Jeszcze niedawno prawie nikt go nie siał. Teraz areał wzrósł niemal pięciokrotnie

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Jeszcze niedawno owies ozimy był na polskich polach prawdziwą rzadkością. W ciągu zaledwie roku jego deklarowany areał zwiększył się jednak z 1811 do 8542 ha. Czy może stać się realną alternatywą dla owsa jarego? Odpowiedzi mają dostarczyć między innymi doświadczenia polowe prowadzone w Bałcynach.

Owies ozimy jako alternatywa dla owsa jarego

Owies ozimy jeszcze niedawno pozostawał w Polsce niemal nieznany. Wielu rolników wciąż zadaje sobie pytanie, czy jest owies ozimy i czy jego uprawa w naszych warunkach ma sens. Gatunek ten przez lata kojarzono przede wszystkim z formą jarą, wysiewaną możliwie jak najwcześniej wiosną. Zebrane ziarno było przeznaczane najczęściej na paszę i rzadziej na cele spożywcze.

Obecnie sytuacja zaczyna się zmieniać. Progres hodowlany i postępujące zmiany klimatyczne sprawiają, że owies ozimy wzbudza coraz większe zainteresowanie rolników i doradców, ale również przemysłu spożywczego.

Nie oznacza to jednak, że gatunek ten jest już dobrze rozpoznany w polskich warunkach. Brakuje nadal wieloletnich danych i krajowych badań. Analizie należy poddać między innymi jego zimotrwałość oraz reakcję na termin siewu, obsadę czy nawożenie. Ważna jest także jakość surowca, który mógłby zostać przeznaczony do przetwórstwa.

Doświadczenia prowadzone przez dr. inż. Marka Reicha dostarczają plantatorom cennej wiedzy i praktycznych doświadczeń. Fot. M. Reich

Co lepiej sprawdzi się w praktyce? Owies ozimy czy jary?

System korzeniowy owsa ozimego przy obsadzie 500 nasion na m². Fot. M. Reich

Forma ozima owsa rozpoczyna jesienią krzewienie i rozwój systemu korzeniowego. Następnie przechodzi okres spoczynku zimowego i szybko wznawia wegetację wiosną. Pozwala to na „budowę” plonu wcześniej niż w przypadku owsa jarego.

Najważniejszą potencjalną przewagą jest jednak lepsze wykorzystanie wody zgromadzonej po zimie w glebie. W przypadku owsa jarego opóźnienie siewu, przesuszenie wierzchniej warstwy roli czy niedobór opadów mogą ograniczyć wschody, krzewienie oraz liczbę pędów produkcyjnych. Owies ozimy znajduje się już wtedy w bardziej zaawansowanym stadium rozwoju i ma lepiej rozbudowany system korzeniowy.

Dłuższy okres wegetacji owsa ozimego może sprzyjać wyższemu i stabilniejszemu plonowaniu. Istnieje jednak pewne ryzyko. Rośliny pozostają na polu przez okres zimy, dlatego ta forma owsa może być narażona na wymarzanie, wyprzenie i wysmalanie.

Obu form nie należy jednak traktować wyłącznie jako konkurentów. Owies jary pozostanie bowiem ważny w rejonach o „ostrzejszych” zimach i sprawdza się jako uprawa awaryjna. Forma ozima może być natomiast wysiewana na terenach, gdzie susza wiosenna regularnie ogranicza potencjał plonowania.

Czy materiał siewny owsa ozimego cieszy się zainteresowaniem rolników?

Dane ARiMR wskazują, że owies ozimy pozostaje w Polsce nadal uprawą niszową. Jego areał rośnie jednak bardzo szybko. W 2024 roku rolnicy we wnioskach o dopłaty bezpośrednie zadeklarowali 1811 ha owsa ozimego i 517 614 ha owsa jarego. W 2025 roku powierzchnia formy ozimej wzrosła natomiast do 8542 ha, a owsa jarego do 520 671 ha.

To niemal pięciokrotny wzrost powierzchni owsa ozimego w ciągu jednego roku. Jego udział w łącznym areale obu form zwiększył się z około 0,35% do ponad 1,6%. Punktem wyjścia jest bardzo mała powierzchnia, dlatego dynamikę należy interpretować ostrożnie. Kierunek zmian jest jednak czytelny – coraz więcej gospodarstw testuje owies ozimy w praktyce.

Areał uprawy owsa jarego w tym samym czasie pozostał prawie stabilny. Można więc przypuszczać, że rozwój formy ozimej nie wynika wyłącznie z zastępowania nią owsa jarego. Sytuacja jest także efektem poszukiwania gatunków lepiej wykorzystujących wodę pozimową, zainteresowania nowymi odmianami oraz chęcią rozłożenia prac polowych.

Do czego można wykorzystać owies ozimy?

Rosnące zainteresowanie produktami owsianymi (płatkami, mąką, otrębami czy napojami owsianymi) zwiększa znaczenie ziarna owsa jako surowca spożywczego. Nie każda partia nadaje się jednak do tego kierunku użytkowania. Dla odbiorcy liczą się między innymi wilgotność, czystość, wyrównanie i gęstość ziarna w stanie zsypnym, ale także masa tysiąca nasion, udział pośladu oraz zawartość łuski.

W produkcji płatków ważny jest zatem nie tylko plon ogólny, lecz przede wszystkim plon handlowy i tzw. uzysk ziarniaka. Odmiana może więc wysoko plonować, ale surowiec przy dużym udziale drobnego ziarna lub łuski i niskiej gęstości może nie spełnić wymagań przetwórcy.

Rynek owsa jest „płytszy” niż rynek pszenicy czy kukurydzy. O opłacalności często decyduje lokalna dostępność zakładu skupującego oraz możliwość zakontraktowania ziarna o jakości spożywczej. Rozwój owsa ozimego będzie więc zależał nie tylko od hodowli i agrotechniki, ale również od zainteresowania przemysłu płatkarskiego.

Jak plonuje owies ozimy?

Owies ozimy dobrze wykorzystuje składniki pokarmowe i toleruje słabsze stanowiska. Do uzyskania wysokich plonów i dobrej jakości ziarna niezbędna jest jednak właściwa struktura gleby i uregulowany odczyn. Należy zaznaczyć, że owies jest wartościowym elementem płodozmianu zbożowego, ale nie powinien być regularnie uprawiany po sobie.

Pole przeznaczone pod formę ozimą powinno być wyrównane, bez zastoisk wodnych i nadmiernego zagęszczenia. Resztki pożniwne należy równomiernie rozdrobnić, a samosiewy przedplonu zniszczyć. Łoże siewne powinno być dostatecznie zagęszczone, lecz nie zaskorupione.

Kiedy siać owies ozimy?

W Polsce optymalny termin siewu owsa ozimego przypada zazwyczaj od drugiej połowy września do początku października – zależnie od regionu, odmiany i przebiegu pogody. Rośliny powinny wejść w zimę dobrze ukorzenione i rozpocząć krzewienie – nie mogą być jednak nadmiernie wybujałe. Zbyt wczesny siew podczas ciepłej jesieni sprzyja nadmiernemu rozwojowi i presji chorób, natomiast zbyt późny może nie zapewnić osiągnięcia odpowiedniej fazy przed nadejściem mrozów.

Norma wysiewu powinna uwzględniać zdolność kiełkowania, masę tysiąca ziaren, termin siewu oraz spodziewane straty zimowe. Przy wcześniejszym siewie nadmierne zagęszczenie zwiększa ryzyko wylegania. Przy opóźnionym uzasadnione może być natomiast zwiększenie liczby wysiewanych ziaren, ale nie powinno ono zastępować właściwego terminu.

Zrównoważone nawożenie i ochrona owsa ozimego

Nawożenie fosforem i potasem powinno wynikać z analizy gleby oraz oczekiwanego plonu. Fosfor wspiera rozwój korzeni, a potas poprawia gospodarkę wodną i odporność tkanek na stres. Szczególnej ostrożności wymaga dokarmianie azotem. Nadmierna dawka jesienią może pobudzać wzrost i pogarszać przygotowanie roślin do zimy.

Główne nawożenie azotowe przypada na wiosnę. Powinno uwzględniać stan plantacji po zimie, obsadę, zasobność stanowiska, odmianę i ryzyko wylegania. Owies silnie reaguje na azot, ale jego nadmiar może wydłużyć źdźbło, opóźnić dojrzewanie i pogorszyć wyrównanie ziarna. Celem nie powinno być maksymalne rozbudowanie biomasy, lecz uzyskanie odpowiedniej liczby silnych pędów i dobrze wypełnionego ziarna.

W okresie wegetacji należy obserwować mączniaka prawdziwego, rdzę koronową, plamistości liści i choroby fuzaryjne. Dobór fungicydów, herbicydów oraz regulatorów wzrostu musi być zgodny z aktualną etykietą. Należy sprawdzić, czy środek ochrony roślin jest dopuszczony w owsie ozimym, a nie wyłącznie w formie jarej.

