Strona główna Blog Strona 907

Krajowy Plan Odbudowy. Dlaczego tylko 10 procent na rolnictwo?

0
Krajowy Plan Odbudowy

Rząd podsumował Konsultacje społeczne Krajowego Planu Odbudowy (KPO) po pandemii koronawirusa. Przypomnijmy, że zgodnie z ministerialnymi założeniami 10 proc. budżetu Krajowego Planu Odbudowy, czyli około 6 mld euro skierowane będzie na inwestycje w rolnictwo i rozwój obszarów wiejskich. Lista planowanych przedsięwzięć jest bardzo długa. A do końca kwietnia br., po uwzględnieniu konsultacyjnych poprawek, dokument powinien trafić do Komisji Europejskiej. 

57 miliardów euro dla Polski 

Dodajmy, że unijny Fundusz Odbudowy w całości wart jest 750 miliardów euro. Natomiast do Polski trafić ma około 57 mld euro. Pieniądze te będą rozdysponowane w formie dotacji i pożyczek. Przy czym Polska to jeden z największych beneficjentów Programu, którego głównym celem jest  przeciwdziałanie skutkom epidemii koronawirusa, a także w dalszej perspektywie, wzmocnienie unijnej gospodarki przed ewentualnymi przyszłymi kryzysami.

5,5 tysiąca opinii 

Konsultacje KPO trwały 35 dni. Rozpoczęły się 26 lutego i zakończyły 2 kwietnia br. W ich ramach zorganizowano m.in. 3 dni intensywnych spotkań z udziałem ponad 10 tysięcy uczestników online. Odbyło się też 5 publicznych wysłuchań z udziałem przedstawicieli Rządu. Inicjatorem wysłuchań był Podkomitet do spraw Rozwoju Partnerstwa, którego członkami są przedstawiciele Rady Ministrów, samorządów, partnerów społecznych i gospodarczych, a także organizacji obywatelskich, w tym także rolniczych. Natomiast za pośrednictwem internetowego formularza w ramach Konsultacji KPO przesłano 5,5 tys. opinii. Opinie te są obecnie analizowane przez grupę ekspertów z Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR). Podjęto też już pierwsze decyzje o zmianach w KPO.

KPO podstawą pomocy

Krajowy Plan Odbudowy to dokument, który jest podstawą do skorzystania z unijnego Funduszu Odbudowy. Dokument powstaje w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. Natomiast Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w ramach międzyresortowej współpracy, przygotowało i zgłosiło do KPO blisko 30 programów, a także koncepcje inwestycji związanych z odbudową sektora rolno-spożywczego i wzmocnieniem obszarów wiejskich. 

Łańcuch dostaw i inwestycje  

Zgodnie z propozycją MRiRW najwięcej pieniędzy ma być przeznaczone na działania związane ze skracaniem łańcucha dostaw w sektorze rolno-spożywczym. Przy czym w pierwszej fazie prac nad KPO zakładano na ten cel kwotę 500 mln euro. Jednak ostatecznie ma to być 1 260 mld euro. 


Projekt KPO w dziedzinie rolnictwa zawiera więc propozycje działań zmierzających do:  

– odbudowy centrów logistyczno-przechowalniczych (lokalnych lub regionalnych); 
– odbudowy albo budowy nowych zakładów przetwórczych;  
– budowy hurtowni; 
– realizacji inwestycji w rolnictwo ekologiczne; 
– wzmacniania potencjału badawczego (wzmocnienie instytutów badawczych)
– inwestycji w gospodarkę ściekowo-wodną;  
– zwiększenia dostępu do szerokopasmowego Internetu 
– wzmocnienia systemu retencji wodnej; 
– wsparcie zyskać ma też rolnictwo precyzyjne.

Dlaczego tylko 10 procent?

Dodajmy, że wczoraj (13 kwietnia br.), założenia Krajowego Planu Odbudowy omawiano też podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. 
Następnie sprawą zajął się Sejm RP. W tym przypadku wątpliwości Posłów budził 10 procentowy pułap wsparcia dla rolnictwa. 

– Wydaje się, że to skandalicznie mało! – stwierdził niezależny Poseł Jarosław Sachajko. – Na wsi żyje 40% społeczeństwa, a obszary wiejskie to ponad 90% Polski. Chociażby te dwie wielkości powinny skłaniać wszystkich do tego aby na obszary wiejskie poszło przynajmniej 40% pieniędzy z KPO.

W odpowiedzi Wiceminister Funduszy i Polityki Regionalnej Waldemar Buda wyjaśnił, że 10% środków przeznaczonych na rolnictwo i obszary wiejskie dotyczy inwestycji zgłoszonych bezpośrednio przez ministerstwo rolnictwa. Ale tak naprawdę jest ich więcej, tylko są one zarządzane przez inne resorty. 
W efekcie ze strony posłów padł wniosek o przygotowanie przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej zestawienia wszystkich wydatków w ramach polskiego Krajowego Planu Odbudowy na obszary wiejskie. 

Źródła i foto: Rada Ministrów RP, MRiRW
https://www.gov.pl/web/planodbudowy/krajowy-plan-odbudowy-podsumowanie-konsultacji

Rekordowa locha – 23 sutki funkcjonalne!

0
Rekordowa locha

Locha genetyki CHOICE oceniana jest przede wszystkim na podstawie plenności gospodarczej, czyli liczby odchowanych prosiąt oraz liczby sutków funkcjonalnych, które są gwarantem jej możliwości w kwestii wyżywienia miotu. Średnia ilość sutków funkcjonalnych, niezależnie do dostawcy genetyki, to aktualnie 14-15 szt. Wychodowana w Brazylii locha genetyki CHOICE z 23 sutkami funkcjonalnymi, ustanowiła właśnie nieoficjalny branżowy rekord!

Hodowla trzody chlewnej, podobnie jak każda inna branża, musi maksymalizować efektywność produkcji, aby generować zyski. Dlatego tak ważne jest, aby lochy posiadały określone cechy, które dadzą pewność i bezpieczeństwo produkcyjne dla hodowcy.

Światowe standardy efektywności produkcyjnej rozwijają się w niezwykle szybkim tempie, czego wynikiem są lochy charakteryzujące się wysoką plennością. Jednakże, aby utrzymać rentowność, należy zwrócić uwagę na możliwości samodzielnego wykarmienia wszystkich urodzonych przez lochę prosiąt. Jeśli nie będzie miała odpowiedniej liczby sutków funkcjonalnych lub jej warunki fizyczne i macierzyńskie nie będą dopasowane do plenności, hodowca będzie musiał „dokładać” do dokarmiania prosiąt, co łączy się z dodatkowymi kosztami.

Przykładem zrównoważonej genetyki jest locha CG36, jedna z najpopularniejszych loch na polskim rynku. Locha odznacza się wysoką średnią liczby urodzonych prosiąt – 16 sztuk, ale przy >16 sutkach funkcyjnych, jest w stanie spokojnie zaspokoić potrzeby żywieniowe całego miotu.

Ostatnie dni pokazują jednak, że genetyka CHOICE ma jeszcze większe możliwości. CHOICE Brasil, brazylijski oddział producenta, udostępnił oficjalnie informację o loszce wyhodowanej na jednej z tamtejszych ferm, u której odnotowano aż 23 sutki funkcyjne!

– CG36 od wielu lat wyznacza standardy efektywności produkcyjnej na rynku światowej hodowli. – komentuje osiągnięcie Stanisław Niemyjski, prezes zarządu CHOICE Polska. – Nie akceptujemy sytuacji, w której locha rodzi więcej prosiąt niż posiada sutków funkcjonalnych. Uważamy, że zrównoważona hodowla powinna gwarantować równowagę pomiędzy tymi cechami. A proces selekcji, choć wolniejszy, będzie bardziej kompleksowy – podsumowuje prezes CHOICE Polska.

Lochy CG36 stanowią idealne połączenie wytrzymałości i jakości macierzyńskiej. Zarówno lochy, jak i ich prosięta posiadają doskonałe zdolności adaptacyjne do różnych warunków chowu, dlatego mogą być chowane na różnych kontynentach i w odmiennym środowisku. Szybkie wyproszenia, bezobsługowa hodowla i wyjątkowa produktywność to inne ich zalety. CG36 to ponadto lochy o najniższym poborze paszy w roku w przeliczeniu na statystycznie odsadzone prosię (36,8kg) i nr 1 w zakresie przeżywalności prosiąt przed odsadzeniem.

Źródło: informacja prasowa

Na rynku zbóż nastąpiło odwrócenie tendencji spadkowej

0
Na rynku zbóż nastąpiło odwrócenie tendencji spadkowej

Pszenica na paryskiej giełdzie Matif została wyceniona na 217€, dając impuls do podwyżek w skupach. Handel surowcem mimo tego przebiega leniwie a jest to zasługa między innymi  trwających prac polowych. Ceny pszenicy w ciągu tygodnia obniżyły się średnio o 50 zł/t. Reszta zbóż także zanotowała spadki cen w zakresie 10-50 zł/t. Rolnicy alarmują, że w tym roku konsumenci mogą się zetknąć z dużo wyższymi cenami produktów spożywczych.

Jakie ceny widnieją w skupach? 

Z zebranych danych udostępnionych przez ZSRiR możemy wyczytać, że w dniach 29.03-04.04.2021r. pszenicę konsumpcyjną skupowano przeciętnie po 952 zł/t. Cena tego zboża była o 0,2% wyższa niż tydzień wcześniejJednocześnie cena tego zboża była o 21% wyższa niż przed rokiem. Pszenica paszowa charakteryzowała się wzrostem cen. Tona ziarna w skupie kosztował średnio 996 zł/t względem 972 zł z minionego tygodnia.

Za żyto konsumpcyjne średnio w kraju uzyskiwano 715 zł/t, o 0,5% mniej niż w minionym raporcie. Cena ta była o 4% wyższa niż miesiąc wcześniej i o 31,5% wyższa niż przed rokiem.  Żyto paszowe także było tańsze niż ostatnio. W kraju za tonę surowca uzyskać było można około 720 zł, o 5 zł więcej niż ostatnio.

Za jęczmień paszowy średnio w kraju uzyskiwano 847 zł/t wobec 839 zł/w poprzednim tygodniu. Cena ta była o 1% wyższa niż przed tygodniem i 5% wyższym niż przed miesiącem. Jednocześnie cena ta była o 27% wyższa przed rokiem. Jęczmień browarniany podrożał w skali tygodnia 5,6%.  Za tonę w skupie otrzymać można było 893 zł/twobec 845 zł/t z tygodnia wcześniej.

Średnia cena owsa paszowego wyniosła  641 zł/t i była niższa o 0,7 % w porównaniu do zeszłego raportu. Owies konsumpcyjny kontynuował spadek cen sprzed tygodnia. W skupie za tonę surowca otrzymać było można 654 zł/t.

Pszenżyto konsekwentnie drożeje. Na rynku krajowym cena wynosiła 842 zł/t, o około 1 zł drożej niż w poprzednim tygodniu i o 3% więcej niż przed miesiącem. Cena tego ziarna była o 33% wyższa niż w porównywalnym okresie 2020 r.

ZESTAWIENIE CEN W SKUPACH ZBÓŻ/ ceny podane w zł netto/tona na dzień 13.04.2021

Jak co tydzień, na podstawie wywiadu z poszczególnymi punktami skupu, sporządziliśmy zestawienie cen. Obecnie za pszenicę konsumpcyjną netto można otrzymać od 820 do 980 zł/t, za pszenicę paszową od 800 do 920 zł/t, za żyto od 600 do 780 zł, za pszenżyto od 710 do 920 zł, za jęczmień 700 do 1000 zł a za owies od 500 do 720 zł.

województwoFirmaJęczmień browarnyJęczmieńpaszowy Żyto konsumpcyjneŻyto paszowePszenżytoPszenica konsumpcyjna Pszenicapaszowaowies konsum.owies paszowy
dolnośląskieTOMY M&M SP. Z O.O. SP. KSrebrna Góra770.00750.00   800.00 890.00 870.00   
kujawsko-pomorskieAl-Samer Sp. z o. o. oddz. Włocławek700.00 (-50) 700.00  600.00    780.00(+50)   880.00 880.00 (+10)  600.00(+100) 600.00(+100) 
kujawsko-pomorskiePolish Agro Sp. z o. o. Bydgoszcz        920.00(-10)920.00   
lubelskieWS TRADE PLUS SP. Z O. O./Puławy730-760.00  730-760.00 620-640.00620-640.00  720-750.00  900-930.00   860-880.00     530-550.00  530-550.00   
lubuskiePHU AGROIMPEX SP. Z O.O.770.00 (-20)   770.00 (-20)   740.00 (-10)     740.00 (-10)    830.00   870.00 (-50)      870.00 (-40)  570.00    
mazowieckieBIMAR Marta Bicz/ Zwoleń   600.00 710.00    880.00       500.00   
podlaskieElewarr Sp. z o. o., oddział Bielsk Podlaski  620.00(-10) 600.00   840.00(-50)     800.00(-50)    
pomorskieZIARN-POL Sp. z o.o.Kwidzyń 750.00 (-50) 640-650.00 (-50)   630.00(-40)760.00 (-40) 820-830.00(-100) 810.00 (-90)560.00(-40)560.00(-40) 
pomorskiePomorskie Centrum Obsługi Rolnictwa Elewator Jabłowo Spółka z o.o. Jabłowo760.00 760.00 660.00  760.00 860.00(-30) 820.00(-40)   
warmińsko-mazurskiePPH Kompasz sp.j. M.Tkaczyk St.PawłowskiNowe Miasto Lubawskie/Iława 800.00(-50) 700.00800.00 900.00(-50) 640.00 
wielkopolskie„Biuro Maklerskie Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. Sylwester Dudziak”Śrem810-1000.00 zł  780-880.00 zł   680-760.00 zł(-30)670-780.00(-30) 820-920.00 zł(-10)  870-980.00 zł(-30)  840-920.00 zł(-40)   620-700.00 zł 580-720.00 zł (-20)   
wielkopolskieElewarr Sp. z o. o., oddział Gądki720.00 zł(-10)700.00 zł(-10)   620.00 zł(-10)   600.00 zł   700.00 zł(-50) 870.00 zł(-40)830.00 zł(-40)     
zachodniopomorskieAlsamer Sp. z o. o. oddz. Łobez 770.00(-10)650.00680.00770.00(-10)870.00(-30)  640.00600-630.00

źródło: Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej
kowr.gov.pl

Dofinansowanie do prywatnych lasów

0
Dofinansowanie do prywatnych lasów

Od 17 maja do 27 czerwca 2021 r. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjmować będzie wnioski o przyznanie pomocy na inwestycje zwiększające odporność ekosystemów leśnych i ich wartość dla środowiska. Wsparcie finansowane jest z budżetu Unii Europejskiej w  PROW 2014-2020.  

Lasy objęte pomocą

Pomocą objęte będą lasy prywatne w wieku 11-60 lat – o powierzchni od 0,1 ha do 40 ha – stanowiące własność lub współwłasność wnioskodawcy albo własność jego małżonka. Wsparcie dotyczy lasów, które nie są objęte premią pielęgnacyjną PROW i dla których opracowany został Uproszczony Plan Urządzenia Lasu, lub dla których zadania z zakresu gospodarki leśnej określa decyzja starosty wydana na podstawie inwentaryzacji stanu lasu. Warunkiem jest też  wykazane obszaru w ewidencji gruntów i budynków – jako lasu. Las objęty wsparciem powinien być także położony poza obszarami:
– Natura 2000 lub obszarami znajdującymi się na liście, o której mowa w art. 27 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, chyba że planowane wykonanie inwestycji nie jest sprzeczne z planami ochrony albo planami zadań ochronnych tych obszarów, a w przypadku niesporządzenia tych planów – gdy planowane wykonanie inwestycji nie jest sprzeczne z celami ochrony tych obszarów,
– rezerwatów przyrody, parków krajobrazowych, parków narodowych lub obszarami ich otulin, chyba że planowane wykonanie inwestycji nie jest sprzeczne z celami ochrony tych obszarów.

Kto może dostać wsparcie?

Pomoc przyznawana jest właścicielowi lasu – osobie fizycznej, prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej. Wnioskodawca by  otrzymać dofinansowanie powinien mieć nadany numer identyfikacyjny w trybie przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności, który może być wykorzystany do ubiegania się o tę pomoc. Wymagane jest też zobowiązanie do wykonania inwestycji zgodnie z wymogami planu inwestycji zwiększających odporność ekosystemów leśnych i ich wartość dla środowiska, sporządzonym przez nadleśniczego.

Skład, dolesianie, różnicowanie

Wsparcie przyznawane jest do powierzchni lasu, w którym realizowane są konkretne inwestycje. Pomoc można otrzymać na przebudowę składu gatunkowego drzewostanu: przez wprowadzenie drugiego piętra w drzewostanie, w którym średni wiek gatunku panującego w drzewostanie wynosi od 30 do 50 lat lub przez dolesienie luk powstałych w wyniku procesu chorobowego w drzewostanie, w którym średni wiek gatunku panującego w drzewostanie wynosi od 21 do 60 lat, wraz z zabezpieczeniem pniaków po wyciętych drzewach. Pomoc przyznawana jest również na zróżnicowanie struktury drzewostanu, w którym średni wiek gatunku panującego w drzewostanie wynosi od 30 do 60 lat, przez wprowadzenie podszytu rozumianego jako dolna warstwa w drzewostanie, złożona z gatunków drzewiastych i krzewiastych, chroniących i uaktywniających glebę.

Późne czyszczenie i leśne remizy

Wnioskować można także o dofinansowanie na założenie remizy rozumianej jako obszar, na którym są wprowadzane gatunki drzew i krzewów o dużym znaczeniu biocenotycznym w drzewostanie, w którym średni wiek gatunku panującego w drzewostanie wynosi od 30 do 60 lat, przy czym remiza powinna być ogrodzona oraz mieć powierzchnię 10 arów. 
W ramach naboru przewidziana jest również pomoc na inwestycje w zakresie czyszczenia późnego rozumianego jako cięcia pielęgnacyjne wykonywane w drzewostanie, w którym średni wiek gatunku panującego w drzewostanie wynosi od 11 do 20 lat, polegające na rozluźnieniu drzewostanu przez usunięcie drzew niepożądanych.

Zabiegi chroniące przed zwierzyną

Właściciele lasów mogą też otrzymać dodatkowe wsparcie na zabiegi ochronne przed zwierzyną, czyli: ogrodzenie remizy – w przypadku realizacji inwestycji polegającej na jej założeniu; zabezpieczenie drzewek repelentami albo zabezpieczenie drzewek osłonkami – w przypadku przebudowy składu gatunkowego drzewostanu lub realizacji zróżnicowania struktury drzewostanu.

Nawet ponad 14 tysięcy do hektara

Wysokość wsparcia zróżnicowana jest w zależności od rodzaju inwestycji oraz warunków, w jakich ma być realizowana. Na przebudowę składu gatunkowego drzewostanu przez wprowadzenie w nim drugiego piętra pomoc wynosi 8 137 zł/ha – w przypadku realizacji inwestycji na gruntach w warunkach korzystnych, a 9 249 zł/ha na gruntach o nachyleniu terenu powyżej 12°. Wsparcie przewidziane na przebudowę składu gatunkowego drzewostanu przez dolesianie luk powstałych w wyniku procesu chorobowego wraz z zabezpieczeniem pniaków po wyciętych drzewach na gruntach w warunkach korzystnych to 12 538 zł/ha, natomiast w przypadku gruntów o nachyleniu terenu powyżej 12° – 14 213 zł/ha.

Natomiast na inwestycje w zróżnicowanie struktury drzewostanu przez wprowadzenie podszytu właściciele lasu mogą otrzymać 4 610 zł/ha na gruntach w warunkach korzystnych oraz 5 210 zł/ha na gruntach o nachyleniu terenu powyżej 12°. Z kolei w przypadku zakładania remizy dofinansowanie wynosi 848 zł, bez względu na powierzchnię realizacji inwestycji i rodzaj gruntu. Natomiast wysokość wsparcia na czyszczenie późne to 764 zł/ha – w przypadku realizacji inwestycji na gruntach w warunkach korzystnych, a 917 zł/ha na gruntach o nachyleniu terenu powyżej 12°. Dodatkowo dofinansowanie na zabiegi ochronne przed zwierzyną, w przypadku wprowadzania drugiego piętra w drzewostanie lub podszytu, lub dolesiania luk, lub założenia remizy wynosi: 424 zł/ha na zabezpieczenie sadzonek repelentami; 1 488 zł/ha na zabezpieczenie sadzonek osłonkami oraz 8,82 zł/mb na ogrodzenie remizy siatką metalową o wysokości minimum 2 m.

Gdzie złożyć wniosek?

Wnioski o przyznanie wsparcia na inwestycje zwiększające odporność ekosystemów leśnych i ich wartość dla środowiska będzie można składać w biurach powiatowych ARiMR. Można będzie to zrobić osobiście lub za pośrednictwem innej osoby np. korzystając z wrzutni, przesyłką rejestrowaną nadaną w placówce Poczty Polskiej lub elektronicznie za pośrednictwem skrzynki podawczej ePUAP.

Źródło: ARiMR
Foto:
Pixabay 

Krajowa Spółka Cukrowa buduje fotowoltaiczną farmę

0
Krajowa Spółka Cukrowa buduje fotowoltaiczną farmę

Krajowa Spółka Cukrowa S.A. dostosowuje metody działania do wymogów związanych z przeciwdziałaniem  zmianom klimatu, a także ze zmniejszaniem przemysłowych obciążeń dla środowiska. Sposobem na to jest inwestowanie w odnawialne źródła energii (OZE). W ramach tej polityki w Oddziale KSC S.A. Cukrownia Dobrzelin (gmina Żychlin, powiat kutnowski, woj. łódzkie), spółka buduje farmę fotowoltaiczną o mocy 520 kWp (tzw.: kilowatopik – jednostka wydajności instalacji fotowoltaicznej odnosząca się do jej modułów). Budowę rozpoczęto 4 grudnia 2020r. a planowany termin zakończenia to 28 maja 2021r.

Ponad 1,6 miliona zł z WFOŚiGW 

Na realizację powyższej inwestycji Krajowa Spółka Cukrowa pozyskała preferencyjną pożyczkę z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi w wysokości 1 648 870,00 PLN. KSC została zobowiązana do jej spłaty w ciągu 5 lat, a oprocentowanie pożyczki to 1,5 % w skali roku. Dodajmy, że wartość ogólna budowy famy fotowoltaicznej w Dobrzelinie to: 1 805 000,00 PLN. Krajowa Spółka Cukrowa ma też możliwość ubiegania się o umorzenie kwoty pożyczki do wysokości 15 % jej wartości.

Nawet jeden megawat

Powstająca farma fotowoltaiczna ma też możliwość rozbudowy do mocy 1 MW. Instalacja składać się będzie z 1792 sztuk paneli polikrystalicznych o mocy 290 W każdy. Panele zostaną zainstalowane na konstrukcjach wsporczych wbijanych w grunt. A w zależności od potrzeb, wyprodukowana energia będzie zużywana do zasilania cukrowni lub zostanie odprowadzona do sieci dystrybucyjnej. Instalacja zyska też ogrodzenie zabezpieczające i nadzór za pośrednictwem monitoringu kamer. Budowa farmy fotowoltaicznej w Oddziale KSC S.A. Cukrownia Dobrzelin ma znaczne ograniczyć emisję pyłu, SO2, NOx, CO i CO2 do atmosfery. 

Potentat w skali kraju

Dodajmy, że Krajowa Spółka Cukrowa S.A. powstała w 2002 r. w wyniku konsolidacji trzech spółek cukrowych Skarbu Państwa. Utworzono ją na bazie Mazowiecko-Kujawskiej Spółki Cukrowej S.A. w Toruniu. Jest największym w Polsce i jednym z największych co do wielkości producentem cukru w Europie. Podstawowy zakres działalności Krajowej Spółki Cukrowej S.A. stanowi produkcja i sprzedaż cukru, handel wyrobami powstałymi w trakcie jego wytwarzania oraz przetwórstwo owocowo-warzywne. KSC składa się z siedmiu oddziałów w: Dobrzelinie, Kluczewie, Krasnystawie, Kruszwicy, Malborku, Nakle i Werbkowicach. Dysponuje też m.in. tzw. Terminalem Cukrowym w Gdańsku. 

Źródło i foto: KSC S.A.

W czwartek wieczorem do wschodniej Polski dotrze cieplejsze powietrze z Azji [POGODA]

1
W czwartek wieczorem do wschodniej Polski dotrze cieplejsze powietrze

W nocy w całym kraju około 0/+3 stopni. Na zachodzie przymrozki do -2/0 stopni. Nieco cieplej od Roztocza po Suwałki gdzie będzie rano około 3-5 stopni. Noc z opadami upłynie na południu i w centrum kraju oraz słabszymi w rejonie Mazur, południowej Warmii.

W ciągu dnia wietrznie- na wybrzeżu powieje w porywach do 60 km/h. W głębi kraju do 50 km/h. Opady odsuną się z Podkarpacia i Lubelszczyzny. Coraz słabiej i krócej ma padać na Podlasiu i w Małopolsce. Bez opadów i sucho na zachodzie i północy, z tym, że na południe i wschód Ziemi Lubuskiej opady dotrą wieczorem.

Według prognoz frontowe opady ominą w zupełności wybrzeże. Pokropi na Pomorzu Zachodnim i Gdańskim. Do 0,5-2 litrów popada od północnej Warmii po Kaszuby, północ Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej.

Zielone Agro Show 2021 odwołane

0
Agro Show

Zarząd Polskiej Izby Gospodarczej Maszyn i Urządzeń Rolniczych ze względu na dbałość o zdrowie Wystawców i Zwiedzających w dobie epidemii COVID-19 oraz z powodu panujących obostrzeń podjął decyzję o odwołaniu wystawy ZIELONE AGRO SHOW 2021, która miała odbyć  się w terminie 22-23 maja br. w Ułężu – czytamy w krótkim komunikacie Izby, pod którym podpisali się Józef Dworakowski – prezes i Michał Spaczyński – wiceprezes PIGMiUR.

Pozostaje nam jedynie mieć nadzieję, iż trwająca epidemia już niebawem się zakończy, a my będziemy mogli uczestniczyć w kolejnych targach rolniczych.

Źródło i foto: https://www.pigmiur.pl

Przemysł ziemniaczany wciąż odczuwa skutki przestojów w gastronomii

0
Przemysł ziemniaczany wciąż odczuwa skutki

Kryzys pandemiczny niesie za sobą poważne skutki w gospodarce. Są one szeroko odczuwalne, między innymi przez przedsiębiorstwa rolnicze. Jednym z poszkodowanych wskutek perturbacji jest rynek ziemniaków w Unii Europejskiej, który zanotował w 2020 roku wzrost produkcji o 9%. Przy jednoczesnym wprowadzenie ograniczeń pandemicznych na rynku przetwórstwa ziemniaków, a szczególnie frytek doszło do załamania się rynku. 

Niechciane ziemniaki

Krajowa produkcja ziemniaków w 2020 r. wg GUS wyniosła 9 mln t, tj. o 40% więcej niż rok wcześniej. Zetknięcie się z ograniczeniami obrotów w kanale gastronomicznym wywołało niemały zawrót głowy wśród plantatorów. Co ciekawe w tym samym czasie zaobserwowano wyższą sprzedaż w kanale detalicznym, pomimo tego, widoczny brak równowagi między podażą a popytem wpłynął na zmniejszenie obrotów handlowych przetworami ziemniaczanymi. Konsekwencją zaistniałej sytuacji był bardzo niski poziom cen ziemniaków a nadwyżki surowca znalazły wykorzystanie jako pasze dla zwierząt czy surowiec do biogazowni. Stowarzyszenie Producentów Ziemniaków Europy Północno-Zachodniej pełne obaw wystosowało apel do plantatorów, aby zmniejszyli nasadzenia w 2021 r. nawet o 20%, tak by przywrócić równowagę na rynku.

Bez gastronomii nie ma co liczyć na poprawę w przemyśle ziemniaczanym

Dane GUS ze stycznia br. wskazują, że w wyniku ponownie wprowadzonych obostrzeń w wielu krajach dotykających sektor HoReCa, eksport frytek zmalał  o 30% r/r. Według Stowarzyszenia Producentów Ziemniaków Europy Północno-Zachodniej przetwórcy pracują obecnie na 80-90% swoich normalnych mocy produkcyjnych sprzed pandemii. Ich zdaniem sytuacja nie ulegnie zmianie póki nie nastąpi powrót do pełnego otwarcia punktów gastronomicznych.

Co przyniesie rok 2021?

W marcu na terenie UE ceny ziemniaków delikatnie podskoczyły, jednak zdaniem Stowarzyszenia w okresie jesiennym będą one o 5-10% niższe niż w poprzednim sezonie. Presja niskich cen dotyka także naszego kraju a wszelkie prognozy wskazują, że spadkowy trend utrzyma się aż do nowych zbiorów. Chociaż spadki cen ziemniaków jadalnych są drastyczne to ich sprzedaż przekracza poziom sprzed pandemii z powodu większej konsumpcji domowej a przedłużone obostrzenia sprzyjają dalszemu wzrostowi  konsumpcji ziemniaków w gospodarstwach domowych. Niestety jeszcze przez kilka miesięcy przemysł ziemniaczany będzie się zmagał ze skutkami pandemii. 

źródło:agronomist.pl
zdj:pixabay.com

Czy hodowcy sami dadzą radę?

0
Czy hodowcy sami dadzą radę?

Przez Polskę przetacza się potężna fala grypy ptaków. Nie ma dnia by nie informowano o kolejnych ogniskach tej choroby. Zgodnie z obowiązującym przepisami służby weterynaryjne nakazują utylizację setek tysięcy sztuk drobiu. Straty hodowców sięgają milionów złotych. HPAI to kolejna po ASF i pośrednio SARS-COV-2 epidemia dręcząca polskie rolnictwo. A za każdym razem gdy stwierdza się następne  ogniska choroby, szczególnie w fermach  stosujących nowoczesne metody hodowli i wdrażania zasad bioaekuracji,  służby prowadzą szczegółowe dochodzenia dotyczące dróg transmisji wirusa. Końca tej drogi wciąż jednak nie widać. 

Oświadczenie Ministra Pudy 

– Grypa ptaków wciąż jest groźna – informuje na oficjalnym portalu Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorz Puda. – Zakażenie drobiu wirusem HPAI, to nie tylko strata dla hodowcy, producenta, lecz także dla całego sektora drobiarskiego. Dlatego niezbędne jest ścisłe przestrzeganie zasad bioasekuracji. Analiza występujących w Europie i w Polsce wirusów HPAI wskazuje na bardzo niski potencjał zoonotyczny (zdolność przenoszenia ze zwierzęcia na człowieka –  przyp. red), co powoduje, że nie są one niebezpieczne dla zdrowia ludzi. 

Apel do hodowców drobiu

Minister podkreśla też, że w obecnym 2021 roku, obserwuje się bardzo niekorzystną sytuację epizootyczną (masowe występowanie choroby), w zakresie grypy ptaków w całej Europie. Szczególnie dotyczy to Francji, gdzie do 7 kwietnia br. stwierdzono 428 ognisk choroby oraz Niemiec ze stwierdzonymi 164 ogniskami wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI). Natomiast w Polsce, jak zauważa szef resortu rolnictwa, także utrzymuje się wysoki poziom zagrożenia związanego z możliwością wystąpienia ognisk tej choroby w gospodarstwach utrzymujących drób. Sytuacja zdaniem Ministra wymaga więc szczególnej uwagi i wzmożonej ostrożności hodowców drobiu na całym terytorium Polski. Celem ma być minimalizacja ryzyka przenoszenia wirusa między gospodarstwami.

Zasady w gospodarstwach 

MRiRW przypomina też o konieczności ścisłego stosowania poniższych zasad bioasekuracji: 

  • utrzymywania drobiu w sposób ograniczający jego kontakt z dzikimi ptakami;
  • konieczności przechowywania słomy pod przykryciem uniemożliwiającym kontakt z ptactwem dzikim, a przed wprowadzeniem do obiektu odkażania jej środkami dezynfekcyjnymi dopuszczonymi do stosowania w obecności ptaków;
  • nie wolno też poić drobiu oraz ptaków utrzymywanych przez człowieka wodą ze zbiorników do których mają dostęp ptaki dzikie;
  • nie wolno wwozić na teren gospodarstwa, w którym jest utrzymywany drób, zwłok dzikich ptaków lub tusz ptaków łownych;
  • należy uniemożliwić dostęp drobiu do zbiorników wodnych, do których mają dostęp dzikie ptaki;
  • należy przechowywać i odpowiednio zabezpieczyć pasze tak, aby nie miały do niej dostępu dzikie ptaki, w tym ptaki wróblowe;
  • trzeba także wykładać maty dezynfekcyjne przed wejściami i wyjściami z budynków inwentarskich, w których jest utrzymywany drób, w liczbie zapewniającej zabezpieczenie wejść i wyjść z tych budynków – szczególnie w przypadku ferm, w których drób jest utrzymywany w systemie bezwybiegowym.
  • należy też zgłaszać do powiatowego lekarza weterynarii miejsca, w których utrzymywany jest drób lub inne ptaki;
  • należy przestrzegać zasad higieny tj. często myć i odkażać ręce oraz stosować odzież ochronną oraz obuwie ochronne przy wchodzeniu do budynków inwentarskich;
  • trzeba również czyścić i odkażać narzędzia oraz sprzęt używany do obsługi zwierząt.

Czy to wystarczy? 

Minister Grzegorz Puda apeluje do hodowców i rolników o bezwzględne stosowanie powyższych obowiązków, w tym szczególnie o zachowanie podstawowych zasad higieny, częste mycie rąk ciepłą woda z mydłem, dezynfekcję pomieszczeń inwentarskich przy jednoczesnym ograniczeniu do niezbędnego minimum liczby osób wchodzących do pomieszczeń inwentarskich. 

To oczywiście ważne, a konsekwentne stosowanie powyższych reguł z pewnością ograniczy rozwój epidemii. Pytanie tylko: czy to wystarczy? Czy zaangażowanie jedynie hodowców w walkę z wirusem, z uwagi na miejscowy charakter ich aktywności, to wystarczająca recepta na przezwyciężenie obecnej fali HPAI? Czy też obecna sytuacja nie wymaga podjęcia nadzwyczajnych decyzji i skuteczniejszych systemowych działań państwowych władz i instytucji? 
Co o tym sądzicie? Czego należałoby oczekiwać od władz weterynaryjnych i państwowych? 

Źródło: MRiRW
Foto: Pixabay 

Środki ochrony roślin. Nie narażaj życia i zdrowia!

0
Środki ochrony roślin

W związku z wiosennym nasileniem prac polowych Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa przypomina rolnikom o warunkach bezpiecznego stosowania środków ochrony roślin. Stawką jest tu eliminacja zagrożeń dla zdrowia ludzi, zwierząt i środowiska. Zasady stosowania pestycydów obejmują siedem konkretnych zagadnień.

Pestycydy to ostateczność  

Rolnicy stosujący środki ochrony roślin zobowiązani są do stosowania wymogów tzw. integrowanej ochrony roślin.  Wymogi te określa Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 18 kwietnia 2013 r. w sprawie wymagań integrowanej ochrony roślin. 

Zgodnie z nimi, producent rolny winien przed zastosowaniem chemicznej ochrony roślin wykorzystać wszelkie dostępne działania i metody ochrony przed agrofagami (organizmami szkodliwymi dla upraw), tak aby ograniczyć zastosowanie pestycydów. Użycie chemicznej ochrony roślin powinno być też poprzedzone działaniami monitoringowymi w uprawie i  podparte odpowiednimi instrumentami naukowymi oraz  doradztwem. 
Do podstawowych wymogów integrowanej ochrony roślin należy też ochrona organizmów pożytecznych oraz stwarzanie warunków sprzyjających ich występowaniu. Dotyczy to szczególnie owadów zapylających i naturalnych wrogów organizmów szkodliwych.

Tylko zarejestrowane środki! 

Bezwzględną zasadą jest to, że do ochrony upraw stosować można wyłącznie środki ochrony roślin dopuszczone do obrotu i stosowania na podstawie wydanych przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi zezwoleń lub pozwoleń na handel równoległy. Ich wykaz znajduje się w rejestrze udostępnionym na stronie internetowej MRiRW. Na stronie Ministerstwa udostępniono też etykiety środków. 
Przy czym należy bezwzględnie stosować się do zapisów na etykietach. W żadnym wypadku nie można też stosować środków ochrony roślin na rośliny oraz agrofagi, które nie zostały wyszczególnione w etykiecie. 
Nie wolno także przekraczać wskazanych dawek i liczby dopuszczonych zabiegów. Ważną składową etykiety, z którą bezwzględnie należy się zapoznać, jest rozdział pn.: „Warunki bezpiecznego stosowania środka”. Zawiera on m.in. wytyczne dotyczące środków ostrożności. w tym też obowiązku wyznaczania stref ochronnych od zbiorników i cieków wodnych. 

Zakup od zarejestrowanych sprzedawców

Środki ochrony roślin nabywać należy tylko i wyłącznie od przedsiębiorców uprawnionych do prowadzenia takiej działalności i nadzorowanych przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Rejestr przedsiębiorców wykonujących działalność w zakresie wprowadzania środków ochrony roślin do obrotu lub konfekcjonowania udostępniony jest na stronie internetowej PIORIN. 
Dodajmy, że środków ochrony roślin nigdy nie należy kupować np.: na straganie, z bagażnika samochodu, z dostaw z zagranicy oraz z nieznanych źródeł w Internecie. Oferowane do sprzedaży preparaty muszą być umieszczone w oryginalnych i szczelnie zamkniętych opakowaniach. Etykieta środka musi też być sporządzona w języku polskim. 

Prawidłowe warunki stosowania

Rolnicy – profesjonalni użytkownicy środków ochrony roślin  muszą przestrzegać wymogów określonych w Rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 31 marca 2014 r. w sprawie warunków stosowania środków ochrony roślin, czyli m.in. zachowywać minimalne odległości od określonych miejsc lub obiektów. A na terenie otwartym środki ochrony roślin można stosować, tylko i wyłącznie wtedy gdy prędkość wiatru nie przekracza 4 m/s.

Konieczność udziału w szkoleniach 

Rolnicy stosujący środki ochrony roślin winni posiadać odpowiednią wiedzę dotyczącą ochrony roślin. Tego rodzaju wiedzę i kwalifikacje uzyskuje się poprzez udział w  szkoleniach w zakresie stosowania środków ochrony roślin lub doradztwa dotyczącego środków ochrony roślin albo  integrowanej produkcji roślin.

Badanie i kalibracja sprzętu

Do wykonywania zabiegów z zastosowaniem środków ochrony roślin należy wykorzystywać tylko i wyłącznie sprzęt, którego użycie zgodne jest z przeznaczeniem i nie stwarza zagrożenia dla zdrowia ludzi, zwierząt oraz dla środowiska. Sprzęt taki bez wyjątku musi być sprawny technicznie i skalibrowany. W tym przypadku badania techniczne i kalibracja zapewniają prawidłową aplikację  środków ochrony roślin. Potwierdzania sprawności technicznej sprzętu przeznaczonego do stosowania środków ochrony roślin można dokonać w jednostkach do tych czynności uprawnionych. 

Zabiegi z użyciem pestycydów

Rolnik profesjonalnie stosujący środki ochrony roślin zobligowany jest także do prowadzenia i przechowywania przez 3 lata dokumentacji dotyczącej stosowanych środków ochrony roślin. W dokumentacji tej należy odnotować nazwę środka ochrony roślin, czas stosowania, zastosowaną dawkę, uwzględnić obszar i uprawy, na których zastosowano środek ochrony roślin, a także wskazać sposób realizacji wymagań integrowanej ochrony roślin poprzez podanie co najmniej jednej przyczyny wykonania zabiegu środkiem ochrony roślin.

Za odstępstwa będą kary

Zgodnie ze swymi uprawnieniami Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa sprawuje też nadzór nad prawidłowym stosowaniem środków ochrony roślin za pośrednictwem kontroli w miejscach, gdzie są lub mogą one być stosowane. Natomiast w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w tym zakresie, na osoby kontrolowane nakładane są kary grzywny i kary administracyjne wynikające z ustawy o środkach ochrony roślin. 

Internetowa kampania informacyjna 

Dodajmy, że za pośrednictwem internetowego portalu pn.; bezpiecznauprawa.org, Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin, Krajowa Administracja Skarbowa i PIORIN prowadzą kampanię informacyjną pod nazwą: „Kupując podrobione środki ochrony roślin tracisz wiele razy”. Twórcy kampanii przygotowali dla rolników wiele ważnych informacji pozwalających prawidłowo stosować środki ochrony roślin i uniknąć wielu poważnych problemów w tym zakresie. 

Źródła: PIORIN, portal: bezpiecznauprawa.org
Foto: Pixabay 

Powstaje Rada Kobiet w Rolnictwie

0
Powstaje Rada Kobiet w Rolnictwie

Nie jest tajemnicą, że kobiety prowadzące lub współprowadzące gospodarstwa rolne często dysponują bardzo bogatą i trudną do przecenienia wiedzą o życiu i pracy na wsi. Ceni się też ich rozsądne i rzetelne podejście do wielu spraw. Dlatego ważna jest każda okazja do prezentacji punktu widzenia kobiet mieszkających i pracujących na wsi. 

Nabór do Rady Kobiet 

Do 19 kwietnia br. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi prowadzi nabór kandydatek do Rady Kobiet w Rolnictwie. Kandydatki powinny opisać swoje doświadczenia w zakresie działalności na rzecz rozwoju obszarów wiejskich. Ważne jest tu zaangażowanie w życie wsi np. w charakterze liderek lokalnych społeczności wiejskich lub pełnienie funkcji sołtysa, radnej, wójta albo burmistrza. Najbardziej jednak liczy się rzeczywiste społeczne zaangażowanie, inicjatywy i udział w ciekawych działaniach oraz projektach. Zgłoszenia wraz z opisem dorobku kandydatek należy przesyłać drogą internetową na adres e-mail: radakobiet@minrol.gov.pl.

Szeroka reprezentacja kobiet

Rada jest nowym – powołanym pod koniec marca br. – organem doradczym Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W jej skład wejść mają przedstawicielki Ministerstwa, Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, jednostek doradztwa rolniczego, Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi, a przede wszystkim przedstawicielki ogólnopolskich i zarejestrowanych organizacji rolniczych, przetwórczych, samorządu rolniczego, kół gospodyń wiejskich i jednostek samorządu terytorialnego.  

Żeby na wsi było lepiej

Do zadań Rady Kobiet w Rolnictwie należeć będzie m.in. analiza bieżącej sytuacji kobiet na obszarach wiejskich i identyfikowanie ich problemów, rekomendowanie i podejmowanie inicjatyw w zakresie polepszania lub wzmacniania pozycji i roli kobiet na obszarach wiejskich, ich aktywizacja, a także przeciwdziałanie dyskryminacji kobiet, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb kobiet niepełnosprawnych. Rada ma inicjować akcje społeczne, organizować szkolenia, debaty i konferencje, a także wspierać programy i kampanie społeczne podnoszące świadomość w zakresie praw kobiet.

Rada ma też wspierać działania służące promowaniu dobrych praktyk w rolnictwie i przetwórstwie, m.in. w produkcji ekologicznej żywności, a także promocji i zachowaniu dziedzictwa oraz kultury wsi. Pierwsze posiedzenie Rady odbędzie się bezzwłocznie po ustaleniu jej składu. 

Źródło: MRiRW
Foto: Pixabay 

Front w środę zacznie się cofać. Zwiastuje to duże ocieplenie [POGODA]

1
Front w środę zacznie się cofać

W nocy sucho z przejaśnieniami będzie od okolic Olsztyna po Grudziądz, Kaszuby, Piłę, Poznań, Ziemię Lubuską, Pomorze Zachodnie oraz miejscami od Sudetów po Leszno- tutaj nad ranem temperatura spadnie do -2/0 stopni. Na pozostałym obszarze w nocy od 0 do 4 stopni. 0 stopni i opady śniegu pojawią się od Lublina po Podkarpacie, Małopolskę, Góry Świętokrzyskie, z tym, że w rejonie Cieszanowa nie powinno padać. W centrum sucho i pochmurno. Zaś w pasie od Podlasia po środkowe i wschodnie Mazowsze, Górny Śląsk chwilami popada mżawka i tu 3-4 stopnie na plusie.

W ciągu dnia padać ma na wschodzie- jedynie rejon Włodawy, Chełmu, wschodniego Roztocza intensywne opady mają nie dotrzeć- tam słabo popada albo pokropi. W pasie od Kocka po Lublin, Puławy, Kielce, Kraków, Rzeszów ma lać i sypać i to intensywnie przez cały dzień. Wieczorem strefa opadów zacznie cofać się na zachód, docierając o zmroku do Ostrołęki, Pułtuska, Płocka, Skierniewic, Łodzi, Działoszyna, Opola- do wieczora raczej sucho i tylko chwilami może pojawić się słaba mżawka. Na zachodzie i północy przejasnienia i słońce- dopiero po południu i wieczorem miejscami pojawią się przelotne opady deszczu i krupy śnieżnej.

Cofanie się frontu na wschód w czwartek przyniesie jednak opady również na dość suchych Kujawach, Mazurach, możliwe, że i na Warmii- im bliżej granicy z kaliningradem tym suszej i słoneczniej. Cofanie frontu przyniesie nam ciepłe powietrze na weekend

Nocami znów będzie powyżej 5/10 stopni, zaś w ciągu dnia 12-17 stopni, z dużą ilością chmur i chwilami opadami deszczu.