Strona główna Blog Strona 447

Skokowe odbicie notowań amerykańskiej pszenicy wsparło wzrosty pozostałych zbóż

0

Kukurydza handlowana na giełdzie w Paryżu zaliczyła znaczące odbicie w skali tygodnia kończącego się 25-go kwietnia. Kontrakt czerwcowy (stary zbiór) podrożał o ponad 3% do 208,5 eur/t. Jednak ceny mocno wzrosły tylko w miniony poniedziałek, a w kolejnych dniach notowania przeszły w trend boczny w zakresie 204-210 eur/t (ceny zamknięcia). Nowy zbiór unijnej kukurydzy (termin listopadowy) wyceniany jest na bardzo zbliżonym poziomie (zamknięcie tygodnia – 210 eur/t).

Unijnej kukurydzy pomaga ożywienie popytu międzynarodowego na to zboże i w konsekwencji wzrost cen importowanego ziarna.

Tylko lekkie odbicie notowań kukurydzy widoczne były na giełdzie w Chicago. Tu kukurydza zyskuje głównie za sprawą mocno drożejącej pszenicy. Za oceanem sytuacja podażowo-popytowa nie sprzyja wysokim cenom kukurydzy, ponieważ szacunki pokazują, że zapasy tego zboża w USA wzrosną o prawie 60% na koniec tego sezonu, a początek zasiewów nowych upraw jest szybszy niż zwykle. Stabilizuje to notowania amerykańskiego kontraktu, mimo niepewności co do ostatecznych zbiorów w Ameryce Południowej.

Amerykańska pszenica była liderem wzrostów

Kontrakt na amerykańską pszenicę SRW drożał w Chicago przez ostatnich sześć sesji z rzędu, a w skali tygodnia zyskał na wartości 10% do blisko 222 usd/t – najwyżej od początku listopada 2023. Ceny mocno rosły pod wpływem zamykania krótkich pozycji spekulacyjnych (odkupowania kontraktów przez inwestorów finansowych) w sytuacji pogarszających się ocen upraw krajowych pszenicy ozimej.

W Paryżu rośnie różnica na korzyść nowej uprawy pszenicy

Na giełdzie w Paryżu w skali tygodnia unijna pszenica (seria najbliższa) zyskała nieco ponad 5 euro (2,5%) do 208,5 euro za tonę, a ceny tej serii zaczęły się stabilizować w okolicy 210 eur/t w minionym tygodniu. Większe odbicie zanotował kontrakt na nową pszenicę, wyceniany już na 235,25 eur/t na piątkowym zamknięciu.

Stąd różnica w wycenie nowego i starego zbioru wzrosła do 23 euro. O ile stare dostawy pszenicy pozostają nadal pod presją olbrzymiej konkurencji ze strony rosyjskich i ukraińskich dostawców, to niepewność co do nowych zbiorów na półkuli północnej mocno wspiera wzrost notowań za oceanem i serii na nowe zbiory unijnej pszenicy.

Unijny kontrakt na rzepak taniał w minionym tygodniu

Na giełdzie w Paryżu majowa seria rzepaku potaniała w minionym tygodniu o prawie 9 euro do 440,25 eur/t w ostatnim pełnym tygodniu obrotu tą serią (handel kończy się z końcem kwietnia). Ceny zamknięcia najbliższej serii na rzepak pozostają od ponad miesiąca w szerokim trendzie bocznym w zakresie 436-460 eur/t. Nowe dostawy rzepaku (seria na sierpień) wyceniane są odpowiednio o 20 euro wyżej i ok. 30 euro wyżej – dostaw a w listopadzie. Wyceny unijnych nasion ustabilizowały się po sporym odbiciu w I połowie marca. Sprzyja temu stabilizacja notowań kanadyjskiej canoli, soi i ropy, a także oleju sojowego i palmowego.

Okresowe notowania kontraktów giełdowych na zboża i oleiste (zamknięcie z 26.04.2024):

RZUT OKA NA WYKRESY:

Kontrakty na zboża (pszenica, kukurydza):

Kontrakty na nasiona oleiste:

Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT

W poniedziałek na zachodzie i północy powieje chłodny wiatr od strony Morza Bałtyckiego [POGODA]

0

Przed nami bezchmurne i suche godziny. W nocy na termometrach zobaczymy od 10 stopni w Kotlinach i zastoiskach mrozowych do 12-14 stopni nad resztą kraju. W ciągu dnia na niebie dominować będzie słonce. Na wschodzie, południu i w centrum powieje silniejszy wiatr z południa znacznie osuszający powietrze i wysuszający glebę. Na zachodzie i północy Polski powieje z kierunków północnych schładzając powietrze i zwiększając wilgotność powietrza.

Kiedy już nadejdzie czas frontów atmosferycznych to największe szanse na opady wystąpią na południu kraju. Nad resztą Polski do niedzieli będzie bardzo krucho z opadami. Przeważnie nie spadnie ani kropla deszczu.

Niedzielny poranek przywita nas temperaturami na poziomie 5 stopni w rejonie Kielc i 11 stopni w Koszalinie [POGODA]

0

Noc zapowiada się z bezchmurnym niebem. Na termometrach o świcie zobaczymy 5 stopni w pasie od Kielc po Kraków do 6-7 stopni na wschodzie i 8 w centrum do 9-10 stopni na zachodzie i północy. Na wybrzeżu do 11 stopni.

W ciągu dnia słonecznie i sucho. Wiatr od województwa Opolskiego po Łódzkie, Wielkopolskie, Pomorskie i Zachodniopomorskie będzie silny i porywisty z południa w porywach do 45 km/h. Nad resztą kraju powieje umiarkowanie w porywach do 25-30 km/h z południa.

W sobotę o poranku od 2 do 11 stopni Celsjusza powyżej zera [POGODA]

0

Noc zapowiada się pogodna i cieplejsza niż w ostatnim czasie. Na termometrach zanotujemy od +2 stopni na wschodzie i w Górach Świętokrzyskich do +4 w centrum; +6 stopni na północy i zachodzie do 10-11 stopni w rejonie Legnicy. Przy gruncie zanotujemy od 0 stopni na wschodzie do 8 na południowym zachodzie kraju.

W ciągu dnia sporo słońca. Dopiero po południu w Małopolsce, Górnym Śląsku, Świętokrzyskiem pojawią się przelotne opady deszczu, może lokalnie słabe burze z opadem do 7 mm. Nad reszta kraju sucho do końca dnia. Na termometrach od 16 stopni na Suwalszczyźnie i na południu kraju po przejściu opadów do 22 stopni na Dolnym Śląsku. Wiatr powieje w porywach do 35 km/h.

PIGMIUR z nowym prezesem. Przemysław Bochat nowym prezesem

1

26 kwietnia br. Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych (PIGMIUR) powitała nowego lidera w swoich szeregach. Przemysław Bochat, wybrany na stanowisko Prezesa, wkracza na scenę z bogatym doświadczeniem oraz wizją rozwoju sektora rolniczego w Polsce.

Nowy prezes PIGMIUR. Kim jest Przemysław Bochat?

Kim jest Przemysław Bochat? To absolwent Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania oraz Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, Bochat to postać o wielowymiarowym wykształceniu i bogatym portfolio osiągnięć. Jego pasja do rolnictwa zaowocowała ukończeniem studiów podyplomowych na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy oraz zdobyciem tytułu MBA.

Przemysław Bochat to nie tylko teoretyk, ale przede wszystkim praktyk. Jako przedsiębiorca i rolnik zdobył nieocenione doświadczenie, pełniąc funkcje w zarządach i radach nadzorczych spółek handlowych. Jego droga do sukcesu prowadziła przez firmę BIN, a obecnie SWIMER – europejskiego lidera w produkcji zbiorników do magazynowania płynów, z siedzibą w Toruniu.

Jego zaangażowanie w rozwój branży rolniczej jest niezaprzeczalne. Od 2009 roku jest członkiem zarządu Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych, gdzie jego głównym obszarem odpowiedzialności jest promocja produktów spożywczych zbożowych. Bochat nie tylko zdobywał wiedzę w dziedzinie biznesu, ale również czynnie uczestniczył w inicjatywach mających na celu poprawę sytuacji rolnictwa w Polsce.

Poza obszarem zawodowym, Przemysław Bochat to człowiek o szerokich zainteresowaniach. Pasjonuje się myślistwem, odnawialnymi źródłami energii, motoryzacją oraz podróżami, co dodaje mu nie tylko wszechstronności, ale również wizji w kreowaniu innowacyjnych rozwiązań dla branży rolniczej.

Chcielibyśmy serdecznie podziękować dotychczasowemu prezesowi, Wojciechowi Buremu, za jego wkład i zaangażowanie w rozwój Polskiej Izby Gospodarczej Maszyn i Urządzeń Rolniczych (PIGMIUR). Jego praca wniosła istotny wkład w budowę instytucji oraz promocję polskiego sektora rolniczego.

Z okazji objęcia stanowiska nowemu prezesowi, Przemysławowi Bochatowi, pragniemy złożyć najserdeczniejsze życzenia sukcesów na drodze zawodowej. Jesteśmy przekonani, że dzięki jego doświadczeniu, wiedzy i determinacji PIGMIUR będzie kontynuował swój rozwój, przynosząc korzyści dla całej branży. Życzymy nowemu prezesowi inspirujących wyzwań i udanych działań na rzecz rozwoju polskiego rolnictwa oraz gospodarki kraju

Minister polityki rolnej Ukrainy został tymczasowo zatrzymany

0

W piątek rano Naczelny Sąd Antykorupcyjny Ukrainy zastosował środek zapobiegawczy wobec Ministra Polityki Agrarnej Mykoły Solskiego — nakazał jego tymczasowe aresztowanie na okres 60 dni z możliwością zwolnienia za kaucją ponad 75 milionów hrywien.

Zgodnie z decyzją sądu Solski pozostanie w areszcie do 24 czerwca. Może zostać zwolniony za kaucją, jeżeli wpłaci 75 mln hrywien, a na ministra zostanie nałożony szereg obowiązków proceduralnych:

  • stawić się w sądzie na każde wezwanie,
  • nie opuszczać Kijowa bez zgody prokuratora/sędziego,
  • nie komunikować się ze świadkami (w szczególności z zastępcą Markijanem Dmytrasewiczem, który również jest podejrzany w ramach niniejszego postępowania),
  • zdeponować dokumenty służące do wyjazdów za granicę.

Prokuratura złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie z możliwością wyznaczenia poręczenia majątkowego w wysokości nieco ponad 200 mln hrywien. Tłumaczono to różnymi zagrożeniami, w szczególności ucieczką. Przykładowo Solski, jako ojciec trójki małoletnich dzieci i jako urzędnik wysokiego szczebla przebywający w zagranicznej podróży służbowej, może swobodnie opuścić Ukrainę, mając świadomość, że w ramach tej sprawy grozi mu realna kara.

Zdaniem obrońscy Solskiego nie stać na tak wysokie poręczenie

Prawnik Solskiego Nazar Kulczycki podkreślił, że takie ryzyko jest bezpodstawne. Powiedział, że minister regularnie wyjeżdża za granicę i zawsze wraca. Był przypadek, że opuścił granicę nie w podróży służbowej, a w celu leczenia.

Odnosząc się do kaucji, obrona podkreśliła, że ​​Solskiego nie stać na tę kwotę. Powiedział, że dane o dochodach dostarczone przez prokurator Anastazję Andronową nie odpowiadają rzeczywistości.

Solski ma dobrą jako minister

Na posiedzeniu sądu było obecnych wiele osób, w szczególności szefowie stowarzyszeń społecznych, którzy postulowali by zwolnić Solskiego za kaucją.

Na swojej stronie internetowej w obronie Solskiego wystąpił Ukraiński Związek Zbożowy (UZA), któy jest niezwykle zaskoczony decyzją o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci aresztu dla Ministra Polityki Agrarnej i Żywności Mykoły Solskiego i uważa taki środek za nadmierny. Przecież postawione zarzuty nie dotyczą jego pracy na stanowisku ministra polityki rolnej i żywności, ale sprawy, która miała miejsce wiele lat temu, gdy nie był on ani ministrem, ani posłem ludowym. UZA uważa za konieczne podkreślić, że w czasie swojej pracy na stanowisku Ministra Polityki Agrarnej i Żywności Mykoła Solski bezinteresownie troszczył się i troszczył o ochronę, zrównoważony rozwój i rozwój sektora rolnego Ukrainy oraz obronę jego interesów, w tym na poziomie międzynarodowym.

Zarzuty korupcyjne dotyczą lat 2017-2018

23 kwietnia Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy ( NABU) poinformowało, że były przewodniczący Komisji Rolnej Rady Najwyższej i obecny minister został oskarżony za przejmowanie gruntów państwowych o wartości 291 mln hrywien i próbę zajęcia gruntów za kolejne 190 mln hrywien.

Jak wynika z dochodzenia, uczestnicy procederu korupcyjnego zapewnili zniszczenie dokumentów, na podstawie których dwa przedsiębiorstwa państwowe w obwodzie sumskim miały prawo do stałego użytkowania gruntów. W związku z ich brakiem regionalny państwowy geodeta sporządził ustawę o samowolnym zajęciu tych działek.

Solski deklaruje chęć współpracy z organami ścigania

Sam Solski stwierdził, że sprawa dotyczy okresu 2017-2018, kiedy był prawnikiem, a nie ministrem czy przewodniczącym Komisji Rady Najwyższej ds. Polityki Rolnej i Gruntowej. I zapewnił, że będzie jak najbardziej otwarty na ustalenie prawdy w tej sprawie.

Źródło: AgroPerspektywa
Foto: Businessinsider

Stagnacja cen tuczników przed sezonem grillowym. Ile płacą skupy?

0

Zbliżający się sezon grillowy i obiecująca, wyjątkowo ciepła majówka budzą nadzieje na wzrost aktywności na rynku wieprzowiny. Jednakże, mimo pewnego niedoboru surowca, zakłady przetwórcze zachowują ostrożność w ustalaniu stawek, starając się uniknąć ponoszenia strat. W efekcie, ceny skupu świń na krajowym rynku prezentują się niejednolicie.

Stagnacja cen

Na niemieckim rynku wieprzowiny obserwujemy obecnie stabilizację cenową, wyrażającą się w stagnacji cen zarówno na mniejszych giełdach, jak i na dużych platformach handlowych. Szczególnie interesującym zjawiskiem jest brak reakcji sprzedających na wysokie poziomy sprzedaży, co wskazuje na utrzymanie niepisanej umowy o zachowaniu status quo cenowego. Parkiet ISW, mimo znaczących obrotów handlowych, nie notuje żadnych zmian w stawkach, co sugeruje stabilizację i brak skłonności do podwyżek lub obniżek.

Obecnie na parkiecie VEZG dominuje cena 2,20 Euro za kg, co równa się 9,50 zł w klasie E. Jednakże brak widocznych sygnałów zapowiadających zmiany. 

Cena świń w skupach [KWIECIEŃ 2024]

W Polsce sytuacja rynkowa jest równie skomplikowana. Większość zakładów przetwórczych obecnie prowadzi negocjacje z partnerami handlowymi w sprawie cen na maj. Jednakże, mimo pewnego niedoboru surowca, zakłady zachowują ostrożność w ustalaniu stawek, aby uniknąć ponoszenia strat. W efekcie, ceny skupu świń na krajowym rynku są niejednolite, oscylując między 9,30 złotych a 9,60 złotych za kilogram w klasie E. Dodatkowo, nie sprzyja temu również niekorzystna pogoda, która hamuje aktywność handlową.

Globalnie, sytuacja rynkowa ma swoje unikalne wyzwania. W Danii, na przykład, zamknięto jedną z głównych ubojni z powodu braku surowca. Jednakże, Danish Crown zapowiada innowacyjne podejście, oferując udziały w firmie rolnikom, którzy zdecydują się zamknąć cykle produkcyjne na rzecz tuczników, które trafią do ich zakładów. Taki model może stanowić inspirację dla polskich firm, które szukają sposobów na zacieśnienie relacji z dostawcami.

Kluczowe rozmowy dot. ASF

Jak ocenia Bartosz Czerniak z POLSUS, kluczowe dla przyszłych zmian cen wieprzowiny są negocjacje między Chinami a Niemcami w kontekście ASF. Zdaniem ekspertów, takie rozmowy mają realne szanse powodzenia, ponieważ Chiny, dążąc do samowystarczalności, potrzebują stabilnego źródła importu mięsa. Niemcy, z ich renomą jakości i powtarzalności dostaw, mogą być kluczowym partnerem dla Chin w tej strategii.

Ekspert z POLSUS zauważa, że ważne jest również, aby Polska aktywnie angażowała się w dialog na temat ASF, zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym. Tylko w ten sposób można skutecznie zwalczyć tę chorobę i zapewnić stabilność na rynku wieprzowiny, co ma kluczowe znaczenie dla długoterminowej opłacalności produkcji w kraju.

źródło: facebook/POLSUS

W hurcie diesel jest już o 20 groszy tańszy od benzyny

0
ceny paliw

W cenniku hurtowym PKN Orlen, w skali tygodnia kończącego się 25-go kwietnia 2024, cena netto Pb95 spadła o 7 groszy (+12 gr tydzień wcześniej) i sięga 5,31 zł/l (netto). W tym samym czasie diesel potaniał o 13 groszy na litrze (+2 gr tydzień wcześniej) do 5,14 zł/l (netto). Doliczając VAT, różnica w cenie dwóch głównych paliw wynosiła 21 groszy (cennik z 25.04.2024).

Po ostatnich zmianach, od początku kwietnia cena hurtowa diesla spada o 13 groszy na litrze, ale benzyna kosztuje o 2 grosze więcej niż na zamknięciu marca.

Niższym cenom paliw w skali tygodnia sprzyjał lekki spadek notowań giełdowych ropy i nieco niższy kurs USD w tym czasie

Notowania ropy falują w rytm pojawiających się zagrożeń na linii Izrael – Iran. Wysokie ceny ropy to również efekt ograniczenia wydobycia przez OPEC, zdarzających się bombardowań rosyjskich rafinerii i stałych problemów żeglugowych na Morzu Czerwonym. Giełdowa wycena ropy Brent wzrosła na 5-miesięczne maksima na przełomie marca i kwietnia, przekraczając poziomu 90 USD/b Na sesji 16 kwietnia wyceny spadły o kilka procent w okolice 87 USD/b, gdy napięcie na linii Izrael – Iran zmalało. W tym tygodniu notowania surowca konsolidują się wokół 86 USD/b.

Także kurs dolara wobec złotego obniżył się nieco w tym tygodniu. Po wzroście do około 4,11 zł za dolara w połowie miesiąca, notowania USD/PLN spadły do ok. 4,04 zł za dolara w czwartkowe popołudnie. Miało to związek z lekkim cofnięcie na rynku eurodolara (zwykle złoty zyskuje, gdy dolar się osłabia do euro).

Zmiana relacji cenowej między dieslem, a benzyną to efekt zmian sezonowych

Warto przypomnieć, że w I połowie marca cena diesla spadła odczuwalnie, ponieważ ciepła pogoda ograniczyła popyt na olej opałowy, czyli produkt bliźniaczy do ON. Diesel tanieje nadal w kwietniu, podczas gdy hurtowe ceny benzyny pozostają stabilne.

Ceny na stacjach PKN Orlen wyznaczają teraz górny pułap dla konkurencji

Wydaje się, że po zmianach w zarządzie PKN Orlen, ceny na stacjach tej sieci należą do najwyższych na danym obszarze terytorialnym i np. w Warszawie od kilku tygodni oscylują wokół poziomu 7,0 zł/l benzyny 95-oktanów oraz diesla. Dla pocieszenia Orlen wprowadza na swoich stacjach spore rabaty w okresie długiego majowego weekendu.

Na stacjach paliw tylko cena LPG spadła minimalnie w skali tygodnia

Według e-Petrol.pl w połowie 17-go tygodnia 2024 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było średnio zapłacić na krajowych stacjach odpowiednio 6,65 zł/l i 6,69 zł/l. Oznacza to, że cena benzyny wzrosła o 3 grosze na litrze w skali tygodnia (-2 gr/l tydzień wcześniej). Jednocześnie cena średnia oleju napędowego nie zmieniła się od pięciu tygodni.

Ceny średnie paliw w detalu: 24-04-2024 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb98: 7,29 zł/l (+1 gr/l);

• Pb95: 6,65 zł/l (+3 gr/l);

• ON: 6,69 zł/l (0 gr/l);

• LPG: 2,84 zł/l (-1 gr/l).

Mimo sporego odbicia w tym roku, paliwa są dużo tańsze od swoich historycznych maksimów z 2023 roku (8,08 zł/l ON z października i 7,95 zł/l Pb-95 z czerwca 2023).

W większości przypadków paliwa są już jednak o ok. 20 groszy droższe niż rok temu

Jednocześnie cena hurtowa obu paliw i detaliczna diesla jest już o ok. 20 gr/l wyższa niż rok temu. Jedynie średnia cena 95-ki pozostaje na stacjach paliw poniżej poziomu sprzed roku.

Zmiany cen paliw w skali roku i od rozpoczęcia wojny na Ukrainie:

Ceny paliw w kraju:

Marże stacji paliw odbiły ostatnio w górę

W połowie 17-go tygodnia 2024 uśredniona marża modelowa stacji paliw sięga 32 gr/l dla ON (23 gr/l tydzień wcześniej) i 13 gr/l dla Pb95 (tydzień wcześniej było to 6 gr/l).

Dla porównania, w połowie grudnia analogiczne marże sięgały rekordowe dla 2023 roku: 68 gr/l benzyny i 40 gr/l diesla.

Marże modelowe liczone są od oficjalnych cen hurtowych PKN Orlen i nie uwzględniają upustów (zwykle 15-30 gr/l) udzielanych wcześniej poszczególnym odbiorcom (stacjom paliw), ale też nie uwzględniały upustów wakacyjnych stosowanych przez różne sieci stacji.

Marże modelowe stacji paliw w skali rocznej:

W skali 2024 roku marża modelowa ze sprzedaży obu głównych paliw (17 gr/l – ON i 18 gr/l – Pb95) jest zbliżona do średniej z poprzedniego roku.

W zakończonym 2023 roku średnia marża modelowa stacji paliw wyniosła 20 groszy/l (2 gr/l powyżej średniej z 5 lat) dla benzyny 95-oktanów i 17 groszy/l (+7 gr/l w stosunku do średniej z 5-lat) dla oleju napędowego. O ile marża na sprzedaży benzyny jest w tym roku nieco wyższa od średniej wieloletniej, to w przypadku ON była ona w 2023 roku dużo wyższa od średniej.

W skali całego 2022 roku średnia marża modelowa stacji paliw ze sprzedaży diesla wyniosła 6 gr/l, a dla Pb95 12 gr/l. Były to poziomy dużo niższe niż w poprzednich latach.

Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com, KE

Rolnicy z determinacją wracają na ulice: Dziś protest pod Urzędem Marszałkowskim w Łodzi

0
protest rolników w Poznaniu

Rolnicy nie zamierzają odpuszczać w swoich działaniach w obronie swoich interesów. Po raz kolejny pojawią się na ulicach, tym razem wjadą traktorami do centrum Łodzi, aby zwrócić uwagę na swoje problemy. Protestujący zgromadzą się pod Urzędem Marszałkowskim przy ul. Piłsudskiego 8  dziś tj. w piątek, 26 kwietnia, w godzinach od 10 do 17.

Dlaczego rolnicy protestują?

Głównym punktem sporu rolników jest polityka „Zielonego Ładu” oraz napływ produktów rolnych z Ukrainy. Rolnicy są przekonani, że te działania nie tylko uderzą w ich grupę zawodową, ale także w całe społeczeństwo. W obliczu tego postanowili zorganizować akcję protestacyjną, mającą na celu zwrócenie uwagi społeczeństwa na swoje problemy.

Jednym z głosów rolników wskazujących na eskalację frustracji jest stwierdzenie, że mimo wcześniejszych protestów niewiele się zmieniło. Uważają, że rządzący nie podejmują skutecznych działań na rzecz ich grupy zawodowej, dlatego konieczne jest kontynuowanie protestów.

Rolnicy nie protestują tylko dla siebie

Warto zauważyć, że rolnicy nie protestują tylko dla siebie. Ich działania mają na celu ochronę interesów całego społeczeństwa. Rolnicy obawiają się, że zwiększenie importu produktów rolnych z Ukrainy może prowadzić do niekorzystnych zmian na rynku krajowym, dotykając nie tylko producentów, ale także konsumentów.

Mimo że rząd przyjął rozporządzenie mające wesprzeć rolników, to nie przyniosło ono oczekiwanych efektów. Rolnicy uważają, że władze biorą ich na przeczekanie, dlatego postanowili kontynuować swoje działania protestacyjne.

Co dalej?

Władze muszą działać szybko, ponieważ rolnicy zapowiedzieli wznowienie protestów już po majówce, dokładnie 10 maja. Jest to sygnał, że sytuacja w rolnictwie jest poważna i wymaga pilnych działań ze strony rządu.

źródło: eska; noizz

Ukraiński minister rolnictwa podał się do dymisji

0

W czwartek minister polityki rolnej Mykoła Solski, podejrzany o handel gruntami wartymi 500 mln hrywien (zanim został ministrem), złożył rezygnację ze stanowiska.

Poinformował o tym na Facebooku przewodniczący Rady Najwyższej Rusłan Stefanczuk. Według Stefanczuka wniosek zostanie rozpatrzony na jednym z najbliższych posiedzeń plenarnych.

„Tak, napisałem oświadczenie o rezygnacji ze stanowiska ministra. W takiej sytuacji uważam to za słuszny krok. Jeżeli Rada Najwyższa zdecyduje się przyjąć moją rezygnację, będę wdzięczny za taką decyzję, jeśli zdecyduje że powinienem kontynuować pracę – będę nadal pracować” – powiedział Solski .

O co oskarżany jest Solski ?

Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) kilka dni temu zamieściło w mediach społecznościowych informację, że minister jest zamieszany w aferę korupcyjną.  Były przewodniczący komisji rolnej Rady Najwyższej, obecny minister polityki rolnej Mykoła Solski, został oskarżony o przejmowanie gruntów państwowych o wartości 291 mln hrywien i próbę przejęcia gruntów o wartości kolejnych 190 mln hrywien. 

Oprócz Solskiego w sprawie transakcji gruntami zarzuty usłyszał także jego zastępca Markijan Dmytrasewicz, który obecnie przebywa w podróży służbowej za granicą w związku z rozpoczęciem negocjacji w sprawie przystąpienia Ukrainy do UE w ramach bloku agrarnego .

Minister Polityki Agrarnej i Żywności Mykoła Solski odniósł się do ogłoszenia podejrzeń przez NABU i potwierdził, że tocząca się przeciwko niemu sprawa dotyczy lat 2017-2018.

Poinformowano, że Wyspecjalizowana Prokuratura Antykorupcyjna wystąpi z wnioskiem o zatrzymanie Ministra Polityki Rolnej Mykoły Solskiego z możliwością wyznaczenia kaucji w wysokości 200 mln UAH.

Źródło: Ukraińska Prawda  

KE podniosła nieco prognozę plonów średnich większości unijnych zbóż

0

Opublikowany 22-kwietnia biuletyn MARS (jednostka unijna monitorująca uprawy) zawiera prognozy plonów średnich głównych upraw w skali UE i dla poszczególnych krajów. W porównaniu z marcem prognozy plonów średnich wszystkich zbóż (oprócz żyta) oraz rzepaku wzrosły. Warto mieć świadomość, że biuletyn nie uwzględnia jeszcze wpływu fali przymrozków, które nawiedziły dużą część Europy w ostatnich dniach.

Zdaniem analityków MARS wyjątkowo ciepłe wiosenne temperatury w połączeniu z opadami korzystnie wpłynęły w zaopatrzenie w wodę w większości upraw ozimych i stworzyły korzystne warunki siewu i wschodów zbóż jarych.

Pozytywne perspektywy dla Półwyspu Iberyjskiego

Warunki pogodowe były szczególnie korzystne na Półwyspie Iberyjskim, prowadząc do wzrostu prognoz plonów pszenicy durum, jęczmienia jarego i pszenżyta w skali UE.

Kwietniowa prognoza plonów średnich w UE:

Prognoza plonów średnich pszenicy miękkiej w poszczególnych krajach UE:

Prognoza plonów średnich rzepaku w poszczególnych krajach UE:

Jednocześnie w północno-zachodniej Europie panują zbyt mokre warunki, co negatywnie wpłynęło na potencjał plonowania i utrudniało siew – najdotkliwiej w Irlandii i Wielkiej Brytanii.

Warunki poprawiły się nieco na północy i w części zachodniej Francji, a także w Belgii, Holandii i północno-zachodnich Niemczech, ale jest mało prawdopodobne, aby osuszone pola z uprawami ozimymi całkowicie zregenerowały się po nadmiernie mokrej jesieni i zimie. Niedobory wody negatywnie wpływające na uprawy ozime w środkowej Grecji i na Cyprze.

Na Sycylii również, podobnie jak we wschodniej Rumunii, opady deszczu pojawiły się za późno lub były zbyt małe, aby w pełni zregenerować uprawy ozime dotknięte niedoborami wody.

Poważny, nieodwracalny wpływ suszy na uprawy ozime obserwowany był w dużej części Maroka i zachodniej Algierii.

Źródło: KE

Wreszcie jest rozporządzenie w sprawie dopłat do zbóż

0

W czwartek MRiRW poinformowało, że zostało przyjęte rozporządzenie w sprawie dopłat do sprzedaży zbóż.

– Dopłaty do zboża są realizacją porozumień, które zawarliśmy z rolnikami w czasie długiej dyskusji w Jasionce. Sytuacja na rynku zboża jest wyjątkowo trudna, są duże zapasy. Widzimy jednak, że już sama zapowiedź dopłat przyspieszyła sprzedaż i eksport – poinformował dziś minister Czesław Siekierski. Dziś Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie, na podstawie, którego będzie realizowana pomoc w formie dopłat do zbóż dla producentów rolnych.

O szczegółach tej pomocy poinformowali podczas konferencji prasowej: minister Czesław Siekierski, wiceminister Michał Kołodziejczak, a także szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec.

– Jest to pomoc związana ze skutkami wojny rosyjsko-ukraińskiej i zmian, zmian które dotknęły polski rynek. W szczególności zmian związanych z otwarciem  granic celnych UE, nadmiernym napływem ukraińskiego zboża na polski rynek oraz destabilizacji polskiego rynku w ostatnich dwóch latach – podkreślił szef KPRM Jan Grabiec.

Minister Grabiec dodał, że przyjęte przez RM rozporządzenie ma osłonić rolników przed skutkami negatywnych zmian w sytuacji gospodarczo-politycznej, która jest wynikiem agresji Rosji na Ukrainę.

Stawki, beneficjenci i finansowanie pomocy

Pomocą zostaną objęci producenci zbóż, którzy w od 1 stycznia 2024 r. do 31 maja 2024 r. sprzedali lub sprzedadzą pszenicę, pszenżyto, żyto, jęczmień i mieszankę zbożową.

Stawki pomocy będą zróżnicowane i będą wynosiły w przeliczeniu na 1 ha upraw zbóż:

  • 200 zł/t zbóż sprzedanych od 1 stycznia do 10 marca,
  • 300 zł/t zbóż sprzedanych od 11 marca do 31 maja 2024 r.

Pomoc ma charakter doraźny i posłuży zdjęciu z rynku nadwyżki zbóż. Pomoc działa wstecznie, oznacza to, że rolnicy, którzy już sprzedali zboża również uzyskają wyrównanie.

Wsparcie zostanie sfinansowanie z funduszu pomocy utworzonego przez polski rząd w związku z wojną na Ukrainie.

– Chcemy osłaniać polską gospodarkę, polskich rolników przed negatywnymi skutkami tych zdarzeń, które dotknęły zwłaszcza sektor rolnictwa – podkreślił minister Jan Grabiec.

Wiceminister Michał Kołodziejczak wyjaśnił zasady przyznawania pomocy, które zostały zapisane w rozporządzeniu.

– Mówimy tutaj o pomocy do hektara, bo to jest zasada wyliczania tej pomocy. Unia Europejska i zasady unijne przewidują tylko i wyłącznie pomoc, która jest kierowana do hektara, a wielkość tej pomocy wylicza się na podstawie wielkości plonów z GUS-u. I te wielkości tutaj są na podstawie wielkości plonów. Przy pszenicy to jest 5 ton 400 kilogramów i przy pozostałych zbożach wymienionych, to 3 tony 700 kilogramów – stąd też te sumy – powiedział wiceminister rolnictwa.

Efekty rozmów z rolnikami

Pomoc skierowana do producentów zbóż jest między innymi odpowiedzią na postulaty rolników. Uczestnicy dzisiejszej konferencji podkreślali, że rozmowy, które odbyli podczas licznych spotkań z rolnikami, przyniosły wiele wniosków dotyczących bezcłowego napływu towarów rolno-spożywczych zza wschodniej granicy czy zapisów unijnego Zielonego Ładu.

Kolejnym efektem tych spotkań będzie realizacja pomysłu samych rolników o utworzeniu stałych zespołów konsultacyjnych.

– W skład zespołów będą wchodzili eksperci, przedstawiciele różnych organizacji rolniczych. W ramach tych zespołów będziemy mówić o poszczególnych sprawach, w rozbiciu na różne sektory, wspólnie z udziałem rolników. Będziemy mówić o sprawach bieżących i o sprawach przyszłościowych – poinformował minister Siekierski.

Źródło: MRiRW