Jaki poplon pod warzywa? Tych roślin nie warto wysiewać przypadkowo

Danko Gulden
Danko Iluminacja
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Po zbiorze warzyw grządki często pozostają puste aż do kolejnego sezonu. To dobry moment na wysiew poplonu, który osłoni glebę, dostarczy materii organicznej i może poprawić jej strukturę. Nie każda roślina będzie jednak odpowiednia przed kolejną uprawą. Jaki poplon pod warzywa wybrać i czego lepiej nie siać?

Jaki poplon pod warzywa będzie najlepszy?

Nie ma jednego gatunku, który będzie najlepszy w każdym warzywniku. Wybierając poplon pod warzywa, trzeba przede wszystkim wiedzieć, co będzie rosło na danym stanowisku w kolejnym sezonie. Znaczenie mają również termin siewu, rodzaj gleby oraz cel, jaki chcemy osiągnąć.

Do najczęściej wykorzystywanych roślin poplonowych należą m.in.:

  • facelia,
  • gorczyca biała,
  • rzodkiew oleista,
  • łubin,
  • wyka,
  • peluszka,
  • seradela,
  • gryka.

Poszczególne gatunki różnią się tempem wzrostu, wymaganiami oraz wpływem na stanowisko. Na słabszych glebach dobrze sprawdzają się m.in. facelia, seradela czy łubin żółty, natomiast na średnich stanowiskach można wykorzystać również wykę, peluszkę, gorczycę i rzodkiew oleistą.

Facelia pod warzywa to jeden z najbezpieczniejszych wyborów

Jeżeli nie wiemy jeszcze dokładnie, jakie warzywa znajdą się na grządce w przyszłym roku, ciekawym rozwiązaniem jest facelia błękitna.

Jej dużą zaletą jest brak bliskiego pokrewieństwa z najpopularniejszymi warzywami. Dzięki temu stosunkowo łatwo włączyć ją do zmianowania. Może poprzedzać m.in. pomidory, ogórki, cebulę czy wiele warzyw kapustnych i korzeniowych.

Facelia szybko wytwarza zieloną masę i okrywa powierzchnię gleby. Jeżeli pozostawimy ją dłużej, jej kwiaty będą również pożytkiem dla owadów zapylających.

To szczególnie interesujący wybór tam, gdzie płodozmian obejmuje wiele różnych gatunków warzyw i trudno znaleźć poplon, który nie będzie z nimi spokrewniony.

Gorczyca na poplon? Nie przed każdymi warzywami

Gorczyca biała jest jednym z najpopularniejszych poplonów. Szybko wschodzi i w krótkim czasie wytwarza dużo biomasy, dzięki czemu dobrze przykrywa powierzchnię gleby. Ma jednak istotne ograniczenie.

Gorczyca należy do rodziny kapustowatych. Dlatego nie powinna być automatycznie wybierana na stanowiska, na których planowana jest uprawa warzyw z tej samej rodziny.

Dotyczy to m.in.:

  • kapusty,
  • kalafiora,
  • brokułu,
  • jarmużu,
  • rzodkiewki,
  • rzepy.

W takich przypadkach znacznie łatwiej w zmianowanie włączyć chociażby facelię. To jeden z powodów, dla których wybieranie poplonu wyłącznie na zasadzie „co zostało w worku po poprzednim sezonie” nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem.

Jaki poplon pod pomidory, ogórki i paprykę?

Przed warzywami o dużych wymaganiach pokarmowych warto zwrócić uwagę na rośliny bobowate. Należą do nich m.in. łubin, wyka czy peluszka.

Dzięki symbiozie z bakteriami brodawkowymi rośliny te wykorzystują azot atmosferyczny. Po zakończeniu wegetacji pozostawiają również znaczną ilość biomasy, która po rozkładzie staje się źródłem materii organicznej.

Dobrym rozwiązaniem nie musi być przy tym siew jednego gatunku. Można wykorzystywać mieszanki poplonowe, łącząc rośliny o różnych systemach korzeniowych i właściwościach.

Przykładem może być połączenie facelii z rośliną bobowatą. Jedna szybko osłania powierzchnię gleby, a druga wnosi do układu dodatkową funkcję związaną z wiązaniem azotu.

Jaki poplon pod warzywa korzeniowe?

Marchew, pietruszka czy burak wymagają gleby o dobrej strukturze. Zbita warstwa może ograniczać prawidłowy rozwój korzeni, dlatego przed ich uprawą warto zadbać o stanowisko.

Znaczenie mają tutaj rośliny wytwarzające rozbudowany system korzeniowy. Korzenie poplonu penetrują profil glebowy, a po ich obumarciu pozostają kanały, które mogą poprawiać warunki wodno-powietrzne.

Nie oznacza to jednak, że każda roślina o silnym korzeniu będzie odpowiednia. Ponownie trzeba uwzględnić następstwo gatunków. Przykładowo rzodkiew oleista ma mocny system korzeniowy, ale należy do kapustowatych, więc trzeba uważać na jej miejsce w płodozmianie.

Poplon na słabą glebę – co wysiać?

Nie każdy gatunek równie dobrze poradzi sobie na lekkim i mniej zasobnym stanowisku.

Na słabszych glebach można rozważyć przede wszystkim:

  • facelię,
  • łubin żółty,
  • seradelę.

Na stanowiskach średnich możliwości są większe. Wykorzystuje się m.in. wykę, peluszkę, gorczycę białą, rzodkiew oleistą czy łubin wąskolistny.

Dobór gatunku do gleby jest szczególnie ważny podczas późnego siewu. Roślina ma wtedy stosunkowo niewiele czasu na zbudowanie odpowiedniej ilości biomasy przed nadejściem chłodów.

Dlaczego warto siać poplon po warzywach?

Pozostawienie odsłoniętej gleby po zbiorach oznacza kilka miesięcy bez roślinności. Tymczasem poplon może wykorzystać ten okres do wytworzenia znacznej ilości korzeni i części nadziemnej.

Poplon w warzywniku może:

  • chronić powierzchnię gleby przed erozją,
  • ograniczać rozwój chwastów,
  • dostarczać materii organicznej,
  • poprawiać strukturę gleby,
  • przechwytywać składniki pokarmowe,
  • wspierać życie biologiczne gleby,
  • ograniczać pozostawanie gleby bez okrywy.

Szczególnie cenna jest biomasa pozostająca po zakończeniu uprawy. Stanowi ona źródło materii organicznej i składników, które w kolejnych miesiącach są stopniowo włączane w obieg glebowy.

Kiedy siać poplon pod warzywa?

Termin zależy przede wszystkim od momentu zwolnienia stanowiska. Po wczesnych warzywach czasu jest dużo, dlatego można pozwolić sobie na gatunki wymagające dłuższej wegetacji. Im później zwalnia się grządka, tym większego znaczenia nabiera szybkość kiełkowania i tworzenia biomasy.

Nie warto więc czekać kilka tygodni z siewem. Poplon najlepiej wysiać możliwie szybko po zakończeniu poprzedniej uprawy, wykorzystując pozostałą w glebie wilgoć. W warunkach niedoboru wody gatunki o dużych wymaganiach mogą mieć problem ze wschodami.

W sierpniu ma to szczególne znaczenie – każdy kolejny tydzień oznacza krótszy okres wegetacji przed jesiennym spadkiem temperatur.

Facelia na poplon pod warzywa
Facelia szybko wytwarza zieloną masę i okrywa powierzchnię gleby.

Poplon przekopać jesienią czy zostawić do wiosny?

Nie zawsze konieczne jest natychmiastowe przekopywanie całej wyprodukowanej biomasy.

Sposób postępowania zależy m.in. od gatunku poplonu, rodzaju gleby i planowanej uprawy. Rośliny wrażliwe na mróz mogą obumrzeć zimą i utworzyć na powierzchni naturalną warstwę okrywającą glebę.

Jeżeli zielona masa ma zostać wymieszana z ziemią, warto zrobić to zanim stanie się mocno zdrewniała. Młode tkanki rozkładają się znacznie łatwiej niż stare, twarde łodygi.

Dużej ilości świeżej biomasy nie należy również traktować jak materiału, który musi zostać zakopany możliwie najgłębiej. Do jej rozkładu potrzebne są odpowiednie warunki, dlatego sposób zagospodarowania poplonu warto dopasować do rodzaju gleby.

Łubin na poplon pod warzywa
Na słabszych stanowiskach można sięgnąć również po łubin czy seradelę.

Jeden błąd może popsuć zmianowanie

Przy wyborze poplonu pod warzywa łatwo skoncentrować się wyłącznie na ilości zielonej masy. Tymczasem ważniejsze może być pokrewieństwo poplonu z rośliną uprawianą przed nim lub planowaną na kolejny sezon.

Najprostsza zasada brzmi: nie należy bez potrzeby zwiększać częstotliwości występowania tej samej rodziny botanicznej na jednym stanowisku.

Dlatego przed wysiewem warto odpowiedzieć sobie na trzy pytania:

  1. Co rosło tutaj w tym roku?
  2. Co zamierzamy posadzić lub wysiać w przyszłym?
  3. Do jakiej rodziny należy planowany poplon?

Dopiero wtedy warto wybierać konkretny gatunek.

Jaki poplon pod warzywa wybrać? Facelia nie bez powodu jest popularna

Jeżeli potrzebne jest rozwiązanie możliwie uniwersalne, facelia jest jednym z najłatwiejszych do wykorzystania poplonów w warzywniku. Nie oznacza to jednak, że zawsze będzie najlepsza.

Na słabszych stanowiskach można sięgnąć również po łubin czy seradelę. Jeśli priorytetem jest szybkie wytworzenie dużej ilości zielonej masy, interesująca będzie gorczyca – pod warunkiem że pasuje do zmianowania. Rośliny bobowate warto natomiast uwzględnić tam, gdzie chcemy wykorzystać ich zdolność do wiązania azotu.

Najlepszy poplon to zatem nie ten, który rośnie najszybciej, ale ten, który pasuje do gleby, terminu siewu i przede wszystkim warzyw planowanych na kolejny sezon.

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Redakcja
Redakcja
Przygotowujemy dla Was zawsze najświeższe wiadomości z branży rolniczej. Newsy, wydarzenia, relacje, opinie. Widziałeś coś ważnego? Chcesz się z nami czymś podzielić? Napisz na adres redakcja@agroprofil.pl

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników