Zbiory buraków cukrowych 2026: Niemieckie rolnictwo zmaga się z najcięższym kryzysem od dekady. Według najnowszych doniesień tegoroczne zbiory buraków cukrowych u naszego zachodniego sąsiada mogą okazać się najgorsze od 1990 roku, czyli od momentu zjednoczenia kraju. Głównym winowajcą są ekstremalne warunki pogodowe – długotrwałe upały oraz dotkliwa susza, które dotknęły m.in. południowe regiony Niemiec. Trudne warunki klimatyczne nie tylko powstrzymały rozwój korzeni, ale także wywołały presję fitosanitarną i masowe rozprzestrzenianie się chorób na polach.
Stowarzyszenie Producentów Buraków Cukrowych w Południowych Niemczech oficjalnie ocenia sytuację jako krytyczną. Jak podaje dyrektor wykonawczy organizacji, Paul-Martin Pfoyffer, produkcja cukru w Niemczech może w tym sezonie spaść nawet o jedną trzecią w porównaniu z ubiegłym rokiem. Tak drastyczny spadek podaży surowca grozi destabilizacją rynku wewnętrznego. Coraz większe ryzyko produkcyjne zmusza branżę do szukania nowych strategii i odmian odpornych na zmiany klimatyczne, a sytuacja w Niemczech staje się poważnym ostrzeżeniem dla całego europejskiego sektora cukrowniczego.
Czytaj również:
Prognozy plonów w UE: Raport MARS pokazuje ogromne rozbieżności
Anomalia pogodowa w Niemczech rzuca nowe światło na publikowane prognozy plonowania w Unii Europejskiej (raport JRC MARS). Podczas gdy oficjalne modelowanie dla niektórych krajów wciąż wskazuje na stabilne wyniki, rzeczywistość polowa w odmiennych regionach Europy okazuje się skrajnie zróżnicowana:
- Polska: Prognozowany plon wynosi 64,6 t/ha, co stanowi wynik zbliżony do średniej 5-letniej (odchylenie w przedziale od -4% do +4%).
- Francja: Oczekuje się plonów na poziomie 84,8 t/ha.
- Włochy: Szacunki mówią o 60,6 t/ha (wzrost o ponad 10% względem średniej wieloletniej).
- Niemcy: Choć wcześniejsze uśrednione prognozy MARS wskazywały na 83,7 t/ha, dotkliwa susza na południu kraju i straty fitosanitarne drastycznie zredukują ostateczny wynik produkcyjny.
Sytuacja w Polsce: Szacunki GUS oraz dane z prób roboczych Südzucker
W kontekście niemieckich problemów produkcyjnych wzrok branży kieruje się na Polskę. Zgodnie z szacunkami Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), powierzchnia uprawy buraków cukrowych w naszym kraju pozostaje stabilna. Warunki pogodowe wywoływały jednak lokalny stres wodny, co znajduje już odzwierciedlenie w pierwszych próbach polowych.
Z danych koncernu Südzucker opublikowanych przez portal Farmer wynika, że w 31. tygodniu roku wyliczony plon korzeni w rejonie działania spółki wynosi 46,7 t/ha (przy obsadzie 102,3 tys. szt./ha). Oznacza to wyraźny spadek w porównaniu do ubiegłych lat – w 2025 roku w analogicznym okresie było to 53,9 t/ha, w 2024 roku 59,1 t/ha, a wieloletnia średnia wynosi 56,5 t/ha.
Słabiej wygląda również szacowany plon cukru z hektara, który obecnie wynosi 7,12 t/ha (wobec 7,73 t/ha rok wcześniej i 8,74 t/ha w 2024 r.). Warto jednak zauważyć, że w przypadku samego cukru tegoroczny wynik jest tylko nieznacznie niższy od średniej z poprzednich sezonów (7,55 t/ha), co daje nadzieję na lepsze polaryzacje mimo niższej masy korzeni.








