Strona główna Blog Strona 475

Niewielki front z deszczem w sobotę przejdzie przez Polskę [POGODA]

0

W nocy nad zachodnie, północne i środkowe regiony kraju dotrze front z deszczem do 1-4 mm. Na wschodzie rozpada się dopiero w sobotę przed południem. Po przejściu frontu nad ranem na zachodzie i w dalszej części dnia w całym kraju pokażą się rozpogodzenia i wyjdzie słońca ale mimo wszystko miejscami pojawi się przelotny deszcz do 0,5-1 mm. Wiatr silniejszy w porywach do 45 km/h z północnego zachodu

Trzęsienie na rynku zbóż! Pszenica straciła aż 50 zł/t w ciągu tygodnia! [CENY W SKUPACH 2024]

1
Ceny zbóż

W ostatnich dniach polski rynek zbóż doświadczył wyraźnej korekty cen, co zdaniem ekspertów z Sparks Polska i Izby Zbożowo-Paszowej, wynika z globalnego trendu zniżkujących się cen zbóż na giełdach światowych.

Ceny pszenicy spadły o około 40-50 PLN/t

Jak wynika z analizy Sparks Polska i Izby Zbożowo-Paszowej, ceny pszenicy spadły w ciągu ostatniego tygodnia o około 40-50 PLN/t. To efekt międzynarodowych tendencji, które przekładają się na krajowe ceny surowców rolnych. Korekta ta, choć najbardziej zauważalna w przypadku pszenicy, objęła również inne zboża, takie jak kukurydza, jęczmień i owies. Jednakże, warto zauważyć, że cenowy spadek był proporcjonalnie mniejszy w przypadku kukurydzy, a jęczmień i owies, których dostęp jest ograniczony, doświadczyły minimalnych obniżek.

Ceny zbóż wydają się już „szorować po dnie”

Handel ziarnem na rodzimym rynku zbóż utrzymuje się na umiarkowanym poziomie. Firmy handlowe wydają się być bardziej skłonne do sprzedawania ziarna przy obecnych cenach niż rolnicy, którzy dodatkowo zrażeni ostatnimi spadkami cen ziarna, preferowaliby sprzedaż po wcześniejszych, wyższych stawkach. 

“Po ostatnich spadkach, obecne ceny zbóż wydają się już „szorować po dnie”, stąd wśród sprzedających dominuje opinia, iż taniej już być nie może” – czytamy w raporcie IZP.

W zależności od regionu kraju, ceny zbóż z dostawą w lutym/marcu br. kształtują się następująco (wg stanu na 9 lutego br.):

  • Pszenica konsumpcyjna (12.5/76/250) – 760-850 PLN/t,
  • Pszenica paszowa – 670-780 PLN/t,
  • Żyto konsumpcyjne – 560-600 PLN/t,
  • Żyto paszowe – 500-580 PLN/t,
  • Pszenżyto – 580-670 PLN/t,
  • Jęczmień paszowy – 680-770 PLN/t,
  • Owies paszowy – 850-920 PLN/t,
  • Kukurydza – 640-740 PLN/t,
  • Rzepak – 1720-1830 PLN/t.

źródło: Izba Zbożowo-Paszowa

Robaki i plastik w żywności z Ukrainy! IJHARS zakazała wprowadzania produktów do obrotu

0

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) opublikowała wyniki kontroli importowanych produktów z Ukrainy. Wśród niedopuszczonych produktów znalazły się koncentrat pomidorowy, ziarna prosa, nasiona lnu i maliny. Wszystkim decyzjom nadano rygor natychmiastowej wykonalności. 

Niedopuszczona do obrotu żywność z Ukrainy 

W wydanym oświadczeniu IJHARS w Lublinie ogłosiła decyzję o natychmiastowym zakazie wprowadzenia do obrotu na terenie Polski i Unii Europejskiej partii koncentratu pomidorowego z Ukrainy o masie 19 033 kg. Decyzja została podjęta ze względu na niespełnienie wymagań dotyczących jakości handlowej

Dodatkowo IJHARS w Rzeszowie podjęła trzy decyzje o zakazie wprowadzenia do obrotu na terenie Polski i Unii Europejskiej trzech partii ziarna prosa z Ukrainy o łącznej masie 68 961 kg. Zakaz ten został nałożony z powodu obecności żywych i martwych szkodników

To jednak nie koniec środków podjętych przez inspekcję, gdyż IJHARS w Rzeszowie wydała również dwie decyzje o zakazie wprowadzenia do obrotu na terenie Polski i Unii Europejskiej partii 44 000 kg nasion lnu importowanych z Ukrainy, z uwagi na obecność martwych szkodników.

