Małe żniwa

Advertisement
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski
AtriGran Osadkowski
AtriGran Osadkowski

Trwają małe żniwa. Zbiory jęczmienia na Opolszczyźnie rozpoczęły się z dwutygodniowym opóźnieniem. Wykorzystując bezdeszczową pogodę gospodarujący na lekkich glebach rolnicy wyjechali na pola na początku lipca. Zboże posiane na lepszych glebach wciąż nie nadawało się jednak do zbioru, gdy przyszły silne opady deszczu.

DCIM\100MEDIA\DJI_0297.JPG

Jakie plony?

Dariusz Gajewski, rolnik ze Starowic Dolnych:

– Tak, jak mamy ciężki rok, tak i ciężkie żniwa. Jęczmień przymarzł zimą na niektórych plantacjach. Plony są średnie. Skosiliśmy jęczmienie i zaczęliśmy kosić rzepak. Część zostawiliśmy, bo był zielony, jeszcze niedojrzały. Słabe plony rzepaku. Zaczęliśmy również kosić pszenicę i tu jest w miarę zadowalająco.

Przerwane żniwa

Rolnicy mają przerwę po opadach deszczu. Ten jest potrzebny w zasiewach kukurydzy, któa dobrze się rozwija i zaczyna wypuszczać wiechy.

Henryk Tchórzewski, prezes RSP Wyszków Śląski:

– Dzisiaj powinniśmy skończyć zbiory jęczmienia ozimego. Mieliśmy go zasianego na obszarze 120 hektarów.

Browar zadowolony

– Jeżeli chodzi o plon, to jestem z niego zadowolony, bo sięga prawie pod 7-miu ton z hektara. Jeżeli zostanie potwierdzona jeszcze jakość, to trafi to wszystko do browaru. Mamy jeszcze nieruszone 150 hektarów pszenicy i sto hektarów rzepaku. Oprócz tego jesienią będziemy zbierać kukurydzę i soję.

W Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Wyszkowie Śląskim żniwa przebiegną bardzo szybko, bo jest dobrze wyposażona w bazę maszynową. Jeżeli dopisze pogoda, to do końca lipca zboża znikną z pól.

Marcin Wołczański, rolnik z Guszyny:

– Powoli trafiają już do nas dostawy jęczmienia ozimego. Jest bardzo suchy, około 11% wilgotności. Plony wynoszą około 6-7 ton z hektara. Gorzej chyba będzie z pszenicą.

Marian Olejnik, gospodarstwo rolne w Łosiowie:

– Kończymy jedno 28-mio hektarowe pole. Wyjechaliśmy parę dni temu, gdy wilgotność wynosiła ponad 11 procent. Musieliśmy jednak przerwać zbiory z powodu deszczu. Zaczęliśmy znów przedwczoraj. Po małych perturbacjach z ustawieniem kombajnu rozpoczęliśmy gdzieś koło godziny 15. Niestety nie dorobiliśmy tego pola, ponieważ zgonił nas deszcz. Dzisiaj wyjeżdżamy, żeby to skończyć.

Rzepak – plony na plus

Agronom gospodarstwa wyliczyła, że średni plon powinien oscylować w granicach trzech ton dwustu z hektara. Ze względu na mozaikowatość pola rolnicy zaczęli zbiory od strony zachodniej i tam plon był najsłabszy – około dwóch ton z hektara.

Magazyny się zapełniają

– Mamy już obecnie na magazynie około dwóch tysięcy ton rzepaku – mówi Pan Marian. – Po wstępnych oględzinach rzepak jest zdecydowanie drobniejszy niż w ubiegłym roku. Rolnicy z kolei meldują, że plony, jakie osiągają mieszczą się w granicach między dwa i pół, a trzy tony z hektara.

Zaczynają się zbiory pszenicy

– Wozimy w kratkę i młócimy w kratkę ten rzepak. Nie tylko rzepak, bo wjechało już około siedmiuset ton pszenicy i prawie trzy tysiące ton jęczmienia. Ten plonuje w granicach siedmiu ton z hektara. To jest jęczmień o zimę. Teraz pewnie będzie już schodził jęczmień jary. My też mamy jęczmień jary, ale przeznaczony na materiał siewny.

Jęczmień ucierpiał wiosną

Leszek Fornal, rolnik z Kantorowic:

– Żniwa się już zaczęły. Wykosiliśmy jęczmień zimowy, a teraz zaczęliśmy zbierać rzepak. Mieliśmy jęczmień zimowy posiany na lżejszej ziemi, klasy czwartej B. Wiosenne przymrozki, ale też susza wpłynęły na niego: nie wyrósł i ma małe kłosy. Plon też nie był za ciekawy. Na terenie gminy Lewin Brzeski mamy mozaikowe gleby. Rzepak też odczuł mrozy przeplatane z suszą na wiosnę. Rośliny przyschły. Deszcz zaczął padać dopiero pod koniec maja i było to trochę za późno. Teraz gdy zaczęliśmy zbierać plony na niektórych kawałkach wynoszą zaledwie tonę z hektara. W poprzednich latach, było różnie, ale zwykle około 3 ton się zbierało, a czasami 3,5 tony.

dr Mariusz Drożdż

spot_imgspot_img
Mariusz Drożdż
Mariusz Drożdż
Doktor nauk humanistycznych w zakresie pedagogiki, absolwent Uniwersytetu Opolskiego. W 2025 roku ukończył studia podyplomowe z zakresu Rolnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Od 2020 roku pracuje jako główny specjalista w Opolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Łosiowie. Pełni funkcję wojewódzkiego brokera innowacji w Dziale Rozwoju Obszarów Wiejskich. Od lat odpowiada za redakcję i rozwój publikacji kierowanych do rolników i mieszkańców obszarów wiejskich. Sprawuje funkcję redaktora naczelnego „Kuriera Rolniczego OODR”. Łączy doświadczenie akademickie z praktyką doradczą i działalnością wydawniczą. Jego praca koncentruje się na wspieraniu innowacji w rolnictwie i upowszechnianiu wiedzy wśród rolników.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników