydarzeniu.

Dyrektor Cukrowni Kruszwica podczas powitania gości wskazał, że jest to wyjątkowe święto zwłaszcza Plantatorów buraków cukrowych.

Srebrne Odznaki Polskiego Cukru przyznane

Podczas Dnia Pola w Kruszwicy przyznano Srebrne Odznaki Polskiego Cukru, które otrzymali Piotr Imański oraz Jarosław Pawlak, a także wręczono nagrodę dla Wzorowego Plantatora, którą otrzymał Paweł Łuczak.

Uczestnicy Dni Pola w Kruszwicy mieli okazję do zwiedzania poletek demonstracyjnych i stoisk wystawienniczych. W programie znalazł się także blok edukacyjny oraz konkursy organizowane między innymi przez KRUS oraz Fundację „Pomaganie Krzepi”. Goście mogli skosztować potraw serwowanych przez Koła Gospodyń Wiejskich oraz waty cukrowej.

Źródło: mat. prasowe

UWAGA! Rdza żółta poraża zboża w stopniu większym niż w poprzednich latach

0

Rdza żółta w tym roku poraża zboża w stopniu większym niż w poprzednich latach. Porażenia największe są na Zachodzie Polski, ale występuje teraz w całym Kraju.

Sytuacja na polach pszenicy, pszenżyta i żyta

Rdza żółta zbóż i traw poraża głównie pszenicę ozimą, gdzie zarejestrowanych jest 102 fungicydów. Również pszenica jara jest porażana, ale w stopniu mniejszym, a zarejestrowanych jest 32 fungicydów. 

W ostatnich latach również pszenżyto ozime jest w coraz większym stopniu porażane przez rdzę żółtą, a zarejestrowanych jest 32 fungicydów, natomiast forma jara posiada 23 fungicydy do ochrony przed rdzą żółtą.

W najmniejszym stopniu porażane jest żyto ozime, gdzie zarejestrowanych jest tylko 3 fungicydów,  natomiast forma jara porażana jest silniej i dlatego zarejestrowanych jest 18 fungicydów. 

Jak wygląda sytuacja u Was? Czy również mierzycie się z tym problemem? Jeśli tak, prosimy o kontakt i przesłanie zdjęć.

autor: Prof. dr hab. Marek Mrówczyński Dyrektor IOR – PIB w latach 2018 – 2021 oraz 2007 – 2012

Majowy rynek ciągników z najmniejszą liczbą rejestracji w tym roku!

0

Według danych z CEPiK rolnicy w maju kupili i zarejestrowali 518 nowych ciągników. Jest to najmniejsza liczba rejestracji w tym roku, o 10 szt. mniej niż w lutym, który dotychczas był miesiącem o najmniejszej liczbie rejestracji. Od początku roku zarejestrowano w sumie 3277 szt. nowych traktorów. Jest to 855 szt. mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku, spadek wynosi już 20,7 %.

Kto pozostaje liderem rejestracji ciągników?

Na pierwszym miejscu uplasowała się marka John Deere. Od stycznia do maja br. zarejestrowano w sumie 465 szt. zielono-żółtych ciągników tej marki. Jest to o 264 szt. mniej niż przed rokiem. Udział rynkowy tego producenta po pięciu miesiącach roku wynosi 14,2%.

Na drugim miejscu jest marka Kubota. W sumie od początku roku zarejestrowano 445 szt. pomarańczowych traktorów. Jest to o 12 szt. mniej niż przed rokiem. Daje to japońskiemu producentowi 13,6% udziałów rynkowych.

Na trzecim miejscu uplasowała się marka New Holland. Zarejestrowano od początku roku w sumie 421 szt. niebiesko-białych ciągników. Jest to o 190 szt. mniej niż rok wcześniej. Udział rynkowy tego producenta wynosi 12,8%.

Z kolei na czwartym miejscu jest marka Deutz-Fahr. Od początku roku wydano w sumie 261 szt. tablic rejestracyjnych dla nowych zielono-szarych ciągników. Jest to o 113 sztuk mniej niż przed rokiem. Udział rynkowy tego producenta po pięciu miesiącach tego roku wynosi 8%. Na piątym miejscu, tak jak przed miesiącem, znajduje się marka Case IH z 228 rejestracjami i udziałami na poziomie 7%.

Patrząc przez pryzmat mocy to po pięciu miesiącach liderem w klasie mocy do 50 KM jest marka Kubota. Z kolei w kategorii 51-100 KM liderem jest New Holland. Natomiast w kategorii 101-140 KM liderem jest marka Deutz-Fahr. W najwyższych kategoriach mocy, powyżej 140 KM pierwsze miejsce zajmuje marka John Deere.

Sondaż CBOS: Polacy sceptyczni wobec Europejskiego Zielonego Ładu. Jak bardzo?

0
Zielony Ład za progiem

Według najnowszego badania CBOS, Polacy wykazują zdecydowanie krytyczne podejście do Zielonego Ładu proponowanego przez Unię Europejską. Jak bardzo?

52% Polaków źle ocenia Zielony Ład

Europejski Zielony Ład, którego celem jest osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku, wywołuje negatywne skojarzenia u 52% Polaków, podczas gdy tylko 14% ma na jego temat pozytywne zdanie. Pozostali badani mają albo mieszane uczucia (29%), albo nie potrafią wyrazić swojej opinii (5%).

Poglądy polityczne kluczowe w ocenie Zielonego Ładu

Badanie pokazuje, że poglądy polityczne mają znaczący wpływ na postrzeganie Zielonego Ładu. Osoby o lewicowych poglądach częściej kojarzą go pozytywnie (23%), podczas gdy 74% respondentów o poglądach prawicowych ma o nim negatywne zdanie. Co ciekawe, 25% osób bardzo zainteresowanych polityką ma pozytywne skojarzenia z Zielonym Ładem, ale aż 84% aktywnych politycznie rolników jest mu przeciwnych.

Jakie skojarzenia z Zielonym Ładem mają Polacy?

Zapytani o skojarzenia z Zielonym Ładem, respondenci najczęściej wymieniali rolnictwo (24%) i ekologię (14%). Inne często wskazywane skojarzenia to ograniczenia i zakazy (12%), negatywne skutki finansowe (10%), protesty grup zawodowych (8%) oraz odejście od węgla (7%).

CBOS zauważa, że Zielony Ład budzi w Polakach więcej obaw niż nadziei. Główne obawy dotyczą potencjalnych negatywnych skutków dla rolnictwa, wzrostu kosztów życia oraz obawy, że UE zdobędzie większą władzę nad życiem obywateli. Z kolei ci, którzy widzą w Zielonym Ładzie nadzieję, liczą na poprawę jakości powietrza i globalne działania na rzecz klimatu.

Demograficzne różnice w postrzeganiu Zielonego Ładu

Badanie CBOS wskazuje, że pozytywne skojarzenia z Zielonym Ładem częściej pojawiają się u osób z wyższym wykształceniem, wyższymi dochodami oraz o lewicowych poglądach. Młodzi (25–34 lata) i starsi (55+) również częściej mają pozytywne skojarzenia, podobnie jak osoby mocno zainteresowane polityką oraz nieuczestniczące w praktykach religijnych. Z kolei negatywne emocje są bardziej powszechne wśród mężczyzn niż kobiet.

źródło: wgospodarce.pl

Drugi raport suszowy IUNG. Gdzie występuje susza?

0

W drugim okresie raportowania, od 1 kwietnia do 31 maja 2024 roku, średnia wartość Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW) dla kraju, na podstawie którego ocenia się stan zagrożenia suszą, wyniosła -108 mm. W porównaniu do poprzedniego okresu sześciodekadowego, deficyt wody zmniejszył się o 16 mm. Gdzie deficyt wody był największy?

Susza rolnicza występowała na terenie wszystkich 16 województw

Największe niedobory wody odnotowano na Wyżynie Lubelskiej, Polesiu i Nizinie Śląskiej, gdzie wyniosły od -170 do -189 mm. Znaczne deficyty wystąpiły również na Nizinie Podlaskiej, Mazowieckiej oraz w Kotlinie Sandomierskiej, wynosząc od -150 do -169 mm. W wielu regionach Polski niedobór wody wynosił od -120 do -149 mm. Najmniejsze niedobory, od -50 do -119 mm, zaobserwowano w północnych i południowych częściach kraju.