IJHARS w Lublinie dołączyła do działań, wydając decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu partii 20 000 kg mrożonych malin importowanych z Ukrainy, pakowanych w worki papierowe (800 szt.), z powodu obecności plastiku

Każde kolejne doniesienie, które napływa, zwiększa nasze zaniepokojenie i rodzi pytania dotyczące standardów bezpieczeństwa żywnościowego w związku z importem z Ukrainy.Czy to, co obecnie wiadomo, to jedynie wierzchołek góry lodowej? Czas pokaże.

Podoba Ci się nasze zaangażowanie w ważne sprawy rolnictwa? Cenisz jakość naszych treści? Chcesz być aktywną częścią naszej społeczności? Teraz możesz nas wesprzeć! Kliknij w link i postaw nam wirtualną kawę! Dzięki Tobie zwiększymy wpływ na kształtowanie przyszłości rolnictwa i świadomość społeczną.

POSTAW NAM KAWĘ!

źródło: IJHARS

Ujawnił kulisy importu ukraińskich towarów rolnych. Teraz grozi mu niebezpieczeństwo!

13

Hubert Ojdana, który ujawnił nieprawidłowości na granicy polsko-ukraińskiej związane z importem produktów rolnych, znalazł się teraz w poważnych tarapatach. Bohater ostatnich dni otrzymuje ciągłe groźby od Ukraińców i trafił na „listę wrogów Ukrainy” organizacji Myrotworec, mającej nieoficjalne powiązania z ukraińskimi służbami. Jego odwaga w rzuceniu światła na nielegalne praktyki wywołała lawinę reakcji.

Chciał uświadomić społeczeństwo. Teraz jest zastraszany przez Ukraińców

Hubert Ojdana stał się bohaterem ostatnich dni, ale cena za odwagę, jaką wykazał, okazała się niezwykle wysoka. Jego jego wizerunek wraz z adresem oraz stały się publiczne, a ukraińskojęzyczne media społecznościowe, w tym strona ukraińskich nacjonalistów, opublikowały jego wizerunek wraz z adresem zamieszkania i numerem telefonu. Jakby było tego mało, zarzucono mu zarzuty współpracy i przyjęcia korzyści majątkowych ze strony rosyjskiej.

W odpowiedzi na te zagrożenia i napiętą sytuację, redakcja postanowiła zwrócić się z apelem o pomoc.

Nasz apel wywołał lawinę reakcji wśród obywateli i osób medialnych. Wniosek o udzielenie Ojdanie ochrony został oficjalnie skierowany do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Marcina Kierwińskiego. Będziemy informować na bieżąco o dalszym rozwoju sprawy.

AKTUALIZACJA! Hubert Ojdana przekazał nam, że został objęty ochroną państwową.

Podoba Ci się nasze zaangażowanie w ważne sprawy rolnictwa? Cenisz jakość naszych treści? Chcesz być aktywną częścią naszej społeczności? Teraz możesz nas wesprzeć! Kliknij w link i postaw nam wirtualną kawę! Dzięki Tobie zwiększymy wpływ na kształtowanie przyszłości rolnictwa i świadomość społeczną.

POSTAW NAM KAWĘ!

Diesel w wielu miejscach kosztuje już ok. 7 zł

0

W ostatnim tygodniu mocno przyspieszyło tempo wzrostu cen na krajowym rynku paliw. Rozrzut cenowy na stacjach robi się coraz większy, a olej napędowy w niektórych miejscach kosztuje już powyżej 7 zł za litr. Różnica w cenie hurtowej ON i benzyny sięga już 45 groszy na litrze.

Paliwa przy dystrybutorach drożeją śladem dużych podwyżek w cenniku hurtowym. Wyższe ceny hurtowe wymuszone zostały przez coraz droższą ropę i jednoczesny wzrost kursu dolara.

