W ciągu dnia notujemy zwrotnikowe wartości wilgotności powietrza. Oznacza to kolejną zimną noc. Bezchmurnie, bezwietrznie będzie całą noc. O świcie na termometrach od 8 stopni na Kaszubach do 10-12 stopni nad resztą kraju. Nieco cieplej do 14 stopni będzie na Ziemi Lubuskiej i Górnym Śląsku.
O poranku na Mazurach i na Podlasiu pojawi się trochę chmur, ale deszczu nie przyniosą. Przyniosą rześki, przyjemny dzień. W południe w Sejnach zanotujemy 23 stopnie. Na zachód i południe od Wisły będzie już gorąco i upalnie. W rejonie Legnicy, Żar, Żagania temperatura podniesie się do 32 stopni Celsjusza.
Powietrze będzie bardzo suche. Podłoże oraz rośliny również będzie skrajnie wysuszone więc o pożar nie trudno. Front nad Polską pojawi się z poniedziałku na wtorek i popada lokalnie- mocniej lokalnie na południu kraju. Kolejny front w środę i również popada lokalnie i bez szaleństw po czym nastanie ładna pogoda do końca weekendu.
Minister rolnictwa i rozwoju wsi, Robert Telus, razem z wiceministrami Rafałem Romanowskim i Januszem Kowalskim, spotkali się z plantatorami malin i przedstawicielami firm skupujących owoce jagodowe w resorcie rolnictwa. Dzisiaj w województwie lubelskim, dokładniej w powiecie opolskim, który jest ważnym regionem produkcyjnym malin, odbyło się spotkanie z udziałem wiceministra Romanowskiego. Na jakim etapie stanęły rozmowy?
Skup malin, ale nie interwencyjny
“Od wczoraj jedna ze spółek ze 100-procentowym udziałem Skarbu Państwa rozpoczęła skup malin na Lubelszczyźnie, ale to nie jest skup interwencyjny” – podkreślił minister Robert Telus.
Rozpoczęty wczoraj proces skupu dotyczy obecnie tylko województwa lubelskiego, które jest największym regionem produkcji malin w Polsce. Według wiceministra, szacuje się, że firma skupi około 30% miejscowej produkcji malin. Minister Telus zapowiedział, że jeśli planowany mechanizm dotyczący malin będzie skuteczny, zostanie on również zastosowany w odniesieniu do innych owoców. Poinformował również o piśmie, które zostało wysłane do Komisji Europejskiej w celu wprowadzenia zakazu importu malin, oprócz zbóż, w celu ochrony krajowej produkcji.
Dziś komentarza udzielił na miejscu także wiceminister Romanowski.
“Jesteśmy odpowiedzialnymi partnerami wUE, nie będziemy więc wprowadzać skupu interwencyjnego. Skup prowadzony jest przez spółkę Skarbu Państwa, jest to działanie rynkowe. Podmiot ten skupi w swoich punktach skupowych i zamrozi surowiec.”
Rolnicy jednak spodziewali się, że usłyszą konkretne informacje – tak się jednak nie stało. Nic w dalszym ciągu nie wiadomo.
Palące problemy na rynku owoców jagodowych
W trakcie rozmów, przedstawiciele firm przetwórczych podkreślali potrzebę powstawania grup sprzedażowych, które mogłyby stanowić ważnych partnerów biznesowych dla nich. Tym samym, pominięte zostałyby pośrednie ogniwa skupu.
Sekretarz stanu Janusz Kowalski podkreślił, że deklaracja skrócenia łańcucha między przetwórcami a producentami ma ogromne znaczenie. Dodatkowo, zwrócił uwagę, że polskie należności celne zostały zdjęte już w 2014 roku w ramach umowy stowarzyszeniowej, a nie w związku z napaścią Rosji na Ukrainę.
Innym istotnym problemem na rynku jest brak polskich firm skupowych, które mogłyby skutecznie wykorzystać rozproszenie producentów.
Co z ustawą hiszpańską? Minister Telus zapowiada dalsze działania
W trakcie dyskusji przedstawiciele producentów poruszyli również kwestię tzw. ustawy hiszpańskiej, która miałaby zapewnić, że zakup produktów odbywa się po cenie nie niższej niż koszty produkcji.
Minister Robert Telus stwierdził, że ustawa jest praktycznie gotowa, ale istnieje obawa, że nie zdążą jej przeprowadzić w obecnej kadencji Sejmu RP. Jednakże, podkreślił, że choć ustawa nie rozwiąże wszystkich problemów, jest to krok we właściwym kierunku. Zaproponował ponowne spotkanie za tydzień i podkreślił, że konieczne jest powołanie zespołu, który opracuje strategię na przyszłość.
“W obecnej sytuacji konieczne jest skupienie się na gaszeniu obecnego ognia, a następnie rozważenie rozwiązań na przyszłość” – podsumował szef resortu rolnictwa.
Wilgotność powietrza coraz niższa. W sobotę na zachodzie, południu i północy niebo będzie niemal bezchmurne. To oznacza, że czeka nas zimna noc. O świcie na wschodzie, południu, w centrum i na Kaszubach zobaczymy zaledwie 9-11 stopni. Nieco cieplej do 13 stopni od Opolskiego po Dolny Śląsk i Lubuskie.
Po bezwietrznym poranku z ciągu dnia na zachodzie wiatr słaby a na wschodzie i północy powieje umiarkowanie z północnego zachodu. W kolejnych dniach pogoda bez zmian. Od 23/24 stopni w Suwałkach do 31 stopni na zachodzie i dużo słońca. Dopiero w poniedziałek na zachodzie pojawi się jakaś szansa na burzę.
W miejscowości Tchórzanka, położonej w pobliżu Iławy w województwie warmińsko-mazurskim, w czwartek (6 lipca) po godzinie 17 miało miejsce zderzenie quada z ciągnikiem rolniczym. Quadem kierowała 14-letnia dziewczynka, która przewoziła nim dwuletniego chłopca. Według wstępnych ustaleń policji, zderzenie spowodował 57-letni kierowca ciągnika rolniczego, który opuszczał pole. Kierowca był trzeźwy.
źródło: OSP Ławice
Dwójka dzieci poszkodowana po zderzeniu quada z ciągnikiem rolniczym:
W wyniku zderzenia quada z ciągnikiem rolniczym, dwójka dzieci została poszkodowana i przewieziona do szpitala.
“Wstępnie ustaliliśmy, że 57-letni kierowca ciągnika z dwoma przyczepami wyjeżdżał z pola i, włączając się do ruchu, doprowadził do czołowego zderzenia z – jadącym drogą gminną – quadem, którym kierowała 14-latka, a pasażerem był jej dwuletni brat” – mówi starszy aspirant Joanna Kwiatkowska z Komendy Powiatowej Policji w Iławie.
Uprawnienia kierującej 14-latki pod lupą
Dzieci zostały przetransportowane do szpitala, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
“Kierowca ciągnika był trzeźwy. Ustalamy, czy 14-latka mogła kierować quadem. Zgodnie z prawem, aby kierować takim pojazdem, trzeba mieć ukończone 14 lat i mieć prawo jazdy minimum kategorii AM. Wstępne ustalenia są takie, że dziewczynka nie posiadała takich uprawnień” – zaznacza policjantka.
Według informacji zamieszczonych na portalu infoilawa.pl, kolizja pojazdów miała miejsce na łuku asfaltowej drogi.
Portal informuje, że przy pokonywaniu tego zakrętu występuje ograniczona widoczność.
Ostatnie lata to ogromne wyzwanie dla naszych gospodarstw. W czasie zawirowań gospodarczych wywołanych pandemią COVID-19, Fundusz MŚP jest niezwykłą szansą dla małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) w całej Unii Europejskiej. Czym dokładnie jest to narzędzie i jakie korzyści za sobą niesie?
Co to jest Fundusz MŚP?
Fundusz MŚP to inicjatywa Komisji Europejskiej, zarządzana przez Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO), której celem jest zwiększenie odporności małych i średnich przedsiębiorstw i pomoc w przejściu na technologie bardziej ekologiczne i cyfrowe, co ma kluczowe znaczenie w szybko zmieniającym się otoczeniu biznesowym. MŚP mogą zostać wyposażone w narzędzia, których potrzebują, aby funkcjonować w nowej rzeczywistości. Jak zatem działa Fundusz MŚP?
Jakie wsparcie oferuje Fundusz MŚP?
Od 23 stycznia 2023 r. do 8 grudnia 2023 r. fundusz oferuje wsparcie finansowe dla MŚP z krajów UE w postaci bonów (voucherów) na działania związane z ochroną własności intelektualnej. Celem funduszu jest wspieranie małych i średnich przedsiębiorstw w efektywniejszym zarządzaniu swoimi wartościami intelektualnymi (IP) poprzez zapewnienie wsparcia i lepszego dostępu do finansowania tych zadań. A jakie korzyści mogą przynieść wspomniane bony dla małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP)?
Korzyści Funduszu MŚP
Korzyści są niezwykle znaczące. Po pierwsze możliwy jest wniosek o tzw. „IP Scan” czyli wsparcie w wysokości do 1350 EUR na porady ekspertów dotyczące strategii własności intelektualnej. Usługa ta ma na celu kompleksową ocenę potrzeb w zakresie własności intelektualnej wnioskującego MŚP, z uwzględnieniem potencjału innowacyjnego jego aktywów niematerialnych i prawnych.
Po drugie, jest to pierwsza taka inicjatywa, właściciele odmian roślin uprawnych), mogą wnioskować o bon związany ze Wspólnotową Ochroną Prawną Odmian Roślin w wysokości 225 EUR na opłatę za wniosek zgłoszony w trybie online dotyczący przyznania wspólnotowego wyłącznego prawa do odmiany roślin uprawnych. Analiza przeprowadzona przez Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) oraz Wspólnotowy Urząd Odmian Roślin (CPVO) wykazała znaczący wpływ wspólnotowego systemu ochrony prawnej odmian roślin (CPVR) na gospodarkę UE i środowisko. Wspólne wysiłki EUIPO i CPVO mogą przyczynić się do wzrostu i sukcesu MŚP w dziedzinie ochrony prawnej odmian roślin.
Kto pierwszy, ten lepszy
Aby zapewnić, że korzyści płynące z Funduszu MŚP dotrą do jak największej liczby uprawnionych jednostek i firm, Fundusz działa na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”. Małe i średnie przedsiębiorstwa bez doświadczenia w dziedzinie ochrony własności intelektualnej (IP) powinny ubiegać się najpierw o „voucher IP Scan”, a dopiero potem o kolejne.
Skuteczność tej inicjatywy jest już widoczna. W 2021 blisko 12 989 MŚP ze wszystkich 27 państw członkowskich wykorzystało łącznie 6,8 mln euro z przewidzianego budżetu. Fundusze te zaowocowały świadczeniem 28 065 usług w pierwszym roku Funduszu MŚP, co świadczy o kluczowej roli we wspieraniu MŚP w tych trudnych czasach.
Kluczowe wsparcie dla rozwoju i przetrwania małych i średnich przedsiębiorstw
Fundusz MŚP jest doskonałym przykładem tego, jak ukierunkowane wsparcie może pomóc przedsiębiorstwom i ich pracownikom. W miarę jak będziemy nadal poruszać się po złożoności naszego świata po pandemii, takie inicjatywy będą miały kluczowe znaczenie dla zapewnienia, że MŚP – siła napędowa naszych gospodarek – nie tylko przetrwają, ale będą się rozwijać.
Od czasu uruchomienia inicjatywy w 2021 r. otrzymano wnioski od ponad 35 000 MŚP, a wskaźnik zadowolenia użytkowników wyniósł 94%. W 2022 r. pozytywny wpływ inicjatywy odnotowało 93 % MŚP z zarejestrowanymi prawami własności intelektualnej (IP). W 2023 roku Fundusz przeznaczy na dotacje łącznie 27,1 mln euro.
źródło: Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych (COBORU)
Według informacji przekazanych przez Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG), susza rolnicza w Polsce nasiliła się, a niedobór wody był odczuwalny na terenie całego kraju. Największe braki wody odnotowano szczególnie w województwach pomorskim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim. Najbardziej dotknięte suszą uprawy to zboża jare i rzepak.
