Strona główna Blog Strona 537

Rolnicze hale stalowe – poznaj wybór, ceny i rozwiązania

0

Rolnicze hale stalowe to termin, który w ciągu ostatniego roku zyskuje coraz większą popularność. Budowa nowego budynku gospodarczego przy użyciu tradycyjnych metod może być procesem czasochłonnym, uciążliwym i pełnym wyzwań. Wymaga stałego nadzoru nad pracami, załatwiania formalności związanych z pozwoleniami, a także niesie ze sobą ryzyko niepożądanych incydentów, takich jak intruzi lub kradzieże.

Na szczęście istnieją nowoczesne rozwiązania, które w znacznym stopniu eliminują te trudności. Jednym z takich innowacyjnych podejść są właśnie rolnicze hale stalowe.

Rolnicze hale stalowe - poznaj wybór, ceny i rozwiązania

Budowa hal stalowych – dlaczego warto rozważyć inwestycje w hale stalowe?

Nowe przepisy prawa budowlanego stanowią istotne ułatwienie dla rolników. Obecnie, budowa budynków gospodarczych związanych z produkcją rolną o powierzchni do 150 m2 nie wymaga żadnych formalności, a do 300 m2 jest możliwa na zgłoszenie. Dzięki temu rolnicy mogą uniknąć skomplikowanych procedur i zaoszczędzić zarówno czas, jak i pieniądze. Ciekawe rozwiązanie na rynku oferuje Heverc, producent hal stalowych HalMod

Wyróżniają się nie tylko ze względu na swoją szybkość dostarczenia (czas produkcji to 12-13 tygodni), ale także wszechstronność Gotowe konstrukcje dostępne w magazynie pozwalają na błyskawiczny montaż nawet już od 5 dni roboczych do około miesiąca, zależnie od wielkości projektu. 

Mogą być dostosowywane do różnych potrzeb – pełnić funkcję magazynu paszowego, obory, stajni, kurnika, hali garażowej na maszyny rolnicze, przechowalni plonów rolnych, a nawet pieczarkarni. 

Hala na płody rolne
autor: Kamil Kocurek „Hala na płody rolne”
Hala zasypowa
autor: Kamil Kocurek „Hala zasypowa”
Obora
autor: Kamil Kocurek „Obora”

Konstrukcje stalowe hal HalMod: Bezpieczeństwo i trwałość na najwyższym poziomie

Konstrukcje hal stalowych HalMod, dostarczane przez doświadczonego producenta hal stalowych, to doskonała kombinacja bezpieczeństwa i trwałości. Spełniają one najwyższe standardy bezpieczeństwa, zapewniając spokój umysłu właścicieli gospodarstw. Zostały one wykonane z trwałych materiałów, które są odporne na trudne warunki atmosferyczne, takie jak intensywne opady deszczu czy śniegu. Ponadto, hale stalowe HalMod są dostosowane do wymogów wiatrowych i śniegowych, co oznacza, że są stabilne nawet w trudnych warunkach pogodowych. 

Hale stalowe zapewniają swobodę w zarządzaniu przestrzenią

Hale stalowe oferują również niezwykłą elastyczność. Jednym z najważniejszych aspektów tej elastyczności jest możliwość łatwego demontażu i przeniesienia hali stalowej w inne miejsce. To rozwiązanie daje rolnikom ogromną swobodę w zarządzaniu swoim gospodarstwem. Jeśli zmieniają się potrzeby, jeśli obszar działki ulega modyfikacjom, hala stalowa HalMod może być z łatwością przeniesiona, bez konieczności budowy nowej konstrukcji. Co więcej, konstrukcje te można łatwo rozbudować o kolejne moduły w razie potrzeby. To oszczędność czasu i kosztów, która zwiększa efektywność wykorzystania przestrzeni na gospodarstwie. 

Cena hali stalowej. Ile kosztuje inwestycja?

Gdy rozważamy inwestycję w halę stalową, istotnym aspektem jest oczywiście cena.  Wyszukiwania związane z frazą „hala stalowa 100m2 cena” są jednymi z najbardziej popularnych w tej dziedzinie. Koszty mogą znacząco się różnić w zależności od producenta. Warto wiedzieć, że producent hal stalowych, Heverc, oferuje atrakcyjne i konkurencyjne ceny, które są korzystne dla rolników i przedsiębiorców z branży rolniczej.  Przyjrzyjmy się przykładowej kalkulacji Heverc dla hali o szerokości 7 metrów i powierzchni 268,1 metra kwadratowego:

  • Pierwsza opcja, która obejmuje pełen zakres usług, to cena od 699 złotych netto za metr kwadratowy. W ramach tej opcji klient otrzymuje kompleksową obsługę, która zawiera konstrukcję stalową hali, blachę trapezową jako obłożenie, obróbki blacharskie, rynny, bramę, drzwi oraz słupy fundamentowe. To idealne rozwiązanie dla tych, którzy cenią sobie wygodę i kompleksową realizację projektu.
  • Druga opcja, cena od 339 złotych netto za metr kwadratowy, to oferta dla tych, którzy chcą samodzielnie zmontować i wykończyć halę stalową. W tym przypadku producent hal stalowych dostarcza konstrukcję stalową, dając klientowi możliwość zaangażowania się bardziej w proces budowy i obniżenia kosztów. To idealna opcja dla tych, którzy mają odpowiednie umiejętności lub zasoby, aby przeprowadzić samodzielną instalację.

