Ceny cukru na światowych giełdach mocno skoczyły w sierpniu, a wskaźnik cen cukru FAO osiągnął średnio 106,4 punktu. Oznacza to dynamiczny wzrost aż o 11,3 punktu (11,9%) w porównaniu z lipcem i zarazem najwyższy poziom notowań od czerwca 2025 roku. Tak gwałtowny skok to reakcja rynku na narastające obawy o globalny bilans podaży surowca w nadchodzącym sezonie 2026/27.
Zgodnie z najnowszymi danymi Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), sierpień przyniósł gwałtowne odwrócenie trendu na światowych rynkach surowcowych.
Czytaj również:
Dlaczego ceny cukru na świecie rosną?
Za silnym impulsem wzrostowym stoi skumulowanie niekorzystnych czynników agrometeorologicznych oraz decyzji handlowych u kluczowych graczy:
- Susza i niższy areał w Unii Europejskiej: Utrzymująca się gorąca i sucha pogoda wymusiła korekty w dół prognoz plonów buraków cukrowych w UE. Sytuację produkcyjną pogarsza fakt, że spadek powierzchni zasiewów w Unii przewidywano już na początku sezonu.
- El Niño nie odpuszcza w Azji: Trudne warunki pogodowe powiązane ze zjawiskiem El Niño nadal wywierają presję na potencjał produkcyjny głównych azjatyckich wytwórców.
- Słabsze zbiory w Brazylii: Niższa produkcja cukru w kluczowym regionie Środkowo-Południowej Brazylii bezpośrednio przełożyła się na pogorszenie globalnych perspektyw podażowych.
- Sygnał popytowy z Indii: Dodatkowym czynnikiem napędzającym światowe giełdy było ogłoszenie przez Indie decyzji o bezcłowym imporcie cukru surowego.
Koniec wielomiesięcznej hossy spadkowej
Analiza długoterminowa wskaźnika FAO wskazuje, że rynek cukru ma za sobą głęboką korektę. Po osiągnięciu wieloletniego szczytu we wrześniu 2023 r. (162,7 pkt), indeks systematycznie spadał, osiągając lokalne dno w lutym 2026 r. na poziomie 86,2 pkt.
Sierpniowy odczyt (106,4 pkt) oznacza, że od lutowego dołka wskaźnik wzrósł już o 23,4%, przełamując wielomiesięczny trend spadkowy.
Polska: Detal wciąż w głębokim spadku (Dane GUS za lipiec)
Zupełnie odmienną dynamikę prezentuje rodzimy rynek detaliczny. Jak wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) dotyczących wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych za lipiec 2026 r., ceny w kategorii „Cukier trzcinowy lub buraczany” (kod 01181) nadal znajdowały się w trendzie spadkowym:
- m/m (lipiec do czerwca 2026): spadek o 1,1% (wskaźnik 98,9)
- r/r (lipiec 2026 do lipca 2025): spadek aż o 15,9% (wskaźnik 84,1)
- od początku roku (w stosunku do grudnia 2025): spadek o 13,5% (wskaźnik 86,5)
- okres I–VII 2026 do I–VII 2025: średnio o 13,7% taniej (wskaźnik 86,3)
Co to oznacza dla rynku?
Mamy do czynienia z wyraźną dywergencją (rozbieżnością) pomiędzy światowymi giełdami a polskimi półkami sklepowymi. Podczas gdy świat wycenia już ryzyko deficytu w sezonie 2026/27, w polskich sklepach w lipcu dogasała jeszcze fala obniżek wynikająca z wcześniejszej nadpodaży i rocznych kontraktów. Transmisja podwyżek ze światowych giełd na krajowy rynek przetwórczy i detaliczny jest jednak nieunikniona i zapewne uwidoczni się w odczytach cenowych pod koniec III kwartału.
Źródło danych: FAO, GUS










