Strona główna Blog Strona 591

KE oczekuje rekordowych zbiorów nasion oleistych w UE w tym roku

0
Ceny rzepaku

Eksperci Komisji Europejskiej prognozują, że produkcja nasion oleistych w UE-27 wzrośnie w tym roku o 6,9% do 33,38 mln ton. Jeśli prognoza się sprawdzi, będzie to wynik lepszy od rekordu z 2014 i 2017 roku (po 33,02 mln ton).

Unijny import nasion oleistych prognozowany jest w nowym sezonie na 21,3 mln ton, co oznacza, że spadnie z 22,2 mln ton w tym sezonie. Eksport nasion oleistych powinien lekko wzrosnąć z 1,16 mln ton (ten sezon) do 1,21 mln ton (sezon 2023/24).

Unijne zużycie nasion oleistych prognozowane jest na 52,97 mln ton (+0,8 mln ton – r/r), a oczekiwane zapasy na 3,01 mln ton (+0,44 mln ton – r/r).

Produkcja nasion oleistych w UE-27

Produkcja nasion oleistych w UE-27 w rozbiciu na gatunki:

Prognoza produkcji rzepaku w UE w sezonie 2023/24 to 20,0 mln ton (19,5 mln ton – rok wcześniej), zużycie – 25,0 mln ton (25,5 mln ton rok wcześniej), import – 5,8 mln ton (6,5 mln ton w tym sezonie), zapasy na koniec sezonu – 0,8 mln ton (0,5 mln ton wcześniej).

Prognoza produkcji słonecznika w UE została zaproponowana na poziomie 10,5 mln ton (+1,3 mln r/r, jego zużycia – 11,4 mln ton (+0,4 mln ton r/r), import – 1,5 mln ton (-0,7 mln ton r/r), a zapasy końcowe – 0,9 mln ton (bez zmian r/r).

Oczekuje się, że produkcja soi wyniesie 2,8 mln ton (2,4 miliona ton w 2022). Konsumpcja krajowa powinna wynieść 16,5 mln ton (+0,8 mln ton – r/r), import ma wzrosnąć z 13,5 do 14,0 mln ton, a zapasy końcowe powinny wzrosnąć o 0,1 do 1,3 mln ton.

Zapasy nasion oleistych na koniec sezonu 2023/24 powinny być zbliżone do średniej

Źródło: KE

W czwartek na wybrzeżu nawet +23 stopnie Celsjusza [POGODA]

0

Wiosna powoli zamienia się w lato i to pomimo niedawnych przymrozków. Najbliższa noc pogodna. Wiatr słaby powieje na Podlasiu, wschodzie Mazur oraz na południu Małopolski, Podkarpacia i Górnego Śląska. Nad resztą kraju powieje umiarkowany wiatr ze wschodu- do 30 km/h.

O świcie temperatury spadną do 3 stopni na wschodzie i w Małopolsce, 6 stopni od Warmii po Mazowsze, Górny Śląsk, 7 stopni w centrum do 9 stopni od Kaszub po Wielkopolskę, Dolny Śląsk. Najcieplej, aż +10/+12 stopni termometry wskażą na Ziemi Lubuskiej, Pomorzu Zachodnim i wybrzeżu. W rejonie Świnoujścia może być nie mniej niż +14 stopni.

Cieplejszy poranek będzie zapowiedzią już bardzo ciepłego dnia. Na zachodzie poczujemy lato i to pomimo silnego wiatru w porywach do 55 km/h, który powieje w całym kraju- najsilniej od centrum po północ kraju. Wiatr nie odpuści również w czwartek wieczorem i kolejnej nocy co będzie zapowiedzią znikomej rosy na polach otwartych, z dala od rzek, dolin, lasów.

Produkcja i eksport ukraińskich zbóż mocno spadnie w nadchodzącym sezonie

0
cena pszenicy

Presja podażowa ze strony ukraińskich dostaw zbóż wywierana na ceny powinna być znacznie ograniczona wraz z nadejściem sezonu 2023/24. Według najnowszych prognoz Ministerstwa Polityki Rolnej Ukrainy zbiory zbóż w 2023 roku powinny wynieść 44 mln ton, ze względu na niesprzyjającą pogodę na Ukrainie. Ukraiński eksport zbóż w sezonie 2023/24 może spaść do 26 mln ton w wyniku znacznego ograniczenia produkcji w związku z inwazją Rosji – poinformował wiceminister T. Wysocki.

Pogoda wstrzymała zasiewy

Deszcze i niskie temperatury w kwietniu praktycznie wstrzymały zasiewy, które rolnicy mogli wznowić dopiero w maju. Dlatego nawet 0,5 mln hektarów może pozostać niezasianych zbożami jarymi w związku z zakończeniem optymalnych terminów siewu.

Jednak dzięki obfitym opadom ministerstwo podniosło prognozę produkcji pszenicy w 2023 roku z 16,6 do 17 mln ton (21 mln ton w 2022 roku), z czego 9 mln ton może trafić na eksport. Biorąc pod uwagę znaczne zapasy, eksport pszenicy w sezonie 2023/24 może sięgnąć 11-12 mln ton.

Opóźnione prace wiosenne

Jednocześnie ze względu na deszczową pogodę i opóźnienie prac wiosennych powierzchnia zasiewów kukurydzy może zmniejszyć się o 10% w stosunku do pierwszych prognoz, do 3,5-3,6 mln ha, a więc zbiory spadną do 22 mln ton (27 mln ton w 2022 roku), z czego ok. 15 mln ton można będzie wyeksportować.

Dla porównania, ukraiński eksport pszenicy w tym sezonie (2022/23) prognozowany jest przez USDA na 14,5 mln ton, a kukurydzy na 25,5 mln ton.

Źródło: Ministerstwo Polityki Rolnej Ukrainy, USDA

Chemirol doradzi jak uzyskać certyfikat węglowy i zarobić na kredytach węglowych

0

Rolnictwo regeneracyjne i praktyki dążące do łagodzenia zmian klimatu to jeden z głównych kierunków dynamicznie rozwijającego się rolnictwa w Europie. Certyfikacja węglowa i możliwość zwiększenia rentowności gospodarstw poprzez praktyki związane z regeneracyjnymi metodami uprawy budzą zainteresowanie coraz większej grupy rolników, również w Polsce.

Idąc na przeciw tym gospodarstwom, które chcą wdrożyć założenia rolnictwa węglowego, PUH Chemirol sp. z o. o. i Agreena ApS podpisały porozumienie, które ma na celu wsparcie polskich plantatorów w uzyskaniu certyfikatów węglowych opartych na przyjaznych dla klimatu praktykach rolniczych.

Chemirol i Agreena rozpoczynają współpracę z zakresu certyfikacji węglowej

Ograniczenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery oraz możliwości wiązania CO2 w glebie to ważny kierunek obecnej polityki europejskiej, która nie omija również sektora rolniczego. Od wiosny tego roku polscy rolnicy korzystający z rozwiązań i doradztwa Grupy Kapitałowej „Chemirol” zyskają również dostęp do oferty programu węglowego, światowego lidera w tym zakresie – duńskiej firmy Agreena.

Rolnictwo węglowe polega na wspieraniu praktyk rolniczych, które m.in. zwiększają składowanie węgla
w glebie, magazynują CO2 z atmosfery w roślinach oraz zmniejszają emisję tego gazu.

Każda innowacja ma szanse wdrożenia na gruntach rolnych jedynie w ścisłej współpracy z wiarygodnym partnerem gwarantującym bliskie rolnikowi doradztwo. Dlatego cieszymy się, że nasz program węglowy trafi do szerokiego portfolio usług PUH Chemirol sp. z o. o. – mówi Sebastian Balcerak, lider Agreena ds. rynku środkowoeuropejskiego.

Certyfikaty węglowe – dodatkowy dochód w gospodarstwie?

Zbywalny certyfikat węglowy wydawany w oparciu o międzynarodowo uznane standardy jest dokumentem, który potwierdza wdrożenie praktyk regeneracyjnych. Jest to wyrażona w jednostkach CO2 pula zredukowanych przez rolnika emisji gazów cieplarnianych w uprawie. Ma on również swoją wartość rynkową i w przeliczeniu na hektar pozwala rolnikom – w zależności od tempa konwersji – osiągnąć dodatkowe dochody rzędu 65 EUR/ha.

Uzyskaniu certyfikacji i otrzymaniu płatności służy właśnie prosta w obsłudze platforma www.agreena.com, w której polscy rolnicy mogą wybrać jako swojego doradcę PUH Chemirol.

Chemirol doradzi jak zarobić na rolnictwie węglowym

PUH Chemirol sp. z o. o. oferuje wyłącznie bezpieczne i sprawdzone rozwiązania, dlatego program węglowy oparty na uznanych, światowych metodach certyfikacji, obecny w kilkunastu państwach europejskich trafia do naszego portfolio. Zapraszamy wszystkich współpracujących z nami rolników do kontaktu z Doradcami Klienta Chemirolu ws. wdrożenia w ich gospodarstwach programu węglowego Agreena – dodaje Marek Dereziński Doradca Zarządu PUH „Chemirol” sp. z o.o.

Rolnictwo węglowe ma pomóc w osiągnięciu neutralności klimatycznej Unii Europejskiej do 2050 roku. Otrzymując certyfikat węglowy rolnik osiąga nie tylko na korzyści środowiskowe, ale również wymierne korzyści finansowe.

Czym i jak skracać zboża ozime i jare? Najważniejsze zasady stosowania regulatorów wzrostu w zbożach

0
Regulatory wzrostu w zbożach. Czym skracać zboża ozime i jare?

Stosowanie retardantów wzrostu, popularnie nazywanych regulatory wzrostu w zbożach to jeden z ważniejszych elementów wysokotowarowej produkcji zbóż. Przed zastosowaniem regulatorów warto jednak znać najważniejsze zasady skracania pszenicy, jęczmienia i innych zbóż ozimych i jarych.

Wyleganie roślin znacznie obniża plonowanie zbóż

Jednym z ważniejszych czynników determinujących plonowanie zbóż jest wyleganie roślin. W praktyce istnieje kilka metod zapobiegania wystąpienia tego zjawiska – metody agrotechniczne (obniżenie normy wysiewu, opóźnienie terminu siewu, ograniczenie nawożenia azotowego), hodowlane lub stosowanie egzogennych związków ograniczających wzrost roślin – retardantów, inaczej nazywanych regulatorami wzrostu.

Spośród wymienionych metod jedynie prace hodowlane oraz bezpośrednia ochrona plantacji są zgodne z dążeniem rolników do uzyskania wysokich plonów zbóż.

Dokrzewiać czy skracać? Jak poprawić architekturę łanu zbóż?

W wielu przypadkach rolnicy decydują się na uprawę pszenicy ozimej po zbiorach buraka cukrowego lub kukurydzy. Występująca w tym czasie aura (koniec października) nie sprzyja szybkiemu kiełkowaniu ziarniaków. W tak mało sprzyjających warunkach, kiełkowanie następuje zwykle po upływie 5-6 tygodni od siewu. W skrajnych przypadkach, uzależnionych od przebiegu zimy, wschody pszenicy pojawiają się dopiero w okresie przedwiośnia.

Dokrzewianie późno sianej pszenicy ozimej

W towarowej produkcji pszenicy ozimej zakończenie jesiennej wegetacji w stadium krzewienia jest dobrą prognozą dla uzyskania wysokich plonów. Gatunek ten krzewi się także w okresie wiosennym, jednak szybki wzrost temperatur oraz wydłużanie się długości dnia, skraca do minimum ten okres. W konsekwencji rośliny są słabo rozkrzewione, co bezpośrednio przekłada się na niższe plonowanie.

W zaistniałych okolicznościach, zagwarantowanie wysokiego plonowania wymaga zastosowania dwóch wzajemnie uzupełniających się zabiegów – wczesnego nawożenia azotowego oraz retardantów wzrostu (regulatorów wzrostu). W pierwszej kolejności na zmrożoną glebę wysiewamy nawozy azotowe w łatwo przyswajalnej dla roślin formie (NO3). Zastosowane nawożenie pobudzi rośliny do szybkiego wzrostu i rozwoju.