W wyniku panujących warunków wilgotnościowych w drugim okresie raportowania, IUNG stwierdził wystąpienie suszy rolniczej na terytorium Polski.

Susza występowała w sześciu uprawach

Susza dotknęła sześć upraw

  • Zbóż jarych,
  • Zbóż ozimych,
  • Truskawek,
  • Krzewów owocowych,
  • Drzew owocowych,
  • Rzepaku i rzepiku.

Jak sytuacja wygląda u Was?

źródło: IUNG

Mobilna instalacja agrofotowoltaiczna w RZD w Minikowie [WIDEO]

0

Mobilna instalacja agrofotowoltaiczna (MIA) to innowacyjne, prototypowe rozwiązanie, które ma wspomóc gospodarstwa rolne w Polsce w produkcji roślinnej. Testy i badania z wykorzystaniem gotowej, prototypowej instalacji są prowadzone w Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym należącym do Politechniki Bydgoskiej dzięki dotacji z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Produkcja energii bez wyłączenia gruntów!

Zostały już założone pola doświadczalne z wykorzystaniem różnych gatunków roślin uprawnych, zielarskich, zbożowych oraz roślin bobowatych pod samobieżną instalacją agrofotowoltaiczną. Badania in-situ w RZD Minikowo dostarczą szerokiego spektrum informacji na podstawie danych empirycznych, które będą pochodzić z pomiarów biologicznych, biotycznych, meteorologicznych oraz energetycznych.

Ponadto, MIA to instalacja umożliwiająca uprawę sterowaną gatunków roślin rolniczych i ogrodniczych, w której jednocześnie można prowadzić produkcję polową oraz wykorzystywać energię elektryczną do pracy urządzeń rolniczych w gospodarstwie, takich jak suszenie surowców roślinnych, nawadnianie i ochrona roślin.

Nowy system fotowoltaiczny nie wyklucza gruntów spod uprawy i może być innowacyjnym rozwiązaniem dla gospodarstw rolnych.

Samobieżny system z zaawansowaną technologią i automatyzacją

Polska firma Apply Engineering zaprojektowała i wykonała MIA o łącznej mocy 19,92 kWh, która dzięki technologii bifacjalnej może osiągnąć 23,90 kWh. Instalacja wyposażona jest w dwa falowniki hybrydowe, moduły PV z optymalizatorami, magazyny energii o pojemności 25 kWh, licznik energii oraz moduł 5G LTE.

Cały układ jest samobieżny, posiada napęd 4×4, jest w pełni zautomatyzowany z możliwością pracy w trybie manualnym, wyposażony w lokalizatory GPS, kamery mobilne oraz system mobilnej kontroli toru jazdy i jego położenia.

Potencjał agrofotowoltaiki w walce z suszą i przymrozkami

Badanie potencjału prototypowej instalacji agrofotowoltaicznej w rozwiązywaniu problemów współczesnego rolnictwa, takich jak skutki suszy, przymrozki wiosenne i inne niekorzystne zjawiska atmosferyczne oraz potencjalne wykorzystanie gruntów rolnych do jednoczesnej uprawy i produkcji energii elektrycznej, prowadzi zespół naukowców z Politechniki Bydgoskiej pod kierunkiem prof. dr hab. inż. Anny Wendy-Piesik.

„Jako autorka tej koncepcji uważam, że konieczna jest dokładna analiza zastosowania mobilnego systemu agrofotowoltaicznego oraz możliwość zastosowania tego rozwiązania na skalę produkcyjną, uwzględniając dualny sposób wykorzystania tego samego areału.”

Agrofotowoltaika: Klucz do lepszej gleby, ochrony upraw i zrównoważonej produkcji energii

Ocena potencjału produkcji, z uwzględnieniem poprawy warunków glebowych (np. utrzymanie wilgotności) oraz klimatu/mikroklimatu wynikającego z działania prototypu agrofotowoltaicznego (ochrona upraw przed przymrozkami wiosennymi i gradem, lepsze utrzymanie wilgotności gleby i tym samym zapobieganie skutkom suszy), prowadzenie dualnego sposobu wykorzystania pola oraz aspekt prosumencki produkcji energii na potrzeby gospodarstwa rolnego to kluczowe kwestie do rozwiązania.

źródło: Prof. dr hab. inż. Anna Wenda-Piesik, Politechnika Bydgoska

Zbiory unijnych zbóż powinny wzrosnąć w 2024 roku, ale będą poniżej średniej

0

W raporcie z końca maja Komisja Europejska opublikowała swoje najnowsze szacunki produkcji zbóż w tym roku w UE-27 na poziomie 278,2 mln ton. Produkcja zbożowa byłaby zatem o 8,3 mln ton wyższa niż w 2023 roku, ale nieznacznie poniżej średniej 5-letniej – 281,1 mln ton. Gorsze niż rok temu zapowiadają się jedynie zbiory pszenicy miękkiej i durum oraz sorgo.

Produkcja zbóż razem w UE-27 (aktualizacja z 30.05.2024):

Zapowiada się najwyższa od 2020 roku produkcja jęczmienia

KE oczekuje, że zbiory jęczmienia wzrosną w tym roku o ponad 9% do 53,9 mln ton, co będzie poziomem najwyższym do 4 lat. Za wzrost produkcji odpowiadać ma aż 14% wzrost areału zasiewów.

Produkcja jęczmienia w UE-27:

Produkcja kukurydzy powinna odbić w górę po dwóch gorszych latach

Urzędnicy KE prognozują tegoroczne unijne zbiory kukurydzy na ziarno na poziomie 68,6 mln ton, czyli o 9,3% więcej niż w 2023 roku i prawie 3% powyżej średniej 5-letniej.

W sezonie 2024/25 import kukurydzy powinien pozostać na zbliżonym do poprzedniego sezonu poziomie – 17,5 mln ton (-0,1 mln ton r/r), a eksport może wzrosnąć z 4,50 do 4,85 mln ton.

Produkcja kukurydzy w UE-27:

Produkcja i zapasy pszenicy powinny spaść w nowym sezonie

Według Komisji Europejskiej produkcja pszenicy miękkiej spadnie w tym roku o 4,2% (r/r) do 120,24 mln ton (125,53 mln ton w 2023 roku).

Gorsze zbiory mają być wynikiem mniejszego o ponad 4% areału zasiewów przy zbliżonych plonach średnich.

Produkcja pszenicy miękkiej w UE:

Zapasy pszenicy powinny spaść o 37% na koniec sezonu 2024/25

W swoim najnowszym raporcie KE podniosła (w stosunku do prognozy sprzed miesiąca) szacunki dotyczące zapasów pszenicy miękkiej zarówno na koniec sezonu 2023/24, jak i 2024/25 ze względu na wyższy import w tym sezonie (2023/24).

Jednak mniejsza niż w 2023 roku produkcja i import powinny doprowadzić do skokowego obniżenia (z 21,4 do 13,5 mln ton) unijnych zapasów pszenicy miękkiej na koniec sezonu 2024/2025.

Źródło: KE

Zapowiadana mniejsza produkcja oraz import powinny mocno obniżyć unijne zapasy pszenicy na koniec nowego sezonu

0
Unijna pszenica i rzepak zamknęły tydzień na minusie

Według Komisji Europejskiej produkcja pszenicy miękkiej spadnie w tym roku o 4,2% (r/r) do 120,24 mln ton (125,53 mln ton w 2023 roku).

Gorsze zbiory mają być wynikiem mniejszego o ponad 4% areału zasiewów przy zbliżonych plonach średnich.

Produkcja pszenicy miękkiej w UE-27 (tys. ton):

Areał zasiewów pszenicy miękkiej w UE-27 (tys. ha):

W najnowszej aktualizacji prognoz eksperci KE pozostawili (m/m) konsumpcję pszenicy na 101,96 mln ton (+0,6 mln ton – r/r), a import podnieśli do 5,02 mln ton (9,50 mln ton w tym sezonie).

Oczekiwany eksport pszenicy miękkiej pozostawiono na poziomie do 31,15 mln ton (-0,35 mln ton r/r).

Zapasy pszenicy powinny spaść o 37% na koniec sezonu 2024/25

W swoim najnowszym raporcie KE podniosła (w stosunku do prognozy sprzed miesiąca) szacunki dotyczące zapasów pszenicy miękkiej zarówno na koniec sezonu 2023/24, jak i 2024/25 ze względu na wyższy import w tym sezonie (2023/24).

Jednak mniejsza niż w 2023 roku produkcja i import powinny doprowadzić do skokowego obniżenia (z 21,4 do 13,5 mln ton) unijnych zapasów pszenicy miękkiej na koniec sezonu 2024/2025.

Zapasy pszenicy miękkiej w UE-27 w mln ton:

Źródło: KE

W środę o wschodzie słońca od zaledwie 5 do maksymalnie 10 stopni Celsjusza [POGODA]

0

Od kilkunastu dni mamy podział na wschód i południe gdzie często grzmi i pada deszcz oraz na suchy zachód, centrum i północ gdzie nawet jeśli lokalnie popada to dość słabo.

Do piątku czeka nas również umiarkowane lato zaś od weekendu zacznie się ponownie robić gorąco i parno. Najbliższej nocy deszcz pokropić może na wybrzeżu oraz od Śląska Cieszyńskiego po Opolskie i Sudety- tu o świcie najcieplej bo około 10 stopni. Nad resztą kraju przewaga pogodnego nieba i chłodno. Od 5 stopni w rejonie Wielunia, Opoczna, Kielc i Kłodawy do 6-8 stopni nad resztą kraju.

W środę w ciągu dnia na południu wiatr powieje słabo. Nad resztą kraju odczujemy silniejszy zachodni i nieprzyjemny wiatr zwiększający odczucie chłodu. Deszcz w ciągu dnia pokropi miejscami na Pomorzu oraz na większym obszarze w Małopolsce, Górnym Śląsku i Dolnym Śląsku. W czwartek popada w więskzości wschodniej, południowej Polski zaś w piątek i sobotę pogoda ulegnie poprawie.

Przyszłość już tu jest – młodzi mechanicy poznają silniki John Deere

0

John Deere Polska wraz z autoryzowanymi dealerami od lat jest zaangażowany w edukację młodych talentów. W tym roku po raz pierwszy John Deere zdecydował się na przekazanie silników dydaktycznych do nauki – otrzymały go różne placówki edukacyjne, w tym również Zespół Szkół w Trzciance.

Silnik był też nagrodą w kategorii „Młody Mechanik Maszyn Rolniczych” na Ogólnopolskich Mistrzostwach Mechaników tego roku. Akcja zaangażowała młodzież w poznanie technologii rolnictwa przyszłości na podstawie silnika dydaktycznego.

John Deere Polska i autoryzowani dealerzy wspierają młode talenty

Dział szkoleń John Deere Polska przejął silniki do maszyn rolniczych od fabryki. Marka przeznaczyła je do różnych celów, w tym przekazała dealerom, aby instruktorzy (CDI) mogli przeprowadzić wewnętrzne szkolenia oraz w celu edukacyjnym, aby dealerzy przekazali silniki do szkół, z którymi współpracują w zakresie szkolenia młodzieży.

John Deere nagrodził też silnikiem dydaktycznym uczniów szkoły w Trzciance – była to nagroda główna w kategorii „Młody Mechanik Maszyn Rolniczych”, organizowanym w ramach Ogólnopolskich Mistrzostw Mechaników na targach Poznań Motor Show. Całe podium tej konkurencji należało do uczniów Zespołu Szkół Rolnicze Centrum Kształcenia Ustawicznego w Trzciance.

W marcu br., za pośrednictwem dealera Agro-Efekt, w Trzciance zostały zorganizowane specjalne warsztaty w ramach Akademii  Edukacyjnej. Agro-Efekt zorganizował również Dni Otwarte w Trzciance. Teraz przyszedł czas na pracę z silnikiem dydaktycznym.

– W marcu na czterech stanowiskach edukacyjnych aż 100 uczniów mogło zapoznać się z rolnictwem precyzyjnym. Pojawił się tam m.in. ciągnik demonstracyjny 6R. Zaangażowanie w akcje edukacyjne jest dla nas szczególnie ważne, dlatego na Poznań Motor Show przygotowaliśmy dla uczestników specjalne wyzwanie: „Zieloną Kartę” John Deere. Nagrodą główną w konkursie „Młody Mechanik Maszyn Rolniczych” był właśnie silnik dydaktyczny. Obserwowanie dużego zaangażowania uczniów jest dla nas bardzo budujące, ponieważ jako John Deere wspieramy zarówno rozwój społeczności, a w tym szkół, jak i młodych dorosłych w ich pierwszych krokach w rolnictwie – mówi Tomasz KalocińskiManager Training Center & Training Shared Services w John Deere Polska.

Silniki dydaktyczne? Zespół Szkół w Trzciance już je ma, otrzymali je także dealerzy John Deere Polska

Silnik dydaktyczny przekazany nauczycielom i uczniom w Trzciance został dostosowany do potrzeb nauczania. Jest pozbawiony osprzętu, który umożliwiłby jego uruchomienie stacjonarne. Dzięki temu mogą posłużyć jako materiał do studiowania budowy oraz zasad działania silników. Silnik przekazany uczniom w wielkopolskiej placówce edukacyjnej pochodzi właśnie z ciągnika. Dzięki temu uczniowie dowiedzą się, jak poprawnie serwisować mechanizmy silnikowe.

Podobne silniki marka podarowała też dealerom, którzy przekazywali je dalej do współpracujących z nimi szkół. Dodatkowo do dealerów trafiły silniki na których instruktorzy będą przeprowadzać wewnętrzne szkolenia. Zaangażowanie w edukację i przyszłość społeczności lokalnej jak i globalnej to część strategii ESG marki, realizowanej od lat. Społeczna odpowiedzialność biznesu według John Deere obejmuje wieloaspektowe działania, zakrojone na lokalną i szeroką skalę.

– Silniki pochodzą z kombajnów i sieczkarni, są to również silniki morskie John Deere. Ważne dla nas jest to, że możemy silnikami dydaktycznymi zasilić struktury edukacyjne na różnym szczeblu: państwowych szkół, ale także działów szkoleniowych dealerów. Dzięki temu budujemy zarówno świadomość marki John Deere i tego, co robi dla rozwoju rolnictwa, jak i wspomagamy szkolnictwo, które zawsze potrzebuje dodatkowych materiałów szkoleniowych i wsparcia infrastruktury – zdradza Bartosz Białas, Branch Tactical Marketing Manager w John Deere Polska.

Jak nauka z wykorzystaniem tych części wyglądała w praktyce? Kulisy zdradza członek kadry pedagogicznej:

– Z firmą John Deere współpracujemy już o wielu lat. Firma umożliwia uczniom lepsze poznanie technologii czy samych maszyn. Na co dzień uczniowie nie mają możliwości, żeby rozbierać silniki czy regulować zawory. Dlatego, jak tylko chłopcy dostali silnik, już na pierwszych lekcjach chcieli rozbierać go na części pierwsze. Na pewno od września będziemy jeszcze uczyć się jego budowy, żeby poznać każdy element. Poza tym w szkole funkcjonuje Koło Naukowe Rolników, więc będziemy wykorzystywać silnik nie tylko podczas lekcji, ale także podczas dodatkowych zajęć. A mamy w szkole bardzo wielu ambitnych uczniów, którzy chcą się uczyć – mówi Paweł Duda, nauczyciel Zespołu Szkół, Rolnicze Centrum Kształcenia w Trzciance, w powiecie nowotomyskim.

Jednak szkoła w Trzciance to nie jedyna placówka edukacyjna, która otrzyma silnik dydaktyczny. Oto pełna lista szkół, którym wsparcie przekazał John Deere Polska:

Fricke – ZSEiT Pasłęk

Agro-Sieć Maszyny – Zespół Szkół, Centrum Kształcenia Zawodowego im. Ignacego Łyskowskiego w Grubnie

Agro-Efekt – Zespołu Szkół, Rolnicze Centrum Kształcenia w Trzciance

Wanicki Agro – Zespół Szkół Mechanicznych nr 1 im. Szczepana Humberta w Krakowie

źródło: informacja prasowa