Glifosat na ściernisko

  • dodano: 30.07.2018
  • przez: Adam Wachowski

Glifosat jest obecny od kilkudziesięciu lat na rynku. Przez ten czas zebrał sobie szerokie grono przeciwników, jednak wyjątkowe działanie sprawia, że jest numerem 1 wśród środków ochrony roślin na świecie. Może służyć do likwidowania samosiewów, które wschodzą po podorywce i wysuszają glebę, przenoszą choroby na rośliny następcze oraz stanowią pokarm dla licznych szkodników. Glifosat jest pobierany wyłącznie przez zielone i niezdrewniałe części roślin. Z jednej strony to ograniczenie w jego użyciu, lecz z drugiej strony dzięki tej właściwości może być bezpiecznie stosowany sadach, a także przed wschodami roślin uprawnych (w uprawach kukurydzy, rzepaku i buraków cukrowych). Zwalcza szerokie spektrów chwastów jedno- i dwuliściennych. Nie wykazuje szczególnej skuteczności przy zwalczaniu skrzypu polnego – powierzchnia rośliny jest stosunkowo mała, by mogła być pobrana wystarczająca ilość substancji czynnej potrzebna do zwalczenia chwastu. Warunki środowiskowe, takie jak ekstremalnie wysokie temperatury, wilgotność gleby, prędkość wiatru i wilgotność powietrza, mogą zwiększać lub zmniejszać wchłanianie i translokację glifosatu. Długotrwałe lub krótkotrwałe warunki suszowe najczęściej zmniejszają wydajność (trudniejsze wchłanianie przez rośliny). Susza sprawia, że rośnie warstwa kutykuli na powierzchni rośliny, a same liście rośliny więdną też często, np. u traw liście zwijają się w rurkę, zmniejszając tym samym powierzchnię, na jaką może trafić substancja czynna. Herbicydy stosowane dolistnie, takie jak glifosat, mają tę zaletę, że bez znaczenia dla ich działanie jest środowisko glebowe, w którym koloidy i mikroorganizmy mogą znacznie zmniejszyć działanie chwastobójcze. Herbicydy stosowane nalistnie nadają się również do bardziej przyjaznego dla środowiska podejścia do zarządzania chwastami, pozwalając producentom na podejmowanie decyzji w chwili wystąpienia chwastu, a nie zwalczania profilaktycznego przed okresem wschodów, o ile one w ogóle wystąpią.

Bariery absorpcji glifosatu

 Glifosat i inne herbicydy przeznaczone do stosowania nalistnego muszą znajdować się na powierzchni zielonych części roślin i być na niej zatrzymane na tyle długo, aby nastąpiło pewne wchłonięcie zabójczej dla rośliny dawki. Zjawisko to możemy polepszyć za pomocą dodatku surfaktantów. Chwasty mają kilka skutecznych barier utrudniających wchłanianie herbicydów stosowanych nalistnie. Na powierzchni liści występuje wosk, który zmniejsza powierzchnię styku występującą pomiędzy kroplami wody, a powierzchnią liścia. Szczególną uwagę należy zwracać na herbicydy zawierające np. glifosat. Te lipofobowe substancje znacznie zmniejszają szybkość dyfuzji do cytoplazmy komórek, gdzie herbicyd musi się dostać, aby mógł wywierać toksyczne działanie. Przed wprowadzeniem do cytoplazmy herbicydy muszą jednak dyfundować przez ścianę komórkową, głównie środowisko hydrofilowe i być transportowane przez błonę plazmatyczną. Warunki środowiska Wchłanianie dolistne herbicydów następuje tylko w fazie ciekłej, gdy kropla wody wyschnie na powierzchni liścia, a herbicyd skrystalizował się, jest niewielka szansa na wystąpienie dodatkowej adsorpcji. Dlatego też niska wilgotność powietrza, słońce i silny wiatr mogą znacznie skrócić czas występowania kropel cieczy na powierzchni, a tym samym ograniczać czas wchłaniania. Odwrotnie, wysoka wilgotność przy niewielkim wietrze wydłuża czas wysychania kropel, przez co herbicyd ma więcej czasu na wchłonięcie do rośliny. Problem może stanowić silny wiatr, który może strącać krople cieczy. Opady deszczu krótko po aplikacji glifosatu (do 1 h) mogą powodować zmycie kropel z powierzchni liścia. Umiarkowana temperatura, wilgotność gleby i promieniowanie słoneczne, które optymalizują wzrost roślin, ułatwiają wchłanianie i przemieszczanie w roślinie glifosatu. Najkorzystniejsze jest wykonanie zabiegu w sezonie letnim pomiędzy godziną 9 a 16 pod warunkiem dobrego uwilgotnienia gleby i braku upałów. Podczas suszy i okresu wysokich temperatur, zabiegi z wykorzystaniem glifosatu należy przesunąć na godziny, w których operacja słoneczna nie jest na tyle wysoka, że pozwala rośliną odzyskać turgor. Krótkotrwałe wzrosty temperatury mogą również zwiększyć wchłanianie herbicydu poprzez zmniejszenie lepkości powierzchni liścia i zintensyfikowanie procesów życiowych. Na pobieranie glifosatu może wpływać też spadek temperatury – przy niższych temperaturach powietrza w roślinach spowalniają procesy życiowe, a to ogranicza wchłanianie i przemieszczanie glifosatu. Przy zredukowanych dawkach istnieje ryzyko niewykazania przez herbicyd pełnej skuteczności. Obecnie producenci glifosatu formułują go głównie jako sól izopropyloaminową lub potasową bądź też z kwasem fosfonowym. Te trzy rodzaje nośnika zapewniają stabilność podczas przechowywania. Niektórzy producenci dodają do herbicydu środki powierzchniowo czynne, środki zapobiegające powstawaniu piany i środki ograniczające znoszenie, jednak etykiety rejestracyjne nie podają występowania tych dodatków, co sprawia, że dobór konkretnego herbicydu jest w znaczącym stopniu przypadkowy, a rolnik nie ma dostępu do rzetelnych informacji, które wskazałyby jednoznacznie na posiadanie przez herbicyd właściwości modyfikujących parametry cieczy i  jego wchłanianie.