Susza rolnicza wystąpiła na terenie całego kraju
W piątym okresie raportowania tj. od 1 maja do 30 czerwca 2023 roku średnia wartość Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW), na podstawie którego dokonywana jest ocena stanu zagrożenia suszą była ujemna, wynosiła -142 mm. W obecnym sześciodekadowym okresie wartość KBW uległa zmniejszeniu o 5 mm w stosunku do poprzedniego okresu (21 IV-20 VI).
Deficyt wody dla roślin uprawnych zwiększył się powodując, że niedobór wody występował w całym kraju. Największy deficyt wody notowano na terenie Pojezierza i Pobrzeża Kaszubskiego, Równiny Słupskiej, Wysoczyzny Damnickiej, Żuław od -220 do -249 mm. Bardzo duży niedobór wody notowano również na Pojezierzu Pomorskim, Wielkopolskim oraz na Nizinie Wielkopolskiej i w zachodniej części Niziny Mazowieckiej od -200 do -229 mm. Tylko nieco mniejszy deficyt wody notowano na południe od tego obszaru od -120 do -199 mm. Na pozostałym obszarze kraju niedobór wody wynosił od 0 do -119 mm.
Wszystkie monitorowane uprawy dotknięte niedoborem wody
Susza rolnicza występowała we wszystkich monitorowanych uprawach:
Zbóż jarych – w 1522 gminach (61,45% gmin Polski), spadek o 4,07% w stosunku do poprzedniego okresu raportowania
Rzepaku i rzepiku – w 1521 gminach (61,40% gmin Polski), wzrost o 8,07%
Krzewów owocowych – w 1441 gminach (58,18% gmin Polski), spadek o 0,08%
Zbóż ozimych w 1367 gminach (55,19% gmin Polski), spadek o 4,2%
Kukurydzy na ziarno – w 1273 gminach (51,39% gmin Polski), wzrost o 2,06%
Kukurydzy na kiszonkę – w 1273 gminach (51,39% gmin Polski), wzrost o 2,06%
Roślin strączkowych – w 1273 gminach (51,39% gmin Polski), wzrost o 0,24%
Truskawek – w 1246 gminach (50,30% gmin Polski), spadek o 4,85%
Tytoniu – w 993 gminach (40,09% gmin Polski), spadek o 1,82%
Warzyw gruntowych – w 993 gminach (40,09% gmin Polski), spadek o 1,82%
Drzew owocowych – w 993 gminach (40,09% gmin Polski,) wzrost o 5,53%,
Chmielu – w 214 gminach (8,64% gmin Polski), wzrost o 7,39%,
Ziemniaka – w 101 gminach (4,08% gmin Polski), wzrost o 3,23%
Buraka cukrowego – w 30 gminach (1,21% gmin Polski), wzrost o 1,01%
Niestety, choć dopiero rozpoczęło się lato, nie ma żadnych oznak deszczowej aury. Wręcz przeciwnie, przewiduje się długotrwałe upały, którym mogą towarzyszyć nagłe, niebezpieczne burze. W rezultacie plony w tym roku mogą być znacznie mniejsze niż początkowo zakładano.
W ostatnim czasie pojawiły się nowe doniesienia dotyczące wystąpienia ptasiej grypy u kotów. Według przekazu medialnego, istnieje rzekome ryzyko wystąpienia wirusa ptasiej grypy w mięsie drobiowym. Artykuł, opublikowany w Gazecie Wyborczej, sugeruje bezpośrednie zagrożenie dla konsumentów. W odpowiedzi na te informacje, Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego (UPEMI) apeluje o zachowanie cierpliwości, spokoju i oczekiwania na wyniki badań, które zostaną potwierdzone przez odpowiednie instytucje i naukowców.
Kolejna afera może zaszkodzić polskiej branży drobiarskiej
Artykuł wywołał natychmiastową reakcję profesora Krzysztofa Pyrca, który jest jednym z naukowców odpowiedzialnych za badanie próbek przekazanych przez właścicieli kotów. Agnieszka Jamiołkowska, Dyrektor Zarządzająca UPEMI, podkreśla, że reakcja profesora Pyrca jest odpowiednia i słuszna pod każdym względem. W swoim komunikacie profesor Pyrć stwierdza, że artykuł nadinterpretuje wyniki jego badań. Jego zdaniem, konieczne jest szybkie i szczegółowe wyjaśnienie całej sprawy, aby uniknąć rozpowszechniania fałszywych lub niezweryfikowanych oskarżeń, które mogą poważnie zaszkodzić polskiej branży drobiarskiej. Uwagę tej sprawie poświęciło także MRiRW:
“Informacje o wirusie ptasiej grypy w mięsie drobiowym są nieprawdziwe. Żadne badania tego nie potwierdzają.” – oświadczył wiceminister rolnictwa podczas konferencji prasowej.
Z kolei szef laboratorium w Puławach zaznaczył, że posiadacze kotów są bezpieczni. “Ani jedno z zachorowań ludzi na świecie na wirus H5N1 nie pochodziło od kota” – zaznaczył.
Eksperci UPEMI o możliwości obecności zakażonego mięsa w sklepach
Eksperci UPEMI przekonują również, że aby mogło dojść do pojawienia się w sklepach mięsa zakażonego wirusem A/H5N1 musiałoby dojść do szeregu nieprawdopodobnych wręcz zaniedbań, które musiałby mieć miejsce u hodowców, przetwórców, i w sieciach handlowych. Każdy z tych podmiotów podlega kontroli i to więcej niż jeden raz. UPEMI zauważa również, że jeśli w artykule padają tak poważne zarzuty, a jego wymowa ma na celu przekazanie opinii publicznej ostrzeżenia, przed potencjalnym zagrożeniem, to należałoby zastosować się do praktyk jakie podejmuje Inspekcja Weterynaryjna czy GIS.
“Najlepszym przykładem jest informacja dosłownie z ostatniej chwili, w której GIS informuje o pojawieniu się drobin szkła w jednym z napojów. Wskazuje on od razu nazwę firmy, tak aby klienci nie byli narażeni na niebezpieczeństwo” – mówi Agnieszka Jamiołkowska – w artykule Gazety Wyborczej nie pada żadna nazwa sieci handlowej ani producenta potencjalnie zarażonego drobiu.”
Wraz z nadejściem lipca weszliśmy w sezon 2023/24 na rynku zbóż. Początek nowego sezonu jest specyficzny, ponieważ na rynkach światowych ceny zbóż i rzepaku są bardzo niestabilne. Pogoda i niepewność dostaw z basenu Morza Czarnego pozostają ciągłym zagrożeniem dla przyszłej podaży.
W kraju dużym zainteresowaniem producentów cieszą propozycje umów sprzedaży nowych zbóż (zbiory 2023). Jako, że głównymi kupującymi są globalne firmy eksportowe, to ceny zmieniają się z dnia na dzień i uzależnione są od aktualnych notowań Matif i siły złotego.
W środę (05.07.2023) za pszenicę konsumpcyjną 12,5% białka z dowozem do portu (VIII-IX) oferowano cenę 980 zł/t, a za pszenicę 14% białka 1020 zł/t.
Odpowiednio za żyto (dostawa VIII-X) proponowano 750 zł/t, za pszenżyto 840 zł/t, a za kukurydzę dostarczoną do portu w miesiącach X-XI 2023 – 890-900 zł/t.
Jęczmień z nowych zbiorów wyceniany jest z dowozem do magazynów w zachodniopomorskim 700-720 zł/t, w centrum kraju 680-690 zł/t i 650 zł/t na południu kraju.
W środę (05.07.2023) rzepak kosztował najwięcej w południowo-wschodniej części kraju -1930 zł/t, podczas gdy w pozostałych rejonach oferowano za te nasiona 1850-1920 zł/t. Dzienna zmiana cen waha się w granicach 40-80 zł/t.
Ceny starych zbóż
Ciągleduże jest zainteresowanie sprzedażą ziarna ze zbiorów 2022. ”Wąskim gardłem” są porty, ale można jeszcze podpisać umowy na sprzedaż pszenicy konsumpcyjnej i kukurydzy z dostawą do magazynów krajowych wyznaczonych przez eksporterów.
