Kuna potrafi narobić w gospodarstwie sporo zamieszania. Wchodzi na strychy, do stodół, garaży i budynków gospodarczych, niszczy izolację, pozostawia odchody, a w pobliżu kurnika może stanowić zagrożenie dla drobiu. Samo przepłoszenie zwierzęcia często nie rozwiązuje problemu. Jeśli nadal ma dostęp do schronienia i pożywienia, może wrócić nawet po kilku dniach. Najlepsze efekty daje połączenie kilku metod i dokładne sprawdzenie całego gospodarstwa.
1. Usuń dostęp do jedzenia i miejsc, które przyciągają kunę
Pierwszym krokiem powinno być ograniczenie tego, co zachęca kunę do pozostania w gospodarstwie. Kuna domowa (Martes foina) jest oportunistycznym drapieżnikiem. W jej diecie mogą znaleźć się gryzonie, ptaki, jaja, owoce oraz inne łatwo dostępne źródła pokarmu.
Szczególnej uwagi wymagają kurniki i miejsca przechowywania paszy. Karma dla drobiu, psów czy kotów nie powinna pozostawać na noc w otwartych miskach. Worki ze zbożem i paszą najlepiej przechowywać w zamkniętych pomieszczeniach lub szczelnych pojemnikach. Warto też regularnie usuwać resztki jedzenia oraz opadłe owoce znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań.
Trzeba pamiętać również o gryzoniach. Jeżeli w stodole lub magazynie występuje duża liczba myszy i szczurów, gospodarstwo staje się dla kuny atrakcyjnym terenem łowieckim. Ograniczenie populacji gryzoni może więc pośrednio zmniejszyć zainteresowanie tego drapieżnika zabudowaniami.
2. Znajdź wejście kuny i solidnie zabezpiecz budynek
To jeden z najważniejszych sposobów ochrony gospodarstwa. Kuna jest zwinna, dobrze się wspina i potrafi wykorzystać niewielkie szczeliny w konstrukcji budynku. Należy dokładnie obejrzeć dach, podbitkę, okolice rynien, otwory wentylacyjne, uszkodzone deski i miejsca łączenia dachu ze ścianami.
O obecności zwierzęcia mogą świadczyć odchody, fragmenty sierści, ślady łap, charakterystyczny zapach oraz odgłosy dochodzące nocą ze strychu. Warto obserwować budynek wieczorem i rano, aby ustalić trasę przemieszczania się kuny.
Po upewnieniu się, że zwierzę opuściło kryjówkę, otwory należy zabezpieczyć trwałymi materiałami. Cienka siatka z tworzywa może okazać się niewystarczająca. Materiały przygotowane na zlecenie organów ochrony środowiska również wskazują, że mechaniczne zabezpieczenia muszą być wykonane bardzo solidnie, ponieważ kuny potrafią wykorzystywać nawet niewielkie szczeliny.
Nie należy zamykać otworów bez sprawdzenia, czy zwierzę nadal znajduje się w środku. Szczególnej ostrożności wymaga okres, w którym w kryjówce mogą znajdować się młode.
3. Zastosuj odstraszacz zapachowy
Kuny mają bardzo dobrze rozwinięty węch, dlatego w miejscach ich aktywności stosuje się preparaty o intensywnym zapachu. Dostępne są gotowe środki przeznaczone do odstraszania kun, które można umieścić między innymi na strychu, w garażu czy w pobliżu miejsc, którymi zwierzę dostaje się do zabudowań.
Preparat należy stosować zgodnie z instrukcją producenta i regularnie odnawiać, ponieważ jego intensywność stopniowo maleje. Jednorazowe użycie zwykle nie powinno być traktowane jako trwałe rozwiązanie.
Problemem może być również przyzwyczajanie się zwierzęcia do bodźca. Materiały dotyczące kun wskazują, że odstraszacze zapachowe i dźwiękowe mogą z czasem tracić skuteczność, jeśli zwierzę przekona się, że nie towarzyszy im rzeczywiste zagrożenie. Z tego względu preparat zapachowy najlepiej traktować jako wsparcie podczas zabezpieczania gospodarstwa, a nie jedyną metodę.