W cenniku hurtowym duże podwyżki, zwłaszcza diesla

W cenniku hurtowym PKN Orlen w skali tygodnia kończącego się 14-go lutego 2024, cena netto Pb95 i diesla wzrosła odpowiednio o 15 i 21 groszy na litrze. Oznacza to największy tygodniowy wzrost cen od końca października 2023 roku. 

Od początku roku benzyna drożeje w hurcie o 37 groszy za litr, a cena diesla wzrosła w tym czasie o 49 groszy (bez VAT). W styczniu 2024 roku wzrost w hurcie sięgnął 27 groszy dla Bb95 i 35 groszy dla diesla (bez VAT).

W skali 2023 roku benzyna w hurcie potaniała o 54 gr/l (Pb95), a diesel stracił w tym czasie na wartości 1,09 złotego za litr (bez VAT).

Przy dystrybutorach ceny dwóch głównych paliw znacznie wzrosły w skali tygodnia

Według e-Petrol.pl w połowie 7-go tygodnia 2024 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było średnio zapłacić na krajowych stacjach odpowiednio 6,42 zł/l i 6,63 zł/l. Oznacza to, że cena dwóch głównych paliw wzrosła o 6 i 8 groszy na litrze w skali tygodnia. Jednocześnie cena średnia LPG spadła o 1 grosz do 2,92 zł/l. 

Ceny średnie paliw w detalu: 14-02-2024 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb98: 6,99 zł/l (+7 gr/l);
• Pb95: 6,42 zł/l (+6 gr/l);

• ON: 6,63 zł/l (+8 gr/l);
• LPG: 2,92 zł/l (-1 gr/l).

Ceny hurtowe i detaliczne paliw w kraju (w ujęciu tygodniowym):

Krajowe paliwa są tańsze niż przed rokiem

Na szczęście paliwa są ciągle dużo tańsze na stacjach w stosunku do swoich historycznych maksimów z 2023 roku (8,08 zł/l ON z października i 7,95 zł/l Pb-95 z czerwca 2023). Jednocześnie diesel kosztuje na stacjach o 11% mniej niż przed rokiem, ale cena Pb95 jest o tylko o 4% niższa w skali roku.

Zmiany cen paliw w skali roku i od rozpoczęcia wojny na Ukrainie:

Marże modelowe stacji paliw spadły z rekordowych poziomów w grudniu

W połowie 7-go tygodnia 2024 uśredniona marża modelowa stacji paliw sięga minus 5 gr/l dla ON (3 gr/l tydzień wcześniej) i 20 gr/l dla Pb95 (tydzień wcześniej było to 25 gr/l). W połowie grudnia analogiczne marże sięgały rekordowe dla 2023 roku: 68 gr/l benzyny i 40 gr/l diesla.

Marże modelowe liczone są od oficjalnych cen hurtowych PKN Orlen i nie uwzględniają upustów (zwykle 15-30 gr/l) udzielanych poszczególnym odbiorcom (stacjom paliw), ale też nie uwzględniały upustów wakacyjnych stosowanych przez różne sieci stacji. 

Marże modelowe stacji paliw w ujęciu tygodniowym:

W 2023 roku stacje paliw czerpały ponadprzeciętne zyski ze sprzedaży paliw

W zakończonym 2023 roku średnia marża modelowa stacji paliw wyniosła 20 groszy/l (+2 gr/l powyżej średniej z 5 lat) dla benzyny 95-oktanów i 17 groszy/l (+7 gr/l w stosunku do średniej z 5-lat) dla oleju napędowego. Jeszcze większe marże obowiązywały w pandemicznym (Covid-19) roku 2020, ale wynikały one z drastycznego ograniczenia sprzedaży paliw.

O ile marża na sprzedaży benzyny była w 2023 roku nieco wyższa od średniej wieloletniej, to w przypadku ON była ona dużo wyższa od średniej.

W skali całego 2022 roku średnia marża modelowa stacji paliw na sprzedaży diesla wyniosła 6 gr/l, a dla Pb95 12 gr/l. Są to poziomy dużo niższe niż w poprzednich latach.

Uśredniona marża ze sprzedaży benzyny jest w tym roku (7 tygodni) bardzo wysoka !!!

Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com, KE

Wskaźnik rocznego tempa inflacji spadł w styczniu poniżej 4%

0
Inflacja w kwietniu
Inflacja roczna według GUS

Według wstępnego raportu GUS (z 15.02.2024) ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w styczniu o 3,9% (6,1% w grudniu) w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku.

Jest to kolejny (jedenasty) miesiąc bez wzrostu rocznego tempa inflacji, która swój szczyt (18,4%) osiągnęła w lutym 2023 roku. Styczniowy (wstępny) wskaźnik rocznej inflacji jest najniższy od prawie trzech lat, a dane GUS są lepsze od oczekiwań analityków.

Trzeba zauważyć, że tempo obniżania skali spadku rocznego przyspieszyło, ale może to być jedynie chwilowe zjawisko (kilka miesięcy). W drugiej połowie roku mocno obniży się baza od której liczona jest inflacja roczna. Nie wiadomo też co stanie się tarczami antyinflacyjnymi (ceny energii, VAT na żywność).

Ciągle wysoka baza obniża inflację w skali roku

Spadek tempa rocznej inflacji wynika nadal głównie z wysokiej bazy, ponieważ w styczniu 2023 roku notowaliśmy wzrost cen na poziomie 16,6% w skali roku. Oznacza to, że ceny koszyka dóbr i usług konsumpcyjnych wzrosły o 20,5% w skali 2 lat.

Kolejną przyczyną spadku tempa rocznej inflacji były niższe niż rok temu ceny paliw, nawet po ich odbiciu w górę po wyborach parlamentarnych.

Paliwa i nośniki energii tańsze niż przed rokiem

Wstępne dane GUS pokazują, że w skali roku ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły  w grudniu o 4,9% r/r. W tym samym czasie nośnik energii potaniały o 2,1%, a ceny paliw do prywatnych środków transportu spadły o 8,1%.

Ceny rosną z miesiąca na miesiąc

Złą informacją jest to, że ceny całego koszyka towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w styczniu o 0,4% w ujęciu miesięcznym, po dobiciu o 0,1% w grudniu. We wrześniu minionego roku skończyła się seria pięciu miesięcy, gdy w ujęciu miesięcznym mieliśmy stabilizację, a w lipcu i we wrześniu wręcz deflację.

W ujęciu miesięcznym, ceny paliw spadły o 2,3%, podczas gdy cała reszta składników koszyka inflacji drożała w porównaniu z grudniem.

Nośniki energii podrożały o 0,4% w skali miesiąca, żywność i napoje bezalkoholowe były o 0,9% droższe.

Źródło: GUS

O poranku niewielkie przymrozki na wschodzie kraju [POGODA]

0

Przed nami noc z przymrozkami na wschodniej granicy. Na północy pochmurno, sucho i ciepło- do 5-7 stopni. Na zachodzie, wschodzie, południu i w centrum trochę chmur, trochę pogodnego nieba. Na termometrach od 2 stopni na południu do 5-6 stopni w centrum i na zachodzie

W piątek zaznaczy się fen co oznacza silniejszy wiatr od Opolskiego po Łódzkie oraz silne pojedyncze podmuchy w regionach podgórskich. Będzie bardzo ciepło. Od 8 stopni w Terespolu i Włodawie do +17 stopni od Głogowa po Legnicę, Wrocław, Strzelin.

Im bliżej wieczora tym więcej regionów z bezchmurnym niebem. Od samego rana słonecznie będzie na południu, Roztoczu i w centrum a po południu już w większości kraju.

Polska firma ambitnie pracuje nad mięsem z probówki. Prototyp jeszcze w tym roku?

1

Wtorkowa edycja Rzeczpospolitej donosi o innowacyjnych badaniach prowadzonych przez polską firmę LabFarm, która intensywnie pracuje nad stworzeniem mięsa komórkowego. Według informacji przedstawionych przez Wiesława Macherzyńskiego, dyrektora operacyjnego LabFarm, prototyp tego kontrowersyjnego produktu może trafić na rynek już w bieżącym roku.

Mięso wyhodowane w laboratorium

W przeciwieństwie do tradycyjnych metod produkcji mięsa, mięso komórkowe powstaje w warunkach laboratoryjnych, bez konieczności hodowli zwierząt. Choć taki sposób produkcji budzi kontrowersje, LabFarm nieustannie prowadzi badania mające na celu stworzenie smacznego i zrównoważonego produktu, który zyska akceptację społeczeństwa.

Pracujemy nad produktem prototypowym, który będzie dostępny jeszcze w tym roku” – mówi Rzeczpospolitej Wiesław Macherzyński, dyrektor operacyjny polskiej firmy Labfarm.

Aktualnie unijne regulacje nie pozwalają na konsumpcję i sprzedaż mięsa in vitro, jednakże inne rynki, takie jak Singapur, Stany Zjednoczone czy Izrael, otwarcie akceptują i wspierają rozwój tej nowej gałęzi przemysłu spożywczego. Singapur i Stany Zjednoczone skupiają się głównie na mięsie z kurczaka, podczas gdy Izrael wprowadził do oferty wołowinę. LabFarm planuje wprowadzić na rynek polski odpowiednik mięsa drobiowego.

Izraelska firma idzie krok dalej, wprowadzając hybrydowy stek, łączący komórki zwierzęce z matrycą białka roślinnego z pszenicy i soi. Ta innowacyjna kombinacja może stanowić kamień milowy w rozwoju alternatywnych źródeł białka, co z kolei może przyczynić się do zmniejszenia presji na tradycyjne metody hodowli zwierząt.

Jak sądzicie – czy mięso z laboratorium ma szansę przyjąć się na naszym rynku?

źródło: 300gospodarka.pl

Podpalili gospodarstwo w odpowiedzi na protesty rolników? „Zatrzymajcie blokadę, bo inaczej wszystko spłonie”

0

Od początku stycznia w niemieckiej Saksonii trwają intensywne protesty rolników, którzy wyrażają swoje niezadowolenie względem unijnej, jak i krajowej polityki. Jak informuje portal TAG24, sytuacja nabrała dramatycznego obrotu w gospodarstwie rolnym przy Obere Hauptstrasse w Oelsnitz, gdzie doszło do pożaru traktora. Policja wnioskuje, że mógł być to akt wandalizmu skierowany przeciwko protestującym rolnikom.

Motywem są obecne protesty rolników?

Około godziny 2:45 straż pożarna otrzymała wezwanie dotyczące pożaru stodoły, jednak szybko okazało się, że płonie traktor zaparkowany pomiędzy dwoma innymi pojazdami rolniczymi. Pożar zagrażał również zaparkowanemu samochodowi. Na fasadzie gospodarstwa namalowano sugestywny napis: „Zatrzymajcie blokadę, bo inaczej wszystko spłonie.” To zdanie, zdaniem policji, może wskazywać na to, że pożar mógł być akt wandalizmu skierowany przeciwko protestującym rolnikom.

Straż pożarna musiała zmierzyć się z trudnościami podczas akcji gaśniczej, gdyż pożar szybko się rozprzestrzenił, obejmując ciągnik siodłowy oraz przyczepę do gnojowicy. Eksplodujące opony dodatkowo utrudniły działania ratownicze.

Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, ale straty materialne są na razie trudne do oszacowania. W akcji gaśniczej uczestniczyło 85 strażaków. Dochodzenie w sprawie podpaleń, szkód materialnych i zakłócania spokoju publicznego już się rozpoczęło, a policja apeluje o pomoc świadków, którzy mogą udzielić informacji na temat wydarzeń w nocy z soboty na niedzielę.

źródło: TAG24

Protest rolników we Wrocławiu. Parlament obrzucono obornikiem i jajami! [RELACJA NA ŻYWO]

1

Dziś rozpoczął się kolejny protest rolników. Potężna kawalkada ciągników wjechała do Wrocławia, kierując się pod siedzibę Parlamentu Europejskiego oraz urzędów marszałkowskiego i wojewódzkiego. Tłum rolników, zdecydowanych wyrazić swój sprzeciw, walczy z wprowadzeniem Zielonego Ładu oraz napływem towarów z Ukrainy. Zapraszamy na relację z protestu na żywo.

Protest rolników we Wrocławiu – co dzieje się przed siedzibą Parlamentu Europejskiego?

Rolnicy wyruszyli w kierunku Wrocławia jeszcze przed świtem. Ratusz poinformował, że ul. Widok, na odcinku od Teatralnej do Kazimierza Wielkiego, zostanie w tym czasie całkowicie zamknięta dla ruchu. W związku z tym, kierowcy zmierzający w stronę centrum będą zmuszeni poszukać alternatywnych tras.

Około godziny 9 przed siedzibą Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu zgromadziło się już tysiące protestujących rolników, z którymi udało nam się zamienić parę słów. Co ciekawe, na wejściu do budynku PE pojawiła się kartka informacyjna, oznajmiająca, że dziś punkt obsługi klientów prowadzi zdalną obsługę.

Około 9:30 przed biurem Parlamentu Europejskiego stawił się Leszek Gaś, dyrektor biura PE. Zadeklarował gotowość przyjmowania petycji od rolników. Niemniej jednak, nie wyraził chęci zejścia do rolników i poprowadzenia otwartej rozmowy, pomimo ich gorących próśb.

O godzinie 10:00 Leszek Gaś, dyrektor biura PE, zdecydował się zejść do rolników. Ci przedstawili mu poważne problemy, z jakimi się borykają, podkreślając niebezpieczeństwo tej sytuacji dla wszystkich Polaków. W symbolicznym akcie protestu rolnicy obrzucili obornikiem i jajami budynek Parlamentu Europejskiego.

Na miejscu nie zabrakło również innych kreatywnych form protestu, takich jak race dymne, banery z wymownymi hasłami, baloty słomy uformowane na kształt świni czy nawet symboliczne trumna.

Protestujący rolnicy dotarli do Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu.

Przed Urzędem Wojewódzkim rozgorzała gorąca atmosfera. Rolnicy biorący udział w proteście, w efektownym geście manifestacji, podpalili stos słomy.

Zdarzenia na miejscu protestu rolników we Wrocławiu relacjonuje nasz reporter, Emil Lemański. Dowiedzieliśmy się, że na miejscu pojawiły się pojazdy policyjne, wyposażone w armatki wodne.

Armatki wodne na protescie rolników
Armatki wodne na proteście rolników we Wrocławiu. Archiwum AP

Manifestacja została rozwiązana przez organizatorów z powodu zakłóceń. Po 14:00 rolnicy zaczęli się rozjeżdżać, wracając do swoich domów.

„Wymknęło się spod kontroli” – ocenił Waldemar Mazurek, przewodniczący Dolnośląskiej Izby Rolniczej powiatu wrocławskiego, komentując zakończenie demonstracji przez organizatorów z powodu nieprzewidzianych zakłóceń. Mazurek uznał decyzję za słuszną, podkreślając, że sytuacja miała wyglądać zupełnie inaczej. Wskazał również, że agresja nie jest skutecznym sposobem rozwiązywania problemów.

Pomimo występujących utrudnień komunikacyjnych, nie zanotowano większych problemów z ruchem, ponieważ wielu mieszkańców pozostało w swoich domach. Podróżowanie komunikacją miejską odbywało się bez zakłóceń.

USDA obniżył nieco prognozę światowej produkcji i zapasów zbóż w tym sezonie

0

W prognozie z 8-go lutego 2024 Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) obniżył o blisko 3 mln ton (+9 mln ton w styczniu) do 2,810 mld ton oczekiwane światowe zbiory zbóż w trwającym sezonie 2023/24.

Korekta w dół globalnej produkcji dotyczyła zbóż paszowych

Nieco gorsze w lutym prognozy zbiorów są konsekwencją niższych (niż w styczniu) oczekiwań w stosunku do produkcji kukurydzy (-3,3 mln ton), co zostało złagodzone przez blisko milionowy wzrost produkcji pszenicy.

Jednocześnie podniesiona została światowa konsumpcja

Globalna konsumpcja ziarna zbóż została podniesiona w tym miesiącu o skromne 1,1 mln ton do 2,812 mld ton (+1,7% – r/r). Oznacza to, że światowa konsumpcja zbóż powinna przewyższyć lekko (2,6 mln ton) poziom produkcji.

Zapasy zbóż powinny spaść minimalnie – rok do roku

Konsekwencją najnowszych zmian w światowym bilansie zbóż są niższe o 3,9 mln ton zapasy końcowe (+11,4 mln ton w styczniu), szacowane na 775,1 mln ton. Po lutowej korekcie w dół, zapasy zbóż powinny obniżyć się symbolicznie (-0,3%) w stosunku do zamknięcia sezonu 2022/23.

Jednocześnie wskaźnik zapasy/zużycie pozostanie na komfortowym poziomie 28% (zapasy wystarczą na 101 dni światowej konsumpcji). Warto mieć jednak świadomość, że blisko połowa globalnych zapasów zbóż zlokalizowana jest w Chinach (212 mln ton kukurydzy i 133 mln ton pszenicy).

Źródło: USDA

Strona ukraińska i polska pracują nad tym, aby zapobiec blokadzie granicy przez polskich przewoźników

0
Eksport z Ukrainy

O ile niektóre postulaty protestujących wcześniej przewoźników są przez strony rozwiązywane, to jednak za chwilę granica z Ukrainą może być całkowicie zablokowana przez rolników, którzy nie widzą pola do negocjacji.

Z informacji zamieszczonej na stronie internetowej Ministerstwa Infrastruktury Ukrainy dowiadujemy się, że odbyło się kolejne spotkanie wiceministra Serhija Derkacza z wiceministrem infrastruktury Pawłem Gancarzem z udziałem przedstawicieli służb celnych i granicznych obu krajów na granicy ukraińsko-polskiej.

Nasze stanowisko pozostaje niezmienione: musimy wspólnie rozwiązywać problemy i jesteśmy otwarci na dialog i kompromisy, które nie zaszkodzą interesom przewoźników. Blokada granic powoduje szkody dla gospodarek Ukrainy, Polski i krajów UE. Dlatego wspólnie z naszymi partnerami podejmujemy tu i teraz wszelkie niezbędne działania, aby zapobiec powtarzającym się protestom polskich przewoźników. Mając to na uwadze, do 1 marca kontynuujemy realizację projektów pilotażowych na punktach kontrolnych „Jagodzin – Dorohusk” i „Niżankowice – Malhowice” – podkreślił Serhij Derkach.

Projekty pilotażowe na dwóch przejściach granicznych

Chodzi o oddzielenie pojazdów załadowanych i pustych w systemie eCherga na punkcie kontrolnym „Jagodzin – Dorohusk”, a także o braku konieczności rejestracji w systemie eCherga dla pustych ciężarówek na punkcie kontrolnym „Malhowice-Niżankowice”.

„Podczas spotkania z polskim kolegą zaprezentowano działanie systemu eCherga w Jagodzinie, obejmujące zapis wideo wjazdu na punkt kontrolny oraz automatyczną weryfikację pojazdu pod kątem rejestracji w systemie. Współpracownikom bezpośrednio na miejscu pokazano, że system jest przejrzysty i pozwala zminimalizować ryzyko korupcji. Ale najważniejsze w jego działaniu jest płynna i przewidywalna liczba ciężarówek przekraczających granicę. Tylko w takim przypadku każdy kierowca będzie mógł dokładnie wiedzieć, kiedy przekroczy granicę.

ZOBACZ TAKŻE: Jaki towar w ostatnich dniach wjeżdżał do Polski? Firma przeładunkowa stawia opór przed interwencją poselską!

W warunkach blokady zorganizowanej przez polskich rolników żaden przewoźnik nie jest w stanie zaplanować swojej działalności, a ukraińska gospodarka w dalszym ciągu ponosi straty. Ze swojej strony wspieramy Ministerstwo Polityki Rolnej na wszelkie sposoby w próbach rozwiązania tej sytuacji” – podsumował Serhij Derkacz.

Przypomnijmy, że granica ukraińsko-polska została odblokowana 17 stycznia. Odpowiednie porozumienia Ministerstwo Infrastruktury zawarło z protestującymi. W ramach tego porozumienia prowadzone są działania wspierane wcześniej przez Ministerstwo Odbudowy Ukrainy, a mianowicie projekty pilotażowe na punktach kontrolnych „Jagodzin – Dorohusk” i „Malhowice-Niżankowice”, utworzenie grupy roboczej, która będzie analizować sytuację w zakresie transportu dwustronnego.

Ponadto od 9 lutego polscy rolnicy zaczęli blokować kilka kluczowych przejść granicznych.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury Ukrainy