Wrzesień na rynku rzepaku przynosi spore wahania cen. Nowy raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) przyniósł informacje o większych zbiorach na świecie, co wywołało spadki na giełdach. Z drugiej strony ceny rzepaku ratują bardzo drogie paliwa i ropa naftowa, które nie pozwalają, by wyceny nasion spadły zbyt mocno.
Co się dzieje na giełdach?
W piątek (11 września) giełdy zareagowały wyraźnym spadkiem. W USA mocno staniała soja i olej sojowy, a na europejskiej giełdzie MATIF cena rzepaku spadła o 7 euro – do poziomu 550,75 EUR/t.
W poniedziałek rano (14 września) sytuacja się uspokoiła:
- Rzepak na giełdzie MATIF trzyma poziom 550,75 EUR/t i nie spada dalej.
- Kanadyjska canola lekko rośnie (o +0,58%).
- Soja w USA przestała gwałtownie tanieć i kosztuje ok. 1294 centy za buszel.
Dwie siły, które rządzą rynkiem
Ceny rzepaku są teraz pod wpływem dwóch sprzecznych informacji:
- Złe wiadomości (raport USDA): Zbiory nasion oleistych na świecie mają być większe, niż wcześniej zakładano. Przez to na rynku będzie więcej towaru, co spycha ceny w dół.
- Dobre wiadomości dla cen rzepaku: Ropa naftowa i paliwa na stacjach są bardzo drogie. To sprawia, że mocno opłaca się produkować biopaliwa z olejów roślinnych. Zakłady przetwórcze potrzebują rzepaku i ciągle go kupują, co powstrzymuje dalsze spadki.
Ile płacą za rzepak w polskich skupach?
Na naszym rynku ceny trzymają się na stabilnym poziomie. Na północy Polski płaci się więcej ze względu na bliskość portów i łatwiejszy eksport.
Średnie ceny w kraju (13–14 września):
- Północ Polski: ok. 2400 zł/t (za rzepak bez dopłat) – to nieco więcej niż na początku września.
- Południe Polski: ok. 2350 zł/t – cena stabilna od kilku dni.
Przykład z cennika (ZUBR Osiek, 14 września):
- Rzepak bez dopłat (BD): 2430 zł/t
- Rzepak z pełnymi dopłatami (PD): 2340 zł/t
Co z tego wynika?
Dzięki drogiej ropie i stałemu zapotrzebowaniu ze strony biopaliw, polskie skupy utrzymują stabilne stawki na poziomie 2350–2400 zł za tonę. Dopóki rzepak na giełdzie w Paryżu nie spadnie poniżej 550 euro, ceny w kraju nie powinny lecieć w dół.
Źródło: Analiza AgroProfil na bazie danych USDA, Matif, CBoT, krajowe skupy










