W nocy na południu, zachodzie, wschodzie i w centrum pogodnie. Na północy dużo chmur i tam noc najcieplejsza- okolo 14-17 stopni. Na pozostałym obszarze okolo 12-15 stopni.
W niedzielę na wybrzeżu- od Darłowa po Ustkę, Łebę, Puck i może Lębork występować mają przelotne opady do 5 mm. Po południu w pasie od Terespola po Chełm, Włodawę, Zamość, Rzeszów miejscami zagrzmi- podobnie jak w sobotę, bardzo lokalnie. Reszta kraju w słońce i wysokiej temperaturze. Wiatr się nieco nasili i w południe miejscami powieje do 50 km/h.
W poniedziałek pojawi się front- w wielu regionach popada. Za frontem się ochłodzi i zimne powietrze nad Bałtykiem przyniesie duże sumy opadów we wtorek, środę i czwartek na wybrzeżu. Miejscami w rejonie Darłowa spadnie w 3 dni około 80-100 mm deszczu. Od Helu po Wejherowo, Lębork, Słupsk może to być 20-55 mm. Im niżej tym opadów mniej, a w centrum, na zachodzie, wschodzie i południu tylko miejscami przelotnie popada lub pokropi. Zrobi się wietrznie i jesiennie. Pod deszczowymi chmurami na północy ledwie 15 st w ciągu dnia.
Polski Ład dla rolnictwa to motyw przewodni wizyt premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministra rolnictwa i rozwoju wsi Grzegorza Pudy w województwie warmińsko-mazurskim i pomorskim. Ma on zapewnić lepsze perspektywy dla polskiej wsi. Premier Mateusz Morawiecki zapewnił przesuniecie dodatkowych środków finansowych dla rolnictwa.
Lokalność na piedestale
Premier podczas briefingu prasowego w miejscowości Brzydowo w gminie Ostróda zwrócił uwagę na istotę rolnictwa w bezpieczeństwie żywnościowym. Poinformował przy tym, że będą podejmowane działania na rzecz odbudowy rynków lokalnych, a Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta sprawdzi czy na rynkach lokalnych nie działają monopole.
– Najwięcej wsparcia potrzebuje rolnik, któremu ciężko przebić się na rynek – podkreślił premier Morawiecki. I nie trudno się z tym zgodzić, czemu jednak pomimo takich deklaracji pomoc dla rolników jest nikła?
Podczas spotkania poruszono również temat lokalności. Minister rolnictwa i rozwoju wsi Grzegorz Puda poinformował o uruchamianiu program przywracający Polakom, polskim rolnikom, polskim konsumentom polskie produkty. Chcemy, aby ci rolnicy, którzy coś wyprodukują, mogli to przetworzyć w polskich przetwórniach, a później sprzedawać w polskich sklepach, na polskich lokalnych rynkach- zaznaczył Puda. Szef resortu rolnictwa podkreślił również znaczenie zmian w zakresie rolniczego handlu detalicznego, które w maksymalny sposób ułatwią rolnikom sprzedaż wytworzonych w ich gospodarstwach produktów.
Rola i znaczenie wspólnej pracy rolników
Z Brzydowa delegacja rządowa udała się do Staryni w powiecie malborskim, gdzie odwiedziła Grupę Producentów Warzyw FasGro, w której rolnikiem prowadzącym jest Zbigniew Puzio. Premier Morawiecki zaznaczył, że rolnictwo jest dumą dla kraju, potrzeba mu większego wsparcia ze strony państwa i większej współpracy pomiędzy samymi rolnikami.
– Apeluję do rolników, aby się dogadywali i wspólnie prowadzili prace, które mają na celu nie tylko produkcję, ale także zwiększenie możliwości sprzedaży – powiedział minister Puda.
Grupę FasGro tworzą średniej wielkości gospodarstwa. Początkowo liczyła ona 5 członków. Dziś w jej skład wchodzi 47 rolników, którzy łącznie uprawiają 2200 ha. Wiodącymi uprawami są: groszek, fasola szparagowa, kukurydza słodka, pszenica i burak cukrowy. Grupa posiada nowoczesny park maszynowy. Sprzedaje kukurydzę, groch i fasolę preferując krótki łańcuch dostaw żywności.
Nowy program ubezpieczeniowy dla rolników
Ostatnim etapem wizyty premiera Mateusza Morawieckiego i ministra Grzegorza Pudy było rodzinne gospodarstwo rolne Mirosławy i Wojciecha Ellwart położone w Miłoszewie w powiecie wejherowskim. Tutaj premier Mateusz Morawiecki zapowiedział szybkie utworzenie programu ubezpieczeniowego dla rolników. Według szefa rządu te nowe rozwiązania powinny obejmować nie tylko klęski żywiołowe, ale także kwestie wynikające z takich chorób zwierząt, jak afrykański pomór świń czy grypa ptaków. Premier zadeklarował stworzenie tego systemu w najbliższych miesiącach, aby był gotowy na następny sezon.
Bez rolnika i jego ciężkiej pracy nie ma bezpieczeństwa żywnościowego
Solidarność z rolnikami podkreślana była na każdym kroku. Minister Grzegorz Puda zaznaczył, że bez rolnika, bez jego produkcji i ciężkiej pracy nie ma możliwości zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego i Polacy muszą to w końcu zrozumieć. Dodał, że należy rolnikom przywrócić godność, która w pewnym sensie została im odebrana.
– Chcemy, aby rolnicy nie czuli się gorsi od osób mieszkających w mieście. Chcemy, aby młodzi ludzie chcieli zostać na wsiach, aby mieli zapewnione żłobki, szkoły, żeby ta funkcjonalność polskiej wsi zwiększyła się jeszcze bardziej – kontynuował szef resoru rolnictwa Grzegorz Puda.
W nocy na zachód kraju wkroczy front z dużą ilością chmur i zwłaszcza na Dolnym Śląsku przelotnym deszczem- nie popada jednak wszędzie. Najmniej opadów na Pomorzu. Reszta kraju sucha z gwieździstym niebem. Temperatura spadnie do 13-15 stopni. Na południu i zachodzie do 15-18 stopni.
Przed południem na zachodzie już sucho i słonecznie. Front z chmurami zawiśnie od Kaszub po Wielkopolskę, Łódzkie, Opolskie- tu opadów bardzo mało, lub wcale. Po południu front się uaktywni od Poldlasia i zwłaszcza od Mazowsza po Kieleckie, Małopolskę. To właśnie od okolic Węgrowa, Warszawy po Radom, Kielce, Miechów jest największa szansa na opady w sobotę. Po zmroku front dotrze nad Podkarpacie, ale padać chyba nie będzie. Wiatr powieje umiarkowanie w porywach do 35 km/h.
Podczas środowego (11 sierpnia br.), posiedzenia Sejm RP przyjął nowelizację Ustawy o izbach rolniczych zakładającą m.in. dalsze dofinansowanie z budżetu państwa kosztów uczestnictwa polskich organizacji rolniczych w międzynarodowych federacjach rolnych w Unii Europejskiej.
Rząd docenił działania
Nowelizacja zyskała wcześniej poparcie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Rządu. Rada Ministrów i MRIRW przy okazji prac nad nowelizacją mocno akcentowały rolę polskich organizacji w ustalaniu i negocjowaniu korzystnych dla krajowych rolników warunków wsparcia i udziału m.in. w ramach przygotowywanej do wdrożenia nowej Wspólnej Polityki Rolnej dla Unii Europejskiej na lata 2023-2027.
Odrzucone poprawki Senatu
Sejm RP odrzucił natomiast poprawki Senatu, który wnioskował o rozszerzenie zakresu regulacji ustawy o Krajową Radę Spółdzielczą tak, by koszty związane z jej uczestnictwem w ramach międzynarodowej federacji organizacji rolniczych i spółdzielczych COPA-COGECA także mogły zyskać wsparcie. Przypomnijmy, że argumentem przeciwko tego rodzaju uzupełnieniu był akcentowany przez MRIRW brak informacji o dopełnieniu formalności KRS związanych udziałem w COPA-COGECA.
KRIR pośrednikiem dotacji
Ostatecznie przyjęte przez Sejm RP przepisy zakładają, że w latach 2021–2026 koszty uczestnictwa izb rolniczych, związków zawodowych rolników indywidualnych, społeczno-zawodowych organizacji rolników w ponadnarodowych organizacjach rolniczych, a także stowarzyszeń zrzeszających młodych rolników w Europejskiej Radzie Młodych Rolników (CEJA) oraz organizacji pracodawców zrzeszających pracodawców rolnych w Grupie Pracodawców Rolniczych Organizacji Zawodowych UE (GEOPA) będzie ponosiła Krajowa Rada Izb Rolniczych. KRIR natomiast zyska na to dotację celową z budżetu państwa.
Składki i obsługa
Chodzi tu przede wszystkim o pokrycie wysokich jak na polskie warunki składek członkowskich polskich organizacji rolniczych w europejskich międzynarodowych organizacjach. Dofinansowane zostaną też koszty związane z językową i techniczną obsługą udziału polskich organizacji w działaniach związkowych struktur w UE. Znowelizowana ustawa czeka na podpis Prezydenta RP Andrzeja Dudy.
Za nami sześć tygodni sezonu 2020/21 podczas których kraje Unii Europejskiej wyeksportowały 3,71 mln ton ziarna zbóż. Oznacza to wynik o blisko 10% lepszy niż w analogicznym czasie przed rokiem. Unijny eksport ziarna zdominowały na początku sezonu trzy kraje. Są to Rumunia, Francja i Bułgaria, które odpowiadają za ponad 90% eksportu unijnego zboża.
Eksport zbóż z Polski poza UE
W rozpoczętym (z początkiem lipca) sezonie 2021/22 wyeksportowaliśmy poza UE tylko 52,79 tys. ton zbóż, w tym 34,72 tys. ton pszenicy. Chociaż w gronie unijnych eksporterów zbóż spadliśmy na dopiero szóste miejsce (z czwartego w całym sezonie 2020/21), to i tak tempo naszego eksportu jest aż o 77% wyższe niż w analogicznym okresie przed rokiem.
Przypominam, że w całym sezonie 2020/21 eksport wszystkich zbóż z Polski (poza UE) wyniósł 3,501 mln ton i był o 32 tys. ton większy od rekordowego sezonu 2019/20.
Struktura eksportu polskich zbóż poza UE:
Zajmujemy dopiero 7 miejsce w rankingu unijnych eksporterów zbóż na początku sezonu 2021/22:
Polski eksport pszenicy poza UE:
W ciągu 6 tygodni sezonu 2021/22 wyeksportowaliśmy 34,72 tys. ton pszenicy miękkiej, co daje nam niespełna 2% udział (12,5% w sezonie 2020/21) w unijnym eksporcie pszenicy miękkiej i 6 miejsce w rankingu eksporterów.
Wyprzedzają nas Rumunia (39,5% udział), Francja (24,9%), Bułgaria (22,6%), Niemcy (3,9%) i Litwa (2,9%). Na początku nowego sezonu spadliśmy już na dalsze miejsce, ponieważ rekordowe zbiory oczekiwane są w tym roku się w Rumunii, a to właśnie ten kraj zwykle jest 2/3 miejscu w eksporcie pszenicy.
Unijni eksporterzy pszenicy:
Przypominam, że w sezonie 2020/21 Polska wyeksportowała poza UE 3,179 mln ton pszenicy. Oznacza to trzeci wynik w historii, za sezonem 2019/20 i 2014/15, który dał nam 3 miejsce wśród unijnych eksporterów tego zboża.
Rynek trzody chlewnej znajduje się w opłakanym stanie. Likwidowane są hodowle z wykrytym ogniskiem, ale nie tylko bo również hodowle z potencjalnym zagrożeniem. W zaledwie przez rok zlikwidowano ok. 35 tys. sztuk trzody. Do tej pory wypłacono jedynie 1,5 mln zł odszkodowań- przekazał zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Krzysztof Jażdżewski podczas posiedzenia sejmowej podkomisji ds. dobrostanu zwierząt gospodarskich i ochrony produkcji zwierzęcej w Polsce.
Zatrważające dane statystyczne
Porównując statystyki roczne z dnia 1 stycznia 2020 i 2021, liczba gospodarstw zajmujących się hodowla tuczników zmniejszyła się z 124,7 tys. do 84,7 tys. Jest to liczba 3 razy mniejsza w porównaniu do roku 2015. Samo pogłowie świń w ciągu roku spadło z 11,7 mln do 10,7 mln sztuk. Ogniska ASF występowały w gospodarstwach w zależności od wielkości
70 proc. 1-50 sztuk świń,
9 proc. – 51-100,
8 proc. – 101-500,
5 proc. – 501-1000,
4 proc. – 1001 do 2000 sztuk i powyżej.
A co z odszkodowaniem? Jak przekazał zastępca, na razie wypłacone odszkodowania są niskie ponieważ nie wszędzie zostały wydane decyzje w tej sprawie. Jeśli wierzyć jego słowom kolejne pieniądze (o ile powiatowy lekarz weterynarii nie stwierdzi uchybień w poszkodowanych gospodarstwach) będą wypłacane sukcesywnie wraz z pozyskiwaniem środków przez Inspekcję. Jażdżewski poinformował, że nie jest uregulowana w przepisach kwestia terminu wypłaty odszkodowań.
Ptasia grypa zebrała żniwo
Rok 2021 przyniósł znacznie więcej ognisk choroby niż w poprzednich latach. Dotąd wykryto 339 ognisk, gdzie ponad 11,7 mln sztuk było drobiem. Oprócz tego zlikwidowano 5,5 mln ptaków ze 150 gospodarstw kontaktowych. Najwięcej ognisk stwierdzono na fermach zajmujących się chowem kur. Jak poinformował Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii w budżecie na dofinansowanie poszkodowanych przeznaczono 430 mln zł i te pieniądze zostały wydane już do maja. Inspekcja dostała również środki z rezerwy ogólnej – 262 mln zł oraz dodatkowe 70 mln zł. Jażdżewski poinformował, że do końca lipca br. producentom drobiu wypłacono – ponad 160 mln zł.
W środę prezes GUS Dominik Rozkrut przedstawił wyniki spisu rolnego za rok 2020. Jak wynika z przedstawionych danych w ciągu dekady w Polsce zniknęło 192 tysięcy gospodarstw. Działalność rolnicza stanowiła główne źródło utrzymania, czyli źródło dochodów przekraczające 50 % dochodów ogółem, zaledwie dla niespełna jednej trzeciej gospodarstw. Odsetek gospodarstw domowych utrzymujących się głównie z rolnictwa zmalał na przestrzeni 10 lat z 33,8 % do 30,4 %.
Koncentracja, specjalizacja i regionalizacja
Z danych ostatniego spisu rolnego wynika, że w Polsce w 2020 r. było 1 mln 317 tys. gospodarstw rolnych (w tym 1 mln 310 tys. indywidualnych) – o 192 tys. mniej (12,7 proc.). Średnia powierzchnia gospodarstwa ogółem wynosiła 12,4 ha wobec 11,3 ha w 2010 r., zaś średnia powierzchnia gospodarstwa indywidualnego ukształtowała się na poziomie 11,4 ha. Porównując wyniki spisu z 2010 r. nastąpił wzrost udziału gospodarstw największych obszarowo (o powierzchni powyżej 15 ha użytków rolnych) oraz najmniejszych (do 1 ha użytków rolnych). W dalszym ciągu znacząca jest liczba typowych dla polskiego rolnictwa małych gospodarstw rolnych, które produkują głównie lub wyłącznie na samozaopatrzenie związanych z nimi gospodarstw domowych.
Zmiany w strukturze
Areał użytków rolnych w gospodarstwach rolnych w 2020 r. wyniósł 14,6 mln ha i był mniejszy niż w 2010 r. o 178 tys. ha (o 1,2 proc.). W użytkowaniu gospodarstw indywidualnych znajdowało się ponad 91 proc. powierzchni użytków rolnych. Nadal wysoki jest udział zbóż, który w 2020 r. wynosił 69 proc. Systematycznie zmniejsza się powierzchnia użytków rolnych, które są zalesiane lub adaptowane na rozwój innych działalności gospodarczych niezwiązanych z rolnictwem. Wyłączone z produkcji rolniczej użytki rolne obejmują przede wszystkim grunty najniższej jakości.
Więcej upraw przemysłowych
W stosunku do 2010 r. zwiększyła się powierzchnia uprawy roślin przemysłowych – o ponad 10 proc., w tym buraków cukrowych – o ponad 19 proc. oraz rzepaku i rzepiku – o 3,7 proc. Aż o 91 proc. wzrosła powierzchnia upraw strączkowych. Więcej uprawia się też warzyw gruntowych – o 4 proc. Natomiast o 40 proc. mniej jest plantacji ziemniaków.
Hodowla zwierzęca
Przez 10 lat populacja drobiu wzrosła o 29 %. Nastąpił dzięki systematycznemu rozwoju sprzedaży drobiu na rynkach zagranicznych. Obecnie Polska znajduje się na pozycji lidera w produkcji drobiu w UE i jest w światowej czołówce eksporterów mięsa drobiowego. Wzrosło też pogłowie bydła, o 9,8 % przy jednoczesnym spadku liczebności stada krów o 6,4 %. Wskazuje to na zachodzące zmiany w gospodarstwach prowadzących chów bydła w kierunku stopniowej redukcji stada bydła mlecznego na rzecz rozwoju produkcji bydła mięsnego.
W ciągu dziesięciolecia doszło do drastycznego spadku liczby świń – o 26,8 proc., w tym loch o 42,8 proc. Te smutne dane to niskiej opłacalności tuczu i występowania ognisk afrykańskiego pomoru świń (ASF). Na redukcję pogłowia loch wpływa przede wszystkim popularyzacja systemu nakładczego w chowie świń. W 2020 r. do Polski sprowadzono 6,6 mln sztuk świń o wadze do 30 kg.
Do konsultacji społecznych trafił projekt zmiany przepisów w sprawie reagowania na zagrożenie występowaniem COVID-19 w hodowlach norek. Autorem projektu nowelizacji dotychczasowych przepisów jest Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a zmiana ma charakter złagodzenia obostrzeń, które wprowadzono w grudniu ubiegłego roku.
Obecnie tylko likwidacja
Przypomnijmy: obecnie obowiązujące przepisy przewidują bezwzględną i bezzwłoczną likwidację stada w przypadku stwierdzenia w gospodarstwie ogniska zakażenia SARS-CoV-2 u norek. Decyzję o tym podejmuje właściwy terenowo powiatowy lekarz weterynarii.W świetle obowiązujących przepisów nie ma też żadnej możliwości stosowania rozwiązań alternatywnych.
Kwarantanna będzie możliwa?
Na obecnym etapie MRIRWpoddał pod konsultacje możliwość zastosowania kwarantanny jako alternatywy do całkowitej likwidacji stada w przypadku stwierdzenia zakażenia SARS-CoV-2 u norek.
Zgodnie z definicją kwarantanny uznaną przez Głównego Lekarza Weterynarii, tego rodzaju forma działań polegać będzie na odosobnienia, strzeżeniu i obserwacji norek w ognisku choroby.
Czy to szansa dla hodowców?
Takie rozwiązanie może dopomóc w złagodzeniu napięcia pomiędzy Ministerstwem Rolnictwa i organizacjami oraz środowiskami skupiającymi hodowców norek, które wielokrotnie apelowały już do Premiera Mateusza Morawieckiego i Ministra Rolnictwa Grzegorza Pudy o zmianę przepisów. Argumentem były nie tylko idące w miliony straty finansowe związane z wybijaniem stad, groźba bankructwa wielu gospodarstw funkcjonujących w oparciu o kredyty, ale też duże trudności w odtwarzaniu potencjału stad norek hodowanych przy zachowaniu specjalnych zasad doboru osobników. Po konsultacjach społecznych projekt musi zyskać akceptację Rady Ministrów (Rządu) RP.
Połowa sierpnia to czas w którym rolnicy i przedsiębiorstwa usługowe zaczynają myśleć o zbliżających się zbiorach kukurydzy na kiszonkę. W jaki sposób przestawić sieczkarnie z zbioru traw na zbiór kukurydzy, o czym pamiętać aby uzyskać maksymalną wydajność oraz jak zapewnić bezpieczeństwo sobie jak i maszynie? Postaramy się przybliżyć państwu te zagadnienia na podstawie sieczkarni CLAAS Jaguar.
Modyfikacja obudowy i ustawień walcy wciągających
Na wstępie należy zaznaczyć że producent odradza serwis na własną rękę, obecnie maszyny marki CLAAS są niezwykle zaawansowane technicznie i tylko wykwalifikowany serwisant jest w stanie przygotować sieczkarnię w taki sposób aby uzyskać wysoką wydajność oraz zminimalizować ryzyko awarii. Głównym zadaniem z którym muszą się zmierzyć serwisanci jest przygotowanie zespołu wciągania a taki sposób aby bardziej agresywnie pobierał ściętą kukurydzę oraz aby pobrane już kolby nie wypadły zaraz po ich wciągnięciu. Dlatego też konieczne jest zamontowanie plastikowych listew zabezpieczających górny walec przed kamieniami. Kolejnym krokiem jest montaż osłony pod walec detektora metalu , brak tej osłony umożliwił wypadanie kamieni podczas zbioru traw, jednak teraz jej brak powodował by gubienie kolb. Aby umożliwić sprawne wciąganie kukurydzy oraz zachować wymaganą długość cięcia należy w odpowiedni sposób ustawić sprężyny dociskające walce.
Przygotowanie bębna nożowego
W tym kroku serwisanci zaraz po demontażu dna bębna nożowego przechodzą do ustawiania stalnicy oraz montażu noży. Dzięki temu zabiegowi uzyskamy długi czas eksploatacji oraz prawidłowe parametry cięcia. Po zamontowaniu wszystkich elementów niezwykle istotne jest aby za pomocą specjalnego urządzenia dokonać pomiaru odstępu stalnicy od noży zapewniając równy odstęp gwarantujący prawidłowe cięcie. Po tych wszystkich zabiegach pracownik serwisu dealera CLAAS zamontuje w odpowiedniej odległości od noży oczyszczone dno bębna nożowego i ustawi blachę prowadzącą. Prawidłowo wykonany zabieg umożliwi odpowiedni przepływ sieczki w kierunku Corn-Crackera.
Zgniatacz ziarna w sieczkarni Class Jaguar
Bardzo ważny jest dobór rodzaju zgniatacza ziarna w zależności od przeznaczenia ciętej kukurydzy. Konieczne jest poddanie kontroli stanu walców oraz odpowietrzenie układu regulacji odstępu między nimi, a także sprawdzenie nominalnego odstępu walców. Na samym końcu należy pamiętać aby podpiąć układ elektryczny oaz układ smarowania. Brak smarowania błyskawicznie doprowadzi do zniszczenia podzespołu.
Kalibracja wyrzutu sieczki
Na odpowiedni wyrzut sieczki wpływ mają dwa elementy: przyspieszacz wyrzutu oraz tunel wyrzutowy. W pierwszym po za ustawieniem wymaganej wielkości szczeliny, watro także zastosować zębate łopatki wyrzutowe. Duże ilości sieczki wymagają większej siły wyrzutu, łopatki zębate są pod tym kątem bardziej efektywne od gładkich. Z kolei przy regulacji tunelu wyrzutowego skupiamy się przede wszystkim na długości tunelu względem szerokości przyrządu tnącego.
Montaż przystawki do kukurydzy
Po podłączeniu przystawki do zbioru kukurydzy do sieczkarni CLAAS Jaguar, serwis wykona także kilka czynności regulacyjnych. Do owych czynności będą należeć: regulacja skrobaków talerzy, rozdzielaczy oraz nakładek rozdzielających kukurydzę. Nie należy zapominać również o kontroli noży tnących.
CEBIS
Po wykonaniu wszystkich czynności mechanicznych, serwis zajmie się kalibracją wszystkich parametrów sieczkarni. Sprawdzeniu i ustawieniu będą podlegać między innymi:
Wybór i kalibracja przyrządu roboczego, kalibracja CRUISE PILOT, wstępne ostrzenie noży tnących i ustawienie odstępu stalnicy, kalibracja tunelu wyrzutowego i wiele, wiele innych.
Piątek i niedziela w całym kraju zapowiadają się słoneczne. W sobotę lokalnie przez chwilę popada- o regionach z opadami napiszę jutro. W poniedziałek w większości kraju sucho i dopiero w nocy i we wtorek pojawi się jakiś front. Dziś nie wiadomo, gdzie popada i jak mocno- ale wydaje się, że najmniej opadów, lub lokalnie wcale na północy- Podlasie, Warmia, Pomorze, zaś najwięcej na południowym wschodzie- Podkarpacie, Roztocze.
Tymczasem noc pogodna i rzeska- temperatura spadnie do 12-15 stopni. W ciągu dnia bezchmurne niebo, jedynie na zachodzie przed południem i na północy po południu pojawi się więcej chmur, ale sucho. Wiatr powieje umiarkowanie do 20-35 km/h.
Spadek cen na hurtowym rynku paliw przyspieszył w ostatnim tygodniu (5-11.08.2021) w wyniku przecen, jakie dotknęły rynek ropy. Notowania ropy Brent obniżyły się o ponad 7% od początku sierpnia, ponieważ na świecie czwarta fala pandemii covid-19 szerzy się w oszałamiającym tempie. Sytuacja ta ponownie budzi niepokój o tempo wzrostu gospodarczego i popyt na paliwa.
W konsekwencji spadku notowań ropy ceny hurtowe benzyny 95 i ON obniżyły się w ostatnim tygodniu (kończący się 11-sierpnia 2021) odpowiednio o 3 i 6 groszy na litrze, po 1 i 4 groszowym spadku tydzień wcześniej. Skala obniżek cen hurtowych byłaby większa, gdyby nie rosnący kurs usd/pln.
Na rynku detalicznym przełożyło się to na jedynie stabilizację bardzo wysokich już cen paliw.
Według portalu e-petrol.pl 11-go sierpnia za popularną 95-kę trzeba było zapłacić średnio 5,74 zł/l, a ON kosztował 5,43 zł/l. Oznacza to, że w ciągu tygodnia cena średnia benzyny i ON nie zmieniła się. Warto zauważyć, że obecne poziomy cen średnich wymienionych paliw są najwyższe od 2012-2013 roku.
Tym razem LPG podrożał o 2 grosze do 2,67 zł/l (po 5-groszowej przecenie tydzień wcześniej). W lipcu autogaz podrożał o ponad 40 groszy, a jego cena średnia przekroczyła wtedy 2,70 zł/l. Wysokie ceny gazu propan-butan są konsekwencją mniejszej podaży po nałożeniu przez UE sankcji na Białoruś, ale też rekordowych cen gazu ziemnego (metan) w Europie.
Od początku 2021 roku dwa główne paliwa (Pb95 i ON) podrożały w hurcie o odpowiednio 30%-Pb95 i 18% – ON. Stacje paliw podniosły w tym czasie swoje ceny (średnio) o 26% – benzyna-95 i o 21% – olej napędowy.
Ceny średnie paliw w detalu: 11-08-2021 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):
Hurtowe ceny paliw są pochodną notowań ropy i kursu USD/PLN
Notowania ropy Brent (usd/b) na tle zmian kursu usd/pln (lewa oś):
W ciągu 12 miesięcy ceny, zarówno w hurcie, jak i na stacjach paliw wzrosły o 25-32%.
Zmiany cen paliw w skali roku:
Ceny paliw w hurcie
W środę (11.08.2021) olej napędowy kosztował w oficjalnym cenniku PKN Orlen – 5,207 zł/l, a Pb95 – 5,534 zł/l (cena hurtowa z VAT).
Oznacza to spadek w skali tygodnia (4-11.08.2021) o 3 grosze w przypadku popularnej benzyny i o 6 groszy na litrze oleju napędowego. Tydzień wcześniej ceny hurtowych obu paliw spadły o 1-3 grosze na litrze.
Od początku tego roku cena hurtowa Pb95 (z VAT) zwiększyła się aż o 1,27 zł/l (+30%), a w przypadku ON o 79 gr/l (+18%).
W połowie 32-go tygodnia 2021 średnia marża stacji paliw (modelowa) ze sprzedaży ON wyniosła 24 gr/l (+6 gr/l w tygodniu), a w przypadku Pb 95-oktanów 21 gr/l (+1 grosz w skali tygodnia).
Do tego należy oczywiście doliczyć 20-30 groszowe upusty od oficjalnych cen hurtowych dla poszczególnych odbiorców detalicznych.
Średnia modelowa marża stacji paliw w ujęciu tygodniowym (na podstawie PKN Orlen):
Obliczono na podstawie cen publikowanych przez PKN Orlen (ceny hurtowe+VAT) i e-Petrol (ceny średnie na stacjach paliw)
Marża stacji paliw obliczana jest na podstawie cen hurtowych publikowanej przez PKN Orlen. W praktyce handlowej funkcjonują jednak upusty dla poszczególnych klientów, stąd od ceny hurtowej (referencyjnej) należy odliczyć ok. 15-20 groszy w przypadku benzyny oraz dwadzieścia kilka do 30 groszy w przypadku oleju napędowego.
Hurtowe ceny diesla są o ok. 35 groszy/l niższe od Pb95:
Andrzej Bąk – eWGT Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com
Poseł do Parlamentu Europejskiego Krzysztof Jurgiel (Prawo i Sprawiedliwość), poparł protest Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej w sprawie decyzji Komisji Europejskiej wyznaczającej czerwone strefy ochronne ASF (III), o promieniu aż 40 kilometrów wokół potwierdzonych ognisk choroby, co naraża wielu oddalonych od nich rolników na poważne straty finansowe i problemy ze zbytem trzody po cenach umożliwiających przetrwanie gospodarstw.
Unijne prawo do rewizji?
Europoseł Krzysztof Jurgiel krytycznie odniósł się też do zapisów Rozporządzenia Wykonawczego Komisji Europejskiej (UE) 2021/1268 z 29 lipca br. ustanawiającego szczególne środki zwalczania ASF. Parlamentarzysta apeluje również o przegląd i zmianę strategii zapobiegania i zwalczania ASF w całej Europie. W opinii Krzysztofa Jurgiela unijna Strategia i towarzyszące jej rozporządzenia nie tylko nie przynoszą wymiernych efektów w postaci eliminacji wirusa ze środowiska, ale też poważnie zaburzają funkcjonowanie rynku mięsa wieprzowego, powodują znaczne straty finansowe i problemy z utrzymaniem dobrostanu u zwierząt (np. przerastanie zdrowych świń w strefach, w których stwierdzono ASF).
Kolosalne straty hodowców
Podstawą stanowiska Europosła Jurgiela jest wniosek Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej do Komisji Europejskiej, w którym wskazano konkretne przykłady wadliwego w opinii W-MIR działania unijnych i krajowych przepisów dotyczących ASF. „W związku z ogniskiem ASF u świń w miejscowości Rybno Osada”, gmina Rybno w powiecie działdowskim (17 świń), oraz miejscowości Radomno, gm. Nowe Miasto Lubawskie, w powiecie nowomiejskim (9 świń), w strefie czerwonej, to jest obszarze objętym ograniczeniami III stopnia, zostały objęte cale powiaty: nowomiejski, iławski, działdowski oraz nidzicki i południowa część powiatu ostródzkiego, czyli gminy: Grunwald, Dąbrówno, Ostróda wraz z miastem Ostróda. W rezultacie w obszarze objętym ograniczeniami III stopnia w województwie Warmińsko-Mazurskim znalazło się aż 450 tysięcy świń zlokalizowanych w 1800 gospodarstwach” – czytamy w piśmie Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej.
W konsekwencji Zarząd W-MIR wyraził stanowczy sprzeciw wobec wyznaczeniu nowych stref w woj. warmińsko-mazurskim i to w odległości aż 40 kilometrów od stwierdzonych ognisk choroby.
Ceny zabijają gospodarstwa
Zarząd Izby podkreśla przy okazji, że wprowadzenie obostrzeń wynikających z ustanowienia w/w stref ASF wiąże się z poważnymi stratami dla hodowców trzody chlewnej w ich obrębie. Wynika to z faktu, że miejscowe, nieliczne zakłady skupujące surowiec drastycznie obniżają cenę, a rolnicy nie mając praktycznie wyboru muszą sprzedawać swoje świnie właśnie im. Jako przykład mniej drastycznych rozwiązań Zarząd Izby podaje województwo mazowieckie, czy Wielkopolskę, gdzie analogiczne strefy sięgają 10-20, czy 20-25 km od ogniska, co powoduje znacznie mniej szkód w regionie.
Zarząd Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej stawia też pytanie o zasadność wyznaczania aż tak obszernych stref.
Wątpliwości dotyczą również szybkości i trybu ustanawiania stref, a przede wszystkim tego, czy były to decyzje do końca przemyślane. Ostatecznie Zarząd Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej zwrócił się bezpośrednio do Komisji Europejskiej z wnioskiem o ponowne przeanalizowanie decyzji i przebiegu granic stref czerwonych ASF w województwie warmińsko-mazurskim.
Stanowisko Europosła Jurgiela
Natomiast zdaniem Posła do PE Krzysztofa Jurgiela należy powrócić do wcześniejszych rozwiązań, które przewidziano w Dyrektywie Rady Europy 2002/60/we z 27 czerwca 2002 roku ustanawiających przepisy szczegółowe w sprawie zwalczania ASF. A to dlatego, że obecne zapisy prawne są zbyt rozbudowane, a obowiązujące przepisy weterynaryjne w najbliższej przyszłości mogą poważnie utrudnić np. wdrażanie zasad Nowego Zielonego Ładu w ramach unijnej Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027 i to w zakresie tradycyjnej hodowli oraz utrzymania dobrostanu zwierząt.
„Komisja Europejska powinna zastanowić się w jaki sposób zwalczać choroby zakaźne w sytuacji przyjęcia niektórych rozwiązań z Europejskiego Zielonego Ładu, a najlepiej odstąpić od tych zapisów w Zielonym Ładzie.” – stwierdza Poseł do PE Krzysztof Jurgiel.
Czy Komisja się zgodzi?
Pismo W-MIR w tej sprawie, oprócz KE i Europosła Krzysztofa Jurgiela trafiło też do Komisarza Europejskiego ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janusza Wojciechowskiego, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorza Pudy, Europarlamentarzystów: Tomasza Frankowskiego, Karola Karskiego i Krajowej Rady Izb Rolniczych.
Źródła: Materiały Posła do PE Krzysztofa Jurgiela, Zarządu W-MIR. Foto: Pixabay
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.