Zrób to sam

W wielu badaniach potwierdzono, że skuteczność glifosatu można znacząco zwiększyć poprzez niektóre dodatki. Najprostszym z nich jest siarczan amonu. Stosowanie siarczanu amonu zazwyczaj nie jest wspominane na etykiecie rejestracyjnej. Najkorzystniej jest go stosować w stężeniu 1–2%. Przekroczenie bariery 5 kg/ha może wpływać na pogorszenie skuteczności – tkanki liścia ulegają poparzeniu i spada wchłanianie herbicydu. Siarczan amonu zmniejsza antagonistyczny efekt twardej wody na glifosat. Wodę uważa się za twardą, gdy zawiera różne sole, takie jak Ca2+, Mg2+, Fe2+, Na+ i Zn2+. Niektóre z tych soli występują w dużych ilościach w wodach w Polsce i łatwo wiążą się z glifosatem, zmniejszając jego rozpuszczalność, wchłanianie oraz działanie (Nalewaja i in. 1996). W roztworze wodnym dochodzi do hydrolizy cząsteczki. Anion siarczanowy w siarczanie amonu wiąże się z solami w twardej wodzie i wytrąca je z roztworu, zmniejszając efekt antagonistyczny. Jedną z grup adiuwantów są niejonowe środki powierzchniowo czynne. Powodują one zmniejszenie napięcia powierzchniowego kropli i zwiększają powierzchnię styku kropli z liściem. Dzięki temu wzrasta retencja, wchłanianie i skuteczność zwalczania chwastów (Sharma i wsp. 2004). Siarczan amonu i niejonowy środek powierzchniowo czynny przyczyniają się do absorpcji i skuteczności glifosatu; wiele produktów zawiera niejonowy środek powierzchniowo czynny. Na rynku są dostępne adiuwanty do stosowania z glifosatem o wielokierunkowym działaniu, które oprócz buforowania cieczy zawierają dodatki ograniczające znoszenie, odparowywanie cieczy z kropel czy też mające w swoim składzie surfakanty. Niebywałą zaletą tych adiuwantów jest łatwość w stosowaniu – w jednym produkcie znajduje się kilka rodzajów adiuwantów. Ponadto, skraca się czas napełniania zbiornika, gdyż rozpuszczanie siarczanu amonu bywa czasochłonne. Jednym z takich adiuwantów jest AS 500 SL.

Adiuwanty do glifosatu

Glifosat w małej objętości

 Zredukowane objętości cieczy do dawek 60–90 l/ha zmniejsza prawdopodobieństwo powstawania wiązań pomiędzy glifosatem, a kationami występującymi w twardej wodzie i zwiększa stężenie glifosatu w każdej kropli cieczy. Ponieważ herbicydy stosowane na liście poruszają się przez zwykłą dyfuzję, utrzymywanie wysokiego gradientu stężenia poprawia wchłanianie. Bardzo niskie objętości nośnika mogą jednak zapewniać niewystarczające pokrycie opryskiwania w gęstych łanach chwastów – krople cieczy mogą nie dotrzeć do niskich roślin, takich jak gwiazdnica pospolita.

Glifosat na ściernisko

Podobne artykuły rolnicze

W bieżącymnumerze 10/2018
  • Zadbaj o użytki zielone
  • Zbiór kukurydzy na ziarno
  • Pierwiastki glebowe – wzajemne relacji i ich dostępność
  • Żywa gleba w interesie rolnika
  • Zawsze czyste dreny
  • Nawożenie organiczne wymaga precyzji
  • Talerzówka z siewnikiem
  • Nowe kombajny zbożowe na sezon 2019
  • Elastyczna listwa
  • Orka na medal
Agro Profil magazyn rolniczy nr 10/2018
Zapisz się do naszego newslettera
Skontaktuj się z nami

MAGAZYN ROLNICZY AGRO PROFIL © 2018

Przeczytaj poprzedni wpis:
The Guardian – z powodu suszy rolnikom grozi bankructwo

Zamknij