4. Wykorzystaj odstraszacz dźwiękowy lub ultradźwiękowy
Drugą metodą wypłaszania są urządzenia emitujące dźwięki lub ultradźwięki. Montuje się je przede wszystkim na strychach, w garażach, magazynach oraz innych zamkniętych przestrzeniach odwiedzanych przez kunę.
Urządzenie powinno być ustawione w miejscu, w którym sygnał nie będzie blokowany przez dużą liczbę ścian, desek, skrzyń czy innych przeszkód. W większych budynkach gospodarczych jeden odstraszacz może nie obejmować całej przestrzeni.
Nie należy jednak oczekiwać, że samo urządzenie rozwiąże problem na stałe. Kuna może przyzwyczaić się do regularnie powtarzanego bodźca, zwłaszcza jeżeli nadal ma w budynku spokojne schronienie oraz dostęp do pożywienia. Lepszy efekt daje jednoczesne uszczelnienie wejść i usunięcie wszystkiego, co zachęca ją do powrotu.
5. Zabezpiecz kurnik, dach i otoczenie gospodarstwa
Jeżeli kuna pojawia się w gospodarstwie, szczególnie dokładnie trzeba zabezpieczyć drób. Kurnik powinien być zamykany na noc, a siatka użyta przy wybiegu musi być mocna i prawidłowo zamocowana. Warto sprawdzić również przestrzeń przy drzwiach, narożniki, dach oraz otwory wentylacyjne.
Samo wysokie ogrodzenie nie zawsze wystarczy. Kuna sprawnie się wspina, dlatego może wykorzystać stos drewna, gałęzie drzewa, rynnę, płot lub element konstrukcji budynku jako drogę prowadzącą wyżej. Gałęzie znajdujące się bezpośrednio przy dachu warto przyciąć, a przedmioty ułatwiające wejście przestawić.
W gospodarstwie dobrze również regularnie kontrolować stan dachów stodół, garaży i innych zabudowań. Luźna dachówka, uszkodzona podbitka czy brakująca deska mogą szybko stać się nowym wejściem.
Po czym poznać, że kuna rzeczywiście mieszka w gospodarstwie?
Hałas dochodzący ze strychu nie zawsze oznacza obecność kuny. Podobne odgłosy mogą powodować szczury, myszy, ptaki albo inne zwierzęta. Kuna jest aktywna przede wszystkim nocą, dlatego właściciele budynków często słyszą bieganie, skakanie i przesuwanie się czegoś nad sufitem właśnie po zmroku.
Charakterystycznym śladem są również odchody pozostawiane w regularnie wykorzystywanych miejscach. Można znaleźć resztki pokarmu, pióra czy sierść. Dobrym rozwiązaniem jest fotopułapka ustawiona przy podejrzewanym wejściu. Nagranie pozwala sprawdzić, jakie zwierzę odwiedza budynek i którędy dostaje się do środka.
Dzięki temu można uniknąć przypadkowego zamknięcia wejścia, kiedy kuna znajduje się jeszcze na strychu, oraz znacznie dokładniej zabezpieczyć trasę, którą wykorzystuje.
Dlaczego kuna ciągle wraca?
Jeśli gospodarstwo zapewnia bezpieczne schronienie i łatwy dostęp do pokarmu, samo odstraszenie zwierzęcia może dawać krótkotrwały efekt. Po zniknięciu nieprzyjemnego zapachu lub wyłączeniu urządzenia kuna może ponownie sprawdzić znane sobie miejsce.
Największe znaczenie ma więc zmiana warunków w gospodarstwie. Zamknięcie wejść, zabezpieczenie paszy, ochrona kurnika i ograniczenie liczby gryzoni sprawiają, że budynki przestają być dla zwierzęcia tak atrakcyjne.
Jeżeli mimo takich działań kuna nadal regularnie pojawia się w zabudowaniach albo dostała się do miejsca, z którego trudno ją bezpiecznie wypłoszyć, rozsądniejszym rozwiązaniem jest zwrócenie się do firmy zajmującej się profesjonalnym usuwaniem dzikich zwierząt. W przypadku planowania odłowu trzeba wcześniej upewnić się, jakie zasady prawne dotyczą danego gatunku i konkretnego sposobu postępowania. Najważniejszym celem powinno być usunięcie przyczyny wizyt kuny, ponieważ dopiero trwałe zabezpieczenie gospodarstwa ogranicza ryzyko jej ponownego pojawienia się.