W drugim etapie na początku krzewienia aplikujemy regulatory wzrostu oparte na chlorku chloromekwatu. Zastosowane w tej fazie preparaty wydłużą okres krzewienia, opóźniając przejście roślin do stadium strzelania w źdźbło, co bezpośrednio przekłada się na zwiększenie ilości źdźbeł kłosonośnych na m2.

Termin aplikacji regulatorów wzrostu – zapobieganie wyleganiu zbóż

Co zwiększa ryzyko wylegania zbóż?

Odporność zbóż na wyleganie wiąże się bezpośrednio z podatnością danej odmiany na trwałe wychylenie łanu, gęstością siewu, stopniem rozkrzewienia oraz wysokością nawożenia azotowego.

Wielkość strat plonu wywołana trwałym wychyleniem łanu, czyli popularnie nazywanym wyleganiem, ściśle wiąże się z terminem wystąpienia tego zjawiska. Wczesne wyleganie nie powoduje z reguły dużych strat, gdyż węzły źdźbeł posiadają żywe tkanki pozwalające pędom na wygięcie się ku górze.

Największe straty dochodzące do 60% występują w okresie kłoszenia lub bezpośrednio po nim. Według przeprowadzonych badań, obniżona odporność źdźbeł w tym terminie jest rezultatem masy kwitnących kłosów, przesunięcia środka ciężkości ku górze oraz sił oddziałujących na dolne międzywęźla i system korzeniowy.

Kiedy stosować regulatory wzrostu?

Niezależnie od czasu aplikacji, gatunku zboża, stosujemy je przede wszystkim w łanach zdrowych, silnie rozkrzewionych oraz nawożonych wysokimi dawkami azotowymi. Zabiegów regulacji nie wykonujemy na glebach ubogich, w warunkach niskiego nawożenia azotowego, w przypadku osłabienia wzrostu i rozwoju spowodowanego niedoborem wilgoci, składników pokarmowych oraz w warunkach stresowych (susza, niskie temperatury, zalanie upraw, wystąpienie chorób, szkodników i przymrozków). Szczegółowe informacje dotyczące stosowania poszczególnych substancji czynnych retardantów wzrostu zamieszczone są w etykietach preparatów.

Zasady regulacji (skracania) poszczególnych gatunków zbóż

Pszenica ozima i jara – jak i kiedy skracać?

Regulatory wzrostu w uprawie pszenicy ozimej i jarej stosujemy od początku krzewienia (poprawa architektury łanu) do stadium rozwiniętego liścia flagowego (BBCH 39).

Od fazy pierwszego kolanka, zabiegi regulacji – skracania, przeprowadzamy w celu ograniczenia zjawiska wylegania roślin.

Substancje czynne wykorzystywane do skracania pszenicy

Zastosowane w tym terminie substancje czynne (CCC, trineksapak etylu, prohekadion wapnia, chlorek mepikwatu, etefon oraz mieszaniny trineksapaku etylu i chlorku mepikwatu z proheksadionem wapnia) skrócą dolne międzywęźla oraz ograniczą dominację pędu głównego.

W intensywnej produkcji zbóż, szczególnie w łanach silnie rozkrzewionych, nawożonych wysokimi dawkami azotu oraz w odmianach podatnych na wyleganie należy wykonać dodatkowy zabieg skracania, ograniczający wzrost elongacyjny górnych międzywęźli.

W późniejszych stadiach rozwojowych w łanach pszenicy wykorzystujemy do tego celu wymienione substancje czynne, poza chlorkiem chloromekwatu.

Niezależnie od substancji czynnej zabiegi regulacji w łanach pszenicy wykonujemy do stadium wypuszczenia liścia flagowego (BBCH 39). Z obserwacji prowadzonych w IOR-PIB wynika, że podatność pszenicy ozimej na wyleganie jest uzależniona zarówno od długości jak i grubości 1 i 3 międzywęźla oraz od długości dokłosia. W związku z powyższym, w odmianach podatnych na wyleganie, nawożonych wysokimi dawkami N, w warunkach intensywnego wzrostu zaleca się aplikować retardanty wzrostu w obydwu terminach.

Zasady stosowania regulatorów wzrostu w uprawie pszenżyta, jęczmienia, żyta i owsa

Ogólnie zasady stosowania retardantów wzrostu w innych gatunkach zbóż są podobne do regulacji łanu pszenicy ozimej poza kilkoma wyjątkami, które opisujemy poniżej.

Pszenżyto ozime i jare, żyto ozime – jak skracać?

Zabieg regulacji w pszenżycie ozimym i jarym oraz w życie wykonujemy w początkowych fazach strzelania w źdźbło, w celu skrócenia dolnych międzywęźli, wykorzystując do tego celu identyczny asortyment substancji czynnych jak w uprawie pszenicy.

W obydwu gatunkach zbóż nie zaleca się skracania górnych międzywęźli z powodu dużego udziału dokłosia w procesie asymilacji.

Kiedy i czym skracać jęczmień ozimy i jary?

Zabiegi regulacji (skracania) w przypadku jęczmienia ozimego i jarego przeprowadzamy od fazy strzelania w źdźbło do stadium wypuszczania pierwszych ości.

W ochronie łanu jęczmienia stosujemy trineksapak etylu, chlorek mepikwatu, etefon oraz mieszaniny tych substancji czynnych z proheksadionem wapnia.

W uprawach jęczmienia nie stosujemy chlorku chloromekwatu (CCC) ze względu na słabe przemieszczanie się substancji czynnej w roślinie. Należy w tym miejscu nadmienić, że chociaż CCC nie skraca wzrostu elongacyjnego to pozytywnie wpływa na stopień rozkrzewienia i plonowanie omawianego gatunku zboża.

Czym skracać owies?

W ochronie plantacji owsa siewnego przed wyleganiem, czyli w tzw. zabiegu skracania, stosujemy chlorek chloromekwatu lub trineksapak etylu w stadium strzelania w źdźbło (BBCH 32-34) lub mieszaninę trineksapaku etylu z proheksadionem wapnia od końca krzewienia BBCH 29 do fazy rozwiniętego liścia flagowego BBCH 39.

Jak działają regulatory wzrostu?

W opracowaniach naukowych znajdziemy różne opinie dotyczące terminu regulacji zbóż. Według jednych, wczesny termin aplikacji przygotowuje roślinę do maksymalnego plonowania (wzrost systemu korzeniowego, stopnia rozkrzewienia, nagromadzenia asymilatów), natomiast drugi zabieg usztywnia i skraca źdźbło.

Natomiast inni autorzy prezentują odmienne zdanie wskazując, że wcześniejsza regulacja powoduje jedynie krótkotrwałą redukcję wzrostu źdźbeł oraz niewielki wzrost rozkrzewienia. Podobna sytuacja dotyczy aplikacji w warunkach stresowych.

Dla przypomnienia, według informacji zawartych w etykietach preparatów, retardantów wzrostu nie stosujemy podczas okresowego niedoboru opadów.

Jednakże w literaturze znajdziemy zarówno opinie o korzystnym, jak i negatywnym wpływie tych środków na wzrost i rozwój zbóż.

W przeprowadzonych badaniach w IOR-PIB Toruń w uprawie jęczmienia jarego, pełna dawka trineksapaku etylu zastosowana w warunkach niedoborów opadów obniża plonowanie rośliny uprawnej. Natomiast powyższych zależności nie zaobserwowano w przypadku aplikacji połowy dawki retardanta.

Warunki optymalnego stosowania retardantów (regulatorów wzrostu)

Efektywność działania regulatorów wzrostu (retardantów) uzależniona jest od temperatury powietrza podczas zabiegu oraz kilku dni po nim. W przypadku trineksapaku etylu oprócz temperatury powietrza, nasłonecznienie jest dodatkowym czynnikiem stymulującym działanie tej grupy środków.

W jakich temperaturach można stosować regulatory wzrostu w zbożach?

Kiedy można stosować chlorek chloromekwatu – CCC?

Temperatura optymalna do skutecznego działania chlorku chloromekwatu (CCC) oscyluje w przedziale od 8,0 do 25,0 oC. W dostępnej literaturze światowej można znaleźć doniesienia o korzystnym wpływie adiuwantów na skuteczność działania chlorku chloromekwatu stosowanego w warunkach niskich temperatur powietrza.

Dodatek adiuwantów do cieczy opryskowej zawierającej CCC jest szczególnie korzystny w zabiegach poprawiających architekturę łanu. Według badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii użycie odpowiedniego adiuwanta ponad czterokrotnie zwiększyło efektywność działania chlorku chloromekwatu stosowanego w temperaturze 4°C. Preparatów opartych na CCC nie stosujemy w temperaturze powietrza przekraczającej 25,0 0C.

Trineksapak etylu i etefon – w jakich temperaturach działają te regulatory wzrostu?

Trineksapak etylu najlepiej działa w temperaturze od 10 do 15°C, w łanie suchym, aktywnie rosnącym. Silne nasłonecznienie poprawia efektywność działania tego regulatora wzrostu wzrostu.

W przypadku etefonu optymalna temperatura działania waha się pomiędzy 15 a 21°C. Według badań dotyczących efektywności działania etefonu zarówno niska jak i zbyt wysoka temperatura pogarsza działanie tej substancji czynnej.

Proheksadion wapnia i jego mieszaniny z chlorkiem mepikwatu – temperatury aplikacji

Mieszanina proheksadionu wapnia i chlorku mepikwatu jest najmniej podatna na temperaturę powietrza, gdyż najskuteczniej działa w zakresie od 5 do 20°C, niezależnie od intensywności nasłonecznienia.

Co do czystej formulacji w przypadku proheksadionu wapnia – w etykiecie brak jest jednoznacznej informacji dotyczącej optymalnej temperatury działania. Według trzyletnich badań przeprowadzonych w IOR-PIB Toruń efektywność retardancyjna proheksadionu wapnia wzrasta wraz ze wzrostem średniej dobowej temperatury powietrza i wynosi odpowiednio 3% dla 11,0 0C, 7% – 13,0 0C oraz 11% – 15,0 0C.

Regulatory wzrostu – możliwości poprawienia efektywności ich działania

Podobnie jak w przypadku innych grup agrochemikaliów, efektywność działania retardantów wzrostu można polepszyć poprzez zastosowanie ich w mieszaninie z adiuwantami. Dodanie adiuwantów do cieczy opryskowej z jednej strony neutralizuje niekorzystny wpływ temperatur ograniczających działanie regulatorów wzrostu, natomiast z drugiej, w warunkach optymalnych umożliwia redukcję dawek.

Jakie adiuwanty dodać do cieczy opryskowej z regulatorami wzrostu? Możliwości zmniejszenia dawek

Na podstawie wieloletnich badań przeprowadzonych w IOR-PIB w Toruniu dotyczących możliwości redukcji dawek można zalecić następujące adiuwanty:

Chlorek chloromekwatu – adiuwant mineralny Atpolan 80 EC (1,5 l/ha) lub organosilikonowy Slippa w ilości (0,1%). Zastosowanie mieszanin polepsza efektywność obniżonych o 50% dawek CCC w porównaniu do pełnej dawki środka aplikowanego w niższej średniej dobowej temperaturze powietrza.

Trineksapak etylu – adiuwant Atpolan 80 EC (1,5 l/ha), organosilikonowy Slippa – (0,1 l/ha), AS 500 SL (1,5 l/ha) lub siarczan amonu (5,0 kg/ha). Mieszaniny retardantów z wymienionymi adiuwantami wykazują większą efektywność wraz ze wzrostem średniej dobowej temperatury.

Etefon – regulatory wzrostu oparte na etefonie charakteryzują się niskim odczynem pH (2,20). W porównaniu do CCC oraz trineksapaku etylu zastosowanie standardowych adiuwantów olejowych lub organosilikonowych nie polepsza efektywności działania zredukowanych dawek środka. W przypadku redukcji zalecanych dawek tych preparatów istotną rolę odgrywa dodanie związków chemicznych modyfikujących odczyn cieczy. Przeprowadzone badania wykazały, że wprowadzenie do cieczy siarczanu amonu (5,0 kg/ha) z jednej strony podnosi odczyn cieczy natomiast z drugiej polepsza efektywność działania obniżonych dawek retardanta.

Chlorek mepikwatu – w tym przypadku obiecujące rezultaty uzyskano stosując obniżone dawki tej substancji czynnej łącznie z adiuwantem AS 500 SL (1,5 l/ha).

