Strona główna Blog Strona 782

Polski drób we francuskich rękach?

0
Polski drób we francuskich rękach?

Jeden z najważniejszych graczy na europejskim rynku produkcji drobiu, a zarazem największy producent drobiu we Francji – Grupa drobiarska LDC, w swoim macierzystym kraju osiągnęła 40 procentowy pułap udziałów w tamtejszym rynku i w ten sposób doszła do ekonomicznej ściany ograniczającej dalszy aktywny rozwój firmy. 

Ekspansja w Polsce i Europie?

Grupa LDC rozważa więc nabycie nowych aktywów i rozszerzenie swego udziału w europejskim obszarze drobiarskim. Analizowane są przy tym przejęcia firm w krajach, w których Francuzi są już obecni lub w ich pobliżu. Dotyczy to min. Polski. Szef Operacji Międzynarodowych Grupy LDC, Philippe Gelin poinformował o tym, że koncern w pierwszej kolejności zakłada wzmocnienie swojej pozycji na rynkach zagranicznych poprzez akwizycje w krajach, w których już prowadzi swoją działalność, czyli: w Polsce, na Węgrzech i w Wielkiej Brytanii. Pod uwagę brana jest też ekonomiczna ekspansja Grupy LDC w państwach  graniczących z Węgrami. 

Do 200 milionów euro rocznej sprzedaży 

Philippe Gelin podkreśla, że jego firma ma możliwości dokonania większych przejęć, a udziały większościowe mogą dotyczyć firm wykazujących sprzedaż na poziomie 200 milionów euro rocznie. Wytypowano tez kilku potencjalnych partnerów, z którymi już podjęto kontakt i wstępne rozmowy. Jednak Grupa LDC w tym przypadku nie podaje bliższych informacji. 

W Polsce aktywa Drosedu 

Dodajmy, że Grupa LDC posiada w Polsce aktywa skupione wokół spółki Drosed S.A. Francuzi nabyli też większościowy pakiet udziałów belgijskiego importera i dystrybutora mięsa drobiowego – Kiplama, firmy drobiarskiej działającej na Węgrzech. Podjęto też ścisłą współpracę z kontrolującą 7 procent brytyjskiego rynku gałęzi „wolny wybieg” i produkcji ekologicznej, walijską firmą Capestone. Grupa LDC przejęła też zakłady Doux, a także firmy zajmujące się hodowlą kaczek: Péridy i Couthouis oraz udziały w przedsiębiorstwie Leong Hup, czyli w czołowej w Azji Południowo-Wschodniej malezyjskiej firmie drobiarskiej, która obecna jest min. na rynkach Indonezji, Wietnamu, Filipin oraz Singapuru.
 
Źródło: Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz
Foto: Pixabay 

Inflacja nie zwalnia. Padł kolejny rekord!

0
Inflacja w maju

Główny Urząd Statystyczny opublikował dane inflacyjne za grudzień. Niestety wynik kolejny raz przebił prognozy analityków. Inflacja wyniosła 8,6%. 

Największa drożyzna od 22 lat 

Fala podwyżek napędzana wzrostem cen energii uderza w portfele mieszkańców na całym świecie. W Polsce wstępne prognozy sporządzane przez ekonomistów oceniały wzrost cen rok do roku na poziomie 8,3%-8,5%. Niestety odczyt okazał się znowu wyższy a tarcza antyinflacyjna zapowiadana przez rząd nie zatrzymała fali podwyżek. To najwyższa inflacja od 2000 roku. 

fot.1: GUS

Co drożeje najbardziej?

To wzrost cen paliw odpowiedzialny jest za pędzącą inflację.  GUS podał, że inflacja w kategorii paliwa dla prywatnych środków transportu wzrosły rok do roku aż o 32,9%. Pomimo specjalnego rządowego pakietu obniżenia akcyzy, paliwa podrożały w stosunku do ubiegłego miesiąca o 0,2%. 

Drożeje także energia. Ceny nośników energii w porównaniu do grudnia 2020 wzrosły o 14,3%. W stosunku do minionego listopada wzrosły o 0,8%. 

