Wakacje dobiegają końca, a Muzeum Narodowe Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie ma przyjemność zaprosić wszystkie dzieci oraz ich rodziny na niezwykłe wydarzenie. Dnia 2 września 2023 roku, w sobotę, w godzinach od 11:00 do 18:30, muzeum stanie się miejscem niezapomnianej zabawy podczas bezpłatnego festynu pod nazwą „Na ludowo, dla dzieci”.
Roztańczona zabawa i edukacja w jednym miejscu
Ten dzień w Muzeum Narodowym Rolnictwa w Szreniawie będzie pełen fascynujących atrakcji dla małych i dużych uczestników. Na scenie pojawią się ludowe zespoły dziecięce i młodzieżowe, takie jak „Łaniki”, „Wielkopolanie” oraz „Poligrodzianie”, by przybliżyć wszystkim bogactwo polskiego folkloru. Niezwykle barwny spektakl teatralno-muzyczny pt. „Namiot muzyki i opowieści”, przygotowany przez Kompanię Artystyczną „Mozaika”, dostarczy mnóstwo radości i wzruszeń zarówno najmłodszym, jak i dorosłym widzom. Warto także zaplanować czas na zwiedzanie pokazów tradycyjnych zabawek oraz uczestnictwo w rozrywkowych karuzelach i uroczych przejażdżkach kolejką. Dla całych rodzin, „Na ludowo, dla dzieci” będzie okazją do spędzenia wyjątkowego dnia pełnego radości, tańca i niezapomnianych chwil.
Zaplanujcie swój dzień już teraz i przybywajcie tłumnie na bezpłatny festyn „Na ludowo, dla dzieci”!
Letni kalendarz pełen atrakcji wzbogaci się wkrótce o kolejne wydarzenie. W dniach 12-13 sierpnia 2023 roku, Skansen Lubecko oraz Sołectwo Lubecko zapraszają mieszkańców i miłośników tradycji wiejskich na wyjątkowe wydarzenie – VII Konkurs Orki Zabytkowymi Traktorami.. To prawdziwa gratka dla wszystkich, którzy pragną odkryć urok dawnego rolnictwa oraz spędzić czas w rodzinnej atmosferze. Co czeka na miejscu odwiedzających?
Zabytkowe traktory na polach
Centralnym punktem tej wspaniałej uroczystości będzie VII Konkurs Orki Zabytkowymi Traktorami, który zapowiada się jako zjawiskowe widowisko. Wiekowe traktory ponownie zagoszczą na polach, stanowiąc hołd dla dziedzictwa rolniczego regionu i atrakcję dla fanów techniki rolniczej oraz mechanizacji.
Integracja, zabawy i smakowite rozkosze
Sołecki Festyn „Rodzinne Świętowanie” to nie tylko konkursy i zabawy, ale przede wszystkim okazja do integracji społeczności lokalnej. Organizatorzy zadbali o to, by każdy znalazł coś dla siebie. Dla młodszych uczestników przygotowano atrakcje, w tym malowanie twarzy, konkursy plastyczne oraz inne zabawy. Natomiast miłośnicy dobrej kuchni będą mieli okazję skosztować tradycyjnie przyrządzanych kartofli z dymfra oraz innych smakołyków w strefie gastronomicznej. Nie może również zabraknąć muzyki i tańca. W programie przewidziano występ zespołu Travers, przy którym będzie można pośpiewać i potańczyć. Na terenie imprezy będzie można również wziąć udział w mini giełdzie.
Impreza odbędzie się na terenie przy posesji Lipska 15 w Lubecku (gmina Kochanowice). Rozpocznie się w sobotę, 12 sierpnia, o godzinie 15:00 i potrwa przez cały weekend, aż do wieczornych godzin niedzieli, 13 sierpnia.
Ceny giełdowe pszenicy wprawdzie wzrosły od swoich długoterminowych minimów z przełomu maja i czerwca, to jednak ciągle utrzymują się na niskim poziomie ze względu na olbrzymią konkurencję na międzynarodowym rynku. Ten zdominowany był w poprzednim sezonie i jest w obecnym przez Rosję. Potwierdzają to sierpniowe przetargi organizowane przez Egipt (największy importer pszenicy na świecie).
We wtorek 8-go sierpnia 2023 r. egipski GASC kupił 235 tys. ton rosyjskiej pszenicy na przemiał. Średnia cena to 278,49 USD/t CIF. Oznacza to wzrost o 14,81 USD/t w stosunku do poprzedniego przetargu.
Wyniki przetargu GASC
Wcześniejszy przetarg GASC
2 sierpnia 2023 r. GASC zakupił 360 tys. ton rosyjskiej i rumuńskiej pszenicy. Z tego 300 tys. ton zakupionej pszenicy pochodzi z Rosji, a cena FOB wyniosła 250 USD/t i 264 USD/t na bazie CIF. Kolejne 60 tys. ton dostarczy Rumunia, a cena FOB sięgnęła 249 USD/t i 234,05 USD/t z frachtem (CIF).
Lipiec był rekordowy dla rosyjskiego eksportu pszenicy!
Według wstępnych danych Federacja Rosyjska wyeksportowała w lipcu rekordowe (dla tego miesiąca) 4,54 mln ton pszenicy, czyli 1,5 razy więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku, informuje Interfax, powołując się na dane monitoringowe Rosyjskiej Unii Zbożowej.
Wysyłka wszystkich zbóż z Rosji w zeszłym miesiącu wzrosła 1,6 razy, do 5,678 mln ton. W tym jęczmienia wywieziono 822 tys. ton wobec 313 tys. ton rok wcześniej (2,6 razy więcej), kukurydzy – 319,4 tys. ton wobec 227 tys. ton (wzrost o 41%).
Jak zaznaczyła dyrektor działu analitycznego RZS Olena Tyurina, głównym odbiorcą rosyjskiej pszenicy w lipcu była Arabia Saudyjska, do której wysłano 578 tys. ton. Do Egiptu wysłani 467 tys. ton.
Kraje Ameryki Łacińskiej należą do aktywnych kierunków eksportu. Stąd przesyłki do Brazylii wyniosły 62 000 ton, do Peru – 49 000 ton. Rok temu krajów tych nie było wśród odbiorców rosyjskiej pszenicy.
W sumie pszenicę z Federacji Rosyjskiej wysłano w lipcu do 33 krajów, a rok temu do 26.
Według USDA Rosja wyeksportowała w zakończonym już sezonie rekordowe 44,5 mln ton, a eksport powinien wzrosnąć do 46,5 mln ton w sezonie 2023/24.
Rosja – produkcja, konsumpcja i zapasy pszenicy według USDA (mln ton):
Przed nami lodowata noc. Na Podhalu od 2 do 4 stopni. W Małopolsce, Świętokrzyskiem, Ziemi Łódzkiej i na Kaszubach od 6 do 8 stopni. Na zachodzie i w centrum około 9-10 stopni a najcieplej tam gdzie będzie najwięcej chmur czyli na wschodzie do 10-12 stopni.
W ciągu dnia od Podlasia po centrum i Opolskie niebo niemal bezchmurne. Po południu deszcz pokropić będzie mógł na południe i wschód od Poznania aż po zachodnią część Ziemi Łódzkiem i południe Kujaw. Bliżej wieczora pokropi lokalnie na wschodzie kraju. Wiatr powieje słabo. Kolejne dni jak już wspominałem to duże ocieplenie i duża ilość słońca.
LaDiva to nowy jesienny herbicyd powschodowy do stosowania w uprawie rzepaku ozimego zarejestrowany przez Corteva Agriscience. To kolejny środek chwastobójczy z rodziny Arylex™ active.
LaDiva do powschodowego zwalczania chwastów dwuliściennych w rzepaku
Corteva Agriscience poinformowała o uzyskaniu rejestracji dla nowego herbicydu przeznaczonego do powschodowego stosowania w uprawach rzepaku.
Herbicyd LaDiva w swoim składzie bazuje na substancji czynnej halauksyfen metylu, nazwa handlowa Arylex active. Należy ona do grupy syntetycznych auksyn (grupa 4 wg HRAC) i została połączona w formulacji z pikloramem i aminopyralidem. Jak informuje producent, środek charakteryzuje się wysoką skutecznością chwastobójczą, dużą niezależnością od warunków pogodowych, takich jak susza, czy obfite opady, oraz wysoką odpornością na zmywanie przez deszcz.
LaDiva – herbicyd z wysoką skutecznością na bodziszki
Nowy środek chwastobójczy LaDiva przeznaczony jest do zwalczania najważniejszych chwastów dwuliściennych w rzepaku ozimym, w tym: przytulia czepna, chwasty rumianowate, mak polny, chaber bławatek, jasnoty, tasznik pospolity, czy stulicha psia.
Co dodatkowo istotne, LaDiva wyróżnia się wysoką skutecznością przeciwko bodziszkom, które są trudne do eliminacji w zabiegach powschodowych. Herbicyd zwalcza również gatunki chwastów, które wykazują odporność na herbicydy o innym mechanizmie działania np. sulfonylomoczniki.
Zawartość w składzie produktu substancji Arylex™ active, powoduje, że pierwsze efekty działania herbicydu LaDiva™ na chwasty pojawiają się praktycznie już kilka godzin po zastosowaniu.
Typowe objawy obserwowane w polu, to zahamowanie wzrostu chwastów, przebarwienia, deformacje liści oraz całych roślin. – Skuteczność chwastobójcza preparatu LaDiva™ została potwierdzona w doświadczeniach w Polsce i w Europie – podaje producent.
LaDiva – dawkowanie i termin aplikacji
Herbicyd LaDiva wyróżnia się bardzo szerokim oknem aplikacji jesienią (BBCH 12-19) i niską dawką (0,25 l/ha). W celu uzyskania najlepszych efektów rekomendowany przez producenta termin aplikacji to faza 2-4 liści właściwych rzepaku (BBCH 12-14). Corteva zaleca stosowanie środka na chwasty w niskich fazach rozwojowych (liścienie do 2-4 liści chwastów).
Przygotowując się do zastosowania herbicydu LaDiva, należy właściwie ocenić fazę rozwojową rzepaku i wykonać zabieg od fazy 2 liści właściwych rzepaku (od BBCH 12). W przypadku nierównomiernych wschodów rzepaku, należy poczekać aż najmniejsze rośliny osiągną fazę minimum 2 liści właściwych. Warto podkreślić, że środek można stosować solo, bez dodatku innych substancji czynnych. LaDiva jest skuteczna w różnych systemach uprawy gleby, zarówno orkowym, jak i bezorkowym.
Odchwaszczanie rzepaku bez ryzyka fitotoksyczności
Zalecamy zabieg powschodowy herbicydem LaDiva™, ponieważ jego aplikacja jest praktycznie niezależna od warunków wilgotnościowych i eliminuje ryzyko fitotoksyczności charakterystycznej dla popularnych środków posiewnych – podkreśla Rafał Kowalski, Technical Expert w Corteva Agriscience.
Zabieg taki w porównaniu do aplikacji posiewnych niesie ze sobą dodatkową korzyść, ponieważ wykonujemy go już po dokonaniu oceny wschodów rzepaku, jak i rodzaju oraz stopnia zachwaszczenia. W przypadku rozwiązań doglebowych stosowanych do trzech dni po siewie, herbicydy stosujemy niejako w ciemno, nie wiedząc jaki będzie finalny stan wschodów rzepaku, a w przypadku trudnych warunków pogodowych nie mamy gwarancji, że plantacja będzie dobrze rokowała. W takiej sytuacji, aplikacja posiewna ogranicza dobór potencjalnej rośliny następczej, kiedy już podejmiemy decyzję o konieczności przesiewu – dodaje ekspert Corteva.
Import mrożonych malin z Ukrainy wzrósł o 106% r/r do 7,7 tys. ton w okresie styczeń-maj 2023 r., poinformował wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski. Nie zanotowano przywozu świeżych malin w tym okresie. – przekazał portal ISBnews
Rosnący import malin z Ukrainy to długofalowy trend
Jak podaje ISBnews, wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski w odpowiedzi na interpelację poselską napisał
“W 2022 r. import mrożonych malin z Ukrainy wyniósł 22,2 tys. ton i był wyższy o blisko 1/3 r/r. Według wstępnych danych Ministerstwa Finansów, w okresie I-V 2023 r. zanotowano dalszy wzrost importu mrożonych malin z Ukrainy: przywieziono 7,7 tys. ton, co oznacza wzrost o 106% r/r”
Zwrócił uwagę na to, że sprawa importu zamrożonych malin ma szerszy zakres niż tylko obecny sezon, gdyż ilość tego rodzaju produktów sprowadzanych z Ukrainy do Polski wzrasta z roku na rok.
KE odrzuciła wniosek o zakaz importu mrożonych malin i truskawek z Ukrainy do Polski
Wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski wskazał także, że w roku 2022 do Polski przywieziono 408 ton świeżych malin, co stanowiło o 2% mniejszą ilość w porównaniu z rokiem 2021. Ponadto, w okresie od stycznia do maja 2023 roku w ogóle nie odnotowano importu tego typu owoców z Ukrainy do Polski.
Co ciekawe w dniu 14 lipca bieżącego roku Polska skierowała wniosek do Komisji Europejskiej o wprowadzenie środków ostrożnościowych. Chodziło o zakaz importu mrożonych malin i truskawek z Ukrainy do Polski, przy jednoczesnej możliwości przewozu tranzytowego. W liście datowanym na 28 lipca tego samego roku, Komisja Europejska wydała negatywną opinię na temat tego wniosku ze strony Polski.
Przyszłość polskiego sadownictwa jest bardziej niepewna niż kiedykolwiek wcześniej, stanowiąc zaledwie jeden z rozdziałów w większym kryzysie panującym w branży spożywczej.
Polska zaapelowała do Unii Europejskiej o pomoc w zwiększeniu przepustowości krajowych portów w celu zwiększenia eksportu ukraińskiego zboża przez Bałtyk. Tak stwierdził minister rolnictwa Robert Telus, jak podaje agencja Bloomberg.
Według ministra eksport zboża z Ukrainy przez polskie porty wzrósł w czerwcu do 260 tys. ton, czyli ponad dwukrotnie więcej niż na początku tego roku. I zapewne wzrośnie, bo wycofanie się Rosji z Czarnomorskiego Porozumienia Zbożowego zmusi Ukrainę do szukania alternatywnych tras.
„Musimy pomóc Ukrainie i rozumiemy to. Myślimy o budowie portów, które będą wyłącznie do transportu zboża, tzw. portów rolniczych” – powiedział R. Telus.
Dodał też, że Polska prowadzi już negocjacje z sąsiednią Litwą w sprawie przeniesienia kontroli fitosanitarnej ze swojej granicy do litewskich portów, aby przyspieszyć tranzyt ukraińskiego zboża.
Jednocześnie R. Telus po raz kolejny stwierdził, że Polska nie ma zamiaru znosić wewnętrznego zakazu importu zboża z Ukrainy, który obecnie obowiązuje do połowy września. Zaznaczył, że przesycenie polskiego rynku spowodowane gwałtownym wzrostem importu z Ukrainy na początku tego roku zostało już wyeliminowane.
„Ale krajowe magazyny zapełnią się dość szybko, biorąc pod uwagę, że ceny pozostają niskie, podczas gdy polscy rolnicy prowadzą żniwa. Zniesienie zakazu byłoby możliwe tylko wtedy, gdyby w Polsce zaczęło brakować zboża” – podkreślił, dodając, że obecnie nie ma takiego ryzyka.
W trakcie obecnego roku warunki atmosferyczne generują znaczne trudności dla rolników. Na początku sezonu, niedostatek opadów skutkował suszami, które zaszkodziły wielu plantacjom w regionie Wielkopolski.
Ostatnie, gwałtowne opady deszczu, które wystąpiły w miniony weekend, przynoszą za sobą nowe wyzwania w kontekście trwających żniw. W szczególności, proces zbiorów stał się skomplikowany w związku z utrudnieniami w poruszaniu się kombajnów na polach. – poinformowała Wielkopolska Izba Rolnicza.
Wyjątkowo trudne warunki pogodowe kładą cień na plony
Jak przekazała WIR, Wielu miejscach pojawiły się poważne problem z zatrzymaniem wody oraz zalaniem obszarów, a ziemia jest bardzo błotnista i trudna do poruszania się po niej. Na polach wciąż pozostało wiele pszenicy i pszenżyta do zebrania, a niektóre obszary, zwłaszcza na północy regionu, mają jeszcze niezebrany rzepak. Nadmiar opadów deszczu i duże ilości wilgoci w powietrzu powodują, że zboża zaczynają być podatne na choroby grzybowe, a wilgotność ziarna obniża jego wartość na rynku. Ceny, po jakich skupują ziarna, są obecnie bardzo niskie w porównaniu z zeszłym rokiem oraz w porównaniu z kosztami, jakie rolnicy ponieśli na uprawę.
Dodatkowo, punkty skupu obniżają ceny ze względu na gorszą jakość ziarna i jego wysoką wilgotność. Z powodu wysokiej wilgotności zbiorów, pojawiają się także trudności w procesie skupu. Nie wszyscy rolnicy mają możliwość osuszenia zebranych plonów, a jeśli już to robią, koszty energii potrzebnej do tego są znacząco wysokie. W rezultacie, maleje proporcja między zbożem przeznaczonym na bezpośrednią konsumpcję, a tym przeznaczonym na pasze dla zwierząt, co dodatkowo wpływa na spadek dochodów rolników lub nawet na ich straty.
Stan zaawansowania żniw w poszczególnych regionach Wielkopolski
Stan zaawansowania żniw w poszczególnych regionach Wielkopolski na dzień 7 sierpnia 2023r. przedstawiony przez WIR rysuje się następująco. W całym województwie wielkopolskim obfite opady deszczu przerwały rolnikom żniwa. W niektórych regionach Wielkopolski wystąpiły podtopienia i zastoiska wodne, które dodatkowo uniemożliwiają wjechanie pola. Intensywne prace przy zbiorach musiały zatem wyhamować.
Powiat chodzieski
W powiecie chodzieskim stan zaawansowania żniw wynosi ok. 50%. Rolnicy informują, że plony rzepaku kształtują się na poziomie 4-5t/ha. Susza przyniosła straty w plonach na poziomie: 20-30% w przypadku rzepaku, 40-60% w zbożach ozimych, 50-70% w zbożach jarych.
Powiat czarnkowsko-trzcianeckim
Żniwa w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim postępują bardzo powoli – dotąd skoszono około 25% zbóż. Głównym problemem jest deszczowa aura. Dotychczas zboże miało zbyt wysoką wilgotność by je kosić. Jednak niektórzy rolnicy mimo to decydowali się na zbiór, ale wiąże się to z tym, że zboże musi trafić do suszarni. Obecnie oprócz mokrego zboża pojawił się problem zbyt mokrej gleby, szczególnie na glinach, co spowodowało, że na niektóre pola nie można wjechać. Ponadto odnotowuje się wyraźny wzrost cen usług związanych ze żniwami (kombajn, prasa) i to pomimo braku istotnego wzrostu cen paliw. W powiecie obserwuje się deficyt słomy, a jeśli jest, to bardzo droga. Jest to skutek wprowadzenia ekoschematów.