Proheksadion wapnia – olej mineralny – Atpolan 80 EC (1,5 l/ha), adiuwant organosilikonowy Slippa (0,1 %). Podobnie jak w przypadku trineksapaku etylu wyższa średnia dobowa temperatura sprzyja efektywności działania obniżonej dawki preparatów.

Jaki jest wpływ stosowania regulatorów wzrostu na plonowanie zbóż?

Reasumując, należy stwierdzić, że regulatory wzrostu pełnią nieodzowną rolę w towarowej produkcji polepszając plonowanie zbóż poprzez zwiększenie obsady źdźbeł kłosonośnych oraz ograniczenie wystąpienia trwałego wychylenia łanu.

W praktyce rolnicy powinni dostosować termin ich aplikacji do stanu plantacji, podatności odmian, gatunku zboża, poziomu nawożenia oraz wpływu czynników pogodowych. Nie mniej jednak, w większości przypadków zawsze warto jest zastosować zabieg regulacji.

Regulatory wzrostu w zbożach. Czym skracać zboża ozime i jare?

Jak stosować regulatory wzrostu w niekorzystnych warunkach pogodowych?

O ile w warunkach optymalnych dla rozwoju roślin stosowanie regulatorów wzrostu nie stanowi problemu, to w warunkach okresowych może budzić pewne wątpliwości.

W niekorzystnych warunkach dla przeprowadzenia zabiegu regulacji (skracania) można postąpić w dwojaki sposób. W pierwszym przypadku zastosować jedynie połowę dawki środków, natomiast w drugim poczekać na poprawę aury.

Dla większości gatunków zbóż optymalny termin stosowania regulatorów wzrostu przypada pomiędzy fazą pierwszego kolanka a stadium wypuszczenia liścia flagowego. W warunkach skrajnego niedoboru wody zabiegów regulacji nie przeprowadzamy, gdyż nie będą przynosiły żadnych korzyści a wręcz szkodziły – obniżenie plonowania zbóż.

W niestabilnych warunkach pogodowych (wahania temperatur) zaleca się stosowanie tych środków w łącznej aplikacji z adiuwantami, które ograniczają niekorzystny wpływ tego czynnika na ich działanie. Dodatkową korzyścią łącznego stosowania środków ochrony roślin z adiuwantami jest możliwość redukcji dawek preparatów, co w konsekwencji prowadzi do zmniejszenia kosztów poniesionych na ochronę roślin. Przyjmuje się, że w warunkach korzystnych do działania można obniżyć dawki preparatów nawet o 50% bez utraty efektywności.

Skuteczność mieszanin jest uzależniona od zastosowanej substancji czynnej oraz temperatury powietrza. W stabilnych warunkach pogodowych pod względem temperatury powietrza, nie zaleca się stosowania dawek maksymalnych w mieszaninie z adiuwantami. W tak sprzyjających warunkach nastąpi znaczna redukcja wysokości łanu, co może wpłynąć na pogorszenie parametrów jakościowych ziarna – obniżenie masy tysiąca ziaren a zarazem plonowania roślin zbożowych.

Artykuł ukazał się w miesięczniku Agro Profil 04/2023

Obejrzyj również nasze wideo: Czy da się zaoszczędzić na środkach ochrony roślin?

„50 zł w dół, albo nie bierzemy pszenicy”. Cwaniactwo w skupach kosztem rolnika

0

Zarząd Pomorskiej Izby Rolniczej (PIR) otrzymał niepokojące doniesienia od polskich rolników dotyczące sprzedaży zboża. Według doniesień rolników, kupujący stosują nieuczciwe praktyki. Po odbiorze zboża z magazynu rolnika nie zgłaszają zastrzeżeń co do jakości, ale w kolejnych transportach informują o znalezieniu robaków i domagają się obniżenia już i tak dramatycznie niskiej ceny skupu.

Kupujący grożą obniżeniem ceny i zwrotem towaru z powodu “robaków”

Następujące nieprawidłowości zostały zgłoszone przez polskich rolników dotyczące sprzedaży zboża: po odbiorze zboża z magazynu rolnika, kupujący nie zgłasza zastrzeżeń dotyczących jakości w pierwszych kilku transporcie towarów dostarczanych do portu. Jednak w kolejnych transportach kupujący informuje rolnika mailowo lub telefonicznie, że znaleziono robaki, a następnie przedstawia żądania obniżenia ceny za tonę o 50 zł, grożąc jednocześnie zwróceniem towaru i obciążeniem kosztami transportu sprzedającego, czyli rolnika.

Zarząd PIR wnioskuje o pełną gotowość laboratoriów WIORIN  7 dni w tygodniu przez całą dobę

W związku z powyższym celem uniknięcia opisanej powyżej sytuacji Zarząd Pomorskiej Izby Rolniczej złożył wniosek do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi poprzez Krajową Radę Izb Rolniczych. Wnioskujemy o zapewnienie pełnej gotowości laboratoriów WIORIN przez siedem dni w tygodniu i przez całą dobę, aby mogły one dokonywać kontroli w każdej chwili. Zdaniem PIR, taka inicjatywa może skutkować ograniczeniem lub całkowitym wyeliminowaniem opisanych na wstępie sytuacji.

źródło: Pomorska Izba Rolnicza

Dopłaty bezpośrednie 2023 – Sprawdzamy najpopularniejsze ekoschematy wśród rolników

0
Ekoschematy dopłaty bezpośrednie 2023

Jak prezentuje się aktualna sytuacja z przyjętymi wnioskami na temat Dopłat Bezpośrednich na rok 2023? Według raportu na dzień 03.05.2023 roku, w całym kraju wpłynęło łącznie 425 343 wniosków. W których regionach Polski rolnicy najczęściej decydują się na aplikowanie i jakie ekoschematy przyciągnęły najwięcej zainteresowania ze strony rolników i w jakich regionach? 

Dopłaty bezpośrednie 2023 – Sprawdzamy najpopularniejsze ekoschematy wśród rolników

Jak wygląda zainteresowanie rolników ekoschematami? Analiza regionalna wniosków o dopłaty bezpośrednie 2023 

W ramach złożonych wniosków, rolnicy wnioskują o 141 615 ekoschematy. Gdyby założyć, że jeden wniosek to jeden ekoschemat, to odsetek rolników ubiegających się o ekoschematy wyniósłby 33,29 %.  W rzeczywistości ten odsetek może być mniejszy, ponieważ zgodne z zasadami ekoschematy można łączyć, i jeden wniosek może zawierać ich więcej. 