Wzrost cen żywności mogliśmy odczuć w poprzednim miesiącu bardziej niż było to dotychczas, ponieważ w ciągu miesiąca żywność podrożała aż o 2,1%. W stosunku do zeszłego roku jedzenie jest droższe o 8,6%. 

Odczyty nie są optymistyczne, co gorsza zdaniem ekspertów, w kolejnych miesiącach mogą być jeszcze gorsze. Możliwe, że jeszcze w tym roku inflacja będzie dwucyfrowa. 

źródło:GUS

Uprawa konopi siewnych w Polsce

0
Plantacja konopi siewnych

Od kilku lat uprawa konopi siewnych w Polsce przeżywa prawdziwy renesans. Przyczyn takiego obrotu sprawy jest przynajmniej kilka. Do tych kluczowych można zaliczyć legalizację produktów zawierających kannabinoidy oraz rosnący popyt na materiały budowlane i tekstylne, pochodzące z ekologicznych źródeł odnawialnych. 

Wielu rolników, jak i osób nigdy z rolnictwem niezwiązanych, upatruje w tej uprawie biznes życia, niestety napotykane po drodze problemy potrafią zniechęcić już po pierwszym sezonie, a nawet przed rozpoczęciem uprawy, a niekompetencja może wpędzić plantatora w tarapaty, w tym nawet do więzienia.

Z konopiami nie tak łatwo – zezwolenie na uprawę

Przyszły plantator zanim rozpocznie rozmyślanie nad odmianami, nawożeniem czy zbiorem musi uporać się z biurokracją, bowiem aby uprawiać konopie trzeba uzyskać stosowne zezwolenie wydawane przez urząd miasta lub gminy, na terenie której ma być prowadzona uprawa. Cały proces nie powinien trwać dłużej niż miesiąc. Należy pamiętać, iż dopuszczalna zawartość THC w konopiach o przeznaczeniu leczniczym lub przemysłowym wynosi zaledwie 0,2%, dlatego też należy zwrócić uwagę na odmiany, ponieważ niektóre mają tendencje do sporadycznych przekroczeń w zależności od przebiegu pogody w sezonie wegetacyjnym.

Przekroczenia zaś wiążą się z utratą dopłat oraz zarzutami. W świetle prawa grozi za to nawet do 8 lat pozbawienia wolności, jednak w praktyce takie sprawy są po prostu umarzane.

Nawożenie i siew konopi

Kolejnym z etapów jest dobór odpowiedniej odmiany, i w tym momencie należy się zastanowić nad kierunkiem wykorzystania naszych roślin. Jeżeli zależy nam typowo na włóknie i paździerzu powinniśmy wybrać odmiany wysokie i posiać je możliwie najwcześniej (ok. połowy kwietnia) w ilości około 20-30kg na ha i zasilić wyższą dawką azotu, niż rośliny przeznaczone na ziarno lub susz (ok. 100kg/ha). Przy sprzyjających warunkach pozwoli to roślinom wyrosnąć na ponad 4 metry.

Uprawa konopi na ziarno i susz

Nieco inaczej sytuacja ma się, gdy uprawiamy konopie z przeznaczeniem na ziarno lub susz. Racjonalne wtedy jest zastosowanie odmian niskich, takich jak Finola oraz nieco późniejszy siew w ilości między 10-15kg/ha, jak i uboższe nawożenie azotem. Powód jest prosty, rośliny wysokie na 1,5-2 metry zdecydowanie łatwiej zebrać kombajnem zbożowym niż 4-metrowe, a większa ilość azotu wcale nie musi się przekładać na wyższy plon ziarna.

Uprawa konopi – opłacalność

Dla początkujących plantatorów to właśnie uprawa z przeznaczeniem na ziarno wydaje się być tą najłatwiejszą i najbardziej dochodową, ponieważ nie wymaga ona specjalnych technologii zbioru oraz przetwarzania. Cena ziarna oscyluje zazwyczaj w granicach 6-11 zł za kg, co przy plonie 1-2 tony z hektara generuje przyzwoity zysk, zważywszy na stosunkowo niskie koszty produkcji.

Konopie w uprawie ekologicznej

Konopie poradzą sobie świetnie zarówno przy siewie w szerokich międzyrzędziach (50- 70 cm) jak i wąskich, a w skrajności nawet w siewie rzutowym. Odchwaszczanie można przeprowadzać zarówno mechanicznie jak i chemicznie, ale równie dobrze można zrezygnować z odchwaszczania, bowiem piekielnie szybko rosnące konopie z czasem nie pozostawią chwastom żadnych szans. Między innymi z tego powodu łatwo jest prowadzić tę uprawę w standardach gospodarstwa ekologicznego. 

Szczegółową wiedzą, podzielił się z nami Maciej Kowalski, założyciel Kombinatu Konopnego. Koniecznie obejrzyj film poniżej! (Ze względu na ograniczenia wiekowe nałożone przez serwis YouTube, konieczne jest zalogowanie się do serwisu)

Śniegiem sypnie na Pomorzu i północy Wielkopolski [POGODA]

0
Śniegiem sypnie na Pomorzu i północy Wielkopolski

W nocy na południu, wschodzie i centrum pogodnie i sucho. Temperatura spadnie na tym obszarze do -9/-5 stopni. Jeszcze chłodniej do -13/-10 stopni pokażą termometry na południu Małopolski i Podkarpacia. Im dalej na zachód i północ tym więcej chmur z których od Szczecina po Piłę, Miastko popada śnieg do 3 cm. Poprószy do 1-2 cm także na Ziemi Lubuskiej, całej Wielkopolsce, zachodzie, północy i w centrum Kujaw oraz miejscami na Dolnym Śląsku i Pomorzu. Tu najcieplej. Od -3 do 0 stopni.

W ciągu dnia chmury frontowe mają zmierzać na wschód. Do południa dużo słońca na wschodzie, po południu się zachmurzy ale bez opadów. W centrum sporo chmur na zmianę ze słońcem i tylko rano lokalnie słabo poprószy. Na południu sporo przejaśnień i sucho. Na zachodzie poprószyć może jeszcze rano, potem sucho z przebłyskami słońca. Na północy przez większość dnia pochmurno i zwłaszcza na wybrzeżu i Kaszubach popada śnieg. Na termometrach w najcieplejszym momencie dnia od -2 stopni na wschodzie poprzez 0 w centrum i 1-2 stopni na plusie na zachodzie i północy. Na północy jedynie na Kaszubach -1 stopień.

Nowa linia kompaktowych ładowarek Doosan

0

Przedsiębiorstwo Dossan Infracore Europe, znane głownie z produkcji koparek oraz dużych ładowarek, stworzonych przede wszystkim pod kątem budownictwa oraz przemysłu, zawarło umowę dostawy na wyłączność z przedsiębiorstwem Tobroco-Giant.

Mająca siedzibę w Holandii firma może poszczycić się mianem lidera wśród producentów kompaktowych ładowarek kołowych. Przez ćwierć wieku zyskały one całą armię miłośników, zarówno w branży budowlanej, jak i rolniczej. Rok 2022 jest jednak czasem zmian dla przedsiębiorstwa – zgodnie z zawartą umową, wybrane modele niewielkich ładowarek kołowych, produkowanych obecnie przez Tobroco-Giant będą teraz produkowane w kolorze pomarańczowym oraz sprzedawane pod marką Doosan w ramach jej europejskiej cieci dealerskiej.

Cieszymy się z rozpoczęcia współpracy z Tobroco-Giant. Doosan Infracore nieustannie szuka możliwości ulepszenia i rozszerzenia oferty produktów firmy, aby zagwarantować klientom najbardziej innowacyjne i konkurencyjne rozwiązania dopasowane do ich potrzeb. Nawiązując współpracę z Tobroco-Giant, zyskaliśmy partnera o wieloletnim doświadczeniu i portfolio zawierającym gamę kompaktowych ładowarek kołowych wysokiej jakości- zaznacza Chris Jeong, dyrektor Doosan.

Pierwsze 5 modeli ładowarek kołowych, które zostaną dostarczone w ramach umowy, będzie obejmowało maszyny mieszące się w kategorii wagowej od 3500 do 5000 kg. Na uwagę zasługuje również fakt, iż kompaktowe ładowarki spod szyldu Doosan, trafią do nabywców już w 2022 r.

Nauczanie zdalne? Mleko i warzywa mogą odebrać rodzice lub inni uczniowie

0
Nauczanie zdalne? Mleko i warzywa mogą odebrać rodzice lub inni uczniowie

Z uwagi na zawieszona naukę w wielu szkołach przez COVID-19 Ministerstwo Rolnictwa przygotowało  zmiany w „Programie dla szkół” w roku szkolnym 2021/2022. Uznano, że racjonalnie będzie udostępnianie porcje uczniom nieobjętym grupą docelową

Założeniem „Programu dla szkół” jest, by produkty trafiały do placówek oświatowych i tam były rozdzielane wśród uczniów. W związku z sytuacją pandemiczną szkoły zawiesiły zajęcia stacjonarne, zatem nie można w ten sposób prowadzić dystrybucji owoców i warzyw oraz przetworów mlecznych. Zmiana warunków umożliwia przekazywanie tych produktów rodzicom lub opiekunom, aby w ten sposób trafiały do dzieci.

W z wprowadzeniem zajęć zdalnych krąg odbiorców poszerzony został o uczniów klas VI-VIII szkół podstawowych, ogólnokształcących szkół muzycznych I stopnia i klas III-V ogólnokształcących szkół baletowych oraz dzieci z oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych.

Poza tym w projekcie określono tryb, w jakim do dyrektorów oddziałów terenowych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa będą kierowane powiadomienia dyrektorów szkół podstawowych biorących udział w programie dla szkół o zawieszeniu zajęć na czas oznaczony.

Rozporządzenie ma wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

Źródło: ARIMR
Zdj: unsplash

Piątek w wielu regionach zapowiada się bardzo słonecznie [POGODA]

0
Piątek w wielu regionach zapowiada się bardzo słonecznie

W nocy z czwartku na piątek napłynie do nas zimne powietrze z północy. W rezultacie na terenie całego kraju pojawi się mróz. Nad ranem słupki rtęci spadną do minus 10 stopni Celsjusza w rejonie Zakopanego poprzez -7/-4 stopnie Celsjusza na południu, wschodzie i w centrum kraju do -5/-2 stopni na zachodzie i północy. Początkowo na wschodzie do godzin późno wieczornych popada przelotny śnieg i krajobraz się lekko zabieli. Druga część nocy i godziny poranne to zupełnie bezchmurne niebo na południu i wschodzie kraju. Nieco więcej chmur na zachodzie, północy i w centrum. Od Szczecina po Resko, Lębork może słabo popadać śnieg.

W ciągu dnia na południu, wschodzie, zachodzie i w centrum niebo niemal bezchmurne i nie ma szans na opady. Na północy więcej chmur i lokalnie słabo poprószy śnieg. Na termometrach w ciągu dnia zobaczymy od -2 do 0 stopni na wschodzie, południu, w centrum i na Kaszubach do 1-2 stopni na plusie od Opola po Wieluń i cały zachód kraju. Wiatr na południu słaby lub bezwietrznie. Na pozostałym obszarze powieje umiarkowanie w porywach do 40 km.h.

Autonomiczne ciągniki już w tym roku

0

O ciągnikach autonomicznych mówi się dużo i to od dłuższego czasu. Zmiany i nowe wyzwania w rolnictwie wcześniej czy później spowodują, że na polach będziemy obserwować ciągniki pracujące bez operatorów. Może nie tak do końca, bowiem obecność traktorzysty będzie konieczna tylko przy dojeździe z gospodarstw na pole i z powrotem. Praca na danej działce będzie już wykonywana bez ingerencji operatora siedzącego w kabinie.

Koncern John Deere zaprezentował na targach CES 2022 w pełni autonomiczny ciągnik. Jego produkcja może się odbywać na masową skalę już w tym roku. Bazą jest ciągnik John Deere 8R, który może sam pracować w polu np. z pługiem dłutowym. Zestaw wyposażono w obsługę TruSet, system prowadzenia GPS i pełen pakiet najnowocześniejszych technologii. Na wyposażeniu jest zestaw 6 kamer stereo. Pozwalają one na wykrywanie wszelkich przeszkód wokół ciągnika oraz na kalkulowanie odległości. Producent podaje, że zapisane obrazy z kamer przekazywane są poprzez głęboką sieć neuronową, która klasyfikuje każdy piksel w czasie ok. 100 milisekund i decyduje, czy maszyna może kontynuować pracę, czy się zatrzymać, w zależności od wykrytej przeszkody.

Warto nadmienić, że autonomiczny ciągnik bez przerwy kontroluje swoją pozycję by daną pracę wykonać z dokładnością mniejszą, niż 2,5 cm. Rolą rolnika będzie tylko dojechać tym ciągnikiem z maszyną towarzyszącą na pole i konieczność skonfigurowania pracy zestawu. Jest to dokonywane z systemu John Deere Operations Center Mobile. Rolnik może uruchomić ciągnik poprzez przeciągnięcie palcem z lewej do prawej na ekranie swojego telefonu komórkowego, po czym zestaw pracuje sam. Gospodarz może wrócić do innych obowiązków i jednocześnie monitorować status ciągnika na swoim urządzeniu mobilnym. Korzystając z systemu John Deere Operations Center Mobile mamy dostęp do zdjęć, filmów oraz danych w czasie rzeczywistym co pozwala rolnikowi dostosować odpowiednią prędkość, głębokość, oraz pozostałe parametry robocze. W przypadku wystąpienia jakichkolwiek anomalii lub problemów z maszyną, użytkownik dostanie powiadomienie na swoje urządzenie mobilne i będzie w stanie dokonać właściwych zmian, aby zoptymalizować pracę maszyny. 

Zmieniają się zasady wsparcia dla producentów tuczników. Rząd przeznaczy 600 mln zł na pomoc rolnikom

1
Zmieniają się zasady wsparcia dla producentów tuczników. Rząd przeznaczy 600 mln zł na pomoc rolnikom

Rada Ministrów przyjęła we wtorek trzy projekty dotyczące wsparcia producentów trzody chlewnej. Rząd chce zwiększyć wsparcie dla producentów świń w ramach walki z ASF. Chodzi m.in. o pomoc na przebudowę lub remont pomieszczeń w celu utrzymywania świń w gospodarstwie rolnym w odrębnych, zamkniętych pomieszczeniach. Dotyczy to także wprowadzenia bardziej korzystnych warunków udzielania pomocy dla producentów świń, którzy zaprzestali produkcji w związku z ASF. Na nowe rozwiązania rząd przeznaczy ponad 600 mln zł.

Przebudowa chlewni, podwyższenie kwoty pomocy o 60 % i ilości świń w gospodarstwie

Pomoc przeznaczona na bioasekurację (biologiczną ochronę fermy) obejmie przebudowę lub remont pomieszczeń w celu utrzymywania świń w odrębnych, zamkniętych pomieszczeniach, mających oddzielne wejścia oraz niemających bezpośredniego przejścia do innych pomieszczeń, w których są utrzymywane inne zwierzęta kopytne. Rozwiązanie to będzie dotyczyć gospodarstw, w którym utrzymywane jest średniorocznie nie więcej niż 50 sztuk świń.

Wprowadzone zostaną bardziej korzystne warunki udzielania pomocy dla producentów świń, którzy zaprzestali produkcji w związku z ASF. Chodzi o podwyższenie jednostkowej pomocy z 0,36 zł na 1 zł oraz podwyższenie liczby świń w gospodarstwie z 50 do 200, do których może zostać przyznana pomoc.

Zmienią się warunki udzielania pomocy na wyrównanie utraconych dochodów ze sprzedaży świń z obszarów objętych ograniczeniami w związku z ASF. Producenci świń,  którzy np. zmienili kierunek produkcji z prosiąt na tucznik, będą mogli  obliczać utracony dochód za okres, w którym prowadzony jest nowy kierunek produkcji. Wprowadzona zostanie zasada, że w przypadku spadku produkcji utracony dochód będzie obliczany w odniesieniu do obniżonej produkcji. Wykluczona zostanie także możliwość sprzedaży świń pomiędzy rolnikami.

Producenci rolni będą mogli składać wnioski o udzielenie wsparcia do 28 lutego 2022 r. Jednocześnie, IV kwartał 2021 r. to ostatni kwartał, za który będzie udzielana ta pomoc.

Nowa pomoc za skutki pandemii COVID-19

 Wprowadzona zostanie nowa pomoc dla producentów loch, którym zagraża utrata płynności finansowej w związku z COVID-19. Wsparcie kierowane jest do  o rolników, którzy do 15 kwietnia 2022 r. zgłoszą Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oznakowanie świń urodzonych w ich gospodarstwie od 15 listopada 2021 r. do 31 marca 2022 r.  Proponowana pomoc będzie udzielana w wysokości 1 tys. zł do każdych 10 sztuk świń urodzonych w gospodarstwie, jednak nie więcej niż 500 tys. zł dla producenta świń.

Ponadto, udzielane będą nieoprocentowane pożyczki dla producentów rolnych, którzy prowadzą chów lub hodowlę świń na obszarach z  ograniczeniami związanymi z ASF. Chodzi o sfinansowanie nieuregulowanych zobowiązań cywilnoprawnych, które zostały podjęte w związku z prowadzeniem przez  producenta świń działalności rolniczej na  obszarach występowania ASF.

Nowe rozwiązania wejdą w życie po 7 dniach od ogłoszenia.

Źródło: MRIRW
Zdj:unsplas
h

Końcówka roku przyniosła przecenę na giełdowym rynku pszenicy

0
Końcówka roku przyniosła przecenę na giełdowym rynku pszenicy

Na giełdach po obu stronach Atlantyku pszenica tanieje systematycznie od 23-grudnia. Skala przeceny amerykańskiego kontraktu (pszenica SRW) osiągnęła 7%, a w przypadku unijnego kontraktu 5,4% (-15,75 eur/t). Na pierwszej sesji w 2022 rku notowania najbliższej serii pszenicy spadły w Chicago w okolice dołka z połowy grudnia, a w Paryżu nawet te minima przebiły. Stąd unijna pszenica (termin marcowy) zamknęła poniedziałkową sesję (03.01.2022) na poziomie najniższym od 10 tygodni. Przypomnieć należy, że trend wzrostowy na rynku pszenicy trwał do prawie końca listopada, kiedy to unijny kontrakt zaliczył historyczny szczyt przebijajać poziom 310 eur/t, a ceny w Chicago były najwyższe od 9 lat. Spadki notowań pojawiły się na przełomie listopada i grudnia (wraz z rozpoczęciem zbiorów pszenicy na półkuli południowej), a rosnące prognozy dla Australii i Argentyny nie pozwalają na powrót cen do trendu wzrostowego.

Notowania kukurydzy w Chicago wspięły się na półroczny szczyt w poniedziałek 27-grudnia, po czym nastąpiła realizacja zysków (odsprzedaż kontraktów) i w konsekwencji ponad 4% korekta spadkowa trwająca do 3-stycznia. Unijny kontrakt na kukurydzę z dostawą w styczniu kończy obrót 5 dnia miesiąca, stąd gwałtowny spadek notowań (-4,6%) w poniedziałek. Dalsze terminy dostawy ustabilizowały się, a seria na marzec przez ostatni miesiąc oscyluje wokół poziomu 245 eur/t.

Notowania amerykańskiej soi pozostają w okolicy 5-miesięcznego maksimum zaliczonego w końcówce grudnia. Za wysokie ceny nasion odpowiada grudniowy deficyt opadów w Argentynie i południowej Brazylii.

Unijny rzepak mocno drożał w II połowie grudnia, ustalając coraz to nowe  historyczne szczyty. 27-grudnia notowania rzepaku zamknęły się na poziomie 779,75 eur/t, by dzień później przebić w ciągu sesji 790 eur/t. W obu przypadkach są to najwyższe poziomy w historii.

Zgodnie z zapowiedziami, Rosja potwierdziła wprowadzenie kontyngentu eksportowego na pszenicę na poziomie 8 mln ton w okresie od 15 lutego do 30 czerwca. Podobny kontyngent wprowadziła Argentyna, a na Ukrainie bezskutecznie ograniczenia eksportu domagają się młynarze.

RZUT OKA NA WYKRESY (zamknięcie najbliższej serii futures z 03.01.2022):

Giełda w Paryżu:

Giełda w Chicago:

Andrzej Bąk – eWGT
Źródło cen: CBoT, Euronext-Paryż

Najlepsza od 7 lat sprzedaż nowych ciągników

0

W minionym roku rolnicy kupili i zarejestrowali w sumie 14074 nowych traktorów. Jest to wynik najlepszy od siedmiu lat. Tak wynika z analiz i zebranych danych przez agencją Martin&Jacob zajmującą się monitorowaniem rynku rolniczego. 

Na taki wynik sprzedaży nowych ciągników złożyło się kilka czynników. Rolnicy, którzy w latach 2010-13 kupowali ciągniki i rozwijali swoje gospodarstwa to po tym okresie przyszedł czas na wymianę floty. Oczywiście nie wszyscy tak postąpili. Wiele inwestycji w nowy sprzęt zawdzięczana jest dobrym cenom na zboża i rzepak. Nałożyła się na to również wysoka inflacja więc rolnicy ruszyli po zakup nowych ciągników. Na inwestycje w nowy park ciągnikowy wpływają też mocno dotacje unijne. Rolnicy doszli do wniosku widząc co się dzieje na rynku nie tylko rolniczym, że jest drogo, bo ciągniki zdrożały o kilkadziesiąt procent, ale wiedzą, że taniej już nie będzie. Tym sposobem zostały przyspieszone plany zakupowe. Niestety plany na dalszy wzrost sprzedaży nie są już tak optymistyczne bowiem rolnik musi stanąć przed trudną decyzją w co dalej inwestować i marzenia o zakupie nowego ciągnika odłożyć na „kiedyś” bowiem jesteśmy u progu kolejnego okresu, gdzie wiosną trzeba plantacje zasilić nawozami, a ich ceny dalej rosną. 

Wynik 14074 sprzedanych i zarejestrowanych ciągników jest o ponad 42% lepszy niż rok wcześniej, który to podsumowano ilością traktorów – 9891 szt.   

Z kolei grudniowa sprzedaż napędzona jest jednak rejestracjami własnymi. Aż 49% ze wszystkich traktorów, to rejestracje na firmy. W skali całego 2021 roku jest to blisko połowę mniej, czyli 28%. 

Najwięcej nowych ciągników rolniczych, bo w ilości 2521 szt. sprzedano marki New Holland. 

Na drugim miejscu jest Kubota z ilością zarejestrowanych pomarańczowych ciągników – 1673 szt. Trzecie miejsce zajmuje John Deere z sprzedażą i rejestracją 1416 szt.

WYNIKI REJESTRACJI NOWYCH CIĄGNIKÓW W 2021 ROKU BEZ REJESTRACJI NA DEALERÓW

Styczeń przyniósł znaczny wzrost cen paliw, na razie tylko w hurcie

0
Styczeń przyniósł znaczny wzrost cen paliw, na razie tylko w hurcie

Ropa systematycznie drożeje od połowy grudnia. Wycena kontraktu na ropę Brent oscyluje teraz (05.01.2022) wokół 80 usd/b, po wzroście z okolicy 70 usd/b na przełomie listopada i grudnia. Na nieszczęście w skali ostatniego tygodnia osłabił się też lekko złoty, po okresie silnego umacniania się, które chroniło nas przed wzrostem cen paliw w hurcie.

W hurcie, po stabilizacji na niższych poziomach w okresie świąteczno-noworocznym, ceny z nowym rokiem ruszyły mocno w górę. Od początku stycznia 2022 benzyna 95-oktanów podrożała o 17 gr/l, a ON o 15 gr/l. Przypominam, że grudniowa przecena o ok. 5% to efekt działań rządu, który od 20-grudnia 2021 obniżył akcyzę do minimalnej akceptowanej przez KE oraz zawiesił naliczanie opłaty paliwowej.

Ceny średnie na stacjach paliw

W połowie 1-tygodnia 2021 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było zapłacić na krajowych stacjach średnio 5,73 i 5,77 zł/l. Oznacza to, że w ciągu tygodnia cena średnia obu paliw spadła o 1 grosz na litrze.

Tańsze nieco paliwa w detalu, a dużo droższe w hurcie oznaczają niższe marże stacji paliw, które sięgają teraz ok. 7 gr/l sprzedanego ON i 24 gr/l  Pb-95. W końcówce 2021 roku stacje paliw odrabiły straty z tygodni 39-45, kiedy to marże ze sprzedaży ON były mocno ujemne, a dla benzyny 95-oktanów oscylowała wokół zera. W skali 2021 roku marże detaliczne ze sprzedaży paliw wróciły do przedziału sprzed pandemii.

Ceny średnie paliw w detalu: 05-01-2022 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb98: 5,99 zł/l ( 0 gr/l);
• Pb95: 5,73 zł/l (-1 gr/l);

• ON: 5,77 zł/l (-1 gr/l);
• LPG: 3,16 zł/l (-2 gr/l).

Ceny paliw w kraju:

Zmiany cen paliw w skali roku:

W ciągu roku ceny, zarówno w hurcie, jak i na stacjach paliw wzrosły o 26-29%

Marże stacji paliw

Warto przypomnieć, że w skali 2020 roku średnie marże detaliczne były wyjątkowo wysokie i osiągnęły poziom 25 groszy na litrze Pb95 i 24 grosze na litrze ON. Oznacza to, że stacje paliw zarobiły na sprzedaży każdego litra Pb95 o 37% więcej, a w przypadku ON, aż 124% więcej od średniej z lat 2017-2019.

W okresie 2017-2019 średnioroczna marża detaliczna zawierała się w przedziale 9-13 gr/l dla ON, i sięgała 17-20 gr/l w przypadku Pb95.

Średnia modelowa marża stacji paliw w ujęciu tygodniowym (na podstawie PKN Orlen):

Średnia modelowa marża stacji paliw na 1 litrze Pb95:

  • 2017: 17 groszy,
  • 2018: 20 groszy,
  • 2019: 18 groszy,
  • 2020: 25 groszy (+36,8% w stosunku do średniej z 2017-2019);
  • 2021: 17 groszy,
  • 2022: 23 grosze.

Średnia modelowa marża na 1 litrze ON:

  • 2017: 13 groszy,
  • 2018: 9 groszy,
  • 2019: 10 groszy,
  • 2020: 24 grosze (+123,8% w stosunku do średniej z 2017-2019);
  • 2021: 10 groszy,
  • 2022: 7 groszy.

Obliczono na podstawie cen publikowanych przez PKN Orlen (ceny hurtowe+VAT) i e-Petrol (ceny średnie na stacjach paliw)

Marża stacji paliw obliczana jest na podstawie cen hurtowych publikowanej przez PKN Orlen. W praktyce handlowej funkcjonują jednak upusty dla poszczególnych klientów, stąd od ceny hurtowej (referencyjnej) należy odliczyć ok. 15-20 groszy w przypadku benzyny oraz dwadzieścia kilka do 30 groszy w przypadku oleju napędowego.

Andrzej Bąk – eWGT
Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com, EIA