Od września 2021 ceny nawozów szczególnie azotowych znacząco wzrosły. Swój szczyt osiągnęły w okolicach maja i czerwca, gdy saletra amonowa osiągnęła u dystrybutorów cenę powyżej 5000 zł/t, a mocznik nawet 8000 zł/t. Teraz jednak powinno się to zmienić, a to dlatego, że nawozy mają zawyżone ceny.
zdj: Archiwum AP
Ceny nawozów 2023. Pojawił się tańszy mocznik na rynku
Cena azotu uległa zawirowaniu z powodu konfliktu jaki nastał w UE pomiędzy Rosją, dotyczącego transportu gazu przez rurociąg Nord Stream 2, następnie rozpoczęcia wojny na Ukrainie i wprowadzenia embarga na import gazu oraz nawozów przez kraje Unii Europejskiej w tym Polskę. Obecnie dzięki ciepłej zimie, zdywersyfikowaniu dostaw gazu do krajów UE oraz utworzeniu rezerw gazu w zbiornikach podziemnych, ceny gazu uległy ustabilizowaniu i są na poziomie z przełomu sierpnia i września 2021 (około 58 euro/MWh, gdy w szczytowym momencie ceny gazu przekraczały 330 euro/MWh). W tym okresie 2021 roku ceny nawozów na rynku kształtowały się w zakresie 1400 – 1600 zł za saletrę amonową, a mocznik w okolicach 2250 zł za tonę. Obecnie Agrochem Puławy oferuje saletrę amonową w cenie 3650 zł netto oraz mocznik z inhibitorem urazy za 4000 zł netto. Na rynku krajowym mocznik „import” jest już dostępny w okolicach 2900 zł netto co czyni go aż 30% tańszym od produkowanego przez Grupę Azoty.
Ceny nawozów w Europie “pikują” w dół
Ceny saletry amonowej i mocznika we Francji i Niemczech również „pikują” w dół. Saletra amonowa we Francji kosztuje w granicach 2800 zł (plotki mówią o cenie nawet w okolicach 2500 zł/t) i w podobnej cenie jest dostępny mocznik. Obecnie nie widać przesłanek do zatrzymania trendu spadkowego cen nawozu. Wielu rolników jest już zaopatrzonych w nawozy azotowe ale też spadające ceny rzepaku i pszenicy przy drogich kredytach będą osłabiały zdolności finansowe wielu gospodarstw do zakupu nawozów.
W nocy ze Słowacji nad Małopolskę, Podkarpacie nadciągnie front z opadami. Do północy rozpada się w Lubelskim, Świętokrzyskim i wschodzie Łódzkiego, zaś po północy popada w Lubelskim i na Mazowszu. Około godziny 4 rano opady dotrą na Podlasie, Mazury i Warmię- oprócz Sejn, Suwałk gdzie spadnie śnieg popada sam deszcz. Nad ranem pokropi także na Kaszubach i Pomorzu Gdańskim, zaś na południu kraju rozpogodzi się i w Małopolsce chwyci przymrozek.
Na zachodzie kraju całą noc sucho z temperaturą w okolicy 1-3 stopni powyżej zera. W strefie opadów deszczu około 4 stopni na plusie. W ciągu dnia na zachodzie pogodnie i sucho. W centrum dużo chmur, ale sucho. Na wschodzie Podkarpacia przejaśnienia i sucho. Tymczasem od Małopolski- Zakopane, Kraków po Sandomierz, Puławy, Lublin popadywać może deszcz i będzie pochmurno. Wiatr słaby, jedynie na zachodzie silniejszy- w Sudetach fen do 60-80 km/h.
Na rynku pojawi się nowa szczepionka, ale nie dla ludzi. W zeszłym tygodniu Ministerstwo Rolnictwa w Ameryce warunkowo zatwierdziło pierwszą szczepionkę dla pszczół miodnych. Może to zmienić zasady gry dla pszczelarzy walczących ze zgnilcem amerykańskim, chorobą, która może zniszczyć całe kolonie
zdj: Archiwum AP
Pierwsza na świecie szczepionka przeciwko pszczołom miodnym
Zapylacze — takie jak pszczoły miodne, ćmy, kolibry i nietoperze są w poważnych kłopotach. Chociaż są one kluczowe dla promowania różnorodności biologicznej i produkcji żywności dla zdrowej diety człowieka, zapylacze stoją w obliczu niezliczonych zagrożeń, w tym utraty siedlisk, zmiany klimatu, pestycydów, zanieczyszczenia powietrza i organizmów chorobotwórczych. Teraz jednak pojawiła się iskierka nadziei na pomoc pszczołom miodnym w walce z jednym z wielu stresorów, z którymi się borykają, śmiertelną chorobą zakaźną znaną jako zgnilec amerykański. Aby zwalczyć chorobę, która może zniszczyć całe kolonie, Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych zatwierdził pierwszą na świecie szczepionkę dla pszczół miodnych, opracowaną przez Dalan Animal Health, poinformowała firma biotechnologiczna w oświadczeniu.
To przełom w ochronie pszczół miodnych
Bakterie zwane larwami Paenibacillus powodują zgnilca amerykańskiego, który rozprzestrzenia się przez zarodniki i zabija pszczoły miodne, gdy są one w stadium przedpoczwarkowym lub poczwarkowym. Do tej pory nie było „bezpiecznego i trwałego” sposobu zapobiegania zgnilcowi amerykańskiemu. Jedynym sposobem leczenia były antybiotyki, które są drogie, mają ograniczoną skuteczność i wymagają dużo czasu i energii dla pszczelarzy. Aby powstrzymać rozprzestrzenianie się choroby, pszczelarze są często zmuszani do palenia zainfekowanych uli i pszczół. To sprawia, że szczepionka zmienia reguły gry.
„Nasza szczepionkato przełom w ochronie pszczół miodnych” – mówi w oświadczeniu Annette Kleiser, dyrektor generalny Dalan Animal Health. „Jesteśmy gotowi zmienić sposób, w jaki dbamy o owady, wpływając na produkcję żywności w skali globalnej”.
Szczepionka nie jest modyfikowana genetycznie i może być stosowana w rolnictwie ekologicznym
Pszczelarze mieszają szczepionkę zawierającą martwe komórki bakterii larw P. z pokarmem, który jedzą pszczoły robotnice. Potem, gdy pszczoły robotnice wydzielają mleczko pszczele, królowa spożywa je wraz ze szczepionką. Stamtąd szczepionka trafi do jej jajników, gdzie uodporni rozwijające się larwy. Według firmy szczepionka nie jest modyfikowana genetycznie i może być stosowana w rolnictwie ekologicznym.
Zgodnie z warunkową licencją USDA, Dalan Animal Health planuje teraz dystrybucję ograniczonych ilości szczepionki wśród pszczelarzy komercyjnych. Stamtąd mają nadzieję zaoferować go na sprzedaż w całych Stanach Zjednoczonych jeszcze w tym roku. Czy trafi na rynek Europejski? Tego jeszcze nie wiemy, ale biorąc pod uwagę jak duży problem stanowi zgnilec amerykański można podejrzewać, że będą poczynione kroki w tym kierunku, o ile szczepionka okaże się skuteczna i przede wszystkim bezpieczna.
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej prezes AgroUnii Michał Kołodziejczak ogłosił miejsce jutrzejszych demonstracji rolniczych. Zaapelował do prasy o rozpowszechnienie tej informacji, aby mieszkańcy Polski zrozumieli, że rolnicy znajdują się w tragicznej sytuacji, a jakość importowanego zboża jest nieodpowiednia. Gdzie odbędą się strajki?
zdj: Archiwum AP
„Nasz rząd nie zrobił nic, dlatego my jutro wychodzimy na ulicę”
“Nie sprzeciwiamy temu, żeby z Ukrainy to zboże wyjeżdżało i jechało przez Polskę. Ale minister Kowalczyk w maju, czerwcu, lipcu i sierpniu mówił jasno, to zboże nie będzie w Polsce sprzedawane. Ono nie będzie tutaj rozładowywane, nikt nie będzie nim handlował. Nasz kraj będzie krajem tranzytowym. Co się okazuje 80% tych zbóż jest sprzedawanych w naszym kraju. Robiona jest niego mąka, pasza dla zwierząt” – mówił Kołodziejczak.
Lider AgroUnii skomentował wpływ „tranzytu” zboża na ceny ziarna w kraju w punktach skupu, które są pełne ukraińskiego zboża i utrudniają naszym rolnikom dobry zarobek. Ponadto Łódzka Izba Rolnicza wystosowała pismo do ministra rolnictwa, w którym potwierdziła, że sprowadzane z Polski zboża, rzepak i kukurydza nie przechodzą kontroli fitosanitarnych, a w kukurydzy stwierdzono nadmiernie wysoki poziom fitotoksyn (aż dziesięciokrotnie przekraczający dopuszczalny limit).
“My wskazywaliśmy na ten problem od samego początku, kiedy już przewidywaliśmy te problemy. Nasz rząd nie zrobił nic, dlatego my jutro wychodzimy na ulicę”– grzmiał Kołodziejczak.
zdj: Archiwum AP
Strajk rolników 17 stycznia – lokalizacje
Manifestacja rozpocznie się procesją ciągników do Chełma. Drogi będą zamknięte na obu końcach. Rolnicy zbiorą się o godzinie 11:00 przy zajeździe Trzy Dęby znajdującym się na DK 12 Lublin-Chełm. Następnie kolejny zestaw uczestników zbierze się przy gospodarstwie buraczanym w Sielcu. Pojadą trasą DW 844 Hrubieszów-Chełm i przedostaną się do centrum miasta. Będzie to najdłuższe planowane zakłócenie, trwające przez okres 72 godzin, w którym weźmie udział Michał Kołodziejczak.
Kolejna manifestacja organizowana jest przez Polski Związek Rolników i AgroUnię, wyznaczona na Osiek koło Brodnicy. Celem jest uniemożliwienie dostępu do Zakładu Rafinacji Białka Roślinnego Agrolok. Rolnicy podejrzewają, że Agrolok kupuje ukraińskie zboże, co ich zdaniem prowadzi do spadku cen rzepaku i zbóż. Blokada ma trwać cały dzień.
Protest odbędzie się także przed Urzędem Wojewódzkim w Opolu – rolnicy pojawią się tam o godzinie 9:30. O szczegółach przebiegu tych wydarzeniach poinformujemy jutro.
W Paryżu wyceny unijnych kontraktów na pszenicę, kukurydzę i rzepak spadały w tygodniu kończącym się 13-go stycznia 2023 roku. Tymczasem w Chicago najbliższe serie kukurydzy i soi zyskały na wartości, a pszenica zamknęła tydzień neutralnie. Różne kierunki notowań po obu stronach Atlantyku wynikały w dużej mierze z dalszego wzrostu kursu euro do dolara i ubiegłotygodniowego cięcia przez USDA produkcji kukurydzy i soi w USA.
Trwający od połowy maja trend spadkowy na giełdowym rynku pszenicy sprowadził wyceny unijnego kontraktu z ok. 420 eur/t (historyczne maksima w połowie maja 2022) poniżej 290 eur/t na zamknięciu piątkowej sesji. Jest to najniższa cena zamknięcia frontowej serii kontraktu od 22-go lutego 2022 (tuż przed wybuchem wojny na Ukrainie). Co ciekawe amerykańska pszenica poziomy sprzed wybuchu wojny osiągnęła już w lipcu ubiegłego roku, a obecnie oscyluje w pobliżu 15 miesięcznych minimów.
Unijna kukurydza od swoich majowych maksimów potaniała już o 26%, do 280 eur/t na zamknięciu tygodnia – najniżej od lipca ubiegłego roku.
Na globalnym rynku zbóż panuje olbrzymia konkurencja o nabywców
Świat notuje rekordowe zbiory pszenicy (kończą się na półkuli południowej), ponieważ katastrofalny wynik produkcji w Argentynie jest z nawiązką zrekompensowany przez rekordowe zbiory w Rosji i Australii. Potencjalne obawy o przyszłe zbiory pszenicy (np. w USA) nie są w stanie, przynajmniej teraz, zatrzymać spadków.
Na rynku kukurydzy sytuacja fundamentalna podpowiada wzrosty notowań po systematycznych cięciach produkcji. Jednak eksport kukurydzy amerykańskiej jest słaby, ponieważ brazylijskie zboże skutecznie konkuruje z nim na rynku chińskim i europejskim. Dodatkowo unijny rynek jest zalewany dostawami ukraińskiej kukurydzy.
Rzepak w Paryżu zamknął drugi tydzień roku 2% spadkiem do poziomu poniżej 570 eur/t. Rzepakowi zaszkodziły przeceny kanadyjskiej canoli i jeszcze większy spadek notowań oleju palmowego.
W Brazylii warunki pogodowe pozostają sprzyjające, a CONAB oszacował produkcję soi na 152,7 mln ton i kukurydzy na 125,1 mln ton, co rekompensuje słabe zbiory w Argentynie, szacowane na zaledwie 37 mln ton soi i 45 mln ton kukurydzy według giełdy Rosario.
Z nowym rokiem powróciła na rynki surowcowe niepewność co do perspektyw światowej gospodarki. W kontekście wysokiej inflacji i słabego wzrostu ryzyko stagflacji jest realne. Istnieje wiele obaw o popyt ze strony Chin, które wprawdzie łagodzą ograniczenia covidowe, to jednak mierzą się z gwałtownym wzrostem zachorowań.
Okresowe zmiany notowań kontraktów futures (zamknięcie z 13.01.2023):
Indie są drugim na świecie producentem pszenicy (po Chinach i zwykle przed Rosją) i jednocześnie największym konsumentem tego zboża. Kraj ten zakazał eksportu pszenicy w ubiegłym roku, wywołując skokowe wzrosty notowań giełdowych na rynku pogrążonym w chaosie spowodowanym wojną. W 2022 roku uprawy pszenicy ucierpiały z powodu suszy, a produkcja tego zboża w Indiach spadła do 103 mln ton (według USDA) z prawie 110 mln ton rok wcześniej. Warto dodać, że prognozy innych ośrodków analitycznych tną indyjska produkcje pszenicy do nawet 95 mln ton.
W 2023 roku produkcja pszenicy w Indiach może wzrosnąć do 112 milionów ton ze względu na większy areał i sprzyjającą pogodę. Zdaniem krajowych analityków, pogoda w kluczowych stanach produkujących pszenicę w Indiach była dotąd sprzyjająca, a rolnicy wysieli nowsze, wysokowydajne odmiany pszenicy na ok. 1% większym areale. W Indiach zasiewy pszenicy odbywają się w październiku i listopadzie, a zbiory rozpoczynają się w marcu.
Produkcja pszenicy w Indiach według USDA (mln ton):
Przed nami bardzo słoneczny tydzień. Pogodne niebo i chłodniejsze powietrze sprzyjać będzie występowaniu przymrozków.
Poniedziałek w całej Polsce zapowiada się sucho ze słabym wiatrem i wysoką temperaturą. Pogoda ulegnie pogorszeniu na południu i wschodzie kraju we wtorek. Popada deszcz do 3-5 mm. Nad resztą kraju chmury na zmianę ze słońcem. Kolejna szansa na opady zwłaszcza od Warmii po centrum i południe kraju czeka nas w środę- miejscami sypnie śniegiem przy temperaturze w okolicy 0 stopni. Piątek, sobota i niedziela zapisze się z przymrozkami do -6/-3 stopni, przeważnie pogodnym niebem i słabym wiatrem.
Nowy przetrząsacz zaczepiany GF 13003 T wyposażony w karuzele OPTITEDD
Nowy przetrząsacz zaczepiany GF 13003 T wyposażony jest w karuzele OPTITEDD. Nowy model zastępuje poprzedni GF 13012 i jest on wyposażony w 12 karuzel OPTITEDD i posiada szerokość roboczą 13,40 m. Prostota i wydajność nowego przetrząsacza KUHN GF 13003 T została zaprojektowana z myślą o spełnieniu oczekiwań wymagających klientów. Przy szerokości roboczej 13,40 m jego wydajność pracy jest imponująca. Przetrząsacz ten zapewnia najwyższą jakość pracy. Dzięki swojej wytrzymałości karuzele OPTITEDD umożliwiają bezproblemową pracę. Jest to możliwe nawet w trudnych warunkach lub podczas zbioru ciężkiej paszy. Ryzyko awarii i przestojów związanych z codzienną obsługą jest ograniczone do minimum.
Prosty w obsłudze wydajny przetrząsacz
Prostota obsługi i wytrzymałość maszyny były głównym celem jaki postawili sobie konstruktorzy. Zamiast elektronicznego sterowania zastosowano prosty układ hydrauliczny wymagający tylko jednego zaworu hydraulicznego, który służy do sterowania wszystkimi funkcjami maszyny. Zmiana kąta nachylenia i wysokości pracy karuzeli odbywa się dość szybko i nie wymaga użycia dodatkowych narzędzi. Dzięki temu, użytkownik może bardzo łatwo wyregulować i dostosować maszynę do istniejących warunków pracy. System HLC (Headland Lift Control) pozwala w prosty sposób podnieść wszystkie karuzele za pomocą zaworu hydraulicznego ciągnika i ułatwia manewrowanie na uwrociach. Funkcja ta zapewnia duży prześwit ułatwiający manewrowanie i pozwala uniknąć powtórnego przetrząsania paszy. GF 13003 T to idealna maszyna do szybkiego i wygodnego przetrząsania dużych powierzchni.
Znakomite kopiowanie nierówności terenu
Model GF 13003 T oferuje doskonałe kopiowanie nierówności terenu, które potwierdza doświadczenie firmy KUHN w zakresie zbioru pasz. Koła jezdne umieszczone są bardzo blisko palcy karuzel, dzięki czemu błyskawicznie reagują na zmiany w ukształtowaniu terenu. Odpowiada za to funkcja GSC, Ground Safe Control. Wszystkie karuzele wyposażone są w niezależne przeguby, które zapewniają lepsze dopasowanie do nierówności podłoża. Koła karuzel są umieszczone bliżej palców, co przekłada się na lepsze prowadzenie.
Zalety, dzięki którym przetrząsacze KUHN zyskały uznanie klientów, pozostają bez zmian.
Nowy model GF 13003 T posiada wszystkie dotychczasowe zalety i rozwiązania jak: • Bezobsługowe karuzele o małej średnicy. • Asymetryczne palce dokładnie podbierające materiał bez uszkadzania darni. • Przeniesienie napędu pomiędzy karuzelami za pomocą sprzęgła DIGIDRIVE zapewnia skuteczne przeniesienie napędu oraz długą i bezawaryjną pracę maszyny.
Materia organiczna jest kluczem do żyznej gleby i uzyskania dobrych plonów. Intensyfikacja produkcji roślinnej i wzrost plonów niesie za sobą wiele skutków – pozytywnych jak i również negatywnych. Nieodpowiednie gospodarowanie oraz intensywna agrotechnika zubożają nasze miejsce pracy jakim jest gleba.
Materia organiczna cennym składnikiem gleby
Próchnica odgrywa kluczową rolę w życiu naszej gleby, absorbuje podstawowe pierwiastki niezbędne do życia roślin i odpowiada za gospodarkę wodną. Materia organiczna podlega procesowi mineralizacji i stopniowo uwalnia składniki odżywcze dla roślin. W skład materii organicznej wchodzą pozostałości przedplonowe roślin (nadziemne i podziemne), mikroorganizmy oraz humus.
Próchnica tworzy strukturę gruzełkowatą i działa jako lepiszcze powodując sklejanie drobnych frakcji w większe cząsteczki. Proces ten poprawia kondycję warstwy ornej i stwarza korzystne warunki do kiełkowania nasion i wzrostu organów wegetatywnych i generatywnych.
Zubożenie gleby w materię organiczną prowadzi do degradacji środowiska. fot. M.Piśny
Gospodarka rabunkowa, czyli jak sami siebie okradamy z materii organicznej
Jeszcze kilka lat wstecz powszechnym zjawiskiem było nagminne wywożenie słomy z pól, nie tylko zbożowej, ale również kukurydzianej i rzepaczanej. Materiał przeznaczany był wówczas do produkcji modnego brykietu opałowego, sektor jednak podupadł, a wiele firm zamknęło swoją działalność.
Skutki gospodarki rabunkowej są widoczne jednak na wielu gruntach po dzień dzisiejszy i choć zysk wówczas był bardzo duży, to obecnie więcej na tym straciliśmy. Rokrocznie skradziona materia przyczyniła się do degradacji gleby, szczególnie najlżejszej oraz o niskim poziomie próchnicy.
Nasza mentalność i podejście jednak stopniowo się zmienia. W warunkach niekorzystnej aury i horrendalnie drogich nawozów zwracamy coraz częściej uwagę na naszą glebę. Mamy mimo to jeszcze wiele do zrobienia w tej kwestii, jednak widok pozostawionej słomy na polu bardzo cieszy.
Gatunki in minus
Najsilniej degradującą grupą roślin uprawnych są okopowe. Ich uprawa ze względu na konieczność intensywnej uprawy przedsiewnej, dużą ingerencję w strukturę gleby podczas zbiorów, a także stosunkowo małą ilość pozostawianych resztek w największym stopniu przyczynia się do spadku zasobności gleby w związki organiczne. Nie bez przypadku zaleca się od wielu lat stosowanie obornika i poplonów w płodozmianie właśnie pod tę grupę roślin uprawnych.
Szczególną rośliną goszcząca na naszych polach od kilku dekad i wpisująca się w krajobraz polskiej wsi jest kukurydza. Duża ilość biomasy, a szczególnie części nadziemnej, jaką wytwarza ten gatunek, wymaga od roślin pobrania ogromnej ilości makroelementów. Gatunek pozostawia także przez długi czas nieokryte międzyrzędzia (nawet do czerwca), przez co gleba wystawiona jest na silne nasłonecznienie, zwiększa to również negatywne oddziaływanie erozji wietrznej. Ważne, aby rozgraniczyć tutaj uprawy kukurydzy przeznaczone na ziarno oraz na kiszonkę. Wywieziona z pola cała zielona masa roślinna w trakcie zbiorów powoduje, że do gleby wprowadzana jest znacznie mniejsza ilość resztek roślinnych, niż to ma miejsce w przypadku uprawy na nasiona. Podczas żniw kukurydzianych jesienią na polu pozostaje zazwyczaj znacznie więcej resztek, które wzbogacają glebę.
Zboża i rośliny oleiste w bilansie materii organicznej plasują się na trzecim miejscu pod względem współczynnika degradacji gleby. Mimo mniejszej ilości organów wegetatywnych, jakie wytwarzają te grupy roślin, współczynnik ten jest również ujemny w przypadku, gdy oprócz nasion wywozimy również słomę.
Gatunki in plus
Prym w poprawie bilansu wiodą rośliny motylkowe drobnonasienne oraz ich mieszanki, które oprócz cennych ilości azotu zgromadzonego z symbiozy z bakteriami brodawkowymi, wprowadzają do gleby również znaczne ilości materii organicznej, wytwarzając szczególnie obfitą podziemną masę korzeniową, przez co oddziaływują na glebę strukturotwórczo. Nie bez kozery można stwierdzić, że pszenica wysiana po lucernie lub koniczynie będzie miała najkorzystniejsze warunki do wzrostu, co wpłynie w znacznym stopniu na plonowanie. Kolejnym gatunkiem poprawiającym bilans materii organicznej w glebie są trawy w uprawie polowej. Wytworzona darń nieraz przysparza wielu problemów w przywróceniu gruntu do użyteczności, jednak wprowadza jedne z największych ilości biomasy do roli.
To jednak bobowate grubonasienne spośród wszystkich gatunków mających dodatni współczynnik reprodukcji są najchętniej uprawianymi gatunkami. Wielu rolników doceniło już ich oddziaływanie na glebę, uzyskując wymierne plony z zebranych roślin następczych. Łubiny i grochy pozostają od wielu lat najpopularniejszymi strączkami, na gruntach o wyższych klasach bonitacyjnych i w dobrej kulturze warto wybrać również soję lub bobik.
Współczynniki reprodukcji i degradacji glebowej Kodeks Dobrej Praktyki Rolniczej. Opracowanie Michał Piśny Agro Profil
2,1 – 1,4 + 0,35 – 0,53 + 1,26 – 0,53 = 1,25 / in plus bilans
Nawozy naturalne i resztki pożniwne, a materia organiczna
Nieocenionym źródłem humusu są nawozy naturalne oraz resztki pożniwne, które poprawiają właściwości strukturotwórcze gleby, zatrzymują wodę oraz wymywane składniki i tworzą idealne środowisko życia dla dżdżownic i mikroorganizmów. Pozostawiona biomasa roślinna w postaci wierzchniej okrywy chroni glebę przed suszą i silnymi wiatrami. W Polsce jest coraz więcej gospodarstw nieposiadających produkcji zwierzęcej, a co za tym idzie nawozów naturalnych. Jest jednak na to recepta, pozostawmy każde możliwe resztki na polu np. sieczona słoma, liście buraczane i wysiewajmy wielogatunkowe poplony pod rośliny jare.
Wpływ zabiegów uprawowych na bilans materii organicznej
Drugim czynnikiem warunkującym bilans materii organicznej są zabiegi uprawowe. Każde wzruszenie ziemi ma negatywny wpływ na zawartość humusu i niszczy strukturę gleby. Przyjmuje się, że każdy wzruszony centymetr wpływa ujemnie o jeden punkt (wg Heylanda). Warto ograniczać wjazdy w pole do niezbędnego minimum, szczególnie w niekorzystnych warunkach pogodowych i glebach silnie podatnych. Widoczne trendy w krajowych gospodarstwach idą w kierunku upraw uproszczonych, które nie oddziaływają tak silnie jak technologie orkowe.
Wskaźnik reprodukcji i degradacji substancji organicznej według Heylanda. Opracowanie Michał Piśny Agro Profil
Przykładowe wyliczenie bilansu materii organicznej wg Heylanda
Intensyfikacja rolnictwa jest zjawiskiem nadzwyczaj normalnym w czasach, gdy musimy wykarmić coraz więcej ludzi. Każdy gospodarz stara się prowadzić swoje uprawy w najefektywniejszych warunkach, aby osiągać urodzajne plony. Wszystkie działania musimy jednak równoważyć i spoglądać poprzez długofalowy pryzmat, aby nie zapędzić się w przysłowiowy “kozi róg”.
Miniony marzec dosadnie pokazał jak warto dbać o nasze pola poprzez odpowiednią uprawę. Wysuszone i nieokryte wierzchnie warstwy gleby uległy silnej erozji wietrznej, straciliśmy najcenniejsze frakcje ilaste. Zmiany klimatu są nieuniknione, zrównoważona i sumienna praca może jednak w znacznym stopniu im zapobiec.
Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) obniżył nieoczekiwanie o ok. 5 mln ton (do 348,8 mln ton) szacunki krajowych zbiorów kukurydzy. Styczniowy raport pokazuje mniejszy zabrany areał, czego nie potrafiły zrównoważyć lepsze niż przed miesiącem plony średnie.
USDA skorygował w dół też krajowe zużycie kukurydzy i mocno eksport (-3,8 do 48,9 mln ton). Stąd oczekiwane na koniec sezonu zapasy amerykańskiej kukurydzy przycięte zostały o symboliczne 0,4 mln ton do 31,5 mln ton (-9,6% – r/r) .
Warto zauważyć, że w USA aż 44% krajowego zużycia kukurydzy (38% zbiorów) stanowi produkcja bioetanolu powszechnie dodawanego do benzyny. W USA, zwłaszcza w środkowo-zachodniej części, najbardziej rozpowszechnioną mieszanką benzyny i etanolu jest E85 (zawiera 15% etanolu).
Reakcją na dane był czwartkowy wzrost notowań kukurydzy w Chicago o 2,2%.
Kukurydza w skali globalnej:
Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) oczekuje, że światowa produkcja kukurydzy w sezonie 2022/23 wyniesie 1,1156 mld ton. Styczniowa prognoza produkcji kukurydzy jest niższa o 5,9 mln ton (-6,5 mln ton w grudniu) od oczekiwań sprzed miesiąca i aż o 4,9% od zbiorów w sezonie 2021/22.
Za styczniowe cięcie prognoz odpowiada głównie USA i Ameryka Południowa. O USA było wcześniej, natomiast dla doświadczonej suszą Argentyny prognozy produkcji obniżone zostały o 3 mln ton do 52 mln ton (nadal +2,5 mln ton – r/r). Symboliczna korekta w dół dotknęła też rekordowych oczekiwań w Brazylii (-1 do 125 mln ton).
Oczekiwany eksport kukurydzy pozostawiony został na rekordowym poziomie w Brazylii (47 mln ton), ale obniżony został dla Argentyny do 38 mln ton. poziomie 41 mln ton – Argentyna i 47 mln ton.
Jednocześnie podniesiony został oczekiwany eksport kukurydzy ukraińskiej z 17,5 do 20,5 mln ton (27 mln ton sezon wcześniej).
Globalnakonsumpcjakukurydzy oceniana jest teraz na 1,165 mld ton (-5,1 mln ton – m/m) i przewyższy produkcję.
USDA skorygował w dół obok produkcji i konsumpcji, też wszystkie pozostałe pozycje światowego bilansu (zapasy początkowe, import i eksport).
Stąd oczekiwane na koniec sezonu zapasy globalne kukurydzy przycięte zostały o 2 mln ton do 296,4 mln ton (306 mln ton na koniec sezonu 2021/22. Oznaczać to będzie spadek zapasów o 3,1% w skali roku.
Prognozy dla unijnych zbiorów kukurydzy pozostawiono (po serii obniżek) na poziomie 54,2 mln ton, a import na 21,5 mln ton (+1,5 mln ton – r/r). Dla porównania, w ubiegłym roku produkcja kukurydzy w UE wyniosła 71 mln ton, a import 19,8 mln ton. Unijny eksport kukurydzy powinien obniżyć się z 6 mln ton (sezon wcześniej) do 2,2 mln ton w tym sezonie.
Noc z piątku na sobotę, sobotni poranek oraz cały dzień przyniesie w całym kraju dużo pogodnego nieba. Miejscami w centrum słoneczne chwile będą przeważać nad pochmurnymi. Z wyjątkiem Pomorza Zachodniego, Gdańskiego, Warmii gdzie lokalnie pokropi nigdzie nie będzie padać. Po ciepłym poranku czeka nas ciepły jak na styczeń dzień. Wiatr z południowego zachodu w porywach do 20-35 km/h nie powinien zwiększać odczucia chłodu.
W prognozie z 12-go stycznia 2023 Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) obniżył o 6,8 mln ton (-8,4 mln ton w grudniu) oczekiwane światowe zbiory zbóż (z ryżem) w sezonie 2022/23.
Gorsze w tym miesiącu prognozy produkcji ziarna zbóż są głównie konsekwencją niższych niż w grudniu oczekiwań w stosunku do produkcji kukurydzy (-5,9 mln ton m/m) i innych zbóż paszowych.
USDA prognozuje, że światowa produkcja zbóż sięgnie w tym sezonie 2,731 mld ton i będzie o 2,3% niższa niż sezon wcześniej. Styczniowa prognoza zakłada jednocześnie niższy o 7 mln ton (niż w grudniu) poziom konsumpcji zbóż – oceniany na 2,763 mld ton. Światowe zużycie zbóż obniży się o 1,4% (r/r), ale przewyższy oczekiwaną produkcję.
Konsekwencją najnowszych korekt światowego bilansu zbóż jest minimalne podniesienie prognozy globalnych zapasów (o 0,5 mln ton w stosunku do grudnia) do 760,7 mln ton na koniec 2022/23.
Aktualna prognoza oznacza, że światowe zapasy zbóż spadną na koniec tego sezonu o 32,3 mln ton (-4,1% – r/r), ale wskaźnik zapasy/zużycie pozostanie na dosyć komfortowym poziomie 27,5% (zapasy pokryją nieco ponad 100 dnia światowej konsumpcji). Warto mieć jednak świadomość, że ok. ½ globalnych zapasów zbóż zlokalizowana jest w Chinach.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.