Producent hal stalowych Heverc dowodzi, że inwestycja w halę stalową może być zarówno opłacalna, jak i dostosowana do własnych możliwości finansowych. Dowiedz się więcej!

KE zatwierdziła program wsparcia producentów kukurydzy o wartości 44,7 mln euro

0
zapasy nasion oleistych

Komisja Europejska poinformowała w poniedziałek, że zatwierdziła polski program wsparcia sektora produkcji kukurydzy w kontekście wojny Rosji z Ukrainą o wartości około 44,7 mln euro (200 mln zł).

Program został zatwierdzony zgodnie z tymczasowymi ramami pomocy państwa na wypadek kryzysu i okresu przejściowego.

Zgodnie z oświadczeniem KE „celem działania jest wsparcie producentów rolnych, którzy w roku 2022 lub 2023 choć raz nie otrzymali dopłat za kukurydzę sprzedaną podmiotom skupującym i handlującym zbożami, a którzy są zagrożeni utratą płynności finansowej ze względu na trudności na rynku rolnym spowodowane obecnym kryzysem.” Pomoc nie przekroczy kwoty 250 000 euro na beneficjenta i zostanie przyznana nie później niż 31 grudnia 2023 r. – napisano w oświadczeniu.

Komisja stwierdziła, że program jest konieczny, odpowiedni i proporcjonalny, aby zaradzić poważnym zaburzeniom w gospodarce państwa członkowskiego, zgodnie z art. 107 ust. 3 lit. b) TFUE oraz warunkami określonymi w tymczasowych ramach kryzysu i okresu przejściowego.

Źródło: KE

Wybieramy agregat do uprawy bezorkowej. Czy KUHN Performer sprawdzi się w każdych warunkach?

0
Od lewej Zbigniew i Michał Plitt, od wiosny w ich gospodarstwie z powodzeniem pracuje agregat Kuhn Performer 4000 Select.

Do uprawy bezorkowej przekonuje się coraz więcej rolników. Sprawdza się ona tam, gdzie trzeba za wszelką cenę wykonać jak najwięcej pracy i to przy jak najmniejszym zużyciu paliwa, nie zapominając o najważniejszym, czyli jakości przygotowanego łoża siewnego.

Decydując się na uproszczone systemy uprawy podstawą jest dobór agregatu do uprawy bezorkowej, który poradzi sobie w warunkach naszego gospodarstwa.

W poszukiwaniu odpowiedniego agregatu do uprawy bezorkowej najlepsze są opinie zaczerpnięte z praktyki. Odwiedziliśmy nowoczesne gospodarstwo rolne państwa Plitt w Łasinie, w woj. kujawsko-pomorskim. Prowadzi je pan Zbigniew i syn Michał, którzy gospodarują na areale 600 ha. Uprawiają oni pszenice ozimą, rzepak, buraki cukrowe i kukurydze na ziarno.

Od 10 lat pszenica, kukurydza i rzepak jest uprawiana w systemie bezorkowym. Natomiast buraki cukrowe są uprawiane tradycyjnie po orce, która jest wykonana jesienią. Najdalsze pole oddalone jest 18 km od siedziby gospodarstwa.

Rolnicy mają duże doświadczenie nie tylko w uprawie gleby, ale też w hodowli trzody chlewnej i nie boją się zmian. To wszystko sprawia, że gospodarstwo prężnie się rozwija, czego efektem jest pracujący na polach najnowocześniejszy sprzęt rolniczy. O gospodarstwie i maszynach opowiada Michał Plitt.

Michał Plitt uprawia prawie 600 ha w systemie uprawy bezorkowej.
Michał Plitt, rolnik z woj. kujawsko-pomorskiego. Od ponad dekady uprawia rzepak, pszenicę i kukurydzę w systemie uprawy bezorkowej. /fot. K. Grzeszczyk

Niełatwe początki z uprawą bezorkową. Zmiana technologii uprawy była koniecznością

– Zmiany w technologii uprawy gleby podyktowane były tym, że w gospodarstwie jest prowadzona również hodowla trzody chlewnej i trzeba systematycznie na pola wywozić gnojowicę. Do tego celu jest wykorzystywany ciężki sprzęt. Stado ojca liczy 400 macior w cyklu zamkniętym, a ja mam cykl otwarty – mówi rolnik.

Łączna produkcja z obu gospodarstw to ponad 20 tys. tuczników rocznie.

Rolnik w rozmowie z naszą redakcją wspomina przełomowy sezon, w którym wykonanie orki było wręcz niemożliwe ze względu na suszę.

– Mieliśmy w gospodarstwie polskiej produkcji gruber z firmy Unia, który pracował z ciągnikiem John Deere 8420. Udało się tym zestawem uprawić glebę na 20 cm pod rzepak, potem był siew. Wszystko się udało, a wschody były dobre, resztki pożniwne na górkach zrobiły bardzo dobrą pracę i zapobiegły zaskorupieniu się gleby, która uniemożliwiłaby wschody roślin.

Widząc pozytywne rezultaty uproszczeń w uprawie, rolnicy zdecydowali się na poszukiwanie agregatu do uprawy bezorkowej, który spełniłby ich oczekiwania. Do gospodarstwa został zakupiony kultywator Terrano 5FX z firmy Horsch, który także współpracował z ciągnikiem 8420.

Sprzęt służył bardzo dobrze przez kilka lat, ale cały czas przeszkadzało nam to, że nie szło za bardzo uprawić naszego górzystego terenu. Kultywator miał trzy rzędy zębów i gumowy wał. Po przejeździe tworzyły się niepoodmykane rowki, co nie stwarzało idealnych warunków do wschodów roślin. Chcąc to wyeliminować pracowaliśmy wtedy na górkach najpierw w poprzek, a potem po długości. Pochłaniało to dodatkowy czas i paliwo, by idealnie przygotować glebę pod wysiew. Żeby to osiągnąć trzeba było również zakładać 8-centymetrowe boczne podcinacze celem zniszczenia podeszwy płużnej.

Po dziesięciu latach gospodarze podjęli decyzję o zmianie sprzętu do uprawy uproszczonej na czterobelkowy agregat z talerzówką z przodu.

Poszukiwanie agregatu do uprawy bezorkowej, który sprawdzi się w trudnych warunkach

Na rynku maszyn do uprawy bezorkowej nie brakuje producentów, którzy oferują kultywator z talerzówką z przodu. W gospodarstwie rodziny Plitt od wielu sezonów pracują pługi z firmy Kuhn, które rolnicy bardzo cenią, bo sprawdzają się na ciężkich ziemiach klasy III a i III b, na których gospodarują. Zdaniem rolników wybór marki agregatu do uprawy uproszczonej był więc oczywisty.

– Zdecydowaliśmy się na agregat Performer 4000 Select o szerokości roboczej 4 m, który trafił do gospodarstwa wiosną tego roku, tuż przed siewami kukurydzy. Nie chcieliśmy szerszej maszyny, bo mamy górzyste pola i obawialiśmy się, że żaden z posiadanych w gospodarstwie ciągników nie będzie miał wystarczającej mocy, tym bardziej, że minimalna masa maszyny wg. danych producent to nieco ponad 6100 kg, a maksymalna 7345 kg.

Przy zakupie agregatu marki Kuhn gospodarze nie wiedzieli jeszcze, że w niedługim czasie trafi do gospodarstwa nowym większy ciągnik o mocy ponad 400 KM. Był nim John Deere 8R 410, czyli największy ciągnik o konwencjonalnej budowie ze stajni amerykańskiego producenta.

Agragat Performer 4000 Select do głębokiej uprawy w systemie bezorkowym
Agregat Performer 4000 Select spulchnia glebę na głębokość 30 cm. /fot. K. Grzeszczyk

14 milionów litrów gnojowicy rocznie

Rolnicy gnojowicę stosują po żniwach i wiosną pod rośliny jare. Rocznie trzeba jej wywieść w ilości ok. 14 mln litrów. Zestaw z ciągnikiem waży bagatela ok. 50 t. Sama beczka ma pojemność 20 tys. litrów, do tego jest zagregatowana z tyłu z 4-metrową broną talerzową.

– Po takim przejeździe jest bardzo trudno spulchnić pole pługiem, więc trzeba korzystać z kultywatora, który pracuje na 30 cm – mówi Michał Plitt.

Prędkość robocza agregatu w uprawie bezorkowej ma znaczenie

Ciągnik ma ustawioną przekładnię, by pracowała z prędkością 13 km/h, a w praktyce z poślizgiem kół prędkość rzeczywista wynosi 11,6-12 km/h, co daje wydajność powierzchniową ok. 4 ha/h. Można oczywiście pracować nieco szybciej, ale trzeba mieć na względzie bardzo szybkie zużycie elementów roboczych pracujących w glebie.

Ile paliwa na hektar zużywa ciągnik w uprawie bezorkowej?

Zużycie paliwa w przypadku zestawu do uprawy bezorkowej jakim dysponują nasi rozmówcy wynosi ok. 16 l/ha. Na taki wynik wpływ ma wiele czynników, ale kluczowy wydaje się być ciągnik, który ma ponad 400 KM, a w układzie przeniesienia napędu pracuje przekładnia bezstopniowa E-AutoPowr.

W tym rozwiązaniu moduł hydrauliczny został zastąpiony silnikami elektrycznymi. Wpływa to nie tylko na większą wydajność, ale przede wszystkim komfort pracy operatora, bo przekładnia pracuje bardzo cicho.

– Przy takiej mocy i sile uciągu jestem w stanie podjeżdżać pod górkę z większą prędkością i lepiej tym samym uprawić glebę. Z szerszą maszyną nie udało by się osiągać takich prędkości roboczych i nie było by tak dobrego efektu mieszania gleby, a to jest kluczowe w uprawie bezorkowej.

4 metrowy agregat do uprawy uproszczonej Kuhn Performer

Pracujący w gospodarstwie w Łasinie agregat Kuhn Performer ma szerokość roboczą 4 m. Z przodu zamontowane są 2 rzędy talerzy o średnicy 510 mm, dalej w 4 rzędach rozmieszczonych jest 14 zębów spulchniających z zabezpieczeniem sprężynowym. Potem pracuje sekcja talerzy równających i wał ugniatający, który bardzo dobrze zagęszcza lekką i ciężką glebę. Prawie metrowy, bo aż 85 cm prześwit pod ramą gwarantuje pracę bez zapychania się resztkami pożniwnymi.

Sprzęt ma hydrauliczną regulację głębokości pracy brony talerzowej, a położenie sekcji widać na czytelnej skali. Przydaje się to, bo w czasie pracy można sobie na lżejszej glebie ustawić talerzówkę płycej, a na lepszej klasie nieco głębiej. Na uwagę zasługuje bardzo dobra podziałka z rozstawem zębów roboczych.

W tym agregacie nie potrzeba stosować podcinaczy bocznych. Centralnie umieszczony układ jezdny wykorzystuje koła o rozmiarze 550/60-22.5.

– Jeżeli jest ciężka ziemia i wał daje radę utrzymać głębokość roboczą to nie ma potrzeby opierać kół o podłoże, ale jeżeli mamy suchy rok i nośność ziemi jest niższa to trzeba sprzęt delikatnie oprzeć na kołach, żeby gleba nie pchała się przed wałem zagęszczającym.

Agregat o uniwersalnym zastosowaniu

Agregat Kuhn Performer to narzędzie uniwersalne. W zależności od potrzeb można pracować tylko sekcją spulchniającą bez talerzówki. Kolejnym ustawieniem jest praca i talerzówki, i zębów roboczych. Jest też opcja, gdzie można pracować sprzętem z uniesionym wałem ugniatającym. Sprawdzi się to np. przy głębokim spulchnianiu i pozostawieniu gleby „otwartej” do wiosny lub w przypadku spulchniania mokrej gleby na wiosnę celem jej szybszego osuszenia.

Głębokość pracy ustawia się z przodu na siłowniku podnoszącym. Mamy tu prosty mechanizm z zaworem odcinającym dopływ oleju do siłownika. Wystarczy przestawić pręt opierający się o zderzak. Natomiast w tylnej części głębokość reguluje się na wale przestawiając klipsy na siłowniku. Ręcznie korbkami reguluje się położenie talerzy zagarniających przed wałem zagęszczającym.

Elementy robocze częściowo pokryte są węglikiem spiekanym dzięki czemu znaczącą wydłuża ich żywotność. Z uprawą pod rzepak od wiosny sprzęt wykonał pracę na areale 220 ha.
Elementy robocze częściowo pokryte są węglikiem spiekanym, dzięki czemu znacząco wydłuża ich żywotność. Z uprawą pod rzepak od wiosny agregat wykonał pracę na areale 220 ha. /fot. K. Grzeszczyk

Jak wygląda konserwacja sprzętu?

Generalnie sprzęt jest bezobsługowy. Łożyska w talerzach i wale są bezobsługowe. Trzeba tylko regularnie dbać o smarowanie połączeń przegubowych przy składaniu ramy, wózek jezdny i dyszel.

Jakie są plony po stosowaniu uprawy bezorkowej?

Uprawę na głębokość 30 cm wykonujemy nie tylko, by spulchnić glebę po ciężkim sprzęcie do rozlewania gnojowicy, ale przede wszystkim aby stworzyć roślinom bardzo dobre warunki do wschodów i dalszego rozwoju.

Widać to bardzo dobrze po plonach np. rzepaku, który bardzo dobrze poradził sobie z tegoroczną suszą. W tym roku udało się zebrać przy siedzibie gospodarstwa ok. 5 t/ha, ale już 18 km dalej niespełna 4 t/ha. Pszenicy udało się zebrać ok. 9 t/ha. Bardzo dobrze wyglądają też buraki i kukurydza.

Jeden agregat to za mało? Są plany na dalszy rozwój

– Są plany, żeby kupić jeszcze jeden agregat Performer, ale o szerokości roboczej 5 m. Mamy do nowego ciągnika zestaw kół bliźniaczych, więc z uciągiem nie będzie żadnych problemów.

Rolnicy w każdym ciągniku mają zamontowany system AutoTrac do automatycznego prowadzenia równoległego. Przy uprawie korzystają z darmowego sygnału SF1. Natomiast przy siewie wykorzystywany jest sygnał RTK.

– Korzystamy z JDLink i mamy pełen podgląd na wykonaną pracę. Mapy plonów są wykonywane kombajnem od 13 lat. Firma, w której zaopatrujemy się w maszyny wykonuje nam próby glebowe. Na przyszły rok planujemy wprowadzić zmienne dawkowanie nawozów mineralnych. Gnojowicą nawozimy na całym obszarze równo, a nawozami mineralnymi będziemy uzupełniać pierwiastki w tych obszarach, które będą tego wymagały. Do najnowszego ciągnika można zamontować gniado elektryczne, a z niego dostarczać napęd na osie np. wozu asenizacyjnego z firmy Joskin. Pewnie jak przyjdzie czas na wymianę beczki to z tego skorzystamy, bo ma to sens na naszych pagórkowatych polach – opowiada rolnik.

Tej nocy największa szansa na większy deszcz wystąpi od centrum po Górny Śląsk [POGODA]

0

Najbliższa noc z dużą ilością chmur i frontem oraz nietypowo wysoką temperaturą na poziomie 16-17 stopni na wschodzie i nawet 18-20 stopni nad resztą kraju. Front przemieszczał się będzie dość sprawiedliwie z zachodu na wschód ale opady na nim mają wędrować z południa, południowego zachodu na północny wschód. Nad ranem front dotrze do centrum kraju i między Raciborzem, Katowicami, Rawą Mazowiecką może mocniej popadać do 15-22 mm. Mapa opadów pojawi się dziś wieczorem. Przed południem we wtorek front przejdzie przez wschodnie regiony Polski i po południu opuści kraj. Za frontem na zachodzie i w centrum oraz północy i południu pojawi się silny zachodni wiatr do 65 km/h.

Temperatura w ciągu dnia pozostanie niemal taka sama jak o świcie.

Tylko giełdowe notowania pszenicy znacząco wzrosły w minionym tygodniu

0
Cena pszenicy na MATIF

Głównym wydarzeniem ubiegłego tygodnia na rynku zbóż i oleistych była publikacja miesięcznych prognoz Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA). Cięcie globalnej produkcji pszenicy (u kilku dużych eksporterów) oraz zapasów w miesięcznym raporcie USDA wsparło notowania tego kontraktu po obu stronach Atlantyku.

W Chicago grudniowa seria pszenicy podrożała aż o 6,5%, a w Paryżu analogiczny kontrakt zyskał 3,1% w skali tygodnia kończącego się 15-go września 2023. Warto jednak zauważyć, że notowania pszenicy wrosły, ale z poziomu długoterminowych minimów.

Kukurydza w Chicago straciła w skali tygodnia 1,5%, a unijny kontrakt zyskał w tym czasie symbolicznie na wartości. Kukurydza wspierana była przez drożejącą pszenicę, ale presja spadkowa wywierana była przez opublikowane we wtorek prognozy USDA. Dane były lepsze dla amerykańskiej i światowej podaży kukurydzy. USDA obniżył, zgodnie z oczekiwaniami, średni plon krajowej kukurydzy, ale podniósł areał upraw, a w konsekwencji też prognozę zbiorów w USA (spodziewano się spadku produkcji).

Również w przypadku soi dane USDA były lepsze od oczekiwań (produkcja spadła w USA mniej niż oczekiwano), ponieważ cięcie plonów zostało częściowo złagodzone przez większy areał.

Stąd soja oraz unijny i kanadyjski rzepak obniżyły swoje notowania w skali tygodnia. Przeceny nasion oleistych hamowane były przez wyjątkowo drogą ropę.

Na rynku walutowym kontynuowany był trend spadkowy euro do dolara, nawet w sytuacji gdy Europejski Bank Centralny podniósł stopy procentowe w strefie euro.

Silniejszy dolar jest niekorzystny dla amerykańskiego eksportu zbóż i soi, który musi konkurować z dostawcami z Brazylii i basenu Morza Czarnego. Jednocześnie słabnące euro może w dłuższej perspektywie ożywić popyt na unijną pszenicę. Na razie tempo eksportu tego zboża z UE jest w tym sezonie o blisko 30% wolniejsze niż przed rokiem, Na globalnym rynku pszenicy dominuje Rosja i ciągle obecna jest też pszenica pochodząca z Ukrainy.

Zmiany okresowe notowań

RZUT OKA NA WYKRESY – zamknięcie z 15.09.2023

Giełda w Paryżu:

Giełda w Chicago:

Źródło cen: CBoT, Euronext-Paryż

Trudności z paliwem dla rolników: Czy rozwiązanie problemu jest blisko?

0
Końcówka sierpnia przyniosła skokowe podwyżki cen diesla

Czy problemy z dostępem paliwa dla rolników w końcu zostaną rozwiązane? Jak poinformowała KRIR, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi złożyło wniosek do Ministerstwa Aktywów Państwowych na prośbę Izby, dotyczący problemów z dostępnością oleju napędowego. 

Trudności z paliwem dla rolników: Czy rozwiązanie problemu jest blisko?

Problemy z paliwem dla rolników. Wniosek  do Resortu Aktywów Państwowych

Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR), będąca reprezentantem interesów rolników, złożyła wniosek do Resortu Aktywów Państwowych, informując o poważnych trudnościach z dostępnością oleju napędowego na rynku. Dystrybutorzy paliw odmawiają dostaw tego rodzaju paliwa rolnikom lub proponują ceny znacznie wyższe niż te, które obowiązują na stacjach paliw. To zjawisko, które narusza stabilność działania rolnictwa, szczególnie w okresie intensywnych prac polowych.

Decydujący wpływ na opłacalność produkcji rolnej ma stabilność i koszty pozyskania paliw i energii. Dlatego KRIR postanowiła wystąpić z wnioskiem o rozważenie możliwości poprawy dostępności oleju napędowego dla rolników oraz przeprowadzenie analizy przyczyn wyższych cen na rynku hurtowym.

Aktualnie, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi skierowało wniosek Krajowej Rady Izb Rolniczych do Ministerstwa Aktywów Państwowych w związku z problemami dotyczącymi dostępności oleju napędowego dla rolników. O dalszym rozwoju tej sytuacji będziemy informować na bieżąco.

źródło: KRIR

Sieci handlowe czerpią wyjątkowo duże zyski z handlu żywnością

0
światowe ceny żywności

Według piątkowego (15.09.2023) raportu finalnego GUS ceny towarów i usług konsumpcyjnych nie zmieniły się w sierpniu w stosunku do miesiąca poprzedniego. W lipcu ceny te spadły lekko w skali miesiąca.

W skali miesiąca żywność potaniała w sierpniu o 1,0% po spadku o 1,3% w lipcu. Od początku roku żywność drożeje jednak w sklepach o 4,2%.

Warto dane o cenach żywności w sklepach skonfrontować z danymi GUS pokazującymi zmiany cen skupu podstawowych produktów rolnych.

Według GUS ceny płacone rolnikom mocno spadają od stycznia tego roku w ujęciu miesięcznym.

Łącznie od początku roku do lipca (tu dane GUS się kończą) ceny skupu podstawowych produktów rolnych obniżyły się aż o 18,4%. W tym samym czasie wskaźnik cen żywności w sklepach wzrósł o 5,4%.

W ujęciu rocznym (lipiec2022 do lipiec 2023) ceny skupu podstawowych produktów rolnych spadły 11,8%. Za żywność kupowaną w sklepach trzeba było w lipcu zapłacić średnio aż o 15,6% więcej niż rok wcześniej.

Tylko częściowo niechęć do obniżek cen żywności można uzasadnić wzrostem kosztów zatrudnienia (wzrost płacy minimalnej) i kosztów energii elektrycznej i cieplnej (koszty paliw, czyli też transportu spadły r/r).

Oznacza to, że sieci handlowe czerpią duże zyski z handlu żywnością. Realne ceny w sklepach pojawiają się jedynie w trakcie sprzedaży promocyjnych, ale dotyczą zwykle wielopaków.

Źródło: GUS

Ukraina chce pozwać Polskę, Węgry i Słowację za zakaz importu zboża!

0

Sytuacja w konflikcie handlowym między Ukrainą a Polską, Węgrami i Słowacją staje się coraz bardziej napięta. Taras Kachka, przedstawiciel Ukrainy ds. handlu, ogłosił w wywiadzie dla POLITICO, że Kijów planuje pozwać Polskę, Węgry i Słowację w związku z ich odmową zniesienia zakazu importu ukraińskich produktów rolnych.

Ukraina chce pozwać Polskę, Węgry i Słowację za zakaz importu zboża

Kijów zamierza rozpocząć postępowanie sądowe

Jak już wiadomo, Polska, Węgry i Słowacja ogłosiły, że w odpowiedzi na decyzję Komisji Europejskiej o zniesieniu ograniczeń na produkty z Ukrainy, wprowadzą własne zakazy na ukraińskie zboże. Wprowadzenie zakazów na import zboża są próbą zabezpieczenia interesów krajowych producentów rolnych przed konkurencją z Ukrainy.

Niepokojącym elementem tego sporu jest fakt, że Kijów zamierza rozpocząć postępowanie sądowe w związku z wprowadzonymi przez Polskę, Węgry i Słowację zakazami. Taras Kachka podkreślił w wywiadzie dla “POLITICO”, że celem jest udowodnienie, że te działania naruszają normy prawne, co może mieć dalekosiężne konsekwencje. 

“Cały świat powinien zobaczyć, jak państwa UE zachowują się wobec partnerów handlowych”

Taras Kachka argumentuje, że sprzeciw Polski, Węgier i Słowacji wobec decyzji Komisji Europejskiej nie jest jedynie kwestią wewnętrzną Unii Europejskiej, ale podnosi kwestię, którą określa jako „największy problem systemowy”. Chodzi o pytanie, czy międzynarodowi partnerzy handlowi mogą nadal ufać, że Bruksela przemawia w imieniu całej UE.

„Od wielu lat negocjatorem handlowym i instytucją polityki handlowej dla całej UE jest Komisja Europejska. I na tej zasadzie pracowaliśmy” – stwierdził Kachka, dodając: „Systemowe podejście Budapesztu i Warszawy polegające na ignorowaniu stanowiska instytucji unijnych w polityce handlowej, myślę, że będzie to problem dla UE w ogóle, bo tam nie ma tam jedności.”

Kijów planuje pozywać te kraje w ramach Światowej Organizacji Handlu, a nie za pośrednictwem własnego porozumienia handlowego z UE. „Myślę, że cały świat powinien zobaczyć, jak państwa członkowskie UE zachowują się wobec partnerów handlowych i własnej Unii, bo może to wpłynąć także na inne państwa”.

Polska, Słowacja, i Węgry wprowadzają dalsze ograniczenia

Słowacja postanowiła kontynuować obowiązujący unijny zakaz na cztery rodzaje zbóż, co stanowiło stosunkowo umiarkowaną reakcję na sytuację. Z kolei Polska, zdecydowała się na bardziej rygorystyczne środki, wprowadzając w weekend dodatkowe ograniczenia w imporcie ukraińskiej mąki i paszy. Jednak to działania Węgier przyciągnęły szczególną uwagę, gdy ogłosili oni zakaz na kolejne 25 produktów, w tym mięsa, które wcześniej nie były objęte żadnymi ograniczeniami.

„Te arbitralne zakazy są śmieszne” – stwierdziła Kachka. „Myślę, że Węgry składają tu polityczne oświadczenie, że chcą zablokować handel z Ukrainą, a także całkowicie zignorować Brukselę. I dlatego uważam, że jest to bardzo odważny ruch przeciwko nam obu z Budapesztu.”

Ukraina będzie zmuszona podjąć odwetowe działania?

Choć dodatkowe ograniczenia nałożone na Węgry przeważnie mają znaczenie bardziej symboliczne, szczególnie jeśli chodzi o handel mięsem, ponieważ Ukraina nie jest głównym dostawcą wołowiny i wieprzowiny do tego kraju, to zdaniem Kachki, środki wprowadzone przez Polskę rzeczywiście będą miały istotny wpływ na ukraiński eksport. Taras Kachka zaznaczīł, że jeśli Warszawa nie zdecyduje się na zniesienie tych dodatkowych ograniczeń, Ukraina będzie zmuszona podjąć odwetowe działania, które obejmują zakaz importu polskich owoców i warzyw.

Zakazy nie pomogą rolnikom?

Polski i Węgierski Rząd tłumaczył swoje działania jako obronę rodzimych rolników przed gwałtownym wzrostem konkurencji ze strony ukraińskich produktów, co wpłynęłoby na obniżenie cen. Niemniej jednak, Taras Kachka przekonuje, że te środki nie pomogą rolnikom ani nie wpłyną na ceny, ponieważ ceny mają charakter globalny i zależą od opinii publicznej.

Unijny urzędnik wyraził nadzieję, że Bruksela będzie mogła rozwiązać ten konflikt, zachęcając Kijów do wprowadzenia własnych ograniczeń w eksporcie w przypadku nagłego wzrostu. Taras Kachka podkreśla, że Ukraina jest gotowa podjąć odpowiedzialność za kontrolę nad eksportem zboża, aby uniknąć destabilizacji w sąsiednich krajach.

źródło: POLITICO.EU

Tempo rocznej inflacji obniżyło się w sierpniu do 10,1%, a w skali miesiąca ceny nie zmieniły się

0
Inflacja w marcu 2026

Według piątkowego (15.09.2023) raportu finalnego GUS ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w sierpniu o 10,1% (10,8% w lipcu) w stosunku rocznym. W tym wzrost cen towarów sięgnął 9,8%, a usług 11,1% w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku.

W skali miesiąca ceny towarów i usług nie zmieniły się po lekkim spadku w miesiąc wcześniej.

Spadek rocznego tempa sierpniowej inflacji wynika głównie z wyższej bazy, ponieważ w sierpniu 2022 roku notowaliśmy już gwałtowny wzrost cen, a roczna inflacja sięgnęła wtedy 16,1%. Stąd proste wyliczenie pokazuje, że w skali dwóch lat ceny towarów i usług wzrosły w Polsce aż o 26,2% !

Zmiany cen żywności (dwie zaznaczone kolumny = r/r i m/m)

Warto zauważyć, że w skali roku najmocniej wzrosły ceny żywności – 12,7% oraz użytkowanie domu (w tym nośniki energii)  – 12,0%. Wśród żywności znajdą się nieliczne grupy artykułów, które potaniały od lipca 2022 (masło, oleje roślinne i drób).

Na szczęście w stosunku do poprzedniego miesiąca (lipca) ceny towarów i usług nie zmieniły się (w lipcu spadły). Warto przypomnieć, że do kwietnia, przez 15 kolejnych miesięcy ceny systematycznie rosły.

W skali miesiąca żywność potaniała o 1,0%, ale koszty użytkowania mieszkania (w tym nośniki energii) wzrosły o skromne 0,1%, a paliwa do prywatnych środków podrożały o 1,9% w stosunku do lipca.

Źródło: GUS

We wtorek w większości kraju przynajmniej pokropi deszcz [POGODA]

0

Przed nami ciepła noc z wiatrem halnym w regionach podgórskich. Na termometrach od 13 do 15 stopni a na Dolnym Śląsku, Podkarpaciu i w Małopolsce oraz na Opolszczyźnie w oddziaływaniu fenu o świcie może być i 17-20 stopni. Niebo pozostanie bezchmurne.

W poniedziałek od wschodniej Wielkopolski po Opolskie silny wiatr z południa. W górach halny do 80 km/h. Nad resztą kraju powieje raczej umiarkowanie w porywach do 35-40 km/h. Niebo będzie pogodne. Dopiero wieczorem zacznie się chmurzyć na zachodzie kraju.

Kwestia opadów na froncie jest jeszcze rozbieżna. Ale wydaje się, że największe szanse na jakieś opady będą od centrum po południe kraju. W poniedziałek sytuacja się wyklaruje. Wtorek na zachodzie kraju powieje silny zachodni wiatr do 50-65 km/h a nad Morzem do 80 km/h. Następne dni to przeplatanka dni gorących- rekordowo gorących jak na koniec września z chłodniejszymi bliżej 22 stopni. Opadów ma być niewiele a w zasadzie to wcale. Jedyne co się jeszcze będzie zmieniać to prędkość wiatru, która coraz częściej będzie ponadprzeciętna a w górach pojawiać się będą częste wiatry halne.

W weekend nadciągnie jakiś front z większym ochłodzeniem, które było widać od kilku już tygodni i data często pisana na stronie po 25 września wydaje sie sprawdzić. Wówczas nocami temperatury przy pogodnym niebie zbliżą sie do 2-6 stopni.

Komisja Europejska podjęła decyzję o nieprzedłużaniu embarga na import ukraińskich zbóż

0

KE nie przedłużyła ograniczeń w imporcie ukraińskich produktów rolnych po 15 września. Poinformowało o tym służby prasowe Komisji Europejskiej.

Komisja Europejska po przeanalizowaniu danych dotyczących wpływu eksportu 4 kategorii produktów rolnych na rynek UE stwierdziła, że ​​dzięki wprowadzonym 2 maja 2023 r. środkom tymczasowym zniknęły zakłócenia na rynku w 5 państwach członkowskich graniczących z Ukrainąstwierdzono w oświadczeniu.

W związku z tym osiągnięto porozumienie, że z dniem dzisiejszym przestaną obowiązywać wszelkie środki ograniczające import ukraińskich produktów rolnych.

Ponadto Ukraina zgodziła się na wprowadzenie w ciągu 30 dni wszelkich środków prawnych (w tym m.in. systemu zezwoleń na eksport), aby uniknąć gwałtownego wzrostu cen zbóż.

Skuteczne kontrole eksportu

Komisja Europejska podkreśla, że ​​od 16 września 2023 r. Ukraina musi wprowadzić także skuteczne kontrole eksportu dla 4 grup towarów, aby zapobiec zakłóceniom rynku w sąsiadujących państwach członkowskich.

Ukraina musi przedstawić platformie plan działania nie później niż do końca dnia roboczego w poniedziałek 18 września 2023 r. UE i Ukraina będą monitorować sytuację za pośrednictwem platformy, aby móc reagować na wszelkie nieprzewidziane sytuacje” – podkreśliła Komisja Europejska.

KE wstrzyma się także z nałożeniem jakichkolwiek ograniczeń do czasu pełnego wdrożenia skutecznych środków podjętych przez Ukrainę.

Polska już wcześniej informowała, że jeśli Komisja Europejska nie przedłuży zakazu importu ukraińskiego zboża, to kraj nasz podejmie taką decyzję samodzielnie. Tak też się stało. Misister Buda podpisał w piątek wieczorem stosowne rozporządzenie utrzymujące embargo na import z Ukrainy. Oprócz Polski, też słowacja i Węgry będą nadal blokować import i nasion oleistych z Ukrainy, a Węgry

W kwietniu 2023 r. UE zgodziła się z pięcioma krajami na ograniczenie importu ukraińskich produktów rolnych. Przez dwa miesiące nasiona pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika z Ukrainy nie mogły swobodnie być importowane do tych krajów.

W wyniku protestów rolników, którzy obwinają ukraiński import za niskie ceny (te spadły na całym świecie), umowę przedłużono do 15 września.

Źródło: KE

Od zachodu postępować ma ocieplenie [POGODA]

0

W nocy pogodnie, dopiero nad ranem na Kaszubach i w wielu miejscach na Podlasiu pojawią się mgły i niskie chmury stratus. Chmury te rozwieje wiatr około godziny 8 rano. Na termometrach o świcie około 11-13 stopni.

W ciągu dnia pogodnie a miejscami zupełnie bezchmurnie z umiarkowanym wiatrem w porywach do 35-40 km/h. Jutro będzie bardzo sucha masa powietrza.

Niestety to nie będzie najcieplejszy dzień w najbliższych dniach. W przyszłym tygodniu zobaczymy jeszcze nawet +30 stopni co już jest anomalią tak jak cały ten wrzesień, który zapisuje sie jako najcieplejszy w historii