Strona główna Blog Strona 743

Marcowa rejestracja ciągników

0

Z podsumowania przez agencję Martin&Jacob wynika, że w marcu rolnicy kupili i zarejestrowali niemal 1200 nowych ciągników. Było ich dokładnie 1191 szt. Porównując te dane z wynikami sprzed miesiąca widać lepszy rezultat, jednak w dalszym ciągu obserwujemy nieznacznie gorsze wyniki w porównaniu z 2021 rokiem.

Od stycznia zarejestrowano 2716 nowych ciągników rolniczych. Marzec był zdecydowanie najlepszym miesiącem z pierwszego kwartału. Największą liczbą zarejestrowanych ciągników, bo aż 218 szt. może się pochwalić marka New Holland. Daje to marce udział rynkowy 18,3%.

Na drugim miejscu uplasowała się marka John Deere z ilością 163 rejestracji, a udział rynkowy wynosi 13,69%. Trzecie miejsce należy do marki Kubota. Zarejestrowano 135 pomarańczowych ciągników z Japonii. 

Pomimo tego, że rynek zamknął się mniejszym wynikiem niż przed rokiem, to nie wszystkie marki odnotowywały straty. Farmtrac jest firmą, która – obok John Deere – wyraźnie poprawiła swoją sprzedaż poprawiając swoje wyniki z ubiegłego roku o 34 sztuki (+ 37 proc.). Równie dobrze radziły takie marki jak Lovol (+ 28 szt. | +116 %) i Claas (+ 15 szt. | +14 %). Udział rynkowy po pierwszym kwartale roku dla marki New Holland jest szacowany na 18, 58%.

Fot. K. Grzeszczyk

KE nadal nie zaakceptowała wniosku o dopłaty. Kowalczyk składa upomnienie

0
Kowalczyk o umiarkowanych cenach nawozów

Komisja Europejska nadal nie zaakceptowała zgłoszonego przez Polskę 20 marca br. wniosku w sprawie uruchomienia wsparcia w postaci dopłat do nawozów! Zasugerowała natomiast stronie polskiej rozważenie możliwości sfinansowania takiej pomocy w formie pomocy de minimis…

Kto na co dzień żyje w cyrku…

Ministerstwo Rolnictwa podkreśla, że tego rodzaju pomoc jest możliwa w niewielkiej wysokości, tzn. nie więcej niż 520 mln zł w tym roku. Polska potrzebuje tych środków na sfinansowanie wielu innych programów, co oznacza, że na dopłaty do nawozów można by przeznaczyć jedynie kilkadziesiąt mln zł, a potrzebujemy na ten cel ok. 3,9 mld zł!!! Komisja zdaje sobie doskonale sprawę z powagi sytuacji jednak mimo to nie stanowi dla niej to priorytetu. 

Nie zgadzam się na takie rozwiązanie i ponownie będę składać do Komisji Europejskiej wniosek w sprawie dopłat do nawozów, które nie będą wchodzić w pomoc de minimis” – zapowiedział wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk po otrzymaniu informacji KE.

Wojciechowski obiecywał i tyle z tego 

Kilka dni temu pisaliśmy o poczynaniach komisarza Janusza Wojciechowskiego w tej sprawie. Na twitterze wręcz gloryfikował coś o co dawno powinien zawalczyć czyli wymuszenie konkretnych działań dot. dopłat do nawozów. 

 Na zgłoszenie ponownego wniosku MRIRW, komisarz odpowiedział, że KE zgodzi się na dopłaty do nawozów (i nie tylko do nawozów), w wysokości nawet do 35 tys. euro na gospodarstwo. Jak zaznaczył gwarantuje to „jego” Komunikat Komisji z 24 marca br. Zaznaczył przy tym, że jest jeden warunek: MRIRW musi złożyć prawidłowy wniosek, nie o pomoc covidową tylko „wojenną”.

Rolnicy wodzeni są za nos od kilkunastu miesięcy. Mamy kwiecień, 3 tygodnie temu na pola wjechały ciągniki w celu zasiewów, a potrzebne do optymalnej uprawy nawozy stały się towarem luksusowym przez co większość przedsiębiorców . Jak rolnicy mają zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe gdy nie stać ich na zakup 

Dla nas wygląda to jak granie na czas. Wicepremier podkreślił, że nowy wniosek będzie przygotowany z powołaniem się na zapisy zawarte w Komunikacie Komisji Europejskiej z 24 marca br. (2022/C 131 1/01) na temat tymczasowych kryzysowych ram środków pomocy państwa w celu wsparcia gospodarki po agresji Rosji wobec Ukrainy.

zdj: MRIRW

W przyszłym tygodniu pogoda pozwoli na odchwaszczanie zbóż [POGODA]

0
W przyszłym tygodniu pogoda pozwoli na odchwaszczanie zbóż [POGODA]

Już dziś wieczorem na zachód kraju wkroczy front z przelotnym około półgodzinnym, godzinnym deszczem, który może być dość intensywny- lokalnie nawet zagrzmi. W nocy ten front przejdzie przez cały kraj, ale nie wszędzie będzie mocniej padać. W centrum i miejscami na południu strefa opadu będzie rozerwana, słaba i spadnie z niej tylko 1 mm. Niestety podczas opadów mocno zawieje do nawet 85-90 km/h.

Nad ranem na zachodzie pojawią się kolejne przelotne opady, które zanikną tam około godziny 9-10 i reszta dnia zapowiada się słonecznie i bardzo wietrznie- 70-85 km/h. Potem, przed południem opady dotrą do centrum, na wschód i północ- spadnie średnio 1-3 mm- możliwy opad krupy śnieżnej. Na południu opadów najmniej bądź wcale. W całym kraju powieje silny wiatr w porywach do nawet 85 km/h.

W nocy z piątku na sobotę jest szansa na ostatnie większe opady na dłuższy czas i wystąpią one gdzieś w pasie od Lublina po Kielce, Częstochowę, Kłodzko- lokalnie spadnie 10-15 mm deszczu. Wiatry osłabną w przyszłym tygodniu i będzie możliwośc pryskania od chwastów

Świąteczne zakupy mogą pomóc rolnikom

0
Świąteczne zakupy mogą pomóc rolnikom

1 procent to 6 miliardów złotych!

Nadszedł okres wzmożonych przedświątecznych zakupów. W tym roku, ich skali i intensywności niestety nie sprzyja pędząca inflacja, systematyczne podnoszenie procentowych stóp przez NBP i związany z tym wzrost cen produktów rolno-spożywczych na konsumenckim rynku. Problemy dodatkowo potęguje zauważalny już wpływ wojny w Ukrainie na polską gospodarkę. 

Dramat przy świątecznym stole?

W konsekwencji, wielu z nas z niepokojem zastanawia się nad tym, na co i jak wydać każdą posiadaną złotówkę? Lawinowo rośnie też grupa konsumentów martwiących się o to, jak sprawić by na wielkanocnym stole znalazło się to, co zgodnie z tradycją na nim być powinno, jednak bez rujnowania domowego budżetu na kolejne miesiące, czy nawet w perspektywie roku. 

Kupuj to, co polskie!

Próbą wskazania korzystnego dla klientów i pożytecznego dla rolników (producentów rolnych), oraz dla całej polskiej gospodarki kierunku działania, jest promocja polskiej żywności i krajowych produktów rolno-spożywczych. Stawka jest wysoka! Z jednej strony chodzi o ograniczanie liczby pośredników i skracanie łańcuchów dostaw od rolnika (producenta rolnego), do klienta, co ma znaczenie dla kształtowania cen produktów. Natomiast z drugiej strony, gra toczy się o jak najwyższą jakość produktów oferowanych po jak najniższej cenie. W powyższym kontekście, bardzo dobrym dla klientów i producentów rolnych wyjściem, może być nastawienie na świadomy zakup dobrej jakości produktów rolno-spożywczych, krajowego pochodzenia. Takiemu celowi służyć ma Kampania Promocyjna Znaku „Produkt Polski”.

1 procent to 6 miliardów!

Jak wyliczają ekonomiści, zmiana konsumenckich nawyków jedynie o 1 procent, w stosunku do całości sprzedaży produktów rolno-spożywczych, sprawi że polski obieg gospodarczy powiększy się o kwotę rzędu 6 miliardów złotych! Natomiast polscy konsumenci kupując artykuły rolno-spożywcze opatrzone marką „Produkt Polski”, sprawiają że ponad 75 procent każdej wydanej na nie złotówki pozostaje w krajowym obiegu gospodarczym, co z pewnością korzystnie przełoży się na zmniejszenie skutków gospodarczego kryzysu. 

– Należy też podkreślić, że marka Produkt Polski jest gwarancją znakomitej jakości produktów żywnościowych– wyjaśnia Wicepremier i Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Henryk Kowalczyk. – Podstawową i niezmienną zasadą jest też to, że produkty z tym oznaczeniem muszą być wytworzone w Polsce i z polskich surowców. Liczą się także ich walory jakościowe, zdrowotne oraz ekonomiczne, czyli cenowe. Efektem realizacji i udziału rolników oraz producentów rolnych, w promocyjnym Programie „Produkt Polski” jest więc wsparcie polegające na rzetelnym wyróżnianiu ich produktów na rynku. 

Jakość i pochodzenie!

Zgodnie z Ustawą o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, która wprowadza możliwość stosowania oznakowania „Produkt polski”(z 1 stycznia 2017 r.), artykuły rolno-spożywcze opatrzone tym znakiem muszą być wyprodukowane z surowców wytworzonych na terenie Polski. Natomiast w produktach przetworzonych dopuszcza się użycie importowanych składników (np. przypraw, bakalii) w ilości do 25% masy tych produktów, pod warunkiem, że składniki takie nie są wytwarzane w kraju.

Produkty nieprzetworzone mogą zostać oznakowane informacją „Produkt polski” jeżeli ich produkcja, uprawa lub hodowla, w tym zbiory, dojenie w przypadku krów, owiec i kóz, odbyła się na terytorium Polski. W przypadku mięsa, dodatkowo wymaga się, by zostało ono pozyskane ze zwierząt urodzonych, chowanych i ubitych na obszarze Polski. Ponadto, dla innych niż mięso produktów pochodzenia zwierzęcego, warunkiem jest to, by zostały one pozyskane od zwierząt, których chów odbywa się na terytorium naszego kraju.

Cały cykl w Polsce 

Natomiast dla produktów przetworzonych, uzyskanych w wyniku przetworzenia produktów nieprzetworzonych, by móc  stosować oznakowanie „Produkt polski” należy spełnić poniższe wymogi:

  1. Ich przetworzenie odbyło się na terytorium Polski.
  2. Wszystkie ich składniki nieprzetworzone spełniają wymagania wskazane dla produktów nieprzetworzonych, które mogą zostać oznakowane informacją „Produkt polski”.
  3. Inne, niż wskazane wyżej składniki nie mogą przekraczać 25% łącznej masy wszystkich składników w chwili ich użycia do wyprodukowania tego produktu (z wyłączeniem użytej wody) oraz składników tych nie można zastąpić takimi samymi składnikami, które zostały wyprodukowane na obszarze Polski.

Oszuści zostaną ukarani! 

Zgodnie z prawem, rolnik lub inny podmiot odpowiedzialny za oznakowanie produktu, który będzie chciał w oznakowaniu podać informację o spełnianiu powyższych kryteriów i cech  produktu może to zrobić albo poprzez umieszczenie informacji „Produkt polski” albo poprzez umieszczenie znaku graficznego zawierającego tę informację.

Natomiast podmioty, które umieszczą informację „Produkt polski”, bez spełnienia powyższych kryteriów będą podlegały karom określonym przepisami ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2016, poz. 1604 z późn. zm.).

Inwestycja na kolejne miesiące

Warto więc przy dokonywaniu przedświątecznych zakupów kupić to co dobre, po korzystnej cenie, ale też z myślą o tym, że każda pozostająca w kraju złotówka, to tak naprawdę inwestycja w naszą ekonomiczną przyszłość, co w obecnych trudnych czasach ma bardzo duże znaczenie.


Źródła: MRiRW i KOWR
Foto: Pixabay

Nowelizacja ustawy o gospodarowaniu państwowymi nieruchomościami rolnymi. Co planuje rząd?

0
Nowelizacja ustawy o gospodarowaniu państwowymi nieruchomościami rolnymi. Co planuje rząd?

W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów opublikowano projekt dzięki któremu zostanie poszerzony katalog nieruchomości wyłączonych z działania podstawowej zasady gospodarowania nieruchomościami rolnymi Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. 

Skąd potrzeba nowelizacji? 

Jak czytamy w wykazie, istotą rozwiązań zawartych w projekcie jest m.in. rozszerzenie katalogu nieruchomości wyłączonych spod działania podstawowej zasady gospodarowania nieruchomościami rolnymi Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Czyli, że są one rozdysponowywane, w pierwszej kolejności, w drodze wydzierżawienia albo sprzedaży na powiększenie lub utworzenie gospodarstw rodzinnych. 

Projekt zakłada również rozszerzenie zakresu celów, na które mogą być przekazywane jednostkom samorządu terytorialnego nieruchomości wchodzące w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.

KOWR będzie miał ułatwienie 

Zmiany mają także umożliwić Krajowemu Ośrodkowi Wsparcia Rolnictwa przekazywanie Lasom Państwowym gruntów w drodze umowy (dotychczas grunty przekazywane były w drodze decyzji administracyjnej wydawanej przez właściwego starostę) z przeznaczeniem na lasy oraz rozszerzenie takiej możliwości o grunty przeznaczane na potrzeby gospodarki leśnej, na których nie jest możliwe prowadzenie racjonalnej gospodarki rolnej.

To tylko parę zmian a projekt rozporządzenia przewiduje dodatkowo między innymi: 

  • rozszerzenie zakresu możliwości udzielania pomocy finansowej przez Krajowy Ośrodek;
  • rozstrzygnięcie, że jeżeli nabywana przez dzierżawcę, w drodze pierwszeństwa w nabyciu, nieruchomość rolna ma wejść w skład wspólności majątkowej małżeńskiej, wystarczające jest, gdy to pierwszeństwo przysługuje jednemu z małżonków;
  • umożliwienie pobierania przez Krajowy Ośrodek czynszu za grunty Zasobu klasy VI wydzierżawianych na cele związane z pozyskiwaniem energii ze źródeł odnawialnych.

Te i inne zmiany znajdują się TUTAJ.

źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
Zdj:pixabay

Do 1000 zł/ha za szkody spowodowane suszą

1

W wykazie prac legislacyjnych ukazała się zapowiedź projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Na pomoc mogą liczyć producenci rolni, których uprawy zostały zniszczone w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych w 2021 roku oraz hodowcy świń.

Pomoc suszowa w 2022 r.

W projekcie rozporządzenia zaproponowano nową formę pomocy polegająca mianowicie na dotacjach w zależności od uprawy, wysokości szkody, a także od zjawiska. Pomoc ma wynosić: 

1) 1000 zł na 1 ha powierzchni upraw rolnych, w których wystąpiły szkody w wyniku suszy, gradu, deszczu nawalnego, ujemnych skutków przezimowania, przymrozków wiosennych, powodzi, huraganu, pioruna, obsunięcia się ziemi lub lawiny w wysokości co najmniej 60% plonu;

2) 500 zł na 1 ha powierzchni upraw rolnych, w których wystąpiły szkody w wyniku gradu, deszczu nawalnego, ujemnych skutków przezimowania, przymrozków wiosennych, powodzi, huraganu, pioruna, obsunięcia się ziemi lub lawiny w wysokości co najmniej 20% i mniej niż 60% plonu;

3) 500 zł na 1 ha powierzchni upraw rolnych, w których wystąpiły szkody w wyniku suszy w wysokości co najmniej 5% i mniej niż 60% plonu. 

Co z pomocą dla hodowców trzody? 

W rozporządzeniu zaplanowano pomoc finansową uzyskają dla hodowców świń w podwyższonej wysokości ale w jakiej wysokości już nie napisano. Przekazano jedynie informację o wprowadzeniu czasowego ograniczenia na uzyskanie pomocy finansowej tj. 12 miesięcy. W tym czasie producent rolny może uzyskiwać pomoc w związku z zakazem utrzymywania w jego gospodarstwie świń lub ich wprowadzenia do gospodarstwa, wydanym z powodu wystąpienia afrykańskiego pomoru świń.

Przyjęcie projektu rozporządzenia przez Radę Ministrów zaplanowano na II kwartał 2022 r.

źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Na stacjach paliw cena diesla wróciła do poziomu sprzed dwóch tygodni

0
Na stacjach paliw cena diesla wróciła do poziomu sprzed dwóch tygodni

Po sporej przecenie z końca marca, wywołanej decyzją USA o uwolnieniu dużych rezerw ropy, notowania giełdowe odmiany Brent oscylują w kwietniu wokół 105 usd/baryłkę. Dzienne zmiany notowań są nieco mniejsze, ale nadal zależą od informacji napływających z frontu wojny i dyskusji na temat kolejnych sankcji nakładanych na Rosję przez UE. Te ciągle nie dotyczą rosyjskiej ropy i gazu.

W skali tygodnia (30.03-06.04.2022) ceny hurtowe paliw spadły o 23 gr/l – Pb95 i 53 gr/l – ON. W cenniku hurtowym Orlen od historycznych maksimów (z 9-go marca) wspomniana benzyzna jest tańsza o 80 gr/l, a ON o 1,24 gr/l.

W ostatnim tygodniu zmniejszyła się różnica w wycenie diesla i popularnej 95-ki, która sięgała już blisko 1 zł/l (w hurcie i detalu).

Warto zwrócić uwagę, że marże stacji paliw sięgają obecnie aż 70-80 groszy na litrze obu głównych paliw. Zwykle wynosiły one 10-15 gro/l – ON i 20-25 gr/l – benzyna 95 oktanów. O marżach stacji paliw, ale też wysokich marżach rafineryjnych decyduje polityka państwowego koncernu PKN Orlen.

Według e-Petrol w połowie 14-go tygodnia 2022 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było zapłacić na krajowych stacjach średnio 6,52 i 7,29 zł/l. Oznacza to, że w ciągu tygodnia cena średnia popularnej 95-ki spadła o 15 groszy na litrze, a diesel potaniał w tym czasie o 37 gr/l.

Cena średnia autogazu spadła o 6 groszy po dłuższym okresie przebywania na historycznym poziomie 3,79 zł/l.

Ceny średnie paliw w detalu: 06-04-2022 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb98: 6,86 zł/l (-13 gr/l);
• Pb95: 6,52 zł/l (-15 gr/l);

• ON: 7,29 zł/l (-37 gr/l);
• LPG: 3,73 zł/l (-6 gr/l).

Już dawno zapomnieliśmy o tym, że rząd obniżył stawkę VAT na paliwa z 23% do 8%. Gdyby nie to, ceny benzyny i diesla byłyby o ok 1 zł/l wyższe niż obecnie. Niższy VAT nie pomaga niestety przedsiębiorcom, którzy płacą cenę netto (odliczają VAT).

Ceny paliw w kraju (z VAT):

Ceny paliw w hurcie:

W środę (06.04.2022) olej napędowy kosztował (bez VAT) w oficjalnym cenniku PKN Orlen – 6,460 zł/l, a Pb95 – 5,831 zł/l. Oznacza to spadek tygodniowy o 23 gr/l (Pb95) i o 53 gr/l (ON).

Od początku 2022 roku wspomniana benzyna podrożała jednak o 1,40 zł na litrze (+31%), a w przypadku diesla cena hurtowa wzrosła o 1,87 zł/l (+41%).

Dzienne ceny paliw w hurcie (PKN Orlen bez VAT):

Zmiany cen paliw w skali roku:

Andrzej Bąk – eWGT
Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com,

Tempo naszego eksportu kukurydzy poza UE wzrosło w tym sezonie dwukrotnie

0
Tempo naszego eksportu kukurydzy poza UE wzrosło w tym sezonie dwukrotnie

O ile popyt na polską pszenicę jest w słaby, to doskonale sprzedaje się kukurydza po rekordowych w 2021 roku zbiorach. Dane KE pokazują, że w ciągu 40 tygodni obecnego sezonu (zaczął się w lipcu 2021) wysłaliśmy poza Unię Europejską 233,7 tys. ton kukurydzy w porównaniu do 115,7 tys. ton w analogicznym okresie sezonu 2020/21. Oznacza to wzrost o ponad 100% w skali roku.

Jeszcze większą skalę wzrostu (139%) notuje (r/r) eksport kukurydzy w skali całej UE. Jednocześnie wysyłki eksportowe pozostałych unijnych zbóż pozostają lekko w tyle za poprzednim sezonem.

Eksport polskiej pszenicy spadł o ponad 60% r/r

Fatalnie wyglądają dane na temat popytu na polską pszenicę. Od początku sezonu, do 4-go kwietnia wysłaliśmy poza kraje UE tylko 0,98 mln ton pszenicy.  Oznacza to spadek dynamiki naszego eksportu pszenicy poza UE aż 62% w skali roku. W ciągu ostatnich 11 tygodni wyeksportowaliśmy ledwie 53 tys. ton naszej pszenicy, z czego większość w końcówce marca.

Nasz udział w unijnym eksporcie pszenicy miękkiej spadł do 5%, w porównaniu do ponad 12% w skali całego sezonu 2020/21.

Polski eksport pszenicy miękkiej poza UE w ujęciu tygodniowym:

W całym minionym sezonie 2020/21 wyeksportowaliśmy poza UE 3,181 mln ton pszenicy, co było trzecim wynikiem w historii.

Polska zajmuje dopiero 7 miejsce w rankingu unijnych eksporterów pszenicy miękkiej.

Warto zwrócić uwagę, że w tym sezonie (2021/22) za blisko 30% całkowitego wolumenu eksportu unijnej pszenicy odpowiada Francja – 5,94 mln ton, która wyprzedza nieznacznie Rumunię – 5,33 mln ton. Kolejne 2,84 mln ton wyeksportowały Niemcy i 1,66 mln ton – Bułgaria. Nasz skromny wynik (0,98 mln ton) daje nam dopiero siódme miejsce w śród eksporterów pszenicy.

Andrzej Bąk
Źródło: KE

Kwiecień może zapisać się w większości kraju z opadami poniżej normy [POGODA]

0
Kwiecień może zapisać się w większości kraju z opadami poniżej normy [POGODA]

Przed nami bardzo ciepłe noce. Najbliższa przyniesie nie mniej niż 6-8 stopni, a na południu kraju miejscami nie mniej niż 9-12 stopni Celsjusza. Wiatr powieje umiarkowanie a na niebie sporo przejaśnień. Tylko z wieczora może jeszcze popadać na Podlasiu, Mazurach i Warmii do 2-5 mm.

Czwartek zapowiada się wietrznie z wiatrem do 50-65 km/h a wieczorem podczas przechodzenia opadów na zachodzie w porywach do 85-90 km/h- możliwe będą nawet burze i grad do maksymalnie 1 cm. . Tymczasem dzień upłynie pod znakiem licznych przejaśnień i bardzo wysokich temperatur na poziomie 14-19 stopni. Po przejściu frontu na piątek i weekend temperatura spadnie, ale nocami nie będzie mniej niż -2/+5 stopni- w sobotę może miejscami na południu, zachodzie, wschodzie i w centrum mocniej popadac i mogą to być ostatnie większe opady przynajmniej do świąt, a być może i dalej. Wraz z zanikiem opadów zrobi się bardzo ciepło jak na kwiecień.

Bezpieczeństwo żywnościowe tematem przewodnim 6. Ago Akademii

0

Za nami 6. edycja Agro Akademii, która odbyła się w Cukrowni Żnin. Agro Akademia jest to cykl autorskich spotkań organizowanych przez Bank BNP Paribas wspólnie z partnerami.

Organizatorzy przygotowując to wydarzenie brali pod uwagę wyzwania, jakie stoją przed rolnikami, a tych jest sporo. Nowe podejście do produkcji rolnej związane z Zielonym Ładem, rosnące ceny środków do produkcji, zmieniają się również warunki gospodarowania.

To nieliczne ważne zagadnienia, na które warto znać odpowiedź. Gdzie będziemy w bliższej i dalszej przyszłości na rynku agro, szczególnie teraz, gdy tak wiele się dzieje?

Rynek Agro w nowej rzeczywistości

Wykłady rozpoczął Bartosz Urbaniak, Szef Bankowości Agro BNP Paribas na Europę Środkowo-Wschodnią i Afrykę omawiając wpływ wojny w Ukrainie pod kątem strategicznych konsekwencji żywnościowych dla Polski i Świata.

Prelegent w swoim wystąpieniu wskazał jak z kilku różnych perspektyw wojna w Ukrainie może wpłynąć na funkcjonowanie naszego rynku. Wojna oprócz tego, że powoduje określone straty humanitarne, przemysłowe, bardzo mocno uderzyła również w potencjał rolniczy, jakim dysponuje Ukraina.

Spadek produkcji widoczny już teraz

Jest to kraj w strefie klimatu kontynentalnego, w zawiązku z tym rolnicy nie mają specjalnie dużo miejsca na manewry, jeżeli chodzi o wykonywanie poszczególnych zabiegów agrotechnicznych. Je trzeba zrobić w określonym momencie i koniec. Niestety te terminy już mijają.

Szacuje się, że na początku kwietnia areał obsiany uprawami jarymi będzie mniejszy o 39%, dotyczy to przede wszystkim kukurydzy. Z 7,7 mln ha obsianych zbożami ozimymi (pszenica, żyto, jęczmień) utracono ok. 28%.

Nie wiadomo jak dalej będzie wyglądał przebieg prac polowych i zbiory. Może się okazać, że uprawa i zasiewy będą możliwe, ale zbiory już niekoniecznie, bo najeźdźca zbierze to, co urosło.

Ograniczenia w eksporcie mają znaczenie strategiczne

Szacować można, że zbiory roślin jarych będą niższe o 40%, zbóż ozimych blisko o 30%, a słonecznika co najmniej o 50%. To jest jeden problem.

Drugi to nawet jak te plony się zbierze, to trzeba będzie je jakoś z kraju wywieźć. W kraju, który jest objęty działaniami wojennymi jest to ogromnie trudne. Trzeba zaznaczyć, że Ukraina produkowała tak wielkie ilości ziarna, że było ono eksportowane głównie statkami.

To co jest możliwe do wywiezienia drogą lądową i na kolei stanowi jedynie 19% tego, co Ukraina wywoziła statkami z portów, które są teraz zablokowane.

Skokowe zawirowania na giełdach światowych

Na informacje o rozpoczęciu działań wojennych w Ukrainie Świat zareagował bardzo nerwowo, a ceny na zboża poszybowały o 40% w górę. Pierwsze dni wojny przynosiły kompletną panikę na rynku.

Ceny potrafiły się zmieniać o 10% w ciągu godziny. W drugiej połowie marca sytuacja cenowa zaczęła się stabilizować, z wyjątkiem słonecznika. Ostatni raz taki poziom cen był w czasie wojny Jom Kippur w 1973 roku, kiedy się zaczął kryzys paliwowy.

Wyzwania żywnościowe w Polsce

W wyniku wojny w Ukrainie w Polsce może się znaleźć największa liczba uchodźców na świecie, której trzeba będzie zapewnić wyżywienie. Przewiduje się, że w Polsce będzie ok. 4-5 mln uchodźców.

Szacuje się, że przeciętna roczna konsumpcja żywności na głowę w Ukrainie jest określona na 829 kg. Więc przy obecnej liczbie uchodźców będzie potrzeba ok. 3,5 mln ton więcej żywności w skali roku.

Mamy takie ilości by ich wyżywić. W 2020 roku Polska wyeksportowała ok. 10 mln ton produktów przetwórstwa żywności oraz pochodzenia rolniczego.

Przełomowe innowacje firmy Bayer dla rolnictwa i zdrowia

0
Przełomowe innowacje firmy Bayer dla rolnictwa i zdrowia

Firma Bayer zwiększa nakłady na inwestycje mające opracowywanie nowych technologii w dziedzinie zdrowia i rolnictwa. Finansowanie to ma przekroczyć 1,3 mld euro do końca 2024 roku.

Jak powiedział Werner Baumann, prezes zarządu Bayer AG – “Stoimy w przededniu ery innowacji w naukach o życiu. Nasze zdolności pokonania części z największych wyzwań gwałtownie rosną. Poczynając od sposobów na nieuleczalne choroby, dostarczania ludziom narzędzi prewencyjnych by żyli zdrowiej, lepiej i dłużej, do osiągania większych plonów rolnych, przy znacznym ograniczaniu nakładów i z poszanowaniem zasobów planety. Ta możliwość w szczególności jest napędzana coraz szybszym zbieganiem się biologii, chemii, zaawansowanych technik obliczeniowych, analityki danych i sztucznej inteligencji. Jako lider w dziedzinie zdrowia i żywienia Bayer zwiększa wysiłki by stać się motorem tej ery innowacji.”

Innowacje w rolnictwie

Według specjalistów firmy Bayer, wojna w Ukrainie pokazała jak ważne jest rolnictwo, jak również niezakłócone łańcuchy dostaw. Innymi wyzwaniami z jakimi mierzy się rolnictwo są zmiany klimatu czy zmiany legislacyjne. Dlatego firma Bayer wykorzystuje duże możliwości pojawiających się nowych technologii do tworzenia zrównoważonego i odpornego na zmiany klimatu systemu produkcji żywności i wsparcia roloników na całym świecie w zwiększaniu plonów przy ograniczaniu zużywania zasobów i jednoczesnym ograniczaniu emisji i usuwaniu dwutlenku węgla z atmosfery. “Inwestycja firmy Bayer w wysokości 2 miliardów euro rocznie w badania i rozwój w dywizji Crop Science nie ma sobie równych w branży, powodując utworzenie solidnego strumienia prac innowacyjnych w dziedzinie nasiennictwa, cech odmianowych, ochrony roślin i rozwiązań cyfrowych o szczytowym potencjale sprzedaży, wycenianym na 30 miliardów euro szczytowego potencjału sprzedaży w ciągu najbliższych dwóch dekad – z czego około połowa przypadnie na rozwój przyrostowy” – powiedział Rodrigo Santos, członek zarządu firmy Bayer AG i prezes dywizji Crop Science. Poprzez wykorzystanie technik RNAi firma Bayer niedawno wprowadziła pierwszą w historii ochronę biotechniczną przed stonką kukurydzianą, umożliwiając rolnikom zwalczanie szkodnika powodującego w uprawach straty o wartości około miliarda euro rocznie, jednocześnie ograniczając konieczność stosowania środków ochrony roślin. Dzięki kukurydzy karłowej (małej wysokości), której wprowadzenie na rynek jest planowane na rok 2023 w ramach nowo wprowadzanego przez firmę Bayer systemu Smart Corn, Bayer zapewni rolnikom roślinę znacznie odporniejszą na warunki pogodowe. Kukurydza karłowa jest odporna na ekstremalne warunki pogodowe powodowane zmianami klimatu, co zmniejsza ryzyko niszczenia plonów i zwiększa bezpieczeństwo żywnościowe. Dzięki swej niedoścignionej rolniczej platformie cyfrowej firma Bayer jest liderem dekarbonizacji rolnictwa. Inicjatywa Węglowa Bayer (Carbon Initiative) zachęca rolników do wdrażania praktyk rolniczych przyjaznych dla klimatu, takich jak ograniczanie orki lub uprawy okrywowe. Ponadto, stosuje techniki nowej generacji umożliwiające porównywanie ilościowe i śledzenie skutków tych praktyk, co podkreśla pionierską rolę firmy Bayer i jej wyjątkową pozycję w obszarze rozwijania możliwości cyfrowych w odniesieniu do łańcucha wartości żywności, pasz, paliw i włókien.

Porównanie wysokości kukurydzy karłowej i tradycyjnej.

Ukraiński eksport towarów rolnych zmniejszył się w marcu czterokrotnie

0
Ukraiński eksport towarów rolnych zmniejszył się w marcu czterokrotnie

Według Ministerstwa Gospodarki Ukrainy w marcu 2022 roku kraj objęty wojną wyeksportował 1,1 mln ton kukurydzy, 309 tys. ton pszenicy, 118 tys. ton oleju słonecznikowego i 40 tys. ton soi, czyli 4 razy mniej niż wyeksportowano w lutym tego roku. Głównymi pozycjami ukraińskiego eksportu w marcu były olej kukurydziany i słonecznikowy.

W marcu Ukraina wyeksportowała 5,97 mln ton wszystkich towarów o wartości 2,7 mld USD, podczas gdy w lutym wyeksportowano 13,1 mln ton produktów o wartości 5,3 mld USD – poinformowało Ministerstwo Gospodarki.

Jednocześnie rosyjska inwazja spowodowała znaczne straty w imporcie Ukrainy. Tak więc, jeśli w lutym Ukraina sprowadziła 5 mln ton towarów o wartości 5,9 mld USD, to w marcu tylko 1,6 mln ton o wartości 1,8 mld USD. Obecnie najważniejszymi pozycjami importowymi dla Ukrainy są gaz ziemny, ropa naftowa, produkty naftowe i węgiel.

Eksport zbóż i oleju słonecznikowego odbywał się poprzez załadunek na wcześniej przycumowane statki, ale po inwazji pozostają one nadal zablokowane w portach Ukrainy. Do tej pory trzy zagraniczne statki zostały uszkodzone w ukraińskich portach przez Rosjan.

Andrzej Bąk
Źródło: me.gov.ua