Strona główna Blog Strona 637

Czy warto inwestować w roślinne zamienniki mięsa? Zależy to od 2 elementów

0
mięso_roślinne

Początkowo sukcesy czołowych producentów roślinnych substytutów mięsa mogły dziwić, a nawet bulwersować producentów mięsa. Jaki jest teraz status quo? Prawidłowa odpowiedź na to pytanie, powinna składać się z dwóch elementów. Oceny stanu finansowego sektora mięsnego i roślinnych zamienników mięsa, a także postrzeganie obu branż.

mięso_roślinne
zdj: Archiwum AP

Producenci zamienników mięsa weszli z przytupem na giełdy

Najważniejsi producenci roślinnych zamienników mięsa pochodzą ze Stanów Zjednoczonych, tym samym notowania ich akcji śledzą uważnie ekonomiści i analitycy na całym świecie. Wejście na giełdę Beyond Meat oraz Oatly spotkało się z dużym zainteresowaniem funduszy inwestycyjnych i indywidualnych akcjonariuszy. Wartość akcji obu firm w momencie uruchomienia publicznej sprzedaży akcji wynosiła odpowiednio: 200 i 24 dolary za akcję. W ciągu ostatnich dwóch lat, ich wartość spadła o mniej więcej 80%. Ważniejsze jest jednak to, że po bardzo dobrych początkach, spadki cen akcji można było obserwować przez cały czas.

Przyjrzyjmy się teraz jak wygląda cena akcji największych amerykańskich producentów mięsa, w tym samym okresie, biorąc pod uwagę bardzo intensywną kampanię marketingową prowadzoną przez producentów roślinnych zamienników mięsa. Akcje Tyson Foods’ wzrosły w 2021 o 17%, a w ciągu ostatnich pięciu lat o 37%. Gwiazdą wśród producentów mięsa jest brazylijski JBS, który jest największym producentem mięsa na świecie. Akcje tego giganta są dostępne na amerykańskiej giełdzie poprzez mechanizm ADR. W tym wypadku warto podkreślić, że firma ta kładzie ogromny nacisk na poszanowanie środowiska naturalnego i ogłosiła, że w 2040 roku stanie się zero-emisyjna. Jej akcje wzrosły w poprzednim roku o 51%, zaś w okresie ostatnich 5 lat o 115%. Kolejne tym razem stricte amerykańskie przedsiębiorstwo i jeden z liderów branży drobiarskiej zanotował wzrost o 17% w 2021 roku oraz blisko 80% w ciągu ostatnich pięciu lat.

Bańka mydlana branży zamienników mięsa pomimo wzrostów może szybko pęknąć

Jeśli oparlibyśmy się jedynie o wyniki finansowe, to można pokusić się o stwierdzenie, że branża roślinnych zamienników mięsa staje się kolejną bańką mydlaną, która bardzo szybko zachwyciła cały świat i równie szybko pęknie. Należy jednak zastanowić się, dlaczego, mimo początkowych, ewidentnych sukcesów „mięso” z roślin, przestało spełniać oczekiwania inwestorów? Część odpowiedzi udziela raport przedstawiony przez międzynarodową firmę doradczą Deloitte. Stwierdza on, że amerykański rynek uległ nasyceniu, a producentom roślinnych zamienników mięsa, trudno będzie zdobyć nowych klientów. W bardzo zbliżony sposób prezentują się wnioski płynące z badań Uniwersytetu w Surrey. Pokazują one, że wzrost konsumpcji roślinnych zamienników mięsa następuje jedynie w momentach bardzo intensywnych kampanii reklamowych. Jednak nawet one nie sprawiają, że konsumenci przestają kupować mięso.

Konsumpcja mięsa utrzymuje się na stabilnym poziomie

Według ekspertów Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego w Polsce mamy do czynienia z bardzo podobną sytuacją.

“Konsumpcja mięsa utrzymuje się na stabilnym poziomie–  – twierdzi Agnieszka Jamiołkowska Dyrektor Zarządzająca UPEMI – obserwujemy minimalne spadki spożycia, jednak wynikają one głównie z wysokiego poziomu inflacji. Po części są one również spowodowane zmianami trendów konsumenckich. Nie mają natomiast związku z zastępowaniem mięsa jego roślinnymi odpowiednikami”

Polacy coraz częściej zwracają uwagę na zdrową i zbilansowaną dietę. Przedstawiciele branży mięsnej uważają, że należy kierować się zdaniem naukowców i lekarzy, a tym samym skupić się na jakości spożywanych produktów, a nie ich ilości. Mięso było i jest bardzo ważnym elementem diety człowieka i w odpowiednich ilościach jest korzystne dla naszego zdrowia. Informacje dotyczące zalet mięsa jako elementu zbilansowanej i nowoczesnej diety powinny być odpowiednio promowanie upowszechnianie.

Konsumenci mimo zainteresowania produktami roślinnymi, nie odwracają się od mięs

Badania prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Bonn pokazują, że producenci roślinnych zamienników mięsa w komunikacji z konsumentami skupili się na tematyce ekologii i ochrony środowiska. Okazało się to jednak ślepą uliczką, ponieważ dla konsumentów zdecydowanie ważniejszy jest aspekt zdrowotny oraz dobrostan zwierząt. Wyniki te są bardzo istotne dla branży mięsnej, ponieważ pokazują oczekiwania klientów, którzy mimo zainteresowania produktami roślinnymi, nie odwracają się od mięsa. To właśnie aspekt zdrowotny może dać producentom mięsa duże pole do popisu. Świeże mięso wysokiej jakości to prosta i czysta etykieta, którą nie mogą pochwalić się roślinne zamienniki mięsa, które uznawane są za produkty o złożonym składzie.

Kupujący liczą na naturalność, regionalizm i dbałość o dobrostan 

Wydaje się więc, że w dłuższej perspektywie czasu strategia sprzedażowa producentów mięsa opierająca się na naturalności, regionalizmie i coraz bardziej intensywnymi działaniami dotyczącymi dobrostanu zwierząt jest słuszna. Istotny jest również charakter przekazu reklamowego i wizerunkowego. Kampanie promocyjne bazujące na wysokim poziomie emocji i konflikcie lub bezpośrednim wskazywaniu postaw jakie powinniśmy zajmować, są skuteczne tylko w krótkim okresie, a właśnie tak dzieje się w przypadku roślinnych zamienników mięsa. Działania branży mięsnej, mogą wydawać się bardziej konserwatywne, ale są skuteczniejsze. Świadczy o tym poziom spożycia i wyniki finansowe. Należy jednak zauważyć, że przekaz ten staje się coraz bardziej nowoczesny, a dzięki temu ma większą szansę odnieść sukces.

źródło: Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego w Polsce 

A1 zasypana ziarnem. Wywróciła się ciężarówka ze zbożem

0

Pomiędzy MOP Olsze a węzłem Pelplin na autostradzie A1 wywróciła się ciężarówka ze zbożem pokrywając odcinek drogi ziarnem. W usuwaniu skutków wypadku uczestniczyła policja, trzy zastępy straży pożarnej oraz służby operatora autostrady. Dla podróżujących kierowców, ruch w obydwu kierunkach był utrudniony.

zdj: PSP w Tczewie

Na A1 zboże rozsypało się na jezdnię

Zgłoszenie o kolizji wpłynęło do stanowiska kierowania komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, w środę, 18 stycznia, ok. godz. 16.40. Służby ratunkowe zastały na miejscu przewrócony ciągnik siodłowy z naczepą, który przewoził zboże. Do zdarzenia doszło na autostradzie A1, pomiędzy Miejscem Obsługi Podróżnych w miejscowości Olsze a węzłem Pelplin. Jak wynika ze wstępnych informacji, na wysokości zjazdu na węźle Ropuchy pojazd uderzył w bariery, a następnie przewrócił się na bok, w wyniku czego przewożone na naczepie zboże rozsypało się na jezdnię. Jak przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie, w zdarzeniu nikt nie został ranny.

zdj: PSP w Tczewie

Wypadek spowodował duże utrudnienia w ruchu. W kierunku Łodzi jazda odbywała się jednym pasem. W kierunku Gdańska zablokowane były dwa pasy, a pojazdy poruszały się pasem zjazdowym na węzeł w miejscowości Ropuchy. 

źródło: PSP w Tczewie

Ruszył nabór dla producentów trzody chlewnej dotkniętych wpływem rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Czas na składanie wniosków tylko do końca stycznia!

0

Hodowcy trzody chlewnej dotknięci wpływem rosyjskiej inwazji na Ukrainę za zgodą KE otrzymają nowe wsparcie w ramach PROW. Wysokość dopłat ma wynieść od 2400 zł do 70 000 zł. Termin naboru jest bardzo krótki, więc warto się pospieszyć. Jakie są szczegółu wsparcia?

Ruszył nabór dla producentów trzody chlewnej w ramach PROW. Czas na składanie wniosków tylko do końca stycznia!
zdj: stock

Dofinansowanie dla produkujących świnie w cyklu zamkniętym 

Nowy instrument Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW) to „Pomoc dla rolników szczególnie dotkniętych wpływem rosyjskiej inwazji na Ukrainę” w ramach działania „Nadzwyczajne tymczasowe wsparcie dla rolników, mikroprzedsiębiorstw oraz małych i średnich przedsiębiorstw szczególnie dotkniętych wpływem rosyjskiej inwazji na Ukrainę”. Działanie to jest mechanizmem, będącym odpowiedzią na problemy z płynnością finansową zagrażającą ciągłości działalności rolniczej. Budżet wsparcia wynosi prawie 155 mln euro.

Dla kogo pomoc i w jakiej wysokości?

Pomoc jest adresowana do rolników zajmujących się produkcją świń w cyklu zamkniętym. Wsparcie może być przyznane rolnikowi tylko raz, a jego wysokość jest uzależniona od liczby zwierząt urodzonych między 1 kwietnia 2021 r. a 31 marca 2022 r. i wynosi:

– 2 400 zł (10-24 świń);

– 5 000 zł (25-49 świń);

– 10 000 zł (50-99 świń);

– 20 000 zł (100-199 świń);

– 30 000 zł (200-299 świń);

– 40 000 zł (300-399 świń);

– 50 000 zł (400-499 świń);

– 60 000 zł (500-599 świń);

– 70 000 zł (od 600 świń).

Dofinansowanie dla produkujących świnie w cyklu zamkniętym –termin naboru

Wnioski są przyjmowane od 18 do 31 stycznia 2023 r. za pośrednictwem formularza udostępnionego na Platformie Usług Elektronicznych (PUE – przejdź) ARiMR. O szczegółach wsparcia można przeczytać na stronie  Agencji

Zdecydowane wzrosty cen na rynku hurtowym paliw

0

W cenniku hurtowym PKN Orlen cena netto benzyny 95-oktanów wzrosła o 20 groszy, a diesla o 15 groszy na litrze w tygodniu kończącym się 18-go stycznia 2023. Tydzień wcześniej paliwa te potaniały po ok. 10 groszy za litr.

Diesel potaniał w hurcie o 1,5 zł/l w skali tygodnia

Znacznie wyższe ceny hurtowe (w skali tygodnia) wynikają ze wzrostów na rynku ropy. Ropa Brent podrożała od 4-go stycznia o kilkanaście procent do blisko 87 usd/b w środę (18.01.2023), korzystając z dobrych danych gospodarczych w Chinach i złagodzenia restrykcji covidowych w Państwie Środka.

Na szczęście dla kierowców początek nowego roku przynosi zdecydowane umocnienie złotego do dolara. W skali analizowanego tygodnia kurs usd/pln obniżył się o 3 grosze do poniżej 4,33. Kursy walut mają duże znaczenie dla cen, ponieważ Polska importuje aż 30% diesla i 23% zużywanych w kraju benzyn i prawie cały LPG.

Z początkiem stycznia przywrócona została stawka VAT na paliwa do wysokości 23% (8% wcześniej). 31-go grudnia 2022 PKN Orlen obniżył olbrzymie marże rafineryjne, a przez to ceny w hurcie o 70-80 groszy. Stąd ceny na stacjach paliw praktycznie nie zmieniły się z początkiem nowego roku. W ostatnim tygodniu mocno zmalały również marże stacji paliw.

W połowie 3-go tygodnia 2023 uśredniona marża modelowa stacji paliw sięga dla ON 10 gr/l, a dla Pb95 – 11 gr/l. Oznacza to najniższe poziom marż od października ubiegłego roku.

W skali całego 2022 roku średnia marża modelowa stacji paliw na sprzedaży diesla wyniosła 6 gr/l, a dla Pb95 12 gr/l. Są to poziomy dużo niższe niż w kilku poprzednich latach.

Według portalu e-Petrol.pl w połowie 3-go tygodnia 2023 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było średnio zapłacić na krajowych stacjach odpowiednio 6,54 zł/l i 7,63 zł/l. Oznacza to, że cena popularnej 95-ki spadła o 2 grosze, a ON potaniał o 5 groszy za litr. W tym samym czasie LPG podrożał aż o 1 grosz na litrze (+10 gr/l – tydzień wcześniej).

Przypominam, że ubiegłoroczne historyczne maksima cenowe w przypadku oleju napędowego to 8,08 zł/l ustanowione w październiku. Popularna 95-ka jest teraz tańsza o 1,41 zł/l od rekordu z 08.06.2022 (7,95 zł/l).

W hurcie i detalu różnica ceny diesla i Pb95 sięga ok 1,10 zł/l.

Ceny średnie paliw w detalu: 18-01-2022 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb98: 7,32 zł/l (-7 gr/l);
• Pb95: 6,54 zł/l (-2 gr/l);

• ON: 7,63 zł/l (-5 gr/l);
• LPG: 3,14 zł/l (+1 gr/l).

Rząd przywrócił od 1-go stycznia 2023 stawkę VAT na paliwa do 23% z 8%. Wyższy VAT nie przeszkadza przedsiębiorcom, którzy płacą cenę netto (odliczają VAT), ale pomagają im dużo niższe ceny paliw netto w hurcie.

Wcześniej, bo 10-go marca 2022 stawka VAT na paliwa została obniżona z 23% do 8%.

Ceny paliw w kraju:

Dla porównania, notowania ropy Brent (usd/b) na tle zmian kursu usd/pln (lewa oś):

Roczne zmiany cen na rynku paliw w Polsce:

Źródło cen: e-petrol, barchart.com

Dzień Młodego Rolnika. W wydarzeniu wzięło udział 900 uczniów!

0

13 stycznia br. Wielkopolska Izba Rolnicza wspólnie z Międzynarodowymi Targami Poznańskimi  zorganizowała wydarzenie pn. „Dzień Młodego Rolnika”, którego byliśmy partnerem medialnym. Wydarzenie cieszyło się ogromną popularnością, gdyż wzięło w nim udział 900 uczniów z 20 szkół! 

„Dzień z życia młodego rolnika” – ważne tematy na trudne czasy

Wzięły w nim udział takie osobistości jak był Bartosz Banaszak – przewodniczący Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Jarocinie, prof. UPP, dr hab. Tomasz Piechota, Piotr Szymański, Rafał Mładanowicz oraz Piotr Pietrzak. Tematami jakie poruszono były uprawa podczas trudnych czasów, zmiany klimatyczne jakie niosą za sobą skutki np. dla produkcji roślinnej: wydłużenie okresu wegetacyjnego, pojawienie się nowych agrofagów z cieplejszych regionów, wzrost zapotrzebowania na wodę czy też wzrost częstotliwości uszkodzeń przez zjawiska pogodowe.

Zgromadzeni na sali uczniowie mieli także szansę zobaczyć na oczy autonomicznego robota Agri Jacobus firmy Agrocom Polska, który w  czasie rzeczywistym rozpoznaje chwasty za pomocą systemu wizyjnego w rzędowych uprawach roślin, np. buraków cukrowych, a następnie za pomocą precyzyjnie kierowanego promieniowania laserowego zatrzymuje funkcje życiowe niepożądanych roślin. 

Oprócz powyższych tematów rozmawiano na temat możliwości rozwoju dla młodych rolników poprzez praktyki rolnicze w Niemczech oraz tego jak może wyglądać rolnictwo w przyszłości.

Wyniki konkursu „Dzień z życia młodego rolnika”

Podczas Dnia Młodego Rolnika rozstrzygnięto konkurs, dedykowany temu wydarzeniu. Zadanie konkursowe polegało na wykonaniu pracy, opisującej hasło „Dzień z życia młodego rolnika”. Przesłane prace miały różne formy: rysunek, prezentacja, jednak najwięcej zgłoszeń wpłynęło w formie filmów. Łącznie do komisji oceniającej trafiło 17 prac od uczniów ze szkół na terenie województwa wielkopolskiego oraz lubuskiego. 

  • Pierwsze miejsce i główną nagrodę w konkursie „Dzień z życia młodego rolnika” otrzymał Franciszek Szostak z Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. M. Drzymały w Brzostowie,
  • Na drugim miejscu uplasował się Patryk Gabryelczyk z Zespołu Szkół Rolniczych im. gen. Józefa Wybickiego w Grabonogu,
  • Trzecie miejsce zajął Kacper Szafraniak również z Zespołu Szkół Rolniczych im. gen. Józefa Wybickiego w Grabonogu.

Laureatom serdecznie gratulujemy!

W czwartek na południowym wschodzie Polski pojawią się śnieżyce [POGODA]

0

Przed wschodnią i południową Polską dużo stref intensywnych opadów. Przez kilka dni spadnie na ogół od 10 do 25 mm na nizinach, 30 mm na wyżynach do 40-100 mm w górach- im wyżej tym większa suma. W rejonie Zakopanego i w wioskach w Bieszczadach zarezerwowane jest około 40-50 mm opadu.

W nocy śnieg popada jeszcze na Suwalszczyźnie, ale nad ranem opady zanikną- krajobraz się zabieli. O świcie śnieg zacznie padać w Bieszczadach. Nad resztą kraju przejaśnienia i sucho. O poranku od 0 stopni na wschodzie i południu kraju do -2 stopni w centrum i -5/-4 stopni na zachodzie Polski.

W ciągu dnia strefa śniegu z Bieszczad przesunie się na Lubelskie, Świętokrzyskie, Małopolskę, Podkarpacie a wieczorem na wschodnie Mazowsze i Podlasie. Na zachodzie kraju niemal bezchmurne niebo.

Kongres Nowoczesnych Technologii Nawożenia. Już wkrótce pierwsze takie wydarzenie w Polsce!

0

Sytuacja ekonomiczna oraz sprostanie Europejskiemu Zielonemu Ładowi są nie lada wyzwaniem. Wiele gospodarstw zmuszonych jest zaadaptować się do zmian, jednak jakie kroki podjąć, by wyjść na tym najkorzystniej? To tematyka wokół której skoncentrowany jest  I Kongres Nowoczesnych Technologii Nawożenia. Kiedy i gdzie się odbędzie oraz czego mogą się spodziewać uczestnicy? Sprawdźcie!

Dowiedz się jak prowadzić produktywne gospodarstwo przy ograniczonym nawożeniu

Organizatorem wydarzenia jest firma Agrosimex, a partnerstwo merytoryczne objął m.in. Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu. Prelegentami kongresu są wybitni reprezentanci środowisk akademickich. W tym gronie będą m.in. prof. UPP dr. hab. Witold Szczepaniak, prof. UPP dr. hab. Justyna Starzyk oraz dr Paweł Krawiec. W programie kongresu jest również debata poświęcona zagadnieniom nowoczesnego nawożenia. 

“Zmiany ekonomiczne oraz prawne sprawiają, że gospodarstwa mierzą się z nowymi wyzwaniami. Ideą kongresu jest stworzenie miejsca, gdzie zostaną poruszone tematy związane z rolą nowoczesnych technologii nawożeniowych i innowacyjnych produktów, dzięki którym będzie można prowadzić produktywne gospodarstwa zmniejszając jednocześnie dawki nawożenia mineralnego. Serdecznie zachęcam do udziału w wydarzeniu” – mówi Piotr Barański, członek zarządu firmy Agrosimex.

Program spotkania

  • Dlaczego należy szukać nowych rozwiązań nawozowych. Aspekty prawne i dostępne technologie prof. UPP dr hab. Witold Szczepaniak
  • Rola mikroorganizmów w promowaniu rozwoju roślin Prof. UPP dr hab. Justyna Starzyk
  • Debata: Szanse i zagrożenia dla rolnictwa w świetle nadchodzącego Europejskiego Zielonego Ładu
  • Dlaczego Azotobacter salinestris CECT 9690 stał się główną bakterią azotową? Emilio Marin Manzano
  • Praktyczne zastosowanie innowacyjnych metod nawożenia w sadownictwie Dr Paweł Krawiec
  • Dostępne i sprawdzone pionierskie technologie w rolnictwie Krzysztof Zachaj – Agrosimex

I Kongres Nowoczesnych Technologii Nawożenia – termin i lokalizacja

I Kongres Nowoczesnych Technologii Nawożenia odbędzie się 8 lutego 2023 w Małej Wsi koło Grójca. Warto już dziś zarezerwować sobie ten termin. Szczegółowy program konferencji dostępny jest na poświęconej wydarzeniu stronie internetowej https://kongresntn.pl/

Liczba miejsc na wydarzenie jest ograniczona, obowiązuje kolejność zgłoszeń!

Fumigacja, czyli zwalczanie szkodników magazynowych

0
Fumigacja zboża

Fumigacja zbóż złem ostatecznym? Okres zimowy to czas wzmożonego wywozu płodów rolnych do skupu. Przed pracochłonnym załadunkiem i kosztownym transportem, warto zbadać ziarno pod kątem obecności szkodników magazynowych i w przypadku ich wystąpienia przystąpić do ich zwalczenia.

Czysty magazyn nie daje pełnej gwarancji

Każdy z gospodarzy przygotowuje przed okresem żniwnym swoje magazyny, aby zgromadzić cenne płody rolne. Zboże przechowujemy zazwyczaj w silosach lub budynkach, gdzie występuje zwiększone ryzyko uszkodzenia przez insekty. Prawidłowa dezynsekcja nie daje całkowitej pewności w zwalczaniu szkodników, które często gromadzą się w trudno dostępnych zakamarkach, ubiegłorocznych nasionach lub zanieczyszczonych środkach transportu.

Wnikliwa analiza ziarna pozwala na wykluczenie dodatkowych kosztów transportu w przypadku odrzucenia towaru w punkcie skupu. Podstawowe przyrządy do pomiaru temperatury oraz wilgotności ułatwią nam przeprowadzenie badanie we własnym zakresie, a wprawne oko pozwoli wizualnie dostrzec zagrożenie.

Magazynowanie zbóż w magazynie płaskim zwiększa ryzyko wystąpienia szkodników magazynowych i konieczność przeprowadzenia fumigacji. fot. M.Piśny

Wołek zbożowy – najgroźniejszy oprawca

Wołek zbożowy jest najbardziej rozpowszechnionym szkodnikiem magazynowym. Chrząszcze przybierają czarną lub ciemnobrązowa barwę, a ich długość oscyluje w granicach 2-6 mm. Charakterystyczną cechą owada jest długi ryjek z umiejscowionym na końcu aparatem gębowym. W ziarniakach z kremowych jaj wykluwa się biała larwa dorastająca do 2,5 mm, przepoczwarzająca się następnie w kolejne stadium. Postać dorosła po kilku dniach opuszcza nasiona w celu dalszego żerowania i rozrodu. Długość życia wołka uzależniona jest od wilgotności oraz temperatury nasion i może sięgać nawet roku. Chrząszcze są odporne na chłody i mrozy, przy czym spada wtedy ich aktywność życiowa.

Ważnym czynnikiem etiologicznym jest wrażliwość owada na promienie słoneczne, stąd też osobniki te przebywają zwykle w głębszych warstwach składowanego materiału. Widoczne okazy wędrujące po ścianach i belkach konstrukcyjnych, świadczą o wysokim zagęszczeniu populacji w pryzmie, w której wzrasta temperatura. Wołek zbożowy zasiedla ziarno wszystkich gatunków zbóż oraz mąki, kasze, otręby. Spożywanie produktów porażonych przez wołka zbożowego powoduje silne alergie i stany zapalne.

Trojszyk ulec – trujący morderca

Długość chrząszczy wynosi zależnie od rozwoju od 2,5 do 5 mm, a ich połyskujący pancerz przybiera brązową barwę. Nieregularnie rozmieszczone wgłębienia pokrywają głowę z czułkami i przedplecze z trzema parami odnóży. Jaja przybierają białą barwę i pokryte są lepką wydzieliną, a wykluwają się z nich żółtawe larwy, przeobrażające się w bieliste poczwarki. Silne osobniki mogą żyć w odpowiednich warunkach nawet 4 lata i wydać 1200 jaj. Długość bytowania zależy od warunków termicznych, wilgotnościowych oraz spożywanego pokarmu.

Trojszyk zasiedla najchętniej produkty przemysłu zbożowego (mąka, otręby), jak i również ziarniaki, rozwijając się w uszkodzeniach po wołku zbożowym. Wysokie wymagania termiczne (powyżej 20℃) sprawiają, że obecność owada można stwierdzić w ziarnie o wysokiej wilgotności lub przy żerowaniu innych szkodników. Chrząszcze wydzielają substancje toksyczne (benzochinony) nadające nieprzyjemny zapach składowanemu materiałowi. Trojszyk ulec przesiedla się na najczęściej na opakowaniach i jest drugim najgroźniejszym szkodnikiem magazynowym.

Fumigacja, czyli interwencyjne zwalczanie

Fumigacja zboża jest najlepszym sposobem na walkę ze szkodnikami magazynowymi. Fumigacja polega na stosowaniu substancji chemicznych w postaci dymu lub gazu. Najczęściej wykorzystywane preparaty w tym celu, zawierają fosforek glinu, który w reakcji z wilgocią wydziela silnie toksyczny fosforowodór, spowalniający pobór tlenu i paraliżujący owady.

Fumigacja jest bardzo złożona oraz niebezpieczna i wymaga odpowiedniego wykwalifikowania, a także specjalnego ubioru ochronnego. W trosce o własne zdrowie i bezpieczeństwo zabronione jest przeprowadzanie fumigacji samowolnie, dlatego należy zlecić ją firmie specjalizującej się w dezynsekcji. Na rynku możemy znaleźć wiele podmiotów trudniących się w tej dziedzinie, które po skontaktowaniu przyjadą na miejsce i wykonają fumigację.

Jak przebiega proces fumigacji?

Przed przystąpieniem do fumigacji z budynku i w jego najbliższym obrębie powinny zostać wyprowadzone wszystkie zwierzęta, z powodu wysokiego ryzyku upadku, wskutek wdychania trującego fosforowodoru. Magazyn lub silos należy prawidłowo zabezpieczyć, aby zagwarantować gazoszczelność. Reszta zadania należy do osoby wykwalifikowanej, która powinna zastosować odpowiednią dawkę i rodzaj fumigacji.

Popularny fosforek glinu w formie pastylek, aplikowany jest przez automatyczny dozownik lub sondę wbijaną w pryzmę. Środek można stosować również powierzchniowo, umieszczając go na odpowiednich tackach. Ziarno na magazynie płaskim należy okryć folią, dzięki, której wzrasta skuteczność zabiegu, natomiast silosy typu “bin” szczelnie zamykamy. Nieodzowną rzeczą jest oznakowanie miejsca odpowiednimi tablicami i prawidłowe zablokowanie możliwych dróg wejściowych.

Czas fumigacji zależy przede wszystkim od należytych warunków atmosferycznych. Odpowiednia temperatura powinna wynosić przynajmniej 10℃, im wartość wyższa tym zabieg może być relatywnie krótszy. Przybliżony czas oscyluje w granicach 7-14 dni. Po tym okresie wymagane jest długotrwałe przewietrzenie magazynu, wykonane przez firmę dezynsekcyjną, która przeprowadzi monitoring stężenia gazu i stwierdzi niezagrażający życiu ludzkiemu bezpieczny poziom (0,1 ppm). Wykwalifikowana osoba wystawia zaświadczenie po pomyślnym przebiegu prac, które rolnik powinien zaplanować z dużym wyprzedzeniem, bowiem podmioty skupujące gorliwe sprawdzają stężenie fosforowodoru w badanych próbach nasion. Przekroczenie norm (najczęściej powyżej 10 ppm) dyskwalifikuje partię, z racji narażenia życia ludzkiego i zwierząt. 

Mąka ze świerszczy trafi do europejskich produktów spożywczych. Jest decyzja KE

8

Po larwach i szarańczy zjemy też świerszcze. Acheta domesticus, nieszkodliwy świerszcz domowy, zagości na naszych stołach. Zielone światło dla jej handlu pochodzi od Unii Europejskiej, która dopuściła ją do obrotu jako nową żywność, w postaci częściowo odtłuszczonego proszku jako mąki ze świerszczy.

zdj:pixabay

Mąka ze świerszczy. Gdzie ją znajdziemy?

Komisja Europejska pozytywnie rozpatrzyła wniosek złożony w 2019 roku przez firmę Cricket One. Unia Europejska dopuściła stosowanie mąki w różnych produktach spożywczych, w tym chlebie, krakersach, paluszkach chlebowych, batonach zbożowych, herbatnikach, suchych produktach makaronowych nadziewanych i nienadziewanych, sosach, z roślin strączkowych i warzyw, w pizzy, produktach makaronowych, serwatce w proszku, substytutów mięsa, zup, a nawet napojów piwnopodobnych, wyrobów czekoladowych, przekąsek innych niż chipsy oraz w przetworach mięsnych, przeznaczonych dla ogółu społeczeństwa.

Mąka ze świerszczy to nie wszystko

Zgoda pojawiła się zaraz po wydaniu opinii naukowej przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), który zweryfikował i zatwierdził bezpieczeństwo mąki ze świerszczy. EFSA zatwierdziła również proces produkcji mąki, który obejmuje 24-godzinny okres postu dla owadów, zanim zostaną zamrożone, umyte, poddane obróbce termicznej, ekstrakcji oleju i ostatecznie przekształceniu w wysuszony proszek.

Marsz świerszczy domowych do europejskich kuchni nie zakończy się sam. 6 stycznia Komisja Europejska zatwierdziła również wprowadzenie na rynek konsumencki mrożonych, past, suszonych i sproszkowanych larw Alphitobius diaperinus, zwanych też czarnym chrząszczem ściółkowym. EFSA uznał również larwy mącznika młynarka za bezpieczne i w zatwierdzonych formach są one obecnie dopuszczone jako składniki kilku produktów spożywczych przeznaczonych dla ogółu populacji. Proszek z larw mącznika młynarka znajdzie również zastosowanie jako dodatek do żywności.

Żywność zawierająca produkty owadów będzie wymagała odpowiednich etykiet 

Niektórzy badacze uważają, że te produkty spożywcze mogą powodować reakcje u konsumentów uczulonych na skorupiaki, mięczaki i roztocza. Oprócz powyższych zatwierdzeń, do Unii Europejskiej złożono osiem innych wniosków dotyczących pokarmów dla owadów, które są obecnie w trakcie oceny.

Wyjaśniła to specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej„ konsumpcja owadów (…) pozytywnie wpływa na środowisko oraz zdrowie i źródła utrzymania”. Władza wykonawcza UE zauważyła również, że owady„ Są wysoce pożywnym i zdrowym źródłem pożywienia o wysokiej zawartości tłuszczu, białka, witamin, błonnika i minerałów. Dlatego są alternatywnym źródłem białka ułatwiającym przejście na zdrową i zrównoważoną dietę”.

Nowe regulacje zaczną obowiązywać pod koniec miesiąca, a dokładnie 24 stycznia

źródło: ec.europea.com

Odszedł Wojciech Petera, wieloletni redaktor związany z rolnictwem

0
Odszedł Wojciech Petera, wieloletni redaktor związany z rolnictwem

Rolnictwo było całym życiem

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że zmarł Wojciech Petera, od lat związanego z rolnictwem, które było jego całym życiem. Miał za sobą długą karierę w Ministerstwie Rolnictwa, Krajowej Radzie Izb Rolniczych i kilku mediach rolniczych. Zmarł 15 stycznia 2023 roku, po długotrwałej walce z chorobą. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek 20 stycznia o godzinie 14 na kutnowskim cmentarzu w Kuczkowie w gminie Kutno.

W tym trudnym czasie nasze serca kierują się do rodziny i przyjaciół Wojciecha Petery. Redakcja Agro Profilu składa najszczersze kondolencje.

Kowalczyk zapowiedział ograniczenia cen nawozów na wyjściu z fabryki

1
Kowalczyk o umiarkowanych cenach nawozów

Wiele pytań pojawia się wobec dalszej sytuacji na rynku nawozów. Kupować czy się wstrzymać, nie jeden rolnik stoi przed dużym dylematem. Minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk zapytany w radiu ZET, jakie będą ceny nawozów w tym roku odpowiedział, że planuje się wprowadzenie  regulacji i ograniczenia cen na wyjściu z fabryki. 

Czy rząd ponownie uruchomi dopłaty do nawozów?
zdj: Archiwum AP

Cena nawozów w 2023 r. ma być regulowana tak, by była na akceptowalnym poziomie

“Będą regulacje ograniczające ceny nawozów, tak by utrzymać je na akceptowalnym poziomie” – poinformował w piątek wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk. Nadmienił, że Komisja Europejska wydała komunikat, który pozwala na pokrywanie strat fabrykom nawozowym w sytuacji jakiegoś gwałtownego wzrostu cen energii, w tym przypadku gazu. „Więc my z tego mechanizmu będziemy chcieli skorzystać i tym sposobem utrzymywać na akceptowalnym poziomie ceny nawozów” – poinformował Kowalczyk. Dodał, że dwa tygodnie powinny pojawić się rozwiązania w tej sprawie. Wskazał, że to jest kwestia przygotowania odpowiednich rozwiązań. 

Skąd rząd weźmie pieniądze na działanie?

W połowie listopada unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski wyjaśnił, że propozycja Komisji Europejskiej w sprawie wysokich cen nawozów zakłada przyznanie pomocy publicznej w wysokości do 150 mln euro na jedno przedsiębiorstwo produkujące nawozy. Z kolei drugi mechanizm zakłada wykorzystanie opłaty solidarnościowej, polegającej na przesunięciu środków, jakie zarabia na wysokich cenach energii sektor energetyczny i skierowaniu tych pieniędzy do branż najbardziej dotkniętych cenami gazu, czy energii elektrycznej, czyli m.in. do sektora nawozowego.

Komisarz podkreślił wówczas, że taka forma pomocy jest w przypadku Polski bardzo ważna, ponieważ są tutaj zakłady produkujące nawozy. Polska jest też eksporterem nawozów. Dodał, że wie, iż Polska ma zamiar skorzystać z drugiego mechanizmu. „Publiczne zakupy nawozów i dostarczanie ich rolnikom po niższych cenach po to, żeby te ceny rynkowe, które są bardzo wysokie, nie obciążały tak bardzo rolników. I to na pewno spowoduje obniżkę cen nawozów” – wskazał. 

Czy faktycznie wprowadzone regulacje zmienią obecną sytuację na rynku nawozów? Dajcie znać co o tym myślicie w komentarzach!

źródło: forsal

Wkrótce rusza nabór na dopłaty do fotowoltaiki, pomp ciepła i instalacji nawadniającej. Kiedy i gdzie można złożyć wniosek?

0

Od 31 stycznia 2023 r. rolnicy planujący inwestycje w swoich gospodarstwach na cele związane z nawadnianiem lub zieloną energią mogą ubiegać się o pomoc finansową.  Nabory wniosków prowadzone będą w ramach działania „Modernizacja gospodarstw rolnych” z PROW 2014-2020.

zdj: pixabay

Dopłaty w obszarze nawadniania w gospodarstwie

Wsparcie w obszarze E (nawadnianie w gospodarstwie) będzie przyznawane rolnikom w formie refundacji części poniesionych kosztów kwalifikowanych planowanej do zrealizowania inwestycji. Co zalicza się do dopłat z tego tytułu? Są to mianowicie: 

  • wykonanie nowego nawodnienia, ulepszenie istniejącej instalacji nawadniającej 
  • ulepszenie instalacji nawadniającej połączone z powiększeniem nawadnianego obszaru

Wysokość pomocy wynosi 100 tys. zł, a poziom wsparcia to 60 proc. kosztów kwalifikowanych w przypadku operacji realizowanej przez tzw. „młodego rolnika” lub 50 proc. kosztów kwalifikowalnych w pozostałych przypadkach. Ten limit nie łączy się z limitami w pozostałych obszarach finansowanych w ramach „Modernizacji gospodarstw rolnych”, czyli A (produkcja prosiąt), B (produkcja mleka krowiego), C (produkcja bydła mięsnego), D (innowacje) oraz F (zielona energia). Szczegółowe informacje znajdują się na stronie Ministerstwa.

Dopłaty do fotowoltaiki i pomp ciepła

W tym roku w ramach „Modernizacji gospodarstw rolnych” ARiMR uruchamia nowy obszar pomocy – Zielona energia w gospodarstwie (obszar F). W tym przypadku rolnicy będą mogli otrzymać wsparcie na instalację paneli fotowoltaicznych na dachach, o ile te nie są wykonane z azbestu, oraz jeżeli urządzenia objęte pomocą będą usytuowane na gruntach rolnych zabudowanych. Dofinansowaniem objęta będzie również instalacja pomp ciepła.

Istotne jest, żeby produkcja prądu przez urządzenia objęte dofinansowaniem była dostosowana do zużycia energii elektrycznej gospodarstwa. Całkowita moc tych urządzeń nie może przekroczyć 50 kilowatów (kW), przy czym wykorzystanie mocy przypadającej na budynki mieszkalne jednorodzinne nie przekroczy 10 kW i będzie stanowić nie więcej niż 20% całkowitej mocy urządzeń.

Pomoc przyznawana będzie w formie refundacji części kosztów kwalifikowanych, do których należą m.in. koszty: zakupu urządzeń do wytwarzania energii elektrycznej z promieniowania słonecznego i jej magazynowania, budowy lub zakupu elementów infrastruktury technicznej niezbędnej do ich montażu czy koszty zakupu pomp ciepła.

Wysokość pomocy wynosi 150 tys. zł. Podobnie jak w obszarze nawadniania w gospodarstwie, tak i w przypadku inwestycji w zielone źródła energii, standardowy poziom wsparcia to  50 proc. kosztów kwalifikowanych, a dla tzw. „młodego rolnika” – 60 proc. Limit wykorzystany w obszarze F nie łączy się z limitami w pozostałych obszarach finansowanych w ramach „Modernizacji gospodarstw rolnych”. Szczegółowe informacje znajdują się na stronie Ministerstwa

Kiedy i gdzie można złożyć wniosek?

Wnioski w obu obszarach (E – nawadnianie i F – zielona energia) będzie można składać od 31 stycznia do 1 marca 2023 r. Dokumenty będą przyjmować oddziały regionalne ARiMR właściwe ze względu na miejsce realizacji inwestycji. Wniosek o przyznanie pomocy będzie można złożyć osobiście lub przez upoważnioną osobę, albo przesyłką rejestrowaną nadaną w polskiej placówce pocztowej. Dokumenty można będzie złożyć również w formie elektronicznej poprzez elektroniczną skrzynkę podawczą.

źródło: ARIMR