środa, 24 kwietnia, 2024
spot_imgspot_img

Protest rolników we Wrocławiu. Parlament obrzucono obornikiem i jajami! [RELACJA NA ŻYWO]

spot_img

Dziś rozpoczął się kolejny protest rolników. Potężna kawalkada ciągników wjechała do Wrocławia, kierując się pod siedzibę Parlamentu Europejskiego oraz urzędów marszałkowskiego i wojewódzkiego. Tłum rolników, zdecydowanych wyrazić swój sprzeciw, walczy z wprowadzeniem Zielonego Ładu oraz napływem towarów z Ukrainy. Zapraszamy na relację z protestu na żywo.

Protest rolników we Wrocławiu – co dzieje się przed siedzibą Parlamentu Europejskiego?

Rolnicy wyruszyli w kierunku Wrocławia jeszcze przed świtem. Ratusz poinformował, że ul. Widok, na odcinku od Teatralnej do Kazimierza Wielkiego, zostanie w tym czasie całkowicie zamknięta dla ruchu. W związku z tym, kierowcy zmierzający w stronę centrum będą zmuszeni poszukać alternatywnych tras.

Około godziny 9 przed siedzibą Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu zgromadziło się już tysiące protestujących rolników, z którymi udało nam się zamienić parę słów. Co ciekawe, na wejściu do budynku PE pojawiła się kartka informacyjna, oznajmiająca, że dziś punkt obsługi klientów prowadzi zdalną obsługę.

Około 9:30 przed biurem Parlamentu Europejskiego stawił się Leszek Gaś, dyrektor biura PE. Zadeklarował gotowość przyjmowania petycji od rolników. Niemniej jednak, nie wyraził chęci zejścia do rolników i poprowadzenia otwartej rozmowy, pomimo ich gorących próśb.

O godzinie 10:00 Leszek Gaś, dyrektor biura PE, zdecydował się zejść do rolników. Ci przedstawili mu poważne problemy, z jakimi się borykają, podkreślając niebezpieczeństwo tej sytuacji dla wszystkich Polaków. W symbolicznym akcie protestu rolnicy obrzucili obornikiem i jajami budynek Parlamentu Europejskiego.

Na miejscu nie zabrakło również innych kreatywnych form protestu, takich jak race dymne, banery z wymownymi hasłami, baloty słomy uformowane na kształt świni czy nawet symboliczne trumna.

Protestujący rolnicy dotarli do Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu.

Przed Urzędem Wojewódzkim rozgorzała gorąca atmosfera. Rolnicy biorący udział w proteście, w efektownym geście manifestacji, podpalili stos słomy.

Zdarzenia na miejscu protestu rolników we Wrocławiu relacjonuje nasz reporter, Emil Lemański. Dowiedzieliśmy się, że na miejscu pojawiły się pojazdy policyjne, wyposażone w armatki wodne.

Armatki wodne na protescie rolników
Armatki wodne na proteście rolników we Wrocławiu. Archiwum AP

Manifestacja została rozwiązana przez organizatorów z powodu zakłóceń. Po 14:00 rolnicy zaczęli się rozjeżdżać, wracając do swoich domów.

„Wymknęło się spod kontroli” – ocenił Waldemar Mazurek, przewodniczący Dolnośląskiej Izby Rolniczej powiatu wrocławskiego, komentując zakończenie demonstracji przez organizatorów z powodu nieprzewidzianych zakłóceń. Mazurek uznał decyzję za słuszną, podkreślając, że sytuacja miała wyglądać zupełnie inaczej. Wskazał również, że agresja nie jest skutecznym sposobem rozwiązywania problemów.

Pomimo występujących utrudnień komunikacyjnych, nie zanotowano większych problemów z ruchem, ponieważ wielu mieszkańców pozostało w swoich domach. Podróżowanie komunikacją miejską odbywało się bez zakłóceń.

Napisz komentarz

5 2 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zuzia
Zuzia
2 miesięcy temu

Policja jak zwykle po właściwej stronie, bron\i właściciela, który ją karmi. Za kilka dni będą znowu płakać, jak oni byli zmuszeni „wykonywać rozkazy”, zwłaszcza ten wyrywny, który teraz tak bardzo chce otwartej konfrontacji, aż go pała pali
Wszyscy powinni wesprzeć rolników w ich proteście, bo traktują na s wszystkich tak samo.

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Pogoda dla rolników

1
0
Would love your thoughts, please comment.x