Powiat obornicki
W powiecie obornickim plony zostały zebrane w 35%, a w wągrowieckim w połowie rzepak i w 20% pozostałe zboża. Z rozmów z rolnikami z powiatu wągrowieckiego wynika, że plony rzepaku były na poziomie około 3 ton z hektara, pszenica około 6 a pszenżyto około 4,5-5 ton z hektara. Z kolei skupy oferują następujące ceny: żyto – 620 zł za tonę, pszenica – 900 zł za tonę oraz rzepak – 1880 zł za tonę.
Powiat poznański
W powiecie poznańskim zboże zostało zebrane w 60-70%, w przypadku niektórych gospodarstw jest to nawet 80 – 100% skoszonych zbóż. Pojawił się jednak problem ze zbytem rzepaku – podmioty nie skupują zbyt wilgotnego – rzepak musi mieć wilgotność ok 9 -10%.
Żniwa na terenie powiatu nowotomyskiego w ubiegłym tygodniu stanęły. Z uwagi na opady nie było możliwości prowadzenia prac żniwnych. Część rzepaku jeszcze na terenie powiatu nowotomyskiego jest nie zebrana.
powiat kościański
W powiecie kościańskim jęczmień został zebrany w całości, co do pozostałych zbóż to zostały one zebrane w całości w małych gospodarstwach, w przypadku dużych szacuje się, że zebrane są w a około 70%. Jeżeli chodzi o plonowanie to przedstawia się ono następująco: jęczmień ozimy 5-6 ton z ha, rzepak 3-4 a pszenica do 8 ton z hektara. Nie ma problemów ze skupem. Ceny oferowane przez podmioty skupujące kształtują się następująco: pszenica 820 -860 zł za tonę, żyto 580-600 zł za tonę, pszenżyto – 680 zł a rzepak od 1700 do 1760 zł za tonę.
Powiat leszczyński i gostynski
Żniwa w powiatach leszczyńskim i gostyńskim są praktycznie na półmetku. W skupach ceny są niskie, zniechęcające do sprzedaży. Przy zbiorze rzepaku rolnicy zawracali uwagę na brak skutecznych środków do zwalczania śmietki, co miało wpływ na plon. Jeżeli chodzi o ceny to w skupach to przedstawiają się następująco: jęczmień 600-800 zł za tonę, pszenica paszowa 700-800 zł, żyto 500-600 zł a rzepak 1650 zł za tonę.
Powiat gnieźnieński
Z przeprowadzonych rozmów z rolnikami z powiatu gnieźnieńskiego wynika, że jęczmień ozimy został już zebrany w 100 %, a plony kształtowały się na poziomie 5 – 6 tony z hektara na dobrych glebach, natomiast na słabych ziemiach w porównaniu do ubiegłych lat jest nawet do 80 % strat. Jeżeli chodzi o zaawansowanie prac polowych zbóż i rzepaku to w małych gospodarstwach zostały zebrane w 100%, a w przypadku dużych gospodarstw stopień zaawansowania wynosi około 60%. Plony w przypadku rzepaku sięgają około 3 -4 ton z hektara, a plon pszenicy (dobre ziemie) sięga nawet do 8 ton z hektara. Podmioty skupujące na terenie powiatu gnieźnieńskiego skupują zboże od rolników po następujących cenach: pszenica 820-890 zł za tonę, żyto 620 zł, pszenżyto 700-740 zł a rzepak 1700 zł za tonę. Rolnicy zgodnie twierdzą, że tegoroczna susza spowodowała znaczący spadek plonów.
Powiat wrzesiński
Jeżeli chodzi o sąsiedni powiat wrzesiński to podobnie jak w powiecie gnieźnieńskim jęczmień ozimy został zebrany w całości i plony wynosiły między 4 – 4,5 tony z hektara. Pozostałe zboża i rzepak zebrane zostały w około 70%. Jeżeli chodzi o plony pszenicy to na dobrych glebach zebrano około 7 ton z hektara (obserwuje się w kłosach drobne ziarno), natomiast na glebach gorszych straty w plonie kształtują się na poziomie około 25 – 35 %. Skupy oferują następujące ceny: pszenica 850-870 zł za tonę, pszenżyto 750 zł, kukurydza 900 zł a rzepak 1870 zł za tonę.
Powiat kolski
W powiecie kolskim 80% zbóż zostało zebranych (w szczególności pozostała do zbioru pszenica i pszenżyto). Pogoda oraz opady spowodowały przerwę w żniwach. Drugim czynnikiem opóźniającym jest obecna cena skupu, która jest poniżej opłacalności – trudno mówić o pokryciu kosztów produkcji. W 100% został zebrany rzepak. Wegetacja kukurydzy jest opóźniona o około 2 tygodnie. Zależnie od pogody, pierwsze zbiory mogą rozpocząć się dopiero z początkiem września.
Powiat ostrowski
W południowej Wielkopolsce, w powiecie ostrowskim żniwa zostały wstrzymane na tydzień ze względu na niekorzystną pogodę. Szacuje się, że ok 90 % zbóż udało się zebrać. Straty z powodu suszy w zbożach ozimych kształtują się na poziomie 20 – 40%, w jarych 40 – 80%. Ceny w skupach przedstawiają się następująco: pszenica – 850 zł za tonę, jęczmień – 750 zł, pszenżyto – 750 zł, kukurydza – 810 zł za tonę.
Powiat kępiński i ostrzeszowski
W powiatach kępińskim i ostrzeszowskim żniwa w ostatnim tygodniu przerwano z powodu opadów deszczu. Rolnicy w rozmowach przekazali, że jęczmienie ozime są już wykoszone w 100%. Plony kształtują się następująco: pszenica – 3,5 tony z hektara, pszenżyto – 4 tony a żyto – 2,5 tony z hektara. Ceny zbóż w skupach na terenie powiatu kępińskiego wynoszą: pszenica konsumpcyjna 920 zł za tonę, pszenica paszowa 790 -810 zł, żyto 580-680 zł, jęczmień paszowy 620zł, pszenżyto 690-700 zł, owies 600 zł, kukurydza (ziarno) 800 zł a rzepak 1780-1830 zł za tonę.
Zmienna aura i niepewność rynku pogłębiają straty
Podsumowując, w bieżącym roku rolnicy doświadczyli podwójnych strat spowodowanych przez zmienne warunki pogodowe. Na samym początku, niedostatek opadów doprowadził do spadku plonów oraz pogorszenia jakości zbiorów. Teraz, kiedy uprawy osiągnęły dojrzałość i są gotowe do zbioru, obfitujące deszcze nie tylko utrudniają skuteczne zbieranie plonów, ale także deprecjonują ich jakość. To zaś pogarsza wartość plonów, która już wcześniej ucierpiała z powodu suszy.
Taka sytuacja ma bezpośredni wpływ na sytuację finansową gospodarstw rolnych, która obecnie jest znacznie osłabiona przez wysokie wydatki związane z produkcją, niskie ceny sprzedawanych produktów rolnych oraz konkurencyjny wpływ importu z Ukrainy.
Ogłoszenie o uruchomieniu kredytów płynnościowych spotkało się z żywym zainteresowaniem ze strony rolników. Wnioski o kredyty płynnościowe warte 3 miliardy złotych złożyło już 58 tysięcy polskich rolników. – poinformował minister rolnictwa Robert Telus.
Program kredytów płynnościowych dla rolników
W odpowiedzi na destabilizujące wydarzenia na arenie międzynarodowej, polscy rolnicy znaleźli się w trudnej sytuacji związanej z ograniczeniami handlowymi na rynku rolno-spożywczym. Agresja Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy miała negatywny wpływ na wiele dziedzin gospodarki, w tym na rolnictwo. W odpowiedzi na te wyzwania wprowadzono program kredytów płynnościowych, mający na celu zapewnienie wsparcia finansowego dla producentów rolnych w celu poprawy płynności finansowej.
58 tysięcy wniosków na łączną kwotę 3 mld złotych
Ogłoszenie o uruchomieniu kredytów płynnościowych spotkało się z żywym zainteresowaniem ze strony rolników. Dotychczas ponad 58 tysięcy wniosków na łączną kwotę 3 miliardów złotych zostało złożonych. To wyraźny sygnał, że kryzys w gospodarce jest naprawdę poważny i program jest kluczowy dla rolników, którzy borykają się z niepewnością na rynku oraz potrzebują wsparcia finansowego, aby utrzymać płynność swoich gospodarstw.
Do kiedy można złożyć wniosek?
Kredyty płynnościowe są dostępne dla rolników od lipca bieżącego roku i można je ubiegać się w bankach współpracujących z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Otrzymane środki mogą być wykorzystane na poprawę płynności finansowej i przeciwdziałanie skutkom ograniczeń rynkowych. Program kredytowy przewiduje również możliwość uzyskania dopłat z budżetu państwa na określony okres, co dodatkowo łagodzi obciążenia finansowe rolników.
Ministerstwo rolnictwa zakłada, że program kredytów płynnościowych będzie działał do 31 grudnia 2023 roku. Maksymalna kwota kredytu jest uzależniona od powierzchni użytków rolnych gospodarstwa.
Indeks cen żywności FAO, który śledzi międzynarodowe ceny koszyka towarów żywnościowych wzrósł w lipcu o 1,3% w stosunku do czerwca i był to drugi wzrostowy miesiąc w tym roku. Według analityków FAO ceny olejów roślinnych, ale też pszenicy wzrosły w obawie o podaż po wycofaniu się Rosji z umowy zbożowej. Mimo ostatniego odbicia, światowe ceny żywności są o blisko 1/4 niższe od szczytu osiągniętego w marcu 2022 roku i o 12% poniżej poziomu z lipca 2022 roku.
Lipcowy, lekki wzrost wskaźnika w ujęciu miesięcznym spowodowany był głównie kilkunastoprocentowym odbiciem cen olejów roślinnych tylko częściowo złagodzonym znacznym spadkiem cen cukru. Wskaźniki cen pozostałych grup towarów żywnościowych (zboża, nabiał, mięso) zmieniły się w lipcu w niewielkim zakresie.
Indeks cen żywności FAO
Indeks cen olejów roślinnych FAO wyniósł średnio 129,8 punktów w lipcu, co oznacza wzrost o 12,1 procent w porównaniu z czerwcem, co oznacza pierwszy wzrost po siedmiu miesiącach kolejnych spadków. Ten wyraźny wzrost w lipcu był spowodowany wyższymi światowymi notowaniami olejów słonecznikowego, palmowego, sojowego i rzepakowego. Międzynarodowe ceny oleju słonecznikowego wzrosły o ponad 15 procent miesiąc do miesiąca, głównie dzięki ponownej niepewności związanej z dostawami eksportowymi z regionu Morza Czarnego po decyzji podjętej przez Federację Rosyjską o zakończeniu wdrażania Inicjatywy Zbożowej Morza Czarnego.
W międzyczasie światowe ceny oleju palmowego również wyraźnie wzrosły, odzwierciedlając perspektywy ograniczonego wzrostu produkcji w wiodących krajach produkujących. Jeśli chodzi o oleje sojowy i rzepakowy, ceny międzynarodowe wzrosły w związku z utrzymującymi się obawami dotyczącymi perspektyw produkcji odpowiednio soi w Stanach Zjednoczonych i rzepaku w Kanadzie. Rosnące światowe notowania ropy naftowej również wspierały ceny olejów roślinnych.
Indeks cen zbóż FAO wyniósł w lipcu średnio 125,9 punktu, co oznacza spadek o 0,5 procent w porównaniu z czerwcem i 14,5 procent poniżej wartości sprzed roku. Niewielki spadek w tym miesiącu wynika ze spadku międzynarodowych cen zbóż gruboziarnistych, które spadły o 4,8 procent od czerwca.
Zwiększone sezonowe dostawy
Międzynarodowe ceny kukurydzy kontynuowały trend spadkowy ze względu na zwiększone sezonowe dostawy z trwających zbiorów w Argentynie i Brazylii oraz potencjalnie wyższą niż początkowo przewidywano produkcję w Stanach Zjednoczonych Ameryki, gdzie warunki nieznacznie się poprawiły, a powierzchnia zasiewów została skorygowana w górę. Wśród innych zbóż gruboziarnistych światowe ceny sorgo spadły równolegle z cenami kukurydzy, podczas gdy światowe ceny jęczmienia były prawie stabilne, na co wpływ miały efekty uboczne z rynków pszenicy.
Natomiast międzynarodowe ceny pszenicy wzrosły o 1,6 proc. odnotowując swój pierwszy miesięczny wzrost od dziewięciu miesięcy, spowodowany głównie niepewnością co do ukraińskiego eksportu w następstwie decyzji podjętej przez Federację Rosyjską o zakończeniu realizacji Inicjatywy Zbożowej Morza Czarnego i wynikającymi z tego zniszczeniami w ukraińskiej infrastrukturze portowej zarówno na Morzu Czarnym jak i na Dunaju. Utrzymująca się sucha pogoda w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych również zwiększyła presję na ceny.
Ceny ryżu wzrosły w lipcu o 2,8 procent, osiągając najwyższy poziom od września 2011 r., napędzany głównie wzrostem cen w segmencie rynku Indica. Na tym rynku wprowadzony przez Indie 20 lipca zakaz eksportu nieparzonej odmiany Indica sprzyjał oczekiwaniom większej sprzedaży z innych źródeł, wzmacniając presję na wzrost cen już wywieraną przez sezonowo ograniczone dostawy i zakupy w Azji.
Indeks cen produktów mlecznych FAO w lipcu wyniósł średnio 116,3 punktu, co oznacza spadek o 0,4 procent w porównaniu z czerwcem, co oznacza siódmy z rzędu miesięczny spadek i poziom o 20,6 procent poniżej wartości z tego samego miesiąca ubiegłego roku. Spadek w lipcu był spowodowany niższymi notowaniami odtłuszczonego mleka w proszku i masła, wsparty słabszą aktywnością rynkową w Europie w okresie wakacyjnym oraz zmniejszonym zainteresowaniem popytem importowym w nadchodzących miesiącach w związku z niepewnością rynku co do przyszłych kierunków cen.
Natomiast ceny pełnego mleka w proszku nieznacznie wzrosły, głównie pod wpływem wahań kursów walut, pomimo stałego postępu produkcji w Nowej Zelandii, zgodnego z sezonowymi trendami. Po pięciu miesiącach gwałtownych spadków światowe ceny sera nieznacznie wzrosły.
Indeks cen mięsa FAO wyniósł średnio 117,8 punktu w lipcu, co oznacza spadek o 0,3 procent w porównaniu z czerwcem i 5,1 procent w stosunku do analogicznego miesiąca rok temu. Międzynarodowe ceny mięsa wołowego spadły, odzwierciedlając wyższą dostępność eksportową w Oceanii, co zbiegło się ze stłumionym popytem importowym na rynkach azjatyckich w związku z wyższymi zapasami i powolną sprzedażą wewnętrzną. Ceny mięsa drobiowego również nieznacznie spadły ze względu na zwiększone dostawy od wiodących eksporterów, pomimo utrzymujących się skutków epidemii ptasiej grypy w głównych regionach produkcyjnych.
Tymczasem spadki cen mięsa owczego trwały trzeci miesiąc z rzędu, odzwierciedlając wysoką dostępność dostaw w Oceanii i niższy popyt ze strony wiodących importerów, w tym Chin i Europy Zachodniej. Natomiast utrzymujące się ograniczone dostawy z Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych Ameryki,
Indeks cen cukru FAO wynosił w lipcu średnio 146,3 punktu, co oznacza spadek o 3,9 procent w porównaniu z czerwcem, co oznacza drugi z rzędu miesięczny spadek, ale wartość indeksu pozostaje 29,6 procent powyżej poziomu z tego samego miesiąca ubiegłego roku. Dobry postęp w zbiorach trzciny cukrowej w Brazylii w sezonie 2023/24 oraz lepsze opady deszczu sprzyjające warunkom wilgotności gleby na większości obszarów upraw w Indiach wpłynęły na światowe ceny cukru w lipcu. Dodatkową presję na spadek cen wywierał słaby popyt importowy z Indonezji i Chin, największych światowych importerów cukru. Jednak utrzymujące się obawy dotyczące potencjalnego wpływu zjawiska El Nino na zbiory trzciny cukrowej w sezonie 2023/24, zwłaszcza w Tajlandii, wraz z wyższymi międzynarodowymi cenami ropy naftowej, ograniczały spadki światowych cen cukru.
W nocy już pogodnie. Pokropi miejscami na wschodzie a nad ranem zachmurzy się na zachodzie i zwłaszcza na zachodzie Dolnego Śląska zacznie padać umiarkowany opad deszczu ciągłego. Na termometrach zimno- od zaledwie 7 stopni w rejonie Kielc, Zakopanego i Łodzi do 11-13 stopni na zachodzie, północy i wschodzie do 14-15 stopni w rejonie Opola, Nysy, Namysłowa.
W ciągu dnia strefa opadu znad Dolnego Śląska będzie przesuwać się na wschód ale opady ciągłe zaczną zanikać a w ich miejsce rozwiną się przelotne, silniejsze opady które dotyczyć mają Ziemi Łódzkiej około południa oraz Podlasia, Mazowsza, Lubelskiego oraz częściowo południa kraju po południu. Między godzinami 14-19 opadów będzie najwięcej. Popada niemal na całym wschodzie kraju. Wiatr już znacznie słabszy niż w ostatnich dniach.
Na horozyncie widać długotrwałą, kilkutygodniową poprawę pogody. Jeszcze zdążymy ponarzekać na brak opadów zwłaszcza na Ziemi Łódzkiej
Według analityków FAO indeks cen pszenicy wzrósł w lipcu o 1,6 proc. odnotowując swój pierwszy miesięczny wzrost od dziewięciu miesięcy. Międzynarodowe ceny pszenicy zareagowały odbiciem w górę na wycofanie się Rosji z umowy zbożowej i ostrzał ukraińskich portów. Utrzymująca się sucha pogoda w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych również zwiększyła presję wzrostową na ceny.
Ceny ryżu wzrosły
Światowe ceny ryżu wzrosły w lipcu o 2,8 procent, osiągając najwyższy poziom od września 2011 r., napędzany głównie wzrostem cen w segmencie rynku Indica. Na tym rynku wprowadzony przez Indie 20 lipca zakaz eksportu odmiany Indica sprzyjał oczekiwaniom większej sprzedaży z innych źródeł, wzmacniając presję na wzrost cen już wywieraną przez sezonowo ograniczone dostawy i zakupy w Azji.
Zwiększone sezonowe dostawy
Międzynarodowe ceny kukurydzy kontynuowały trend spadkowy ze względu na zwiększone sezonowe dostawy z trwających zbiorów w Argentynie i Brazylii oraz potencjalnie wyższą niż początkowo przewidywano produkcję w Stanach Zjednoczonych, gdzie warunki nieznacznie się poprawiły, a powierzchnia zasiewów została skorygowana w górę.
Wśród innych zbóż gruboziarnistych światowe ceny sorgo spadły równolegle z cenami kukurydzy, podczas gdy światowe ceny jęczmienia były prawie stabilne.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.