Aktualnie w portach kupowana jest (do 20 lipca Gdańsk/Gdynia i do 31 lipca Szczecin) pszenica konsumpcyjna o zawartości białka 12,5% w cenie 1000 zł/t i 14% białka w cenie 1030 zł/ (do końca lipca). Pszenica o zawartości białka 11,5% i 10,5% wyceniana jest odpowiednio na 930 do 970 zł/t.
Porty kupują też kukurydzę w cenie do 1000 zł/t (w zależności od zawartości DON) z dostawą do portu w Szczecinie do końca lipca, a w G/G do 15 lipca br.
Dodatkowo w portach G/G kupowane jest pszenżyto (do 15 VIII) w cenie 835 zł/t i żyto (VII) po 745 zł/t netto.
Zjednoczeni rolnicy z całej Hiszpanii zebrały się w stolicy kraju, w Madrycie, i w efektownym proteście przemierzyli ulice miasta na swoich traktorach. Ich celem było wyrażenie sprzeciwu wobec trudności, z jakimi muszą się zmagać z powodu dotkliwej suszy i rosnących kosztów produkcji. W liczbie 500 osób i 200 traktorów, przybyli z różnych regionów Hiszpanii, rozpoczynając swoją podróż już w poniedziałek.
Rolnicy przyjechali do stolicy z różnych regionów Hiszpanii
Demonstracja składała się z marszu utworzonego przez różne kolumny traktorów, które wyruszyły z różnych punktów we wspólnotach autonomicznych Wspólnoty Walencji, Kastylii i León, Katalonii, Kastylii-La Manchy, Estremadury i Madrytu. Marsz przeszedł przez centrum Madrytu i zakończył się przed Ministerstwem Rolnictwa. Według informacji przekazanych przez organizację Unió de Pagesos de Catalunya i Unión de Uniones, w środę rano udało się zgromadzić ponad 500 osób i 200 traktorów. Demonstracja była wzbogacona o silne i wymowne elementy, takie jak symbolika kościotrupów, które miały za zadanie ukazać dramatyczny problem.
Rolnicy domagają się bezpośredniej pomocy i lepszej polityki wobec skutków suszy i kryzysu na Ukrainie
Setki rolników zwróciło się o bezpośrednią pomoc w celu złagodzenia skutków suszy i pokrycia przekroczeń kosztów spowodowanych m.in. wojną na Ukrainie. Domagają się także polityki hydraulicznej, która zagwarantuje zaopatrzenie w wodę zarówno dla zwierząt gospodarskich, jak i do skutecznego nawadniania. Zdaniem zrzeszonych rolników. pomimo zapewnień rządu sytuacja na wsi nie poprawia się, a pomoc dla rolników wciąż nie osiąga satysfakcjonującego poziom.
Ponadto, w proteście postulowano również:
Adaptację modułów podatkowych IRPF (Podatku Dochodowego od Osób Fizycznych) w celu uwzględnienia specyfiki rolnictwa.
Zwolnienie rolników z opłat podatku rolniczego na okres jednego roku, aby złagodzić ich obciążenia finansowe.
Zapewnienie ciągłości istnienia organizacji stowarzyszeniowych w sektorze rolniczym, takich jak kooperatywy, stowarzyszenia producentów, wspólnoty irygacyjne, itp., które odgrywają istotną rolę w wsparciu i rozwoju rolnictwa.
Zaczyna płynąć do Polski bardzo suche powietrze. Niestety wczoraj w najsuchszym miejscu Polski jakim są okolice Łodzi nadal nie popadało. Notujemy tu sumę 15 mm deszczu za 67 dni. Sytuacja na polach przypomina klęskę nieurodzaju.
Dla innych zapowiedź słonecznego weekendu i upalnego poniedziałku to dobra wiadomość zważywszy na początek żniw bądź sianokosy. O poranku będzie zimno. Na zachodzie, północy, południu, wschodzie i w centrum zaledwie 8-10 stopni. Cieplej i to dużo bo 14-16 stopni będzie w okolicach Roztocza- Zamość, Przemyśl, Jarosław.
W ciągu dnia niebo niemal bezchmurne z umiarkowanym wiatrem na wschodzie, północy i w centrum kraju. Kolejna noc też zimna ze sporą rosą tam gdzie popadało po czym nastanie gorący dzień.
Mimo gwałtownych ulewnych burz, susza rolnicza i zagrożenie pożarowe wciąż dają się we znaki. Niestety, wczoraj tj. 5 lipca doszło do ogromnego pożaru w Byczynie, w województwie opolskim. W ciągu zaledwie 40 minut ogień zniszczył dziesięć hektarów zboża na polu. W akcji gaśniczej brało udział dziewięć zastępów strażackich.
źródło: KP PSP w Kluczborku
9 zastępów straży pożarnej w akcji
Pożar na polu przy ulicy Kluczborskiej w Byczynie wybuchł wczoraj, 5 lipca, po godzinie 13:00. Ogniem objęte było pole przy drodze wjazdowej do Byczyny, w okolicach stacji benzynowej. Po przybyciu zastępów strażackich z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Kluczborka oraz jednostek OSP z terenu gminy Byczyna, strażacy zastali rozwinięty pożar jęczmienia na pniu. W akcji gaśniczej uczestniczyło łącznie 9 zastępów straży pożarnej.
„Działania gaśnicze polegały na energicznym podawaniu strumieni wody w celu opanowania pożaru, a następnie na dokładnym przelaniu terenu po pożarze” – poinformował młodszy kapitan Karol Grzyb, oficer prasowy komendy Państwowej Straży Pożarnej w Kluczborku.
Spłonęło 10 ha zboża w ekspresowym tempie
Pożar trwał przez około 40 minut, pochłaniając niezwykle dużą powierzchnię – aż 10 hektarów zboża. Ogień rozprzestrzenił się szeroko, tworząc gęstą chmurę dymu, która opanowała całą okolicę Byczyny. Jak się okazało, przyczyną pożaru było zaprószenie ognia z maszyny rolniczej, której iskry rozniecone przez wiatr wywołały katastrofalne skutki. Straty oceniono na około 60 tysięcy złotych.
Przed nami gorące lato, czas żniw, a także intensywnych prac na polu. Chociaż nie możemy przewidzieć wszystkich zdarzeń, zasada „lepiej dmuchać na zimne” jest tutaj jak najbardziej stosowna. Zachęcamy do zapoznania się z naszą specjalną publikacją – Pożar w gospodarstwie. Jak minimalizować ryzyko?
W ubiegłym roku Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Henryk Kowalczyk, zapowiedział pomoc dla rolników dotkniętych suszą w 2022 roku. Ci, którzy nie spełnili kryteriów pomocy społecznej w poprzednim roku, ale zgłosili dokumentowane szkody, mieli otrzymać wsparcie suszowe w 2023 roku. Jak obecnie wygląda sytuacja. Minister Robert Telus poinformował na konferencji, która odbyła się 4 lipca, że Komisje ds. Szkód Suszowych ponownie wejdą na pola.
Komisje suszowe i aplikacja suszowa mają działać jednocześnie
Aplikacja suszowa nie spełnia swojego zadania tak jak powinna. W czerwcu, podczas rozmów na konferencji w IUNG w Puławach, wspomniano o możliwości powołania komisji do badania suszy w Polsce, co umożliwiłoby wypłacenie wsparcia rolnikom. Teraz ma to zostać uskutecznione.
Jak mówił na konferencji minister Telus – “Będzie to robione równolegle, to znaczy i aplikacja będzie działać i będzie działać komisja. Będziemy się przyglądać różnicom między komisjami a aplikacją. Jeżeli te różnice będą duże, to wtedy będzie interwencja wojewody. W ten sposób będą te wnioski weryfikowane.”
Minister Telus jednak nie przedstawił dalszych szczegółów na ten temat.
Jest jedno ale…
W tej sprawie Wielkopolska Izba Rolnicza podkreśla, że obecnie nie istnieją prawne możliwości oceny suszy przez Komisje. Konieczne jest zmienienie lub wydanie nowego rozporządzenia w tym zakresie. Szacowanie strat powinno już teraz mieć miejsce.
Rolnicy rozpoczęli zbiory zbóż ozimych, zwłaszcza jęczmienia ozimego, i wielu z nich zgłasza znacznie niższe plony, nawet o 50%. Konieczna jest jak najszybsze podjęcie działań legislacyjnych w tej kwestii.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.