Analiza regionalna pozwala na określenie województw, w których rolnicy najczęściej decydują się na aplikowanie ekoschematów. Na czele listy znajdują się mazowieckie, lubelskie, łódzkie i podlaskie. Z kolei województwa opolskie i lubuskie wykazują najmniejsze zainteresowanie tymi praktykami, a Wielkopolska plasuje się w środkowej części tej skali.

Jakie ekoschematy cieszą się największą popularnością wśród rolników?

W ramach wniosków o ekoschematy, rolnicy wybierają:

  • Ekoschemat „Rolnictwo węglowe” – aż 83,14% wszystkich wskazywanych ekoschematów (duże zainteresowanie),
  • Rośliny miododajne” – 1316 złożonych wniosków (średnie zainteresowanie),
  • „Integrowana produkcja roślin” – 1231 złożonych wniosków (średnie zainteresowanie),
  • „Dobrostan zwierząt” – stosunkowo niewielkie zainteresowanie z wynikiem 12,64% w stosunku do wszystkich ekoschematów, o które wnioskowali rolnicy, (niewielkie zainteresowanie)
  • Biologiczna ochrona upraw” – łącznie 319 złożonych wniosków. (najmniejsze zainteresowanie)
źródło: ARIMR

W ramach ekoschematu „Rolnictwo Węglowe”, największą popularnością w skali kraju, cieszyły się następujące praktyki:

  • Wymieszanie słomy z glebą – 75 894 wniosków
  • Międzyplony ozime/Wsiewki śródplonowe – 37 370 wniosków
  • Wymieszanie obornika na gruntach ornych w ciągu 12 godzin od aplikacji – 24 210 wniosków
źródło: ARIMR

Na ekoschemat „Dobrostan zwierząt” złożono łącznie w kraju  17 900  wniosków w tym w Wielkopolsce  920 wniosków, o 269 wniosków więcej niż podczas raportu z dnia 27 kwietnia nr.  Dla porównania najwięcej, bo aż 4 152 w mazowieckiem.  Zdecydowanie najwięcej wniosków złożono do tej pory na dobrostan krów mlecznych 14 248.

źródło: ARIMR

Masz w planach złożenie wniosku o ekoschematy, ale nie wiesz, jakie wybrać? Sprawdź przewodnik po różnicach między poszczególnymi schematami i możliwości ich łączenia.

źródło: WIR; ARIMR

Korupcji ciąg dalszy. Urzędnicy żądali łapówek za fałszywe świadectwa dla ukraińskiego zboża

0
Zboże z Ukrainy

SBU zatrzymała jednego z szefów Państwowej Produkcji i Obsługi Konsumentów w obwodzie charkowskim, który zażądał „daniny” od eksporterów zboża – poinformowało o tym biuro prasowe SBU. Urzędnicy obiecali rolnikom wydanie fitosanitarnego świadectwa zgodności produktów rolnych bez żadnych ograniczeń, w zamian za przyjęcie łapówki.

Korupcyjny skandal. Łapówki za wydanie fałszywych świadectw fitosanitarnych dla ukraińskiego zboża

100 dolarów łapówki za fitosanitarne świadectwo zgodności

„Uczestnicy organizacji systematycznie żądali pieniędzy od przedstawicieli ukraińskich firm eksportujących krajowe produkty rolne. Według śledztwa, nielegalnej działalności zorganizował szef jednego z wydziałów instytucji państwowej. W celu realizacji przestępczego mechanizmu zaangażował swojego podwładnego – inspektora” – czytamy w raporcie.

Za łapówki urzędnicy obiecali rolnikom „nieskrępowane” wydanie fitosanitarnego świadectwa zgodności produktów rolnych. Kwota „hołdy” wynosiła 100 dolarów za jeden ładunek towarów. W przypadku braku zapłaty urzędnicy grozili maksymalnym przedłużeniem biurokratycznych procedur uzyskiwania pozwoleń.

20 wagonów ukraińskiego zboża wyjechało z fałszywym świadectwem fitosanitarnym

Pracownicy SBU stopniowo dokumentowali dwa przypadki przyjmowania łapówek przez osoby zaangażowane w „certyfikację” 20 wagonów z ukraińskim zbożem. Stróże prawa zatrzymali organizatora afery podczas odbierania drugiej części łapówki. Obecnie został powiadomiony o podejrzeniu na podstawie części 3 art. 368 Kodeksu karnego Ukrainy (przyjęcie oferty, obietnicy lub przyjęcia nielegalnej korzyści przez urzędnika). Planowane jest również ogłoszenie podejrzenia jego wspólnika. Sprawcom grozi do 10 lat więzienia.

Kolejny przypadek naruszenia prawa przy eksporcie zboża z Ukrainy

 Jednakże to nie jest jedyny przypadek naruszania prawa. To nie jedyne nieścisłości prawne. SBU zlikwidowała niedawno korupcję w Wydziale Głównym Państwowej Produkcji i Obsługi Konsumentów w obwodzie odeskim, gdzie uczestnicy ugody żądali łapówek od firm eksportujących ukraińskie produkty rolne poprzez tzw. „korytarz zbożowy. Ile jeszcze niezweryfikowanych przypadków ma miejsce? Możemy tylko się domyślać.

źródło: latifundist.com 

Nowy półzawieszany pług obrotowy AMAZONE Tyrok 400 Onland

0
Nowy półzawieszany pług obrotowy AMAZONE Tyrok 400 Onland

Firma AMAZONE obecnie posiada w swojej ofercie półzawieszany pług Tyrok 400 także w wersji on-land, czyli do orki po caliźnie. Dzięki szybkiej i komfortowej zmianie pomiędzy orką po caliźnie i orką w bruździe, pług Tyrok Onland wyróżnia się wysokim stopniem elastyczności. Nowe typy pługa są dostępne w trzech wersjach szerokości z 7, 8 lub 9 korpusami i są przeznaczone do współpracy z ciągnikiem o mocy do 400 KM.

Stabilność bez kompromisów

Pług AMAZONE Tyrok Onland ma masywną ramę czworokątną o wymiarach 200x150x10 mm wykonaną ze stali o podwyższonej wytrzymałości. Decydująca przewaga nad kwadratową ramą polega na tym, że prostokątna rama nie wygina się nawet przy twardym podłożu. Dzięki temu Tyrok Onland wyróżnia się nadzwyczaj wysoką stabilnością. Zapewnia to równomierną głębokość roboczą na całej długości i szerokości, co ma duże znaczenie zwłaszcza przy większych szerokościach roboczych.

Model Tyrok Onland wyróżnia również system SmartTurn. Podczas zawracania na poprzeczniaku szybki proces obrotu jest hydraulicznie dwukrotnie zwalniany na krótko przed końcem tego procesu. Zapewnia to do efekt tłumienia, który oszczędza materiał przy wciąganiu cylindra. W przypadku wariantu Onland „rama” jest automatycznie dosuwana przed obrotem przez siłownik trybu orki po caliźnie, aby środek ciężkości podczas obrotu był położony możliwie nisko, a siły działające na ciągnik i pług – możliwie niewielkie.

Prosta zmiana pomiędzy orką po caliźnie, a orką w bruździe

Wielkość ciągnika i ogumienie decydują między innymi o tym, czy możliwa jest orka w bruździe, czy po caliźnie – czyli poza bruzdą. Zwłaszcza gdy mamy do czynienia z ciągnikiem gąsienicowym, z ogumieniem bliźniaczym lub szerokimi oponami powyżej 710 mm. Wtedy jazda ciągnikiem w bruździe nie jest możliwa bez niekorzystnego ubijania częściowo przeoranej gleby. Dużą zaletą orki poza bruzdą jest zmniejszony nacisk na podłoże dzięki dużej powierzchni nacisku szerokich opon ciągnika i możliwości obniżenia ciśnienia w ogumieniu na czas pracy. W ten sposób występuje znacząca redukcja ubijania gleby co zapobiega powstawaniu podeszwy płużnej. Do tego tryb orki po caliźnie zapewnia lepszą linię uciągu dzięki mniejszemu ściąganiu na boki i skuteczniejszemu przenoszeniu sił.

Korzystając z systemów GPS, można dodatkowo podnieść komfort pracy i zapewnić dokładne połączenie przejazdów. Stałe prowadzenie na tej samej głębokości zapewnia przednie kółko kopiujące, które bez przerwy ma kontakt z nieuprawioną glebą. Inne czynniki, takie jak stan gleby, mają decydujący wpływ na wybór trybu orki. Z tego powodu bardzo ważna jest możliwość szybkiej zmiany pomiędzy orką po caliźnie i orką w bruździe. Jeśli powierzchnia gleby nie umożliwia optymalnego przenoszenia siły pociągowej z powodu deszczu lub wilgoci na polu, w każdej chwili jest możliwe szybkie przestawienie na tryb orki w bruździe.

Korpus SpeedBlade zmniejsza zużycie

Korpus pługa SpeedBlade z opatentowaną, bardzo dużą piersią odkładnicy wyróżnia jej minimalne zużycie. Przy zwiększeniu prędkości roboczej np. z 6 km/h do 8 km/h główny punkt zużycia przesuwa się w kierunku środka korpusu pługa. Główny punkt zużycia, nawet przy dużych prędkościach, znajduje się na powiększonej piersi odkładnicy, a nie na samej odkładnicy. Dostępne są różne kształty listew i korpusów, które można dobrać odpowiednio do konkretnego zastosowania.Kolejną dużą zaletą jest to, że czubek lemiesza przykrywa płat lemiesza i chroni on połączenia. Dzięki temu sprytnemu rozwiązaniu nie dochodzi do gromadzenia się resztek roślin.

Bezpieczna, wygodna i precyzyjna regulacja zapewnia doskona

Model AMAZONE Tyrok Onland jest standardowo wyposażony w mechaniczną regulację szerokości pracy. Opcjonalnie można hydraulicznie i bezstopniowo dopasować szerokość roboczą do warunków bezpośrednio z kabiny ciągnika. Także w przypadku szerokości pierwszego korpusu możliwy jest wybór regulacji mechanicznej lub hydraulicznej. Zaletą jest w tym przypadku bezpośrednie połączenie siłownika pierwszego korpusu w przedniej części pługa, co zapewnia precyzyjne łączenie przejazdów podczas orki.

Produkcja i unijne zapasy zbóż powinny wzrosnąć w nadchodzącym sezonie 2023/24

0

Komisja Europejska zaprezentowała swoją kolejną prognozę produkcji i bilansu na rynku zbóż w Unii Europejskiej w sezonie 2023/24 (zacznie się w lipcu). Według najnowszej prognozy zbiory wszystkich zbóż w UE-27 wyniosą w tym roku 287,06 mln ton i będą o 7% większe niż w 2022 roku.

Oczekiwane zapasy

Całkowite zużycie (konsumpcja, eksport, zużycie przemysłowe, itp.) ziarna szacowana jest na 304,28 mln ton (+4,8 mln ton – r/r), a oczekiwane zapasy powinny wzrosnąć o 5,6 mln ton w skali roku, do 55,19 mln ton.

Import wszystkich zbóż w sezonie obecnym powinien zamknąć się wynikiem 36,78 mln ton, a w kolejnym (2023/24) powinien spaść do 25,35 mln ton.

Analitycy KE oczekują, że zbiory pszenicy miękkiej sięgną w tym roku 130,2 mln ton w porównaniu do 125,9 mln ton zebranych w poprzednim sezonie. Prognoza unijnego spożycia pszenicy została oszacowana na poziomie 99,5 mln ton (98,8 mln ton w sezonie 2022/23), eksport ma wynieść 32 mln ton (31 mln ton w 2022/23), a oczekiwane zapasy na koniec nowego sezonu to 22,27 mln ton (19,59 mln ton na koniec tego sezonu).

Szacunki ekspertów KE

Eksperci KE spodziewają się, że unijni rolnicy zbiorą w nowym sezonie 64,6 mln ton kukurydzy, wobec 52,6 mln ton rok wcześniej. Zużycie zboża prognozowane jest na poziomie 75,66 mln ton (74,86 mln ton w 2022), import powinien wynieść 17 mln ton (24 mln ton w tym sezonie), zapasy końcowe – 19,24 mln ton (+1,15 mln ton w skali roku).

Produkcja jęczmienia w UE w 2023 roku (przyszłym sezonie) prognozowana jest na 52,6 mln ton (+1,7 mln ton w skali roku), konsumpcja krajowa to 42 mln ton (bez zmian r/r), eksport – 10 mln ton (+1 mln ton r/r), a zapasy końcowe – 8,18 mln ton (+1,7 mln ton r/r).

Produkcja zbóż w UE-27:

Zapasy zbóż w UE-27 na koniec sezonu 2023/24:

Źródło: KE

Do końca tygodnia zwłaszcza w centrum powieje bardzo silny wschodni, suchy wiatr [POGODA]

0

Przed nami bezchmurna noc ze słabym wiatrem na wschodzie i południu oraz umiarkowanym ze wschodu na zachodzie, północy i w centrum kraju.

O poranku temperatura obniży się do 4-6 stopni na zachodzie, Pomorzu Gdańskim, Kujawach, Wielkopolsce; 1-3 stopni na południu i w centrum (Łódzkie, Małopolska, Górny Śląsk, zachodnie Mazowsze). Najzimniej na wschodzie- od Podlasia po wschód Mazowsza, Lubelskie, Podkarpacie słupek rtęci spadnie w pobliże 0/+2 stopni z mrozek przy gruncie.

W ciągu dnia bezchmurnie. Po południu trochę chmur przybędzie na wschodzie i południu kraju. Wiatr bardzo silny od okolic Radomia po Łódź, Warszawę, Płock i całą zachodnią i północną Polskę- porywy do 55 km/h. Na północy gdzie mało padało możliwe zamiecie piaskowe na polach kukurydzy, ziemniaków, buraków i warzyw. Najsłabiej powieje od Katowic po Kraków, Zakopane do 25-30 km/h.

Kolejna noc już nie powinna przynieść nigdzie przymrozków ale kolejny dzień przyniesie jeszcze silniejszy wiatr na Kujawach, zachodnim Mazowszu i północy Łódzkiego gdzie powieje do 60 km/h. Bardzo niska wilgotność wpłynie na szybkie przesuszanie się gleby po ostatnich opadach.

Uproszczenia w chowie świń na własny użytek: MRIRW wprowadza nowe przepisy

0

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Robert Telus, zgodnie ze swoją wcześniejszą zapowiedzią, podpisał 8 maja 2023 r. rozporządzenie wprowadzające obniżone wymagania dotyczące chowu świń przeznaczonych na własny użytek, w tym loch. Nowe przepisy wejdą w życie już 10 maja 2023 r.

Uproszczenia w chowie świń na własny użytek: MRIRW wprowadza nowe przepisy

Uproszczenia w chowie świń na własny użytek. Co to oznacza dla gospodarstw?

Rozporządzenie wprowadza zmiany polegające na zróżnicowaniu wymagań dla gospodarstw utrzymujących świnie wyłącznie w celu produkcji mięsa na użytek własny. Co to oznacza w praktyce? Zgodnie z rozporządzeniem:

  • Nie będzie konieczności sporządzenia przez posiadaczy zwierząt spisu posiadanych świń z podziałem na prosięta, warchlaki, tuczniki, lochy, loszki, knury i knurki ani bieżącego aktualizowania tego spisu.
  • Odstąpiono od obowiązku prowadzenia rejestru wjeżdżających na teren gospodarstwa środków transportu do przewozu świń, paszy lub produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego oraz rejestru wejść osób do pomieszczeń, w których są utrzymywane świnie.
  • Nie będzie konieczności stosowania się do nakazu wykonywania w danym gospodarstwie czynności związanych z obsługą świń wyłącznie przez osoby, które wykonują te czynności tylko w danym gospodarstwie.
  • Odstąpiono od obowiązku stosowania przed obsługą świń środków higieny niezbędnych do ograniczenia ryzyka szerzenia się afrykańskiego pomoru świń (ASF), w tym: mycia i odkażania rąk, oczyszczania i odkażania obuwia, bieżącego oczyszczania i odkażania narzędzi oraz sprzętów wykorzystywanych do obsługi świń.

Poza tym:

  • Nie będzie wymagane uniemożliwienie osobom postronnym wchodzenia do budynków, w których są utrzymywane świnie.
  • Nie będzie obowiązkowe monitorowanie i zwalczanie gryzoni.
  • W przypadku gospodarstw zlokalizowanych na obszarach objętych ograniczeniami w związku z występowaniem ASF i utrzymujących świnie wyłącznie w celu produkcji mięsa na użytek własny nie będzie obowiązku wykładania mat dezynfekcyjnych przed wejściami i wyjściami do gospodarstwa, a także przed wjazdami i wyjazdami z takich gospodarstw.
  • Wprowadzono również zmiany w kwestii wykonywania badania laboratoryjnego w kierunku ASF w gospodarstwach zlokalizowanych na ww. obszarach objętych ograniczeniami, wykonywanych przy uboju świń na użytek własny. Badanie to dla wszystkich obszarów objętych ograniczeniami będzie wykonywane tylko w przypadku podejrzenia ASF. Decyzja dotycząca konieczności wykonania takiego badania pozostanie w gestii organów Inspekcji Weterynaryjnej.

Obniżone wymagania dla hodowców świń na własny użytek: Pozostałe informacje

Obniżone wymagania będą dotyczyć chowu świń na własny użytek, tj. na własne potrzeby, z tym że na obszarach wolnych od ASF będzie możliwe przemieszczenie świń pomiędzy gospodarstwami, w których utrzymuje się świnie wyłącznie w celu produkcji mięsa na użytek własny, jeżeli gospodarstwa te są położone na terenie tej samej gminy lub sąsiedniej gminy.

Z kolei w przypadku przemieszczenia świń utrzymywanych w celu produkcji na użytek własny w obszarach objętych ograniczeniami I-III konieczne będzie spełnienie wszystkich wymagań oraz wzmocnionych środków bioasekuracji, o których mowa w zał. III do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) ustanawiającego środki szczególne w zakresie zwalczania chorób w odniesieniu do afrykańskiego pomoru świń.

źródło: MRIRW