Kiedy zbierać owies ozimy?

Zbiór powinien nastąpić po osiągnięciu pełnej dojrzałości, gdy ziarno ma właściwą wilgotność, ale łan nie jest jeszcze nadmiernie przesuszony i osypujący się. Dla przemysłu spożywczego szczególne znaczenie ma ograniczenie uszkodzeń mechanicznych, zanieczyszczeń i porażenia grzybami. Po zbiorze ziarno trzeba szybko oczyścić i w razie potrzeby dosuszyć.

Jakie cechy powinna posiadać odmiana owsa ozimego?

Odmiana owsa ozimego powinna łączyć w sobie cechy takie jak zimotrwałość, zdolność regeneracji po zimie, stabilność plonowania, zdrowotność oraz odporność na wyleganie. W produkcji spożywczej równie ważne są cechy jakościowe: wysoka gęstość ziarna, dobre wyrównanie, wysoka masa tysiąca ziaren, korzystny udział ziarniaka i możliwie mała zawartość łuski.

Postęp hodowlany koncentruje się przede wszystkim na poprawie zimotrwałości i stabilności plonu. Ważne będą również cechy takie jak sztywność słomy, odporność na rdzę koronową i mączniaka prawdziwego oraz utrzymanie wysokiej jakości ziarna w różnych warunkach pogodowych.

Doboru odmiany nie należy opierać wyłącznie na potencjale plonowania. Odmiana nieco słabiej plonująca, lecz tworząca dorodne i wyrównane ziarno oraz nie wylegająca do zbiorów może być korzystniejsza w produkcji kontraktowej.

Owies ozimy w praktyce

22 maja 2026 roku na poletkach Zakładu Produkcyjno-Doświadczalnego w Bałcynach odbyła się konferencja polowa, zorganizowana przez Warmińsko-Mazurski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Olsztynie we współpracy z firmą Melvit – jednym z czołowych odbiorców ziarna owsa w regionie – oraz dr. Markiem Reichem.

Wydarzenie spotkało się z bardzo dużym zainteresowaniem środowiska rolniczego. W konferencji wzięło udział ponad 120 doradców rolniczych i rolników, zainteresowanych nowoczesnymi technologiami uprawy owsa, doborem odmian oraz możliwościami jego zagospodarowania. Tak liczna frekwencja potwierdziła, że tematyka związana z uprawą i wykorzystaniem owsa cieszy się w regionie coraz większym zainteresowaniem.

Owies ozimy – termin, norma wysiewu, nawożenie i opłacalność

Jako pomysłodawca i autor doświadczenia prowadzonego w Zakładzie Produkcyjno-Doświadczalnym w Bałcynach chcę nie tylko ocenić potencjał plonowania owsa ozimego, ale przede wszystkim sprawdzić, jak gatunek ten sprawdza się w praktyce rolniczej oraz w przetwórstwie spożywczym.

Celem badań jest przygotowanie rzetelnych zaleceń opartych na uzyskanych wynikach, które pomogą rolnikom i doradcom w podejmowaniu decyzji dotyczących doboru odmiany, terminu siewu, normy wysiewu, nawożenia i opłacalności uprawy. Zależy mi także na popularyzowaniu wiedzy o owsie ozimym w Polsce oraz pokazaniu zarówno jego możliwości, jak i ograniczeń.

Analizowane elementy agrotechniki

– dwa terminy siewu (26 września i 16 października),

– dwie normy wysiewu (400 i 500 ziaren na metr kwadratowy),

– trzy poziomy nawożenia azotem (0, 60 i 100 kg N/ha)

– aplikacja biostymulatora ( produkt Biosal).

Jakie odmiany owsa ozimego wykorzystano w doświadczeniu?

W doświadczeniu porównywano pięć odmian: RGT Southwark, KWS Snowbird, KWS Croquant oraz dwie polskie odmiany owsa – Edzio i Radzio z Hodowli Roślin Strzelce. Ich dobór nie był przypadkowy.

RGT Southwark wybrano na podstawie własnych obserwacji prowadzonych w Wielkiej Brytanii. Odmiana bardzo dobrze prezentowała się tam pod względem plonowania i jakości ziarna. W wynikach brytyjskich należała do najwyżej plonujących rekomendowanych odmian owsa ozimego. Jej obecność w Bałcynach pozwoli sprawdzić, czy wartość obserwowana w warunkach brytyjskich utrzyma się w chłodniejszym rejonie Polski.

KWS Snowbird został wybrany jako odmiana najlepiej rozpoznawalna przez polskich producentów owsa ozimego. W 2025 roku zajmowała około 78% powierzchni plantacji nasiennych tej formy w Polsce – podczas gdy RGT Southwark stanowił około 20% – jest więc naturalnym punktem odniesienia dla praktyki rolniczej. Rolnicy, którzy zastanawiają się, gdzie można kupić owies ozimy, powinni szukać materiału siewnego przede wszystkim u dystrybutorów nasion oraz w punktach współpracujących z hodowcami i firmami nasiennymi oferującymi konkretne odmiany.

KWS Croquant zwraca uwagę połączeniem potencjału plonotwórczego z niską wysokością roślin. Może to ograniczać ryzyko wylegania i pomagać w utrzymaniu wysokiego potencjału plonu przy większej obsadzie oraz intensywniejszym nawożeniu azotowym.

Owies ozimy Edzio i Radzio reprezentują natomiast polską hodowlę i pozwolą porównać krajowy materiał z odmianami zagranicznymi. Ich udział w doświadczeniu umożliwi ocenę adaptacji w praktyce na tle konkurencyjnych odmian, między innymi pod względem plonowania, zdrowotności i ogólnej przydatności do uprawy.

Na obecnym etapie nie ma jeszcze wyników plonowania i jakości ziarna, dlatego nie można wskazywać najlepszego wariantu. Po zbiorze istotna będzie ocena plonu, gęstości hektolitrowej, wyrównania, masy tysiąca ziaren, udziału łuski i zdrowotności. Dopiero zestawienie tych parametrów umożliwi sformułowanie praktycznych zaleceń.

Odmiany owsa ozimego w doświadczeniach brytyjskich

Na Wyspach Brytyjskich owies ozimy nie jest nowością. Hodowla, systematyczna ocena odmian i produkcja towarowa mają tam ponad dwudziestoletnią tradycję. Dobrym przykładem jest odmiana Mascani, która w 2025 roku otrzymała nagrodę NIAB Variety Cup za 21 lat obecności, znaczenia i sukcesów na brytyjskim rynku. Pokazuje to, że owies ozimy może być trwałym elementem produkcji, jeśli towarzyszą mu odpowiednie odmiany, sprawdzona agrotechnika i rozwinięty rynek przetwórczy.

Brytyjskie doświadczenia są dla Polski ważnym punktem odniesienia, ale nie mogą być kopiowane bezpośrednio. Łagodniejsze zimy, dłuższa jesień i inne warunki wilgotnościowe ograniczają ryzyko, które w Polsce może decydować o powodzeniu plantacji. Tym samym odmiany wysoko oceniane na Wyspach muszą zostać sprawdzone pod względem przezimowania, wylegania, zdrowotności i jakości ziarna w naszych warunkach.

Czy warto siać owies ozimy w Polsce?

Owies ozimy interesuje przede wszystkim gospodarstwa poszukujące roślin lepiej wykorzystujących wodę pozimową i pozwalających rozłożyć prace polowe. Rolnicy zwracają uwagę na wcześniejszy rozwój wiosenny, możliwość wcześniejszego zbioru oraz urozmaicenie płodozmianu. Największe obawy dotyczą przezimowania, dostępności materiału siewnego, programu ochrony i pewności zbytu.

Na obecnym etapie rozsądne jest wprowadzanie gatunku stopniowo, na ograniczonej powierzchni. Plantacja próbna pozwala porównać formę ozimą z jarą w warunkach konkretnego gospodarstwa. Warto dokumentować termin wschodów, rozwój jesienny, przezimowanie, wyleganie, obecność chorób, dojrzewanie i jakość ziarna.

Przyszłość uprawy owsa ozimego w Polsce

Owies ozimy ma szansę stać się trwałym, choć prawdopodobnie nadal niszowym elementem krajowych zasiewów. O jego rozwoju zdecydują postęp hodowlany, wyniki krajowych doświadczeń, dostępność materiału siewnego oraz stabilny rynek odbioru.

Najważniejsze pytanie brzmi nie tylko: Ile sypie owies ozimy? Należy także ustalić, czy plonuje stabilnie, dobrze zimuje i tworzy surowiec odpowiadający wymaganiom przemysłu spożywczego.

Popularyzacja tej uprawy powinna opierać się na danych, doświadczeniach lokalnych i rachunku ekonomicznym. Już dziś można jednak stwierdzić, że owies ozimy zasługuje na uwagę jako możliwy nowy element polskiej produkcji zbóż.

Danko Biesiada
Danko Biesiada

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników