Turcja proponuje nowy plan dla eksportu zboża przez Morze Czarne. Co to oznacza dla rynku?

Danko Tiesto
spot_imgspot_img
Danko Tiesto
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Morze czarne jest kluczowe dla kształtowania cen zbóż na świecie. Ankara nie rezygnuje z roli kluczowego mediatora w regionie Morza Czarnego. Turecki minister spraw zagranicznych, Hakan Fidan, poinformował o przygotowaniu planu mającego na celu przywrócenie bezpiecznego transportu produktów rolnych przez czarnomorskie szlaki handlowe. Stambuł prowadzi w tej sprawie rozmowy zarówno z Kijowem, jak i z Moskwą, dążąc do wypracowania mechanizmu na wzór dawnej Inicjatywy Zbożowej Morza Czarnego.

Reakcja rynku: Dwa końce tego samego kija

Ewentualne ponowne pełne uwolnienie żeglugi i udrożnienie handlu w basenie Morza Czarnego miałoby dwukierunkowy wpływ na globalny rynek rolny:

  • In plus dla importerów i konsumentów: Zwiększenie płynności dostaw z jednego z najważniejszych spichlerzy świata oznaczałoby spadek kosztów frachtu, większą dostępność surowca oraz stabilizację (lub wręcz spadek) cen żywności na rynkach docelowych.
  • Presja na giełdowe notowania: Dla giełdowych wycen kontraktów terminowych (np. na paryskim MATIF czy w Chicago) byłaby to wybitnie spadkowa informacja. Wzrost podaży ziarna na światowych rynkach i odblokowanie relatywnie taniego eksportu ze Wschodu natychmiast przełożyłyby się na presję cenową i spadki notowań giełdowych.

Czytaj również:

Opór ze strony Moskwy

Szanse na szybkie wdrożenie tureckiego planu pozostają jednak ograniczone. Pierwotna umowa zbożowa z lipca 2022 roku pozwoliła na wyeksportowanie blisko 33 mln ton ukraińskich zbóż i nasion, zanim Rosja wycofała się z niej w lipcu 2023 roku.

Obecnie przedstawiciele rosyjskiego MSZ sceptycznie odnoszą się do powrotu do dawnego formatu, określając go mianem „półśrodków” dających drugorzędne korzyści. Mimo to dyplomatyczna aktywność Ankary pokazuje, że odzyskanie pełnej przepustowości czarnomorskich szlaków pozostaje kluczowym punktem odniesienia dla globalnego handlu rolniczego. Warto zauważyć, że ostatnie wypowiedzi Putina sugerowały możliwość deeskalacji konfliktu.

spot_imgspot_img
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk

Pochodzi z Lubelszczyzny i od lat związany jest z rolnictwem oraz analizą rynków rolnych. Wykształcenie w zakresie ekonomiki rolnictwa zdobywał na uczelniach w Olsztynie i Lublinie, a kompetencje analityczne poszerzał w Wyższej Szkole Menedżerskiej na kierunku doradztwa inwestycyjnego i analizy finansowej.

Uczestniczył w tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej (WGT S.A.), współpracując z ekspertami z giełdy w Chicago. Obecnie prowadzi portal e-WGT – Internetowa Giełda Rolna, dostarczający kluczowe dane i notowania dla sektora agro. Swoją wiedzą dzieli się także jako ekspert w mediach – jego komentarze rynkowe pojawiają się cyklicznie w programie Agrobiznes w TVP i na wielu Portalach Rolniczych. Na przestrzeni kilkudziesięciu lat pracy zawodowej przeprowadził również liczne szkolenia z zakresu rynków rolnych dla rolników i przedsiębiorców w całym kraju.

Na łamach Agro Profil specjalizuje się w szczegółowej analizie rynków rolnych – w tym cen zbóż, nasion rzepaku oraz rynku paliw. W swoich publikacjach łączy wiedzę finansową z wieloletnim doświadczeniem w monitorowaniu i interpretacji dynamicznych zmian na giełdach krajowych i światowych.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników