Ceny pszenicy, kukurydzy i rzepaku w dół: Trump i ropa dyktują warunki

Danko Biesiada
spot_imgspot_img
Danko Tiesto
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Ceny pszenicy na światowych giełdach odnotowały we wtorek gwałtowne hamowanie po poniedziałkowych rekordach. Głównym powodem spadków nie były dane o zbiorach, a nagłe uspokojenie na rynku ropy, wywołane deklaracjami z USA. Paryski Matif nadrabiał zaległości i wyrównywał do giełdy w Chicago, która na słowa Donalda Trumpa zareagowała spadkami już w poniedziałek wieczorem.

Trump „kończy” wojnę i spycha ceny pszenicy w dół

Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że konflikt z Iranem jest „praktycznie zakończony”. To wystarczyło, by rynek ropy wpadł w korkociąg – cena Brent spadła o ponad 20 USD (z 120 na 88 USD). W ślad za energią natychmiast ruszyły ceny pszenicy. Na giełdzie Matif pękła psychologiczna granica 210 EUR, a notowania zatrzymały się na 204 EUR/t. Rynek błyskawicznie wyrzucił z cen „wojenną premię”, mimo że fizyczny transport przez Cieśninę Ormuz nadal jest zablokowany.

Kukurydza i rzepak tracą paliwo do wzrostów

  • Kukurydza: Taniejąca ropa obniżyła opłacalność produkcji biopaliw, co uderzyło w ceny ziarna. Dodatkowo raport USDA potwierdził ogromne zapasy kukurydzy na świecie (wzrost o 4 mln ton), spychając Matif do poziomu 203 EUR/t.
  • Rzepak: Stracił aż 13 EUR na tonie, zamykając sesję na poziomie 501 EUR. Jako surowiec najmocniej powiązany z cenami paliw, rzepak najsilniej odczuł krach na rynku ropy.

Niepewna stabilizacja – rzepak w blokach startowych

Mimo wczorajszego optymizmu Donalda Trumpa, sytuacja na rynku ropy pozostaje skrajnie niepewna. Potwierdza to środowy poranek w Azji, w którym ropa WTI drożeje o blisko 6%, odrabiając część strat. Dopóki Trump faktycznie nie zakończy wojny twardym porozumieniem, ceny ropy mogą w każdej chwili wrócić na poniedziałkowe maksima. W takim scenariuszu to właśnie rzepak skorzysta najmocniej, błyskawicznie wracając do trendu wzrostowego. Rynek chwilowo uwierzył w słowa Trumpa, ale pozostaje w pełnej gotowości do zmiany kierunku.

spot_imgspot_img
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk

Pochodzi z Lubelszczyzny i od lat związany jest z rolnictwem oraz analizą rynków rolnych. Wykształcenie w zakresie ekonomiki rolnictwa zdobywał na uczelniach w Olsztynie i Lublinie, a kompetencje analityczne poszerzał w Wyższej Szkole Menedżerskiej na kierunku doradztwa inwestycyjnego i analizy finansowej.

Uczestniczył w tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej (WGT S.A.), współpracując z ekspertami z giełdy w Chicago. Obecnie prowadzi portal e-WGT – Internetowa Giełda Rolna, dostarczający kluczowe dane i notowania dla sektora agro. Swoją wiedzą dzieli się także jako ekspert w mediach – jego komentarze rynkowe pojawiają się cyklicznie w programie Agrobiznes w TVP i na wielu Portalach Rolniczych. Na przestrzeni kilkudziesięciu lat pracy zawodowej przeprowadził również liczne szkolenia z zakresu rynków rolnych dla rolników i przedsiębiorców w całym kraju.

Na łamach Agro Profil specjalizuje się w szczegółowej analizie rynków rolnych – w tym cen zbóż, nasion rzepaku oraz rynku paliw. W swoich publikacjach łączy wiedzę finansową z wieloletnim doświadczeniem w monitorowaniu i interpretacji dynamicznych zmian na giełdach krajowych i światowych.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników