Ceny zbóż na światowych giełdach gwałtownie rosną, całkowicie łamiąc dotychczasowy rynkowy scenariusz. Zwykle okres żniw kojarzy się z wyraźną przeceną, jednak w tym roku na giełdach w Paryżu i Chicago trwa dynamiczna hossa. Najważniejszymi zapalnikami wzrostów są zmasowane ataki na infrastrukturę portową nad Morzem Czarnym oraz nowa decyzja amerykańskich władz, która realnie zwiększy zużycie biopaliw. Na giełdzie CBoT notowania pszenicy, kukurydzy i soi sięgnęły poziomów najwyższych od około 3 lat. Z kolei na paryskim MATIF pszenica przebiła lipcowe szczyty i jest najdroższa od połowy 2024 roku, kukurydza osiągnęła poziomy z marca 2023 roku, a rzepak po odrobieniu sierpniowego spadku zmierza w kierunku 570 EUR/t (3,5-letni szczyt z 23 lipca).
Morze Czarne: Eksport znowu sparaliżowany
Początkowe doniesienia o możliwości podjęcia przez Turcję mediacji w sprawie odblokowania bezpiecznego transportu zbóż z Ukrainy i Rosji szybko okazały się nierealne.
Kolejne zmasowane ataki rakietowe na infrastrukturę portową w Odessie oraz deklaracje ze strony Rosji o braku możliwości porozumienia w obecnych warunkach całkowicie sparaliżowały eksport czarnomorski. Zagraniczni kupcy z Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu przenieśli swoje zamówienia do Europy Zachodniej. Z tej sytuacji korzystają głównie dostawcy z Francji, błyskawicznie wyprzedając zapasy zgromadzone w portach.
Decyzja w USA napędza ceny oleju i rzepaku
Równie silny impuls dla rynku rolniczego przyszedł z Ameryki Północnej za sprawą decyzji amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA).
W USA rafinerie są prawnie zobowiązane do dodawania biopaliw do benzyny i oleju napędowego. Dotychczas małe rafinerie mogły ubiegać się o zwolnienie z tego obowiązku. Nowe rozporządzenie EPA zakłada, że zwolnione kwoty nie przepadają, lecz zostają przerzucone na największe koncerny naftowe. Giganci paliwowi muszą teraz kupić i zmieszać znacznie więcej biodiesla. W efekcie wybuchł wyścig zakupowy na rynku oleju sojowego, co natychmiast pociągnęło za sobą ceny innych roślin oleistych, w tym kanadyjskiej canoli i europejskiego rzepaku.
Ceny zbóż i oleistych na giełdach: Notowania znowu na mocnych plusach
Po krótkiej, poniedziałkowej korekcie związanej z rozliczaniem miesiąca, stawki na głównych parkietach surowcowych błyskawicznie wróciły do dynamicznych wzrostów, pokonując wielomiesięczne i wieloletnie opory:
- Giełda w Chicago (CBoT): Ceny kontraktów na pszenicę, kukurydzę oraz soję wzrosły do najwższych poziomów od około 3 lat. Pszenica zbliża się do poziomu 8 USD za buszel, kukurydza przekracza 5,50 USD, a soja notowana jest powyżej 13 USD za buszel.
- Pszenica (Paryż): Potwierdziła wybicie z sierpniowej konsolidacji. W konsekwencji seria najbliższa przebiła lipcowy szczyt i wzrosła do 253,50 EUR/t. To najwyższy poziom cenowy tego kontraktu na giełdzie MATIF od maja/czerwca 2024 roku.
- Kukurydza (Paryż): Po pokonaniu bariery 250 EUR/t podskoczyła do 274,25 EUR/t (w trakcie sesji dochodziła do 276,50 EUR/t). To najwyższa cena od marca 2023 roku. Obok wojny na wschodzie ceny wspierają fatalne rokowania zbiorów w Europie Południowej i Zachodniej po letnich suszach.
- Rzepak (Paryż): Po obronie sierpniowego dołka (505–510 EUR/t) podrożał do poziomu 557–565 EUR/t i konsekwentnie zmierza w kierunku lipcowego 3,5-letniego maksimum (570 EUR/t). Mimo lokalnych opadów, zapowiedzi powrotu suchej pogody budzą duże obawy francuskich rolników o wschody nowych zasiewów.
Ropa po 90 dolarów podnosi koszty
Kolejnym czynnikiem wzrostowym są rosnące ceny ropy naftowej, która ze względu na napięcia na Bliskim Wschodzie skoczyła powyżej 90 dolarów za baryłkę.
Wysokie ceny paliw kopalnych podnoszą rolnikom koszty transportu i suszenia kukurydzy. Z drugiej strony wysoka cena ropy sprawia, że produkcja biopaliw staje się bardziej opłacalna, co buduje dodatkowy popyt na ziarno kukurydzy oraz nasiona rzepaku i soi.
Co czeka rynek jesienią?
Zachowanie rynku w ostatnich tygodniach całkowicie przeczy historycznym wzorcom rynkowym. W ujęciu miesięcznym kukurydza w Paryżu podrożała o 7,5%, pszenica o 4,1%, a rzepak o 2,5%. Z kolei w Ameryce sierpniowe wzrosty sięgnęły kilkunastu procent.
Porównując obecne stawki z analogicznym okresem zeszłego roku, ceny zbóż są droższe aż o 23–46%. Brak perspektyw na szybkie odblokowanie portów czarnomorskich oraz niższe zbiory w Europie i USA jednoznacznie wskazują, że na progu jesieni walka o fizyczne ziarno dopiero się rozkręca.
Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT










