Cena pszenicy pozostanie pod presją rosyjskiej podaży

Danko Gulden
Danko Gulden
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Cena pszenicy w rozpoczętym właśnie sezonie 2026/27 pozostanie pod silną presją, co jest bezpośrednim efektem ogromnych zapasów oraz agresywnej polityki eksportowej kluczowych graczy w basenie Morza Czarnego. Do grona istotnych producentów, obok Rosji i Ukrainy (duże zapasy), dołączają Rumunia i Bułgaria, notujące doskonałe prognozy zbiorów. Sytuacja ta staje się jeszcze bardziej złożona, gdy przyjrzymy się sytuacji w Turcji oraz krajach Afryki Północnej – regionach, które są tradycyjnie głównymi odbiorcami ziarna, a obecnie zwiększają własną samowystarczalność.

Przeczytaj również:

Rosyjska i czarnomorska podaż w kontekście importerów

Eksport rosyjskiej pszenicy w sezonie 2026/27 ma szansę osiągnąć poziom 46,5 mln ton, co stanowi korektę w górę względem wcześniejszych założeń analityków SovEcon. Gigantyczne zapasy początkowe zapewniają stały dopływ ziarna, a doskonałe plony w Rumunii i Bułgarii dodatkowo zwiększają podaż dostępną dla europejskich i światowych nabywców.

Kluczowy wpływ na to, jak kształtuje się cena pszenicy, ma obecnie sytuacja u tradycyjnych importerów:

  • Turcja: Kraj ten podejmuje intensywne kroki w kierunku zwiększenia własnej produkcji, co bezpośrednio wpływa na spadek dynamiki importu. Dążenie Turcji do samowystarczalności jest ważnym sygnałem dla eksporterów z basenu Morza Czarnego, którzy muszą szukać alternatywnych rynków zbytu.
  • Afryka Północna: Egipt oraz kraje Maghrebu również kładą duży nacisk na własne zbiory w obliczu niepewności geopolitycznej. Mimo że wciąż pozostają kluczowymi graczami na rynku importowym, ich zwiększona podaż wewnętrzna pozwala na bardziej selektywne zakupy ziarna zagranicznego, co wywiera presję na obniżkę cen oferowanych przez eksporterów.

Dynamika rynku i „sufit” cenowy

Sytuacja w Europie i jej najbliższym sąsiedztwie jest bardzo dynamiczna. Podczas gdy zachodnia część kontynentu zmaga się ze zmienną pogodą, kraje basenu Morza Czarnego oraz dążące do samowystarczalności rynki południowe skutecznie nasycają podaż. Ta duża dostępność ziarna, połączona ze zmianami w polityce importowej Turcji i Afryki Północnej, jest głównym punktem odniesienia dla giełd (MATIF), skutecznie ograniczając pole do trwałych wzrostów notowań.

Co to oznacza dla producentów?

Obraz rynku w lipcu 2026 r. wskazuje na kilka trendów wpływających na to, jaka jest cena pszenicy:

  • Presja na ceny skupu: Konkurencyjność ziarna z Rumunii i Bułgarii, w zestawieniu ze słabnącym popytem importowym z Turcji i Afryki Północnej, wymusza na lokalnych skupach ostrożność. Rolnicy muszą liczyć się z tym, że stawki są silnie uzależnione od globalnego bilansu nadpodaży.
  • Niepewność geopolityczna i paliwowa: Mimo dużej podaży, konflikt z Iranem oraz jego wpływ na ceny paliw (ON) i nawozów pozostaje istotnym czynnikiem kosztowym. Jest to „premiowy” element, który amortyzuje spadki, ale w obliczu nadmiaru ziarna nie jest w stanie wywołać długotrwałego trendu wzrostowego.
  • Strategia sprzedaży: W obliczu zwiększającej się samowystarczalności kluczowych importerów, rolnicy powinni przygotować się na rynek „kupującego”. Monitorowanie jakości ziarna i elastyczność w sprzedaży stają się niezbędne, aby optymalnie zarządzać plonami w tym sezonie.

Notowania najbliższej serii pszenicy na Matif (czarna linia) i CBoT (niebieska linia):

Podsumowując, mimo globalnych głosów o możliwym wyczerpywaniu się zapasów, w krótkim terminie to właśnie podaż z regionu Morza Czarnego oraz dążenie importerów (Turcja, Afryka Północna) do redukcji zależności od zewnętrznych dostaw będą determinować „sufit”, jaki osiągnie cena pszenicy. Rynek pozostaje bardzo wrażliwy na informacje z pól i zmienność geopolityczną, co oznacza, że nerwowa atmosfera będzie towarzyszyć nam przez całe lato.

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk

Pochodzi z Lubelszczyzny i od lat związany jest z rolnictwem oraz analizą rynków rolnych. Wykształcenie zdobywał na studiach rolniczych w Olsztynie i Lublinie, specjalizując się w ekonomice rolnictwa. Ukończył również kształcenie z zakresu doradztwa inwestycyjnego i analizy finansowej w Wyższej Szkole Menedżerów.

Uczestniczył w tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. (WGT S.A.), realizowanym przy udziale ekspertów z giełdy w Chicago. Obecnie prowadzi portal e-WGT – Internetowa Giełda Rolna, poświęcony informacjom i notowaniom istotnym dla sektora rolnego.

Na łamach Agro Profil zajmuje się przede wszystkim analizą rynków rolnych, cen zbóż, rzepaku i innych surowców rolnych oraz rynku paliw. Łączy wiedzę z zakresu ekonomiki rolnictwa i finansów z wieloletnim doświadczeniem w obserwowaniu krajowych i światowych rynków.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników