Europejski rynek wieprzowiny przed zbliżającymi się świętami Wielkanocnymi zanotował wzrosty cenowe w wielu krajach UE. Według danych z 22 marca 2023 roku notowania VEZG w Niemczech wzrosły o 5 eurocentów do poziomu 2,33 €/kg, co zapowiada dalszy wzrost cen w krajach unijnych. W Polsce za klasę E w ubiegłym tygodniu niektóre zakłady płaciły powyżej 11,00 zł/kg.
zdj:Archiwum AP
Niskie zapasy, mała podaż i wzrost cen przed sezonem grillowym
Warto zwrócić uwagę na to, że poziom zapasów wieprzowiny w zakładach przetwórczych jest obecnie niski, a podaż żywca wieprzowego będzie utrzymywać się na niskim poziomie w nadchodzących miesiącach. Branża przygotowuje się do sezonu grillowego, co może wpłynąć na dalszy wzrost cen wieprzowiny. Również wzrost eksportu do Azji oraz przyzwyczajenie importerów do wysokich cen europejskiej wieprzowiny przyczyniły się do wzrostu cen w Europie. W Polsce również obserwuje się podwyżki cen wieprzowiny – w ubiegłym tygodniu niektóre zakłady płaciły powyżej 11,00 zł/kg za klasę E. Dodatkowo, po ostatnich podwyżkach na małej niemieckiej giełdzie o 8 eurocentów, niektórzy krajowi hodowcy liczą na dalsze wzrosty cen VEZG w najbliższą środę.
Uczestnicy rynku przewidują szczyt dopiero latem
Wiele uczestników rynku przewiduje, że szczyt cenowy wieprzowiny przypadnie dopiero w okresie letnich miesięcy, ale bieżące wydarzenia na rynku wskazują na stały wzrost cen w najbliższym czasie. Jesteśmy pełni nadziei, że ten trend, mimo prognoz utrzyma się jak najdłużej.
Na giełdzie Euronext-Paryż kontrakty na pszenicę, kukurydzę i rzepak kontynuowały do minionego czwartku trend spadkowy, który sprowadził notowania na długoterminowe minima. W ciągu czterech pierwszych sesji wymienione kontrakty (serie najbliższe) straciły na wartości 7%-8%. W piątek nastąpiło długo oczekiwane odbicie notowań w górę, gdy Rosja podjęła udaną interwencję (na razie werbalną), na rynku pszenicy, słonecznika i oleju słonecznikowego. Tego dnia rosyjskie media obiegła wiadomość, że Moskwa może zdecydować się na tymczasowe wstrzymanie eksportu pszenicy, słonecznika i oleju słonecznikowego w odpowiedzi na spadające ceny. Rozmowy w przedmiotowej sprawie miały nastąpić w najbliższych dniach. Za rosyjskimi mediami informację cytowały największe światowe agencje informacyjne.
Reakcja uczestników rynku była łatwa do przewidzenia. Zaczęli oni masowo kupować w piątek unijne kontrakty futures na obydwa zboża oraz rzepak. W konsekwencji serie na starą pszenicę i kukurydzę podrożały o kilkanaście euro i nieco mniej terminy dostaw nowych zbiorów (3,4%-5,8%). Wyceny obu zbóż (starych i nowych) zamknęły się w przedziale 250-260 eur/t, a pszenica ponownie jest droższa od kukurydzy.
Kontrakt na rzepak ze zbiorów 2022 podrożał w piątek o ponad 20 euro (4,8%) do 457 eur/t.
Ostatnia w tygodniu sesja ograniczyła skalę tygodniowej przeceny unijnych zbóż i rzepaku do 2-3%.
W Chicago największy wzrost zanotowała w piątek pszenica (+4%) w nadziei na wzrost popytu na pochodzenie z USA. Groźba ograniczenia podaży słonecznika i oleju z jego nasion pociągnęła w górę będący w trendzie spadkowym kompleks sojowy. Amerykańskiej kukurydzy od dłuższego już czasu pomaga silny popyt ze strony Chin. Brazylia przestawiła się z eksportu kukurydzy na soję, stąd popyt na to zboże przerzucił się do USA. W piątek prywatni eksporterzy zgłosili kolejną sprzedaż 204 000 ton kukurydzy do Chin, co daje łącznie ponad 2,8 miliona ton od 14 marca.
Ostatecznie, w rozliczeniu tygodniowym tylko amerykańska kukurydza podrożała (+1,4%), podczas gdy pszenica i soja straciły na wartości odpowiednio o 3,1% i 3,3%.
W wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów ukazał się 24-go marca 2023 roku projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Projekt zakłada wprowadzenie pomocy w formie dofinansowania transportu pszenicy i kukurydzy do portów nadbałtyckich. Proponuje się aby stawki pomocy były zróżnicowane w zależności od odległości od portów nadbałtyckich i wynosiły za tonę pszenicy i kukurydzy przewiezionej z: 1) województwa warmińsko-mazurskiego, pomorskiego i zachodniopomorskiego – 100 zł, 2) województwa: lubuskiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, mazowieckiego i podlaskiego – 150 zł, 3) województwa lubelskiego, podkarpackiego, małopolskiego, śląskiego, świętokrzyskiego, opolskiego i dolnośląskiego – 200 zł.
Informacje o przyczynach i potrzebie wprowadzenia rozwiązań planowanych w projekcie:
W wyniku agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę ograniczeniu uległ eksport zbóż z Ukrainy tradycyjnymi kanałami, tj. przez porty na Morzu Czarnym. Spowodowało to znaczący, nienotowany nigdy wcześniej, wzrost przewozu ukraińskich zbóż przez polską granicę. Nadmierny przywóz zbóż z Ukrainy destabilizuje krajowy rynek zbóż, szczególnie w regionach południowo-wschodniej Polski. Do Polski są przywożone w szczególności kukurydza i pszenica.
Dziś wieczorem i w pierwszej połowie nocy przelotne opady deszczu wystąpią miejscami na wschodzie i południu kraju w ilości od 0 do 3 mm. Popada na około 30% regionu. Po północy bez opadów z przejaśnieniami. Na zachodzie, północy i w centrum do północy sucho zaś w drugiej połowie nocy pojawią się przelotne opady w ilości od 0 do 6 mm i popada na obszarze około 80% czyli niemal wszędzie. Temperatura w nocy wyrównana na poziomie 5-7 stopni.
W niedzielę przed południem sporo przelotnych opadów na zachodzie, centrum i na Kaszubach zaś po południu na północy kraju sucho z przejaśnieniami a opady odsuną się na Warmię, Podlasie i wschód kraju. Bez opadów do wieczora również na Podkarpaciu.
Suma opadów w ciągu dnia wyniesie do 5-6 mm maksymalnie i taka suma opadu spadnie na około 30-40% wschodniej, środkowej i zachodniej Polski. Wiatr umiarkowany z zachodu do 35-40 km/h.
Dziś wieczorem napisze więcej informacji odnośnie ochłodzenia. Jest już znanych wiele odpowiedzi na Wasze pytania. Dziś około 17-18 lub około 19-20 proszę o okienko
Jednostka Komisji Europejskiej monitorująca uprawy (MARS) opublikowała swoje pierwsze prognozy plonów w Unii Europejskiej. Uśredniony plon wszystkich zbóż oceniany jest teraz na 5,60 t/ha, czyli powyżej 5,47 t/ha w 2022 roku. Dla pszenicy miękkiej średnia wydajność oceniana jest na 5,99 t/ha, wobec 5,80 w 2022 r. Szacowany plon jęczmienia ozimego sięga 5,91 t/ha, co oznacza spadek poziom zbliżony do tego sprzed roku.
W przypadku rzepaku MARS oczekuje, że plonowanie spadnie o 1% (r/r) do 3,29 t/ha, ale będzie 6% powyżej średniej 5-letniej.
We wszystkich wymienionych przypadkach oczekiwana średnia wydajność znacznie przekracza średnią z pięciu poprzednich lat (patrz tabela poniżej).
Ponieważ sezon jest jeszcze na początku, prognozy plonów przedstawione w najnowszym biuletynie są oparte głównie na trendach historycznych.Prognoza plonów średnich w UE:
Komentarz MARS:
Po łagodnej zimie zboża ozime wkroczyły na wiosnę w dobrym stanie w większości regionów Europy. Jednak częściowo rozszerzające się i intensyfikujące suche warunki na południu budzić mogą coraz większe obawy.
Ponieważ jest jeszcze początek sezonu, podane tutaj prognozy plonów są – z kilkoma wyjątkami – na podstawie trendów historycznych.
Poważny deficyt opadów obserwuje się w południowej Hiszpanii i Portugalii. Wilgotność gleby jest bardzo niska, a opady deszczu pilnie potrzebne. Ponadto zbiorniki wodne do nawadniania w większości południowej Hiszpanii pozostają na bardzo niskim poziomie, co może mieć również wpływ na wybór upraw na wiosenne zasiewy.
W północnych i środkowych Włoszech przedłużony deficyt opadów mocno obniżył poziom wody w zbiornikach i budzi niepokój o dostępność wody do nawadniania późną wiosną i latem.
Uprawy ozime na Węgrzech, w Austrii, Rumunii, Bułgarii, Grecji i na Cyprze są w dobrym stanie, ale poziomy wilgotności gleby są niskie i potrzeba więcej opadów, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu upraw na wodę wraz z postępem wiosny.
Przed nami ochłodzenie. O ile najbliższa noc będzie jeszcze niezwykle ciepła- na Podkarpaciu nawet 12 stopni. Na wschodzie, zachodzie i w centrum 7-9 stopni zaś na północy około 5-7 stopni to w ciągu dnia już od 12 do 14 stopni i w wielu miejscach spadnie przelotny deszcz- ponownie najwięcej opadów na północy kraju ale tym razem popada także na sporym obszarze zachodu i wschodu Polski. Podczas opadów miejscami zagrzmi, silniej powieje do 65 km/h. Suma opadów wahać się ma od 0 mm gdzie opady ominą do 5-6 mm, jednak podczas burz lokalnie suma opadu przekroczy 8 mm.
Więcej szczegółów dotyczących ochłodzenia i ogólnej pogody w przyszłym tygodniu przeczytamy w sobotę wieczorem.
Zaskakuje nas sytuacja na rynku zbóż, która jest niczym innym jak jawnym rabunkiem w biały dzień. Ceny pszenicy spadły nawet poniżej 800 zł, a żyta – poniżej 600 zł! Niestety, rolnicy nie mogą liczyć na potrzebną pomoc ze strony rządu. W zamian za to, mogą jedynie oczekiwać symbolicznych dopłat do zbóż, i to uwarunkowanych od regionów, gdzie sytuacja jest wyjątkowo trudna.
zdj: Archiwum AP
Aktualne ceny zbóż w kraju
Obecnie na światowym rynku obserwuje się dalszy, stopniowy spadek cen zbóż, który jest wynikiem zmniejszenia niepewności na rynku, odpływu kapitału spekulacyjnego oraz kontynuacji ukraińskiego eksportu przez Morze Czarne. Na krajowym rynku zbóż utrzymuje się tendencja spadkowa cen ziarna, a osiągnięcie ofert powyżej progu 1000 zł za tonę jest praktycznie niemożliwe. Przetwórcy składali zamówienia na niewielką ilość ziarna, które wystarczą jedynie na bieżące potrzeby produkcji. Jednocześnie, podaż ziarna na rynku rolnym systematycznie wzrasta. Takie uwarunkowania negatywnie wpływają na cały sektor produkcji rolnej.
Obecnie za pszenicę konsumpcyjną i paszową było uzyskać można od 830 do 1120 zł/t, za żyto od 580 do 800 zł/t, za pszenżyto od 620 do 860 zł/t, za jęczmień 670 do 830 zł/t, za owies od 700 do 1850 zł/t. Ceny poniżej podane są na dzień 24.03.2023 w zł netto/tona.
Ceny pszenicy konsumpcyjnej i paszowej
Dolnośląskie
Ambroży Sp. z o. o. filia Bierutów – 850,00 zł konsumpcyjna / 790,00 zł paszowa
Fermy Drobiu Woźniak Sp. z o. o. oddział Rogów Legnicki – 830,00 zł paszowa
W ostatnim czasie pojawiają się coraz to intensywniejsze spekulacje na temat ewentualnej dymisji Henryka Kowalczyka, ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Jednym z istotnych sygnałów wskazujących na to, że może dojść do takiej zmiany w rządzie, są odwoływane spotkania ministra z przedstawicielami środowiska rolniczego. Co więcej, złożenie wniosku o odwołanie Kowalczyka zapowiedział podczas sobotniego spotkania z mieszkańcami Buska-Zdroju prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
zdj: Archiwum AP
Kto mógłby zastąpić ministra Kowalczyka?
Czy istnieje możliwość, że minister Henryk Kowalczyk wkrótce zostanie zastąpiony przez kogoś innego, kto podejmie się trudnych zadań? Lider Agrounii, Michał Kołodziejczak, podczas konferencji przekazał informację, że pojawiły się doniesienia o zmianie na stanowisku ministra rolnictwa. Według niego, kandydatem na to stanowisko ma być Jan Krzysztof Ardanowski. Podczas debaty w Jasionce, Kołodziejczak zapytał Ardanowskiego o tę propozycję, ale ten odmówił odpowiedzi. Według lidera Agrounii, to jasny sygnał, że następca ministra Kowalczyka został już wybrany.
Minister Kowalczyk odwołuje spotkania z rolnikami
Fakt, że ministerstwo rolnictwa odwołuje planowane spotkania szefa resortu z rolnikami, dodaje paliwa do dyskusji na temat potencjalnej dymisji ministra Kowalczyka. Na ten przykład, minister miał spotkać się z rolnikami w Nysie 23 marca o godzinie 17:00, ale na miejscu pojawiła się jedynie kartka informująca o odwołaniu spotkania. Również w Szczecinie, gdzie trwa protest trwający od 30 dni, minister nie pojawił się, mimo że został zaproszony. Takie zachowanie tylko przyspiesza spekulacje na temat możliwej dymisji ministra Kowalczyka.
Kosiniak-Kamysz zapowiada wniosek o odwołanie. Kowalczyk twierdzi, że jest pewien swojej pozycji
Co więcej, Prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz, podczas spotkania z mieszkańcami Buska-Zdroju zapowiedział wniosek o odwołanie ministra, uważając, że wprowadził on polskiego rolnika na manowce. Wniosek ten ma poparcie różnych partii, takich jak Lewica, Koalicja Obywatelska i Konfederacja. Jednak minister Kowalczyk w Programie Pierwszym Polskiego Radia wyraził pewność, że wynik głosowania nad wotum nieufności będzie korzystny dla niego i dla jego ministerstwa. Jego zdaniem, debata nad wotum nieufności to okazja do pokazania działań, jakie podjęło ministerstwo w związku z problemami na rynku zboża.
Nie da się ukryć, że atmosfera w ministerstwie robi się coraz bardziej gorąca. A jakie wy macie przypuszczenia na ten temat? Podzielcie się nimi w komentarzach!
Minister rolnictwa Henryk Kowalczyk ogłosił w czwartek swoje plany dotyczące zwiększenia eksportu zboża, szczególnie pszenicy. Wicepremier ma zamiar zorganizować spotkanie z firmami eksportowymi, organizacjami rolniczymi i Krajową Grupą Spożywczą w przyszłym tygodniu, aby opróżnić magazyny, które zostały zalane importowanym zbożem z Ukrainy.
zdj: Archiwum AP
Tematem będą eksport zboża, kredyty i magazynowanie
Wicepremier podkreślił, że rozwiązania, które zostaną przedstawione podczas spotkania, będą dotyczyć zarówno eksportu, jak i kredytów i magazynów. Kowalczyk dodał również, że eksport zboża ma zostać zintensyfikowany, a największe korzyści z dopłat do tony zboża otrzymają rolnicy z województw graniczących z Ukrainą.
“Nie chcę mówić o technikaliach, ale są opracowywane pewne propozycje. Na początku przyszłego tygodnia chcę zrobić spotkanie, nazwijmy to „okrągłym stołem”– mówił w Programie Pierwszym Polskiego Radia.
Zaproszone firmy eksportowe, Krajowa Grupa Spożywcza, organizacje rolnicze i resort infrastruktury
Minister wyraził nadzieję, że spotkanie zakończy się sukcesem i przyczyni się do poprawy sytuacji rynkowej w kraju. Kowalczyk podkreślił, że wszystkie dobre pomysły są ważne i że celem jest znalezienie rozwiązań, które będą akceptowane przez wszystkie strony, dlatego poinformował, że na spotkanie chce zaprosić firmy eksportowe, Krajową Grupę Spożywczą, wszystkie organizacje rolnicze, a także resort infrastruktury. Podkreślił również, że najważniejszym problemem jest wywóz ukraińskiego zboża z Polski. Planowane rozwiązania mają na celu usprawnienie procesu eksportu i wykorzystanie potencjalnie pomocy humanitarnej dla krajów Afryki. A co z dopłatami do tony zboża? Minister rolnictwa oczekuje, że w ciągu najbliższego tygodnia propozycja dotycząca dopłat dla rolników do tony zboża, zostanie zaakceptowana przez Komisję Europejską.
Rosyjskie media donoszą w piątek, że Rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa przygotowuje się do wydania zalecenia producentom oleju słonecznikowego, słonecznika i pszenicy, aby odmówili dostarczania swoich produktów na eksport z powodu gwałtownego spadku cen światowych.
W najbliższych dniach odbędzie się spotkanie w tej sprawie z przedstawicielami tych segmentów. Oksana Lut, wiceminister rolnictwa, zgłosiła plany dzień wcześniej. Według źródeł gazety była obecna na spotkaniu. Podkreślano, że w ciągu ostatniego półtora tygodnia ceny oleju słonecznikowego spadły z 1100 do 800 dolarów za tonę, słonecznika – z 600 do 395 dolarów za tonę.
Według jednego z eksporterów oleju roślinnego, podczas spotkania rzeczywiście poruszona zostanie kwestia ograniczenia dostaw z zewnątrz.
Wcześniej Bloomberg, powołując się na firmę logistyczną Logistic OS, informował o prawie podwojeniu eksportu pszenicy z Rosji w okresie styczeń-luty w porównaniu z tym samym okresem w 2022 roku.
Zeszłego lata szef resortu rolnictwa Dmitrij Patruszew nie wykluczył redukcji planów eksportu zboża w sezonie 2022-2023. Tłumaczył to faktem, że wielkość zbiorów w tym czasie była mniejsza niż rok wcześniej.
W dobie internetu, brak dostępu do szybkiego internetu na wsiach stanowi poważny problem dla rolników, szczególnie tych najmniejszych miejscowościach. To problem, który nie tylko utrudnia codzienne życie, ale także staje się poważną przeszkodą w wykonywaniu obowiązków związanych z działalnością rolniczą. Teraz gdy ARIMR czy inne instytucje coraz bardziej kładą nacisk na cyfryzację, problem zaczyna być coraz bardziej dotkliwy.
zdj: Archiwum AP
Bez szybkiego internetu na wsi nie da się normalnie funkcjonować
Wymagania chociażby ARIMR oraz potrzeba korzystania z internetowej bankowości sprawiają, że szybki internet jest niezbędny w dzisiejszych czasach. Bez szybkiego internetu te czynności stają się trudne, a czasami wręcz niemożliwe do wykonania. Niestety, na wsiach często brakuje infrastruktury, która zapewniłaby szybki internet. Wiejskie tereny nie są dla dostawców usług internetowych opłacalne, ponieważ koszty budowy sieci światłowodowej w dużych odległościach od siebie położonych domów i gospodarstw są wysokie. W związku z tym mieszkańcy wsi są często zmuszeni do korzystania z usług internetowych oferowanych przez modemy GSM, które niestety charakteryzują się niską jakością połączenia. Polski rząd podjął kilka działań, aby poprawić sytuację związana z dostępem do szybkiego internetu na wsiach. Jednym z takich działań było uruchomienie Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, który ma na celu poprawę infrastruktury teleinformatycznej w Polsce, w tym także na terenach wiejskich.
Program Operacyjny Polska Cyfrowa – dostęp do szybkiego internetu
W ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa rząd udostępnił środki finansowe dla operatorów telekomunikacyjnych do budowy sieci szerokopasmowej na obszarach wiejskich i wyznaczył cele dotyczące minimalnych prędkości internetu na obszarach wiejskich i planuje wdrożenie szeregu działań, które mają zapewnić osiągnięcie tych celów. Tauron poinformował ostatnio o ukończeniu projektu budowy sieci światłowodowej w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa (POPC), który trwał od 2019 roku. Dzięki temu 104 tysiące gospodarstw domowych oraz 428 jednostek oświatowych zyskało dostęp do szybkiego Internetu. Projekt obejmował budowę ponad 5,5 tysiąca km sieci światłowodowej w 876 miejscowościach na terenie 127 gmin i trzech województw: dolnośląskiego (24 964 gospodarstwa domowe), śląskiego (35 633 gospodarstwa) i małopolskiego (43 393 gospodarstwa). Tauron przekazał także do wiadomości, że rozpoczął kolejny etap, który polega na podłączaniu adresów, które nie były uwzględnione w POPC, a znajdują się w najbliższym sąsiedztwie sieci. Działanie to stanowi odpowiedź na potrzeby mieszkańców oraz operatorów korzystających z sieci.
Niedostateczny dostęp do szybkiego internetu na terenach wiejskich wymaga dalszych i szybszych inwestycji
Obecnie funkcjonujące Fundusze Europejskie na Rozwój Cyfrowy 2021-2027 (FERC) stanowią kontynuację Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa na lata 2014-2020, który właśnie kończy swoją działalność, i są kolejnym etapem cyfrowej transformacji kraju. W poprzedniej perspektywie finansowej zrealizowano już ponad 600 projektów mających na celu transformację cyfrową. Mimo to, wiele terenów wiejskich w Polsce wciąż boryka się z niskimi prędkościami internetu lub brakiem dostępu do szybkiego internetu. Dlatego konieczne są dalsze i szybsze działania oraz inwestycje ze strony rządu i prywatnych firm, aby poprawić sytuację w tym zakresie.
Drugiego dnia Europejskiego Dnia Rolniczego odbyły się ważne debaty poświęcone sytuacji i przyszłości rolnictwa. Wśród osobistości, które wzięły udział w dyskusji, znaleźli się m.in. Jan Krzysztof Ardanowski, Artrur Balazs, Michał Kołodziejczak, Władysław Kosiniak-Kamysz i Wiktor Szmulewicz. Jaka ich zdaniem jest recepta na ratowanie polskiego rolnictwa?
zdj: Europejskie Forum Rolnicze
Wprowadzenie ustawy o ochronie polskiego rolnictwa i systemu kaucyjnego
Kosiniak-Kamysz ocenił sytuację jako skrajnie trudną, a działania podejmowane przez rolników wynikają z trudności, w jakich się obecnie znajdują. W opinii Kosiniaka-Kamysza, wprowadzenie kilku działań mogłoby pomóc w poprawie sytuacji w polskim rolnictwie. Podczas debaty skupił się na problemie niekontrolowanego importu zbóż i innych produktów rolnych, które nie spełniają norm. W swoich propozycjach zasugerował wprowadzenie ustawy o ochronie polskiego rolnictwa, systemu kaucyjnego, interwencyjnego skupu zbóż, mleka w proszku i masła, a także natychmiastowych wypłat odszkodowań z tytułu negatywnych skutków wynikających z nadmiernego importu zbóż. Stwierdził także, że należy jak najszybciej zrezygnować z przepisów dotyczących żywności i rolnictwa zawartych w tzw. Zielonym Ładzie.
Możliwe rozwiązania dla kryzysu na rynku zbóż: Dopłaty do transportu i zwiększenie udziału bioetanolu w paliwie
Według Wiktora Szmulewicza, Prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych, obecnie istotną potrzebą rolników jest stabilizacja. Należy podkreślić, że największym błędem, który do tej pory dotknął polską wieś, jest brak obrony krajowych producentów rolnych przez rząd. Jak zatem można zaradzić temu problemowi? Zdaniem Prezesa, konieczne jest teraz zarówno utrzymanie kontroli nad napływem produktów rolnych, jak i znalezienie sposobu na sprzedaż zgromadzonej nadpodaży ziarna. Uważa także, że należy wprowadzić dopłaty do transportu, dzięki którym zboże będzie można wywieźć z kraju po konkurencyjnych cenach. Drugą istotną kwestią zdaniem Wiktora Szmulewicza jest sprawdzenie jakości zbiorów.
„Jeżeli nie nadaje się na chleb albo pasze, powinno być zutylizowane. Można nawet zapłacić firmom za to, że zawiozą to zboże do elektrociepłowni, albo cementowni i będzie wsadem energetycznym do biogazowni. Można też zwiększyć współczynnik udziału bioetanolu w paliwie” – zaznaczył. Stwierdził też, że to są decyzje polityczne i nie trzeba pytać o zgodę Unię Europejską.
Wiktor Szmulewicz uważa też, że polityka państwa nie powinna polegać na wyrównywaniu dopłat. „Polityka państwa to stwarzanie warunków, żeby te dopłaty nie były nam potrzebne, bo one nie odgrywają już takiej roli jak 20 lat temu” – powiedział Szmulewicz.
Potrzeba ukrócić niekorzystne działania dużych firm monopolistycznych
Z kolei Michał Kołodziejczak zgodził się z poprzednimi postulatami i zwrócił uwagę na konieczność interwencji wobec dużych firm monopolistycznych, które wprowadzają niekorzystne warunki dla rolników i konsumentów. W swoim wystąpieniu poruszył tematykę dopłat oraz zbliżającego się kryzysu na rynku mięsa. Zwrócił uwagę na fakt, że w Polsce pogłowie świń jest obecnie najmniejsze od czasów II wojny światowej, natomiast największa firma, zajmująca się produkcją szynki i kiełbasy, otrzymuje nagrody od ministra rolnictwa za zarobki na polskich rolnikach. Kołodziejczak zauważa, że w efekcie dopłacamy do chowu świń, a firmy czerpią zyski, natomiast rolnicy pozostają na marginesie. W związku z tym, prezes AGROunii uważa, że należy skoncentrować się na regulowaniu dużej ilości kapitału, który narzuca własne zasady na rynek.
Rozdawnictwo pieniędzy musi się skończyć
Podobnie jak poprzedni prelegenci, Ardanowski podkreślił potrzebę zrealizowania wyżej wymienionych postulatów. Uważa, że problem ukraińskiego zboża da się rozwiązać, natomiast już teraz przede wszystkim należy zadbać o polsko-ukraińskie relacje, które będą obowiązywać po zakończeniu wojny. „Jeżeli nie ustalimy umowami i dokumentami międzynarodowymi, w jaki sposób mają się układać relacje z Ukrainą w zakresie rolnictwa na lata, to będzie to katastrofa dla polskiego rolnictwa” – stwierdził Ardanowski.
Minister zwrócił także uwagę na kwestię dystrybucji środków finansowych dla rolnictwa. Według niego, rozdawnictwo pieniędzy w formie dopłat jest kompletnie bez sensu i nie przynosi oczekiwanych efektów. Zamiast tego, pieniądze te powinny być przeznaczone na rozwój wsi, tak aby rolnicy mieli możliwość inwestowania w nowoczesne rozwiązania, podnoszenie swoich kwalifikacji i rozwijanie swojego biznesu.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.